Dodaj do ulubionych

cierpie na bulimie

IP: *.lu-media.pl 30.08.04, 16:17
wlasnie dzis po badaniach dowiedzialam sie ze cierpie na bulimie.jestem zrozpaczona bo nie sadzialam ze moj problem nabierze az tak wielkich rozmiarow.teraz czeka mnie naprawde ciezki okres walki z ta choraba.a najgorsze jest to ze nie wiem do kogo zwrocic sie o pomoc i jak sie do tego zabrac.dostalam diete bogatoresztkowa ktora ma uregulowac wieczne zaparcia...czekaja mnie jeszcze wielokrotne wizyty u psychologa...mam 1,73 i waze 62 kg..przytylam i nie czuje sie z tym dobrze...wszyscy mowia ze wygladam swietnie...ale czuje sie fatalnie...ten problem chyba mnie przerosl i doprowadzil do tego stanu..to najgorsze co moze byc....czuc sie zle we wlasnym ciele...wiem rozczulam sie nad soba...ale w tym momencie stalo sie to dla mnie problemem...mam nadzieje ze bedziemy sie wspierac nawzajem i ze nam cierpiacym na tego typu schorzenia uda sie wyleczyc...pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: lusje Re: cierpie na bulimie IP: *.upc-e.chello.nl 30.08.04, 19:14
      ja walcze z ta choroba 7 lat,bo walcze od kiedy zaczelam...co moge powiedziec w
      tej sytuacji...uda sie!!!musi sie udac!!!

      zycze sily walki bo nic innego m inie pozostaje,nie moge dawac rad komus jezeli
      sama sobie nie radze i nie potrafie ich zastosowac...

      pozdrawiam

      L.
    • Gość: Szyszka Re: cierpie na bulimie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 30.08.04, 19:36
      możesz się rozczulać nad sobą jeśli Ci to pomaga. mnie zawsze robi się troche
      lepiej jak się komuś wyżalę, a jeszcze lepiej, jak zobacze ze ktoś mnie
      rozumie. pisz jak Ci idzie walka z chorobą. trzymam kciuki za Ciebie!!
      • Gość: szycha69 Re: cierpie na bulimie IP: *.lu-media.pl 31.08.04, 22:45
        wierze ze Tobie tez sie uda...dowiedzialam sie o tym wczoraj...ale autentycznie...dzis rano jak wstalam powiedzialm sobie NIE TAK ZYC NIE MOZNA!!!wiem ze to trudne...ale pozytwyne myslenie jest najlepszym lekarstwem na wszystkie dolegliwosci..i prawda jest jednajesli Ty nie bedziesz tak na[rawde chciec to nikt Ci nie pomoze...ewentualnie specjalisci moga Cie pokierowac ...ale to Ty musisz chciec:)wierze w Cibie...w siebie tez...dlatego sie uda:)pozdrawim:)3 maj sie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka