waldek.usa
29.10.07, 20:22
►...a Bulbonczycy wymawiaja nam, ze to my zyjemy w przeszlosci...
Cyrankiewicz na Targówku wiecznie żywy.
Na wybory zaproszono w Warszawie mieszkańców nieistniejącej od ćwierćwiecza
ulicy Józefa Cyrankiewicza.
Przed wyborami na mieście rozklejano plakaty kierujące mieszkańców
poszczególnych ulic do konkretnych komisji. Te wywieszone na Zaciszu do lokali
o numerach 904, 905 i 906 zapraszały wyborców z ul. Józefa Cyrankiewicza,
byłego premiera PRL, nazywanego wiecznym (pełnił tą funkcję z przerwami 21
lat). Jednak ulica jego imienia nie istnieje już od stanu wojennego! Czy można
było tego nie zauważyć?
- To miasto robi spisy ulic przypisanych do komisji - tłumaczą w warszawskiej
delegaturze Krajowego Biura Wyborczego.
- My te dane dostajemy z dzielnicy - odbija piłeczkę Łukasz Partyka, który
nadzorował przygotowania do wyborów w ratuszu.
- Nie ma takiej ulicy? No tak, rzeczywiście. Czytałam spisy ulic przed
przesłaniem ich do ratusza, ale to taka masa, że nie zastanawiałam się nad
każdą z osobna - sumituje się Hanna Stańczak, pełnomocnik wyborczy w urzędzie
dzielnicy na Targówku.
Spisy ulic weryfikuje co jakiś czas Centrum Informacji i Obsługi
Administracyjnej urzędu wojewódzkiego. - Na Targówku robiliśmy to przy
poprzednich wyborach - twierdzi Elżbieta Pietraszak z Centrum. I zapewnia, że
ul. Cyrankiewicza na pewno nie zostawiono w zbiorze aktualnych nazw. - Jestem
tego pewna na 1200 proc. - podkreśla. - Jeśli ta ulica była w spisie, jest to
błąd dzielnicy.
Ulica Józefa Cyrankiewicza powstała w 1951 r., po włączeniu do
administracyjnych granic Warszawy dawnej gminy Stare Bródno. Był jej patronem
przez ponad 30 lat. W lutym 1982 r. ulicę przemianowano na Czerwińską. Na
niektórych domach tabliczki z imieniem byłego komunistycznego działacza
wisiały jednak nawet jeszcze w ubiegłym roku, a do dziś tu i ówdzie można
trafić na tzw. świetliki z nazwą i numerem domu.
Źródło: Alert24.pl