Gość: Kola
IP: 213.77.9.*
13.08.03, 08:48
tej biedy, bezradnosci, glupoty, korupcji, ukladow i ciaglego braku
pieniedzy. zastanawiania sie czy kupic stanik czy isc na impreze. nie chce tu
zyc. nie jestem patryjotka. nie chce walczyc. moi rodzice walczyli cale zycie
o to zeby bylo lepiej i tak im minelo zycie. szkoda mi tylko tych wszystkich
biednych ludzi, ktorzy musza zyc za marne grosze, ktorzy nie widzieli swiata,
dla nich swiatem jest ich wlasne podworko. mam 30 lat i nie chce juz walczyc.
ja chce poprostu zaczac zyc. musze stad wyjechac.