Dodaj do ulubionych

Depression 2.0?

03.10.08, 14:57
www.time.com/time/business/article/0,8599,1846450,00.html?xid=rss-topstories
Obserwuj wątek
    • soup.nazi Re: Depression 2.0? 03.10.08, 15:12
      Nie probuj nawet czytac, klempo plci nijakiej. Czytanie ci szkodzi, a proba
      czytania po angielsku, na tym poziomie (hehe, silly me, tak jakby ameba mogla
      czytac na jakimkolwiek poziomie), moglaby cie nawet zabic. Hm, co nie byloby
      takie zle, pod diabla cie spycham z tej miny, debilu?
    • soup.nazi Re: Depression 2.0? 03.10.08, 15:40
      iwannabeated napisała:

      > yeah, yeah, I know the misspelling - I don't give a minor crap about
      > what you think you syberian monkey!

      hehe, bardzo drewniany ten twoj angielski - jakis taki dmuchany, typowy dla
      krapolaczkow. Brzmi jak tekst gasta z jukieja. Rwij bambosze "minor crap"
      (buahahaha) na drag
    • starypierdola Jutka - Jutku 03.10.08, 15:54
      Odpieprz sie od mego krajana z Moniek, Zupy.

      Wbrew temu co piszesz inteligencji mu nie brakuje. Wyglada wrecz ze ma jej
      wiecej od Ciebie.

      A ze jest ordynarny i pomylony? No coz, my (z Moniek) wszyscy tacy jestesmy.
      Ciebie wliczajac.

      Krajan Zupy SP
    • soup.nazi Re: Depression 2.0? 03.10.08, 16:13
      ratpole napisał:

      > iwannabeated napisała:
      >
      > > try to write something in you wooden english, let me see it, you
      > > wannabe cun(t)nuck.
      >
      > Te, co to znaczy "I wannabe "ated"?

      Nie wiem czy pamietasz, ale pisala tu kiedys taka "iwannabesedated". Ciec
      usiluje sie podszyc i wysral to co wysral.

      A ty tez nie znasz angielskiego - nie wiesz, ze do czasownika dodaje sie "-ed" i
      tak tworzymy czas pszeszly i zaszly, a najlepiej wyszly, albo poprawnie po
      krapolacku - wyszedly, hehehe? Nie uczyles sie angielskiego w Internaszonal
      Szkole Jenzykow Lobcych i Kucania Na Dragu im. Braci Bzdziuchow i nie wiesz!
    • nad_oceanem Hehehehe, to jest dobre! 04.10.08, 08:30
      "soup.nazi napisał:

      > Widzisz, moj "majnor kasztanie", jest wiele roznic miedzy nami (na moja korzysc
      > ,
      > hehehe). Jedna z nich polega na tym, ze ja nie musze nikomu niczego udowadniac
      > ergo przystepowac do kretynskich licytacji z chciejami-debilami, do tego jeszcze na necie."


      Hlehle, zupny zaczynasz mnie martwic, wyglada na to ze podazasz sladami hawaja i powoli tracisz kontakt z rzeczywistoscia.
      Miszczu self-lansu "nie musi nic udowadniac"?
      Moze i nie musi tylko po co to robi w 9 z 10 postow?

      By the way, ile teraz jest u ciebie w Windsor wart dom o standardzie "wyzszej sredniej klasy"?
      40 000$?
      wink.


    • aksiegowy Re: Depression 2.0? 03.03.09, 02:30
      ciekawy artykulik - trochę spóźniony ale ciekawie napisany.
      myślałem że może jakaś ciekawa dyskusja się wywiąże a tu nic.
      Zupa gada do siebie, ktoś się podszywa pod stokrotkę, stary romansuje z jutka -
      rynek się wali a tu sielanka smile

      AK

      • yapo2 Re: Depression 2.0? 03.03.09, 02:39
        oni romansowali rok temu a rynek wali sie teraz. Zreszta coz to za slowa, ze
        rynek sie wali. Poprzednio byles takim hawajskim nr 2 a tu teraz takie brzydkie
        wyrazy.
        • kupa.kazi Re: Depression 2.0? 03.03.09, 03:05
          he jezel mogiem wam cos zaproponowac,depresanci.nie dawajta sobie wciskac
          prozacow i tym podobnych gowien ,powiedzom wam lexapro .nie wierzta im chciejta
          na zien dzisiejszy cymbalty hehe tylko anglojeayczne nie mylta z cymbalta hehe
          aha zapytacie skaem wiem,wicie rozumiecie,probujem sie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka