Dodaj do ulubionych

Wigilia+golonka

23.11.03, 21:56
Kosciol katolicki w Polsce wprowadza nowe przepisy.

- zmniejszenie liczby swiat nakazanych ( w ktorych wierni sa zobowiazani do
uczestnictwa w mszy sw.), ktore przypadaja w dni robocze. A to dlatego,zeby
uniknac kolizji msza-praca.A sa to dni sw, Jozefa( 19 marca), Piotra i Pawla
( 29 czerwca), Niepokalanego Poczecia(8 grudnia). Jedynym nakazanym dniem
swiatecznym jest dzien Trzech Kroli.

- zmiana przepisow dotyczacych postow. Wsrod dni, w ktorych nalezy sie
powstrzymac od jedzenia miesa nie ma Wigilii. Wstrzemiezliwosc w jedzeniu
potraw miesnych dotyczy tylko katolikow od lat 14- 60 w piatki, srode
popielcowa, Wielki Piatek.
Przepisy maja obowiazywac od 30 listopada.
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Re: Wigilia+golonka+wodka 23.11.03, 22:04
      Skoro w Wigilie wolno jesc mieso, czemu nie zakropic go troszeczke?
      Co za czasy, co za Kosciol...

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • karelia Re: Wigilia+golonka+wodka 23.11.03, 22:12
        no kanieszno Madame Luizsmile kropic, kropic!

        Ale zart na bok, ja jednak uwazam, ze post postem, ale liczy sie tradycja.A
        tradycja wigilijna ma szczegolne znaczenie. Ta tradycja jest bardzo
        silnie "odziedziczona", jedna z najsilniejszych tradycji jaka nam przekazano z
        domu i trudno sobie wyobrazc ta jedyna, szczegolna wieczerze w roku z
        miesnymi potrawami.Ta kolacja ma, nie boje sie nazwac tego, unikatowa wymowe-
        postne pierogi, zupa grzybowa, karp, sledzie.... i bialy oplatek.Jest to
        wieczor calkowicie odmienny od innych i wyjatkowy.A smak jaki pamietamy z domu
        to jeden z najtrwalszych elementow tradycji.

        --
        • karelia Re: Wigilia+golonka+wodka 23.11.03, 22:14

          • karelia Re: Wigilia+golonka+wodka 23.11.03, 22:17
            Avallon, Wigilie robimy wtedy, kiedy nadejdzie czas na nia. Jeszcze nie
            nadszedlwink
            • ertes Re: Wigilia+golonka+wodka 23.11.03, 22:31
              Moga dupczyc malolatow, ukrywac ksiezy przestepcow to dlaczego nie pozwolic zrec
              miesa w Wigilie?
              Ta instytucja zawsze byla skorumpowana i bedzie.
              • avallon Re: Wigilia+golonka+wodka 23.11.03, 22:33
                kar nie o to chyba szlo?
                • karelia Re: Wigilia+golonka+wodka 23.11.03, 22:36
                  a sorry, nie zrozumialam zaluzjiwinkAvallonie

                  ertes/ canadol i inne wcielenia... ja sie nie pytam o korupcje w Kosciele,
                  stan finansow Watykanu i przyszlego papieza...
                  Ale sam wiesz- trzeba isc z postepem i rozwijac sie cywilizacyjnie,a swymi
                  decyzjami Koscoil jest chyba w awangardzie. Czyz nie?wink
                  • marcepanna awangarda bedzie wtedy 23.11.03, 22:40
                    jak Kosciol oglosi ze od jutra jest ubogi a takze ze skrobanka to nie zabojstwo
    • Gość: marcee Re: Wigilia+golonka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 22:06
      nie rozumiem kogo to moze obchodzic albo dotyczyc
      zyjac wsrod Polakow (mowie o zyciu zawodowym) nigdy nie spotkalam sie ze komus
      jakies swieto przeszkadzalo w pracy lub na odwrot
      nawet jak Papiez nawiedza Krakowek jest dowolnosc co do praktyk religijnych
      jedne firmy pracuja inne nie a w tych ktore pracuja wzcesniej robi sie liste
      kto chce isc homilii sluchac a kto moze to w tv ogladnac bez uszzcerbku dla
      ducha czyli z kozryscia dla pracy

      golonki coraz mniej sie jada u nas, dominuje drob
      • ertes Re: Wigilia+golonka 23.11.03, 22:11
        Karelcia ma jakis problem z tym jedzeniem. Jak nie hamburger z diet cola to
        golanka i nalesniki.
      • avallon Re: Wigilia+golonka 23.11.03, 22:11
        wcale mnie to nie dziwi burdel byl jest i bedzie
        a kiedy robicie wigilie?
        • szfedka Re: Wigilia+golonka 23.11.03, 22:47
          OOOOOOOOO!!!!!!!!!
    • marcepanna Re: Wigilia+golonka 23.11.03, 22:28
      u nas kazdy zre co tam chce
      moze byc i golonka
      osobiscie u mnie w domu zupa migdalowa, sandacz, piernik z suszonymi morelami,
      krokiety z grzybami i kapusta
      • karelia Re: Wigilia+golonka 23.11.03, 22:30

        --no widzisz, Mar, czyli jedziecie jednak na postno, a nie na golonkowo-
        zeberkowo-boczkowo...Utrzymacie tradycje? Czy sie zlamiecie?
        co za czasy, co za ludziewink
        • marcepanna Re: Wigilia to NIE JEDZENIE MATOLKI 23.11.03, 22:38
          wiesz kara, mnie to rowno wali
          u mnie akurat takie menu ustalilam sobie na ten rok
          rok temu byl karp np ale to tlusta ryba i okropnie trzeba sie narobic
          lepsze filety z sandacza

          prawdziwa Wigilia to nie jedzenie tylko NASTROJ- rodzinne przelamnaie sie
          oplatkiem, wybaczenie, zapomnienie i do pzrodu z zyczeniami

          a co sie je to juz inna sprawa
          ja golonki w zyciu nie jadlam, nie mowiec juz o wigilii

          ale np kasze jaglana z grzybami owszem i to w Wigilie jak najbardziej

          ALE TO NIE O JEDZENIE CHODZI W TEN DZIEN, KARELCIA
          • karelia Re: Wigilia to NIE tylko JEDZENIE, milusinscy 23.11.03, 22:47
            MARS, MARS, MARS

            JEDZENIE I STOL WIGILIJNY JEST WAZNY.
            Bo jakby nie byl wazny, to by sie tyle na ten temat nie gadalo. Przeciez
            mozna usiasc w kucki pod stolem i zagryzajac sucha przylepka wypic
            rozpuszczona lemoniade wproszku i udawac, ze: kochamy sie , wybaczamy,
            zapominamy i BYLE DO PRZODU.Ot taka oryginalna Wigilia.

            Ale to chyba nie o to chodzi, a moze sie myle. Tu nie chodzi o zarcie, ale o
            zachowanie pewnej tradycji, obrzedu, a jedzenie i stol wigilijny jest czescia
            tej tradycji. + bialy obrus na stole( uwaga- nie pod stolem)+galazki choinki,
            koledy ( chocby z tasmy czy plyty ale jednak koledy)
            Tu chodzi o pewna tradycje, a nie li tylko o zarcie.
            • ex-rak Re: Wigilia to NIE tylko JEDZENIE, milusinscy 24.11.03, 00:41
              karelia napisała:

              > MARS, MARS, MARS
              >
              > JEDZENIE I STOL WIGILIJNY JEST WAZNY.
              > Bo jakby nie byl wazny, to by sie tyle na ten temat nie gadalo. Przeciez
              > mozna usiasc w kucki pod stolem i zagryzajac sucha przylepka wypic
              > rozpuszczona lemoniade wproszku i udawac, ze: kochamy sie , wybaczamy,
              > zapominamy i BYLE DO PRZODU.Ot taka oryginalna Wigilia.
              >
              > Ale to chyba nie o to chodzi, a moze sie myle. Tu nie chodzi o zarcie, ale o
              > zachowanie pewnej tradycji, obrzedu, a jedzenie i stol wigilijny jest czescia
              > tej tradycji. + bialy obrus na stole( uwaga- nie pod stolem)+galazki choinki,
              > koledy ( chocby z tasmy czy plyty ale jednak koledy)
              > Tu chodzi o pewna tradycje, a nie li tylko o zarcie.

              Musze sie przyznac, ze troche jestem znurzony ta tradycja. Ciagle te same
              potrawy, te same obrzedy, zachowania.
              Moze to dlatego, ze prezenty pod choinka liche (np. skarpetki, a nie stringi z
              dodatkiem), a sie trzeba maku nakrecic, niczemu winnych karpi nazarzynac,
              bombek nawieszac.
              Wychodze wiec naprzeciw inicjatywie wladz koscielnych, aby do tradycji
              wigilijnych wprowadzic element orgiastyczny.
          • ertes Re: Wigilia to NIE JEDZENIE MATOLKI 23.11.03, 22:49
            Myslisz ze zrozumie? Ona tu same watki o zarciu wiec Karelci chyba wszystko z
            zarelkeim sie kojarzy wink
        • ex-rak Re: Wigilia+golonka 24.11.03, 00:26
          karelia napisała:

          >
          > --no widzisz, Mar, czyli jedziecie jednak na postno, a nie na golonkowo-
          > zeberkowo-boczkowo...Utrzymacie tradycje? Czy sie zlamiecie?
          > co za czasy, co za ludziewink

          Nie zapomne, jak z przyjaciolmi smazylismy sobie kielbaski na ognisku, ale to
          nie byla Wigilia tylko jedynie Wielki Piatek.
    • suczka-fuga Re: Wigilia+golonka 23.11.03, 23:20
      Karelciu, czy Ty masz jakies powazne problemy?O niczym innym tu ostanio nie
      nawijasz tylko o zarciu.
      KOBITO!!!OD TEGO JEST FORUM KUCHNIA!!!!Wpierniczylas sie tutaj na krzywy ryj a
      te wszytkie cioty bisowskie za Toba marszem poszly.Wiesz cos na temat ambicji
      i honoru?
      • ertes Re: Wigilia+golonka 23.11.03, 23:31
        hej aniutek spokojnie.
        Karelcia dobrze pisze. Mozna tylko czasami sama sie deska zdzieli to i dziwnie
        jej to pisanie wychodzi.
        • suczka-fuga Re: Wigilia+golonka 23.11.03, 23:43
          ertes napisał:

          > hej aniutek spokojnie.
          > Karelcia dobrze pisze. Mozna tylko czasami sama sie deska zdzieli to i
          dziwnie
          > jej to pisanie wychodzi.


          No witaj ertes.
          Guajazyl zamknal im kurnik a one jak gdyby nigdy nic powrocily sobie.Gesiego
          jedna za druga.Juz zapomnialy kiedy i dlaczego obciagaly guajazylowi siusiorka.
          • ertes Re: Wigilia+golonka 23.11.03, 23:55
            Juz nie przezywaj tego bisa tak. Bylo, nie ma i czesc.
            Balwan byl zawsze balwanem i okazal sie jeszcze wiekszym balwanem.
            Bye, bye i czesc. Nie ma co sobie glowy wiecej zawracac.
            Ja sobie juz nie zawracam choc weszy za mna gdzie moze.
    • suczka-fuga Re: Wigilia+golonka 23.11.03, 23:49
      No jak Karelcia nie ma zbyt wiele wprawy to moze powinna zainteresowac sie
      bananami a nie golonkom i nalesnikami.
      • gadupa Re: Wigilia+golonka 24.11.03, 01:24
        Taka gola to pozyteczna rzecz, hehehe
    • basia553 Re: Wigilia+golonka 24.11.03, 09:03
      Nie bede möwic, co o tej gadce mysle bo juz sie przyzwyczailam, ze na tym forum
      powaznie nawet o niepowaznych sprawach rozmawiac nie mozna.
      Karelciu, czy wyobrazasz sobie, ze u nas od paru lat mozna przed Wigilia dostac
      fileciki z karpia? Od tego czasu smakuje mi karpik zdecydowanie lepiej - nie
      musze jego bebechöw przed spozyciem usuwac.
      No i zupa grzybowa musowo!
      Co do picia w Wigilie: pierwsze moje Wigilie w Niemczech chodzial na pasterke
      do polskiego kosciola. Niestety wracalam stamtad pijana w sztok, bo naokolo mnie
      oddychalo gleboko stado naprancöw. A wiec tradycja chlania w Wigilie byla wsröd
      tutejszych Polaköw gleboko zakorzeniona. Od wielu lat nie mam tego problemu -
      chodze do mojego ulubionego kosciola niemieckiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka