Dodaj do ulubionych

Jest kryzys, bedzie recesja ( czII)

14.03.08, 00:26
Tak jak wiedziony swa madroscia zyciowa japo probowal tlumaczyc
emigranatom nispelna dwa miesiace temu, w USA byl kryzys i
nadciagala recesja.
Napotkalo to na reakcje od drwin do obelg, co akurat nie dziwi:

japo:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=74501056&a=74762886
reakcja, oczywiscie zlosliwie przekrecona:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=74501056&a=74743487
No i jak? Nadal jest: lol ?

Informuje was, drogie emigranty: JUZ JEST RECESJA.

Dobrej, spokojnej nocy.
japo.
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Who cares? 14.03.08, 00:47
      Bedziemy miec kurki, warzywa i ziola w ogrodkach i zajmowac sie
      wymiana barterowa. Ogrzewanie jest praktycznie niepotrzebne, jakby
      co to sie znajdzie pare pienkow eukaliptusowych zeby napalic w
      kozie. Woda pitna z deszczu - coraz wiecej ludzi ma zbiorniki. Kapac
      sie mozna w oceanie :o)

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • nad_oceanem Re: Who cares? 14.03.08, 00:57
        Ruch kontynentow gwaltownie przyspieszyl i AU i USA w jedno sie zlaczyly?
        • luiza-w-ogrodzie Re: Who cares? 14.03.08, 01:06
          nad_oceanem napisał:

          > Ruch kontynentow gwaltownie przyspieszyl i AU i USA w jedno sie
          zlaczyly?

          No co Ty, forum Polonia nie czytasz? Recesja w USA to bedzie koniec
          swiata!

          Ach, zapomnialam o kilku rzeczach: sluzbie zdrowia (bedziemy sie
          leczyc u Aborygenskich szamanow) i transporcie (pieszy, rowery i
          konie).

          Pozdrawiam - ni eprzejmuj sie tym forum, to tylko zycie wirtualne ;o)

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • nad_oceanem Re: Who cares? 14.03.08, 01:23

            "luiza-w-ogrodzie napisała:
            Pozdrawiam - ni eprzejmuj sie tym forum, to tylko zycie wirtualne ;o)"

            Tego by jeszcze brakowalo.

            Wydawalo mi sie jednak ze japo wieszczyl tylko koniec USA.
            W Polsce ma byc coraz i coraz lepiej.



            • japo1 Re: Who cares? 14.03.08, 01:28
              nad_oceanem napisał:


              >
              > Wydawalo mi sie jednak ze japo wieszczyl tylko koniec USA.

              Koniec USA ? Gdzie, gdzie japo go wieszczyl ???????????
              • nad_oceanem Re: Who cares? 14.03.08, 01:31
                Nie koniec tylko kryzys.

                Luiza mnie zasugerowala.
                • harlista Re: Who cares? 14.03.08, 01:59
                  Kryzys dotknie tylko i wylacznie USA.
                  Juz sam Nostradamus to przewidzial.
                  Ale Polska jako kraj wybrancow absolutnie nie ucierpi a wrecz odwrotnie
                  • nad_oceanem Re: Who cares? 14.03.08, 02:24
                    Wszystko zalezy od tego jak daleko siega geniusz waszego prezia.


                    "harlista napisał:
                    Kryzys dotknie tylko i wylacznie USA.
                    Juz sam Nostradamus to przewidzial.
                    Ale Polska jako kraj wybrancow absolutnie nie ucierpi a wrecz odwrotnie"
                  • flipflap Re: Who cares? 14.03.08, 03:44
                    harlista napisał:

                    > Kryzys dotknie tylko i wylacznie USA.
                    > Juz sam Nostradamus to przewidzial.
                    > Ale Polska jako kraj wybrancow absolutnie nie ucierpi a wrecz odwrotnie

                    Zapomniałeś dodać że pod wodą znajdzie większa część Europy i prawie cała
                    Ameryka Północna. W UE jedynie Polska zostanie ocalona i wszyscy będziemy
                    starać się o łaski wszechmocnie władających. Naród wybrany wreszcie zostanie
                    doceniony, i wtedy one nam pokażą.
                    Narazie to modlą się żeby kryzys w USA trwał jak najdłużej, a najlepiej żeby USA
                    szlag trafił bo i tak przez wiele lat było tu za dobrze. A une tego nie mogą
                    zdzierżyć, że gdzie indziej jest lepiej.
                    Dlatego z sadystycznym sarkazmem głoszą upadek dolara, a silny złoty staje się
                    przyczyną onanizmu myślowego.
                    • nad_oceanem Re: Who cares? 14.03.08, 03:57
                      Po latach sarkastycznego sadyzmu typu "polskie dzieci gloduja, hehe" w koncu
                      maja szanse odreagowac.


                      "flipflap napisał:
                      Dlatego z sadystycznym sarkazmem głoszą upadek dolara, a silny złoty staje się
                      przyczyną onanizmu myślowego."



                      • ratpole Re: Who cares? 14.03.08, 04:24
                        nad_oceanem napisał:

                        > Po latach sarkastycznego sadyzmu typu "polskie dzieci gloduja, hehe" w koncu
                        > maja szanse odreagowac.

                        A czego sie spodziewales?
                        Polskie dzieci sa dziecmi polakow, trudno oczekiwac, ze w tej sytuacji nie beda
                        glodowac, chociaz jak to dzieci nie sa winne swojemu przechlapanemu losowi
                        • nad_oceanem Re: Who cares? 14.03.08, 05:25
                          Dopoki nie znalazlem tego forum nie spodziewalem sie ze Polak moze sie smiac z
                          glodujacych polskich dzieci.
                          Reszta to kwestia dyskusji.


                          "ratpole napisał:

                          A czego sie spodziewales?
                          Polskie dzieci sa dziecmi polakow, trudno oczekiwac, ze w tej sytuacji nie beda
                          glodowac, chociaz jak to dzieci nie sa winne swojemu przechlapanemu losowi"

                          • ratpole Re: Who cares? 14.03.08, 05:44
                            nad_oceanem napisał:

                            > Dopoki nie znalazlem tego forum nie spodziewalem sie ze Polak moze sie smiac z
                            > glodujacych polskich dzieci.
                            > Reszta to kwestia dyskusji.

                            To ty mlody jestes, pedal.
                            Jeszcze nie bylo internetu, a ja chociaz tez sie nie spodziewalem, to sie
                            spotkalem z wysmiewaniem i pogarda od rodzicow tych glodujacych polskich dzieci.
                            Smiech w druga strone jest juz tylko naturalna koleja rzeczy hehe
                            • zagadeknaukowy tak, wyszedl z ciebie chamszczyk 14.03.08, 06:18
                              zagrywka o pedalach stawia ciebie w zenujacym swietle, uwaga co do
                              wieku oznacza ze jestes juz staruch ktory na dodatek pozjadal
                              wszystkie rozumy i encyklopedie britannica (smacznego). Czy ty
                              potrafisz byc mily i nie nazywac ludzi ktorych nie znasz brzydkimi
                              wyrazami? Sprobuj, na ppewno ci sie uda a zaraz zobaczysz ze i
                              ludzie sie do ciebie usmiechaja mimo tego makabrycznego sniegu ktory
                              masz dookola i trudnosci z odpalaniem starego Buicka dzien w dzien
                              zeby pojechac do osady po zestaw puszek z zupa pomidorowa, 2 for a
                              $1, buy 5 get 1 free, plus free kupon na ceraial z kashi.
                              • jphawajski Re: tak, wyszedl z ciebie chamszczyk 14.03.08, 06:28
                                ratpole potrafi byc mily to wiem a ty potrafisz byc mila/mily?
                              • ratpole Re: tak, wyszedl z ciebie chamszczyk 14.03.08, 06:31
                                zagadeknaukowy napisała:

                                > zagrywka o pedalach stawia ciebie w zenujacym swietle, uwaga co do
                                > wieku oznacza ze jestes juz staruch ktory na dodatek pozjadal
                                > wszystkie rozumy i encyklopedie britannica (smacznego). Czy ty
                                > potrafisz byc mily i nie nazywac ludzi ktorych nie znasz brzydkimi
                                > wyrazami?

                                Alez jakbym ja, czlowiek mily, kulturalny i niezle wyksztalcony, smial obrazac
                                nieznajomych o ktorych nic nie wiem?
                                Sek w tym, ze kolege za_morzem poznalem juz na tyle dobrze, ze spokojnie moge
                                sie don odzywac po imieniu: pederasta. Na co on sie zreszta nie obraza, jak to
                                dobry kolega, bo to tak jakby miec zal do slonca, ze swieci.... z polackiej
                                doopy hehe

                                > Sprobuj, na ppewno ci sie uda a zaraz zobaczysz ze i ludzie sie do ciebie
                                usmiechaja

                                Tak siem sklada, ze ludzie sie do mnie usmiechaja i musze dodac, ze przymilnie i
                                chociaz mnie starego lisa nikt na tanie sztuczki nie nabierze to jednak mile
                                lechcze to moja proznosc hehe

                                > mimo tego makabrycznego sniegu ktory
                                > masz dookola i trudnosci z odpalaniem starego Buicka dzien w dzien
                                > zeby pojechac do osady po zestaw puszek z zupa pomidorowa, 2 for a
                                > $1, buy 5 get 1 free, plus free kupon na ceraial z kashi.

                                Bardzo obrazowe.
                                Wyscie nadauowa musieli czesto korespondowac z jedynym kandydatem do
                                zamazpojscia, ktoren siem schronil przed wami w Kanadzie.
      • jphawajski Re: Who cares? 14.03.08, 04:15
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Bedziemy miec kurki, warzywa i ziola w ogrodkach i zajmowac sie
        > wymiana barterowa. Ogrzewanie jest praktycznie niepotrzebne, jakby
        > co to sie znajdzie pare pienkow eukaliptusowych zeby napalic w
        > kozie. Woda pitna z deszczu - coraz wiecej ludzi ma zbiorniki.
        Kapac
        > sie mozna w oceanie :o)
        >

        pieknie to napisalas. podobnie i ja czuje. woda deszczowa na
        hawajach jest najczysciejsza i najzdrowcza z mozliwych. wyszlo na
        ten temat wiele ksiazek.
        ogrzewania w ogole nie potrzebujemy. kompac mozemy sie w deszczowce
        lub jak kto woli w oceanie. wiele hawajczykow tak robi smile
        potrzebny jedynie agregat pradotworczy na biopaliwo zeby ogladac
        telewizje, no i pisac na forum smile
        dla nas kryzys nie grozny.

        ps. japo dalej odkreca kota ogonem smile
        • oranjeboom pytanko 14.03.08, 05:33
          jasiu co to znaczy "kompac" ?
      • jot-23 Re: Who cares? 14.03.08, 05:12
        tak luiza, to jest wlasnie to co sie dzieje w krajach pograzanych w
        glebokim kryzysie. wszyscy maja duzo czasu i z pogodnym usmiechem
        oddaja sie wreszcie za dlugo odkladanym napozniej hobbies, piela
        grzadki , zbieraja kurze jajeczka i doja swoja wlasna koze.

        heheh... bbrrrr przez chwile, zaczyna mi to przypominac infantylne
        bredzenie hawajskiego.

        wiec, po pierwsze w czasie kryzysu na pierwszy ogien ida "serwisy",
        ktore w czasach "dobrobytu" sa juz duzym obciazeniem budzetowym:
        policja, opieka zdrowotna, szkolnictwo, pomoc socjalna. brak pomocy
        socjalnej i slaba policja to juz wystarczajace elementy na
        katastroficzny wzrost przestepczosci, polacz to z masowym
        bezrobociem i "angry" proletariatem --> i nasz czarnuchy u was tyz,
        hehe i dalej juz jest prosto, obejrzyj sobie mad maxa hehe
        • luiza-w-ogrodzie Tej, Jotek 14.03.08, 05:26
          Tej, Jotek, a smileya w moim poscie nie widziales? Nie bylo jasne,
          ze robie sobie yaya?

          Gdyby dyskutowac serio, to oczywiscie mogloby sie stac tak, jak to
          opisujesz. Wtedy nawet gdybym bronila pomidorow ze swojego ogrodka
          otoczonego plotem kolczastym ze spluwa w jednej rece i bumerangiem w
          drugiej, dlugo bym nie wytrwala w sytuacji gdy jestem otoczona
          czteromilionowym wyglodzonym miastem.

          Pozdrawiam

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • nad_oceanem oj, wej... 14.03.08, 05:32
            chyba potrzebujesz lekcji internetowych emotikonow.
            "zartuje" wyglada mniej wiecej tak "wink" lub "wink"
            ":o)" wyglada bardziej na "o kurde, chyba zatrzasnelam kluczyki w samochodzie" lub "toaleta jest ciagle zajeta?"


            "luiza-w-ogrodzie napisała:
            > Tej, Jotek, a smileya w moim poscie nie widziales? Nie bylo jasne,
            > ze robie sobie yaya?"
            • luiza-w-ogrodzie Lekcji potrzebujesz Ty, nadoceaniczny 14.03.08, 05:44
              Lekcji potrzebujesz Ty - na poczatek polecam nastepujacy akapit:

              An equal sign is often used for the eyes in place of the colon, without changing the meaning of the emoticon. In these instances, the hyphen is almost always either omitted or, occasionally, replaced with an 'o' as in shock).In some circles it has become acceptable to omit the hyphen, whether a colon or an equal sign is used for the eyes [2]. In other areas of usage, people prefer the larger, more traditional emoticon smile. In general, similar-looking characters are commonly substituted for one another: for instance, o, O, and 0 can all be used interchangeably, sometimes for subtly different effect.


              Luiza-w-Ogrodzie
              .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
              Australia-uzyteczne linki
              • nad_oceanem Ok... 14.03.08, 05:51
                :o) niech ci bedzie ze to znaczy ze zartujesz wink.
                • luiza-w-ogrodzie Re: Ok... 14.03.08, 05:56
                  nad_oceanem napisał:

                  > :o) niech ci bedzie ze to znaczy ze zartujesz wink.

                  To znaczy ze zartuje i mam uroczy okragly nosek.

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                  • zagadeknaukowy Re: Ok... 14.03.08, 06:21
                    masz zaciecie feministki i troche sie po(c)hamowujesz. Mam wrazenie
                    ze kwiaty wokol ciebie wiedna prawie natychmiast.
        • jphawajski Re: Who cares? 14.03.08, 05:30
          takiego steku bzdur dawno nie czytalem.

          jot-23 napisał:

          > tak luiza, to jest wlasnie to co sie dzieje w krajach pograzanych
          w
          > glebokim kryzysie. wszyscy maja duzo czasu i z pogodnym usmiechem
          > oddaja sie wreszcie za dlugo odkladanym napozniej hobbies, piela
          > grzadki , zbieraja kurze jajeczka i doja swoja wlasna koze.

          nie, w glebokim kryzysie ludzie umieraja z glodu. poczytaj sobie
          ksiazki i artykuly co sie dzialo w latach trzydziestych.
          to co ty piszesz nie jest smieszne. jest poprostu obrzydliwe. jak
          ten hitlerowiec smiejesz sie jak kona czlowiek.

          co do drugiej czesci. przed zblizajaca sie recesja, pierwsze co
          zrobila administracja busha to zwiekszyla pieniadze na pomoc
          socjalna. w pakiecie stabilizacyjnym (pewnie go nie znasz) sa poza
          rabatem srednio $2,800 na rodzine, zwiekszone pieniadze na
          foodstamps i welfare.

          facet. przestan sie kompromitowac. ludzie sie z ciebie smieja.
          • luiza-w-ogrodzie przestan sie kompromitowac bo sie z ciebie smieja 14.03.08, 05:35

            • jphawajski luiza pokazala swoje prawdziwe oblicze 14.03.08, 05:42
              widze ze niczym sie nie roznisz od j-23.
              dzieki za to info.
              • nad_oceanem Jakie oblicze? 14.03.08, 05:47
                Ciekawe czy hawajski bedzie to umial inteligentnie rozwinac.
                W koncu jak mowi "A", powinien powiedziec "B".
                Moim zdaniem nie bedzie.
                • jot-23 Re: Jakie oblicze? 14.03.08, 05:48
                  znowu gdzies zdjecia Luski na internecie sie pojawily? lol, hawaju
                  nie dostan bombli na prawicy
                  • jphawajski Re: Jakie oblicze? 14.03.08, 05:50
                    ty juz masz te linki? te bomble?
                    • jot-23 jestem ambidextrous 14.03.08, 05:52
                      wiec byle zdjecie to za malo
                    • oranjeboom Re: Jakie oblicze? 14.03.08, 05:52
                      jasiu napisz jakis fajny post

                      lubie sie smiac
                      • zagadeknaukowy Re: Jakie oblicze? 14.03.08, 06:23
                        no napisal czlowiek z dobrego serca ze szefu dal komus jakis pakiet,
                        hihihi
              • oranjeboom Re: luiza pokazala swoje prawdziwe oblicze 14.03.08, 05:51
                skoro nawet taka luizka stwierdzila zes palant to nie wydziwiaj tylko zgodz sie
                ze jestes palant
              • luiza-w-ogrodzie Swoje prawdziwe oblicze pokazuje caly czas 14.03.08, 05:53
                Swoje prawdziwe oblicze pokazuje caly czas a wnioski z tego
                wyciagane sa inne w zaleznosci kto to robi.
                Tym razem bloody serious, zeby nie bylo, ze ktos znowu nie
                zrozumial.
                PS Dla :bystrych inaczej": od j-23 roznie sie co najmniej plcia.

                Luiza-w-Ogrodzie
                .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • oranjeboom Re: Swoje prawdziwe oblicze pokazuje caly czas 14.03.08, 05:57
                  luiza-w-ogrodzie napisała:

                  > PS Dla :bystrych inaczej": od j-23 roznie sie co najmniej plcia.

                  czyzby?
                • zagadeknaukowy Re: Swoje prawdziwe oblicze pokazuje caly czas 14.03.08, 06:24
                  nie jestem tego taka pewna.
                • jphawajski Re: Swoje prawdziwe oblicze pokazuje caly czas 14.03.08, 06:39
                  powiem ci tylko jedno luiza. szanowalem cie i to sie skonczylo.
                  dajesz tylko pozywke dla pompiarzy. wiesz doskonale, ze oni robia
                  wszystko aby sklocic nas samych. sklocic polonie to jest ich cel i
                  to forum jest dobrym do tego polem.
                  popierasz tego szmaciarza j-23 ktory mieszkajac w usa sra na nia na
                  kazdym kroku. podobnie jak nad_oceanem/za_morzem na kanade.
          • oranjeboom Re: Who cares? 14.03.08, 05:39
            2800 to moze dostanie kilkuosobowa rodzina
            tyle dzieckow zes se narobil
            dzis dostalem Economic Stimulus Payment Notice i tam jasno stoi ze musisz
            zarabiac wiecej jak 3 tys zeby cos dostac
            nie przelicz sie jasiu z tym szmalem
            • jphawajski Re: Who cares? 14.03.08, 05:44
              pewnie. ja np nie dostane nic.
              pisalem o sredniej w usa. kiedys zalaczylem do tego link. jak sie
              bedziesz upieral to go poszukam.
          • nad_oceanem Wlasnie, who? 14.03.08, 05:42
            Hawajski, ona pisala to SARKASTYCZNIE.
            Bush najlepiej by zrobil gdyby do potrzeby zwiekszania pomocy spolecznej nie
            doprowadzil (ostatnio pisales ze dla gospodarki i USA zrobil wiele dobrego, wiec
            jak jest?).
            Przejal po Clintonie panstwo z 300 miliardami oszczednosci.
            Dzis ze stanu gospodarki USA nie wypada nawet zartowac.




            jphawajski napisał:

            > takiego steku bzdur dawno nie czytalem.
            >
            > jot-23 napisał:
            >
            > > tak luiza, to jest wlasnie to co sie dzieje w krajach pograzanych
            > w
            > > glebokim kryzysie. wszyscy maja duzo czasu i z pogodnym usmiechem
            > > oddaja sie wreszcie za dlugo odkladanym napozniej hobbies, piela
            > > grzadki , zbieraja kurze jajeczka i doja swoja wlasna koze.
            >
            > nie, w glebokim kryzysie ludzie umieraja z glodu. poczytaj sobie
            > ksiazki i artykuly co sie dzialo w latach trzydziestych.
            > to co ty piszesz nie jest smieszne. jest poprostu obrzydliwe. jak
            > ten hitlerowiec smiejesz sie jak kona czlowiek.
            >
            > co do drugiej czesci. przed zblizajaca sie recesja, pierwsze co
            > zrobila administracja busha to zwiekszyla pieniadze na pomoc
            > socjalna. w pakiecie stabilizacyjnym (pewnie go nie znasz) sa poza
            > rabatem srednio $2,800 na rodzine, zwiekszone pieniadze na
            > foodstamps i welfare.
            >
            > facet. przestan sie kompromitowac. ludzie sie z ciebie smieja.
            • jphawajski Re: Wlasnie, who? 14.03.08, 05:46
              nie ona pisala humorystycznie i ja tez.
              moja odpowiedz dotyczyla postu j-23.
              • nad_oceanem Nie... 14.03.08, 05:57
                Ty nie pisales humorystycznie:

                "jphawajski napisał:
                jak ten hitlerowiec smiejesz sie jak kona czlowiek."



                "jphawajski napisał:
                nie ona pisala humorystycznie i ja tez.
                moja odpowiedz dotyczyla postu j-23."
          • jot-23 drogi hawaju zanim pojde spac 14.03.08, 05:46
            nastepne (boooring) klamstwo: "rabatem srednio $2,800 na rodzine"

            "House leaders and the White House have agreed to tax rebates worth
            more than $100 billion for individuals and families. The tax rebates
            would be:

            Up to $600 per person
            Up to $1,200 per couple
            An additional $300 per child"

            "srednio 2800" zanczyloby ze rodziny maja po 7 osob...ale mniejsza
            z tym.

            caly "stimulus" mozna sobie o kant dupy rozbic, srednio inteligentny
            czlowiek zdaje sobie sprawe ze sa to dzialanie, not unlike twojego
            pupilka Chryslera.... jedni drukuja puste pieniadze (hehe kiedy to
            oglosili nastepny "pakiet" --> 200 miliardowy dodruk? wczoraj?),
            drudzy posylaja cala wesola zaloge na przymusowe wakacje
            aby "zwiekszyc produktywnosc"

            no to milego lgania! sprawdzimy dlugosc nosa jutro rano.
    • dis_and_dat_kid Re: Jest kryzys, bedzie recesja ( czII) 14.03.08, 06:14
      japo1 napisal:
      >JEST RECESJA.

      recession is a decline in a country's gross domestic product (GDP), or negative
      real economic growth, for two or more successive quarters of a year.

      generalnie nie jest zle widziec czym jest recesja, zanim sie zacznie o niej
      mowic, choc generalnie wiekszosc domoroslych ekonomistow sie tym nie przejmuje.
      Wydawaloby sie jednak ze media podaja definicje recesji tak czesto ze nawet
      najwiekszy glab moglby ja zapamietac.
      • zagadeknaukowy Re: Jest kryzys, bedzie recesja ( czII) 14.03.08, 06:28
        ile placisz teraz za galon plynu do spryskiwaczy a ile placiles rok
        temu, o ile oczywiscie pamietasz.
        • nad_oceanem :)))))) 14.03.08, 06:30
          On korzysta z dobrodziejstwa zycia w UK i jest fanem filmow Hollywodzkich.
          • ratpole Re: :)))))) 14.03.08, 06:34
            nad_oceanem napisał:

            > On korzysta z dobrodziejstwa zycia

            I tym sie rozni od ciebie, ale ty go bijesz oszczednoscia..... rowery nie
            potrzebuja plynu do spryskiwacza hehe
            • nad_oceanem :)))))) 14.03.08, 06:40
              Dobry rower potrzebuje duzo wiecej niz rownowartosc plynu do spryskiwaczy.
              Miales kiedys dobry rower? smile)))
              No widzisz.

              Choc ty nie potrzebujesz, masz pick-upa.
              Jedz na stacje podpompuj kola, kup se wiaderko zielonego slushie. hehehehe.
              • ratpole Re: :)))))) 14.03.08, 06:49
                nad_oceanem napisał:

                > Dobry rower potrzebuje duzo wiecej niz rownowartosc plynu do spryskiwaczy.
                > Miales kiedys dobry rower? smile)))

                Mialem skladaka. Jedynego na podworku.
                Wiem dobrze, co to jest byc dumnym z posiadania roweru

                > Choc ty nie potrzebujesz, masz pick-upa.
                > Jedz na stacje podpompuj kola

                Kurde, a ty nie utrzymujesz nalezytego cisnienia w ogumieniu?
                To ty niszczysz rzeczy... jak swoje zycie hehe
                Towarzystwo opieki nad rowerami powinno ci go odebrac
                • nad_oceanem Re: :)))))) 14.03.08, 07:00
                  U mnie na podworku wszyscy mieli skladaki, bajerem byly wyscigowki: "Sport"; bez przerzutek i "Sprint 2"; z przerzutkami (o ile dobrze pamietam nazwy).
                  Na wychowanie w dziadostwie nie miales wplywu, nic nie poradzisz ze wypalilo pietno na twojej psychice.

                  Ze swoim chevy pick-upem i wiadrem zielonego slushie jestes on the top of the World!
                  Right on!


                  ratpole napisał:

                  > nad_oceanem napisał:
                  >
                  > > Dobry rower potrzebuje duzo wiecej niz rownowartosc plynu do spryskiwaczy
                  > .
                  > > Miales kiedys dobry rower? smile)))
                  >
                  > Mialem skladaka. Jedynego na podworku.
                  > Wiem dobrze, co to jest byc dumnym z posiadania roweru
                  >
                  > > Choc ty nie potrzebujesz, masz pick-upa.
                  > > Jedz na stacje podpompuj kola
                  >
                  > Kurde, a ty nie utrzymujesz nalezytego cisnienia w ogumieniu?
                  > To ty niszczysz rzeczy... jak swoje zycie hehe
                  > Towarzystwo opieki nad rowerami powinno ci go odebrac
                  >
        • dis_and_dat_kid Re: Jest kryzys, bedzie recesja ( czII) 14.03.08, 19:48
          zagadeknaukowy napisała:

          > ile placisz teraz za galon plynu do spryskiwaczy a ile placiles rok
          > temu, o ile oczywiscie pamietasz.

          a co u wuja ma do rzeczy plyn do spryskiwaczy i jego ceny? i w ogole co ma do
          rzeczy poziom cen i recesja? tradycyjnie zawsze bylo na odwrot, i wzrost cen byl
          zawsze utozsamiany z prosperity, pomijajac okres stagflation

          dwa, gadka typu jest recesja bedzie mogla miec racje bytu najwczesniej kolo
          lipca, kiedy beda znane wyniki za dwa pierwsze kwartaly 2008.
          Na razie wszystko co wiem to ze czwarty kwartal 2007 zakonczyl sie wzrostem.
          Jesli mowimy o ekonomii to moze bedziemy sie odnosic do jakichs rzeczywistych
          wskaznikow zamiast pieprzyc o tym ile moja ciotka zaplacila za curry u Hindusa?
    • fan.club Recesja nie ma! 14.03.08, 07:33
      Nowoamerykańscy imitanci nie zatwierdzili!
      • jphawajski Re: Recesja nie ma! 14.03.08, 08:01
        co to znaczy recesja nie ma?
    • fan.club Nie przejmuj się! 14.03.08, 07:36
      Pisz po angielsku, będzie wiatrak!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka