02.02.03, 12:08
Jak wyhodować w domu kiełki? Wiem, ze potrzebny jest specjalny pojemnik, a
skąd nasionka? Najbardziej chciałabym kiełki słonecznika, fasoli mun? Czy to
się w ogóle da zrobić?
Obserwuj wątek
    • Gość: chantal Re: Kiełki IP: uroczysko:* / 10.140.114.* 02.02.03, 13:23
      Najprosciej zaopatrzyc sie w naczynie do kiełkowania. Ewentualnie dla
      wytrwałych istnieje opcja tradycyjna, słoiczek i gaza. Kiełki koniecznie
      niezaprawiane, dostaniesz w każdym sklepie ze zdrową żywnością. Miłego
      hodowania:) I smacznego !!!
      Pozdrawiam
      Chantal
      ps. kielki słonecznika są gotowe do spozycia juz po 2-3 dniach, co do fasoli
      mung - nie mam doswiadczenia
      • ewametes Re: Kiełki 15.11.17, 13:15
        Słoik i gaza, prawda, a jeśli ktoś chce wygodniej, to kiełkownica słoikowa. Można kupić słoik w sitkiem w nakrętce.
    • Gość: Elwira Re: Kiełki IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.02.03, 20:49
      Od kilkunastu lat [ok.12] robie kiełki,ale tak zwyczajnie,w pokjemnikach
      [słoik,miseczka].To bardzo łatwe.
      W sklepie nasiennym kupuję mieszanki nasion specjalnie do kiełkowania [są w
      różnych połączeniach].Kupuję groszek,soczewicę,rzodkiewkę,lucernę,siemię
      lniane,kminek,słonecznik.
      Te z przeznaczeniem na kiełki nie są chemicznie zaprawiane.Zresztą wystarczy
      poprosić sprzedawcę,który jest świetnie zorientowany.
      Soczewicę,groch,słonecznik można też kupić w sklepach spożywczych.
      Kiełkowałam też kukurydzę,soję czy chińską fasolkę,ale nie są to kiełki,które
      nadają się do jedzenia na surowo.

      Rano wsypuję nasiona do słoika i zalewam zimną wodą,aby były przykryte.Po
      kilku godzinach odcedzam.Wieczorem zalewam je ponownie świeżą wodą i
      pozostawiam do rana.Rano odcedzam i kilka razy dziennie przepłukuję czystą
      wodą,po czym od razu ją odlewam.Po kilku dniach kiełki są gotowe.

      Moim zdaniem najlepsze są te z groszku-smakują jak świeży zielony groszek
      [podobnie z lucerny] oraz z rzodkiewki-smakują jak świeża rzodkiewka.
    • Gość: magda Re: Kiełki IP: *.kety.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 09:41
      A czy możecie napisać jak wykorzystujecie w kuchni wyhodowane kiełki? Wiem że
      można je dodawać do sałatek - podajcie proszę kilka przepisów. Co jeszcze można
      z nimi zrobić? Poradźcie.
      • Gość: Senin Re: Kiełki IP: *.prem.tmns.net.au 03.02.03, 10:14
        Gość portalu: magda napisał(a):

        > A czy możecie napisać jak wykorzystujecie w kuchni wyhodowane kiełki? Wiem że
        > można je dodawać do sałatek - podajcie proszę kilka przepisów. Co jeszcze
        można
        >
        > z nimi zrobić? Poradźcie.


        Dodaj do wszelkich "stir fry" czy innych chinskich, do smazonego ryzu, do
        makaronow zasmazanych (chinskich, tajskich itp) do orientalnych i chinskich zup.
        dodawaj tuz przed zakonczeniem gotowania.

        To ocztwiscie o kielkach z fasoli mung, co do innych - nie probowalam
    • Gość: ap77 Re: Kiełki-dzieki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 19:32
      Wielkie dzieki zakupilam w ogrodniczym kielki rzodkiewki i soi (razem),robie je
      tradycyjnie, zobaczymy co wyjdzie. Buzka
      • agus7 Re: Kiełki-dzieki 05.02.03, 09:01
        z tego co pamiętam mi kiełki soi domowym sposobem nie wyszły. Polecam fasolke
        mung i zieloną soczewice. Ja najczesciej robie wlasnie z zielonej soczewicy (a
        z czerwonej nie chca kiełkować). Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka