Dodaj do ulubionych

BULIMIA A SEX

10.07.05, 12:13
Z tym pytaniem zwracam się do osób będących w stałych związkach.
Jaka jest Wasza relacja z partnerem,czy też u Was występuje brak
zainteresowania sexem?A co zatym idzie -napięta sytuacja w domu.
Zdaje sobie sprawę że to forum czytają osoby bardzo młodziutkie więc aby nie
dyć posądzoną o demoralizacje ,jeżeli ktoś miałby ochotę o tym poważnie
porozmawiać proszę pisać na mój e-mail gazetowy
Chyba że ,komuś to nie przeszkadza to możemy poruszyć ten temat na forum.

Pozdrawiam Ola
Obserwuj wątek
    • ka20milka Re: BULIMIA A SEX 10.07.05, 23:47
      ja wsumie mam ochte na seź tylko z orgazmem jest kiepsko!!
      • kret24 Re: BULIMIA A SEX 12.07.05, 19:48
        W 70% bulimia ma związek z wykorzystaniem seksualnym. Dlatego w dorosłym życiu
        mogą być problemu w kontaktach seksualnych. A oprócz tego lęk, stres itp.
        zaburzają zdolność do osiągania orgazmu.
        • ritsuko Re: BULIMIA A SEX 15.07.05, 12:13
          No ja wiekszych problemów z seksem nie mam. Chociaż wiadomo, że satysfakcja
          życia seksualnego wiąże się także z postrzeganiem siebie, a jak wiadomo z tym
          to u nas ciężko... Z drugiej strony po ostrych "akcjach zwrotnych" to ja na nic
          wogóle czasem nie mam siły i chęci, co też może na to wpływać. Pozdrawiam
    • abal2 Re: BULIMIA A SEX 11.08.05, 22:09
      Odkad moje problemy z jedzeniem sie powiekszyly stracilam calkowicie
      zainteresowanie seksem, kocham mojego faceta, ale seks moglby dla mnie nie
      istniec :( Jest mi strasznie przykro w stosunku do chlopaka, ale nie umiem
      narazie nic na to poradzic
      • monintka Re: BULIMIA A SEX 19.08.05, 19:27
        niestety ja mam to samo! Też mi z tym źle, bo on jest taki cudowny, a ja zawsze
        jestem zmęczona.
    • myszka312 Re: BULIMIA A SEX 12.08.05, 20:45
      ja mam dziwne podejście do sexu.skoro taka sfera życia istnieje to staram się z
      niej korzystać,czasem mam na to większą ochotę,czasem mniejszą (myślę,że to
      zależy również od poziomu hormonów,choć pewnie nie tylko).gdybym jednak mogła
      wybierać to wolałabym,żeby tej sfery nie było...może przez niemiłe wspomnienia
      z dzieciństwa... ( i jak ktoś tu zauważył mają zapewne związek z moimi
      problemami z jedzeniem).ale ten problem raczej mam już za sobą.teraz bardziej
      mnie męczy własne ciało,którego nie lubię i nagość,z którą nie umiem się oswoić.

      to jest krótkie streszczenie mojego podejścia do sexu w związku z bulimią.
      pozdrawiam
      • ljukowa Re: BULIMIA A SEX 12.08.05, 21:09
        U mnie jest taka zależność: im więcej ważę, tym bardziej nienawidzę swojego
        ciała i tym mniejszą mam ochotę na jakiekolwiek zbliżenia z moim mężczyzną.
        Teraz osiągnęłam apogeum jeśli chodzi o ilość zbędnych kilogramów = życia
        intymnego brak, nie wiem jak długo on to jeszcze wytrzyma:-(((
      • mika_lip Re: BULIMIA A SEX 26.08.05, 08:18
        U mnie to zależy od wagi, jak nie jem czuje sie atrakcyjna i mam wielka ochote
        na seks, natomiast kiedy jem nie lubie byc dotykana, to okropne
    • hanusia24 Re: BULIMIA A SEX 24.08.05, 20:02
      Jeżeli chodzi o mój związek, to nie czuję ubocznego wpływu leków na te sprawy.
      Mój narzeczony sprawia, że wrę na Jego widok i miłość zwycięża nad tabletkami.
      Cierpliwości; wszystko się ułoży, jak przestaniesz się stresować :)))
      • ola1003 Re: BULIMIA A SEX 24.08.05, 20:36
        hanusia24 napisała:

        > Jeżeli chodzi o mój związek, to nie czuję ubocznego wpływu leków na te sprawy.
        > Mój narzeczony sprawia, że wrę na Jego widok i miłość zwycięża nad tabletkami.
        > Cierpliwości; wszystko się ułoży, jak przestaniesz się stresować :)))

        Też bym tak chciała:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka