Dodaj do ulubionych

Pozytywnie o upadku dolara

05.04.08, 15:21

Osłabiająca się w ostatnich kilku latach amerykańska waluta, drożejąca ropa
oraz rosnące ceny złota spowodowały, że Chiny może nie zaczynają jeszcze
tracić pozycji najtańszego producenta dóbr konsumpcyjnych, ale z pewnością ich
dominacja staje się z roku na rok mniej widoczna. Najciekawsze jest jednak, że
Chińczycy tracą, a w ich miejsce wchodzą... właśnie, Amerykanie. Sytuacja
jeszcze kilka lat temu nie do wyobrażenia przez zwykłego czy nawet niezwykłego
zjadacza chleba.


Jednorazowe maszynki do golenia - najtańsze, bodaj 2 zł za sztuk 5.
Niespecjalnie zastanawiałem nad ich wyborem. Wziąłem i kupiłem po prostu
najtańsze spodziewając się, że na nic innego niż "Made in China" liczyć nie
mogę. Maszynki/nożyki/jednorazówki, czy jak je zwał poleżały jeszcze w
łazienkowej szafce do weekendu. W sobotę rano postanowiłem moim nowym
nabytkiem się ogolić. Najpierw jednak - jeszcze lekko śpiący- wziąłem do ręki
foliową paczuszkę i zacząłem ją oglądać, po chwili... przeżyłem niemalże
wstrząs. Na opakowaniu zamiast "Made in China" był napis... "Made in USA".
Jednym szybkim ruchem rozerwałem folię i wydobyłem jedno zwykłe, najprostsze,
granatowe urządzenie. Na pierwszy rzut oka niczym nie różniło się od tego
chińskiego, ale już sam napis na opakowaniu spowodował, że golenie było hmm...
inne.


Firmy dostrzegając słabość dolara i zaczynają budować fabryki w USA. Pod
koniec lutego polski potentat meblowy firma COM.40 Limited poinformowała, że
kosztem ponad 36 mln USD zamierza wybudować tam fabrykę materacy oraz sof.
Fabryka ma sprzedawać swoje wyroby w USA i Kanadzie.


"kurs dolara przyspiesza rozwijanie potencjału wytwarzania w Stanach
Zjednoczonych".

Dla przeciętnego Polaka towary kupowane (i coraz częściej produkowane) w USA
stały się naprawdę tanie (jeśli patrzeć wyłącznie na ceny). I tak na przykład
nowe Audi A4 kosztujące w Polsce 130 tys. zł w USA można kupić za równowartość
około 72 tys. zł. Konsola PlayStation 3 (40 GB) kosztująca w kraju 1599 zł za
oceanem kosztuje tylko 1000 zł, a telewizor Samsung 42', za który trzeba w
Polsce zapłacić ok. 5 tys., jest w Stanach dwa razy tańszy. Więcej o tanim
kupowaniu w USA można dowiedzieć się z artykułu Anity Skiby .


Różne są skutki ugięcia kolan (bo jeszcze przecież nie upadku) pod naporem
ogromnych długów kolosa gospodarczego zza oceanu. Dolar ugięcie to przewidział
już wcześniej, bo jego osłabienie trwa od mniej więcej 2000 roku, i dolar
przewidzi też prawdopodobnie jego zakończenie.

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5074836.html
Obserwuj wątek
    • jot-23 to "pozytywnie" dotyczy bulbiarzy ale nie nas 05.04.08, 15:29
      no chyba ze masz na oku fuche w fabryce jednorazowych maszynek do
      golenia.
      • soup.nazi Re: to "pozytywnie" dotyczy bulbiarzy ale nie nas 05.04.08, 17:43
        jot-23 napisał:

        > no chyba ze masz na oku fuche w fabryce jednorazowych maszynek do
        > golenia.

        To nie polonus, on cytowal jakiegos "bogatego" Krapola, ktory sie orgazmicznie
        goli plastykowa maszynka Made in USA, i nawet przez chwile sie nie zastanowi,
        dlaczego ktos produkuje w Chinach, ktos w USA, a w Bulbie tylko produkcja dragow
        do srania idzie pelna para. A moze przecietny Bulbiak pochloniety jest
        rozwazaniami czy "okazyjnie" lyknac A4 za 72 tys. "zlotych" z USA czy za 100
        pare tysiecy w Gulandii? Alez nie, on jest gleboko pochloniety rozmyslaniem co
        upjerdolic dzisiaj na obiad - w menu sa: kot sasiada, komunalny jez z parku,
        ktorego jakims cudem nie zasypaly psie klocki, kora z drzew tegoz parku tynk ze
        scian wyniesiony przewidujaco z "parapetowki" przyjaciela, orientalnie brzmiace
        magriguli czyli wywar z goovna i cebuli wraz z towarzyszacym mu w combo maculo
        czyli goovno z cebula, hehehe. W gre wchodzi jeszcze ekonomiczne usmazenie
        wlasnych jaj na wlasnym gazei.

        Zalaczam przysiady,
        • jot-23 Re: to "pozytywnie" dotyczy bulbiarzy ale nie nas 05.04.08, 18:09
          "on a more serious note" lol... bulwe musi rozsadzac duma ze
          wreszcie, WRESZCIE moga sobie prowadzic takie dywagacje... po
          latach..umm w sumie wiekach upokozen na wszystkich frontach, bulba
          moze wreszcie (mniej wiecej, ciagle jeszcze troche mniej niz wiecej)
          z podniesionym czolem i bez biegania swinskimi oczkami gdzies na
          poziomie podlogi rozmawiac o tych sprawach. to cokolwiek za dalekie
          wychylenie wachadla w druga strone, jest w pewnym sesie
          usprawiedliwione, hehe zachlysneli siem swiadomoscia ze w koncu nie
          som butt of the jokes...
    • xystos Re: Pozytywnie o upadku dolara 05.04.08, 19:01
      ..produkty z USA tansze na m.in. europejskim rynku-
      wiecej miejsc pracy w USA,gorzej dla drobnych ciúlaczy.
    • caesar_pl A co eksportuje Jankes??? 05.04.08, 21:15
      ..ha,ha..Fordy ??
      • warcholski Re: A co eksportuje Jankes??? 05.04.08, 22:35
        caesar_pl napisał:

        Zamienilismy na wielkie hahaha ..ha,ha..Fordy-serie f16 ?? ..na
        export do Bulby -tylko drobny przyklad.

        Mamy dwie mozliwosci:
        wpuscic cholote ponoszac koszta na ich utrzymanie zdrowotne
        albo trzymac tania sile robotnicza po za krajem.
        To drugie bardziej sie oplaca.
        Nie potrzeba placic za transport towaru, ktory na miejscu za miske
        kaszy kupi caesar_pl.
      • soup.nazi Hamburgery dla tubby Teutons, hehehe 06.04.08, 19:24
        www.spiegel.de/international/germany/0,1518,539202,00.html
        Nie ma dziwne, ze w Afganistanie tez sie dekuja za plecami Amerykanow,
        Kanadyjczykow, Anglikow i Holendrow. Frycki-wieprzki, hehehe
    • mipik Taka malutka uwaga 07.04.08, 04:44
      Co do przejmowania pozycji Chin.

      Chinski yuan jest powiedzmy to uwiazany do dolara, poprzez dosc
      sztywny kurs.

      Czyli kurs yuana wzgledem innych walut tez spadl w miare
      proporcjonalnie.

      Co stawia wszelakie dywagacje na temat przejmowania pozycji Chin
      przez USA w grupie "kaganowskich" wypowiedzi na temat ekonomi.
      • xystos Re: Taka malutka uwaga 07.04.08, 08:11
        mipik 07.04.08, 04:44 Odpowiedz Co do przejmowania pozycji Chin.

        Chinski yuan jest powiedzmy to uwiazany do dolara, poprzez dosc
        sztywny kurs.

        Czyli kurs yuana wzgledem innych walut tez spadl w miare
        proporcjonalnie.
        ______________________________________________________________

        w takim razie Chinczykom tez bedzie latwiej swoje produkty
        exportowac do EU i innych krajow -

        Chinszczyzna nas zaleje,jako alternatywe bedziemy miec FORDy (?).
      • jphawajski Re: Taka malutka uwaga 07.04.08, 08:31
        > Czyli kurs yuana wzgledem innych walut tez spadl w miare
        > proporcjonalnie.

        skad takie dziwne wnioski? yuan nie spadl a umocnil sie do innych
        walut. to jest to o co zabiegaly od lat kraje europy i usa.
        w tym samym czasie spadl kurs dolara do wszystkich walut, takze do
        yuana.
        jaki z tego wniosek? tylko taki, ze towary amerykanskie staly sie
        konkurencyjne nie tylko do europejskich a nawet do chinskich.
        i o tym jest ten watek.
        • mipik Re: Taka malutka uwaga 07.04.08, 23:45
          > skad takie dziwne wnioski? yuan nie spadl a umocnil sie do innych
          > walut. to jest to o co zabiegaly od lat kraje europy i usa.
          > w tym samym czasie spadl kurs dolara do wszystkich walut, takze
          do
          > yuana.
          > jaki z tego wniosek? tylko taki, ze towary amerykanskie staly sie
          > konkurencyjne nie tylko do europejskich a nawet do chinskich.
          > i o tym jest ten watek.

          Tutaj wyraznie widac brak pojecia w temacie chinskiej waluty. Ot
          moze ciut tam gdzies zaslyszanych strzepkow informacji.
          Kurs yuana nie jest kursem rynkowym, ustalany jest przez chinski
          bank centralny i wszelakie zmiany sa powiedzmy to "recznie
          sterowane".
          Faktem jest, ze kurs yuana do US$ zostal zmieniony i jego wartosc w
          stosunku do dolara wzrosla. Pod presja USA.
          Ale kurs yuana wzgledem innych walut zmienil sie w druga straone.
          Dowod:
          Styczen 07 Dzisiaj
          U$ 7.78 7.00
          Euro 10.12 10.99
          C$ 6.62 6.89

          Numerki nie klamia
          • kan_z_oz Re: Taka malutka uwaga 08.04.08, 07:47
            Dodam do komentarzy Mipika, artykuł z historycznymi
            datami 'interwencji'.
            Następne spotkanie G7 za parę dni, właśnie w celu ustalenia kursu.
            hehehe

            www.economist.com/finance/economicsfocus/displaystory.cfm?story_id=10924165

            Kan
            • jphawajski Re: Taka malutka uwaga 09.04.08, 04:14
              kan_z_oz napisała:

              > Dodam do komentarzy Mipika, artykuł z historycznymi
              > datami 'interwencji'.
              > Następne spotkanie G7 za parę dni, właśnie w celu ustalenia kursu.
              > hehehe
              >
              > www.economist.com/finance/economicsfocus/displaystory.cfm?story_id=10924165
              >
              > Kan


              w niczym popiera wypowiedz mipika bo niema tu mowy o yuanie.
              ten natomiast wpierw pisze ze yuan spadl do dolara aby w nastepnym
              poscie napisac ze wzrosl.
              szkoda na takich klawiatury.
              • kan_z_oz Re: Taka malutka uwaga 09.04.08, 04:37
                jphawajski napisał:

                > kan_z_oz napisała:
                >
                > > Dodam do komentarzy Mipika, artykuł z historycznymi
                > > datami 'interwencji'.
                > > Następne spotkanie G7 za parę dni, właśnie w celu ustalenia
                kursu.
                > > hehehe
                > >
                > > www.economist.com/finance/economicsfocus/displaystory.cfm?story_id=10924165
                > >
                > > Kan
                >
                >
                > w niczym popiera wypowiedz mipika bo niema tu mowy o yuanie.
                > ten natomiast wpierw pisze ze yuan spadl do dolara aby w nastepnym
                > poscie napisac ze wzrosl.
                > szkoda na takich klawiatury.

                ODP: Przetłumaczę Ci więc fragment;
                "For intervention to be successful, the G7 will probably need their
                blessing. After years of telling China to stop meddling in the
                foreign-exchange market, the G7 could find it embarrassing to admit
                that its members want to intervene themselves.

                G7 spotyka się 11-go Kwietnia 2008 m.in aby interweniować w sprawie
                USD. Chodzi o ustalenie kursu amerykańskiej waluty względem Euro i
                Jena.
                Muszę niestety tym razem poprosić o zgodę Chiny oraz Arabię
                Saudyjską (poprzednoi tego robić nie musiały), gdyż 4/5 wszystkich
                zasobów waluty US poza tym krajem znajduje się właśnie tam, nie w
                bankach centralnych G7.
                Robią to, po latach łajanie Chin za ichniejsze interwencje walutowe -
                dokładnie to co opisał Mipik - że Chiny same regulurą kurs yuana do
                innych walut.
                Tak więc wychodzi na to, że Chiny obecnie ustalą nie tylko ile warta
                jest ich waluta ale też ile wart jest US dolar na spółkę zresztą ze
                światem arabskim...
                Ale jaja - to mój komentarz. hehehe

                Kan

              • mipik Re: Taka malutka uwaga 09.04.08, 04:54
                jphawajski napisał:


                > ten natomiast wpierw pisze ze yuan spadl do dolara aby w
                nastepnym
                > poscie napisac ze wzrosl.
                > szkoda na takich klawiatury.

                A gdzie dokladnie cos takiego napisalem?


                Z twojej odpowiedzi.
                jphawajski napisał:

                > skad takie dziwne wnioski? yuan nie spadl a umocnil sie do innych
                > walut. to jest to o co zabiegaly od lat kraje europy i usa.


                Co w swietle podanych powyzej zmian w kursach yuana wzgledem innych
                walut jest bzdura.
    • sendivigius Lekcja matematyki 08.04.08, 16:26
      W paczce maszynek do golenia jest 10 sztuk, jedna maszynka starcza
      na tydzien, paczka kosztuje dolara.

      Jednen czlowiek zuzyje maszynek za 6 dolarow rocznie.

      Na swiecie jest 6 mld ludzi.

      Gdyby kazdy czlowiek na Ziemi uzywal tylko amerykanskich maszynek to
      i tak nie starczy to nawet na mala czesc odsetek od dlugu.

      Aby zbilansowac handel Amerykanie potrzebuja dodatkowo 600 (tak
      szescset!!!!) firm o rozmiarach Boeinga. Czyli 6 dodatkowych
      Boeingow w kazdym wiekszym miescie!

      I to tylko aby wyjsc na zero, a sa jeszcze stare dlugi!

      Taka jest skala problemu i zadne maszynki ani T-shirty go nie
      rozwiaza!

      USA to bankrut.
      • corgan1 już za późno, mamy fabrykę w Łodzi 09.04.08, 00:14
        Czyli Amerykanie sami musieliby zlikwidować fabrykę fabrykę maszynek
        do golenia (Gillette) w Łodzi? Chyba byłby z tym problem...

        www.wnp.pl/wiadomosci/10811.html07.06.2006
        "Procter&Gamble otworzył w środę w Łodzi największą na świecie
        fabrykę ostrzy i maszynek do golenia Gillette. [...] Fabryka
        produkuje trzy maszynki na sekundę, co rocznie daje 1,5 miliarda
        sztuk"

        Po co nam Hamerykańskie maszynki jak mamy (prawie) nasze własne
        łódzkie...?
    • _czosnek_ To ile wy w hameryce zarabiacie? 09.04.08, 10:26
      Jak w Chinach 250 $ miesiecznie?
      Wracajcie lepiej do Polski polaczki hamerykanskie bo zrobicie sie chinczykami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka