falena4
16.06.05, 10:59
cześć potrzebuje pomocy zwracam sie do was bo nikt mnie tak nie
zrozumie.Umieram na zaawansowana bulimie.Wyrzygałam juz cale moje życie
marzenia ,plany itp.Tkwie w permamentnym zniewoleniu.Nie nocuje w domu żeby
nie wymiotować. Zrywam kontakty ze znajomymi,obsesyjnie faszeruje sie
prochami,(sprzedawcy marzen obiecują za nie wieczne szczęście i wymarzony
wizerunek ).Obecnie nie panuje już nad tym, wogóle nad niczym nie
panuje,wszystko wymyka mi sie z rąk.Zerwalam z psychologiem pół roku temu i
żąłuj tego. Prosze was o namiary na jakiegos lekarza w małopolsce!!!!!!
klinikę-terapie grupowe-bo umieram. pozdrawiam wszysytkich