Dodaj do ulubionych

na Swieta do Polski

18.12.07, 16:20
"Najprawdopodobniej przyjechał na święta. Nie przewidział jednak, że
nie wszystko uda się ukryć przed naszymi funkcjonariuszami"

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4772179.html
tak to jest jak sentyment bierze gore nad rozsadkiem
za kaszanka chyba zatesknil, hehe
Obserwuj wątek
    • mrouzo Re: na Swieta do Polski 18.12.07, 16:33
      ontarian napisał:

      > tak to jest jak sentyment bierze gore nad rozsadkiem
      >

      ----

      Oszustwo nazywasz rozsądkiem?
      A podobno obywatele II kat. przerobili się już na "uczciwych" pod wpływem nowego
      otoczenia.
      • ontarian Re: na Swieta do Polski 18.12.07, 16:43
        mrouzo napisał:

        > Oszustwo nazywasz rozsądkiem?
        nie, rozsadkiem bylo siedziec tylka ze Szwecji nie ruszac
      • maciekqbn Re: na Swieta do Polski 18.12.07, 17:18
        Określenie rozsądek nie bardzo tu pasuje, raczej instynkt
        samozachowawczy. Nie dosc, że oszust to jeszcze glupi. Wystarczy, ze
        poczekalby z przyjezdem tydzien. Po 21 grudnia nikt by nie chcial
        nawet dowodu osobistego od niego.
        • ontarian Re: na Swieta do Polski 18.12.07, 19:03
          maciekqbn napisał:

          > Po 21 grudnia nikt by nie chcial nawet dowodu osobistego od niego.
          przy przekraczaniu granicy nie
          ale wystarczy, zeby jakis "zyczliwy" poinformowal WKU
          ze taki, a siaki na Swieta do PL zjechal
          tak wiec glupota nie polega na tym kiedy
          tylko na samym fakcie jechania do PL nie majac
          uregulowanego stosunku do sluzby wojskowej
          i bedac w wieku poborowym
      • soup.nazi Re: na Swieta do Polski 19.12.07, 04:49
        mrouzo napisał:

        > ontarian napisał:
        >
        > > tak to jest jak sentyment bierze gore nad rozsadkiem

        > Oszustwo nazywasz rozsądkiem?

        Hehe, nie tak jak wy, Krawczyk, ktorzy uczciwie odsluzyliscie swoje
        w Metalimpeksie, sumiennie i ku chwale czegos tam donoszac na
        kolegow i kogo sie dalo?

        > A podobno obywatele II kat. przerobili się już na "uczciwych" pod
        wpływem noweg
        > o
        > otoczenia.

        Faktycznie, Krapolitanczycy sa obywatelami II kat. w Unii, taka ryba
        drugiej swiezosci, hehehe. I prawda - nie wystarczy kolo kogos stac
        zeby sie ucywilizowac. Ty na przyklad, lemolog, byles w jednym kraju
        z gosciem bardzo normalnym i trzezwym - wiarusem - no i co? No i
        jajco! Jak jalopa gnidowata na zoltych papierach byles tak nia dalej
        zostales, nawet jeszcze wiekszego czuba zahodowales i gula dostala
        amplitudy szalenczej, hehehe. Aha, no i juz nie stoisz w tym kraju.
        Na lotnisku stoja. Stoja i czekaja na ciebie, hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka