Dodaj do ulubionych

Dom na TN-1

IP: *.sympatico.ca 14.10.03, 17:45
Byc moze wybiore sie wkrotce na TN-1. Zalozmy, ze zagrzeje tam miejsca na
kilka lat. Jak to jest z kupnem domu (biorac mortgage z banku):

mozna/nie mozna
oplaca sie/nie oplaca
ma sens/nie ma sensu
etc.

Zwracam sie zwlaszcza do tych, ktorzy sa na TN-1 nie od wczoraj i moga
udzielic cennej rady. Dzieki z gory
Obserwuj wątek
    • puciek4u Re: Dom na TN-1 14.10.03, 17:54
      Gość portalu: wannabe napisał(a):

      > Byc moze wybiore sie wkrotce na TN-1. Zalozmy, ze zagrzeje tam miejsca na
      > kilka lat. Jak to jest z kupnem domu (biorac mortgage z banku):
      >
      > mozna/nie mozna
      > oplaca sie/nie oplaca
      > ma sens/nie ma sensu
      > etc.
      >
      > Zwracam sie zwlaszcza do tych, ktorzy sa na TN-1 nie od wczoraj i moga
      > udzielic cennej rady. Dzieki z gory

      - mozna
      musisz tylko dostac mortgage z banku, czyli miec credit history w usa, tzn
      pierwsze co robisz po wyladowaniu to otwierasz account, bierzesz secured
      visa/mc, kupujesz cos na kredyt i budujesz swoj credit history
      - oplaca sie i ma sens (tak samo jak w kanadzie)

      poczytaj sobie info na www np
      canadatotwincities.com/
      • Gość: wannabe Re: Dom na TN-1 IP: *.sympatico.ca 14.10.03, 18:02
        Dzieki. Zbudowanie historii kredytowej to oczywizda. Zreszta i tak nie byloby
        to moje pierwsze zmartwienie po zakotwiczeniu. Taki sobie ogolny rekonesansik
        tylko robie zawczasu w razie gdyby...
    • wujek_karol Re: Dom na TN-1 14.10.03, 17:58
      to fajnie, ze podjales taka decyzje. Mortgage dostaneisz jak masz puls, moze
      byc nawet slaby. Domow pelno ale szukaj takiego z polamanymi lustrami na
      frontonie. I koniecznie murowaniec z czerwona dachowka.
      • Gość: wannabe Re: Dom na TN-1 IP: *.sympatico.ca 14.10.03, 18:05
        Dzieki wujku Karolu. Ja nie taki "wymagajecy". Zadowole sie domem z "dykturki"
        bez lusterek. Moze jakie boczne co najwyzej zaloze, zeby widziec co sie
        na "bakjardzie" dzieje.
    • basia553 Re: Dom na TN-1 14.10.03, 18:09
      Czy moze mi ktos zdradzic, jakim szyfrem Wy mowicie? Co to jest TN-1, do licha?
      Czy to siostra J-23?
      • Gość: wannabe Re: Dom na TN-1 IP: *.sympatico.ca 14.10.03, 18:28
        Dotyczy tylko Kanadyjczykow (prawdziwych lub przyszywanych) pracujacych w USA.
        Bezterminowy "work permit", odnawialny co roku dla ludzi z pewnym
        wyksztalceniem i w pewnych zawodach w/g NAFTA. Teraz zapytasz co to NAFTA smile?
        My tu trukamy taka polnocnoamerykanska grypsera, hehehe.
        • drei_lilien Re: Dom na TN-1 14.10.03, 19:17
          QTH, QRM, CQ CQ
          • basia553 Re: Dom na TN-1 14.10.03, 20:02
            Rany Boskie, ja sie boje!!!! Co Wy knujecie, jakie straszne plany kryja sie za
            Waszym szyfrem! Juz chcialam powiedziec ze fajnie, ze tak daleko jestescie od
            Europy. Ale czy dzis te odleglosci graja jakas role? A wiec dalej sie boje Was!
    • backpacker Re: Dom na TN-1 14.10.03, 20:53
      Pamietaj tylko o jednym ze wize dostajesz pod warunkiem ze niechcesz emigrowac
      do USA. BCIS kupno domu oceni jako chec emigracji i wtedy bye bye TN.
      • Gość: wannabe Re: Dom na TN-1 IP: *.sympatico.ca 14.10.03, 22:02
        Czy na pewno? Nie mysle przeciez o kupowaniu domu na wstepie, ale po jakims
        roku czy dluzej, a poza tym czy rzeczywiscie moga potraktowac to jako chec
        imigracjii? Przeciez gdzie jak gdzie, ale w US/Kanada kupic i sprzedaz dom to
        bula z maslem i dzien powszedni. Masz jakies przyklady? Przeciez nie musze
        meldowac w "port of entry", ze lece kupowac dom, a pozniej kto to bedzie
        wiedzial. Zreszta czytalem kiedys, ze Hindole na wizach H1B jawnie kupowali
        domy, a przeciez wiza H1B jest okreslona terminowo. Zauwaze, ze sie nie kloce
        tylko glosno mysle.
        • puciek4u Re: Dom na TN-1 14.10.03, 22:37
          Gość portalu: wannabe napisał(a):

          > Czy na pewno? Nie mysle przeciez o kupowaniu domu na wstepie, ale po jakims
          > roku czy dluzej, a poza tym czy rzeczywiscie moga potraktowac to jako chec
          > imigracjii? Przeciez gdzie jak gdzie, ale w US/Kanada kupic i sprzedaz dom
          to
          > bula z maslem i dzien powszedni. Masz jakies przyklady? Przeciez nie musze
          > meldowac w "port of entry", ze lece kupowac dom, a pozniej kto to bedzie
          > wiedzial. Zreszta czytalem kiedys, ze Hindole na wizach H1B jawnie kupowali
          > domy, a przeciez wiza H1B jest okreslona terminowo. Zauwaze, ze sie nie
          kloce
          > tylko glosno mysle.

          mozesz kupic dom na tn-1 mozesz kupic bez tn-1
          jedyne co musisz miec to cash lub mortgage i to moze byc problemem na poczatku
          w kazdej gazecie kanadyjskiej jest sporo ogloszen property for sale in usa
          szczegolnie jezeli chodzi o wakacyjne domki czy condo na Hawajach, Florydzie
          jest to popularne dla Kanadyjczykow z forsa i nikt nie ma zadnej wizy!
          przez 6 m-cy kanadyjczycy moga mieszkac w usa bez wizy

          visa tn-1 to wiza temporary, ktora mozesz odnawiac co roku indefinietly
          (typowe maslo maslane amerykanskiej bylej INS teraz BCIS)
          i tu jest haczyk, na ktory trzeba uwazac przy pisaniu listu of zatrudniajacej
          firmy (temporary employment for 1 year)
          jezeli zamierzasz dluzej niz 1 rok to od razy zaczynasz h1b i gc

          powodzenia





          • backpacker Re: Dom na TN-1 14.10.03, 22:50
            DO GC nie jest potrzebna H1B. Mozna spokojnie na TN poprzez EAD.
            • puciek4u Re: Dom na TN-1 14.10.03, 23:12
              backpacker napisał:

              > DO GC nie jest potrzebna H1B. Mozna spokojnie na TN poprzez EAD.

              mozna ale nie wiem czy tak spokojnie, gdyz przepisy sa raczej zagmatwane i
              poglady na ten temat sa conajmniej podzielone i podobno teoretycznie mozna sie
              przyczepic do takiego rozwiazania.
              h1b daje spokojna glowe na 3 lata a wlasciwie na 6 lat (6 lat max for h1b)
              tn-1 wymaga corocznego odnawiania nie daje takiego samego poczucia komfortu
              np w razie zmiany przepisow
              Jezeli firma placi za prawnika to najlepiej sluchac jego rady
              • Gość: Dr Who Re: Dom na TN-1 IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.10.03, 04:00
                www.grasmick.com/tnlist.htm
                grasmick.com/board/?topic=topic1
      • Gość: Dr Who Re: Dom na TN-1 nie dla backpackera IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.10.03, 03:57
        BCIS nie wie czy ty masz dom na wlasnosc czy nie. No i wogole maja to w nosie.
        Dom w USA mozesz miec bez TN-1. Polowa emerytow kanadyjskich ma domy w cieplych
        stanach USA, mimo ze mieszkaja tutaj tylko przez pol roku a drugie pol roku w
        Kanadzie. Wielu mlodych kanadyjczykow buduje sobie domy w USA na wakacje albo
        je wynajmuja dla $$$.
        Za ciasna masz glowe do interesow Panie backpacker. Kanadyjczycy moga bardzo
        duzo robic w USA bez zadnych zezwolen (ale nie wszystko)
        • backpacker Re: Dom na TN-1 nie dla backpackera 15.10.03, 04:26
          Gość portalu: Dr Who napisał(a):

          > BCIS nie wie czy ty masz dom na wlasnosc czy nie. No i wogole maja to w nosie.
          > Dom w USA mozesz miec bez TN-1. Polowa emerytow kanadyjskich ma domy w cieplych
          >
          > stanach USA, mimo ze mieszkaja tutaj tylko przez pol roku a drugie pol roku w
          > Kanadzie. Wielu mlodych kanadyjczykow buduje sobie domy w USA na wakacje albo
          > je wynajmuja dla $$$.
          > Za ciasna masz glowe do interesow Panie backpacker. Kanadyjczycy moga bardzo
          > duzo robic w USA bez zadnych zezwolen (ale nie wszystko)


          Nie bardzo rozumiem po co ta zlosc panie DrWho?
          TN jest dosc specyficzna wiza. Jest to nonimmigrant visa.
          Posiadanie domu na tej wizie moze swiadczyc o "intent" pozostania.
          Na tej podstawie urzednik moze (nie musi) odmowic kolejnej TN. I tylko tyle.
          Co zrobi ktos kto ma TN to jego sprawa.
          Wszystko zalezy od tego wlasnie urzednika na granicy czy w BCIS.
          Wannabe zadal pytanie na ten temat wiec warto zeby znal wszystkie aspekty.
          Chyba nie zaszkodzi panie Who?
          • Gość: Dr Who Re: Dom na TN-1 nie dla backpackera IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.10.03, 04:49
            Widzisz nie jestem zlosliwy. Tylko nie moge pojac dlaczego aplikant na status TN
            (to nie jest wiza, kanadyjczyk nie potrzebuje wizy i nawet paszportu aby dostac
            TN (jeszcze)) ma rozmawiac z urzednikiem o evwentualnym wlasnym domu w USA. Tak
            samo jak nie ma sensu rozmawiac o pozostawionych dwoch krowach w Kanadzie.
            Zadaniem takiego aplikanta jest dostarczyc list od pracodawcy, okreslajacy
            dokladnie prace i okres pracy (max 1 rok), dokumenty ukonczenia szkoly oraz 56$.
            To na granicy. Rozmowa trwa 5 minut po czym mieszkasz w USA nastepny rok i
            robisz co chcesz aby zgodnie z prawem.
            Niektorzy zalatwiaja to droga pocztowa i wogole nie opuszcaja USA od 10 lat.
            Jezeli spelniasz warunki okreslone w NAFTA-cie. Mieszkasz do konca zycia w USA
            tzan do emerytury ktora tez USA bedzi ci placilo.

            Kupno DVD, samochodu, domu czy czegokolwiek w USA to twoja sprawa a nie sprawa
            Immigration.

            Odmowe TN na granicy mozesz dostac rownierz z powodu odoru z ust. Kazdy jest
            oceniany indywidualnie.

            Milczenie jest zlotem, klepanie srebrem.
            • backpacker Re: Dom na TN-1 nie dla backpackera 15.10.03, 05:10
              Gość portalu: Dr Who napisał(a):

              > Widzisz nie jestem zlosliwy. Tylko nie moge pojac dlaczego aplikant na status T
              > N
              > (to nie jest wiza, kanadyjczyk nie potrzebuje wizy i nawet paszportu aby dostac
              >
              > TN (jeszcze)) ma rozmawiac z urzednikiem o evwentualnym wlasnym domu w USA. Tak
              >
              > samo jak nie ma sensu rozmawiac o pozostawionych dwoch krowach w Kanadzie.
              > Zadaniem takiego aplikanta jest dostarczyc list od pracodawcy, okreslajacy
              > dokladnie prace i okres pracy (max 1 rok), dokumenty ukonczenia szkoly oraz 56$
              > .
              > To na granicy. Rozmowa trwa 5 minut po czym mieszkasz w USA nastepny rok i
              > robisz co chcesz aby zgodnie z prawem.
              > Niektorzy zalatwiaja to droga pocztowa i wogole nie opuszcaja USA od 10 lat.
              > Jezeli spelniasz warunki okreslone w NAFTA-cie. Mieszkasz do konca zycia w USA
              > tzan do emerytury ktora tez USA bedzi ci placilo.
              >
              > Kupno DVD, samochodu, domu czy czegokolwiek w USA to twoja sprawa a nie sprawa
              > Immigration.
              >
              > Odmowe TN na granicy mozesz dostac rownierz z powodu odoru z ust. Kazdy jest
              > oceniany indywidualnie.
              >
              > Milczenie jest zlotem, klepanie srebrem.


              Widzisz, paszport jest konieczny gdyz dostajesz i-94 do paszportu.
              Krowy pozostawione w Kanadzie rowniez sa wazne gdyz musisz podawac zawsze
              kanadyjski adres. Na forum na ktore podales link kiedys ktos pisal o tym ze przy
              wjezdzie do USA po wakacjach wpisal RESIDENCE: USA i mial z tego powodu klopoty
              gdyz residence jest nadal w Kanadzie. Jak wszystkie sprawy zwiazane z emigracja
              nie jest to zupelnie proste jak bysmy chcieli.
              Wszystko zalezy od urzednika na granicy i jego humoru w danym dniu. Wiele osob
              narzeka na INS w San Ysidro a ja mam jak najlepsze doswiadczenia.
              W kazdym razie good luck dla tych co sie staraja.
              Acha, i jesli ktos sie wybiera z Ontario to niech od razu jedzie do Niagara.
              W Lewiston nie ma NAFTA a w Buffalo sa nieprzyjemni i z reguly kaza wracac do
              Niagara. Pearson to loteria ale jesli ma sie dokumenty w porzadku to nie ma
              problemow tylko trzeba przyjsc duzo wczesniej zebu zdazyc na samolot.
              • Gość: wannabe Re: Dom na TN-1 nie dla backpackera IP: *.sympatico.ca 15.10.03, 16:14
                W kazdym razie good luck dla tych co sie staraja.

                Dzieki.

                Acha, i jesli ktos sie wybiera z Ontario to niech od razu jedzie do Niagara.

                Czy to znaczy, ze w Niagara to idzie najlatwiej (jesli sie ma dokumenty w
                porzadku)?

                W Lewiston nie ma NAFTA a w Buffalo sa nieprzyjemni i z reguly kaza wracac do
                Niagara. Pearson to loteria ale jesli ma sie dokumenty w porzadku to nie ma
                problemow tylko trzeba przyjsc duzo wczesniej zebu zdazyc na samolot.
    • Gość: wannabe Dziekuje i mam wiecej pytan IP: *.sympatico.ca 15.10.03, 15:37
      Dziekuje bardzo wszystkim, ktorzy odpowiedzieli na moj post. Poniewaz
      odpowiedzi sa trzezwe i rzeczowe, pozwole sobie zadac wiecej pytan.

      1. Jakich dokumentow potrzebuja czlonkowie rodziny towarzyszacy kandydatowi na
      TN-1? Zalozmy, ze dostalem wize TN-1 i jade z zona i nieletnimi dziecmi? Z tego
      co wiem, rodzina moze wjechac i byc z TN-owiczem ale nie moze pracowac. Czy
      potrzebuja jednak specjalnych dokumentow na pobyt (wszyscy sa obywatelami
      kanadyjskimi)?

      2. Tak sie sklada, ze oboje z zona kwalifikujemy sie na TN-1. Plan jest taki,
      ze jedno z nas uzyska oferte pracy, dostanie TN-1 na granicy, jedziemy wszyscy,
      na miejscu drugie szuka sobie pracy (TN-1 eligible), wyjezdza z US, wjezdza
      ponownie z oferta, dostaje swoja wlasna TN-1 na granicy, dolacza ponownie do
      rodziny i pracy, po czym zyja dlugo i szczesliwie, odnawiajac co roku swoja TN-
      1. Czy to ma rece i nogi czy cos przeoczylem?

      3. Zalozmy, ze jedno z nas ma brata lub siostre w USA. Osoba ta posiada GC, ale
      nie obywatelstwo, ktore otrzyma za 3 lata. Wowczas moze sponsorowac zone na GC,
      prawda? To jednak trwa. Czy w miedzyczasie mozemy sobie spokojnie pracowac na
      tych swoich TN-1 czy tez taka akcja moze wywolac sprzeciw ze strony BCIS, ze
      niby lamiemy zasady TN, bo zamierzamy sie osiedlic na stale. To niby prawda,
      ale przeciez sponsorowanie przez czlonka rodziny jest niezalezne od wizy TN, bo
      nie jest zwiazane z zatrudnieniem i mozna caly proces przeprowadzic z Kanady,
      TN czy nie, a z tego co wiem, sponsorowani moga podczas procesu przebywac w
      USA, jesli maja inny status legalny.

      Dziekuje rowniez za linki. Grasmick jest zawsze dobry, polecam rowniez
      www.canadatotwincities.com podany przez puciek4you. Mniemam, ze z podanych
      przez was informacji moga skorzystac rowniez inni, nie tylko ja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka