zlaa
07.03.06, 23:00
chorego na bulimie...ktory rozumialby mnie, ja nie musialabym nic przed nim
udawac, zaakceptowal mnie taka jaka jestem, a ja jego takim jakim jest...
Ktorego moglabym zawsze wspierac w potrzebie i na ktorego moglabym liczyc o
kazdej porze dnia i nocy....
:)
serio mowie!