Dodaj do ulubionych

bende jezdzic Bentlejem

26.09.03, 22:46
od jutra. Moj Zyd (bede teraz pisac z duzej litery)kupil wlasnie to cacko i
powiedzial swojej zonie, ze za kierownica bedzie tylko mogl zasiasc on i ...
JA. (????!)

Ja tam nie wiem czy mam sie cieszyc, czy tez sie schowac (gdzies pod ziemie
najlepiej).

Jego zydowka jest kierowca od siedmiu bolesci nawet do garazu nie potrafi
wjechac bez kasowania bocznych lusterek, slowo daje. Mamy teraz taki rytual.
Zydowka przyjezdza, stawia samochod przed garazem i daje mi klucze bym go
wprowadzila.

Bentleja jeszcze nie ma. Maja go dostarczyc jutro. Teraz bede latac po
internecie by zobaczyc co to za cudo.
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrew Re: bende jezdzic Bentlejem IP: *.home.cgocable.net 26.09.03, 22:54
      Tutaj jest :

      206.117.169.65/RoadTests/BentleyArnageR/Photos.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka