Dodaj do ulubionych

Amerykanskie auta - kon by sie usmial

08.11.07, 07:45
Cos kiepsko Polonusi kupuja te badziewia.


gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4652883.html

Juz kiedys tu pisano, ze to szajs.
Obserwuj wątek
    • gringo68 po prosuy są robione pod warunki i US-klientów 08.11.07, 11:49
      w większości paliwożerne bo benzyna jest względnie tania,
      praktycznie nie ma zaawansowanych technicznie diesli popularnych w
      Europie, doże wygodnych i praktycznych bajerów, ale stylistyka
      (głownie chodzi o wnetrza) pożal sie Boże - plastiki i kicz...
      • piss.doff Re: po prosuy są robione pod warunki i US-klientó 08.11.07, 15:03
        jakbys kiedykolwiek kupowal paliwo diesla na stacji benzynowej to
        wiedzialbys jak wiele jest roznyc mozliwosci spaprac sobie zycie. A
        jakbys cos o tym temacie wiedzial to nie pisalbyc peanow rodem z
        wczesnego PRL.
        • maciekqbn Re: po prosuy są robione pod warunki i US-klientó 08.11.07, 17:19
          Mógłbys się jaśniej wyrażać? Ja leję do baku olej napędowy i jakos
          nie uważam, że spaprałem sobie życie, co więcej, jestem zadowolony i
          kolejne moje samochody to też będa diesle.
          Po mieście, w korkach spalanie niecałe 7l/100km (ON po 3,7 zł/l),
          gdy identyczne auto w benzynie w tych samych warunkach spala ponad
          9l/100km (Benzyna 4,1 zł/l).
          • piss.doff Re: po prosuy są robione pod warunki i US-klientó 08.11.07, 18:18
            ta, jeszcze cie cwoku bede uczyl. A wykoncz sie.
          • viper39 do macka i dwoch oszolomow przed nim 08.11.07, 18:49

            maciekqbn napisał:

            > Mógłbys się jaśniej wyrażać? Ja leję do baku olej napędowy i jakos
            > nie uważam, że spaprałem sobie życie, co więcej, jestem zadowolony
            i
            > kolejne moje samochody to też będa diesle.

            i bardzo dobrze ciesz sie ze na to cie stac, ale nie zapominaj ze
            inni moga wolec cos zupelnie innego na co ciebie nie stac.

            mnie nie imponuje 2L/100km zuzycie paliwa bo mnie stac na samochod
            ktory spala wiecej
            mnie imponuje 400KM, czy 500KM, szybkosc i wygoda jazdy, dobre
            stereo/DVD aby odsluchiwac plyty nagrane w 5.1, itd.
            cichy silnik, nie smierdzace pyrkotki typu diesel
            nie wiesz nawet o czym mowie bo nie masz porownania
            wyobraz sobie ze merca czy vw diesla mozna wyczuc jak jedzie przed
            toba, wiem ze to nie do pomyslenia dla ciebie bo tobie wydaje sie ze
            dzisiejsze diesle sa super... bo nie masz porownania to dlatego sie
            tobie tak wydaje

            > Po mieście, w korkach spalanie niecałe 7l/100km (ON po 3,7 zł/l),
            > gdy identyczne auto w benzynie w tych samych warunkach spala ponad
            > 9l/100km (Benzyna 4,1 zł/l).

            no i co z tego?
            3.7zl/L to jest mniej wiecej 14.06zl/gal czyli placisz 5.63 dolara
            za gallon ropy
            pali tobie 7 litrow na 100 km wiec przejechanie 100km kosztuje cie w
            tym swoim wypierdku 10,4 dolara w Polsce

            moj powiedzmy pali 14-15 litrow w miescie i tez wydaje 10-11$ na
            przejechanie 100 km... ciekawe co? no ale cena paliwa u mnie to
            $3.22/gal za super

            a teraz oszolomy niech porownaja sobie zarobki w Polsce
            powiedzmy srednio zarabia sie tam 2,800 zloty miesiecznie (niech
            bedzie ze tak wysoko) wiec za ten zarobek brutto taki jeden z drugim
            kupi sobie az 758 litrow ropy

            sredni zarobke w USA to 4000 U$D miesiecznie (w duzych miastach
            wiecej) a wiec taki sredni amerykaniec kupic sobie moze 4700 litrow
            najdrozszej benzyny i to w NYC (jesli o NJ chodzi to ponad 5200
            litrow super za miesieczna wyplate)

            i tu wlasnie wychodzi dlaczego ty kolego jezdzisz pyrkaczem, bo cie
            nie stac na samochod ale stac cie na wyrob samochodo podobny.
            starsi wiedza jaka byla roznica miedzy czekolada a wyrobem
            czekoladopodobnym

            wiec przestan udowadniac cos o czym nie masz pojecia, w eu jest malo
            typowych amerykanskich samochodow, bo po pierwsze nie stac na nie
            europejczykow a po drugie nie stac ich na exploatacje

            a teraz popatrz na amerykanskie produkty tylko nie zacznij lizac
            ekranu w komputerze (wejdz na mercury, lincoln itd)
            ford.com/
            www.gm.com/
            itd.....
            ciebie poprostu nie stac wiec wymyslasz teorie do podparcia swoich
            glupich argumentow

            PS. choc sam nie jezdze samcohodem amerykanskim uwazam te samochody
            za dobre
            • za_morzem hehe, dobre bo amerykanskie? 09.11.07, 02:56
              "viper39 napisał:

              > sredni zarobke w USA to 4000 U$D miesiecznie (w duzych miastach
              > wiecej) a wiec taki sredni amerykaniec kupic sobie moze 4700 litrow
              > najdrozszej benzyny i to w NYC (jesli o NJ chodzi to ponad 5200
              > litrow super za miesieczna wyplate)"



              4000 tysiace na miesiac.

              buhahahahahahaha.

              www.bls.gov/cew/state2002.txt
              nawet nie ma co komentowac.

              o jakosci samochodow amerykanskich swiadczy opinia samych amerykanow.
              wola europejskie.
              im wieksza prowincja lub murzynowo tym wiecej duzych amerykanskich fur.
              rzadko szanujacy sie, bogaty amerykanin nie kupi samochodu z europy.
              ogolnie jest w usa i kanadzie przekonanie ze co europejskie to luksusowe.
              ale o tym trzeba rozmawiac z ludzmi wychowanymi w usa a nie jakimis chlopkami
              dorastajacymi w parzeczewie i teraz piszacymi o luksusie pluszowej kanapy na
              sprezynach ktorej producent ma miliardy strat bo zyje w latach 50 tych ubieglego
              wieku i nikt juz nie chce kupowac jego produktow.
              www.cbsnews.com/stories/2006/03/17/business/main1414473.shtml

              500 koni!!!
              hehehehehehehe.
              • viper39 Re: hehe, dobre bo amerykanskie? 09.11.07, 04:50
                za_morzem napisał:

                > "viper39 napisał:
                >
                > > sredni zarobke w USA to 4000 U$D miesiecznie (w duzych miastach
                > > wiecej) a wiec taki sredni amerykaniec kupic sobie moze 4700
                litrow
                > > najdrozszej benzyny i to w NYC (jesli o NJ chodzi to ponad 5200
                > > litrow super za miesieczna wyplate)"
                >
                >
                >
                > 4000 tysiace na miesiac.
                >
                > buhahahahahahaha.
                >
                > www.bls.gov/cew/state2002.txt
                > nawet nie ma co komentowac.


                podajesz dane z 2001 roku pajacu... co nie umiesz znalezc nic nowego?

                >
                > o jakosci samochodow amerykanskich swiadczy opinia samych
                amerykanow.
                > wola europejskie.

                ta to dlatego najlpiej sprzedajacym sie samochodem jest nadal ford
                f150

                > im wieksza prowincja lub murzynowo tym wiecej duzych amerykanskich
                fur.
                > rzadko szanujacy sie, bogaty amerykanin nie kupi samochodu z
                europy.

                ta szczegolnie cadilaci i gm denali
                dojda do tego corvety itd...
                ale napewno amerykanie w duzych miastach kupuja duzo japonskich i
                europejskich samochodow

                > ogolnie jest w usa i kanadzie przekonanie ze co europejskie to
                luksusowe.

                dla ciebie nawet made in china jest luksusem
                dla mnie to co europejskie to jest tylko europejskie nic wiecej
                ja mam wybor ty lecisz do sklepu za 99 centow i tam masz made in
                china wybor

                > ale o tym trzeba rozmawiac z ludzmi wychowanymi w usa a nie
                jakimis chlopkami
                > dorastajacymi w parzeczewie i teraz piszacymi o luksusie pluszowej
                kanapy na
                > sprezynach ktorej producent ma miliardy strat bo zyje w latach 50
                tych ubiegleg
                > o
                > wieku i nikt juz nie chce kupowac jego produktow.

                ty sie nie boj o USA, tu jest wolny rynek, i jak ktos popelnia bledy
                za nie placi ze swojej kieszeni a nie tak jak airbus dostaje
                interwencyjnie kase od eu na dokonczenie a380 bo inaczej bylaby
                plajta

                > www.cbsnews.com/stories/2006/03/17/business/main1414473.shtml
                >
                > 500 koni!!!
                > hehehehehehehe.

                a co zalujesz komus? moj ma 469KM nastepny bedzie mial ponad 500KM
                a twoje bedzie nadal na pedaly.... o zapomnialem bo tobie rower
                ukradli szmaciarzu
                "wiec pozostaly sie jeno pedaly dla ciebie"
                trampki marki stomil i wio zamorzan!
                • za_morzem daj spokoj... 09.11.07, 05:55
                  o usa sie nie boje, mam nadzieje ze bedzie im sie wiodlo a najlepiej tylko zeby
                  ja najszybciej pozbyli sie obecnej foreign policy stworzonej przez rumsfelda i
                  kumpli.

                  prawda o zarobkach cie denerwuje viper?
                  wierz mi, od 2001 do gory nie poszly, raczej w druga strone.
                  po co klamiesz?

                  a ze pick upy sie sprzedaja?
                  mowilem kto to kupuje.

                  a o koniach mechanicznych bajek nie opowiadaj, pamietam forda mustanga v8 z lat
                  80tych.
                  mial 140 hp przy 6 litrach pojemnosci.
                  kwintesencja amerykansiego konceptu sportowego samochodu.
                  olbrzymi silnik i nic z tego.

                  ani najlepsze luksusowe ani sportowe samochody z usa nie pochodza.
                  amerykanie sa po prostu dobrzy w marketingu i przekonywaniu parzeczewiakow jacy
                  sa extra.










                  viper39 napisał:

                  > za_morzem napisał:
                  >
                  > > "viper39 napisał:
                  > >
                  > > > sredni zarobke w USA to 4000 U$D miesiecznie (w duzych miastach
                  > > > wiecej) a wiec taki sredni amerykaniec kupic sobie moze 4700
                  > litrow
                  > > > najdrozszej benzyny i to w NYC (jesli o NJ chodzi to ponad 5200
                  > > > litrow super za miesieczna wyplate)"
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > 4000 tysiace na miesiac.
                  > >
                  > > buhahahahahahaha.
                  > >
                  > > www.bls.gov/cew/state2002.txt
                  > > nawet nie ma co komentowac.
                  >
                  >
                  > podajesz dane z 2001 roku pajacu... co nie umiesz znalezc nic nowego?
                  >
                  > >
                  > > o jakosci samochodow amerykanskich swiadczy opinia samych
                  > amerykanow.
                  > > wola europejskie.
                  >
                  > ta to dlatego najlpiej sprzedajacym sie samochodem jest nadal ford
                  > f150
                  >
                  > > im wieksza prowincja lub murzynowo tym wiecej duzych amerykanskich
                  > fur.
                  > > rzadko szanujacy sie, bogaty amerykanin nie kupi samochodu z
                  > europy.
                  >
                  > ta szczegolnie cadilaci i gm denali
                  > dojda do tego corvety itd...
                  > ale napewno amerykanie w duzych miastach kupuja duzo japonskich i
                  > europejskich samochodow
                  >
                  > > ogolnie jest w usa i kanadzie przekonanie ze co europejskie to
                  > luksusowe.
                  >
                  > dla ciebie nawet made in china jest luksusem
                  > dla mnie to co europejskie to jest tylko europejskie nic wiecej
                  > ja mam wybor ty lecisz do sklepu za 99 centow i tam masz made in
                  > china wybor
                  >
                  > > ale o tym trzeba rozmawiac z ludzmi wychowanymi w usa a nie
                  > jakimis chlopkami
                  > > dorastajacymi w parzeczewie i teraz piszacymi o luksusie pluszowej
                  > kanapy na
                  > > sprezynach ktorej producent ma miliardy strat bo zyje w latach 50
                  > tych ubiegleg
                  > > o
                  > > wieku i nikt juz nie chce kupowac jego produktow.
                  >
                  > ty sie nie boj o USA, tu jest wolny rynek, i jak ktos popelnia bledy
                  > za nie placi ze swojej kieszeni a nie tak jak airbus dostaje
                  > interwencyjnie kase od eu na dokonczenie a380 bo inaczej bylaby
                  > plajta
                  >
                  > > <a
                  href="www.cbsnews.com/stories/2006/03/17/business/main1414473.shtml"
                  target="_blank">www.cbsnews.com/stories/2006/03/17/business/main1414473.shtml</a>
                  > >
                  > > 500 koni!!!
                  > > hehehehehehehe.
                  >
                  > a co zalujesz komus? moj ma 469KM nastepny bedzie mial ponad 500KM
                  > a twoje bedzie nadal na pedaly.... o zapomnialem bo tobie rower
                  > ukradli szmaciarzu
                  > "wiec pozostaly sie jeno pedaly dla ciebie"
                  > trampki marki stomil i wio zamorzan!
                  >
              • ratpole Re: hehe, dobre bo amerykanskie? 09.11.07, 05:05
                za_morzem napisał:

                > o jakosci samochodow amerykanskich swiadczy opinia samych amerykanow. wola
                europejskie.

                To jaka europejska marka jezdzisz, zamorzony?
                • za_morzem Re: hehe, dobre bo amerykanskie? 09.11.07, 05:42
                  a europejska marka. smile


                  ratpole napisał:

                  > za_morzem napisał:
                  >
                  > > o jakosci samochodow amerykanskich swiadczy opinia samych amerykanow. wol
                  > a
                  > europejskie.
                  >
                  > To jaka europejska marka jezdzisz, zamorzony?
                  >
              • jphawajski Re: hehe, dobre bo amerykanskie? 09.11.07, 05:50
                > 4000 tysiace na miesiac.
                >
                > buhahahahahahaha.


                niewiele sie pomylil. srednia w usa to $3,300/m a ile ty zarabiasz i
                jakim samochodem jezdzisz? patrz wyzej.
          • mr.taddy Re: po prosuy są robione pod warunki i US-klientó 09.11.07, 00:39
            Widzisz tak jest w RP a w USA np w polnocno-zachodniej Indianie
            benzyna 3.09 za galon a disel 3.89 za galon i po co mi smierdzacy
            ropniak????
            • starypierdola W polnocno-zachodniej Indianie? 09.11.07, 02:03
              W Gary??

              Pozdrawiam z polnocno wschodniego Illinois.

              Pozdrawiajacy SP
      • maciekqbn Re: po prosuy są robione pod warunki i US-klientó 08.11.07, 17:24
        Spodobał mi się ten komentarz pod artykułem:

        "GM można kupić za 10 miliardów$? Polska ma z 50
        miliardów $ rezerw walutowych może tak kupić GM i przenieść
        całą produkcję na Żerańwink oczywiście silniki kupować od Toyotywink"

        "Sukcesy Toyoty doceniają inwestorzy - japoński koncern jest wart na
        giełdzie 200 mld dolarów, 20 razy więcej niż GM."

        • jphawajski Re: po prosuy są robione pod warunki i US-klientó 09.11.07, 05:20
          maciekqbn napisał:

          > Spodobał mi się ten komentarz pod artykułem:
          >
          > "GM można kupić za 10 miliardów$? Polska ma z 50
          > miliardów $ rezerw walutowych może tak kupić GM i przenieść
          > całą produkcję na Żerańwink oczywiście silniki kupować od Toyotywink"
          >
          > "Sukcesy Toyoty doceniają inwestorzy - japoński koncern jest wart
          na
          > giełdzie 200 mld dolarów, 20 razy więcej niż GM."



          gm warty 10 miliardow??? i w ostanim kwartale stracil 39 miliardow.
          czyli mozna go kupic zadarmo i jeszcze doplaca 29 miliardow smile)
      • ouzothedrink Re: po prosuy są robione pod warunki i US-klientó 08.11.07, 21:29
        Po prostu, he,he
        Chyba nie zrozumiales tematu watku.

        Po prostu wlasnie dlatego amerykanscy producenci maja ogromne straty.
        Bo prawdziwi Amerykanie wola po prostu auta tansze w eksploatacji.

        Potezne paliwozerne krowy kupuja dzis chcacy byc Americanos imigranci, po prostu.
        • viper39 Re: po prosuy są robione pod warunki i US-klientó 09.11.07, 04:41
          ouzothedrink napisał:

          > Po prostu, he,he
          > Chyba nie zrozumiales tematu watku.

          a moze to ty nie rozumiesz slowa pisanego???
          wyraznie pisze ze amerykanie robia samochody na swojego klienta
          ktory kupuje samochody a nie lize szyby w salonach samochodowych i
          kupuje cinkocienko bo na nic innego go nie stac

          >
          > Po prostu wlasnie dlatego amerykanscy producenci maja ogromne
          straty.
          > Bo prawdziwi Amerykanie wola po prostu auta tansze w eksploatacji.

          kto ci takich bzdur naopowiadal? jakies lewackie gazety?


          amerykanie lubia wygode, moc silnika, samochod musi byc cichy w
          srodku musi tez miec rozne takie bajery jak dobre stereo/dvd,
          klimatyzacje itd...
          ja wiem ty masz klimatyzacje ekologiczna jak jedziesz na rowerze lub
          jak otworzysz okno w trabancie

          >
          > Potezne paliwozerne krowy kupuja dzis chcacy byc Americanos
          imigranci, po prost
          > u.

          americanos wola sstare hondy civic lub fordy focusy


          najmniejszy silnik z moich samochodow to 2.5L, pozniej 3.7L i moj
          5.4L (tak wyszlo ze kazdy w rodzinie ma swoj)
          zaden z tych samochodow nie jest amerykanski....

          no niech pomysle:
          bmw 745, 750, 760
          merc 500, 550, 600
          audi a8 czy s8?
          eee nie maserati albo ferrari... nie lamborgini... aaaa znow sie
          pomylilem to przeciez auta produkowane w eu ale na USA bo tych z eu
          na to nie stac oni wola smarta (czyt smarka) lub inne cinkocienko
          ale wam wciskaja kit ze ma byc ekologia choc sami w eu na USA
          produkuja cos innego

          czlowieku kazdy dorabia teorie do tego dlaczego go nie stac na cos,
          ale jak kiedys podjedziesz lexusem hybrydem to ewentualnie moge sie
          z toba zgodzic ze dbasz o przyrode...heheehh

          bo jak bedziesz jezdzil "dyzlem" to ty o przyrode nie dbasz, nawet
          nie wiesz jakie ilosci tego smrodu wypuszczasz w atmosfere, ty nie
          masz porownania gosciu, to my mamy porownanie jezdzac w USA
          samochodami ktore nie smrodza tak jak w eu
      • jphawajski Re: po prosuy są robione pod warunki i US-klientó 09.11.07, 05:07
        gringo68 napisał:

        > w większości paliwożerne bo benzyna jest względnie tania,
        > praktycznie nie ma zaawansowanych technicznie diesli popularnych w
        > Europie, doże wygodnych i praktycznych bajerów, ale stylistyka
        > (głownie chodzi o wnetrza) pożal sie Boże - plastiki i kicz...

        te czasy gdzie po ulicach usa jezdzily krazowniki szos palacy 20
        litow na 100km dawno minely. teraz jezdza samochody ekonomiczne i
        efektywnie wykorzystujace paliwo. zarazem wygodne i bezpieczne.
        jak dzisiaj porownuje sie osiagi (moc) i zuzycie paliwa pomiedzy np
        tymi najlepszymi na swiecie japonskimi i amerykanskimi roznice sa
        niewielkie jezeli wogle sa.
        to wiedza ludzie mieszkajacy w usa ktorzy an codzien jezdza tymi
        samochodami. ci w europie dalej czytaja w swoich propagandowych
        gazetach, ze w usa to nieoszczedne i zanieczyszczajace srodowisko.
        a prawda jest taka ze takie renomowane samochody jak mercedes, bmw,
        volvo pala duzo wiecej paliwa niz obecne amerykanskie.
        problem jest w tym ze w europie benzyna jest chorendalnie droga i
        ludzie zmuszeni sa do jezdzenia mydelniczkami na kolkach. do tego
        samochody te sa tak niebezpieczne jak jazda na rowerze po
        autostradzie. nie mowiac o wygodzie czy mozliwosci zabrania sprzetu
        biwakowego, wiekszej walizki czy nawet wiekszych zakupow sklepowych.
        ci co porownuja te wspaniale samochody amerykanskie z europejskimi
        tylko sie osmieszaja.
    • piss.doff Re: Amerykanskie auta - kon by sie usmial 08.11.07, 15:04
      jak myslisz dlaczego USA postawilo sobie wsze na kolnierzu w postaci
      jakichs tam firm japonskich?

      Gdyby chodzilo o konkurencje to Francuzi bo dokopali Japoncom tak ze
      ze skoncentrowaliby sie na motorynkach typu razorblade.
    • waldek.usa Pora na odsiecz eurochodow 08.11.07, 19:21
      trzeba jakos zwalczyc te zolta inwazje, hehehe
      • ouzothedrink Re: Pora na odsiecz eurochodow 08.11.07, 21:33
        waldek.usa napisał:

        > trzeba jakos zwalczyc te zolta inwazje, hehehe
        >

        ---

        Jak tak dalej pojdzie, to zoltki wykupia Amerykanow razem z ich smieciami.
        Kazdy amerykanski film zaczyna sie napisem SONY.
        Na kazdej plycie muzycznej tez widnieje ta nazwa.
        Co jeszcze jest na sprzedaz?
        Bo Chinole juz nie wiedza co robic z zielonymi.
        Poki co z braku lepszego pomyslu wymieniaja je na Juro.
        • jphawajski Re: Pora na odsiecz eurochodow 09.11.07, 05:25
          zoltki juz od dawna kupuja smieci z usa. potrafia nawet na tym
          bogacic (najbogatsza kobieta swiata).
          a na juro nie zamienia bo by starcili na tym fortune. sprzedawac
          dolary po ich najnizszym kursie to samobojstwo. chinczycy chyba
          samobojcami nie sa. jak myslisz?
          • waldek.usa hehehe 09.11.07, 17:36
            jphawajski napisał:

            > zoltki juz od dawna kupuja smieci z usa. potrafia nawet na tym
            > bogacic (najbogatsza kobieta swiata).
            > a na juro nie zamienia bo by starcili na tym fortune. sprzedawac
            > dolary po ich najnizszym kursie to samobojstwo. chinczycy chyba
            > samobojcami nie sa. jak myslisz?

            ► on nie mysli, on reaguje na bodzce
    • kaganthedick Re: Amerykanskie auta - kon by sie usmial 09.11.07, 01:35
      Smieszny, biedny bulbonie.
      Na ten jak ty nazywasz szajs nigdy nie bedzie cie stac.
      Zawsze bedziesz przeliczal ile twoje toczydlo pali i gula ci bedzie skakac jak
      sasiad bedzie mial bardziej oszczedny.
      Na swiatlach, z gorki bedziesz wylaczal silnik zeby zaszczedzic.
      Ale bedzisz toczyl z zazdrosci piane ze dla ciebie nispelniony sen to normalna
      codziennosc
      • jphawajski Re: Amerykanskie auta - kon by sie usmial 09.11.07, 05:27
        wreszcie, wreszcie... kagan napisal cos madrego smile
        • luiza-w-ogrodzie Re: Amerykanskie auta - kon by sie usmial 09.11.07, 05:35
          jphawajski napisał:

          > wreszcie, wreszcie... kagan napisal cos madrego smile

          To nie Kagan, tylko Dick napisal ;o)

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • jphawajski Re: Amerykanskie auta - kon by sie usmial 09.11.07, 05:44
            przeciez wiem i sie smieje smile
            • flipflap Re: Amerykanskie auta - kon by sie usmial 09.11.07, 20:09
              Od prawie dwudziestu lat mieszkam w $$$ Swiecie. Jakos dotychczas nie odczulem
              roznicy w zmianie dolara. Jakies Bolki podniecaja sie tym ze $$ i USA padnie.
              Niech im bedzie.

              Typowe polskie nastawienie, hheeee. "niech sasiadowi krowa zdechnie, bo
              dlaczego ma miec lepiej"

              Dziala to na mnie malo specjalnie.

              Obojetnie co Kaganiaki, Zamorzaki i inne napisza, nie wplynie w najmniejszym
              stopniu na moj poziom zadowolenia. Przeciwnie, wszelkie pozytywne zmiany w
              Polsce, przyjmuje z zadowoleniem. Ciesze sie ze w Polsce jest lepiej.
              Jakby na to nie patrzyc, w koncu, lub w polowie tego stulecia wszyscy bedziemy
              tylko historia. Ile lat nam zostalo zeby cieszyc sie i byc zadowolonym.
      • ontarian Re: Amerykanskie auta - kon by sie usmial 09.11.07, 15:27
        kaganthedick napisał:

        > Na swiatlach, z gorki bedziesz wylaczal silnik zeby zaszczedzic.
        osobiscie widzialem jak gosciu z garazu wyjechal
        wylaczyl silnik, wyszedl zamknac garaz
        wsiadl z powrotem do pudelka i pownownie wlaczyl silnik
        • donk Re: Amerykanskie auta - kon by sie usmial 09.11.07, 18:00
          Osobiscie ortalion tylko trzepie skorkom. heheheh

          A ja osobiscie widzialem, dzisiaj, auto ktore bylo cale ponitowane,
          myslalem ze to zart ale to bylo auto dostawcze z USA. heheheheh
          Kanciasta byla ta skrzynka. Ale jezdzil. heheheheh
          • ontarian Re: Amerykanskie auta - kon by sie usmial 09.11.07, 18:41
            ty bonku sfojej furmanki tankowac nie musisz
            wystarczy, ze siebie bimbrem zatankujesz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka