soup_nazi
20.10.03, 17:40
... wczoraj minelo odkad sie wyprowadzilem z PL. Pamietam zimny
pazdziernikowy wieczor i samolot otoczony wopistami z dluga bronia. Od tego
czasu bylem raz. Odwiedzilbym starych,poza tym od dawna nic nie "ciungnie", a
coraz wiecej odstrecza. Jak ten czas szybko leci. Ale chociaz zawsze byla
akcja, zawsze cos sie dzialo, nie zawsze na plus zreszta, wiem, ze zylem.
Nie, nie balowalem, nie zylem jak milioner, ale nie narzekam. Gdybym zostal w
PL prawdopodobnie dawno ukrecilbym sobie sznur z nudow i beznadziei. Ja sie
nie rozczarowalem na emigracji. A wy?