Dodaj do ulubionych

Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie

26.03.08, 04:40
zaległości forumowych z powodu urlopu. Co straciłam? Kurna - złe
pytanie. Jak odpowiem na wstępie to dostanę po łapkach. Zacznę więc
od końca...

No więc co wyczytałam;

Ze zdziwieniem niejakim, że część stałych uczestników tego Forum
wciąż jest na etapie odkrywania, że zawartość Polonii to w głównej
mierze 'twórczość radosna' Kagana/Lecha Kellera/ pod znanymi
ogólnie 'nikami'i co kilka dni tworzonymi nowymi...
Niestety, nikt nie jest w stanie nikogo informować, które nowe wpisy
są Kaganiaste a które nie.
Pobieżnie - jest tego 'pi razy drzwi' jakieś 50% wątków i tyleż
wpisów.

Walczyć sensu nie ma - szkodliwość jest bowiem żadna. Przypominanie
zaś osobie z chorobą tożsamości o tym, że nie jest tym za kogo się
podaje jest szaleństwem samym w sobie - jakby to wiedział to nie
cierpiałby na takową. hehehe
Kamila z Nowej Zelandii, czyli jedno z żeńskich wcieleń Kagana
funkcjonowało na tym Forum pewnien okres czasu i nikomu nie
przeszkadzało...
Jedynym 'hintem' kaganizmu był zawsze monotematyczny negatywizm
wokół kilku ustalonych tematów, zakrawający na groteskowe
postrzeganie rzeczywistości. Typowe są też monologi między
postaciami utworzonymi w celu wywołania dyskusji...jesli ktoś ma
chęć to proszę bardzo.
Od czasu do czasu wywiązuje się bowiem nawet jakaś sensowna krótka
wymiana zdań.

Wszystkie więc te epistoły do "Redaktorki" - nie potwierdzone
zresztą w żadnym punkcie, istnieniem takowej - czytam z
zaciekawieniem...owszem, rozumiem sporadyczne zapytanie, podtekst -
bo 'a nuż widelec' się uda???i się zdradzi - jeśli istnieje.hehehe

Istnienie natomiast'wojsk łączności', czyli wpisów pod fałszywymi IP
z RP(tendencyjne teksty o emigracji) zostały natomiast wyłapane,
bodajże w 2002 przez Alaskankę - są więc udowodnione. Proszę niech
poprawi - kto pamięta!!
Niestety - są one znacznie trudniejsze do 'wychwycenia' niż
kaganizmy. W związku z tym, podejrzewanie każdego nowego 'jagniątka'
tutaj wchodzącego z ucha wątkiem patriotyczno/bulwiasto/innym
zakrawa mi również na paranoje rzędu tej kaganiastej...

A poza tym, nie podoba mi się 'dołowanie' J-23 za publiczne
wyraźanie jakiś tam rozterek duchowych. Nie podoba mi się też
dowalanie stałemu uczestnikowi tego Forum Maćkowi, za to, że jest w
Bulwie...oczywiście, że jest w Bulwie - przecież napisał o tym i nie
widzę nic dziwnego w tym, że myśli jak w Bulwie.

Rat - rzeczowo proszę; wytykanie kulawemu, że kuleje jest nudne,
okrutne i ogólnie proste.

Co straciłam nie czytając tego Forum przez tydzień - nic. Ale i tak
tęskniłam jak cholera. No więc wychodzi na to, że kocham WAS
wszystkich a torebką po głowie muszę od czasu do czasu, dla fasonu.

Pozdrawiam
Kan




Zastanawie mnie i coraz bardziej niepokoji(niepokoji może zbyt mocne)



Obserwuj wątek
    • ratpole Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 04:52
      kan_z_oz napisała:

      > Rat - rzeczowo proszę; wytykanie kulawemu, że kuleje jest nudne,
      > okrutne i ogólnie proste.

      Sorry kan, przezywam burnout. Zmeczyla mnie ta holota, nie bede sie wysilal i
      rzucal perel przed swinie hehe
      Jestem juz zreszta bliski szczesliwego wylogowania sie stad na stale, bo ilez w
      koncu mozna kopac kulawego wink
      A kulawego miejsce jest pod murem z wyciagnieta proszalnie lapom i grzecznie
      spuszczonym wzrokiem. Jak kulawy zaczyna mi wymachiwac proteza przed nosem to
      dostaje po kulach tak dlugo, az wroci na swoje od Boga dane miejsce (inna rzecz,
      ze tutejsi kulawi sa do tego w doope pijani/psychiczni i tylko ciosem w zeby
      mozna ich powalic, ale nie pokonac hehe)
      Ogolnie na forumnie bez zmian. Ciesze sie, ze tak dlugo wytrzymalas. Cwicz
      dalej. Moze sprobuj medytacji? hehe
      • kan_z_oz Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 05:21
        ratpole napisał:
        > Sorry kan, przezywam burnout. Zmeczyla mnie ta holota, nie bede
        sie wysilal i
        > rzucal perel przed swinie hehe
        > Jestem juz zreszta bliski szczesliwego wylogowania sie stad na
        stale, bo ilez w
        > koncu mozna kopac kulawego wink
        > A kulawego miejsce jest pod murem z wyciagnieta proszalnie lapom i
        grzecznie
        > spuszczonym wzrokiem. Jak kulawy zaczyna mi wymachiwac proteza
        przed nosem to
        > dostaje po kulach tak dlugo, az wroci na swoje od Boga dane
        miejsce (inna rzecz
        > ,
        > ze tutejsi kulawi sa do tego w doope pijani/psychiczni i tylko
        ciosem w zeby
        > mozna ich powalic, ale nie pokonac hehe)
        > Ogolnie na forumnie bez zmian. Ciesze sie, ze tak dlugo
        wytrzymalas. Cwicz
        > dalej. Moze sprobuj medytacji? hehe


        ODP: Dbaj o siebie - burnout, to normalka ale tylko wtedy gdy
        zaczynasz w porę dbać o regenerowanie sił.
        Mogę tylko podzielić się moim spostrzeżeniami; coraz więcej
        medytuje, gdyż życie powoduje, że coraz trudniej te siły się
        regenerują. A wkurzać zaczyna nawet bzykanie muchy i tupot białego
        kotka na puszystym dywanie...

