packowski
15.12.03, 05:58
Zadumy chwilka nad przypadkiem niejakiego Saddama H.
Czlowiek pracuje ciezko cale zycie. Inwestuje w real estate.
Buduje palace. Zmienia rezydencje. Zaczyna oszczedzac. Przenosi
sie do tanszego apartamentu. Nie ufa bankom. I co?
Nawet w swoim mieszkaniu-studio nie daja mu ludzie spokoju.
Ahhh, there is no privacy.