xurek
12.11.03, 11:37
Wychodzac z zalozenia „wszechobowiazujacej i prawie zawsze majacej miejsce
wzajemnosci“ ktora to implikuje, ze jezeli ja Ciebie nie to Ty mnie tez nie
sproboje wysilic sie ponad miare i wzniesc ponad poziom mi dany z gory
proszac o nierozczarowanie, jezeli mi sie nie uda, co prawdopodobne jest
wielce albo nawet i bardziej by nie powiedziec, ze oczywiste.
Wiec widze, ze czasem ostatnim anieATAKujesz to forum dosc frontalnie i
skomasowanie, lecz z efektem niewspolmiernym do wlozonego wysilku. Widze tez
potencjal watkow ciekawych, ktory o tyle nie moze byc wykorzystany badz
zaowocowac burza oczekiwanych lub przynajmniej jako takie oznajmionych
oklaskow, iz jego poczatek zaczyna sie poza TheEndem forum badz formulujac
inaczej zbiory owe nie maja czesci wspolnej badz jescze inaczej liczba 200
zaczyna sie zbyt daleko, by moc byc dojrzana badz zrozumiana badz
skomentowana badz zoklaskowana przez liczbe 100.
Wychodzac z innego, rownie oczywistego zalozenia, ze „mozna nie wykorzystac
calosci w przeciwienstwie do wykorzystania nieposiadanego“ proponuje wiec dla
dobra tutaj czytajacych jak rowniez twojEGO, czyli tak rzadko spotykanego
dobra obopolnego, bys zstapil o szczebli pare i stworzyl twor znajdujacy sie
w zasiegu, a nie poza. Ilosc koniecznych szczebli jest przy tym wprost
proporcjonalna do oczekiwanej intensywnosci oklaskow.
Rad praktycznych, jak wcielic, nie osmielam sie udzielac, bo dotycza one tych
wlasnie stopni, ktore nas dziela i znajdujac sie tym samym poza
mnieosiagalnym poradnictwem i to nawet teoretycznie.
A pisze to wszystko pchana nieodparta potrzeba spelnienia dzisiaj jakiegos
dobrego uczynku.
Xurek-dobrze-zyczacy