        Może czas na urlop???

        Osobiście pocę się nad tym aby dojrzeć do decyzji sprzedania 'całego
        majdanu', wyciągnęcia chłopa z korporacyjnej wyrzymaczki i wyruszyć
        przed siebie - na rok, na początek.hehehe
        Już któryś z koleji kryzys średniego wieku. Hihihihihi

        Kan

        • ratpole Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 05:43
          kan_z_oz napisała:

          > ODP: Dbaj o siebie - burnout, to normalka ale tylko wtedy gdy
          > zaczynasz w porę dbać o regenerowanie sił.

          W życiu prywatnym jestem tough cookie czyli wańka-wstańka.
          Chodzilo mi o burnout forumowy. Zbrzydla mi ta zabawa z hydrą Krawczykiem z
          30-toma glowami.
          A taki np. Maciek ma jeden leb, ale za to zakuty i niereformowalny hehe

          > A wkurzać zaczyna nawet bzykanie muchy i tupot białego kotka na puszystym
          dywanie...

          A na to podobno najlepiej klina. wink

          > Może czas na urlop???

          Znowu? Ostatnio pracuje 1 dzien w tygodniu

          > Osobiście pocę się nad tym aby dojrzeć do decyzji sprzedania 'całego
          > majdanu', wyciągnęcia chłopa z korporacyjnej wyrzymaczki i wyruszyć
          > przed siebie - na rok, na początek.hehehe

          Naaah, to rozwala caly porzadek rzeczy. Potem nie bedziesz sie mogla odnalezc.
          W tym wieku stabilizacja is good for you wink

          > Już któryś z koleji kryzys średniego wieku. Hihihihihi

          Nie pozwol, zeby te kryzysy wpedzily cie kiedys do grobu hehe
      • nad_oceanem Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 06:29
        Hehehehe, ostatnio faktycznie dostajesz duzo kopow wiec nie dziwie sie ze sie
        zmeczyles.
    • nad_oceanem Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 06:33
      Tak z ciekawosci, masz jakies linki do tych "wojsk lacznosci"?
      • kan_z_oz Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 07:25
        nad_oceanem napisał:

        > Tak z ciekawosci, masz jakies linki do tych "wojsk lacznosci"?

        ODP: Nie mam. Alaskanka pisała o tym sporo, zanim znalazłam to
        Forum, czyli przed 2003 rokiem!!! Rok czy dwa lata później czytałam
        tylko linki do jej odkrycia.
        Poczekaj na kogoś z 'dinozaurów' forumowych - liczę na Luizę, bo Ona
        pamięta wszystko (cecha analityka).

        Dlatego poprosiłam o uzupełnienie - zobaczymy co wyjdzie???

        Pozdrawiam
        Kan
        • luiza-w-ogrodzie Dinozaur forumowy odzywa sie :o) 27.03.08, 01:12
          Kan, pochlebiasz mi piszac, ze pamietam wszystko, ale to nie ja, to
          wyszukiwarka :o) ktora wskazuje na wiele watkow na ten temat (
          Alaskanka pisala o tym w 2002 roku). Podaje dwa przyklady: jeden
          sprzed dwoch i pol roku z forum "Internet i technologie - opinie" a drugi to wypowiedz Starego Wiarusa na watku "Osobowosci zastepcze" na Polonii (sam watek
          tez jest warty przeczytania).

          Pozdrawiam

          Luiza-w-Ogrodzie
          .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          Australia-uzyteczne linki
          • zagadeknaukowy przestan owijac w bawelne i nie boj sie 27.03.08, 03:07
            ze cie z pracy na pol etatu wyrzuca:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=3957954&a=3959831
            inetnum: 195.116.133.0 - 195.116.133.255
            netname: INTER-MON
            descr: Zarzad Wojsk Lacznosci i Informatyki
            descr: 00-904 Warszawa 6
            country: PL
            person: Zbigniew Swiderski
            address: ul. Rakowiecka 4a
            address: 00-904 Warszawa 6
            phone: +48 22 6871314
            fax-no: +48 22 6871551
            • starywiarus Re: przestan owijac w bawelne i nie boj sie 27.03.08, 12:22
              Ciotka, tą domene już dawno sprzedaliście, żeby mieć na serwis
              prezydenckiego aeroplanu


              inetnum: 195.116.133.0 - 195.116.133.255
              netname: KRUCZNET
              descr: KRUCZNET Naprawa sprzetu RTV i elektronicznego
              descr: ul.Jagiellonska 25
              descr: 44-153 SOSNICOWICE
              country: PL
              admin-c: JK4536-RIPE
              tech-c: TPHT
              status: ASSIGNED PA
              mnt-by: TPNET
              person: JOZEF KRUCZEK
              address: "KRUCZNET" NAPRAWA SPRZETU RTV I ELEKTRONICZNY
              address: ul. JAGIELLONSKA 25
              address: 44-153 SOSNICOWICE
              address: POLAND
              phone: +48 32 2384783
              phone: +48 00 603769447

              • yapo2 Re: przestan owijac w bawelne i nie boj sie 27.03.08, 14:45
                hehehe, ale jaja, buahahahaha!
                • alaskanka3 Re: przestan owijac w bawelne i nie boj sie 29.03.08, 08:00
                  Rzeczywiscie, ktos poszedl po rozum do glowy i zmienil rejestracje domeny, ale
                  nie wymazali z archiwum odnosnikow z przeszlosci, cyrk istny smile)).
    • warcholski Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 06:38
      "jestem jak mnie niema, niema mnie jak jestem"

      >>>Co straciłam nie czytając tego Forum przez tydzień - nic. Ale i
      tak
      tęskniłam jak cholera. No więc wychodzi na to, że kocham WAS
      wszystkich a torebką po głowie muszę od czasu do czasu, dla fasonu.<<

      Kiedy jestes znuzona "bzykaniem muchy i tupotem białego
      kotka na puszystym dywanie..."
      zamiast torebka, tu masz jeden ze sposobow na nude
      sprobuj gola reka pobic murzyna:
      www.miniclip.com/games/street-fight/en/
      • kan_z_oz Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 07:31
        Hihihihi- zagrałam. Waliłam po głowie Hilcie; brak podtekstów
        politycznych - jakby ktoś pytał. Nie ma w tym żadnej logiki - jakby
        jakiś 'unmarried' młokos pytał...

        Kan
        • warcholski Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 21:40
          kan_z_oz napisała:

          >>>Waliłam po głowie Hilcie<<

          nie pisalem ...jak zwykle latwiej jest walic babe
          spruboj dowalic murzynowi* -hehe

    • mlotnamloty Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 07:31
      bardzo sie ciesze,ze wrocilas,czysciej i klarowniej zrobilo sie na forum,dziekuje
      • kan_z_oz Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 08:02
        mlotnamloty napisała:

        > bardzo sie ciesze,ze wrocilas,czysciej i klarowniej zrobilo sie na
        forum,dzieku
        > je

        ODP: Proszę Cię bardzo...Forum to jest piękne, chociaż ilość
        wyrzucanych tutaj spraw, obaw, strachu, niepokoju może być
        przytłaczająca.
        Masz więc tutaj esencje życia w ogromnym wyolbrzymieniu, czyli życie
        pod mikroskopem. O tym można tylko pamiętać i wkładać rzeczy tutaj
        wyczytane we właściwą perspektywę, z należną dozą wyrozumiałości do
        autorów.
        To są tylko chwilowe Nasze obawy, nastroje, frustracje i wszystko
        inne co wytrąca z równowagi. Forum to się głównie koncentruje na
        problemach...stąd ten 'kocioł'emocji z każdej strony.

        Należy więc tylko pamiętać kim naprawdę jesteśmy w sercu...a wszyscy
        tutaj jesteśmy tylko radością i miłością. Problemy codziennie tutaj
        umieszczane nie są kwintensencją życia forumowiczów.

        Do serca nie dociera się też poprzez logikę - wegług tej, wszystko
        co napisałam nie ma sensu, a ja powinnam być natychmiastowo
        umieszczona na oddziale psychiatrycznym. hehehehe

        Życie jest piękne i proste. Ten moment teraźniejszości kiedy np;
        czytamy coś na tym Forum co Nas porusza - to jest moment całej jego
        mądrości. Ta chwila to 3-4 sekundy i całe życie składa się z faktu
        rozpoznania tych chwil...
        Mamy niestety zwyczaj aby ten moment teraźniejszości życia ignorować
        i zaczynać analizować przyszłość/przeszłość. To powoduje, że szukamy
        i nigdy nie znajdujemy.


        Podziękuj więc w głównej mierze sobie samemu.


        Pozdrawiam
        Kan
        • maciekqbn Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 08:16
          Mam pytanie Kan,
          Co miałaś na myśli pisząc, że 'myślę jak Bulwiak' ?
          Nie wiem jak mam to odbierać? Czy jako obelgę czy zupełnie neutralne
          stwierdzenie?
          Będę Ci wdzięczny jeśli skrobniesz parę zdań, bo jako jedyna na tym
          forum w miarę obiektywnie wydajesz się patrzeć na życie - stąd cenię
          sobie Twoje zdanie.
          • kan_z_oz Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 04:16
            maciekqbn napisał:

            > Mam pytanie Kan,
            > Co miałaś na myśli pisząc, że 'myślę jak Bulwiak' ?
            > Nie wiem jak mam to odbierać? Czy jako obelgę czy zupełnie
            neutralne
            > stwierdzenie?
            > Będę Ci wdzięczny jeśli skrobniesz parę zdań, bo jako jedyna na
            tym
            > forum w miarę obiektywnie wydajesz się patrzeć na życie - stąd
            cenię
            > sobie Twoje zdanie.

            ODP: Określenie 'Bulwa' czy 'Bulwiak' są dla mnie osobiście tylko
            synonimem wyrazów 'RP' i 'Polak'. Osobiście też lubię je bardzo.
            Obrażliwe są wtedy, gdy znajdują się w obraźliwym tekście.

            Używając więc określenia, że myślisz jak Bulwiak/Polak, miałam
            wyłącznie to na myśli.
            Osobiście nie jest to dla mnie obrażliwe określenie, że myślę jak
            Bulwa/Polka.
            Oczywiście, że myślę jak Polka!!! Od czasu do czasu też myślę jak
            Kangur - i to wynika z ilości czasu, który spędziłam poza granicami
            kraju oraz przyjęciu innych nawyków. Myślę też najprawdopodobniej w
            stylu gdzieś pomiędzy tymi dwoma.???
            Ani jedno, ani drugie określenie nie jest więc obraźliwe samo w
            sobie. Obydwa mogą być jeśli tekst do nich dołączony to osobiste
            złośliwe wycieczki.

            Na tym polega piękno i zmora komunikacji komputerowej - nie widząc
            mówiącego, można sobie 'nakręcić' każdy filmik; że Nas atakują lub
            obrażają. Nie zawsze...Polacy są ogólnie rzecz biorąc nadwraźliwi -
            oczywiście wg modelu kangurzego i mojego widzenia. Ogólnie też mają
            mniejsze poczucie humoru - w szczególności jeśli chodzi o
            umiejętność śmiania się z siebie samego. Też nie upatruję w tym
            lepiej/gorzej - poprostu widzę jako różnice pt; jedni lubią jabłka
            inni śliwki.

            Nie martw się stary - jeśli będę miała zamiar kogoś tutaj obraźić -
            to zapewniam Cię - nie będziesz miał żadnych wątpliwości.

            Rozluźnij się słoneczko.

            Kan


            • jphawajski Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 04:43
              osobiscie nie wyobrazam sobie aby mieszkajac 20 lat poza polska i
              myslec po polsku. no chyba ze sie mieszka w srodowisku polakow i z
              poza niego nie wytyka nosa.
              • kan_z_oz Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 08:31
                jphawajski napisał:

                > osobiscie nie wyobrazam sobie aby mieszkajac 20 lat poza polska i
                > myslec po polsku. no chyba ze sie mieszka w srodowisku polakow i z
                > poza niego nie wytyka nosa.

                ODP: Miniu - tekst odbieram jako nie złośliwy w zamiarze ale i tak
                dosyć osobisty - odpowiem więc w tym układzie osobiście.

