Dodaj do ulubionych

Przywileje Polonii

14.12.07, 15:24
otóż, ma powstać wydzielony okręg wyborczy dla tzw. Polonii.
Zamieszkali za granicą emigranci mają wybierać, jak rozumiem spośród siebie, dwóch posłów i jednego senatora.
W ramach tej poprawki w ordynacji, będą mogli oni głosować korespondencyjnie, czyli jak rozumiem, także w trakcie trwającej kampanii lub ciszy wyborczej.
Ponieważ nie jestem prawnikiem to prosiłbym o opinię mądrzejszych ode mnie, czy nie jet to złamanie podstawowej zasady równości obywatelskiej, w wyborach?
Pojawia się jeszcze inna wątpliwość. Znając bałagan panujący w urzędach, chciałbym się dowiedzieć, czy jak jakiś dezerter z polskim paszportem, wyśle jednocześnie listy do 2 ambasad i 6 konsulatów, to ile głosów będzie odnotowanych?
No i dla mnie najważniejsz sprawa.
Rządy można obalać lub powoływać jednym, poselskim głosem.
Tym bardziej dwoma.
Proszę więc wyobrazić sobie następującą sytuację, że los rządu w Polsce zależy np od honorowego prezesa Towarzystwa Tropienia Żydów J.Kobylańskiego z Urugwaju, którego na posła wylansuje zaprzyjaźnione Radio Maryja.
Proszę sobie wyobrazić, przysięgę senatora wybranego w podokręgu wyborczym Afryka, którego zwiazek"

www.tekstowisko.com - igla.salon24.pl
Obserwuj wątek
    • filipek.us Z ornitologią na ty 14.12.07, 15:33
      Enklawa: Polacy w Kanadzie również głosowali...: "'Zadaje Pan bardzo trudne pytaniasmile. Właściwie nie czuję się zbyt kompetentny by na nie odpowiedzieć. Jestem politologiem zajmującym się sprawami ustrojowymi i o realiach życia Polaków za granicą nie wiem za dużo.'"
    • piss.doff Re: Przywileje Polonii 15.12.07, 06:40
      w Urugwaju to ci tropieni moga Kobylanskiemu powachlowac choragiewka.
      • wacek_z_portu Re: Przywileje Polonii 15.12.07, 06:56
        W Polsce to tym tropieniem zajmuje sie nijaki Daniel Passent zyd
        zreszta. Kiedys ulubieniec innych zydow w polskim rzadzie, bo jako
        nieliczny za Stalina ksztalcil sie na Harvardzie(ciekawe kto placil
        czesne? KGB?)i mowil po angielsku i hiszpansku.

        Zostal tez ambasadorem polskim w Chile w pewnym czasie. Pewnie wtedy
        poznal Kobylanskiego multimilionera latynoamerykanskiego polskiego
        pochodzenia. Polscy dyplomaci znani byli wtedy z tego, ze brali
        lapowki. Ciekawe za jakie uslugi? A moze tak dla idei, ze oni
        Polacy..Kobylanski nie widzial powodu do dawania nierobom forsy za
        friko. Jednoczesnie dobrze pamietal komu dal i dlaczego.

        Od tej pory Passent siedzi jak zwykle w Polityce i jak tylko moze
        szkaluje Kobylanskiego. I to w taki dosc plaski sposob. A to
        wypisuje,ze wydal jakis zydow podczas wojny a to inne pierdoly.
        Wszystko oczywiscie wyssane z palca, zwykle szkalowanie.
        Sam Kobylanski byl w obozie koncentracyjnym, ten sam fakt juz
        powinin wzbudzac pewien szacunek. Ale nie u Passenta. Ten gosc nie
        moze przezyc, ze Polak poznal sie na nim i na dodatek jest od niego
        duzo bogatszy i madrzejszy.
        • filipek.us Wataha z kancelarii byłego premiera Jarosława K. 15.12.07, 15:46
          Wataha z kancelarii byłego premiera Jarosława K. bije Passenta na głowę he he he

          Ale ja nie o tym chciałem ...

          A mianowicie zamierzałem powiadomić PT Spierdzielantów o popularnej opinii rozprzestrzenionej szeroko w RP o roszczeniowej postawie Polonii, co to chce senatora ze śródmieścia Warszawki oraz pOsłów w Sejmie a może i nawet własnego polonijnego ministra (najlepiej generała w stanie spoczynku)

          Izraelczycy stanowią obecnie problem p. Magdziak-Miszewskiej:

          Żydzi polscy a republika bananowa « Przywileje Polonii
          • piss.doff Re: Wataha z kancelarii byłego premiera Jarosława 15.12.07, 16:53
            podziwiam cie i gratukuje wytrwalosci w qwescie poprawiania swiata
            ale dostaje malego bolu glowy na sama mysli, ze moglbym byc
            owladniety ta sama idea. Niestety, nie jestem bez winy i mam swojego
            (zeby tylko jednego) rownie niezle wyhodowanego hopla.
        • piss.doff Re: Przywileje Polonii 15.12.07, 16:51
          o ile pamietam to bylo cos o Kobylanskim jako strazniku czy kapo,
          ale nie jestem pewien w kazdym razie z tym szacunkiem obozowym to
          roznie bywa jak np Cyrankiewicz byl w Oswiecimi a lacznik z Londynu
          twierdzil ze cyran tam wyrabial.
          • wacek_z_portu Re: Przywileje Polonii 16.12.07, 05:46
            Nie, akurat te historie dobrze pamietam. Kobylanski sie dobrze
            sprawowal w obozie ale jak zaszedl za paznokcie polskim komunistom,
            ktorzy chcieli go niezle wydmuchac i oskubac z forsy, to zaraz
            wymyslili historie, ze wydal, jeszcze jak byl na wolnosci jakis
            zydow. Czyli typowe podjezdzanie i wykanczanie bez wazeliny. Jak sie
            popatrzy jaka historie wymyslili, nie dziwilbym sie, gdyby sam
            Passent ja spreparowal.

            Wejdzcie na polska wikipedie, zobaczycie jaki tam sobie ten Passent
            zyciorys spreparowal. Nawet napisal ze byl mezem Agnieszki
            Osieckiej. A przeciez ona nigdy za niego nie wyszla, miala z nim
            tylko dziecko, ktorym zreszta nigdy sie nie zajmowala i oddala mu to
            dziecko. Niespecjalne zdaje sie miala tez o nim wyobrazenie. Nie
            dziwie sie jej.

            Oczywiscie wyszlo, ze facet byl na uslugach ruskich i roznych sluzb
            specjalnych wiec w tej wikipedii pisze jaki to on niewinny i jak to
            sie chce procesowac. Typowe czerwone piepierzenie o niczym.
            • filipek.us from the horse's mouth 18.12.07, 04:45
              www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?tekstID=8746
    • ouzothedrink Co tak się kręci, filipek? 15.12.07, 11:01
      Mało kogo to w ogóle interesuje.
      I nie dotyczy ani ciebie, ani starego.
      Do tego potrzebny jest PESEL, a wy go nie macie.
      Więc po co drzesz japę na martwe tematy.

      Ten tu szykuje wam lepsze miejsce na starość:
      (ciekawe czy jest to zgodne z konstytucją i zasadą równości obywatelskiej. Chyba
      jednak tak, bo przecież polonus to obywatel II kategorii, tak w kraju jak i za
      granicą.)

      wiadomosci.onet.pl/1658978,11,item.html

      "O. Rydzyk pod różnymi postaciami prawnymi jest już dzierżawcą bądź
      współwłaścicielem wielu gruntów otaczających akwen. Chce tu stawiać boiska,
      przystań wodną i dom starców dla Polonusów."

      To jest jedyne właściwe miejsce w kraju dla polonusów.
      • hi.moher czołowe miejsce w rankingu bulbońskich blogów 15.12.07, 14:02
        Z tym brakiem zainteresowania to troszkę kolega przesadził, albowiem blog St. Wiarusa zajmuje czołowe miejsce w rankingu bulbońskich blogów politycznych.


        ouzothedrink napisał:

        > Mało kogo to w ogóle interesuje.
        > I nie dotyczy ani ciebie, ani starego.
        > Do tego potrzebny jest PESEL, a wy go nie macie.
        > Więc po co drzesz japę na martwe tematy.
        >
        • ouzothedrink Na twoim miejscu martwłbym się czym innym 15.12.07, 18:39
          Tu se polemizuj, bo maj 2008 się zbliża:


          nonationalid.com/

          "All U.S. citizens to receive National ID card by 2008

          The Real ID Act, passed by Congress and signed by President Bush on May 11,
          2005, mandates that all U.S. citizens will receive a National ID card by May of
          2008.

          Without this National ID, you won't...

          * Drive your car
          * Board a plane, train, or bus
          * Enter any federal building
          * Open a bank account
          * Hold a job

          If you can’t hold a job or have a bank account, how much buying and selling will
          you be able to do?"


          Dostaniesz niebawem kolejny po SS i dwa razy dłuższy od Pesela numer.
          Do tego zeskanują ci dziesięć paluchów u rąk, a może w 2008 również u nóg
          (pamiętaj przed tym umyć śmierdzące szwajsy).
          Na skanowanie 10 odcisków nikt dotąd nie wpadł, nawet Hitler, ani Stalin.
          Tak durny pomysł mógł powstać tylko w bulbońskiej głowie jankesa.
          Potem ten national ID number wszyją ci pod skórę na dupie, żebyś nim świecił i
          żeby cię zarejestrował czytnik w miejskiej toalecie.
          Ot technika, amerykańska, no ni ?

          W Polsce nikt nie pyta o dowód przy wsiadaniu do autobusu czy pociągu. Kiedyś
          owszem pytano, ale o kenkartę i było to dawno temu.

          A salon24 jest tak samo durną mieszanką blogów jak sam stary.
          Pasuje do tego towarzystwa idealnie.
          Tyle, że niektórym z nich za to płacą i to mogę jeszcze zrozumieć.
          • hi.moher Na twoim miejscu nie martwiłbym się wcale, bo jest 16.12.07, 03:43
            klawo, a będzie jeszcze lepiej jak już powstanie II Irlandia. Najsampierw p. Stachańczyk administracyjnie powstrzyma emigrację z Polski.

            Następnie wywalą was z UE za pobieranie subwencji na martwe dusze zamieszkałe za morzami z lipnym PESELEM w krajach poza UE.

            A potem Czernobyl bis przy testowaniu tarczy.
            • ouzothedrink Re: Na twoim miejscu nie martwiłbym się wcale, bo 18.12.07, 09:15
              hi.moher napisał:

              > klawo, a będzie jeszcze lepiej jak już powstanie II Irlandia. Najsampierw p.
              Stachańczyk administracyjnie powstrzyma emigrację z Polski.
              >
              > Następnie wywalą was z UE za pobieranie subwencji na martwe dusze zamieszkałe z
              > a morzami z lipnym PESELEM w krajach poza UE.
              >
              > A potem Czernobyl bis przy testowaniu tarczy.
              >
              --------------------------

              No cóż, pozostało ci tylko marzyć.
              A marzenia, wiadomo, jak te ptaki szybują po niebie. Jak nie pada.
              Bo jak pada, to nie szybują.

              Od przepowiadania niesprawdzonej przyszłości są wróżki i widać też stary.
              Tylko jak dotąd to ni im się nie sprawdza. Nawet pogoda.

              Dam ci radę na przyszłość: przestań już ssać i wierzyć w obietnice wyborcze, bo
              to nie przystoi dosrosłemu szłowiekowi.

              P.S. A które to dotacje unijne zależą od liczby peseli?
              No które?

              Druga rada: nie powielaj bzdur starego, o których nie masz pojęcia.
              • hi.moher Za radnego robisz, ouzo? 19.12.07, 00:00
                Widzę po ptakach, że uczysz się na pamięć tekstów St. Wiarusa.

                A to przecież nie ewangelia.

                Lepiej ponagrywaj sobie ojca dyrektora - teksty mniej skomplikowane - w sam raz na rozmiar twojej mentalności.
                • mrouzo Re: Za radnego robisz, ouzo? 19.12.07, 00:19
                  Ptaki ze Starym mają tyle samo wspólnego ile ty masz z rozumem.

                  "Marzenia jak ptaki szybują po niebie. Jak nie pada.
                  A jak pada, to nie szybują…” - śpiewał ongiś kabaret “Elita”.
                  • hi.moher Re: Za radnego robisz, ouzo? 19.12.07, 00:41
                    Chodzą słuchy, że nie lada z ciebie analfabeta, ouzo. Niegramotny - znaczy się.
                  • starywiarus Re: Za radnego robisz, ouzo? 20.12.07, 01:32
                    Indeed. > "Marzenia jak ptaki szybują po niebie. Jak nie pada. A jak
                    pada, to nie szybują" to była inwokacja przed piosenką kabaretu
                    "Elita" pt. "A mnie sie marzy kurna chata".

                    Na pewno teź ja znasz na pamięć, Lechu, bo towarzyszyla ci na
                    wyganiu jako niedościgle marzenie. Happy 58!


                    A mnie się marzy kurna chata
                    Zwyczajna izba zbita z prostych desek
                    Żeby się odciąć od całego świata
                    Od paragonów, paragrafów i wywieszek
                    Zaszyć się w kącie w kupie liści
                    Tak, żeby tylko koniec nosa było widać
                    Nic nie zamiatać, nic nie czyścić
                    Nie kombinować, co się jeszcze może przydać

                    Kiełkuje tu i tam tymotka
                    Na klepisku rośnie czterolistna koniczyna
                    Nie myśli się o ścisku, o wycisku
                    Nic się o czternastej nie zaczyna
                    Wolno grubieją ci paluszki
                    I wolno rosną kędzierzawej brody pukle
                    Niszczeją zgrzebne ciuszki
                    A tobie nie żal nadziewanych pączków z lukrem

                    A mnie się marzy kurna chata
                    I trzaskające w kurnym piecu smolne pieńki
                    I dochodzący głos kolegów
                    "Pójdźmy wszyscy do stajenki..."
                    Gdzieś tam prezydent zbiegł w szlafroku
                    Gdzieś tam przyjęli jako wskaźnik stopę zysku
                    Pięć wizyt, sześć wyroków
                    Ktoś przez pomyłkę rekord świata pobił w dysku

                    A tu tymotka wprost z podłogi
                    Strzela w niebo i lwie paszcze rosną dzikie
                    I sercu drogiej nie masz tu załogi
                    Tutaj możesz się nie liczyć z nikim
                    Budzi cię leśnych ptasząt duet
                    Więc się przeciągasz, a stwierdziwszy ssanie w dołku
                    Przyswajasz razową bułę
                    I zaraz lżej ci na tym ziemskim łez padołku
    • piss.doff czy ktos moze mi przetlumaczyc 20.12.07, 02:10
      co oznacza ten tekst: - Ustrojowa funkcja kontrolna i nadzorcza
      wojewody nad samorządami nie może polegać na czyhaniu na popełnienie
      błędu przez samorządy - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami
      Jacek Kozłowski.

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4778696.html
      Nie jestem z jakiej epoki ten jezyk pochodzi. Moze jakis tubylec wie
      czy tak sie teraz tez mowi. Szacuje ze jest to jezyk poznego Gomolki
      albo wczesnego Gierka, ale kto wie, moze i sam Bierut (co za
      nazwisko!) by sie tego nie powstydzil. Zywcem z czlowieka z Zelaza
      albo prosto od Albina Siwaka (zyje on jeszcze?). Poza tym wdzieczny
      bylbym za podanie linku do tej uniwersalnej sciagawki dla pisarzy
      przemowien, wybieralo sie slowa w wierszach i kolumnach i wychodzil
      super tekst!
      • filipek.us Polonia sama się jakoś wyżywi he he he 25.12.07, 16:16
        GW poszczekuje sobie w 17 respublice a karawany spierdzielantów nadal londkują
        (= lądują w Londku) he he he

        I to by było na tyle oj dziś dziś z laptoka na wigilijnym stoliczku
        (nieokrągłym, broń Boże) he he he

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka