IP: 80.48.251.* 09.04.02, 12:50
Graffiti
Śmieszne teksty pisane spray'em na murach.

-----------------------------------------------------------------
---------------

Tylko mury mówią prawdę.
Polak nie wielbłąd - Pić musi.
Jedz mniej, bramy raju są wąskie.
Zwalczaj przeludnienie - zastrzel bociana.
Boże, zatrzymaj świat, ja wysiadam.
Wykończę was wszystkich - kryzys.
Przepraszam, że żyję, to się nie powtórzy.
Człowiek rodzi się mądry, potem idzie do szkoły.
Krecik czołowym działaczem podziemia.
Nie idę do nieba, mam lęk wysokości.
Nie płacz kiedy odjadę - Tramwaj.
Chodzenie po bagnach wciąga.
Ziemia jest piekłem innej planety.
Wykształcenie nie piwo, nie musi być pełne.
Jedyne, co mnie trzyma w tej szkole, to grawitacja.
Nie dostaniesz ani kropelki. podpisane: Ania Kropelka.
Życie jest jak papier toaletowy - długie, szare, do dupy i w
pewnym momencie gwałtownie się urywa.
Żując owies, wspomagasz rolników.
Lepiej być pasażerem niż tramwajem.
Nie krępuj się, szkoda sznurka.
Siała baba mak i dostała 10-lat.
Na pochyłe drzewo i Salomon nie naleje.
Lechu, zwijaj kabel.
Kwachu, nie tyj.
Żyrafa najwyższą formą życia.
To jest to - powiedziała Coca-Cola, pijąc piwo.
Ziemia jest okrągła, a ludzie kochają się po kątach.
Śmierć samobójcom!
Nie ufaj rodzicom - zrób się sam.
Kuroń do zupy, Wałęsa do technikum, Kwachu do piachu.
Bóg umarł - Nietzche. Nietzche umarł - Bóg.
Uczyć się - Lenin. Lenić się - Uczeń.
Barbie to suka - Cindy.
Słonie są zaraźliwe.
Żądamy 8-godzinnego dnia pracy - Bociany.
Magister wszystkich polakuf.
Uwolnić ryby z puszek!
STOP dla podwyżek cen spray'u!
Palę HB, piję EB, wkładam OB, jestem OK!
Nie mogę umrzeć, bo nie stać mnie na trumnę.
Jeżeli masz coś do zrobienia dzisiaj, zrób pojutrze, będziesz
miał dwa dni wolnego.
Jeżeli uważasz, że wszystko jest możliwe, to spróbuj trzasnąć
drzwiami obrotowymi.
Człowiek jest niedoskonały i... radzi sobie z tym doskonale.
Rusz głową, zatkaj dziurę ozonową.
Owoce zakazane także należy myć przed użyciem.
Żeby nie wiem co, to ja i tak nie wiem nic.
W Australii żyje emu, a ja w Polsce, czemu?
Metale do huty.
Depeche na pocztę.
Lepsze jutro było wczoraj.
Szkoła to nie knajpa - nie musisz chodzić do niej codziennie.
Najlepsze lekarstwo na ból głowy - przybytek. Od przybytku głowa
nie boli.
Uwaga! Dzisiaj słońce nie wzejdzie, bo jest za zimno.
Nie trać głowy. W końcu ona ma tylko ciebie.
Róża pachnie ładniej od kapusty, co nie znaczy, że będzie z niej
lepsza zupa.
Niech ja tylko zostanę prezydentem!
Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.
Wcześnie wykryta inteligencja jest uleczalna.
Wyciąć drzewa. Były sadzone za komuny.
Praca uszlachetnia. Lenistwo uszczęśliwia.
Pesymista to dobrze poinformowany optymista.
Gdyby nie cień, umarłbym z samotności.
Żyć jest niezdrowo. Kto żyje, ten umiera.
Zamienię ambicję na stałą posadę.
Politycy - nowa, gorsza rasa.
Licho nie śpi, nie ma gdzie.
Pchła to owad, który zszedł na psy.
Kto wysoko lata, ten jest lotnikiem.
Małpa to człowiek, któremu się nie powiodło.
Zbyszko z Bogdańca, religia ze szkół.
Ludzie mają zdolności matematyczne - zawsze na coś liczą.
Samotności - jakaś ty przeludniona.
Nie doprowadzaj przeciwnika do tego, by wyszedł z siebie. Będzie
ich dwóch.
Lata biegną, ale to my dostajemy zadyszki.
Lepiej być w kropce niż w martwym punkcie.
Nie czuję się odpowiedzialny za słowa, bo i tak nikt mnie nie
słucha.
Świat jest tak wielki, że wszystkie błędy znajdą w nim miejsce.
Siebie oszukujemy w miarę potrzeb, innych w miarę możliwości.
Kiedy człowiek zachowuje się sztucznie, jest to zupełnie
naturalnie.
Bóg też zaczynał od zera.
Odyseusz: Król Itaki i owaki.
Nawet najpiękniejsze nogi gdzieś się kończą.
Najpierw zaszło słońce, potem zaszedł fakt, a w rezultacie i
ona.
Różnica między wielbłądem a człowiekiem jest taka, że wielbłąd
może pracować nie pijąc przez cały tydzień; człowiek może
tydzień pić nie pracując.
Życie to męka. Najlepiej się wcale nie urodzić. Ale takie
szczęście ma jeden na tysiąc.
Życie to choroba przenoszona drogą płciową.
W następnym wcieleniu będę sobą.
Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu.
Ucz się, ucz, bo nauka to potęgi klucz. Jak zdobędziesz dużo
kluczy, to zostaniesz woźnym.
Bądźcie realistami, żądajcie niemożliwego.
Czas robi swoje, a ty człowieku?
Nie szczypta soli, szczypta kelnerki.
Ludzie są dobrzy. Podpisano: ludożerca.
Przykład z góry idzie. Do góry mu ciężej.
Diabeł nie śpi... z byle kim.
Fucktycznie
Są rzeczy ważniejsze od pieniędzy, tylko trzeba mieć pieniądze
żeby je kupić.
Latające talerze są przyszłością stołówek.
Sie ma lub sie nie ma.
Śpiewać każdy może, ale nie każdy może tego słuchać.
Winda popsuta! Następna winda w następnym bloku.
Ziarnko do ziarnka i mamy dwa ziarnka.
Żywcem się Okocim.
Życie zacina się po czterdziestce.
Zima wasza, wiosna nasza, a lato Muminków.
Wszystko jest kałem, oprócz moczu.
Oddam konia w szybkie ręce - Rolnik.
Proletariusze wszystkich krajów, na miłość boską, łączcie się!
Lej po bombie.
Jak nie dożyje stu lat to się chyba zabiję!
Co się gapisz, weź flamaster i coś napisz!
Prawdziwy turysta z mydła nie korzysta.
Tylko w dżemie siła drzemie.
Kupiłem żółwia, teraz już wiem, jak wygląda wolna miłość.
Niemuzykalna? A kłamie jak z nut.
Nauka jest jak balsam, ale tylko głupi balsamuje się za życia.
Z braku chęci, jutra nie będzie.
Duży może więcej - zjeść.
Fizyka NIE, fizyczność TAK!
My, masochiści lubimy chodzić do szkoły.
Hałasuj po cichu.
Zawsze masz wybór: zaraz teraz, lub zaraz potem.
Kiedy ogarnie cię chęć do pracy - usiądź i poczekaj, aż ci
przejdzie.
Kochaj łóżko. Poduszce możesz wszystko powiedzieć.
997 - szał pał.
Kłamstwo ma krótkie nogi, ale za to bardzo wytrzymałe.
Poznaj samego siebie, tylko nikomu nie mów o wynikach.
Kto twierdzi, że niczego nigdy nie zapomniał, ma krótką pamięć.
Mózg to aparat, za pomocą którego myślimy, że myślimy.
Nasze rzeki są tak brudne, że czujemy się w nich jak ryba... na
brzegu.
Z mapy samochodowej można się dowiedzieć wszystkiego, oprócz
tego, jak ją złożyć.
Życie jest zbyt ciężkie, aby do niego przykładać wagę.
Lechu, nie rób śmiechu.
Róbta, co chceta, a i tak tej ściany nie zamalujeta.
Komunizm - TAK! W Polsce - NIE!
Kto się śmieje ostatni? Ten, któremu trzeba tłumaczyć.
Nie taki diabeł straszny jak nauczyciel.
Zabrania się zabraniać!
Nie zmieniajmy świata! Zacznijmy od siebie.
Smog cię zje!
Żyję po to, by mieć więcej, więcej, więcej... i jeszcze
Mercedesa.
Na początku było słowo, a potem już tylko ględzenie.
O mały włos złamała się żyletka.
Ludzie, nie gryźcie się, szkoda zębów.
Być albo brać!
Kochać samego siebie to początek romansu na całe życie.
Podobno ci, którzy szaleją z miłości, byli już kiedyś wariatami.
Szkoła naszym wspólnym więzieniem.
Szkoła - imperium zła.
Palenie albo zdrowie - wybór należy do ciebie - Minister
zdrowia, szczęścia, pomyślności...
Po odejściu od ołtarza reklamacji nie uwzględniamy.
Płacąc dobrym słowem, nie zapomnij wziąć reszty.
Politycy do kostnicy, zapalniczki do gazu.
Ognisko domowe czasem dopieka do żywego.
Rodzynka to stroskane winogrono.
Piana jest wesołością piwa.
Mech jest peruką kamienia.
Pieniądz jest bezwonny, ale się ulatnia.
Ości - pośmiertna zemsta ryby.
Proście, a będziecie prości.
Poszerzaj swe horyzonty - wyburz dom z naprzeciwka.
Nie trać głowy - gilotyna.
Sikając z wiatrem idziesz na łatwiznę.
Pijany żyje dwa razy krócej, ale widzi dwa razy więcej.
Przebiłeś głową mur? Świetnie, jesteś w następnej celi!
Kto rano wstaje, temu się oczy kleją.
Rodzice są jak nietoperze. Niedowidzą, niedosłyszą, a
wszystkiego się czepiają.
Komar jest ssakiem, ponieważ ssie krew.
Wychodząc z siebie nie trzaskaj drzwiami.
Im więcej się uczę, tym więcej wiem, im więcej wiem, tym
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka