Gość: Jabol IP: *.netcom.ca 15.01.02, 18:13 Czy bedac za granica, teskni ktos z Was za polskim winkiem ? Ja bedac sporo czasu na emigracji czulem taka potrzebe, aby znowu zaspokoic swoje pragnienie np. dobrym swojskim POSWIST! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: w Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM WINKIEM ??? IP: 199.72.137.* 15.01.02, 18:24 Gość portalu: Jabol napisał(a): > Czy bedac za granica, teskni ktos z Was za polskim winkiem ? > Ja bedac sporo czasu na emigracji czulem taka potrzebe, aby znowu > zaspokoic swoje pragnienie np. dobrym swojskim POSWIST! > Chateau Jabcok 1967 to bylo marzenie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rud Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM WINKIEM ??? IP: *.sympatico.ca 15.01.02, 18:28 Gość portalu: Jabol napisał(a): > Czy bedac za granica, teskni ktos z Was za polskim winkiem ? > Ja bedac sporo czasu na emigracji czulem taka potrzebe, aby znowu > zaspokoic swoje pragnienie np. dobrym swojskim POSWIST! > Polskie winko? A co to takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DAB Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM WINKIEM ??? IP: *.sn.g.bonet.se 15.01.02, 18:30 Tak za tym patykiem pisane. Odpowiedz Link Zgłoś
d.eszcz Wina krajowych winnic 15.01.02, 18:57 - żur, bon żur (dobre wino), kwas, alpaga, wuwu, bełt, jabol, buzunek, wino marki wino - "Alpaga bramowa", "Tur", "Czar teściowej", "Czerwony Proletaryat - zwykły dobry tani", "Faak ju!" - "Uśmiech kombajnisty" - patykiem pisane, siara - podpis Gomułki, podpis Władysława (wczesne lata 70., pochodzi od zamieszczonej na etykiecie dużej litery W)12 - J-23, Hans Kloss (w latach 70. butelka wina kosztowała 23 złote) - mózgojeb truskawkowy - "Sen Sołtysa", - "Czar PGRu", - Złota Renia (pot. nazwa "Złotej Renety"), - "Tajfun", - Tornado"16 - wino marki Siarkopol - "Jabłuszko sandomierskie" - "Czar Okęcia" - "Wino Markowe", - "Łzy sołtysa", - "Wino Bankietowe" *** z cyklu "Sytuacje prawdziwe": Szczyt kurtuazji - w sklepie w woj. toruńskim na półce tylko i wyłącznie dwa rodzaje wina marki "Wino". Klient: Wino proszę. Ekspedientka: Białe czy czerwone? **** Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Wina krajowych winnic IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.02, 20:53 d.eszcz napisał(a): > - żur, bon żur (dobre wino), kwas, alpaga, wuwu, bełt, jabol, buzunek, wino > marki wino > - "Alpaga bramowa", "Tur", "Czar teściowej", "Czerwony Proletaryat - zwykły > dobry tani", "Faak ju!" > - "Uśmiech kombajnisty" > - patykiem pisane, siara > - podpis Gomułki, podpis Władysława (wczesne lata 70., pochodzi od > zamieszczonej na etykiecie dużej litery W)12 > - J-23, Hans Kloss (w latach 70. butelka wina kosztowała 23 złote) > - mózgojeb truskawkowy > - "Sen Sołtysa", > - "Czar PGRu", > - Złota Renia (pot. nazwa "Złotej Renety"), > - "Tajfun", > - Tornado"16 > - wino marki Siarkopol > - "Jabłuszko sandomierskie" > - "Czar Okęcia" > - "Wino Markowe", > - "Łzy sołtysa", > - "Wino Bankietowe" > > *** z cyklu "Sytuacje prawdziwe": Szczyt kurtuazji - w sklepie w woj. > toruńskim na półce tylko i wyłącznie dwa rodzaje wina marki "Wino". > Klient: Wino proszę. > Ekspedientka: Białe czy czerwone? **** Ale dosadziles! Splakalem sie ze smiechu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DAB Re: Wina krajowych winnic IP: *.sn.g.bonet.se 15.01.02, 23:51 d.eszcz napisał(a): > - żur, bon żur (dobre wino), kwas, alpaga, wuwu, bełt, jabol, buzunek, wino > marki wino > - "Alpaga bramowa", "Tur", "Czar teściowej", "Czerwony Proletaryat - zwykły > dobry tani", "Faak ju!" > - "Uśmiech kombajnisty" > - patykiem pisane, siara > - podpis Gomułki, podpis Władysława (wczesne lata 70., pochodzi od > zamieszczonej na etykiecie dużej litery W)12 > - J-23, Hans Kloss (w latach 70. butelka wina kosztowała 23 złote) > - mózgojeb truskawkowy > - "Sen Sołtysa", > - "Czar PGRu", > - Złota Renia (pot. nazwa "Złotej Renety"), > - "Tajfun", > - Tornado"16 > - wino marki Siarkopol > - "Jabłuszko sandomierskie" > - "Czar Okęcia" > - "Wino Markowe", > - "Łzy sołtysa", > - "Wino Bankietowe" > > *** z cyklu "Sytuacje prawdziwe": Szczyt kurtuazji - w sklepie w woj. > toruńskim na półce tylko i wyłącznie dwa rodzaje wina marki "Wino". > Klient: Wino proszę. > Ekspedientka: Białe czy czerwone? **** Wróciły wspomniena aż łezka się w oku zakręciła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM WINKIEM ??? IP: *.amdahl.com 15.01.02, 19:03 Gość portalu: Jabol napisał(a): > Czy bedac za granica, teskni ktos z Was za polskim winkiem ? > Ja bedac sporo czasu na emigracji czulem taka potrzebe, aby znowu > zaspokoic swoje pragnienie np. dobrym swojskim POSWIST! > Za polska siarka marki np. Kinga? Jak to kiedys moj kolega powiedzial ze od siarki pierzchna wargi. Raczej nie. Chyba ze pojawilo sie cos lepszego. Jednak Polska to raczej kraj jablek a nie winowgron. Wole wina z winogron... i wcale nie ze snobizmu ale z prob i bledow wole lekkie i lagodne, biale wina... francuskie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: CZY TESKNICIE ZA POLSKIM WINKIEM ??? IP: *.proxy.aol.com 16.01.02, 11:23 Bedac w Polsce zeszlego lata kupilismy z kolegami butelke "przedniego" wina za ok 3 zl butelka i jak za dawnych lat wypilismy "pod paznokiec".Gatunek kiepski sama "siara" -to nie te belty z tamtych lat- ale co sie nawspominalismy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toto Polskie wynalazki do dostania w sklepach IP: *.proxy.aol.com 15.01.02, 23:42 Od jakiegos czasu mozna dostac w Liquor store polski "nektar" Nalewka Babuni.Sam nie wiem jak to sie tutaj znalazlo.To zwykly napoj owocowy "wzbogacony" spirytusem(tak sie autentycznie reklamuja). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Miod Pitny IP: *.rdu.bellsouth.net 16.01.02, 03:44 Kiedys dawno temu w Krakowie na Malym Rynku podawali miod pitny na goraco z korzeniami. Ciekaw jestem czy ta kawiarenka jeszcze istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
muzaaa Re: Miod Pitny 16.01.02, 22:45 Tak miejsce nazywalo sie "Pasieka". Ale mi sie cieplo w zoladku zrobilo na wspomnienie goracego miodu z gozdzikami. Chyba juz to miejsce nie istnieje, ale nie jestem pewna. Mozliwe ze jest ale pod inna nazwa i miodu juz nie sprzedaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: Miod Pitny IP: *.rdu.bellsouth.net 17.01.02, 01:24 muzaaa napisał(a): > Tak miejsce nazywalo sie "Pasieka". Ale mi sie cieplo w zoladku zrobilo na > wspomnienie goracego miodu z gozdzikami. Chyba juz to miejsce nie istnieje, ale > > nie jestem pewna. Mozliwe ze jest ale pod inna nazwa i miodu juz nie sprzedaja. VVVVVVVVVVV Masz racje, Pasieka. Kelnerki mialy ludowe kostiumy. Miod byl doskonaly ale nie bylo forsy, bylem biednym zaczkiem. Byla tez kawiarenka pod wieza Ratuszowa, pamietasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: Miod Pitny IP: *.217.205.57.charter-stl.com 17.01.02, 02:48 A o probierni win "Pod Szostka" na Slawkowskiej to juz nikt nie pamieta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: Miod Pitny IP: *.rdu.bellsouth.net 17.01.02, 03:07 Gość portalu: gk napisał(a): > A o probierni win "Pod Szostka" na Slawkowskiej to juz nikt nie pamieta? O Boze, lza sie w oku kreci. Wchodziles przez brame, na prawo. Salka miala dwa poziomy podzielone balustrada. W sraczu byl napis "Keep smiling". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: Miod Pitny IP: *.217.205.57.charter-stl.com 17.01.02, 03:12 I duza pani barmanka, i ladna pani kelnerka, i okropny smrod w odlewni. Ach, stare dobre czasy kiedy sie myslalo ze przerazliwie slodka "Istra-sherry" to b. dobre wino. Krakowianin czy student byles? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: Miod Pitny IP: *.rdu.bellsouth.net 17.01.02, 03:30 Gość portalu: gk napisał(a): > I duza pani barmanka, i ladna pani kelnerka, i okropny smrod w odlewni. Ach, > stare dobre czasy kiedy sie myslalo ze przerazliwie slodka "Istra-sherry" to b. > > dobre wino. Krakowianin czy student byles? Kelnerka blondynka, barmanki nie pamietam. Odlewnia byla w podworku. Wino ktore pilem to byl Vermouth Istra (z Jugoslawii). Student AGH, a ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: Miod Pitny-JoeK IP: *.217.205.57.charter-stl.com 17.01.02, 03:32 Maly swiat - tez AGH, ale tylko do Marca 68. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: Miod Pitny-JoeK IP: *.rdu.bellsouth.net 17.01.02, 03:36 Gość portalu: gk napisał(a): > Maly swiat - tez AGH, ale tylko do Marca 68. Rozminelismy sie o pare lat. Wydzial Elektryczny 56-62. Co sie stalo w Marcu 68? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: Miod Pitny-JoeK IP: *.217.205.57.charter-stl.com 17.01.02, 03:42 Wyrzucili mnie z trzeciego roku, po wydarzeniach i strajkach w ktore sie zbyt zaangazowalem, bedac mlody i naiwny zreszta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: Miod Pitny-JoeK to GK IP: *.rdu.bellsouth.net 17.01.02, 03:47 Gość portalu: gk napisał(a): > Wyrzucili mnie z trzeciego roku, po wydarzeniach i strajkach w ktore sie zbyt > zaangazowalem, bedac mlody i naiwny zreszta... Obawialem sie ze cos takiego, bo rok i miesiac. Gdzie sie tulasz teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: Miod Pitny-JoeK to GK IP: *.217.205.57.charter-stl.com 17.01.02, 03:52 St. Louis- ty chyba bardziej na poludnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: Miod Pitny-JoeK to GK IP: *.rdu.bellsouth.net 17.01.02, 03:58 North Carolina Odpowiedz Link Zgłoś
muzaaa Re: Miod Pitny 17.01.02, 03:25 Pod wieza ratuszowa jest kawiarnia do dzisiaj. Teatr, nie wiem, ale zawsze mozna bylo zajrzec pod drodze za kotare. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: Miod Pitny IP: *.rdu.bellsouth.net 17.01.02, 03:33 muzaaa napisał(a): > Pod wieza ratuszowa jest kawiarnia do dzisiaj. Teatr, nie wiem, ale zawsze > mozna bylo zajrzec pod drodze za kotare. Czy masz na mysli teatr pod Baranami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniutek Re: Miod Pitny IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 17.01.02, 03:38 bywalam ostatnio czesto w krakowie- wizyty w drukarni Donnelego, na rynku zima mozna nabyc droga kupna pysznego winnego grzanca z gozdzikiem, nalewanego z wielkiej beczki oj czasem zaszumialo w glowie...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: Miod Pitny IP: *.rdu.bellsouth.net 17.01.02, 03:45 Gość portalu: aniutek napisał(a): > bywalam ostatnio czesto w krakowie- wizyty w drukarni Donnelego, na > rynku zima mozna nabyc droga kupna pysznego winnego grzanca z > gozdzikiem, nalewanego z wielkiej beczki > oj czasem zaszumialo w glowie...... Jak pisalem powyzej, zostawilem tam swoje serce. W Krakowie bylem dwa lata temu, o dziwo sluzbowo. Centrum pieknie odnowione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniutek Re: Miod Pitny IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 17.01.02, 03:59 a knajpek najrozniejszych cale mnostwo, spodobala mi sie rosyjska herbaciarnia, gdzie herbate podaja w szklankach w srebrnych koszyczkach z konfitura z rozy albo wisniowa, do tego slodkie bulki, czy ser bialy....... wnetrze piekne - piwnica przy rynku, kobieta gra na skrzypcach wsrod koronkowych serwet...... Odpowiedz Link Zgłoś
muzaaa Re: Miod Pitny 17.01.02, 04:11 Aniutek, mozesz powiedziec gdzie dokladnie jest to miejsce z herbata? Grzane wino z beczki na Rynku w mrozna pogode kreci w glowie, to fakt. Mialam na mysli teatr pod ratuszem, nie pamietam jak sie nazywal. "Pod Baranami" to juz inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniutek Re: Miod Pitny IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 17.01.02, 05:07 muzaaa napisa?(a): > Aniutek, mozesz powiedziec gdzie dokladnie jest to miejsce z herbata? > Grzane wino z beczki na Rynku w mrozna pogode kreci w glowie, to fakt. > Mialam na mysli teatr pod ratuszem, nie pamietam jak sie nazywal. "Pod > Baranami" to juz inna historia. he, tak dokladnie nie pamietam-pewnie za sprawa tego wina :)) gdzies w bardzo bliskej okolicy rynku, jedna z tych ulic ktore do rynku prowadza, w bramie, schodami w dol- piwnica. sorry za takie niekonkretne info ale Krakow znam tylko z krotkich ale milych wizyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re: Miod Pitny IP: 199.72.137.* 17.01.02, 19:25 Gość portalu: aniutek napisał(a): > muzaaa napisa?(a): > > > Aniutek, mozesz powiedziec gdzie dokladnie jest to miejsce z herbata? > > Grzane wino z beczki na Rynku w mrozna pogode kreci w glowie, to fakt. > > Mialam na mysli teatr pod ratuszem, nie pamietam jak sie nazywal. "Pod > > Baranami" to juz inna historia. "Piwnica pod Baranami", w poludniowo zachodnim rogu rynku. Spiewala tam fascynujaca Ewa Demarczyk > > he, tak dokladnie nie pamietam-pewnie za sprawa tego wina :)) gdzies w > bardzo bliskej okolicy rynku, jedna z tych ulic ktore do rynku prowadza, w > bramie, schodami w dol- piwnica. > sorry za takie niekonkretne info ale Krakow znam tylko z krotkich ale milych > wizyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iska Re: Miod Pitny IP: *.25.203.106.Dial1.Denver1.Level3.net 21.01.02, 04:22 stre dobre czasy RATUSZOW i miod pitny mmmmmmmmmmmmmmmmm. i bedac w Krakowie zawsze do ratuszowej zagladam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz Re: Miod Pitny IP: *.arach.net.au 21.01.02, 05:38 Oj juz przestancie napuszczac na te trunki ,bo je bardzo lubie ,tylko ze one strasznie rozgrzewaja ,a u mnie ponad +30 stopni i tylko slinka mi leci jak glodnemu psu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mineta Re: Miod Pitny IP: 199.71.64.* 21.01.02, 19:09 Miod pitny to bardzo sllodkie swinstwo ktorego nigdy nie wezme do ust .To swinstwo jest dostepne w Kanadzie. Odpowiedz Link Zgłoś