luiza-w-ogrodzie 15.02.08, 05:41 U jednych z nas jest zima, u innych lato a jeszcze u innych pora niesprecyzowana :o) Porownanie weekendowych zajec moze byc ciekawe. Co bedziecie robic w ten weekend? Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
burgerking1 Re: Lutowy weekend na calym swiecie 15.02.08, 07:17 bede robil pranie !!! [ ale mozgu dla Japy] ,,,heheheheheheh! Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian czyli NIC kotlecik nie bedziesz robil 15.02.08, 15:30 burgerking1 napisał: > bede robil pranie !!! [ ale mozgu dla Japy] ,,,heheheheheheh! japek nie ma mozgu Odpowiedz Link Zgłoś
latarnick Re: Lutowy weekend na calym swiecie 15.02.08, 09:32 podkuj buty, luizo Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Lutowy weekend na calym swiecie 16.02.08, 07:30 czy to moze byc jeszcze ciekawe ze jest piekna pogoda na hawajach? temperatura 26-28stC, slonecznie, lekki powiew wiatru, wszystko pieknie kwitnie. nawet te wysokie, duze drzewa sa pokryte teraz kolorowymi kwiatami. slonce nisko, zoltym kolorem oswietla ta piekna przyrode. to wyglada jak scena z jakiegos filmu, raczej niz rzeczywistosc. Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: Lutowy weekend na calym swiecie 16.02.08, 09:35 specjalnie dla ciebie zamorzony kilka fotek tego hawajskiego sloneczka. moze ci sie zrobi cieplej. picasaweb.google.com/janek.hawaii/Sunset zwroc uwage na to krzywe drzewo (ja wiem tym mowisz na to drewno) i na to oswietlenie. nie wyglada jak sztuszne? Odpowiedz Link Zgłoś
zagadeknaukowy Re: Lutowy weekend na calym swiecie 19.02.08, 07:24 hawajski, jestes drewniak i masz mase kompleksow. Czy ty naprawde myslisz ze ktos ci zazdrosci mieszkac na tej kolonii stracencow NA STALE? Czlowieku, jakbym tam chcial mieszkac, to bym tam mieszkal. Mieszkanie na stale na Hawajach to jest kompletna myopia, nic dziwnego ze cierpisz na uwiad starczy i dlatego kazzdy twoj post sprawia wrazenie jakby byl pisany przez dwoch, no, gora trzech niedorozwinietych nastolatkow. Napisz jak to sie przemykasz przed tuybylcami, jak to oni cie szanuja jako jeszcze jednego do miski, hehehe. Przeciez jestes tam obwatelem trzeciej kategorii, bo pierwszej to sa Hawajczycy, drugiej sa Amerykanie (chciec ci maja tez przegwizdane) a potem moze jestes ty ze swoim kacentem z Sopotu, hehehe. Drewno drzewniane, nadal widze nie znasz roznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Lutowy weekend na calym swiecie 16.02.08, 11:45 w melbourne, slonecznie, cieplo, 27*C.... ogrod czeka...zaniedbany.... ! luiza-w-ogrodzie napisała: (...) > Co bedziecie robic w ten weekend? Odpowiedz Link Zgłoś
bonzee33 Re: Lutowy weekend na calym swiecie 16.02.08, 14:40 dzisiaj lecze kaca po wczorajszej friday night i przegladam nowinki z mojej branzy... to chyba wszystko co jestem dzisiaj w stanie zrobic.. Odpowiedz Link Zgłoś
soup.nazi Lutowy dlugi weekend w calym Ontario 16.02.08, 17:10 Nasz weekend jest naszejszy niz waszejszy, bo w poniedzialek tez nie idziemy do pracy (niektorzy do roboty). Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Lutowy weekend na calym swiecie 17.02.08, 23:46 Wyslalam Buszmena z bratem na dwa tygodnie na Tasmanie, uprzednio wymusiwszy na nim zawieszenie w salonie trzech polek na kompakty. Gdy panowie wiercili 12 dziur w scianie i szaleli po domu pakujac terenowke, ja ucieklam z tego kolowrotku i spedzilam sobotnie popoludnie w ogrodzie u znajomych na podwieczorku. Po powrocie poukladalam kompakty (niektore z nich nierozpakowane od ponad roku) i sluchalam muzyki. Poza tym w weekend zrobilam szesc pran. W niedziele tresowalam male kroliczki. Siedzialam na werandzie i czytalam ksiazke. Ogladalam "So you think you can dance" (wersja australijska). Zaliczylam kilometr na basenie. No i po co tu pisze, przeciez przez caly weekend nic nie robilam :o) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
soup.nazi Kompakty? 18.02.08, 06:23 Don't date yourself. A winyl tez masz? Kto dzisiaj sie bawi kompaktami? Moja kolekcja od kilku lat zbiera kurz na polkach. Jedyne kompakty jakich uzywam to MP3, jezeli w ogole. Odpowiedz Link Zgłoś
soup.nazi Re: Kompakty? 18.02.08, 06:28 Ale skoro juz sie upierasz przy kompaktach to rzuc okiem na CD "Oh My Darling" Basia Bulat - przypadkowo corka polskich imigrantow z London, ON, ale nie dlatego ja polecam - uslyszalem rekomendacje i "Snakes and Ladders" na CBC. Wydala pierwszy krazek w Kanadzie, Europie, Stanach i Australii chyba tez. Mysle, ze jest ciekawa tekstowo, muzycznie i glosowo. www.basiabulat.com Odpowiedz Link Zgłoś
nad_oceanem Re: Kompakty? 18.02.08, 09:07 Oddelegowalas ich na Tasmanie? Hehehe, z zupa mozesz pogadac najwyzej o najblizej ulokowanym Costco lub Wallmart. Na tym koncza sie jego "podroze". soup.nazi napisał: > Don't date yourself. A winyl tez masz? Kto dzisiaj sie bawi > kompaktami? Moja kolekcja od kilku lat zbiera kurz na polkach. > Jedyne kompakty jakich uzywam to MP3, jezeli w ogole. > Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Kazdemu to, co lubi 18.02.08, 23:30 soup.nazi napisał: > Don't date yourself. Eee, i tak na forum wszyscy wierza ze mam ponad 60-tke, co mi tam :o) Zreszta nigdy nie podpadalam pod marketingowa kategorie "early adopter". >A winyl tez masz? Mam, ale tylko stare, jakie przywloklam z Polski. Wspolczesnych winyli nie kupuje, bo musialabym kupic sprzet do ich odtwarzania za kilkanascie tysiecy zeby slyszec roznice a w domu i tak nie mam warunkow akustycznych do wylapywania niuansow. >Kto dzisiaj sie bawi kompaktami? Moja kolekcja od kilku lat zbiera kurz na polkach. Moja nie zbiera, bo ich uzywam a poza tym odkurzam polki :o) > Jedyne kompakty jakich uzywam to MP3, jezeli w ogole. Smieszne, ale nie lubie muzyki w formie nienamacalnej czyli mp3. Jestem bardzo konkretna, nastawiona na zmyslowe odbieranie osoba. Lubie wyjac plyte z pudelka, poczytac okladke, rzucic okiem na to co stoi na polce. Tak samo lubie gotowac, uprawiac ogrod, plywac, tanczyc. Gry komputerowe, maszyny silnikowe (mam na mysli samochody, motorowki etc) i mp3 nie robia na mnie wrazenia. Kazdemu to, co lubi. Ty to masz i ja to mam. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
artur666 Re: Kazdemu to, co lubi 18.02.08, 23:39 Katastrofa...mysle mp3...niedlugo czlowiek zapomni jak wyglada okladka cd. Ja mam jeszcze duza kolekcje LP od czasu do czasu wrzucam czarny krazek na patefon i leci muzyka! Odpowiedz Link Zgłoś
1y2a3p4o Re: Kazdemu to, co lubi 19.02.08, 00:31 200kg winyli poszlo na wysypisko. Balem sie o stropy. Odpowiedz Link Zgłoś
soup.nazi Re: Kazdemu to, co lubi 19.02.08, 04:46 luiza-w-ogrodzie napisała: > soup.nazi napisał: > > > Don't date yourself. > > Eee, i tak na forum wszyscy wierza ze mam ponad 60-tke, co mi > tam :o) Zreszta nigdy nie podpadalam pod marketingowa > kategorie "early adopter". Early adopter? Are living under a rock? Ile lat mp3 i wszystko z tym zwiazane jest around? > > >A winyl tez masz? > > Mam, ale tylko stare, jakie przywloklam z Polski. Wspolczesnych > winyli nie kupuje, bo musialabym kupic sprzet do ich odtwarzania za > kilkanascie tysiecy zeby slyszec roznice a w domu i tak nie mam > warunkow akustycznych do wylapywania niuansow. Sluchu pewnie tez nie, hehehe. Kilkanascie tysiecy? Zyjesz w Goolagong czy na Gorze Kosciuszki? Tu jeszcze przysylaja jakies takie radiole w ulotkach Searsa przychodzacych ze statementem CC, ale za stowe, dwie, nie za kilkanascie tysiecy. Zalozmy biznes - ja bede te padline skupywal po 200, a ty bedziesz ja zenic po 10000, moze byc australijskich, a niech strace, nawet w nowozelandzkich wezmne. > > >Kto dzisiaj sie bawi kompaktami? Moja kolekcja od kilku lat zbiera > kurz na polkach. > > Moja nie zbiera, bo ich uzywam a poza tym odkurzam polki :o) Ja tez - z tym, ze z MP3. Komu sie chce zmieniac kompakt co dziesiat minut albo czekac az karuzel zmieni? > > Jedyne kompakty jakich uzywam to MP3, jezeli w ogole. > > Smieszne, ale nie lubie muzyki w formie nienamacalnej czyli mp3. > Jestem bardzo konkretna, nastawiona na zmyslowe odbieranie osoba. > Lubie wyjac plyte z pudelka, poczytac okladke, rzucic okiem na to co > stoi na polce. Hehe, to sie spiesz, bo juz niedlugo bedziesz musiala sie ograniczyc do wlasnej kolekcji. Na antyki nie bedzie cie stac. Tak samo lubie gotowac, uprawiac ogrod, plywac, > tanczyc. Gry komputerowe, maszyny silnikowe (mam na mysli samochody, > motorowki etc) i mp3 nie robia na mnie wrazenia. Na Buszmenie tez nie? Znaczy poszedl na Tasmanie piechota? Yada, yada, yada - hehehe, znam takich domoroslych ekologow. Po co te teksty - zademonstruj, wyrzuc to wszystko z domu i kicaj na piechote, wtedy wielu ci uwierzy. Poki co, pachnie hipokryzja. > > Kazdemu to, co lubi. Ty to masz i ja to mam. Taaa, okladki CD sa bardzo romantyczne w porownaniu z MP3. A poza tym nieprawda - maszyn nie lubisz, ale sa bardzo wygodne w uzyciu i dlatego je masz. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Nazi, nie podniecaj sie tyle :o) 19.02.08, 05:43 soup.nazi napisał: > Early adopter? Are living under a rock? Ile lat mp3 i wszystko z tym zwiazane jest around? Jakie trudne pytania... Zapytam corke jak wroci ze szkoly, bedzie na pewno wiedziala :o) > Sluchu pewnie tez nie, hehehe. Kilkanascie tysiecy? Zyjesz w > Goolagong czy na Gorze Kosciuszki? Tu jeszcze przysylaja jakies > takie radiole w ulotkach Searsa przychodzacych ze statementem CC, > ale za stowe, dwie, nie za kilkanascie tysiecy. Zalozmy biznes - ja bede te padline skupywal po 200, a ty bedziesz ja zenic po 10000, > moze byc australijskich, a niech strace, nawet w nowozelandzkich > wezmne. Sprzet do odtwarzania winyli jaki ostatnio ogladal Buszmen to wlasnie jakies takie super-duper amerykanskie wynalazki. Moze lepiej z nim pogadaj o robieniu tego biznesu wymiany padliny na tysiace kolorowych dolcow? > Ja tez - z tym, ze z MP3. Komu sie chce zmieniac kompakt co dziesiat minut albo czekac az karuzel zmieni? Ach, Ty z tych niedoczekanych jestes, co uzywaja pilota majac dwa metry do polki ze sprzetem? ADHD? > Hehe, to sie spiesz, bo juz niedlugo bedziesz musiala sie ograniczyc do wlasnej kolekcji. Wcale sie tego nie boje. >Na antyki nie bedzie cie stac. Mow za siebie :o) > Na Buszmenie tez nie? Znaczy poszedl na Tasmanie piechota? Yada, > yada, yada - hehehe, znam takich domoroslych ekologow. Po co te > teksty - zademonstruj, wyrzuc to wszystko z domu i kicaj na > piechote, wtedy wielu ci uwierzy. Poki co, pachnie hipokryzja. > Taaa, okladki CD sa bardzo romantyczne w porownaniu z MP3. A poza > tym nieprawda - maszyn nie lubisz, ale sa bardzo wygodne w uzyciu i dlatego je masz. Buszmen pojechal terenowka, ale ja sie w niego imieniu nie wypowiadalam. I nie podniecaj sie, ze dopadles "tree-hugging hippie", bo chyba mnie z kims innym pomyliles. To, ze nie lubie maszyn, nie znaczy, ze ich nie uzywam, ale ograniczam sie do naprawde niezbednych - zeby bylo smieszniej, od kilku lat wibracje duzych silnikow (duze roboty kuchenne, motorowki, samoloty, kosiarki spalinowe) wywoluja u mnie okropne bole glowy oraz stawow rak. Pozdrawiam i zaczynam sie pakowac do wyjscia z biura Milego wtorku, nie podniecaj sie tyle Internetem, bo Ci zylka peknie :oPPP Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś