Dodaj do ulubionych

Rocznica ślubu

21.09.07, 06:30
Już za kilka dni. 20 - okrągła i chyba należałoby jakoś uroczyście.
Pojechałam dzisiaj w tym celu na shopping - i rybka - pomysłów brak.

Siedzę i myślę; a może Wy macie jakieś orginalne pomysły???

Mamy zaplanowany co prawda wyjazd z tej okazji, ale dopiero za
miesiąc. Chodzi mi więc o coś drobnego lub orignalnego na ten
właśnie dzień???
Mąż pewnie kwiatki kupi, a ja???

Obiecuję zdradzić, co kupiłam/zrobiłam czy przygotowałam jak
podrzucicie coś ciekawego.

Pozdrawiam
Kan
Obserwuj wątek
    • za_morzem Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 06:42
      kan_z_oz napisała:

      > Już za kilka dni. 20 - okrągła i chyba należałoby jakoś uroczyście.
      > Pojechałam dzisiaj w tym celu na shopping - i rybka - pomysłów brak.
      >
      > Siedzę i myślę; a może Wy macie jakieś orginalne pomysły???
      >
      > Mamy zaplanowany co prawda wyjazd z tej okazji, ale dopiero za
      > miesiąc. Chodzi mi więc o coś drobnego lub orignalnego na ten
      > właśnie dzień???
      > Mąż pewnie kwiatki kupi, a ja???
      >
      > Obiecuję zdradzić, co kupiłam/zrobiłam czy przygotowałam jak
      > podrzucicie coś ciekawego.
      >
      > Pozdrawiam
      > Kan



      kup ser, wino, bagietke, wloz do wiklinowego koszyka, wez obrus i koc, swieczke
      jesli za bardzo nie wieje...
      jedz na jakis klif przy oceanie, jesli macie cos takiego w okolicy, wrzuc na
      magnetto w samochodzie delikatnie saczacego sie scotta joplina albo innego
      gershwina i enjoy!
      aha, zawsze mozesz mu powiedziec zanim zobaczy caly setup zeby poszedl szukac
      grzybow. coby efekt zaskoczenia byl.
      a jak dojdziesz do wniosku ze to jedna rocznica za duzo to i mozesz ustawic to
      wszystko blizej przepasci...
      • soup.nazi Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 07:04
        za_morzem napisał:

        > kup ser, wino, bagietke, wloz do wiklinowego koszyka, wez obrus i
        koc, swieczke
        > jesli za bardzo nie wieje...
        > jedz na jakis klif przy oceanie, jesli macie cos takiego w
        okolicy, wrzuc na
        > magnetto w samochodzie delikatnie saczacego sie scotta joplina
        albo innego
        > gershwina i enjoy!

        "delikatnie saczacego sie scotta joplina" lol! Smrod wysilku
        samozwanczego cwiercintelygenta z ambicjamy siem sonczy czarujonco,
        hehehe. Slyszycie te "sonczonce siem z magnetto" (buahahaha)
        ragtime'y i "Blekitna Rapsodie"? Ale debilowi "siem sonczy", bo
        nigdy tego nie slyszal (nie ma to jak hooyawiaczek albo goralska
        muzyka i smierdzace onuce, co, kmiocie?), a wyczytal z polonijnej
        gazety pod szokujaca nazwa "Gazeta", hehehe. I znow sie wystawiles,
        chamucie, hehehe
        • za_morzem Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 07:21
          soup.nazi napisał:

          > za_morzem napisał:
          >
          > > kup ser, wino, bagietke, wloz do wiklinowego koszyka, wez obrus i
          > koc, swieczke
          > > jesli za bardzo nie wieje...
          > > jedz na jakis klif przy oceanie, jesli macie cos takiego w
          > okolicy, wrzuc na
          > > magnetto w samochodzie delikatnie saczacego sie scotta joplina
          > albo innego
          > > gershwina i enjoy!
          >
          > "delikatnie saczacego sie scotta joplina" lol! Smrod wysilku
          > samozwanczego cwiercintelygenta z ambicjamy siem sonczy czarujonco,
          > hehehe. Slyszycie te "sonczonce siem z magnetto" (buahahaha)
          > ragtime'y i "Blekitna Rapsodie"? Ale debilowi "siem sonczy", bo
          > nigdy tego nie slyszal (nie ma to jak hooyawiaczek albo goralska
          > muzyka i smierdzace onuce, co, kmiocie?), a wyczytal z polonijnej
          > gazety pod szokujaca nazwa "Gazeta", hehehe. I znow sie wystawiles,
          > chamucie, hehehe
          >


          a ja myslalem ze kazde dziecko zna gershwina i scotta joplina.
          dla ciebie to bajer? gdzies ty sie chowal?
          spyerdalay, bo widze ze z ciebie gorszy hamak niz mi sie wydawalo.
          kurfa, ty naprawde jestes idiota na miare burgera i hotdoga.
          • ratpole Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 07:37
            za_morzem napisał:

            > a ja myslalem ze kazde dziecko zna gershwina i scotta joplina.
            > dla ciebie to bajer? gdzies ty sie chowal?

            Te yntelektuaglizda, tak to sobie taka okazje wyobraza samotny podstarzaly
            frajer porzucony przez zone 15 lat temu (z dokladnoscia +- 2 lat)
            • za_morzem Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 07:46
              wyobraziles sobie juz?
              czujesz sie lepiej?
              umyj rece.
              wink.
              • ratpole Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 07:48
                za_morzem napisał:

                > wyobraziles sobie juz?
                > czujesz sie lepiej?
                > umyj rece.
                > wink.

                Ja to mam cela. W sama peezde (meska). 10 na 10 przegrancu zyciowy
                • za_morzem Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 07:54
                  smile)))
                  rwiesz azbest w us of a i wydaje ci sie zlapales P. Boga za nogi.
                  nie masz nic, mnie nazywasz przegrancem?
                  Nie stac cie na nic ani tu ani tu.
                  Nie masz nic.
                  Sorry ze wspominam o tym ale sam zaczales.
                  • ratpole Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 09:24
                    za_morzem napisał:

                    > smile)))
                    > rwiesz azbest w us of a i wydaje ci sie zlapales P. Boga za nogi.
                    > nie masz nic, mnie nazywasz przegrancem?
                    > Nie stac cie na nic ani tu ani tu.

                    Ani tu w Ameryce, ani tu w Polsce gdzie obecnie przebywasz?
                    Od poczatku mi smierdziales gliniakem i to takim skosnym jak Mongol
                  • borasca0107 Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 09:59
                    za_morzem napisał:

                    > rwiesz azbest
                    > nie masz nic
                    > Nie stac cie na nic
                    > ani tu ani tu.
                    > Nie masz nic.

                    smile))

                    kurde - spac nie moge - najwyrazniej azbest
                    mi sie odbijasmile ... no niech stracesmile

                    pl.wikipedia.org/wiki/Przeniesienie_(psychologia)
                    tak lopatologicznie od siebie dodam - przeniesienie/projekcja to
                    takie zwierze, ktore wymaga leczenia. Objawy? Zaczynasz calkiem
                    natretnie i w blogiej nieswiadomosci, w innych widziec siebie. Czy
                    odwrotnie - to tak jakbys stanal przed lustrem, w ktorym zamiast
                    siebie, widzisz np. Zupkesmile ... albo w kinie ogladasz wlasny,
                    beznadziejny dramat z toba w roli glownej. Po projekcji opowiadasz
                    innym jaki kiczowaty film widziales, z kiepskim scenariuszem,
                    kiepskim aktorem, w kiepskiej Kanadzie, w ktorej wszyscy sa kiepscy
                    i maja poteznie przechlapane - oprocz Ciebie oczywisciesmile Choroba
                    polega na tym, ze nie zdajesz sobie sprawy z tego, ze narzekasz na
                    wlasny film - wmawiasz innym swoje cechy charakteru, swoje
                    doswiadczenia i takie tam inne bzdety. To takie juz skrzywienie
                    drzazgi w oku drugiego... o belce we wlasnym juz nie wspomnesmile

                    Jesli chcesz kogos naprawde poznac, wystarczy ze posluchasz jak
                    katarynkowo obgaduje innych. Wylozy Ci sie wtedy jak na tacy w mysl
                    zasady - zlodziejowi wydaje sie, ze wszyscy kradna...wariatowi, ze
                    to inni sa wariatami... rwacemu azbest, ze wszyscy pracuja tylko
                    przy azbescie... tongue_out

                    czyli duzo mozna sie o Tobie dowiedziec czytajac
                    te Twoje bluzgania wszystkiego i wszystkich.

                    uffff.... to byloby na tyle smile
                    • jphawajski Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 10:12
                      to jest bardziej prozaiczne niz sie wydaje. wcale nie jest latwo
                      znalezc zle strony zycia w kanadzie. docen to.
            • luiza-w-ogrodzie Idzcie sie naparzac gdzies indziej panowie 21.09.07, 07:56
              ratpole napisał:

              > za_morzem napisał:
              >
              > > a ja myslalem ze kazde dziecko zna gershwina i scotta joplina.
              > > dla ciebie to bajer? gdzies ty sie chowal?
              >
              > Te yntelektuaglizda, tak to sobie taka okazje wyobraza samotny
              podstarzaly
              > frajer porzucony przez zone 15 lat temu (z dokladnoscia +- 2 lat)

              Ratpole, musisz prowadzic te prywatne wojny na watku gdzie kan pyta
              o porade na temat prezentu? Idzcie sie naparzac gdzies indziej
              panowie. Nie wstyd wam tak sie zachowywac przy doroslych kobietach?

              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • za_morzem pisz na berdyczow... czyli adresuj 'do przyglupow' 21.09.07, 08:07
                przepraszam za azbestowa chamownie.
                ze wstydu za nich.

                podtrzymuje koncepcje zaskoczenia poprzez nietypowe okolicznosci przyrody.

                • luiza-w-ogrodzie Okolicznosci przyrody australijskiej ? 21.09.07, 08:13
                  za_morzem napisał:

                  > podtrzymuje koncepcje zaskoczenia poprzez nietypowe okolicznosci
                  przyrody.

                  Znam Kan i jej meza - okolicznosci przyrody australijskiej raczej
                  ich nie zaskocza :oP

                  Kan, moze kolacja na lodce? tylko sprawdz prognoze pogody, bo we
                  wrzesniu sa czesto porywiste wiatry.

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
      • starypierdola Czesiek, krajanie, z zazenowaniem.... 21.09.07, 15:39
        ... stwierdzam ze przynosisz wstyd Monkom.
        Chyba przestane sie do Ciebie przyznawac bo inaczej zejde na dziady tak jak Ty sad(

        Do Kan: gratulacje!

        A moze wyrazy ubolewania? Ilosc czasu ktory spedzasz na forum sugieruje ze Twoje
        malzenstwo jakies takie ozieble i "z przyzwyczajenia". Czas na zmiane??

        Realista SP

    • borasca0107 wszystkiego naj naj :) 21.09.07, 07:06
      kan_z_oz napisała:

      > Mąż pewnie kwiatki kupi, a ja???

      a Ty go ciachem potraktujwink
      www.mojeprzepisy.pl/Pl/MP/przepis/cycki_murzynki
      Pozdrawiam.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 07:43
      Wedlug staropolskiego zwyczaju powinnas mu sprezentowac cos z
      porcelany, np snieznobialy posazek Buddy z brzuszkiem do
      glaskania :o)

      1 - Bawełniana
      2 - Papierowa
      3 - Skórzana
      4 - Kwiatowa
      5 - Drewniana
      6 - Cukrowa
      7 - Miedziana
      8 - Spiżowa
      9 - Generalska
      10 - Cynowa
      11 - Stalowa
      12 - Płócienna
      13 - Koronkowa
      14 - Kości Słoniowej
      15 - Kryształowa
      20 - Porcelanowa
      25 - Srebrna
      30 - Perłowa
      35 - Koralowa
      40 - Rubinowa
      45 - Szafirowa
      50 - Złota
      55 - Szmaragdowa
      60 - Diamentowa
      65 - Żelazna
      70 - Brylantowa
      75 - Kamienna
      • ratpole Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 07:50
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Wedlug staropolskiego zwyczaju powinnas mu sprezentowac cos z
        > porcelany, np snieznobialy posazek Buddy z brzuszkiem do
        > glaskania :o)

        Ja taki dostalem! smile
        Nie wiedzialem, ze mam zone tradycyjnie staropolsko-buddyjska
        • luiza-w-ogrodzie Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 07:54

          > luiza-w-ogrodzie napisała:
          >
          > > Wedlug staropolskiego zwyczaju powinnas mu sprezentowac cos z
          > > porcelany, np snieznobialy posazek Buddy z brzuszkiem do
          > > glaskania :o)
          >
          > Ja taki dostalem! smile
          > Nie wiedzialem, ze mam zone tradycyjnie staropolsko-buddyjska

          Ale czy to bylo na "porcelanowa" rocznice slubu?

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • ratpole Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 09:11
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > Ale czy to bylo na "porcelanowa" rocznice slubu?

            Nie, to bylo z okazji brzuszka do glaskania wink
            Powiedz no kolezanko, bo tak mnie zjechalas powyzej, czy podzielasz poglad
            za_glodzonego, ze w powszechnym zwyczaju stare malzenstwo siada do uroczystej
            kolacji przy swiecach, spoglada sobie gleboko w oczy trzymajac sie za raczki, a
            potem maja ognisty seks jak 20 lat temu?
            Z drugiej strony, po namysle, dochodze do wniosku, ze faktycznie mozesz tak to
            sobie wyobrazac hehehe (pun intended)
    • jphawajski Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 08:40
      nie wiem dlaczego ale rocznica slubu i to okragla i do tego duza
      kojazy mi sie bardziej z przyjemnie spedzonym czasem poza domem niz
      z prezentem.
      nie wiem jak u was z pogoda ale wieczor w najpiekniejszej
      restauracji, stolik w zacisznym miejscu, najlepiej na powietrzu,
      moze byc pod dachem z ladnym widokiem na ocean lub jakas wode. dobra
      kolacja i dobre wino i ten niezapomniany nastroj prowokuje do
      wspomnien. te wspomnienia w tym dniu sa najwaznejsze. do tego moze
      troche muzyki live ale nie za glosnej.
      zaproponuj mezowi a on napewno reszte zorganizuje. ubierz sie ladnie
      jak tylko potrafisz, moze cos co on lubi. wyjatkowo ladny makijaz i
      najlepsze perfumy. moze wybiez sie przedtem do salonu pieknosci,
      zrob cos z wlosami. tak zeby bylo innaczej niz na codzien.
      jakis drobny upominek moze byc ale nie to jest najwaznejsze. w koncu
      bedzie kupiony z waszych wspolnych domowych pieniedzy.
      powodzenia i gratuluje rocznicy.
      jp
    • bonzee33 Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 10:49
      Gratuluje chociaz osobiscie jestem raczej za seryjna monogamia (moze
      kiedys mi sie zmieni) i taki dlugi staz malzenski to dla mnie kosmos!
    • ontarian Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 14:03
      kan_z_oz napisała:

      > Mąż pewnie kwiatki kupi, a ja???
      moze viagre?

      p.s. albo mlodo za maz wyszlas, albo stara baba jestes
    • aksiegowy Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 14:11
      gratulacje
      nie wiem jak z u ciebie z kaska, czasem, dziecmi itp - ale
      koniecznie trzeba cos extra - np dwu-trzydniowy wypad (tylko we
      dwoje) w ladne miejsce - tak by sie poczuc jak zaraz po slubie -
      beztrosko.
    • sylwek07 20 rocznica slubu- Porcelanowa 21.09.07, 14:47
      To moze cos z porcelany?smilemoze filizanki na wspolna kawe-herbate

      Zycze Wszytskiego Najlepszego z okazji rocznicy slubu
    • ontarian juz wiem! juz wiem! juz wiem! 21.09.07, 15:00
      on ci kwiatki, a ty mu rogi, hehehe
    • kwiatek_leona Re: Rocznica ślubu 21.09.07, 15:02
      Gratulacje!

      Propozycja Zamorzonego brzmi romantycznie, ale jezeli normalnie
      spedzacie sporo czasu na lonie natury, to proponuje wersje miejska.
      Zrob rezerwacje w najlepszej francuskiej restauracji, zamow
      taksowke, wdziej mala czarna koktajlowa i voila.
      • kan_z_oz Dziękuję - rozczuliam się, i mogę ronić łzy 23.09.07, 11:26
        Po trochu. Pasuje mi Gershwin i J. Joplin - dzięki Za_morzem.
        Pasuję mi 'mała czarna sukienka - oraz fryzura - już obcięta,
        utfalona...

        Sama miałam taki obrazek; przychodzi, a Ja nago, przewiązana
        czerwoną kardą w sypialni...viagry nie potrzebuje... - jeszcze -
        reszta jest XXXX.

        Jest to dla mnie ważna rocznica i nie wiem dlaczego???

        Kan

        • starypierdola WOW! Naprawde mi zaimponowalas :) 23.09.07, 20:55
          I zmieniam zdanie wyrazone we wpisie powyzej. To nie Ty, to on ma problem ....

          Wiec przemysl to: Nie warto tracic czasu na marzenia. Lepiej je realizowac....
          Zaproszenie do Kal stale aktualne... Dla Ciebie smile))

          I co bys powiedziala na zlota kokarde zamiast czerwonej: zloty to kolor
          imperialny, i blondynkom pasuje lepiej smile)

          Pozdrawiam
          SP
          • prawdziwawadera2 Re: WOW! Naprawde mi zaimponowalas :) 24.09.07, 01:16
            Kan-gratuluje i zycze milego wieczoru.
            Z prezentow: cos trwalego, cos czego nie chowa sie w szufladzie.
            Jezeli maz pracuje w biurze- "Bombaj"- sklep indyjski, oferuje
            bardzo ciekawe zestawy na biurko.Z osobistych-Rolexa/jak jeszcze nie
            ma/. To co, ze ze wspolnej kasy, obojetnie co kupisz to i tak ze
            wspolnej kasy.Kolacja- obowiazkowo!!! Czy tylko we dwoje? Mysmy
            wlaczyli dzieci a raczej dzieci wlaczyly siebie w nasza rocznice. To
            wlasnie nasi chlopcy zrobili nam niespodzianke i zaprosili nas do
            super francuskiej restauracjii/ ktos wspominal takowa-ja rowniez
            polecam/, pod pretekstem, ze syn z polski przylecial niby o tak, jak
            zwykle. Od chlopcow dostalismy sliczna srebrna patere z
            wygrawerowanymi datami.Najbardziej jednak podobal mi sie album
            rodzinny 25 +. Do dzis zachodze w glowe jak oni to zorganizowali.
            Skopmletowali zdjecia poczawszy od naszego zdjecia slubnego. Reszta
            zdjec to po kolei rok po roku,Polska, Austria, Ameryka, ich zdjecia
            jako niemowlakow potem szkolne, zdjecia ze wspolnych wycieczek,
            wyjazdow wakcyjnych, zdjecia ze swiat, urodzin i wszelkich
            rodzinnych okazjii. W jeden wieczor zycie nasze cofnelo sie 25 lat
            do tylu na zasadzie przezyjmy to jeszcze raz. Wlasnie zdjecia
            przypominaly nam "detale" z naszych lat, kazde mialo swoja historie
            ktora uzupelnialismy zapamietamymi szczegolami.Jakzesz bylo milo!
            Wspominalismy, zartowlaismy -uciechy mielismy na tony!!! Dzieci
            podziekowaly nam za wszystko co dla nich zrobilismy,plakalam jak
            bubr, kiedy synowie powiedzieli jak sa z nas dumni/ jeszzce dzisiaj
            lezka mi sie kreci w oku/.Album uzupelniam co roku tworzac sage
            rodzinna. Uwazam , ze to byl wspanialy pomysl.
            We dwoje- 2 tygodniowy cruise po morzu srodziemnym. Wyplywalismy z
            Venecji gdzie spedzilismy 2 upojne dni przed
            wyplynieciem.Potem.......a guzik, detali nie powiemsmile)))))))
            Bylo naprawde super!!!

            Kan- jeszcze raz moje gratulacje i zyczenia nastepnych wielu
            szczesliwych lat we dwoje.
            Pozdrawiam
            Wadera
            • kan_z_oz Re: WOW! Naprawde mi zaimponowalas :) 24.09.07, 09:26
              Dziękuję Wadero. Ten pomysł z albumem zatrzymam na przyszłość.
              Ostatnio jakoś sama zrobiłam się sentymentalna i oprawiłam zdjęcia
              nasze oraz syna z różnych etapów życia w jeden wielki obraz na
              ścianę.

              Zrobiłam to zaledwie 2 tygodnie temu, więc teraz nie chcę użyć tego
              samego pomysłu. Że też wcześniej nie pomyślałam o rocznicy przy tym
              pomyśle??
              Coś trwałego? - myślę i jakoś nic mi nie pasuje tym razem do mojego
              męża.
              Krawat, zegarek, koszula, zestawy, spinki i różne inne - wszystko
              już było. Albo X-mas, albo rocznice lub urodziny.

              Może rzeczywiście zaangażuje "dziecko" w spisek i popłaczemy gdzieś
              wspólnie w restauracji??

              Dziękuję też za inne pomysły.

              SP - kolor moich włosów zależy od fryzjera oraz pory roku. Latem
              blond, zimą różnie.
              Pomysł z kokardą mam od koleżanki i jeszcze nie wykorzystałam - masz
              zezwolenie na powielanie - pomysłu, oczywiście.

              Pozdrawiam
              Kan
              • starypierdola Re: WOW! Naprawde mi zaimponowalas :) 24.09.07, 13:19
                "..kolor moich włosów zależy od fryzjera oraz pory roku. Latem
                blond, zimą różnie...."

                OK. Jestem wyrozumialy na slabostki ... Szczegolnie zima (bo noce dlugie a w
                nocy ciemno).

                " ...Pomysł z kokardą .... jeszcze nie wykorzystałam ..."

                Tak myslalem. Stad moja propozycja. Jak nie wyprobujesz, nie bedziess wiedziala
                czy pomysl dobry smile)

                Powodzenia
                SP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka