Gość: Jana IP: *.hispeed.ch 16.10.03, 20:00 A moze ktos opisze albo napisze o Polakach mieszkajacych w Szwajcarii??? Chetnie poczytam opinie innych ,sama tutaj siedze juz pare lat wiec jestem bardzo ciekawa jak wy ich widzicie....! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aba Re: Szwajcaria IP: *.hispeed.ch 16.10.03, 20:10 Polacy w Szwajcarii to nie Polacy!!!!Podpatrzyli troche, zarobili troche i juz nikogo nie znaja!!!Albo zapieprzaja do kosciola, ale nie dlatego zeby sie modlic tylko zeby sobie wrazenia opowiedziec a i tak maja wszyscy tak samo czyli zle!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka1970 Re: Szwajcaria 16.10.03, 21:36 Gość portalu: Aba napisał(a): > Polacy w Szwajcarii to nie Polacy!!!!Podpatrzyli troche, zarobili troche i juz > nikogo nie znaja!!!Albo zapieprzaja do kosciola, ale nie dlatego zeby sie > modlic tylko zeby sobie wrazenia opowiedziec a i tak maja wszyscy tak samo > czyli zle!!!!! Strasznie nietypowe mam towarzystwo (wliczajac siebie) - nawet do kosciola nie zajrzalam i dobrze mi tu... Dziwna jakas jestem widocznie Swoja droga musisz sporo tych Polakow tu znac wyglaszajac takie autorytatywne opinie. -------- Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat Odpowiedz Link Zgłoś
xurek do Aby 17.10.03, 12:00 Gość portalu: Aba napisał(a): > Polacy w Szwajcarii to nie Polacy!!!! Mieszkam w Szwajcarii, mam polski paszport, mowie po polsku, przedstawiam sie jako Polka, jezdze do Polski, ucze syna po polsku. Czy to wystarczy, by "byc Polakiem"? Podpatrzyli troche, zarobili troche i juz nikogo nie znaja!!! Fakt, ze nie znam w okolicy zadnych Polakow, bo zdanych nie spotkalam. Zam osobiscie dwie osoby poznane przez forum, ale mieszkajace daleko. Jezeli nadazy sie okazja, to sie spotykamy. Albo zapieprzaja do kosciola, Nie "zapieprzam" do kosciola, nie robilam tego rowniez w Polsce. >a i tak maja wszyscy tak samo czyli zle!!!!! Ja "mam dobrze", przynajmniej wystarczajaco dobrze, by byc z tego zupelnie zadowolona. Xurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betty Re: Szwajcaria IP: *.TELE.NET 16.10.03, 21:29 Jana, a w ktorej czesci Szwajcarii siedzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gadula Re: xurek Ci odpowie, oraz kurczak1976 IP: *.sympatico.ca 17.10.03, 02:27 Ciekawe czy Czarni dalej zeniom "prochy" i "puszczaja" mlode siksy szwajcarskie ... Za czasoe Hlaski to byl spokojny i normalny kraj ... Odpowiedz Link Zgłoś
xurek Re: Szwajcaria 17.10.03, 12:06 Ja bardzo lubie tutaj byc. Przyjechalam tutaj po dlugim pobycie w Niemczech i osobiscie uwazam Szwajcarie za kraj znacznie bardziej "mi pasujacy" niz Niemcy. Po pierwsze jest tutaj pieknie i nie ma przeludnienia, wiec codzienne wypady nad jezioro a) sa mozliwe bo blisko i b) sa przyjemne, bo nie leze komus na glowie. Po drugie jest tutaj (przynajmniej mnie) materialnie znacznie lepiej z racji b. niskich podatkow (w porownaniu z Niemcami). Po trzecie mentalnosc Szwajcarow zupelnie mi odpowiada. Sa zawsze mili i uczynni, nawet jezeli jest to "oglada powierzchowna" - mnie zupelnie wystarczy. Na tych paru, ktorych uda sie lepiej poznac i nawiazac z nimi przyjaznie mozna zawsze polegac. Poza tym mialam tutaj zawodowa szanse, ktorej najprawdopodobniej nigdy nie mialabym w Niemczech, co tez nie jest bez zaczenia. Xurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzych Re: Szwajcaria IP: 62.111.250.* 17.10.03, 13:38 W jakiej dziedzinie jestes specjalistką?W jakiej branży pracujesz? - jesli to nie tajemnica. Odpowiedz Link Zgłoś
xurek do Krzycha 17.10.03, 15:41 Nie jest tajemnica. Jestem z wyksztalcenia ekonomista ze specjalizacja analiza rynku i marketing, dodatkowo programuje (jezeli musze ) w VB. Od razu po studiach zaczelam pracowac w planowaniu reklamy (media agencies) i tak juz zostalo. Moja "wypracowana" specjalizacia to planowanie reklamy TV + pisanie programow do planowania TV plus do planowania "media strategies" i "competitive analysis" (sorry, nie wiem jak porzadnie przetlumaczyc). Pracuje w takiej wlasnie media agency, ktorej jestem wspolwlascicielka. Xurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: Szwajcaria IP: *.mt.sfl.net 17.10.03, 13:21 a co tu o nich pisac? nikt normalny przeciez by tam nie zamieszkal ale moze jak sie podlecza to pojada gdzies w normalne miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
xurek VIP, czy moglbys rozwinac temat? 17.10.03, 15:42 > a co tu o nich pisac? > nikt normalny przeciez by tam nie zamieszkal Co konkretnie w Polakach zamieszkalych w Szwajcarii uwazasz za "nienormalne"? Xurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: VIP, czy moglbys rozwinac temat? IP: *.mt.sfl.net 17.10.03, 15:50 no przeciez napisalem, ze nikt normalny by tam nie mieszkal a skoro mieszka, znaczy sie nie jest normalny Odpowiedz Link Zgłoś
xurek wow, VIP! 17.10.03, 17:50 jakie to odkrywcze, przemyslane, glebokie, dowcipne i informatywne! Masz jeszcze wecej takich odkrywczych mysli na podoredziu? Xurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: wow, VIP! IP: *.mt.sfl.net 17.10.03, 17:58 xurek napisała: > jakie to odkrywcze, przemyslane, glebokie, dowcipne i informatywne! nareszcie jakies uznanie dla VIPa, dziekuje > Masz jeszcze wecej takich odkrywczych mysli na podoredziu? cus by sie tam jeszcze znalazlo ale nie mysl sobie, ze to tak latwo cus wymyslec Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Szwajcaria 17.10.03, 20:47 Ja widze tylko siebie bo w mojej wiosce jak na razie nie odkrylam innych Polakow. Chyba nie wyrozniam sie zbytnio z tlumu dopoki sie nie odezwe. Do kosciola nie zapieprzam, niczego sie do tej pory nie dorobilam i nie mam z tego powodu zadnych migaw. Mi sie tutaj podoba i pewnie troche jeszcze w tym Szwajcu posiedze :o) Nienormalny Kurczak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pauldelanotte Re: Szwajcaria IP: *.91.203.62.dial.bluewin.ch 19.10.03, 23:34 Jestem od niedawna w Szwajcarii choc juz 2 lata temu pracowalem przez pol roku z IBM Research w Zurichu (Ruschlikon) . Na stale mieszkam w Paryzu. Teraz znowu z przyczyn profesjonalnych przyjechalem do Szwajcarii. Chcialbym porownac polonie francuska ze szwajcarska ale jest dosc trudno. Od 4 miesiecy jak tu jestem to spotkalem 2 polakow ze Szkoly Muzycznej w Bernie i jednego w pracy (Swisscom Mobiles) . Wiec ciezko sobie wyrobic opinie. Po pierwsze jest strasznie malo polakow - nigdzie nie slysze polskiego na ulicy. W zurichu od czasu do czasu udalo mi sie uslyszec. Po drugie we Francji 95% poloni to polonia nielegalna - filles au pair i pracownicy budowlani. W szwajcarii oprocz tego pierwszego to emigracja nielegalna nie istnieje. Kwota na pozwolenia na prace jest chyba kolo 50 tysiecy -ale tych 50 tysiecy jakos nie widac.... gdzie oni sa? W kazdym razie jak mi dawali pozwolenie to powiedzieli ze kwota byla juz wyczerpana. Pozatym ciezko jest generalizowac , polonia czy nie polonia , zawsze jest 90 % choloty i 10 % porzadnych ludzi , czy to w Polsce czy na emigracji. Spojrzcie np na nasz polski rzad - tez 90% choloty i 10 % porzadnych. Tak samo Szwajcarow - 90 % nudnych jak flaki z olejem ale mam kilku dobrych kumpli bardzo fajnych. Szkoda tylko troche ze polityka imigracyjna nie pozwala tu stworzyc calej grupy spolecznej. Pozostaje albo (wg kolejnosci przyjazdu): a) ci co pozostali po wojnie (ich dzieci raczej nie mowia po polsku) b) ci co uciekli podczas komunizmu - ich dzieci czesto kiepsko mowia po polsku c) nowa emigracja - nielegalna emigracja - wysoce wyspecjalizowana kadra - z regoly ludzie po 40stce - czesto w sektorze bankowym - paru inzynierow IT zciagnietych z Polski w okresie boomu IT (1998-2001) - studenci (tez nieduzo bo zycie drogie) Z powodu tej segregacji bedac mlodym pracownikiem w Bernie niestety nie moge znalezc sobie odpowiedniego towarzystwa wsrod poloni. Tak wiec chyle sie ku najblizszej mi grupie spolecznej - mlodym francuzom -studentom i mlodym pracownikom. Dla mnie to kiepski wybor wasze refleksje? Odpowiedz Link Zgłoś
xurek Re: Szwajcaria 20.10.03, 09:28 „Szkoda tylko troche ze polityka imigracyjna nie pozwala tu stworzyc calej grupy spolecznej.“ Moje reflekscje? Chwala Bogu, ze polityka imigracyjna na to nie pozwala. Gdyby pozwalala, to nie tylko Polacy, ale jeszcze szybciej cala masa innych nacji stworzylaby sobie „grupy spoleczne“, czesto zupelnie niekompatybilne z tutejsza kultura/mentalnoscia, co w koncu nikomu nie wyszloby na dobre. Brak takich „grup“ stwarza nie tylko problemy, ale rowniez nowe szanse. „Tak wiec chyle sie ku najblizszej mi grupie spolecznej - mlodym francuzom - studentom i mlodym pracownikom. Dla mnie to kiepski wybor” Ja tu juz mieszkam od prawie osmiu lat nie znajac zadnych Polakow (podobnie jak Ty, po prostu ich nie spotykam) i nie uwazam, by czegokolwiek do szczescia mi brakowalo. W ramach “pielegnacji wiezi z polskoscia” jezdze do Polski i utrzymuje kontakty z moimi tamtejszymi znajomymi – to zupelnie wystarcza, bo daleko nie jest. A co jest “nie tak” z “moldymi francuzami”? Jezeli chodzi o nauczenie dzieci polskiego to jest to tutaj przedsiewziecie trudne i nie zawsze majace sens. Trudne dlatego, iz np. w moim przypadku jestem jedyna osoba w srodowisku mojego syna, ktora sie tym jezykiem posluguje. Gdyby nie czeste wyjazdy do Polski badz przyjazdy mojej rodziny/przyjaciol bardzo trudno byloby mi zmotywowac go to uzywania jezyka, ktorym “nikt” nie mowi….W momencie, kiedy taka bliska wiez z krajem przestaje istniec nie widze rowniez specjalnej potrzeby takiego wysilku, zarowno ze strony rodzicow jak i dziecka, dla ktorego w takiej konstelacji jest to prawie ze “martwy jezyk”. “Tak samo Szwajcarow - 90 % nudnych jak flaki z olejem ale mam kilku dobrych kumpli bardzo fajnych.” Masz racje – tych “kilku” zawsze mozna znalezc i oni zupelnie wystarczaja. Rowniez zyjac w Polsce czlowiek wbiera sobie “kilku” zajomych/przyjaciol a reszta go nie interesuje. Co dla mnie na poczatku bylo rzeczywiscie trudne do strawienia po 10 latach mieszkania w Kolonii to bardzo “cienkie” zycie nocne w Zurychu (nie mowiac juz o jego prawie zupelnym braku na “prowincji” ). Ale, jak to mowia, nothing is perfect……. Xurek Odpowiedz Link Zgłoś
paul_delanotte Re: Szwajcaria 22.10.03, 18:55 >Chwala Bogu, ze polityka imigracyjna na to nie pozwala. Gdyby >pozwalala, to nie tylko Polacy, ale jeszcze szybciej cala masa innych nacji >stworzylaby sobie „grupy spoleczne“, czesto zupelnie niekompatybilne z >tutejsza kultura/mentalnoscia, co w koncu nikomu nie wyszloby na dobre. Brak >takich „grup“ stwarza nie tylko problemy, ale rowniez nowe szanse. Hmm tu sie Xurek nie zgodze z Toba. Chodzi o to zeby byl przekroj spoleczny a nie ze jedyne Polki ktore tu sie spotyka to takie co wyszly za szwajcara zeby moc tu zostac. (doswiadczenie z czatu na GaduGadu) I nie powiem gdzie jeszcze mozna polki spotkac bo na szczescie nie musze tam chodzic. Czemu nie ma mlodych dziewczyn po studiach pracujacych w bankach, jakichs firmach etc... Nawiazujac do innego watku, nie ma co dyskutowac nad tym czy Szwajcarzy sa nudni - dla mnie sa bo sa pozbawieni fantazji i od dziecka maja przestrzegac regol. Ktos mowi ze 90% polakow to pijacy - a nie? Chyba kazdy z nas ma na sumieniu niejedna flaszke, czy rolnik czy intelektualista - nie ma znaczenia. Sami Szwajcarzy wymyslili powiedzenie (slyszalem od kolegi z Zurichu) "Wszystko nie jest dozwolone jest zabronione" . Facet ktory dostal ostatnio mandat za zostawienie samochodu z kluczykami w srodku "za kuszenie zlodzieja" , albo moj kolega przeciwko ktoremu policja wystosowala pismo i mandat za to ze upadl na morde jadac na rowerze (w wypadku uczestniczyl i poszkodowal sie tylko on, poslizgnal sie na piasku...). To znaczy oficjalnie za niedostosowanie predkosci roweru do warunkow meteorologicznych. Jak w takim kraju mozna miec fantazje skoro od dziecka ona jest gnebiona? z ulanska fantazja pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
xurek Re: Szwajcaria 23.10.03, 09:23 > Hmm tu sie Xurek nie zgodze z Toba. Chodzi o to zeby byl przekroj spoleczny a > nie ze jedyne Polki ktore tu sie spotyka to takie co wyszly za szwajcara zeby > moc tu zostac. (doswiadczenie z czatu na GaduGadu) I nie powiem gdzie jeszcze > mozna polki spotkac bo na szczescie nie musze tam chodzic. Generalizujesz ). Ja nie wyszlam za Szwajcara, nie spotkasz mnie tez tam, gdzie "nie powiesz" ). No i mam jeszcze jeden przyklad z "sasiedztwa" - pani Gmurzynska ma tutaj swoja galerie ). > Czemu nie ma mlodych dziewczyn po studiach pracujacych w bankach, jakichs > firmach etc... Z tego co wiem, praca w firmach nie jest objeta tak calkiem "polityka imigracyjna" - jezeli masz odpowiednie kwalifikacje i firma chce cie przyjac, to firma zalatwi ci pozwolenie na pobyt/prace. Widze tutaj wiele pracujacych Amerykanek, Angielek, Niemek, Wloszek, wiec moze to kwestia wyksztalcenia/jezyka? > Nawiazujac do innego watku, nie ma co dyskutowac nad tym czy Szwajcarzy sa > nudni Cos az trudno mi uwierzyc w te Twoje "anegdoty", ale nawet jezeli, to glupole znajda sie wszedzie. Ale faktem jest, ze "ulanska fantazja" nie jest chyba "cecha narodowa" Szwajcarow ). Xurek Odpowiedz Link Zgłoś
lauriane Re: Szwajcaria (kilka uwag) 20.10.03, 14:46 Mieszkam w Genevie od 20-stu lat z gora i nie moge narzekac ani na brak kontaktow, ani na tzw nude intelektualna... Przyjaznie sie z roznymi nacjami, naturalnie rowniez ze Szwajcarami (jesli z nimi, to na cale zycie - przeciwnie do innych narodowosci) Geneva ma to do siebie, ze jest najbardziej kosmopolitycznym miastem w CH, mieszka w niej okolo 30% prawdziwych Genewczykow, 30% to confederaci i 40% to cudzoziemcy. Polacy to okolo 2 tys. na stale, reszta to gosposie i robotnicy najemni. Polonia ma swoje organizacje kulturalne, ktore stracily na dynamice po upadku komuny, zreszta atmosfera tych org. przypomina podwieczorki przy mikrofonie z lat PRL-u (folklor, tyle ze miejski). Sami Polacy (no coz, pochodzimy z zupelnie innych kultur) maja sila rzeczy napewno na poczatku olbrzymie trudnosci adaptacyjne: ten kult pracy...., to zamilowanie do czystosci...., albo ta punktualnosc.... Co tutaj uchodzi za normalne jest w Polsce omalze rzadkoscia. W koncu nie na darmo na paszport CH trzeba czekac 12 lat + procedura 3 lata = 15 lat ! No ale wtedy mozna mowic o adaptacji, nawet jesli jest ona powierzchowna. P.S. To 90% Szwajcarow nudziarzy to stereotyp, taki sam jak Polacy to pijacy.. J.C. Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Szwajcaria (kilka uwag) 21.10.03, 13:36 Ja uwazam, ze prawie kazdego Szwajcara mozna rozkrecic :o) Oni po porostu potrzebuja tylko dobrego organizatora jakis szalenstw bo sami ze soba jakos nic nie potrafia wymyslic. Takie mam wrazenie ale moze sie myle bo siedze tutaj nie tak znowu dlugo Pozdrowienia Kurczak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: Szwajcaria (kilka uwag) IP: *.mt.sfl.net 21.10.03, 13:49 ciekaw jestem jak ty bys kurczaczku takiego szwajca rozkrecala? juz ja widze jak to pierze po pokoju fruwa jak cie taki rozkrecony kogut dopadnie, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
lauriane Re: Szwajcaria (kilka uwag) 21.10.03, 14:18 Przypomina to stary kawal... co mysli kogut biegnacy za kura ? Jebne nie jebne, ale sie przebiegne. A co mysli kura uciekajaca przed tym kogutem ? Zrobie jeszcze dwa okrazenia, zeby nie pomyslal, ze jestem kurwa. J.C. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: Szwajcaria (kilka uwag) IP: *.mt.sfl.net 21.10.03, 14:26 hehehe ciekawe ile nasz kurczaczek okrazen robi? Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Szwajcaria (kilka uwag) 21.10.03, 18:44 Dlaczego dla was kazda Polka za granica to k...?! Wasze rozumowanie mnie bardzo zaskakuje. No ale moze zbyt niskie IQ nie pozwala mi zrozumiec tych lotnych umyslow i jakze wyszukanych kawalow. Ale mimo wszystko pozdrawiam Kurczak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: Szwajcaria (kilka uwag) IP: *.mt.sfl.net 21.10.03, 18:55 kurczak1976 napisała: > Dlaczego dla was kazda Polka za granica to k...?! nie, nie kazda to kurczak > Wasze rozumowanie mnie bardzo zaskakuje. No ale moze zbyt niskie IQ nie a wedlug twojego rozumowania to jak kurczaczek z kogucikiem poharcuje to wstyd? seks i balangi nie tera i nie na tym forum wymyslono Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Szwajcaria (kilka uwag) 21.10.03, 19:28 Gość portalu: VIP-1 napisał(a): > seks i balangi nie tera i nie na tym forum wymyslo Sex na balangach nie nalezy chyba do najlepszego gatunku. Bo coz to za przyjamnosc obcowania z samcem ktory w alkoholicznym zamroczeniu ledwo moze gacie sciagnac nie mowiac juz o innych bardziej skomplikowanych ewolucjach. Ale moze sie myle, nie jestem ekspertem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: Szwajcaria (kilka uwag) IP: *.mt.sfl.net 21.10.03, 19:33 kurczak1976 napisała: > Sex na balangach nie nalezy chyba do najlepszego gatunku. Bo coz to za ja napisalem seks I balangi a nie seks NA balangach > przyjamnosc obcowania z samcem ktory w alkoholicznym zamroczeniu ledwo moze a to juz od samiczki zalezy jedna lubi druga nie czesto tez samiczka w wiekszym zamroczeniu jest niz samiec > gacie sciagnac nie mowiac juz o innych bardziej skomplikowanych ewolucjach. > Ale moze sie myle, nie jestem ekspertem > a ty co? zakonnica jaka? Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Szwajcaria (kilka uwag) 21.10.03, 19:48 Gość portalu: VIP-1 napisał(a): > a ty co? zakonnica jaka? A ty co !? Nie wiedziales ze ja z zakonu tu stukam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: Szwajcaria (kilka uwag) IP: *.mt.sfl.net 21.10.03, 19:51 myslalem ze z kurnika Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Szwajcaria (kilka uwag) 21.10.03, 20:14 Gość portalu: VIP-1 napisał(a): > myslalem ze z kurnika To dobrze myslales. Jako siostra nizszej rangi zajmuje sie ptactwem domowym a w zwiazku z tym moje skromne biuro miesci sie w budynku kurnika. Musze niestety konczyc ta urocza konwersacje poniewaz obowiazki wzywaja. Trzeba isc jajka pozbierac, kurki na harce namowic a koguty do dalszej reprodukcji naklonic. Over Kurczak ;o))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vanc Re: Szwajcaria IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.10.03, 16:49 W ciągu ostanich dwóch lat byłem kilka razy w Szwajcarii i możliwe że wkrótce będę się tam mógł (legalnie) przenieść. To że nie ma tam dużo polaków to akurat zaleta, ale to co mnie BARDZO od Szwajcarii odstrasza to wspomniany gdzieś tam powyżej czas oczekiwania na obywatelstwo. 15 lat to jednak bardzo długo. Z tego co wiem to np. w Kanadzie o obywatelstwo można się starać już po 3-4 latach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vanc Re: Szwajcaria IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.10.03, 16:51 W ciągu ostanich dwóch lat byłem kilka razy w Szwajcarii i możliwe że wkrótce będę się tam mógł (legalnie) przenieść. To że nie ma tam dużo polaków to akurat zaleta, ale to co mnie BARDZO od Szwajcarii odstrasza to wspomniany gdzieś tam powyżej czas oczekiwania na obywatelstwo. Perspektywa 15 lat to jednak bardzo długo. Z tego co wiem to np. w Kanadzie o obywatelstwo można się starać już po 3-4 latach pobytu. Odpowiedz Link Zgłoś
lauriane Re: Szwajcaria 21.10.03, 17:14 Gość portalu: vanc napisał(a): > W ciągu ostanich dwóch lat byłem kilka razy w Szwajcarii i możliwe że wkrótce > będę się tam mógł (legalnie) przenieść. > > To że nie ma tam dużo polaków to akurat zaleta, ale to co mnie BARDZO od > Szwajcarii odstrasza to wspomniany gdzieś tam powyżej czas oczekiwania na > obywatelstwo. Perspektywa 15 lat to jednak bardzo długo. > Z tego co wiem to np. w Kanadzie o obywatelstwo można się starać już po 3-4 > latach pobytu. L. Czy aby tylko z powodu tego paszportu to Ciebie odstrasza ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: Szwajcaria IP: *.mt.sfl.net 21.10.03, 17:16 lauriane napisał: > L. Czy aby tylko z powodu tego paszportu to Ciebie odstrasza ??? on wie ze bruno tam na wizyty jezdzi Odpowiedz Link Zgłoś
czarnowidze Re: Szwajcaria 21.10.03, 17:17 Gość portalu: VIP-1 napisał(a): > lauriane napisał: > > > L. Czy aby tylko z powodu tego paszportu to Ciebie odstrasza ??? > > on wie ze bruno tam na wizyty jezdzi to ten kierowca autobusu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: Szwajcaria IP: *.mt.sfl.net 21.10.03, 17:25 nie, to ten co na welare w Toronto siedzi i jak go z biblioteki nie przegonia to czasami cus mundrego tu napisze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lozanka Re: Szwajcaria IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 23.10.03, 01:21 a po co Ci szwajcarskie obywatelstwo?polskie Ci nie wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
lauriane Re: Szwajcaria 23.10.03, 17:22 Gość portalu: Lozanka napisał(a): > a po co Ci szwajcarskie obywatelstwo?polskie Ci nie wystarczy? L. Pytanie jak najbardziej na miejscu....Majac tylko polskie napewno nie wpadnie w tzw "pulapke paszportowa".... J.C. Odpowiedz Link Zgłoś