                Osobiście to zauważam, że największy problem z różnymi rzeczami mają
                zawsze osoby, które nie uporały się z własnymi problemami. Stąd
                najbardziej Nie Polscy są osobnicy, którym na tym samym Forum nie
                przeszkadza rodzaj np; 'dewocji' religijnej...typowego skrzywienia
                zresztą dla przeciętnego Polaka - pomyśl następnym razem zanim
                załadujesz podobny tekst...

                Kan
              • yapo2 Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 09:13
                osobiscie nie wyobrazam sobie zeby mieszkajac 20 lat za granica miec
                az tak bardzo rozmiekczony mozg. Lecz sie i przestan liczyc te amle
                ptaszki bo zwariujesz.
                • kan_z_oz Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 09:24
                  yapo2 napisał:

                  > osobiscie nie wyobrazam sobie zeby mieszkajac 20 lat za granica
                  miec
                  > az tak bardzo rozmiekczony mozg. Lecz sie i przestan liczyc te
                  amle
                  > ptaszki bo zwariujesz.

                  ODP: No właśnie Ty tylko umiesz robić wycieczki osobiste. Osobiście
                  to wolałabym przeczytać DLACZEGO mój mózg jest niby 'rozcieńczony'?
                  Merytorycznie więc pucio pucio-za to osobiście ho,ho, Japo ma
                  podobno "jaja" i nimi myśli.Hihihihihi

                  Jest to bezpośrednia prowokacja- jakbyś się zastanawiał do
                  merytorycznej dyskusji - puciu, puciu...

                  Kan
                  • yapo2 Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 10:33
                    masz zeza i jestes bardzo zmeczona. I jak nie masz pojecia o tych
                    malych ptaszki to nie wlaczaj sie. On wie dobrze.
                    • kan_z_oz Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 30.03.08, 06:35
                      yapo2 napisał:

                      > masz zeza i jestes bardzo zmeczona. I jak nie masz pojecia o tych
                      > malych ptaszki to nie wlaczaj sie. On wie dobrze.

                      ODP: Zazwyczaj wpis pod danym 'nikiem' odnosi się do takowego...
                      Jeśli 'zez' nawiązuje, że nie do mnie był tekst??? - to przepraszam
                      i przechodzi mi to słowo lekko przez moje własne 'gardziołko'.

                      Pa Muminku
    • latarnick Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 10:48
      czy mnie tez zaliczasz do "kaganow"?
    • ontarian nudzisz ciotka jakbys w krypcie byla 26.03.08, 12:51
      a o bzykaniu muchy to lepiej nic nie wspominaj
      bo jak bonk to przeczyta, to zbyt doslownie wezmie
    • japo1 Let it go woman 26.03.08, 13:34
      >Istnienie natomiast'wojsk łączności', czyli wpisów pod fałszywymi
      IP
      z RP(t

      IP? Demaskowanie? 6 lat temu? Widze, ze i Ty popadasz w nowa
      polonijna chorobe. I Ty nie mozesz sobie odpuscic, zapomniec
      wreszczie o Polsce i zyc szczesliwie swym wygnaczym zyciem?
      Przyjac do wiadmomosci, ze tu z Polski pisza rzadko i przewaznie
      szybko uciekaja?


      "Wojska Lacznosci z Polonia" to kolejny mentalnie zdezelowany
      wymysl Polonuchow- ze niby gdzies tam, w dalekiej Bulwie siedzi w
      piwnicy sierzant, porucznik i sledzi co Polonia mowi i mysli. Za
      miske kaszi i wiadro zbozowej kawy.
      Fajnie sie obserwuje te kolejna polonijna fiksacje smile Raz jeszcze-
      nikogo, procz najblizszych rodzin juz w Polsce nie interesujacie .
      Nic nie znaczycie, za malo mozecie i umiecie, by w PeeLu ktos sobie
      zawracal wami glowe.

      Let it go woman, just let it go.
      • kan_z_oz Re: Let it go woman 27.03.08, 04:39
        japo1 napisał:

        > >Istnienie natomiast'wojsk łączności', czyli wpisów pod fałszywymi
        > IP
        > z RP(t
        >
        > IP? Demaskowanie? 6 lat temu? Widze, ze i Ty popadasz w nowa
        > polonijna chorobe. I Ty nie mozesz sobie odpuscic, zapomniec
        > wreszczie o Polsce i zyc szczesliwie swym wygnaczym zyciem?
        > Przyjac do wiadmomosci, ze tu z Polski pisza rzadko i przewaznie
        > szybko uciekaja?
        >
        >
        > "Wojska Lacznosci z Polonia" to kolejny mentalnie zdezelowany
        > wymysl Polonuchow- ze niby gdzies tam, w dalekiej Bulwie siedzi w
        > piwnicy sierzant, porucznik i sledzi co Polonia mowi i mysli. Za
        > miske kaszi i wiadro zbozowej kawy.
        > Fajnie sie obserwuje te kolejna polonijna fiksacje smile Raz jeszcze-
        > nikogo, procz najblizszych rodzin juz w Polsce nie interesujacie .
        > Nic nie znaczycie, za malo mozecie i umiecie, by w PeeLu ktos
        sobie
        > zawracal wami glowe.
        >
        > Let it go woman, just let it go.

        ODP: Chciałabym napisać, że czytam Twoje wpisy z przyjemnością -
        niestety, przyjemność jest wątpliwa. I to jest największa obraza
        jaką mój drogi możesz zanotować z ust Kanowej...
        Wojska łączności mi wiszą i latają - może to Forum być infiltrowane
        (o ile jest) w dowolnym wymiarze i przez każdego maniaka tudziez
        wojskowego - tak mnie, ta teoria manipulacji martwi. Podobnie
        zresztą jak twórczość Kagana - jeśli mu to pomaga - hej, niech pisze
        ile wlezie. hehehe

        Pozwolę sobie zauważyć, że ostatnio oprócz złośliwych i osobistych
        wycieczek w stosunku do większości ludzi na tym Forum, nie
        produkujesz więcej - szkoda, bo wątki gdzie Twoje krwawienie
        ustawało były interesujące.
        Pozwolę sobie też przypomnieć; manifsto, w którym obaraziłeś się na
        to Forum i zapowiedziałeś odejście???

        W przeciwieństwie chyba do Ciebie - ja to Forum lubię. Lubię również
        ludzi - ogólnie i bez uprzedzeń emigracyjnych...czy bulwiastych.
        Nie umieszczam też manifestu bez pokrycia - a jeśli już mi się
        zdarzy - to wyduszę; przepraszam, że mi odbiło - chyba zły dzień
        miałam.
        Słowa mój drogi, które Tobie jeszcze tutaj z gardziołka nie wyszły.

        Życzę Ci więc więcej szacunku - do siebie samego. I też pozdrawiam


        Kan
        • yapo2 Re: Let it go woman 27.03.08, 10:36
          boze co za belkot! Palilas czy pilas podczas urlopu? Widze ze za
          duzo. COkolwiek by to nie bylo. Doradzam medytacje. Dobre na
          wszystko. Ciao.
        • japo2 Reply 27.03.08, 14:08
          1.Na kazda moja wypowiedz w ktorek komus "ublizam", a w
          rozumieniu Polonusa wystarczy by mu pokazac ze pisze idiotyzmy, by
          zostac pomowionym o ublizanie komus, przypada jakies 100 w ktorym
          ubliza sie mi. Ostatnio Otnarian napisal, ze sika mi do ust cieplym
          moczem. Celowo nie zglosilem tego do kasacji, bo lubie gdy Polonia
          demonstuje swiatu swa niezaprzeczalna klase i prawdziwe oblicze
          Przy okazji- zawsze gdy sie mnie oskarza o pisanie "złośliwych i
          osobistych wycieczek w stosunku do większości ludzi" prosze o
          link. And guess what? NIGDY ZADNEGO NIKT nie podal. Moze Ty ?
          Prosze, to bede sie mogl ustosunkowac do zarzutu. Oczywiscie, jesli
          bedzie to mialo sens i nie bedzie nt. draga do srania albo sikania
          do ust. Aha i poprosze, by to byl post, w ktorym to ja pierwszy
          kogos konkretnego zaczepiam i mu ot tak ublizam, a nie reaguje na
          taczke gnoju akurat wysypana przez kogos, ok ?


          2.Czy wojska lacznosci istnieja czy nie, to nieistotne. Istotne
          jest ze sama z siebie ten temat ruszylas, to objaw poczatkow
          poloniozy ( Zbitka- polonia+psychoza)

          3.
          Ja nie lubie tego Forum, dlatego przestalem tu pisac. Nie lubie
          tez ludzi z tego forum, szczegolnie tych loserow, ktorym jak
          poranna kawa potrzebne jest do poprawy samopoczucia
          nieustanne "nadawanie" na Polske. Chetnie czasem pogadalbym z
          niektorymi ludzmi, ktorzy tu zagladaja, ale oni podobnie jak ja
          odsadzani sa od czci i wiary i to wlasnie ci, ktorych Ty akurat
          lubisz ( tak zakladam po lekturze waszych wzajemnych
          uprzejmosci...) , w wulgarny i niecenzuralny sposob wymyslaja im od
          najgorszych.Te pogaduszki w deszczu obelg traca wiec sens, dlatego
          sobie odpuscilem.

          4.
          Szacunku dla siebie to ja mam cale mnostwo , dlatego nie wdaje sie
          w regularne bitwy. Zla karma, no i z kim sie przestajesz takim sie
          stajesz. A ja nie chce byc "Polonia".
          Szacunek dla innych tez mam w wystarczajacych ilosciach. Niewielu
          tu niestety na niego zasluguje.


          Rowniez pozdrawiam.

          japo1
          • yapo2 i dodatkowo 27.03.08, 14:43
            no, tu pod tym jednym masz kan racje:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=3957954&a=3959831
            inetnum: 195.116.133.0 - 195.116.133.255
            netname: INTER-MON
            descr: Zarzad Wojsk Lacznosci i Informatyki
            descr: 00-904 Warszawa 6
            country: PL
            person: Zbigniew Swiderski
            address: ul. Rakowiecka 4a
            address: 00-904 Warszawa 6
            phone: +48 22 6871314
            fax-no: +48 22 6871551

            moge ci tylko kan, pogratulowac dobrej pamieci z racji wieku
            krypcianego oraz tego idiotycznego neologizmu 'szwendaczkowego'
            wymyslonego przez krypciate ciotki. I coz z tego ze sa jakies wojska
            lacznosci polonii z zagranica? No co sie komu dzieje? Troche mniej
            kaszy pojdzie na przydzial, chlopaki pobiegaja z plecaczkami troche
            wiecej a ja dostane nadgodziny za przywalanie w ramach prostowania
            elementu po wyjechanych grzebietach kako- i uromanow. Dowiedzialem
            sie ze to co proponowal mi ortalion to male piwo (hehehe, ze tak
            powiem) w porownaniu z tym jak to sie robi z plynem fluorescencyjnym
            o zmierzchu, heheheh. Czekam na odzewa palantow imigrolskich zeby im
            znowu naklasc. Godzina placzu is OVER!!!!
          • japo2 Re: Reply 31.03.08, 15:29

            > Przy okazji- zawsze gdy sie mnie oskarza o pisanie "złośliwych i
            > osobistych wycieczek w stosunku do większości ludzi" prosze o
            > link. And guess what? NIGDY ZADNEGO NIKT nie podal. Moze Ty ?

            Tradycyjnie, prosba o KONKRETY napotyka na slepy mur smile Nic nowego
            jak zwykle Polonia silna w gebie i impresjach na tematy ogolne.
            • kan_z_oz Re: Reply 01.04.08, 03:53
              japo2 napisał:

              >
              > > Przy okazji- zawsze gdy sie mnie oskarza o pisanie "złośliwych i
              > > osobistych wycieczek w stosunku do większości ludzi" prosze o
              > > link. And guess what? NIGDY ZADNEGO NIKT nie podal. Moze Ty ?
              >
              > Tradycyjnie, prosba o KONKRETY napotyka na slepy mur smile Nic
              nowego
              > jak zwykle Polonia silna w gebie i impresjach na tematy ogolne.

              ODP: Do mnie ta prośba???
              Jeśli do mnie - służę przykładem, tekstu osobistego;

              "IP? Demaskowanie? 6 lat temu? Widze, ze i Ty popadasz w nowa
              polonijna chorobe. I Ty nie mozesz sobie odpuscic, zapomniec
              wreszczie o Polsce i zyc szczesliwie swym wygnaczym zyciem?
              Przyjac do wiadmomosci, ze tu z Polski pisza rzadko i przewaznie
              szybko uciekaja?


              "Wojska Lacznosci z Polonia" to kolejny mentalnie zdezelowany
              wymysl Polonuchow- ze niby gdzies tam, w dalekiej Bulwie siedzi w
              piwnicy sierzant, porucznik i sledzi co Polonia mowi i mysli. Za
              miske kaszi i wiadro zbozowej kawy.
              Fajnie sie obserwuje te kolejna polonijna fiksacje smile Raz jeszcze-
              nikogo, procz najblizszych rodzin juz w Polsce nie interesujacie .
              Nic nie znaczycie, za malo mozecie i umiecie, by w PeeLu ktos sobie
              zawracal wami glowe.

              Let it go woman, just let it go."



              Kan


              • japo2 Dosc komiczne 01.04.08, 14:15
                Szczerze mowiac, to spodziewalem sie ze latasz jednak na troszke
                innych poziomach....
                Przeciez to moj post w "dyskusji" ktora Ty zaczelas od dokladnie i
                wyraznie personalnych wycieczek pod adresem Kagana , i to
                wymieniajac nie tylko jego nick ale rowniez i nazwisko.
                Czy uwazasz, ze powiedzonko "co wolno wojewodzie to nie nie tobie,
                smrodzie ?" jest ciagle obowiazujace, przy czym ty jestes
                oczywiscie wojewoda?
                No ale coz, przywyklem do tego typu attitude na tym forum, tu
                przeciez gdy ktos wielokrotnie chamsko i brutalnie atakowany
                probuje sie (nawet taktownie) broni, od razu uslyszy ze sam jest
                cham, prostak i wiesniak z Moniek smile No i oczywiscie "looser" smile
                Tak ze w sumie, nic nowego.
                • kan_z_oz Re: Dosc komiczne 03.04.08, 04:04
                  japo2 napisał:

                  > Szczerze mowiac, to spodziewalem sie ze latasz jednak na troszke
                  > innych poziomach....
                  > Przeciez to moj post w "dyskusji" ktora Ty zaczelas od dokladnie i
                  > wyraznie personalnych wycieczek pod adresem Kagana , i to
                  > wymieniajac nie tylko jego nick ale rowniez i nazwisko.
                  > Czy uwazasz, ze powiedzonko "co wolno wojewodzie to nie nie tobie,
                  > smrodzie ?" jest ciagle obowiazujace, przy czym ty jestes
                  > oczywiscie wojewoda?
                  > No ale coz, przywyklem do tego typu attitude na tym forum, tu
                  > przeciez gdy ktos wielokrotnie chamsko i brutalnie atakowany
                  > probuje sie (nawet taktownie) broni, od razu uslyszy ze sam jest
                  > cham, prostak i wiesniak z Moniek smile No i oczywiscie "looser" smile
                  > Tak ze w sumie, nic nowego.

                  ODP: Jest to proste i niepotrzebnie motasz. Czy Kagan narzekał???
                  Dlaczego więc robisz to w czyimś imieniu???

                  Osobiście to przypomianm sobie może jedną/dwie scysje z Kaganem w
                  okresie ostatnich 4 lat!!!, i z całym szacunkiem dla Twojej osoby -
                  jest między mną i Kaganem...po co się wtrącasz poprzez argumentacje;
                  co wolno wojewodzie???
                  W ostatnich miesiącach nawet nie przypominan sobie abyśmy
                  cokowiek 'niemiłego' sobie powiedzieli - to Ty więc drażnisz -
                  twierdząc, że było to osobiste... Nie było, osobiste i gdyby Kagan
                  zapytał - dostałby taką samą odpowiedź, z uzasadnieniem. Owszem było
                  o Nim, ale to Ty głównie odebrałeś jako złośliwe...

                  Kan
                  • japo2 Re: Dosc komiczne 03.04.08, 15:54
                    Mysle,ze to dobry moment by zakonczyc te przekomarzania.
                    Ty nie bardzo rozumiesz ma argumentacje- nie chodzilo akurat
                    konkretnie o Kagana tylko o zagadnienie "wycieczek osobistych". A
                    ze trafilo akurat na Kagana ? Coz zrobic, skoro wycieczki osobiste
                    byly akurat po jego adresem ?
                    • kan_z_oz Re: Dosc komiczne - ok n/tx 04.04.08, 01:49
                    • harlista Re: Dosc komiczne 04.04.08, 02:13
                      Swiat sie wali w gruzy !
                      Oburzony japo z odraza mowi o "wycieczkach osobistych" (innych)
    • zagadeknaukowy Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 26.03.08, 15:55
      potwierdzily sie, heheh, potwierdzily. A kaganizm w pelni bo nie
      widze powodu kaganizmu nie publikowac. Poza tym stary nazbieral
      sobie na piwo i niedlugo przekona sie ze jego oskarzenia zaszly juz
      za daleko: stary, trzymaj sie draga, bo to ostatnia nadzieja nie
      wpasc w szambo legislacyjne w ktore cie teraz wciagne.
      Macka tez im nie pozwalam skrzywdzic, uczucie matczyne nakazuje mi
      bronic chlopaka przed tymi pederastami forumowymi. Pomniejszych
      psycholi udalo mi sie uspokoic, jedynie mam problem z hawajskim
      ktorego nadal nie udaje mi sie wybudzic z letargu, mysle ze dobrze
      by zrobil gdyby possal sobie troche pedzel.

      zagrozenie ze strony wojsk lacznosci (wpadka 20-go wieku) jest
      prawdziwe, alaskanka to tez ja, pluton nie jadl kaszy chyba przez
      tydzien, teraz jest lepiej bo sa korektorzy po korektorach, a ja
      jestem korektorem korektorow wiec drugiej wpadki nei bedzie, poza
      tym robimy fale wszystkim ktorzy sie przejezycza czy zrobia blad
      ortograficzny. Gazeta Prawna ma sie coraz lepiej, ja zmienilam
      nazwisko, mam was wszystkich w doopie mozecie grzebac przy mym
      kregoslupie!

      Acha, dziekuje za zaproszenie na weekend na salatke owocowa z
      wisienkami. Do zobaczenia, buzka!
    • japo2 Kaganizn 26.03.08, 16:18
      kan_z_oz napisała:

      > Jedynym 'hintem' kaganizmu był zawsze monotematyczny negatywizm
      > wokół kilku ustalonych tematów,

      A jak nazywa sie postow poruszajacych temat rzekomego polskiego
      oczywiscie, draga do srania? Sranizm? Soupo-ratpolizm? A pisanie o
      skorce bonka? Bonczyzm? Skoryzm?

      Chcialas byc elokwentna tylko Ci nie za bardzo wyszlo.

      Proste wyszukiwanie hasla "drag do srania" bez wariacji daje ponad
      setke postow, ruszanie skorkom 500.

      Nie koncentruj sie pochopnie na kaganie, bo mozesz sie sparzyc.
      Poczytaj bardziej krytycznie Ontarianka, ratoplka, supke,
      warcholka , kaszane, hot-doga.
      Pouczajaca lektura.

      • zagadeknaukowy Re: Kaganizn 26.03.08, 16:23
        ratoplka, supke, warcholka, kaszane, hot-doga.

        I jeszcze nowa gwiazde forumna: japoX
      • japo.x Re: Kaganizn 26.03.08, 16:27
        poczytaj japonczyka i jego klony.
        tylko zaloz maske pgaz
        jadem i/lub szambem bije z kazdego postu
      • kan_z_oz Re: Kaganizn 27.03.08, 09:51
        japo2 napisał:

        > kan_z_oz napisała:
        >
        > > Jedynym 'hintem' kaganizmu był zawsze monotematyczny negatywizm
        > > wokół kilku ustalonych tematów,
        >
        > A jak nazywa sie postow poruszajacych temat rzekomego polskiego
        > oczywiscie, draga do srania? Sranizm? Soupo-ratpolizm? A pisanie o
        > skorce bonka? Bonczyzm? Skoryzm?
        >
        > Chcialas byc elokwentna tylko Ci nie za bardzo wyszlo.
        >
        > Proste wyszukiwanie hasla "drag do srania" bez wariacji daje ponad
        > setke postow, ruszanie skorkom 500.
        >
        > Nie koncentruj sie pochopnie na kaganie, bo mozesz sie sparzyc.
        > Poczytaj bardziej krytycznie Ontarianka, ratoplka, supke,
        > warcholka , kaszane, hot-doga.
        > Pouczajaca lektura.

        ODP: Nie czytam, bo mnie nie interesuje. Sporadycznie przeglądami
        tyle!!!
        Lektura jest opatrzona tytułem, ma autora i jest tylko Twoją
        odpowiedzialnością czyli chcesz czytać teskty o drągu po raz 500.
        hehehe
        Osobiście - przeczytany raz wystarcza mi na wiele miesięcy. W takim
        tez układzie nie razi - a śmieszy.
        Podobnie rzecz się ma w przypadku każdego z 'nicków' przez Ciebie
        wymienionych!!!

        Zboczenie masocho-sadystyczne w serwowaniu sobie tego codziennego
        szoku jest dla mnie tak samo interesująca jak zaburzenia tożsamości.
        Masz wolny wybór - i do kogo masz pretensje za czytanie autorów,
        którzy Cię najwyrźniej draźnią???
        Może czas aby ten palec wytykający innym wszystkie grzechy główne
        wskazał w Twoją stronę...lubisz babranie, drażnienie i dłubanie -
        sam sobie odpowiedź dlaczego? czy czego Ci brakuje względnie zbywa???

        Pa
        Kan
        • japo2 Ciekawe 27.03.08, 13:46
          kan_z_oz napisała:

          > ODP: Nie czytam, bo mnie nie interesuje. Sporadycznie przeglądami
          > tyle!!!
          > Lektura jest opatrzona tytułem, ma autora i jest tylko Twoją
          > odpowiedzialnością czyli chcesz czytać teskty o drągu po raz 500.
          > hehehe> Osobiście - przeczytany raz wystarcza mi na wiele
          miesięcy. W takim > tez układzie nie razi - a śmieszy.

          W swietle powyzszego bardzo ciekawe jest to, ze Ty posty Kagana nie
          tylko czytasz, ale najwyrazniej takze analizujesz. Warte
          zastanowienia?
    • mipik Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 02:02
      A wakacje udane?

      Ja korzystajac z pogody i paru dni wolnych na rybach bylem i
      solidnie te ryby nakarmilem.

      Przyznam sie, ze tez codziennie tutaj zagladam razy kilka.

      Czasem jest cos interesujacego.

      Czasem nawet cos zabawnego sie zdarzy.

      Po paru latach to Kagana daje sie wyczuc na odleglosc a na co
      ciekawsze teorie funkcjonowania rzeczywistosci tez czasem warto
      odpowiedziec bo to powoduje generowanie jeszcze bardziej zawilych
      tworczosci radosnych.

      W kwesti "wojsk lacznosci" to ja chyba do niewierzacych zaliczyc
      sie moge, powodu mi brakuje.

      Zauwazalnej u wielu satysfakcji odczuwanej po zbluzganiu kogos na
      forum tez nie rozumiem, z innej bajki byc chyba musze.


      Rzucic korporacyjna snakes and ladders mozna, ja to zrobilem.
      Ale tak zupelnie w swiat ruszyc to w przypadku posiadania potomstwa
      rzecz nie za bardzo realna.

      Z drugiej strony jako, ze rodzina sie juz po swiecie nablakala to
      mozna tez stwierdzic, ze przeprowadzka do spokojnej i sennej
      Australi jest dokladnie takim samym krokiem.
      • zagadeknaukowy wy niewierzacy za dlugo 27.03.08, 03:08
        moczyliscie kije i wam rozmieklo. Radze poczytac tu zanim znowu
        palniecie jakas powakacyjna glupote nt pana Swiderskiego:

        ze cie z pracy na pol etatu wyrzuca:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=3957954&a=3959831
        inetnum: 195.116.133.0 - 195.116.133.255
        netname: INTER-MON
        descr: Zarzad Wojsk Lacznosci i Informatyki
        descr: 00-904 Warszawa 6
        country: PL
        person: Zbigniew Swiderski
        address: ul. Rakowiecka 4a
        address: 00-904 Warszawa 6
        phone: +48 22 6871314
        fax-no: +48 22 6871551
      • kan_z_oz Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 04:51
        mipik napisał:

        > A wakacje udane?
        >
        > Ja korzystajac z pogody i paru dni wolnych na rybach bylem i
        > solidnie te ryby nakarmilem.

        ODP: Bardzo. Nie ma nieudanych wakacji.
        >
        > Przyznam sie, ze tez codziennie tutaj zagladam razy kilka.
        >
        > Czasem jest cos interesujacego.
        >
        > Czasem nawet cos zabawnego sie zdarzy.
        >
        > Po paru latach to Kagana daje sie wyczuc na odleglosc a na co
        > ciekawsze teorie funkcjonowania rzeczywistosci tez czasem warto
        > odpowiedziec bo to powoduje generowanie jeszcze bardziej zawilych
        > tworczosci radosnych.
        >
        > W kwesti "wojsk lacznosci" to ja chyba do niewierzacych zaliczyc
        > sie moge, powodu mi brakuje.

        ODP: Nie mam opinii. Nie zastanawiałam się nigdy głębiej nad tym czy
        wierzę czy nie. Jeśli nawet ktoś infiltruje - to co z tego? i tak
        mam zamiar produkować swoje 'natchnione bzdury' bez względu na to
        kto czyta i w jakim celu. Wisi mi to tak dokładnie, że aż chyba nikt
        mi nie wierzy???

        > Zauwazalnej u wielu satysfakcji odczuwanej po zbluzganiu kogos na
        > forum tez nie rozumiem, z innej bajki byc chyba musze.

        ODP: ja jestem z bajki, że czuję się tak podle jakbym miała kogmuś
        naubliżać, że przestałam w obawie o własne zdrowie. hhehehe

        > Rzucic korporacyjna snakes and ladders mozna, ja to zrobilem.
        > Ale tak zupelnie w swiat ruszyc to w przypadku posiadania
        potomstwa
        > rzecz nie za bardzo realna.
        >
        > Z drugiej strony jako, ze rodzina sie juz po swiecie nablakala to
        > mozna tez stwierdzic, ze przeprowadzka do spokojnej i sennej
        > Australi jest dokladnie takim samym krokiem.

        ODP: hahaha i tutaj dochodzimy do celu. Dziecię odchowane. Już
        niemalże wyfrunięte. Wolność z czasów 'singlowych'hihihihh. Tak Nam
        się jakoś razem z mężem kojarzy. Mnie się co kilka lat włącza
        tzw. 'szwendaczka'. Na początek marzy mi się roczna podróż wokół
        Australii. Już od kilku lat...zresztą.

        Kan
        • mipik Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 05:26
          kan_z_oz napisała:


          > > Zauwazalnej u wielu satysfakcji odczuwanej po zbluzganiu kogos
          na
          > > forum tez nie rozumiem, z innej bajki byc chyba musze.
          >
          > ODP: ja jestem z bajki, że czuję się tak podle jakbym miała
          kogmuś
          > naubliżać, że przestałam w obawie o własne zdrowie. hhehehe

          I slusznie.

          > > Rzucic korporacyjna snakes and ladders mozna, ja to zrobilem.
          > > Ale tak zupelnie w swiat ruszyc to w przypadku posiadania
          > potomstwa
          > > rzecz nie za bardzo realna.
          > >
          > > Z drugiej strony jako, ze rodzina sie juz po swiecie nablakala
          to
          > > mozna tez stwierdzic, ze przeprowadzka do spokojnej i sennej
          > > Australi jest dokladnie takim samym krokiem.
          >
          > ODP: hahaha i tutaj dochodzimy do celu. Dziecię odchowane. Już
          > niemalże wyfrunięte. Wolność z czasów 'singlowych'hihihihh. Tak
          Nam
          > się jakoś razem z mężem kojarzy. Mnie się co kilka lat włącza
          > tzw. 'szwendaczka'. Na początek marzy mi się roczna podróż wokół
          > Australii. Już od kilku lat...zresztą.
          >
          > Kan

          Aaa to juz zupelnie inna sytuacja.
          Czas z zycia korzystac.
          Mnie jeszcze lat kilkanascie zostalo do tego momentu.
    • jphawajski Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 04:09
      ciekawe czy pompowacze gowna (dawne wsi, teraz innaczej) zdaja sobie
      sprawe, ze ich dzialalnosc utrwala tylko nienawisc do polski.
      • warcholski Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 04:18
        jphawajski napisał:

        > ciekawe czy pompowacze gowna (dawne wsi, teraz innaczej) zdaja
        sobie
        > sprawe, ze ich dzialalnosc utrwala tylko nienawisc do polski.


        une swiadomosci nie maja, une tylko wscieklosc...i piane
        a ja lubie jak sie wsciekaja, hehe

        PS.Tak na marginesie:
        od wczoraj nastapily zmiany/"trudnosci" w logowaniu
      • yapo2 Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 27.03.08, 09:12
        sam byles takim pompowaczem goowna bedac admoinem z wlasnej woli
        wiec przestan teraz obrazac ludzi ktorzy to robia tak zawodowo jak
        ja: za miske (mala) kaszy jaglanej posypanej imitacja sera takiego
        samego jaki jesz i ty (popatrz na butelke swojego parmzanu,
        hehehehe, ktory swieci jak cykada hawajska w nocy).
      • zagadeknaukowy Re: Przegląd tygodnia - czyli nadrabianie 31.03.08, 16:34
        takim pompowaczem to ty byle do niedawna za darmo i spolecznie
    • xystos Re: Przegląd tygodnia - czyli bigos 03.04.08, 08:27
      [ ... ]
      • wacek_z_portu Re: Przegląd tygodnia - czyli bigos 03.04.08, 09:14
        Pani redaktor, zmienia pani nicki jak rekawiczki i pisze kilkanascie
        komentarzy na raz, znaczy sie jednym ciagiem. Caly problem jednak
        polega na tym, ze pisze pani je w tym samym czasie i to pania
        zdradza. Powinna pani dostac gwiazdke za takie poswieceinie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka