Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Londynie nr 76 (c.d.)

09.09.03, 16:25
Witam na nowo.

Z ciekawostek - rozstrzasamy co jest bardziej podniecajace:
- balony
czy
- lody

Poza jest propozycja wyjazdu do Leeds.

Warto by tez zrobic jakies nie-wirtualne spotkanie - moze 20 wrzesnia?

Poprzedni watek jest tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=7732615&a=7732615
Obserwuj wątek
    • 3e3 Re: Spotkanie w Londynie nr 76 (c.d.) 10.09.03, 09:53
      Moze lody w balonie...?wink)
      • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 76 (c.d.) 10.09.03, 10:41
        3e3 napisała:

        > Moze lody w balonie...?wink)

        Stawiasz?wink))))
        • 3e3 Re: Spotkanie w Londynie nr 76 (c.d.) 10.09.03, 10:46
          Na odleglosc...?wink)
          • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 76 (c.d.) 10.09.03, 10:52
            3e3 napisała:

            > Na odleglosc...?wink)

            A co, nie da sie?wink))
            • 3e3 Re: Spotkanie w Londynie nr 76 (c.d.) 10.09.03, 10:55
              Da sie wirtualniewink))
              • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 76 (c.d.) 10.09.03, 11:31
                3e3 napisała:

                > Da sie wirtualniewink))

                Spryciarawink))
    • 3e3 pytanie o przyslowie. 10.09.03, 10:58
      Czy znacie odpowiednik Angielski, Polskiego przyslowia Czym skorupka za mlodu
      nasiaknie...albo Czego Jas sie nie nauczy tego Jan nie bedzie umial? Mam
      wrazenie, ze jestem uzywana jako chodzacy slownik...
      • dsl Re: pytanie o przyslowie. 10.09.03, 11:11
        > Czy znacie odpowiednik Angielski, Polskiego przyslowia Czym skorupka za mlodu
        > nasiaknie...albo Czego Jas sie nie nauczy tego Jan nie bedzie umial? Mam
        > wrazenie, ze jestem uzywana jako chodzacy slownik...

        Mags by sie przydala...
        • niejack Re: pytanie o przyslowie. 10.09.03, 11:31
          dsl napisał:

          > > Czy znacie odpowiednik Angielski, Polskiego przyslowia Czym skorupka za ml
          > odu
          > > nasiaknie...albo Czego Jas sie nie nauczy tego Jan nie bedzie umial? Mam
          > > wrazenie, ze jestem uzywana jako chodzacy slownik...
          >
          > Mags by sie przydala...

          Na Mags raczej nie ma szans - byczy sie na Karaibach i nie predko wrocismile

          • dsl Re: pytanie o przyslowie. 10.09.03, 11:36
            > Na Mags raczej nie ma szans - byczy sie na Karaibach i nie predko wrocismile

            Z niej to jest cieplolubna bestia...
            • xiv up! [no txt] 11.09.03, 11:15

      • ex-rak Re: pytanie o przyslowie. 11.09.03, 12:23
        3e3 napisała:

        > Czy znacie odpowiednik Angielski, Polskiego przyslowia Czym skorupka za mlodu
        > nasiaknie...albo Czego Jas sie nie nauczy tego Jan nie bedzie umial? Mam
        > wrazenie, ze jestem uzywana jako chodzacy slownik...


        Czesc.
        Udalo mi sie powrocic z konferencji. Byla naprawde dobra.
        Ale do rzeczy. Joanna wie jakie jest tlumaczenie jednego z tych przyslow, ale
        musze ja bardziej zmotywowac, aby sie w Wami ta wiedza podzielila.
        Drugiego nie moze sobie teraz przypomniec.
    • izabelski Piknik krakowski w Londynie 11.09.03, 11:59
      www1.gazeta.pl/krakow/1,44425,1655630.html
      Czy ktos wie gdzie?
      • Gość: Ania Re: Piknik krakowski w Londynie IP: *.demon.co.uk 11.09.03, 12:17
        Regents Park open air theatre
        • xiv Re: Piknik krakowski w Londynie 11.09.03, 12:31

          Regents park - impreza zaczyna sie od rana (bodjaze 10.30) i trwa do wieczora
          19.00 (?); czesc poludniowa mozna sobie odpuscic (przemowienia, opowiadanie o
          Malopolsce i Mazowszu); w porze obiadowo-popoludniowej, od 14.00 na scenie
          pojawiaja sie na zmiane Trebunie Tutki (czadowa orkiestra goralska) i jakis
          Klezmer Band. Ponadto w ten weekend jest Westminster Festival (tak sie chyba
          nazywa), miedzy innymi fajerwerki na Tamizie.

          Acha, i nie jade do Brecon Beacon smile.
      • ex-rak Re: Piknik krakowski w Londynie 11.09.03, 12:29
        izabelski napisała:

        > www1.gazeta.pl/krakow/1,44425,1655630.html
        > Czy ktos wie gdzie?

        Oscypki i Smietana i ''Harnas'' i goralska muzyka. To kudre brzmi wspaniale.
        Wybieracie sie?
        My chyba zrezygnujemy z tych balonow, po tym jak zrobili nas w balona planujac
        puszczac balony wczesnoranna lub wczesnonocna pora. Do Leeds castle mozna sie
        wybrac inna pora, bez tych wielkich tlokow.
        To moze ten krakowski piknik sciagnie nas do Regents Park.
        • izabelski Re: Piknik krakowski w Londynie 11.09.03, 15:33
          najprawdopodobniej - szkoda, ze stroju krakowskiego juz nie mam sad((

          izabelski
          • ex-rak Re: Piknik krakowski w Londynie 11.09.03, 17:36
            izabelski napisała:

            > najprawdopodobniej - szkoda, ze stroju krakowskiego juz nie mam sad((
            >
            > izabelski

            To jesli nam sie uda wyrwac to sprobujemy sie zdzwonic.
            • cumtroll Re: Piknik krakowski w Londynie 11.09.03, 18:09
              Pewnie, dzwon zebami o parapet a DeeS Cie na pewno uslyszy, hehe ...
              • ex-rak Re: Piknik krakowski w Londynie 11.09.03, 18:48
                cumtroll napisała:

                > Pewnie, dzwon zebami o parapet a DeeS Cie na pewno uslyszy, hehe ...

                Nie da rady. Zeby mi juz w ubieglym stuleciu wypadly. Za duzo denaturatu z
                lodowki Ds-a.
          • ex-rak Re: Piknik krakowski w Londynie 14.09.03, 10:45
            izabelski napisała:

            > najprawdopodobniej - szkoda, ze stroju krakowskiego juz nie mam sad((
            >
            > izabelski

            My sie wybieramy dzis tak aby dojechac do Regents Park gdzies na 13.00.
            Bedziemy sie za Wami rozgladac. Nasza komorka jest na oberzynie.
    • m.freliszka Do Izabelski 13.09.03, 21:27
      Hej!
      Cos mi sie wydaje, ze mnie znowu spotkanie ominelo...sad
      Nie zagladalam przez chwile i O!
      Mam prosbe, jak bedziecie sie kiedys wybierac do tej knajpki w Croydon, daj
      znac, na mamusiach, please, please smile
      Bo ja tu czasem zapomne zajrzec i takie kwiatki uncertain
      Pozdrawiam
    • Gość: dajcie sobie spoko [...] IP: 193.0.67.* 14.09.03, 17:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ex-rak Poniedzialek po pikniku 15.09.03, 11:06
        No to sie wybralismy wczoraj na ten piknik promujacy region krakowsko-
        zakopianski wsrod pozeraczy puddingu. Pogoda bardzo dopisala tak ze dojazd w
        uple zajal nam jedynie 1.5 godziny. Sam piknik w otwartym teatrze okazal byc
        sie impreza o charakterze pol-zamknietym (to info dla tych, ktorym sie nie
        chcialo tam wybrac). Wejscie za zaproszeniami i kupionymi wczesniej biletami.
        Za to na trawnikach i alejkach parku mrowie urokliwych polskich dziewczat (duzy
        plus imprezy) oraz krwiscie wyslawiajacych sie rodakow, wylegujacych sie na
        trawie i wsluchujacych sie w echa tego, co sie dzialo za plotem. Na szczescie
        kapela podszywanych gorali w wyszywanych kalesonach zmilowala sie nad
        przestepujaca z nogi na noge, a zgromadzona za plotem, publicznoscia i
        zareprezentowala pelnie mozliwosci swoich instrumentow. I to przy ogolnej
        uciesze gawiedzi.
        Problem w tym do kogo byla skierowania ta promocja regionu? Nieslowiansko
        jezycznych poza teatrem prawie nie odnotowalismy. Plakatow, stoisk
        informacyjnych, z ksiazkami, folderami, oscypkowym zarciem tez nie bylo.
        Chyba, ze w srodku pekalo w szwach od przedstawicieli biur turystycznych,
        agencji rzadowych i CEO-sow roznych kompaniji.
        • niejack Re: Poniedzialek po pikniku 15.09.03, 11:22
          Wrazenia po pikniku, mam podobne do Twoichsmile
          Szczegolnie jesli chodzi o polskich dziewczyny (licealistki)smile
          Szkoda ze nie mialem komorki do Wassad
          Za to udalo misie spotkac z Xiv'em i Pieknawink
          Pozdr.
          • ex-rak Re: Poniedzialek po pikniku 15.09.03, 11:29
            A to szkoda. Rozgladalismy sie za znajomymi gebami. Wszak teren byl zasadniczo
            dosc ograniczony. Bylismy tam tez niezbyt dlugo. Gdzies miedzy 15-16.15.
            • niejack Re: Poniedzialek po pikniku 15.09.03, 11:51
              > A to szkoda. Rozgladalismy sie za znajomymi gebami. Wszak teren byl
              zasadniczo
              > dosc ograniczony. Bylismy tam tez niezbyt dlugo. Gdzies miedzy 15-16.15.

              Juz ja dobrze wiem za jakimi gebami a raczej buzkami sie rozgladaleswink))
              Ja zreszta podobniewink)) Dlatego sie nie znalezlismywink))
              Tez zjawislimy sie tam okolo 15'tej i piknikowalismy przez 2 godziny na trawce;-
              )
              • ex-rak Re: Poniedzialek po pikniku 15.09.03, 12:19
                niejack napisał:

                > > A to szkoda. Rozgladalismy sie za znajomymi gebami. Wszak teren byl
                > zasadniczo
                > > dosc ograniczony. Bylismy tam tez niezbyt dlugo. Gdzies miedzy 15-16.15.
                >
                > Juz ja dobrze wiem za jakimi gebami a raczej buzkami sie rozgladaleswink))
                > Ja zreszta podobniewink)) Dlatego sie nie znalezlismywink))
                > Tez zjawislimy sie tam okolo 15'tej i piknikowalismy przez 2 godziny na
                trawce;
                > -
                > )
                slowem fatalna organizacja. Szkoda o twoja i Xiv-a komorke moglem spisac.
                • ex-rak Unia sie sypie!! 15.09.03, 15:04
                  Unia zaczyna miec juz rozstepy i aby to ukryc szwedki chca nadal chodzic w
                  koronkach i to do tego stopnia, ze dla tych koronek zdolne sa zabic.

                  www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1670429.html
                  • niejack Re: Unia sie sypie!! 15.09.03, 16:49
                    ex-rak napisał:

                    > Unia zaczyna miec juz rozstepy i aby to ukryc szwedki chca nadal chodzic w
                    > koronkach i to do tego stopnia, ze dla tych koronek zdolne sa zabic.
                    >
                    > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1670429.html

                    Jakbys mial takie 'koronki' jak szwedki to tez bys nie chcial sie ich pozbycsmile
                    • ex-rak Re: Unia sie sypie!! 15.09.03, 17:51
                      niejack napisał:

                      > ex-rak napisał:
                      >
                      > > Unia zaczyna miec juz rozstepy i aby to ukryc szwedki chca nadal chodzic w
                      >
                      > > koronkach i to do tego stopnia, ze dla tych koronek zdolne sa zabic.
                      > >
                      > > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1670429.html
                      >
                      > Jakbys mial takie 'koronki' jak szwedki to tez bys nie chcial sie ich pozbyc:-
                      )

                      Teraz modne, polskie takie z Koniakowa. Juz tu na forum sie nimi zachwycano.

                      No to sobie Jack dzis podialogowalismy. Spadam grac w siate. Do jutra.
                      • niejack Re: Unia sie sypie!! 16.09.03, 10:03
                        > Teraz modne, polskie takie z Koniakowa. Juz tu na forum sie nimi zachwycano.

                        Goralki teraz modne, Szwedki juz nie?wink))

                        > No to sobie Jack dzis podialogowalismy. Spadam grac w siate. Do jutra.

                        I jak siata? Ja od 2 tygodni cierpie z powodu braku samochodu co jest
                        rownoznaczne z brakiem kosza;-(((((
                        • ex-rak Re: Unia sie sypie!! 16.09.03, 10:34
                          niejack napisał:

                          > > Teraz modne, polskie takie z Koniakowa. Juz tu na forum sie nimi zachwycan
                          > o.
                          >
                          > Goralki teraz modne, Szwedki juz nie?wink))
                          >
                          > > No to sobie Jack dzis podialogowalismy. Spadam grac w siate. Do jutra.
                          >
                          > I jak siata? Ja od 2 tygodni cierpie z powodu braku samochodu co jest
                          > rownoznaczne z brakiem kosza;-(((((

                          Calkiem dobrze. Po dwutygodniowej przerwie wrocilem wskonany, ale w piatek
                          zaczynamy tak zwana lige, wiec trzeba bylo troche sie na boisku poudzielac.
                          A co dalej z twoim samachodem? Masz juz jakis na 'oku'?
                          • niejack Re: Unia sie sypie!! 16.09.03, 10:52
                            > Calkiem dobrze. Po dwutygodniowej przerwie wrocilem wskonany, ale w piatek
                            > zaczynamy tak zwana lige, wiec trzeba bylo troche sie na boisku poudzielac.
                            > A co dalej z twoim samachodem? Masz juz jakis na 'oku'?

                            Misie liga zaczyna za 2 tygodnie. Wole nie myslec co to bedzie;-(
                            Pewnie mnie zdegraduja do II'ej druzyny.
                            Na oku to ja mam blekitna subarynkewink)))
                            Niestety jak na razie bede musial sie zadowolic czyms mniejszymsad
                            • izabelski Re: Unia sie sypie!! 16.09.03, 13:28
                              mniejszym czy tanszym smile

                              izabelski
                              • niejack Re: Unia sie sypie!! 16.09.03, 13:41
                                > mniejszym czy tanszym smile

                                Subaru WRC 2003 w skali 1/10wink
                                Czyli jak widzisz mniejszymwink)))
                                • ex-rak Wybieramy pojazd dla Jacka 16.09.03, 14:03
                                  Moze mozemy ci pomoc w podjeciu decyzji.
                                  Propozycja ekologiczna:

                                  modena.intergate.ca/personal/malina/fotopages/car/1car.html
                                  • niejack Re: Wybieramy pojazd dla Jacka 16.09.03, 14:14
                                    Dzieki bardzo za propozycjesmile

                                    Wole to:
                                    www.modelsinmotion.co.uk/product.asp?productid=1070
                                    Tez jak najbardziej ekologiczny pojazdwink))
                                    No i ubezpieczenia nie trzebawink))
                                    • ex-rak Re: Wybieramy pojazd dla Jacka 16.09.03, 15:07
                                      A moze cos bardziej przykuwajacego wzrok (licealistek):

                                      www.carlbest.com/weirdstuf/truck.htm
                                      • niejack Re: Wybieramy pojazd dla Jacka 16.09.03, 15:10
                                        ex-rak napisał:

                                        > A moze cos bardziej przykuwajacego wzrok (licealistek):
                                        >
                                        > www.carlbest.com/weirdstuf/truck.htm

                                        Oj nie chcialbym tych licealistek, ktore by polecialy na to autkowink))
                                        • ex-rak Re: Wybieramy pojazd dla Jacka 16.09.03, 15:14
                                          Co kolorek sie Panu nie podoba? Nie szkodzi przemalujemy.

                                          TRiA
                                          • niejack Re: Wybieramy pojazd dla Jacka 16.09.03, 15:17
                                            ex-rak napisał:

                                            > Co kolorek sie Panu nie podoba? Nie szkodzi przemalujemy.
                                            >
                                            > TRiA

                                            No jak bedzie blekitne ze zlotymi felgami to biorewink)))))
                                            Jeszczet takie jakies male napis z tylu STI, Prodrive, WRX by sie przydalywink))
    • dsl Witojcie z powrotem 16.09.03, 15:15
      Ale nam sie nie chcialo wracac... Szczegolnie, ze wylatywalismy dzisiaj o 5:50.
      I ja potem jeszcze do pracy...
      Ale czego sie nie robi zeby do ojczyzny na troche pojechac wink))


      • niejack Re: Witojcie z powrotem 16.09.03, 15:19
        dsl napisał:

        > Ale nam sie nie chcialo wracac... Szczegolnie, ze wylatywalismy dzisiaj o
        5:50.
        > I ja potem jeszcze do pracy...
        > Ale czego sie nie robi zeby do ojczyzny na troche pojechac wink))
        >
        >

        Witaj, juz sie zaczynalem martwic co sie z Wami dziejewink)
        Ale widze ze wam sie polskiej wodki zachcialo i inkszych smakolykow z plwink
      • ex-rak Re: Witojcie z powrotem 16.09.03, 15:20
        dsl napisał:

        > Ale nam sie nie chcialo wracac... Szczegolnie, ze wylatywalismy dzisiaj o
        5:50.
        > I ja potem jeszcze do pracy...
        > Ale czego sie nie robi zeby do ojczyzny na troche pojechac wink))
        >
        Szczesciem, ze wrociliscie bo juz sie zapisalem na smierc.
        • niejack Re: Witojcie z powrotem 16.09.03, 15:24
          > Szczesciem, ze wrociliscie bo juz sie zapisalem na smierc.
          To co konczymy dialogowanie?wink))
          Niech teraz ds pisze, my mozemy isc na zasluzony odpoczynekwink))
        • dsl Re: Witojcie z powrotem 16.09.03, 15:30
          > Szczesciem, ze wrociliscie bo juz sie zapisalem na smierc.

          A gdzie sie mozna zapisac na smierc?
          Czy to cos kosztuje?
          A czy boli?
          I w ogole to po co chcesz umierac?
          wink
          • ex-rak Re: Witojcie z powrotem 16.09.03, 15:41
            dsl napisał:

            > > Szczesciem, ze wrociliscie bo juz sie zapisalem na smierc.
            >
            > A gdzie sie mozna zapisac na smierc?
            > Czy to cos kosztuje?
            > A czy boli?
            > I w ogole to po co chcesz umierac?
            > wink

            Nie mam wielkiego wyjscia. Zaraz przyjdzie do mnie gosc z IT i wykastruje moja
            wirtualna swiadomosc. A czy uda mi sie do was wrocic w postaci XP-mana to
            zobaczymy.
            • dsl Re: Witojcie z powrotem 16.09.03, 16:01
              > A czy uda mi sie do was wrocic w postaci XP-mana to
              > zobaczymy.

              Eeee - to widze, ze u Was nowoczesnosc w domu i zagrodzie... U nas wszedzie
              jeszcze kroluje NT 4.0

              W Polsce znajomemu urodzilo sie dziecko no i bylismy na imprezie - milo sobie
              przypomniec niesmiertelne polskie tradycje swietowania ale nastepnego dnia bylo
              kiepsko (mimo, ze probowalem sie oszczedzac... sad
              • xiv Re: Witojcie z powrotem 16.09.03, 17:38
                U Was to znaczy gdzie? Winde NT4.0 ostatni raz widzialem jakies piec lat
                temu smile.
              • ex-rak Re: Witojcie z powrotem 16.09.03, 17:39
                dsl napisał:

                > > A czy uda mi sie do was wrocic w postaci XP-mana to
                > > zobaczymy.
                >
                > Eeee - to widze, ze u Was nowoczesnosc w domu i zagrodzie... U nas wszedzie
                > jeszcze kroluje NT 4.0

                Nie nowoczesnosc tylko kosztowna koniecznosc. Mafijna dzialalnosc Microsoftu
                powoduje, ze firma musi wymienic z niezla ilosc komputerow (chyba z 60K) na
                nowe NT-etki. Z moja maszyna facet sie meczyl z godzine i XP-ceta mi nie
                ustawil. Jutro drugie podejscie.
                >
                > W Polsce znajomemu urodzilo sie dziecko no i bylismy na imprezie - milo sobie
                > przypomniec niesmiertelne polskie tradycje swietowania ale nastepnego dnia
                bylo
                >
                > kiepsko (mimo, ze probowalem sie oszczedzac... sad

                Trzeba bylo najpierw ten dentaurat przesaczyc przez chlebek.
                • 3e3 Re: Witojcie z powrotem 17.09.03, 09:44
                  Bofe Raku, a ja myslalam, ze Ty jestes taki porzadny...a tu saczenie
                  denaturatu. To juz lepiej sciagnij sobie EtOH z Sigmy, zdrowiej bedziewink)
                  • ex-rak Re: Witojcie z powrotem 17.09.03, 11:18
                    3e3 napisała:

                    > Bofe Raku, a ja myslalam, ze Ty jestes taki porzadny...a tu saczenie
                    > denaturatu. To juz lepiej sciagnij sobie EtOH z Sigmy, zdrowiej bedziewink)

                    Zdrowiej nie znaczy tradycyjniej. Co ty tu jakies zachodnie obrzadki do kuchni
                    polskiej wprowadzasz.

                    A tak to co porabiasz? Nadal w Panie? Jesli tak to kiedy przenosiny?
                    • 3e3 Re: Witojcie z powrotem 17.09.03, 12:20
                      Ja wlasnie zmeczylam recenzje jednej hab. Takich grochow stylistycznych to
                      dawno nie widzialam np. sygnalowanie sygnalu lub zasada wykonywania dosw.
                      zamiast celem dosw. Uwalilabym gdyby to odemnie zalezalowink
                      Czekam do 1/10 bo nowa firma przenosi biuro. Mam nadzieje, ze ciagle o mnie
                      pamietawink
                      Poza tym przeczekuje ogolny burdel w organizowaniu szkoly i zajec dodatkowych,
                      bo w kraju nadwislanskim 1/09 oznacza, ze personel szkoly zaczyna sie wlasnie
                      zastanawiac co by tu poczac, zamiast byc juz ze wszystkim gotowymwink)
                      • ex-rak Re: Witojcie z powrotem 17.09.03, 13:56
                        3e3 napisała:

                        > Ja wlasnie zmeczylam recenzje jednej hab. Takich grochow stylistycznych to
                        > dawno nie widzialam np. sygnalowanie sygnalu lub zasada wykonywania dosw.
                        > zamiast celem dosw. Uwalilabym gdyby to odemnie zalezalowink

                        Stylistyka to bym sie bardzo nie przejmowal. Sprawa bardzo indywidualna i semi-
                        drugoplanowa. Wazna sila argumentow. A swoja droga jesli masz az takie
                        krytyczne podejscie do stylistyki to musze poskromic swoja frywolnosc
                        stylistyczno-ortograficzno-interpunkcyjna. Czy wszystkie kobiety sa takie
                        drobiazgowe?
                        W domu co rusz dowiaduje sie, ze napisalem cos nie tak.


                        > Czekam do 1/10 bo nowa firma przenosi biuro. Mam nadzieje, ze ciagle o mnie
                        > pamietawink
                        > Poza tym przeczekuje ogolny burdel w organizowaniu szkoly i zajec
                        dodatkowych,
                        > bo w kraju nadwislanskim 1/09 oznacza, ze personel szkoly zaczyna sie wlasnie
                        > zastanawiac co by tu poczac, zamiast byc juz ze wszystkim gotowymwink)

                        To Oli sie musi podobac w nowej szkole. Same zajecia pozalekcyjne powakacyjno-
                        przedwakacyjne.
                        • niejack Re: Witojcie z powrotem 17.09.03, 14:31
                          > ...
                          > Czy wszystkie kobiety sa takie drobiazgowe?
                          > ...

                          Wszystkie!!! wink
                          • dsl Kupiles juz samochod? 17.09.03, 15:15
                            Jak nie to moze poczekasz - ma sie pojawic Subaru Diesel!!!

                            Moze nie w Imprezie (czy jak tam sie ona teraz zwie) ale zawsze.

                            Moze wtedy ubezpieczenie bedzie tansze? wink
                            • niejack Re: Kupiles juz samochod? 17.09.03, 15:31
                              dsl napisał:

                              > Jak nie to moze poczekasz - ma sie pojawic Subaru Diesel!!!
                              >
                              > Moze nie w Imprezie (czy jak tam sie ona teraz zwie) ale zawsze.
                              >
                              > Moze wtedy ubezpieczenie bedzie tansze? wink

                              Takie Subaru to nie Subaruwink))))
                              To musi byc Impreza STI WRX, koniecznie blekitna i koniecznie ze zlotymi
                              felagamismile Reszta sie nie liczywink))
                              A taka maszynka to niestety jest 20 grupa ubezp..

                              Wiec jak na razie z Subaru wchodzi w gre tylko Subaru na bateriewink))

                              A co do autka to powinienem miec je juz za pare dni...

                              • ex-rak Re: Kupiles juz samochod? 17.09.03, 16:00
                                Jack bardzo wybrzydza.

                                A ja juz sie przelaczylem na XP i teraz nic nie moge znalezc w systemie.
                                Ide dalej drazyc.
                                • dsl Re: Kupiles juz samochod? 17.09.03, 16:05
                                  > A ja juz sie przelaczylem na XP i teraz nic nie moge znalezc w systemie.

                                  moze zmienisz nicka?
                                  Na "XP-rak"?
                                  • ex-rak Re: Kupiles juz samochod? 17.09.03, 16:38
                                    dsl napisał:

                                    > > A ja juz sie przelaczylem na XP i teraz nic nie moge znalezc w systemie.
                                    >
                                    > moze zmienisz nicka?
                                    > Na "XP-rak"?

                                    Pozostane przy starym. Przynajmniej wiadomo czego sie spodziewac.
                                    • niejack Re: Kupiles juz samochod? 17.09.03, 16:42
                                      ex-rak napisał:

                                      > dsl napisał:
                                      >
                                      > > > A ja juz sie przelaczylem na XP i teraz nic nie moge znalezc w system
                                      > ie.
                                      > >
                                      > > moze zmienisz nicka?
                                      > > Na "XP-rak"?
                                      >
                                      > Pozostane przy starym. Przynajmniej wiadomo czego sie spodziewac.

                                      Pewniesmile
                                      Idac dalej w zmiane nickow pod system operacyjny moglbys trafic na nicki np:
                                      OS390-rak, AS400-rak, Red-Hat-rak, Caldera-rak, albo co gorsza Debian-rakwink
                                      • ex-rak Re: Kupiles juz samochod? 17.09.03, 17:05
                                        niejack napisał:

                                        > ex-rak napisał:
                                        >
                                        > > dsl napisał:
                                        > >
                                        > > > > A ja juz sie przelaczylem na XP i teraz nic nie moge znalezc w s
                                        > ystem
                                        > > ie.
                                        > > >
                                        > > > moze zmienisz nicka?
                                        > > > Na "XP-rak"?
                                        > >
                                        > > Pozostane przy starym. Przynajmniej wiadomo czego sie spodziewac.
                                        >
                                        > Pewniesmile
                                        > Idac dalej w zmiane nickow pod system operacyjny moglbys trafic na nicki np:
                                        > OS390-rak, AS400-rak, Red-Hat-rak, Caldera-rak, albo co gorsza Debian-rakwink

                                        Mozna by bylo wpasc w niezla schizo-franie.
                                        • dsl Re: Kupiles juz samochod? 17.09.03, 17:33
                                          > Mozna by bylo wpasc w niezla schizo-franie.

                                          Lodowka wiec dalej jest tematem przewodnim watku... wink
                                          • ex-rak Re: Kupiles juz samochod? 17.09.03, 17:38
                                            dsl napisał:

                                            > > Mozna by bylo wpasc w niezla schizo-franie.
                                            >
                                            > Lodowka wiec dalej jest tematem przewodnim watku... wink

                                            Chyba raczej pralka.
                                            No coz dla niektorych czas zaczal sie wraz z Atarii.

    • Gość: kicius Re: pytanie do Londynczykow IP: 62.80.66.* 17.09.03, 16:23
      jak dotrzec ze Stansted do Londynu i ile to zabiera?Dziekuje.
      • niejack Re: pytanie do Londynczykow 17.09.03, 16:38
        Gość portalu: kicius napisał(a):

        > jak dotrzec ze Stansted do Londynu i ile to zabiera?Dziekuje.

        Prosze:
        www.stanstedexpress.com
        45 min co 15 min. (Podobno)

        Pozdrawiam
      • dsl Re: pytanie do Londynczykow 17.09.03, 16:38
        > jak dotrzec ze Stansted do Londynu i ile to zabiera?Dziekuje.

        Mozna dotrzec jak sie chce.
        Pociagiem/autobusem/samochodem/taksowka/etc

        Na pieszo nie polecam.
        Co do tego ile to zabiera - najszybciej pociagiem (stansted express) - ok 40
        min do Liverpool stattion.

        Co do ceny to nie wiem ale mysle, ze min £10-15 (w jedna strone) - wtedy
        oczywisice pociagiem (ale nie ekspresem) poza szczytem albo moze autobusem.

        www.baa.com
        • ex-rak Re: pytanie do Londynczykow 17.09.03, 16:42
          dsl napisał:

          > > jak dotrzec ze Stansted do Londynu i ile to zabiera?Dziekuje.
          >
          > Mozna dotrzec jak sie chce.
          > Pociagiem/autobusem/samochodem/taksowka/etc
          >
          > Na pieszo nie polecam.
          > Co do tego ile to zabiera - najszybciej pociagiem (stansted express) - ok 40
          > min do Liverpool stattion.
          >
          > Co do ceny to nie wiem ale mysle, ze min £10-15 (w jedna strone) - wtedy
          > oczywisice pociagiem (ale nie ekspresem) poza szczytem albo moze autobusem.
          >
          > www.baa.com

          Dodam, ze autobus kursuje 24h/dobe co 30 min. Czas przejazdu chyba z 1.5h.
          • Gość: kicius Re: pytanie do Londynczykow IP: 62.80.66.* 17.09.03, 16:52
            dzieki
    • niejack Test z rana... 18.09.03, 10:50
      Aoccdrnig to a rscheearch at an Elingsh uinervtisy, it deosn't mttaer in waht
      oredr the ltteers in a wrod are, the olny iprmoetnt tihng is taht frist and
      lsat ltteer is at the rghit pclae. The rset can be a toatl mses and you can
      sitll raed it wouthit porbelm. Tihs is bcuseae we do not raed ervey lteter by
      it slef but the wrod as a wlohe.

      I po naszemu:
      Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch
      nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest,
      aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosaloe mgo? byc w
      niaedzile i w dszalym caigu nie pwinono to sawrztac polbemórw ze zozumierniem
      tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w solwie, ale
      clae solwa od razu.
      • 3e3 Re: Test z rana... 18.09.03, 11:15
        Pardwa!!
        • ex-rak Re: Test z rana... 18.09.03, 11:46
          Wlasciwie nauka czytania w angielskiej szkole na tym polega. Wzrokowo
          zapamietywac wyrazy, a nie literowac tak jak to sie robilo w pierwszej klasie.
          • ex-rak Dylemat z rana... 18.09.03, 11:54
            We wczorajszych wynikach sodazu COBOS-u Unia Wolnosci zrownala sie w poparciu
            z Partia Emerytow i Rencistow. Czyzby to znak czasu i trzeba sie udac na
            zasluzona emeryture?
            • 3e3 Re: Dylemat z rana... 18.09.03, 12:23
              Na emeryture to kazdy by poszedl tylko, pytanie za ile??wink)

              Dzisiaj bylo tez optymistyczne doniesienie, ze moze nastapi krach finansow
              panstwa...ale co tam w koncu znowu beda atrakcje w postaci najazdu gornikow
              lub innych grup ucisnionych.
              • ex-rak Re: Dylemat z rana... 18.09.03, 12:32
                3e3 napisała:

                > Na emeryture to kazdy by poszedl tylko, pytanie za ile??wink)
                >
                > Dzisiaj bylo tez optymistyczne doniesienie, ze moze nastapi krach finansow
                > panstwa...ale co tam w koncu znowu beda atrakcje w postaci najazdu gornikow
                > lub innych grup ucisnionych.

                Beda jak Hunowie, palic i gwalcic?
                • dsl Re: Dylemat z rana... 18.09.03, 12:44
                  > Beda jak Hunowie, palic i gwalcic?

                  Po co zaraz palic...
                  • ex-rak Re: Dylemat z rana... 18.09.03, 12:46
                    dsl napisał:

                    > > Beda jak Hunowie, palic i gwalcic?
                    >
                    > Po co zaraz palic...

                    Taki juz Hunow rytual, palic kukly i gwalcic prawo.
                    • 3e3 Re: Dylemat z rana... 18.09.03, 13:55

                      > Taki juz Hunow rytual, palic kukly i gwalcic prawo.

                      A jak prawo ...to w zasadzie nic nowego jak to w Polscewink
                      • izabelski Re: Dylemat z rana... 18.09.03, 14:05
                        Moze lepiej, zeby gwalcili kukly i palili prawo?

                        izabelski
                        • ex-rak Re: Dylemat z rana... 18.09.03, 14:42
                          izabelski napisała:

                          > Moze lepiej, zeby gwalcili kukly i palili prawo?

                          I to ma byc recepta na rozladowywanie napiec?
                          • 3e3 Re: Dylemat z rana... 18.09.03, 15:19
                            ex-rak napisał:

                            > izabelski napisała:
                            >
                            > > Moze lepiej, zeby gwalcili kukly i palili prawo?
                            >
                            > I to ma byc recepta na rozladowywanie napiec?

                            Rzucanie srubami jest bardziej efektywne.
                            A czy ksiazki tez splona na stosie...
            • izabelski Re: Dylemat z rana... 18.09.03, 14:09
              no to musze sie wreszcie do Unii Wolnosci z tej panie emerytalno rencistowskiej
              partii przepisac, nie lubiem byc zbyt popularna

              izabelski
    • niejack Ryanair - Free 18.09.03, 15:29
      Jeszcze dzis daja prawie darmowe bilety, jakby ktos byl zainteresowany
      www.ryanair.com
    • dsl Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 10:51
      www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,1679696.html
      • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 11:05
        A swistak siedzi i ...
        • dsl Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 11:33
          > A swistak siedzi i ...

          Ja tam uwazam, ze w koncu bede bezposrednie polaczenia z Londynu do Wroclawia.
          Czy beda tanie i z jakiego lotniska to inna sprawa...
          A na razie pozostaje latac przez Warszawe i placic haracz LOTowi...
          Przynajmniej polaczenia maja rozsadne i jak sie kupi odpowiedni wczesniej to
          ceny juz tez nie zabijaja.
          • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 11:48
            dsl napisał:

            > > A swistak siedzi i ...
            >
            > Ja tam uwazam, ze w koncu bede bezposrednie polaczenia z Londynu do
            Wroclawia.
            > Czy beda tanie i z jakiego lotniska to inna sprawa...
            > A na razie pozostaje latac przez Warszawe i placic haracz LOTowi...
            > Przynajmniej polaczenia maja rozsadne i jak sie kupi odpowiedni wczesniej to
            > ceny juz tez nie zabijaja.

            W koncu tak, tylko chyba nie tak szybko jak Ci sie wydajewink))
            Zreszta przeciez masz Berlin blisko, wiec w czym problem?wink))

            BTW kto tak ostatnio psioczyl na LOT?smile))
            Jakos nie moge sobie przypomniec...wink)))

            Zreszta wiesz, juz w pazdzierniku ma GetJet ruszyc z Katowicwink
            A do Katowic masz tylko 3h autostrada, wiec po co Ci loty z Wroclawia?wink))
            • ex-rak Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 11:57
              Jak dla mnie to za duzo miast chce goscic u siebie tanie linie lotnicze
              (Warszawa, Szczecin, Poznan, Wroclaw, Katowice, Krakow). Oblozenie lotow moze
              byc w takiej sytacji niebyt duze i albo tanie przestanie byc tanie albo
              skonczy sie latanie.
              • dsl Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:04
                > Jak dla mnie to za duzo miast chce goscic u siebie tanie linie lotnicze
                > (Warszawa, Szczecin, Poznan, Wroclaw, Katowice, Krakow). Oblozenie lotow moze
                > byc w takiej sytacji niebyt duze i albo tanie przestanie byc tanie albo
                > skonczy sie latanie.

                To rzeczywiscie moze byc problem. Ale na pewno ze wszystkich miast lotow nie
                bedzie - maks 3-4 w calej Polsce (oprocz Warszawy). Ja typuje Krakow, Poznan,
                Gdansk i moze Wroclaw...
                Trzeba czekac...
                Autobusy z PL do UK ciagle chyba jezdza pelne a bilet jest w okolicach £100.

                • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:14
                  dsl napisał:

                  > > Jak dla mnie to za duzo miast chce goscic u siebie tanie linie lotnicze
                  > > (Warszawa, Szczecin, Poznan, Wroclaw, Katowice, Krakow). Oblozenie lotow m
                  > oze
                  > > byc w takiej sytacji niebyt duze i albo tanie przestanie byc tanie albo
                  > > skonczy sie latanie.
                  >
                  > To rzeczywiscie moze byc problem. Ale na pewno ze wszystkich miast lotow nie
                  > bedzie - maks 3-4 w calej Polsce (oprocz Warszawy). Ja typuje Krakow, Poznan,
                  > Gdansk i moze Wroclaw...

                  Cos chyba nie lubisz tych Katowic?wink)))))
                  Cale szczescie od Ciebie to nie bedzie zalezalo czy beda loty z KTW czy niewink))

                  > Trzeba czekac...
                  > Autobusy z PL do UK ciagle chyba jezdza pelne a bilet jest w okolicach £1
                  > 00.
                  >

                  Za 200-400 zl tez znajdziesz autobus (po sezonie oczywiscie).
              • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:05
                ex-rak napisał:

                > Jak dla mnie to za duzo miast chce goscic u siebie tanie linie lotnicze
                > (Warszawa, Szczecin, Poznan, Wroclaw, Katowice, Krakow). Oblozenie lotow moze
                > byc w takiej sytacji niebyt duze i albo tanie przestanie byc tanie albo
                > skonczy sie latanie.

                A co najsmieszniejsze wszystkie te linie, lotniska etc planuja loty do
                Londynu... i chyba nie bardzo maja pomysl gdzie by tu jeszcze latacwink))
                • dsl Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:18
                  > A co najsmieszniejsze wszystkie te linie, lotniska etc planuja loty do
                  > Londynu... i chyba nie bardzo maja pomysl gdzie by tu jeszcze latacwink))

                  Czy ja wiem czy nie maja pomyslu...
                  Z Wroclawia mozna juz bezposrednio doleciec do Frankfurtu, Kopenhagi, Koloni i
                  Monachium.

                  Z Poznania tez sa ciekawe polaczenia.

                  A jak jest w Katowicach?
                  • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:36
                    dsl napisał:

                    > > A co najsmieszniejsze wszystkie te linie, lotniska etc planuja loty do
                    > > Londynu... i chyba nie bardzo maja pomysl gdzie by tu jeszcze latacwink))
                    >
                    > Czy ja wiem czy nie maja pomyslu...
                    > Z Wroclawia mozna juz bezposrednio doleciec do Frankfurtu, Kopenhagi, Koloni
                    i
                    > Monachium.
                    >
                    > Z Poznania tez sa ciekawe polaczenia.
                    >
                    > A jak jest w Katowicach?
                    W KAT masz Lufthanse wiec jest podobnie - dowoza pasazerow do swoich lotnisk w
                    Niemczech. Tak jak LOT dowozi do Wa-wy.
                    Ryaniar bedzie dowozil na Stansted zapewne...

                    Co z tego ze masz ciekawe polaczenia jak z reguly jest to jedno polaczenie
                    dziennie i to w srodku dnia?wink))
                    Dalej jak chcesz wykorzystac te polaczenia np z Frakfurtem to wylatujesz z LHR
                    np o 8am i przylatujesz od 2pm tej do Katowic. Wyleciec tez musisz o 3 pm
                    powiedzmy zeby byc na 7pm w Londynie...
                    Chcac nie chcac tracisz 2 dni uropu. Podobie jest w Krakowie - mozesz np leciec
                    przez Wieden, ale znow 2 dni urlopu w plecywink)

                    Mimo ze wejda tanie linie to i tak okaze sie ze jedyna mozliwosc przylotu na
                    weekend to LOT przez WAW-e;-(((
            • dsl Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:01
              > W koncu tak, tylko chyba nie tak szybko jak Ci sie wydajewink))

              Pozyjemy zobaczymy. Zainteresowanie jest - juz teraz na niektorych polaczeniach
              Warszawa - Wroclaw lata Boeing 737 a nie ATR. Czyli coraz wiecej ludzi chce
              latac.

              > Zreszta przeciez masz Berlin blisko, wiec w czym problem?wink))
              > Zreszta wiesz, juz w pazdzierniku ma GetJet ruszyc z Katowicwink
              > A do Katowic masz tylko 3h autostrada, wiec po co Ci loty z Wroclawia?wink))

              Problem jest glowny - ja chce moc przyjechac na weekend. A to oznacza wylot w
              piatek wieczorem i powrot w niedziele w nocy (ewentualnie w poniedzialek rano).
              I nie mam czasu na zadne dojazdy z Berlina ani Katowic.

              > BTW kto tak ostatnio psioczyl na LOT?smile))
              > Jakos nie moge sobie przypomniec...wink)))

              Dalej psiocze. Ale ogolnie troche sie poprawilo. Najbardziej sympatycznie jest
              na lotach krajowych. W miedzynarodowych stewardesy to ciagle ksiezniczki...
              • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:10
                > Problem jest glowny - ja chce moc przyjechac na weekend. A to oznacza wylot w
                > piatek wieczorem i powrot w niedziele w nocy (ewentualnie w poniedzialek
                rano).
                >
                > I nie mam czasu na zadne dojazdy z Berlina ani Katowic.

                I myslisz ze tania linia lotnicza bedzie miala akurat loty z Londynu do
                Wroclawia w piatek wieczorem, a powot w niedziele wieczorem i to za male
                pieniadzewink)) Obawiam ze takiej sytuacji to napewno sie predko nie doczekasz;-
                )))

                > W miedzynarodowych stewardesy to ciagle ksiezniczki...
                Ja tam zawsze lubialem ksiezniczkiwink)))
                • 3e3 Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:18


                  > > W miedzynarodowych stewardesy to ciagle ksiezniczki...
                  > Ja tam zawsze lubialem ksiezniczkiwink)))

                  To licealiski-ksiezniczki po lekcjach dorabiaja lataniem?wink))
                  • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:20
                    3e3 napisała:

                    >
                    >
                    > > > W miedzynarodowych stewardesy to ciagle ksiezniczki...
                    > > Ja tam zawsze lubialem ksiezniczkiwink)))
                    >
                    > To licealiski-ksiezniczki po lekcjach dorabiaja lataniem?wink))

                    No jasnewink) Sa to tzw licealistki-ksiezniczki-latawice (nie mylic z
                    latawcami)wink))
                    • dsl Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:36
                      > No jasnewink) Sa to tzw licealistki-ksiezniczki-latawice (nie mylic z
                      > latawcami)wink))

                      Tylko pamietaj, ze niektore z tych licealistek-ksiezniczek to do liceum
                      chodzily chyba jeszcze za Gomulki...
                      • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:43
                        dsl napisał:

                        > > No jasnewink) Sa to tzw licealistki-ksiezniczki-latawice (nie mylic z
                        > > latawcami)wink))
                        >
                        > Tylko pamietaj, ze niektore z tych licealistek-ksiezniczek to do liceum
                        > chodzily chyba jeszcze za Gomulki...

                        Wiesz co ds, Ty chyba slepy jestes, albo masz pechawink))
                        Ja tam zawsze trafiam na calkiem fajne latawicewink))
                        • dsl Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:50
                          > > > No jasnewink) Sa to tzw licealistki-ksiezniczki-latawice (nie mylic z
                          > > > latawcami)wink))
                          > >
                          > > Tylko pamietaj, ze niektore z tych licealistek-ksiezniczek to do liceum
                          > > chodzily chyba jeszcze za Gomulki...
                          >
                          > Wiesz co ds, Ty chyba slepy jestes, albo masz pechawink))

                          Pozwolisz, ze zignoruje ta osobista wycieczke.

                          > Ja tam zawsze trafiam na calkiem fajne latawicewink))

                          Gratulacje. Zycze szczescia takze w przyszlych lotach.
                          • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:53
                            dsl napisał:

                            > > > > No jasnewink) Sa to tzw licealistki-ksiezniczki-latawice (nie myl
                            > ic z
                            > > > > latawcami)wink))
                            > > >
                            > > > Tylko pamietaj, ze niektore z tych licealistek-ksiezniczek to do lice
                            > um
                            > > > chodzily chyba jeszcze za Gomulki...
                            > >
                            > > Wiesz co ds, Ty chyba slepy jestes, albo masz pechawink))
                            >
                            > Pozwolisz, ze zignoruje ta osobista wycieczke.

                            Pozwolesmile))

                            > > Ja tam zawsze trafiam na calkiem fajne latawicewink))
                            >
                            > Gratulacje. Zycze szczescia takze w przyszlych lotach.

                            Dziekujewink))
                      • Gość: gadula Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... IP: *.sympatico.ca 20.09.03, 02:31
                        Lodowkem daj mi Panie!
                • dsl Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:20
                  > I myslisz ze tania linia lotnicza bedzie miala akurat loty z Londynu do
                  > Wroclawia w piatek wieczorem, a powot w niedziele wieczorem i to za male
                  > pieniadzewink)) Obawiam ze takiej sytuacji to napewno sie predko nie
                  doczekasz;-
                  > )))

                  Oczywiscie, ze bedzie miala bo to moga byc najbardziej zaladowane loty.
                  A czy za male pieniadze to juz inna sprawa. Na razie interesuje mnie chociazby
                  teoretyczna mozliwosc. Przy obecnych polaczeniach przylot do Wroclawia nawet na
                  3 dni to morderstwo.
                  • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:41
                    dsl napisał:

                    > > I myslisz ze tania linia lotnicza bedzie miala akurat loty z Londynu do
                    > > Wroclawia w piatek wieczorem, a powot w niedziele wieczorem i to za male
                    > > pieniadzewink)) Obawiam ze takiej sytuacji to napewno sie predko nie
                    > doczekasz;-
                    > > )))
                    >
                    > Oczywiscie, ze bedzie miala bo to moga byc najbardziej zaladowane loty.
                    > A czy za male pieniadze to juz inna sprawa. Na razie interesuje mnie
                    chociazby
                    > teoretyczna mozliwosc. Przy obecnych polaczeniach przylot do Wroclawia nawet
                    na
                    >
                    > 3 dni to morderstwo.

                    Teoria, a praktyka to czesto dwie zupelnie odrebne sprawywink))
                    • dsl Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:49
                      > > > I myslisz ze tania linia lotnicza bedzie miala akurat loty z Londynu
                      > do
                      > > > Wroclawia w piatek wieczorem, a powot w niedziele wieczorem i to za m
                      > ale
                      > > > pieniadzewink)) Obawiam ze takiej sytuacji to napewno sie predko nie
                      > > doczekasz;-
                      > > > )))
                      > >
                      > > Oczywiscie, ze bedzie miala bo to moga byc najbardziej zaladowane loty.
                      > > A czy za male pieniadze to juz inna sprawa. Na razie interesuje mnie
                      > chociazby
                      > > teoretyczna mozliwosc. Przy obecnych polaczeniach przylot do Wroclawia naw
                      > et
                      > na
                      > >
                      > > 3 dni to morderstwo.
                      >
                      > Teoria, a praktyka to czesto dwie zupelnie odrebne sprawywink))

                      Taaa...
                      A kto rano wstaje ten leje jak z cebra.

                      Tylko co to za argument?
                      • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:52
                        > Taaa...
                        > A kto rano wstaje ten leje jak z cebra.
                        >
                        > Tylko co to za argument?

                        Az mie korci zeby sie z Toba zalozyc, ze nie bedzie takiej mozliwosci zebys
                        bezposrednio lecial w piatek wieczorem z Londynu do Wroclawia i wracal w
                        niedziele wieczorem do Londynu za rozsdana kwote przez najblizsze kilka lat;-
                        )))))
                        • dsl Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 12:58
                          > Az mie korci zeby sie z Toba zalozyc, ze nie bedzie takiej mozliwosci zebys
                          > bezposrednio lecial w piatek wieczorem z Londynu do Wroclawia i wracal w
                          > niedziele wieczorem do Londynu za rozsdana kwote przez najblizsze kilka lat;-
                          > )))))

                          Jezeli bedzie regularne polaczenie to zawsze rezerwujac z odpowiednim
                          wyprzedzeniem bedzie mozna kupic bilet w rozsadnej cenie.
                          A po drugie rozsadna cena to pojecie wzgledne.
                          • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 13:04
                            > Jezeli bedzie regularne polaczenie to zawsze rezerwujac z odpowiednim
                            > wyprzedzeniem bedzie mozna kupic bilet w rozsadnej cenie.
                            > A po drugie rozsadna cena to pojecie wzgledne.
                            > Jezeli bedzie regularne polaczenie to zawsze rezerwujac z odpowiednim
                            > wyprzedzeniem bedzie mozna kupic bilet w rozsadnej cenie.
                            > A po drugie rozsadna cena to pojecie wzgledne.

                            OK, to ile dla Ciebie jest to rozsadna cena za takie polaczenie?
                            100L, 200L, 500L???
                            • ex-rak Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 13:17
                              niejack napisał:

                              > > Jezeli bedzie regularne polaczenie to zawsze rezerwujac z odpowiednim
                              > > wyprzedzeniem bedzie mozna kupic bilet w rozsadnej cenie.
                              > > A po drugie rozsadna cena to pojecie wzgledne.
                              > > Jezeli bedzie regularne polaczenie to zawsze rezerwujac z odpowiednim
                              > > wyprzedzeniem bedzie mozna kupic bilet w rozsadnej cenie.
                              > > A po drugie rozsadna cena to pojecie wzgledne.

                              Pobili sie dwaj slazacy. A moze neutralne Opole. Ladne miasto z tradycjami
                              wokalnymi. Lotniska pewnie nie ma ale nie szkodzi.

                              > OK, to ile dla Ciebie jest to rozsadna cena za takie polaczenie?
                              > 100L, 200L, 500L???

                              To juz w Polsce przeszli na handel wymienny. Dawniej za pol-litra to mozna
                              bylo wszystko zalatwic, a dzis 100L, 200L, 500L za przelot. Co za czasy?
                              • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 13:21
                                ex-rak napisał:

                                > niejack napisał:
                                >
                                > > > Jezeli bedzie regularne polaczenie to zawsze rezerwujac z odpowiednim
                                >
                                > > > wyprzedzeniem bedzie mozna kupic bilet w rozsadnej cenie.
                                > > > A po drugie rozsadna cena to pojecie wzgledne.
                                > > > Jezeli bedzie regularne polaczenie to zawsze rezerwujac z odpowiednim
                                >
                                > > > wyprzedzeniem bedzie mozna kupic bilet w rozsadnej cenie.
                                > > > A po drugie rozsadna cena to pojecie wzgledne.
                                >
                                > Pobili sie dwaj slazacy. A moze neutralne Opole. Ladne miasto z tradycjami
                                > wokalnymi. Lotniska pewnie nie ma ale nie szkodzi.
                                >

                                W sumie, Opolanskie licealistki pewnie nie sa zle, wiec czemu nie?wink))

                                > > OK, to ile dla Ciebie jest to rozsadna cena za takie polaczenie?
                                > > 100L, 200L, 500L???
                                >
                                > To juz w Polsce przeszli na handel wymienny. Dawniej za pol-litra to mozna
                                > bylo wszystko zalatwic, a dzis 100L, 200L, 500L za przelot. Co za czasy?

                                ... i to byla dla mnie rozsadna cenawink))))))
                              • dsl Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 13:24
                                > > OK, to ile dla Ciebie jest to rozsadna cena za takie polaczenie?
                                > > 100L, 200L, 500L???
                                >
                                > To juz w Polsce przeszli na handel wymienny. Dawniej za pol-litra to mozna
                                > bylo wszystko zalatwic, a dzis 100L, 200L, 500L za przelot. Co za czasy?

                                wink
                                Chyba czas na nowy watek.
                                A propos - wlasnie dzwonilem do LOT'u - probuje upolowac tanszy bilet na swieta
                                ale juz raczej ciezko...
                                • niejack Re: Kto wie - moze moje marzenie sie spelni... 19.09.03, 13:31
                                  > A propos - wlasnie dzwonilem do LOT'u - probuje upolowac tanszy bilet na
                                  swieta
                                  >
                                  > ale juz raczej ciezko...

                                  Nie przesadzajsmile)))
                                  Na Wielkanoc jeszcze kilka biletow zostalo po ROZSADNYCH cenachwink))))))
    • dsl WATEK ZAKNIETY 19.09.03, 13:30
      Zapraszam do numeru 77:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=8064464
    • Gość: gadula Re: Spotkanie w Londynie nr 76 (c.d.) IP: *.sympatico.ca 19.09.03, 13:48
      Niech zona Ci zrobi loda, ciulu lodowkowy hehe!
    • Gość: gadula Re: Spotkanie w Londynie nr 76 (c.d.) IP: *.sympatico.ca 20.09.03, 01:19
      dsl napisa?:

      > Witam na nowo.

      Czesc i czolem, hehe ... kretynie!
      • Gość: usa gadula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 18:46
        Gadula, kurwo kanadyjska, ile bierzesz za obciagniecie z polknieciem? Suko. Ile
        fiutow wylizales, zeby zarobic na bmw?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka