Dodaj do ulubionych

udalo mi się

09.02.05, 11:59
mialam bulimie pewnia nadal ja mam, ale juz jestem spokojna i zyje mi sie
lepiej. przestalam siebie nienawidzic. udalo mi sie dzieki diecie nisko
węglowodanowej.gdy nie przekraczalam minimalnego zapotrzebowania na
weglowodany czyli ok 70g dziennie to nie tyje. najdziwniejsze dla mnie bylo to
ze jedzac jajecznice z 3jajek na sniadanie i porcje frytek na obiad schudlam
do 53kg (mam 168)i wcale nie bylam glodna. tluszcz hamuje uczucie glodu.
jezeli nie przekraczam min weglowodanow nie tyje. dzieki temu mam komfort
psychiczny i czuje sie lepiej.
Obserwuj wątek
    • apoca Re: udalo mi się 09.02.05, 13:59
      Cieszę się, naprawdę :) Mimo że Cię nie znam. I życzę powodzenia w życiu...
      oraz dużo zdrowia :) Pozdrawiam...
    • iiifa Re: udalo mi się 09.02.05, 14:33
      czyli co? nie jadasz w ogóle pieczywa? Napisz jak wygląda twój dzienny
      jadłospis. Od dziś właśnie chce zacząć taką dietke. Jak do tej pory zjadłam
      rybkę i kalafior.. potem może właśnie jajecznicę? Napisz kochana ja też chce z
      tego wyjść!!!
      • beartyczee Re: udalo mi się 10.02.05, 11:48
        sory, że wczesniej nie odpisalam ale nie zawsze mam dostep do kompa.
        wiec tak;
        chleba nie jadam w ogóle, na śniadanie jadam omlet z 2jajek i 2plastrów szynki
        dodaje troche maki.(zazwyczaj nie jestem glodna az do obiadu)potem zjadam obiad
        jakies mieso (moze byc smazone) i surowki. jak sie odchudzam to juz nie jem nic
        do rana (no nie zawsze bo gdy jestem bardzo glodna to wieczorem zjem np lyzke
        sera topionego zeby zabic glod). mozna zjadac wiecej np bialka i nie tyc a mozna
        jesc malo ale przesadzac z weglowodami i tycie gwarantowane.
        Przy jedzeniu niksoweglowodanowym wazne jest znac sklad produktow, np. w 100g
        ziemniaka jest tylko 30g weglowodanow (reszta to woda i troche bialka) 100g
        czekolady ma 56g weglowodanow(wiec mozna zjesc 1 czekolade i nie przytyc ale nie
        polecam bo to prowadzi do ataku). zasada jest prosta weglowodany max 80g bialka
        a zapotrzebowanie na bialka i tluszcze podyktuje organizm, czyli jesc zeby nie
        byc glodnym ale nie przesadzac.(ja juz rzadziej przesadzam) wiec warto sie
        zajadac wazywami ile się chce jesc bialko do syta ale uwazac na owoce (maja
        duzo cukru i sie tyje) i nie jest pierogow i roznych macznych rzeczy. na ten
        temat jest ciekawa str www.DobraDieta.pl i duzo ksiazek np Jana Kwasniewskiego,
        Lutza, Atkinsa.

        POZDRAWIAM CIEPLO


























        • iiifa Re: udalo mi się 10.02.05, 12:17
          gratuluje, naprawdę.
          Ja im bardziej sobie mówie ze od jutra będe sie odchudzać tym gorzej. Najadam
          sie bo sobie mysle - od jutra koniec, a następnego dnia sobie mysle dlaczego
          mam sie katować, przeciesz muszę jeść itd. dzis też miałam zacząć diete. I
          wygląda to tak: śniadanie - dwie kawy, obiad - buraczki, surówka z pora i
          jabłek plus wątróbka i troche zupy - barszcz.... wszystko byłoby pięknie gdyby
          nie fakt ze kiedy przyjdzie wieczór będzie mnie nosiło. Będę zaglądała do
          lodówki i jadła wszysko co sie "rusza".
          Kochana najgorsze jest to ze ja na widok chleba mam dolarówki w oczach!! Co
          zrobić aby nie jeść pieczywa???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka