Dodaj do ulubionych

"The rest of us will roast"

14.09.08, 19:32
www.nytimes.com/2008/09/03/us/politics/03wasilla.html?pagewanted=1&_r=1&em
"Anti-abortion fliers circulated. Ms. Palin played up her church work and her membership in the National Rifle Association. The state Republican Party, never involved before because city elections are nonpartisan, ran advertisements on Ms. Palin’s behalf."

"Shortly after becoming mayor, former city officials and Wasilla residents said, Ms. Palin approached the town librarian about the possibility of banning some books, though she never followed through and it was unclear which books or passages were in question.

Anne Kilkenny, a Democrat who said she attended every City Council meeting in Ms. Palin’s first year in office, said Ms. Palin brought up the idea of banning some books at one meeting. “They were somehow morally or socially objectionable to her,” Ms. Kilkenny said.

The librarian, Mary Ellen Emmons, pledged to “resist all efforts at censorship,” Ms. Kilkenny recalled. Ms. Palin fired Ms. Emmons shortly after taking office but changed course after residents made a strong show of support. Ms. Emmons, who left her job and Wasilla a couple of years later, declined to comment for this article."
Obserwuj wątek
    • rozwiedziony_kutafon Re: "The rest of us will roast" 15.09.08, 03:08
      jakie ksiazki jej sie nie podobaly? Chce sobie taka przeczytac wink
      • kan_z_oz Re: "The rest of us will roast" 15.09.08, 03:55
        Widze Nad Oceanem, ze temat wyborow prezydenckich w US nie daje Ci
        spokoju...
        Poniawaz temat wraca, jak ten przyslowiowy 'aborygenski boomerang',
        powodujac ogolne falowanie tego Forum - powiem co mysle w temacie -
        zanim rozpocznie sie (byc moze) ogolna jatka.

        Moje wlasne przemyslenia w temacie i mozliwe konwulsje spowodowane
        strachem o przyszlosc swiata odbywaly sie glownie w styczniu tego
        roku. Zwiazane one byly bezposrednio z poczatkiem widzialnego golym
        okiem dla laika 'credit crunch'.
        Od tego czasu - zauwaz - odbylo sie wszystko co najgorsze mialo sie
        odbyc; upanstwowiono polowe calkowitego zadluzenia US, co jest
        katastrofa jakby na to nie patrzyl dla ojcow kapitalizmu.
        Przyszly prezydent US wiec bedzie mial prawdziwa prace do wykonania -
        czyli posprzatanie finasowego balaganu, przy zupelnie pustym skarbcu
        czy raczej minusie stad do ksiezyca oraz relatywnie niewielu
        przyjaznych dloniach do pomocy.

        W takim ukladzie, czy to beda republikanie czy demokraci - wszystko
        jedno...Moim zdaniem w takim momencie dalsze kontynuowanie
        negatywnego opisywania "jak zle jest w US" jest nudne.
        US ma okreslone problemy z systemem finansowym. Natomiast ma tez 300
        milionow mieszkancow i nie mozna stwierdzic, ze kraj bedac potega
        kilka lat jeszcze temu, nagle ogarnie 'glupawka' i wszyscy dostana
        jednoglosnie malpiego rozumu. US ma wielu wartosciowych ludzi i
        pomyslow.

        Jesli wiec kolezanka Palin zdecyduje sie wlozyc na indeks jakies
        ksiazki, to spowoduje to tylko niespotykane zainteresowanie zakazana
        pozycja...
        Nie sadze tez aby sie Jej cos takiego udalo, gdyz presja
        zreformowania systemu finansowego US bedzie w zupelnosci wymagala
        otwarosci umyslu. Nie da sie niestety operowac ekonomii bez
        finansow, tak jak nie mozna przekonac innych o wlasnej otwartosci
        poprzez wydawanie bzdurnych zakazow.
        Na koncu tego systemu wisi tez te ww 300 milionow podatnikow, ktorzy
        bezposrednio zaplaca z wlasnej kieszeni za jakiekkolwiek opoznienia
        i bledy. Oni tez beda patrzec uwazniej na rece przyszlego prezydenta.
        Do tego sysytemu sa tez ciekawie podlaczone banki centralne innych
        krajow, ktorych poczucie humoru wobec kogos kto zaczyna od 'palenia
        ksiazek' moze byc bardzo ograniczone...

        Tak wiec; Czy to bedzie Obi czy Macki - nie ma obecnie miejsca na
        realizowanie wlasnych 'dzikich' pomyslow, bo presja z dolu, gory
        oraz bokow, bedzie tak ogromna ze dorosna o ile jeszcze tego nie
        zrobili...

        Mozesz wiec spac spokojnie...

        Pozdrawiam
        Kan

        • starypierdola Dobrze piszesz! Ja tez bede spac spokojnie. 15.09.08, 04:04
          No moze tylko mala korekta:

          "...upanstwowiono polowe calkowitego zadluzenia US..."

          Calkowite zadluzenie US to ponad UDS 3,000,000,000,000
          Upanstwowiene "Freddies" kosztuje UDS 200,000,000,000.

          A faktycznie to nie "kosztuje" bo duza czesc z tego "sie zwroci"; no i jak sie
          sytuacja dobrze rozwinie to moze i rzad (taxpayer) na tym zarobi.

          Sluchaj, co to sie dzieje z dolarem Australijskim?? Cos zaczyna smierdziec?

          Pozdrawiam SP
          • kan_z_oz Re: Dobrze piszesz! Ja tez bede spac spokojnie. 15.09.08, 04:13
            starypie... napisał:

            > No moze tylko mala korekta:
            >
            > "...upanstwowiono polowe calkowitego zadluzenia US..."
            >
            > Calkowite zadluzenie US to ponad UDS 3,000,000,000,000
            > Upanstwowiene "Freddies" kosztuje UDS 200,000,000,000.
            >
            > A faktycznie to nie "kosztuje" bo duza czesc z tego "sie zwroci";
            no i jak sie
            > sytuacja dobrze rozwinie to moze i rzad (taxpayer) na tym zarobi.
            >
            > Sluchaj, co to sie dzieje z dolarem Australijskim?? Cos zaczyna
            smierdziec?
            >
            ODP: Co sie dzieje??? "Yoyo effect" - surowce i ropa w dol -
            australijski w dol. Ropa i surowce w ogolnej opinii w gore - Ozzi w
            gore.
            Podejrzewam, ze US ma czasowe tylko w gore w ramach tego 'yoyo'.
            Mysle, ze pod koniec roku 'yoyo' spowoduje znowu spadek $US i
            nienormalne w gore innych.
            Mysle, ze systemy wyrwaly sie spod kontroli juz jakis czas temu -
            tak wiec ten 'statek' jest sam sobie sterem, zaglarzem, okretem -
            jesli to Cie stresuje to masz przechlapane. heheheh

            Kan
            • starypierdola E.. pare dolarow w te i pare wewte .... 15.09.08, 04:18
              ... mnie do grobu nie wpedzi smile

              Ale nie jestem pewien czy z tym USD masz racje. Z real estate nie mialas... no
              moze mialas racje 'niezupelna'. Ziemi / terenow budowlanych nie przybylo a ceny
              poszly na dol...

              A swoja droga to co myslisz: warto teraz kupic dom w Sydney?

              SP
              • kan_z_oz Re: E.. pare dolarow w te i pare wewte .... 15.09.08, 04:35
                starypie... napisał:

                > ... mnie do grobu nie wpedzi smile
                >
                > Ale nie jestem pewien czy z tym USD masz racje. Z real estate nie
                mialas... no
                > moze mialas racje 'niezupelna'. Ziemi / terenow budowlanych nie
                przybylo a ceny
                > poszly na dol...
                >
                > A swoja droga to co myslisz: warto teraz kupic dom w Sydney?
                >
                ODP: Nie upieram sie - napisalam; to jest co mi sie wydaje, czyli co
                mysle...
                Z 'real estate' nie mialam???
                Sydnejskie ceny zatrzymaly sie w miejscu w 2004 roku. Od tego czasu
                niewiele sie dzieje.
                Ale tez nie spadly, bo od 2004 niewiele sie buduje, a emigracja z
                Azji jest 'zajebista'.
                Wynajem poszedl wiec w gore poza wszelkie rozsadne granice. Dla
                przykladu, w mojej dzielnicy w 2005 roku przecietny wynajem $320AUS
                poszedl na $450AUS/tydzien obecnie!!!!

                "Capital gain" pomiedzy 2004 - 2008 w innych stanach - to 'boom' w
                surowcach - sprawdz ceny w Mt. Isa, Kargoolie, Port Headland - ceny
                normalnych domow poszly z 100/200 tysiecy na 700/800. Wynajem
                porywnywalny z nadrozszymi dzielnicami swiata 2000/tydzien w Port
                Headland. To sie nazywa 'boom' surowcowy. heheheh
                Poszly w gore tez 'stations ' w polnocnym Terytorium oraz w polnocno-
                zachodniej Australii. Z 2-3 milionow w 2004 do 60milionow ???sic
                Powod - tona pod iloscia niespodziewanych opadow czyli woda.
                hehehehehheeh Oraz widmem braku chorob bydla i czystoscia
                powietrza...
                Czy warto teraz kupic dom w Sydney??? - to zalezy...

                Kan

                • starypierdola No i chyba sie pomylilem 16.09.08, 01:02
                  Dzis slysze w news ze dlug US (Federal Gov't only) jest obecnie ponad USD
                  10,000,000,000,000. Czyli trzy rawy wiecej niz myslalem.

                  Czyli ze USD200,000,000,000 wydane na Freddies to pestka smile Wiec nie masz sie o
                  co martwic.

                  Finansista SP
        • jphawajski Re: "The rest of us will roast" 15.09.08, 07:21
          jezu, kan co za bzdury. jednak mialem racje ze wasze media karmia
          was antybushowszczyzna i antyamerykanizmem.
          upanstwowienie czegos co od zawsze czyli od 38 lat bylo prawie
          panstwowe? to przeciez rzad gwarantowal pozyczki bankom hipoteczne a
          nie sam bank.
          kan, nie wypowiadaj sie na tematy ktorych nieznasz.

          uwierzylas tez kaganowi ze dlug wewnetrzny i zagraniczny jest wielki
          i to bedzie mialo zgubna przyszlosc. ameryka zawsze miala wysoki
          dlug. tylko na chwile za czasow clintona zostal on zrownowazony a
          nawet przewyzszony. to bylo najgorsze co moglo ameryce sie
          przydazyc. zaraz potem nastapilo 10-cioletnie obnizanie taksow.
          obnizanie ich bedzie jeszcze najstepowalo.
          gdybys choc troche rozumiala ekonomie rozumiala bys ze najbogatsze
          kraje utrzymuja swiadomie deficyct. im bogatsze tym wiekszy.
          najwiekszy jak dotychczas rozkwit ameryki byl w czasach w ktorych
          deficyt byl proporcjonalnie najwiekszy.
          kan, zamknij na chwile gazete australijska i pomysl. ile ameryka
          corocznie wydaje na zbrojenia, na irak, na podboj kosmosu, na
          badania ktore okaza sie niepotrzebne, na wewnetrzna pomoc spoleczna,
          na pomoc dla innych krajow, itd, itd. gdyby to o czym piszesz bylo
          problemem, kazdy z tych funduszy bylby obnizony a przynajmniej nie
          podwyzszany co roku.
          obecny dlug, jak tylko rzad bedzie tego chcial zostanie zniwelowany
          w ciagu kilku lat. zapewniam cie jednak, ze nikt tego nie chce.

          prosze cie nie zabawiaj sie w buraczanego..
          • kan_z_oz Re: "The rest of us will roast" 15.09.08, 08:22
            Miniu - moje dywagacje opieram na Ekonomiscie, ktory nie jest
            australijskim zrodlem.
            Mozesz tez twierdzic, ze pie... - sorry, ale pierola z ekonomiczym
            sensem...jakims tam.

            A na czym Ty opierasz Twoje pierdoly????

            Kan
            • nad_oceanem Re: "The rest of us will roast" 15.09.08, 08:51
              kan_z_oz napisała:
              > A na czym Ty opierasz Twoje pierdoly????
              > Kan


              "I rzekl, ze jest wlasnie tak, i ze inaczej byc nie moze bo rzekl ze wlasnie tak jest.
              I od razu widzial ze jest tak jak rzekl, choc nie bylo,
              ale skoro rzekl ze tak jest to (dlan) znaczylo ze tak jest..."
              Hawajski 14:9
              wink.
    • luiza-w-ogrodzie Wlasny rzad skazuje Amerykanow na ognie piekiel? 15.09.08, 03:23
      Jak to bylo? "rzady ewangelijnych ajatollahow"? Niezbyt mi sie
      podoba ta wersja przyszlosci.

      Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>¸¸.</a>
      Australia-uzyteczne linki
      • starypierdola Nie wierz w propagande "demokratyczna". 15.09.08, 03:36
        Strachy na lachy.

        W sumie fajna kobieta, duzo ladniejsza i zgrabniejsza od Hillary. I zobacz
        jakie ma wspaniale okulary! U nas w Kal takich jeszcze nie ma smile)

        I jak pojedzie to Gruzji to jej sie Sakaszwili nie oprze, tak jak oparl sie
        Dickowi Ch.

        No to zaczynam dzien od piwa....

        Jeszcze nie pijany SP
        • luiza-w-ogrodzie To prawda,ze Pallin ladniejsza od Hillary 15.09.08, 03:54
          ...w koncu McCain uroda nie grzeszy, musial sie czyms podeprzec w
          obecnosci Obamy wiec podparl sie laska :o)
          • starypierdola A widzialas zone McC?? 15.09.08, 03:58
            Juz pomijajac zone, Hawajskiemu podoba sie nawet jego matka, choc ma 93 lata ! WOW!

            Podniecony SP
            • luiza-w-ogrodzie A fe, SP, o gustach sie nie dyskutuje n/t 15.09.08, 04:00
              starypie... napisał:

              > Juz pomijajac zone, Hawajskiemu podoba sie nawet jego matka, choc
              ma 93 lata !
              > WOW!
              >
              > Podniecony SP
              • starypierdola Od kiedy? 15.09.08, 04:06

                Na forum mozna dyskutowac o wszystkim i dla tego tu pisuje.
                No chyba ze sie Adminowi nie spodoba. Ale on ostatnio moj kolega. Dzis mi wycial
                tylko jeden watek smile
                SP
          • ratpole Re: To prawda,ze Pallin ladniejsza od Hillary 15.09.08, 04:05
            luiza-w-ogrodzie napisała:

            > ...w koncu McCain uroda nie grzeszy, musial sie czyms podeprzec w
            > obecnosci Obamy wiec podparl sie laska :o)

            Ale grzeszyl jak nie wiem co. Ciekawe jak to jest z toba, laska? Masz jakies
            zdjecia z przeszlosci kiedy grzeszylas? hehehe

            news.sky.com/skynews/Home/World-News/John-McCain-Video-Of-White-House-Hopeful-After-Release-From-Vietnam-Prison-Camp-1973/Article/200809215097694
            • starypierdola Howdy Mate? 15.09.08, 04:54
              No popatrz, w czyms sie nawet zgadzamy smile Niesamowite!

              I co myslisz, jak on ta zone zalapal? Nie dosc ze ladna to jeszcze bogata.
              Myslisz ze taka lasa na bylych zolnierzy?

              Zwolennik McC (i wielbiciel jego kobiet),
              SP
      • starypierdola Ceny w Sydney nie spadly? 15.09.08, 04:48
        No trudno, poczekam jeszcze troche; moze spadna bo wszedzie spadaja: Londyn,
        Nowy York, nawet Berlin i Warszawa.

        Co do Pt Headland, Mt Newman czy Mt Isa, czy nawet Kal: to czysta spekulacja. A
        jak spekulacja to krach musi przyjsc wczesniej czy pozniej. Nie wiem czy w
        ktorymkolwiek z nich kiedys bylas; nie przypuszczam. Ale to na pewno nie sa
        miejsca do zycia wiec nie maja "bazy" ktora by stabilizaowala rynek.

        I dla tego pytam o Sydney, choc chyba bardziej podoba mi sie Melbourne. Bardziej
        "ludzkie" z wlasna twarza i stylem, i chyba tez bardziej australijskie.

        A wiesz cos o real estate w Melbourne?

        SP
        • starypierdola Zle "wstawione". Mialo isc do Kan n/t 15.09.08, 04:49
          • kan_z_oz Re: Zle "wstawione". Mialo isc do Kan n/t 15.09.08, 05:31
            SP pytales wiec opisalam. Oczywiscie, ze ceny miejsc na zadupiu
            surowcowym sa cenami spekulacyjnymi.
            Te ceny chetnie tez przypisalambym do Mel czy Syd. Wynajem jednak
            dyktuje ceny. Na rynku gdzie masz ponizej 1% 'vacancy rate' jest
            trudno aby ceny spadly. "In fact" ida do gory wg supply vs demand.
            Nie mam pojecia na temat Mel. Nie radze tez nikomu na temat Syd.
            Moje doswiadczenia - w calym tym zamieszaniu znam tych co traca az
            starch oraz tych co dwie ulice dalej zarabiaja.
            Sam sobie zrob z tego jakis lad, ja nie widze w tym zadnego
            logicznego ciagu tylko oderwane osobiste okolicznosci.hehehehe

            Kan
    • soup.nazi Cicho byccie, oily 15.09.08, 05:05
      Jako oficjalny przedstawiciel kraju, ktory wydal Giertycha i paru innych klocow
      nie macie prawa glosu.
      • starypierdola Chyba ma glos :) 15.09.08, 05:10
        I znowu bedzie glosowac na NDP!

        Co tam jeszcze widac z draga?

        Ciekawy SP
    • yapo2 dobre! 15.09.08, 05:12
      "upanstwowiono polowe calkowitego zadluzenia US, co jest
      katastrofa jakby na to nie patrzyl dla ojcow kapitalizmu"
    • krupniok_pl Oglądałem ten ciemnogród w TV 15.09.08, 09:31
      Rydzyk musi się jeszcze duuużo uczyć


      www.flickr.com/photos/thecall/2797312934/in/photostream/
      www.flickr.com/photos/thecall/2796468931/

      US Rydzyk:
      www.flickr.com/photos/thecall/2768183414/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka