buraczane_usa 10.06.08, 12:46 firmowe naprawy aut, czy nadal 'wacek' co to zna się na wszystkim wali młotkiem w silnik każdego samochodu??? bo w Europie (w tym w Polsce) mamy takie specjalistyczne warsztaty od dawien dawna - tak, że fachowiec naprawia to na czym się zna ))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
japo.x Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 13:08 hehe cos slabo ci idzie z tym pompowaniem szamba gula lata, prikaz od komendanta jest, a konceptow niet popros sierzanta moze ci pomoze buahahahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 13:12 najardziej smiesza mnie te profesjonalne zaklady z napisem "reczna myjnia" Odpowiedz Link Zgłoś
ratpoles_tamer Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 13:20 jphawajski napisał: > najardziej smiesza mnie te profesjonalne zaklady z napisem "reczna > myjnia" ----------- Nie o myjnie tu biega. Hawajczyk sprytnie zmienia temat Myjnie ręczne są dla bogatszej części społeczeństwa, która nie chce sobie niszczyć drogiego lakieru przez plastikowe szczotkach myjni automatycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 13:21 jphawajski napisał: > najardziej smiesza mnie te profesjonalne zaklady z napisem "reczna > myjnia" Ale prawda jest taka, że na tej 'recznej myjni' umyją samochód dokładniej niż na automacie na takim Statoilu czy innym Shell'u. Automatyczna jest tansza, szybsza i wygląda 'profesjonalniej' - ale jakości mycia nie ma co porównywać (do mycia ręcznego) - nawet jeśli weźmiesz najbardziej zaawansowany program za 29 zł na Statoil'u. Najtańsza myjnia ręczna to min. 50 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 13:28 bzdura. reczna bo niestac wlasciciela na mechaniczna. automatyczna dzisiaj myje wiele razy lepiej i do tego woskuje (zabezpiecza lakier) dodaje takze preparat przed zatrzymywaniem sie wody na szybach. niszczy? to jakies zarty. byl kiedys taki zart w telewizji ale wtedy podstawiano inny samochod. pozatym juz widze jak dokladnie umyty jest dach wysokiego vana czy suv przy myciu recznym. przestancie. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpoles_tamer Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 13:58 jphawajski napisał: > bzdura. reczna bo niestac wlasciciela na mechaniczna. > automatyczna dzisiaj myje wiele razy lepiej i do tego woskuje ---------- Dobre, he, he No to podejdź do myjni ręcznej i zapytaj ile kosztuje umycie wozu z woskowaniem i z tym preparatem oraz z odkurzeniem wnętrza, umyciem szyb od wewnątrz i dywaników, umyciem siedzeń i kokpitu. jak Cię będzie stać to zapytaj też na kiedy możesz się zapisać w kalendarzu. Porównaj też auta jakie przyjeżdżają na myjnię ręczną, a jakie na mechaniczną. Myjnie mechaniczne miały w Polsce swój bum w latach 90-tych. Szybko się pokapowali rodacy, że to badziew, który tylko ściera lakier plastikowymi drutami, nie myje w zakamarkach, a woskiem to tylko popryska. Wnętrze auta trzeba myć i odkurzać już samemu. Namiastka mycia dla ubogich. Jedyna zaleta to czas. No ale szybko to się dzieci robi. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpoles_tamer Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 14:03 Myjnia mechaniczna tyle ma wspólnego z myjnią, co Junk food z restauracją, albo Starbucks z kawiarnią, czy altana z domem. Odpowiedz Link Zgłoś
burdelski Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 14:10 hawajski, wiesz,ktos albo ci naopowiadal glupot albo juz je sam tworzysz. Jak masz szyby zaklejone owadami (i tym co one jadly) to nawet tysisc przejazdow przez myjnie automatyczne ze szczotkami, tymi cholernymi tasmami niebieskiego koloru ktore sennie scieraja ci lakier i poleruja szklo- nie pomoze. Wyjedziesz z szyba nadal wybabrana. Jak nie spedzisz przynajmniej pol godziny na przedniej szybie z wlasciwym rozpuszczalnikiem to polecisz kupic nowe auto. Masz jakies dziwne podejscie do zycia i do wszystkich jego spraw i dochodze do wniosku ze jedyne okreslenie twojego stanu chorobowego to 'ignorancja'. Jestes ignorantem w kazdej sprawie o ktorej piszesz ale tym glosniej wrzeszczysz ze deszcz pada, choc na ciebie pluja. Moja rada: wez sobei te obserwacje do serca i przestan robic z siebie idiote raz za razem. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 14:49 jphawajski napisał: > bzdura. reczna bo niestac wlasciciela na mechaniczna. Hawajski, z całym szacunkiem ale jesteś w ogromnym błędzie. Ja sobie pozwalam na myjnie ręczną 2-3 razy rocznie. Po wyjeździe mam doskonale wyczyszczony samochód. Koszt (mycie, woskowanie, polerowanie, czyszczenie wnętrza) to 90 zł i trwa ok. 40 minut. Do myjni automatycznej jeżdżę średnio co miesiąc, biorę najlepszy program (mycie podwozia, nadwozia i kół, woskowanie i suszenie), który kosztuje 29 zł, cały proces trwa ok. 10-15 minut. Jakości mycia nawet nie ma co porównywać. Jeśli jeszcze jesteś w Sopocie, to w ramach eksperymentu podjedź na jakąś myjnie ręczną i sprawdź ile kosztuje mycie + woskowanie + polerowanie + czyszczenie wnętrza. > automatyczna dzisiaj myje wiele razy lepiej Jest to fizycznie niemożliwe (jak szczoty myjni mechanicznej moga dotrzeć do szczelin czy przestrzeni, które są dostepne po otwarciu drzwi ??? > i do tego woskuje (zabezpiecza lakier) dodaje takze preparat przed zatrzymywaniem sie > wody na szybach. A na ręczniej nie woskują?? Zapewniem Ciebie, że woskują i to o wiele lepiej niż na automatycznej. > niszczy? to jakies zarty. Niszczy, chyba, że pojedziesz do myjni "bezdotykowej" gdzie czyszczenie odbywa się nie z użyciem bębnów szczotkowych ale poprzez oddziaływanie silnych detergentów. Jednak myjnia bezdotykowa załatwia wszelkie uszczelki i plastiki, choć istotnie dla lakieru jest tak samo dobra jak ręczna. Odpowiedz Link Zgłoś
japo.x Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 13:23 hehe a mnie "lisowanie faxow" buahahahahahahahahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
ratpoles_tamer Chyba chodzi mu o utylizację,bo kto dziś używa fax 10.06.08, 13:26 No text Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re: Chyba chodzi mu o utylizację,bo kto dziś używ 10.06.08, 13:29 Znaczy używa się, choć sporadycznie, w korespondencji biznesowej. Większość spraw jednak rzeczywiście załatwia się via email. Ale z tym 'lisowaniem faxow' to niezła zagwozdka. Odpowiedz Link Zgłoś
japo.x Re: Chyba chodzi mu o utylizację,bo kto dziś używ 10.06.08, 13:31 hehe a co znaczy "lisowanie" ?? Odpowiedz Link Zgłoś
japo.x Re: A co to jest "lisowanie faxow" ??? 10.06.08, 13:28 hehe nie wiem, taki byl napis na niewielkiej budce w Warszawce ty tez nie wiesz ? buahahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
japo.x Re: A co to jest "lisowanie faxow" ??? 10.06.08, 13:38 hehe postaram ci sie pomoc na moj prosty, polonijny rozum, "lisowanie" jest bulbonska wersja slowa "lease" BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re: A co to jest "lisowanie faxow" ??? 10.06.08, 14:28 japo.x napisał: > hehe > postaram ci sie pomoc > na moj prosty, polonijny rozum, "lisowanie" jest bulbonska wersja > slowa "lease" > > BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA Eeee, to chyba był tekst z początku lat 90-tych. Obecnie faks (odrębne urządzenie lub karta do PC) możesz kupić na Allegro za 30 zł. Albo nowy w sklepie za ok. 150 zł. Można ewentualnie wykorzystać internetową usługę fax2mail i mail2fax. Po co miałby ktoś cos takiego 'lizować' (zakładając, że to od słowa 'lease')?. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole To samo co sampelowanie hitow hehehe 10.06.08, 16:54 maciekqbn napisał: > Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re: To samo co sampelowanie hitow hehehe 10.06.08, 17:41 Mówi się 'samplowanie'. Odpowiedz Link Zgłoś
ratpole Re: To samo co sampelowanie hitow hehehe 10.06.08, 18:57 maciekqbn napisał: > Mówi się 'samplowanie'. Kiedys mowilo sie "probkowanie" hehehe Ale jesli to po angielskiemu to zaczne tu tak mowic: may I please have a sampel of that cheese, thank you buahahahaha What's next? Foxowanie (lising) faxow? hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re: To samo co sampelowanie hitow hehehe 10.06.08, 19:06 ratpole napisał: > maciekqbn napisał: > > > Mówi się 'samplowanie'. > > Kiedys mowilo sie "probkowanie" hehehe Nadal mówi się 'próbkowanie' - ale to zupełnie co innego niż 'samplowanie'. 'Próbkowanie' występuje w języku technicznym, w kontekście przetwarzania analog/cyfra (najpierw kwantyzacja, później próbkowanie). 'Samplowanie' to proces pobierania fragmentów utworu muzycznego w celu dalszego przetworzenia (przez muzyka/kompozytora). Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn A co do faksów ... 10.06.08, 19:07 ... to się je zwyczajnie wysyła bądź przesyła. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Mało być: najpierw próbkowanie ... 10.06.08, 19:10 a następnie kwantyzacja, nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
burdelski Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 14:02 a mni najbardziej rozsmiesza ze facet ktory wyjechal na zachod w roku 1992 uwaza sie za wyjechanego medrca. No to jest dopiero smieszne!!!!!!!!!!!!!!1111 Odpowiedz Link Zgłoś
japo2 NA Grymponcie jest juz warsztat 10.06.08, 14:25 Gdzie przerabiaja Polonukom ich zdezelowane trzystadwudziestki na gaz. Niedaleko, na Bedford, studencioki maluja ozdoby na nowowstawionych zaworkach do gazu albo ozdabiaja je metalowymi wisiorkami. Bardzo ladnie to wyglada. Jesli zas chodzi o mycie samochodu to bedac w USIech preferowalem reczne. Co weekend przez cala wiosne , lato i jesien na przykoscielnym podworku dziaciaki myly samochody zbierajac kase na jakis szczytny cel. $5.00 plus tip i samochod lsni jak psu jajca. Odpowiedz Link Zgłoś
buraczane_usa coraz gorzej idzie wam sciemnianie - są czy nie ma 10.06.08, 16:49 tych warsztatów 'autoryzowanych'? przyjmuję, że nadal nie ma ))) przy okazji - niedawno ogladałem na Planete (a może Discovery Science) dokument o motoryzacji, gdzie wspomniano dlaczego wiele lat temu Citroen nie wprowadził rewelacyjnie i rewolucyjnie nowoczesnego, jak na swoje czasy, modelu (tez z podnoszonym podwoziem) do USA... otóż problem ten sam - mechanicy amerykańscy nie potrafiliby nigdy naprawić tak skomplikowanej i nowoczesnej maszyny, bo warsztaty naprawcze w USA, były (i pewnie są nadal) takie od 'złotych rączek', co to młotkiem i 'siłom osobistom', oprócz godności ))) Odpowiedz Link Zgłoś
harbourfront Re: coraz gorzej idzie wam sciemnianie - są czy n 10.06.08, 19:01 To prawda.W Polsce sie na wszystkim znaja.Jedziesz wymienic opone.W miedzyczasie ten sam mechanik moze i zrobic strone www, polozyc kafelki, wykapac psa i zrobic ci pasemka.Po prostu zlote raczki. Odpowiedz Link Zgłoś
buraczane_usa przecież mówimy o USA (Kanadzie jako przystawka) 11.06.08, 10:28 nie wciskaj nagle, ze o Polsce, bo wzbudzasz tylko smiech Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 10.06.08, 19:31 hee sa warsztaty sa, tylko,ze tam pracuja nie lepsi specjalisci od wacka z mlotkiem w reku ,przepraszam lepsi ... w wyciaganiu kasy i robienia debili z klientow hehe Odpowiedz Link Zgłoś
jphawajski Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 11.06.08, 05:12 widze ze tu niektorzy dostali orgazmu od tego mycia recznego pisza tak jakby w usa nie bylo warsztatow pucujacych samochody wewnatrz i zewnatrz. tylko, ze to sie robi w samochodach starych, kupionych po lepszych gosciach. zeby wybawic plamy po poprzednim wlascicielu. rozumiem tez dawanie zarobic mlodzierzy szkolnej. popieram to ale trudno tu mowic o dokladnym umyciu. ci co tak zachwalaja tu myjnie reczne nie kupowali chyba nigdy nowego samochodu. widze juz ich samochody, cuchnace, poplamione, podarte siedzenia. takim to i myjnia reczna nie pomoze Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 11.06.08, 05:47 hawajski a ty w jakiej myjni myjesz,ze zycie bys za nia oddal? Odpowiedz Link Zgłoś
pan666 Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 11.06.08, 07:46 Autor: buraczane_usa 10.06.08, 12:46 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz firmowe naprawy aut, czy nadal 'wacek' co to zna się na wszystkim wali młotkiem w silnik każdego samochodu??? bo w Europie (w tym w Polsce) mamy takie specjalistyczne warsztaty od dawien dawna - tak, że _fachowiec naprawia to na czym się zna_ , a nawet gdy sie niezna-tez "naprawia" i jeszcze innym doradza na : forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=534 Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: no polonusi z USA - a pojawiły się już warszt 11.06.08, 07:52 no popatrz ,Amerykanie zmalpowali od Polakow hehee answers.yahoo.com/dir/;_ylt=Ak7kdwDELbmWhukRB_5y6qhJxQt.;_ylv=3?link=list&sid=396545311 Odpowiedz Link Zgłoś