Dodaj do ulubionych

<<< Dolar marnieje w oczach >>>

21.09.07, 09:43
Dolar marnieje w oczach
(XTB, pb/ 21.09.2007, godz. 08:56)

W piątek rano kurs euro do dolara zapisał kolejną kartę swej krótkiej
historii, wybijając się ponad psychologiczną barierę 1,41 dolara. Euro, które
w transakcjach bezgotówkowych funkcjonuje od 1999 roku, a w obiegu gotówkowym
od 2002 roku, wzrosło dziś w relacji do dolara do poziomu 1,4118, ustanawiając
nowy rekord wszech czasów.

Głównym motorem obserwowanej w ostatnich dniach zwyżki kursu euro do dolara
jest wtorkowa decyzji Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), obniżająca
główną stopę procentową w USA o 50 punktów bazowych do 4,75 proc. Ten
agresywny ruch zmniejszył na niekorzyść dolara dysproporcję w poziomie stóp
procentowych w Stanach Zjednoczonych i strefie euro. Był on również sygnałem,
że amerykańskie władze monetarne poważnie obawiają się wystąpienia recesji i
są zdeterminowane pomagać gospodarce zmniejszając koszt pieniądza, nawet
jeżeli będzie się to wiązało z ryzykiem wzrostu inflacji.
Niewątpliwie dolarowi nie pomogła wczorajsza decyzja banku centralnego Arabii
Saudyjskiej o braku obniżki stóp procentowych w ślad za obniżką w USA, co
oznacza wyłamanie się z polityki sztywnego kursu rijala wobec dolara i podważa
zaufanie do amerykańskiej waluty.

Czwartkowa wypowiedź szefa Fed Bena Bernanke, że straty w wyniku kryzysu na
rynku ryzykownych kredytów hipotecznych są większe niż to pierwotnie można
było szacować, również amerykańskiej walucie nie pomogła.

O godzinie 8:48 kurs euro testował poziom 1,4108 dolara. Utrzymujące się
antydolarowe nastroje sprawiają, że utrzymuje się duże prawdopodobieństwo
dalszych wzrostów tej pary. Jedynie silnie wykupione oscylatory wskazują, że
wraz ze wzrostami rośnie również ryzyko wystąpienia korekty. Jeżeli jednak nie
pojawią się czynniki fundamentalne ją prowokujące, to większa realizacja
zysków wydaje się wątpliwa.

Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM S.A
Obserwuj wątek
    • bambooko oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 10:11
      ciagle z Euro bedzie musial zaplacic 1.5 Northern Peso a za Funta 2 Northern Peso.
      Nawet prace za 150 tys Northern Peso na rok nie uratuja Polonusa do piatej
      potegi bo wisza juz tam od roku czasu na przemian. Tak wlasciwie to wisialy juz
      od 30 lat. Bo ani ty tej pracy nie masz ani twoje dzieci ani zaden Polak w
      Kanadzie. Powiem wiecej zaden emigrant powiem nawet jescze wiecej ani 99% Kanadoli.
      Kanadole zapieprzaja jak woly za 1/4 tego i nie moga nic z tego odlozyc.
      Teraz jeszcze poludniowy sasiad pada na pysk i to sasiad z ktorym 75% twojego
      zarobku wypracowywujesz.
      Pomysl co bedzie z toba jak twoj sasiad na poludniu pojdzie z torbami?
      A pojdzie z torbami juz niedlugo w postaci ostrej recesji.
      Za dwa lata bedziesz spal w swoim starym samochodzie.
      • jphawajski Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 10:24
        pleciesz bez sensu. co przecietny polonus na tym tarci? to ze nie
        pojedzie ktorys tam raz w odwiedziny do polski bo drogo? na
        europejskie wakacje? male piwo, wierz mi.
        jak narazie w usa i kanadzie wrost cen rekompensowany jest
        podwyzkami plac. wg statystyk nawet place rosna szybciej niz ceny.
        ludziom zyje sie coraz lepiej. dynamika wzrostu gospodarczego tych
        krajow jest ciagle bardzo wysoka.
        a jak kryzys dosiegnie usa i kanade to ty gdzie tam mieszkasz
        poczujesz to najdotkliwiej.
        • bambooko Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 10:39
          dlaczego najdotkliwiej dotknie Europe?
          Dlatego ze ma lepiej balanced books?
          Jesli mieszkasz na Hawajach to moze faktycznie sprawa ciebie nie musi dotyczyc
          bo bedziesz jadl annasy caly rok i spal na plazy. Ale nikomu nie uda sie spac na
          lodowcu w Kanadzie.
          • jphawajski Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 10:52
            > dlaczego najdotkliwiej dotknie Europe?
            > Dlatego ze ma lepiej balanced books?

            bo gospodarka europejska jest bardziej podatna na kryzys niz usa.
            slabsza i mniej stabilna.
            • bambooko Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 11:08
              hehehe dobre.
              Gospodarka Europy produkuje w tej chwili wszystko natomiast gospodarka USA
              produkuje juz bardzo malo tego co swiat chce. Wejdz do kazdego sklepu w USA i
              dokladnie obejrzyj metke gdzie to bylo zrobione.
              Wejdz nawet do takich bardziej luksusowych sklepow jak Nordstrom i zobacz gdzie
              byly wyprodukowane te sukienki czy bluzeczki za 150 czy 250$.
              Gospodarka USA w tej chwili przypomina pedzacy pociag pelny pasazerow ale bez
              maszynisty ktory zdaje sie ze juz wyskoczyl.

              articles.moneycentral.msn.com/Investing/SuperModels/WhatTheBigBanksArentTellingYouYet.aspx
              • jphawajski Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 11:20
                nic nie rozumiesz. te wyroby z calego swiata pochodza z
                amerykanskich fabryk zlokalizowanych na swiecie. jakosc gorsza bo
                pracownicy gorsi ale materialy, technologia, wzory sa najczesciej
                amerykanskie.
                trudno, ze ja ci musze mowic rzeczy oczywiste. usa nie wpuszcza na
                swoj rynek firm i produktow obcych. wyjatki to niektore ulubione
                firmy zachodniej europy. niektore wyroby francuskie, niemieckie,
                angielskie. malo kto ma dostep do tego rynku.
                taki niestety mamy czas globalizacji. liczy sie pogon za zyskiem.
                • bambooko Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 11:46
                  "trudno, ze ja ci musze mowic rzeczy oczywiste. usa nie wpuszcza na
                  swoj rynek firm i produktow obcych"

                  Ok, zakonczmy na tym dyskusje bo widze ze nie wiesz gdzie zyjesz albo nie zyjesz
                  tam gdzie sie przedstawiasz tym bardziej ze jest w tej chwili 3 AM w San Franacisco.
                • corgan1 Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 11:54
                  > nic nie rozumiesz. te wyroby z calego swiata pochodza z
                  > amerykanskich fabryk

                  których udziałowcami w coraz większym stopniu są Europejczycy i
                  Azjaci. >smile prawda?

                  > usa nie wpuszcza na swoj rynek firm i produktow obcych.

                  Co to znaczy "usa nie wpuszcza"? Coś takiego jak za komuny że
                  Partia "nie wpuściła" albo "dopuściła"? hehe Czy jak coś zechcę
                  sprzedać w USA to gdzie muszę wystąpić o zgodę na wpuszczenie na
                  rynek, co? Który urząd wydaje pozwolenia? hehehe

                  > malo kto ma dostep do tego rynku.

                  Ponieważ USA ma deficyt w handlu ze wszystkimi regionami świata nie
                  wiem co by było te kraje miały swobodny dostęp

                  • jphawajski Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 12:09
                    nie maja ograniczenia firmy amerykanskie gdziekolwiek by one byly na
                    swiecie.
                    wszyscy inni musza otrzymac zezwolenie. jak za komuny, jak chcesz to
                    tak nazywac. wiekszy dostep maja tylko czlonkowie nafta.
                    podobna polityke prowadzi europa, japonia i wszystkie inne kraje
                    swiata.
                    a deficyt usa w handlu zagranicznym z niektorymi krajami bierze sie
                    z tego ze towary wyprodukowane w amerykanskich fabrykach poza usa
                    liczone sa jako import.
                    • wyksztalciuch_pl Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 12:20
                      A efekty niewolniczej harówy na zagarniętej wyspie Saipan to wewnętrzny import
                      czy eksport USA?

                      www.planete.pl/?prog&16530
                      • jphawajski Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 12:33
                        dobry przyklad importu wyrobow chinskich do usa.
                        nawiasem mowiac te chinskie wyroby sa o wiele lepszej jakosci niz te
                        wysylane do europy.
                        a co niewolniczej pracy to zapytaj tych chinczykow czy nie sa
                        zadowoleni z pracy i placy. zapytaj ich, nie propagandzistow
                        antyamerykanskich.

                        niestety kosztem tej polityki sa dzisiejsze coraz mocniejsze i
                        bogate chiny. z perspektywa silnie i nowoczesnie uzbrojonych chin.
                        to jest niebezpieczne dla swiata.

                        juz czas opuscic chiny. przeniesc sie do indii.
                        • corgan1 Re: oczywiscie Polonus niech sie nie cieszy 21.09.07, 18:44
                          > nawiasem mowiac te chinskie wyroby sa o wiele lepszej jakosci
                          > niz te wysylane do europy.

                          Skąd ta wiedza? masz porównanie?

                          > a co niewolniczej pracy to zapytaj tych chinczykow czy nie sa
                          > zadowoleni z pracy

                          Super! Wiesz to od Chińczyków, sami Ci powiedzieli czy sam sobie to
                          jakoś dopowiedziałeś z neoliberalnych wypocin?

        • dostawca_pavulonu Do pana Hawajskiego 21.09.07, 15:34
          jphawajski napisał:


          > jak narazie w usa i kanadzie wrost cen rekompensowany jest
          > podwyzkami plac. wg statystyk nawet place rosna szybciej niz
          ceny.


          Czy masz moze jakies linki lub konkretne dane popierajace to
          stwierdzenie? Bo ja wlasnie dostalem poufnie informacje ze od
          paziernika mamy dodatkowy dzien wolny w naszej kochanej firmie bo
          nie ma roboty. No i ze w 2008 nie dostaniemy grosza wiecej, wiec
          jesli ktos chce to moze juz teraz szukac sobie nowej pracy.
          Ale moze ja jestem wyjatkiem. Dlatego pytam zanim sobie zapodam
          pavulon.
          • hi.moher Re: Do panicza Hawajskiego 24.09.07, 03:20
            Moherowi pościki dyktuje papużka.

            Gdy papużka się wkurzy, to moher nie wie co wystukać.
    • jphawajski Re: <<< Dolar marnieje w oczach > 21.09.07, 10:16
      > Jeżeli jednak nie pojawią się czynniki fundamentalne ją
      > prowokujące, to większa realizacja zysków wydaje się wątpliwa.

      i kto na tym traci?
      • bambooko Re: <<< Dolar marnieje w oczach > 21.09.07, 10:43
        wszyscy co maja dolary USA obojetnie gdzie sa na swiecie.
        Najwiecej jednak ci ktorzy zyja za dolary USA bo juz niedlugo za wszystko beda
        placic u siebie drugie tyle aby przezyc.
        • jphawajski Re: <<< Dolar marnieje w oczach > 21.09.07, 10:49
          bambooko napisał:

          > wszyscy co maja dolary USA obojetnie gdzie sa na swiecie.
          > Najwiecej jednak ci ktorzy zyja za dolary USA bo juz niedlugo za
          wszystko beda
          > placic u siebie drugie tyle aby przezyc.


          tak myslisz? nic na to nie wskazuje. masz jakies powody aby tak
          sadzic?
          zgadza sie, ze ci co maja dolary poza usa dostaja po tylku ale jaki
          to ma zwiazek z mieszkami usa?
          • bambooko Re: <<< Dolar marnieje w oczach > 21.09.07, 11:11
            napisalem ci dokladnie, odliczaj miesiace kiedy za mleko bedziesz placil drugie
            tyle.
            Ja bedac w Kaliforni czekalem 5 lat aby zaczac placic za mleko drugie tyle w tym
            czasie zarobki obnizyly mi sie z 42.50 $/h na 37.50 $/h.
            Taki trend cie czeka z tym ze w przyspieszonym tempie.
            • jphawajski Re: <<< Dolar marnieje w oczach > 21.09.07, 11:49
              szkoda czasu na ten dialog. moze ktos inny dopisze cos ciekawego.
              twoje doswiadczenia sa twoimi doswiadczeniami. ja mam inne.

              poczytaj dzisiejsze doniesienia forbes. wszystkie gazety o tym
              dzisiaj pisza.
              finance.myway.com/jsp/nw/nwdt_rt.jsp?section=news&feed=ap&src=601&news_id=ap-d8rpgaj00&date=20070920
              amerykanie sa coraz bogatsi i coraz wiecej amerykanow jest bardzo
              bogatych. dzisiaj aby sie dostac na liste lorbes trzeba miec netto
              ponad 1.3 biliona dolarow. w porownaniu z rokiem poprzednim minimum
              to wzroslo o 300 milionow. bagatela.

              o czym ty chcesz rozmawiac? o ludziach poverty level? chociaz im tez
              podwyzszaja welfer i food stamps co roku. tym najbiedniejszym
              podwyzszaja prog od ktorego nie musza placic podatkow. podwyzszono
              place minimalne, teraz jest $7.50/h. i tym bogatszym obnizyli
              podatek dzieki czemu wszyscy zarabiaja wiecej. nie mowiac o strefie
              budzetowej gdzie sa podwyzki za podwyzkami.
              w jakim ty swiecie zyjesz? nie znasz usa.
              wyzsze ceny to takze wieksze wlywy dla biznesow. jak bys mial swoj
              biznes w usa to bys to dobrze rozumial.
    • wyksztalciuch_pl Pozostaje tylko jechać do Sawgrass Mills Mall 21.09.07, 11:51
      No bo co z tymi zielonymi zrobić ?
      • burgerking1 a ja sie ciesze !! 21.09.07, 16:09
        ze dollar tani bo wiecej turystow z Niemiec,Francji ,Hollandii
        przyjezdrza do USA, bo jest wreszcie dla nich
        tanio !!! ,heehehheheheh!!! wykupuja masowo !!!!!! powtarzam
        MASOWO !!!!! sprzet elektroniczny w sklepach 5 Ave w NYC !!!! ,bo
        jest dla nich o wiele,wiele,wiele !! TANSZY niz w ich
        rodzimych krajach,na ulicach NYC, Bostonu LA slychac jezyk
        niemiecki ,francuski. Wszystko to napedza handel i gospodarke
        USA,wiecej rezczy sprzedanych wiecej kasy dla rodzimych
        buisssnesmanow !! i to
        chodzi !!,ehehehehehehheheehhehehehehheehehehheheheheheheeheh!!!!!!!
        Masowo tez sa wykupywane luxusowe condominia na Florydzie i
        Colorado !!!!!!! Gospodarka USA korzysta w pelni ze slabego
        kursu dollara !!!!!!!!!! ,heheheheehehehheheheehehehheh!! a u was
        odwrotnie tam w Polszu !!! obgryzacie z zlosci
        pazury !!!,hihihihihihiihihhiihhihihihihiihihihhi!!


        pozdrlawiaju z kapitalistcznych amerykanskich
        sztatow !!! ,ehehehehehheeheheheheheheheehehehehehehehehehe!!!!!!
        • corgan1 ale ty jesteś jajarz gliniak :) 21.09.07, 18:57
          No to ile tych aparatów, telewizorów, lodówek i pralek kupują
          europejczycy w NY na 5 AVE? I czym je wywożą? Bumbowcami DC-10? Może
          statkami? Bo chyba nie zwykłymi samolotami rejsowymi,

          Ilu Europejczyków przylatuje rocznie do NY na zakupy? Jaki % rynku
          AGD to zakupy ich zakupy? 1%? 2%? 5%? 10%? 25%? 40%? 60%? No to jak
          to jest? Rzuć liczbami gliniak.

          > a u was odwrotnie tam w Polszu !!! obgryzacie z zlosci
          > pazury!!!,

          Naprawdę? niesamowite... Skąd ty wiesz, co my myślimy i czujemy?
          • ontarian Re: ale ty jesteś jajarz gliniak :) 21.09.07, 19:08
            corgan1 napisał:

            > Naprawdę? niesamowite... Skąd ty wiesz, co my myślimy i czujemy?
            to wy myslicie?
            o to co czujecie nie bede pytal, bo wiem
            smrod goovna, w ktore wdepneliscie, hehe
            • corgan1 a czujesz smrood Swojej maciory? 21.09.07, 20:12
              skoro masz taki dobry węch? hehe

              > o to co czujecie nie bede pytal, bo wiem
              > smrod goovna, w ktore wdepneliscie, hehe


              > to wy myslicie?
              Tak, czasami. smile
              • ontarian Re: a czujesz smrood Swojej maciory? 21.09.07, 20:37
                czuje smrod bonka jak maciora pierdnie
                • gringo68 burger & electronic devices 21.09.07, 22:14
                  a jazwsze myślałem, że sprzęt najtaniej kupuje się w malls na
                  suburbiach, zresztą który Europejczyk kupuje NTSC, skoro PAL można
                  kupić tylko w etnicznych sklepikach na Greenpoincie albo Belmomt w
                  Chicago...
                  • jphawajski Re: burger & electronic devices 22.09.07, 01:47
                    slyszales o telewizji cyfrowej? to o czym ty piszesz to juz przeszlo
                    do lamusa. nie wierze ze w polsce jeszcze mozna kupic telewizor
                    analogowy w sytemie pal.
    • jphawajski Re: <<< Dolar marnieje w oczach > 24.09.07, 06:36
      slaby dolar przede wszystkim negatywnie wplywa na europejska
      ekonomie. politycy i ekonomisci europejscy bija na alarm. w wyniku
      silnego euro do dolara traca europejskie przedsiebiorstwa
      eksportujace. taki gigant jak airbus z miesiaca na miesiac traci
      klientow. prezydent francji ostrzega przed zgubnym utrzymywanie
      mocnego euro. nawoluje do szybkiej obnizki. wlochy juz zapowiedzialy
      ze ich bank centralny obnizy wartosc lira.
      mocny euro do dolara wplywa na wzrost bezrobocia we francji i
      niemczech. utrzywymanie takiego stanu przez rok spowoduje
      spowolnienie wzrostu gospodarczego europy.
      wielkie firmy europejskie zmieniaja juz swoich zaopatrzycieli czesci
      i materialy z europy na usa.
      www.fxstreet.com/news/forex-news/article.aspx?StoryId=ab3e9dc1-0c21-492b-8b8b-0950f6fb58d1
      • hi.moher Re: <<< Moher marnieje w oczach > 24.09.07, 06:56
        Odpowiedz na
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=69357086&a=69377577
        jeśli się nie boisz.
        • jphawajski lewaku 24.09.07, 07:23
          antka na kajak szukasz? zly adres.
          i pomyslec, jak tym farbowanym komunistom te mohery uwieraja.
          oj dobiora sie wam do skory, dobiora.
          • normalski1 Re: lewaku 24.09.07, 15:11
            spokojnie hawajski ,jesli ludzie dostaja podwyszki placy bo ceny
            rosna to czy to nie jest Inflacja ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka