hanusia24
19.07.05, 08:37
wczoraj zdałam sobie sprawę, że mam dom.Powiedział mi o tym moj
narzeczony,przypomniał mi to i uświadomil,że nie jestem już sama i muszę dbać
o nasz dom a tym bardziej o swoje zdrowie.Zawsze mieszkałam sama a ano i bul
zabierala mi wszystko.Teraz On chce mi dać cały świat,a ja nie potrafie się do
tego przyzwyczaić i umieć brać; przezież zasługuję na to.Kamil to moja rodzina
lecz boję się tego wyzwania.Wiem jednak,że damy rade, obyśmy tylko wytrzymali
koszmar wychodzenia z tej choroby...