kan_z_oz
26.03.08, 04:40
zaległości forumowych z powodu urlopu. Co straciłam? Kurna - złe
pytanie. Jak odpowiem na wstępie to dostanę po łapkach. Zacznę więc
od końca...
No więc co wyczytałam;
Ze zdziwieniem niejakim, że część stałych uczestników tego Forum
wciąż jest na etapie odkrywania, że zawartość Polonii to w głównej
mierze 'twórczość radosna' Kagana/Lecha Kellera/ pod znanymi
ogólnie 'nikami'i co kilka dni tworzonymi nowymi...
Niestety, nikt nie jest w stanie nikogo informować, które nowe wpisy
są Kaganiaste a które nie.
Pobieżnie - jest tego 'pi razy drzwi' jakieś 50% wątków i tyleż
wpisów.
Walczyć sensu nie ma - szkodliwość jest bowiem żadna. Przypominanie
zaś osobie z chorobą tożsamości o tym, że nie jest tym za kogo się
podaje jest szaleństwem samym w sobie - jakby to wiedział to nie
cierpiałby na takową. hehehe
Kamila z Nowej Zelandii, czyli jedno z żeńskich wcieleń Kagana
funkcjonowało na tym Forum pewnien okres czasu i nikomu nie
przeszkadzało...
Jedynym 'hintem' kaganizmu był zawsze monotematyczny negatywizm
wokół kilku ustalonych tematów, zakrawający na groteskowe
postrzeganie rzeczywistości. Typowe są też monologi między
postaciami utworzonymi w celu wywołania dyskusji...jesli ktoś ma
chęć to proszę bardzo.
Od czasu do czasu wywiązuje się bowiem nawet jakaś sensowna krótka
wymiana zdań.
Wszystkie więc te epistoły do "Redaktorki" - nie potwierdzone
zresztą w żadnym punkcie, istnieniem takowej - czytam z
zaciekawieniem...owszem, rozumiem sporadyczne zapytanie, podtekst -
bo 'a nuż widelec' się uda???i się zdradzi - jeśli istnieje.hehehe
Istnienie natomiast'wojsk łączności', czyli wpisów pod fałszywymi IP
z RP(tendencyjne teksty o emigracji) zostały natomiast wyłapane,
bodajże w 2002 przez Alaskankę - są więc udowodnione. Proszę niech
poprawi - kto pamięta!!
Niestety - są one znacznie trudniejsze do 'wychwycenia' niż
kaganizmy. W związku z tym, podejrzewanie każdego nowego 'jagniątka'
tutaj wchodzącego z ucha wątkiem patriotyczno/bulwiasto/innym
zakrawa mi również na paranoje rzędu tej kaganiastej...
A poza tym, nie podoba mi się 'dołowanie' J-23 za publiczne
wyraźanie jakiś tam rozterek duchowych. Nie podoba mi się też
dowalanie stałemu uczestnikowi tego Forum Maćkowi, za to, że jest w
Bulwie...oczywiście, że jest w Bulwie - przecież napisał o tym i nie
widzę nic dziwnego w tym, że myśli jak w Bulwie.
Rat - rzeczowo proszę; wytykanie kulawemu, że kuleje jest nudne,
okrutne i ogólnie proste.
Co straciłam nie czytając tego Forum przez tydzień - nic. Ale i tak
tęskniłam jak cholera. No więc wychodzi na to, że kocham WAS
wszystkich a torebką po głowie muszę od czasu do czasu, dla fasonu.
Pozdrawiam
Kan
Zastanawie mnie i coraz bardziej niepokoji(niepokoji może zbyt mocne)