Dodaj do ulubionych

Chciałyśmy być perfect...

03.05.06, 00:07
Chciałyśmy być perfect a teraz marzymy by być CHOCIAŻ normalne...
czy to nie żałosne?
Zgadzacie się ze mną?
Obserwuj wątek
    • aga_ta85 Re: Chciałyśmy być perfect... 03.05.06, 01:03
      Dla mnie jest załosne to , ze zdajemy sobie sprawe z wlasnej choroby,
      mowimy "walcze", a tak naprawde nic w tym kierunku nie robimy!
      • marcysia1991 Re: Chciałyśmy być perfect... 03.05.06, 07:36
        Spójżcie... ja chociaż nie czuję się teraz najlepiej psychicznie to i tak
        walczę. Na początku walki przy wadze 47kg powiedziałam, że dojdę chociaż do 50,
        a później do 52kg i wiem że dojdę. Nikt nie odbieże mi tego celu i.....marzenia
        by żyć NORMALNIE!!
        • reese18 Re: Chciałyśmy być perfect... 03.05.06, 08:01
          Ja już nie mam siły walczyć! Kiedy wszystko jest wspaniałe ona to niszczy :(
          Zabiera wszystko : Moją miłość, przyjaciół, życie....
          Już powiedziałam sobie stop - Ja będę kontrolować moje życie nie ona :)
          ....ale to nie trwało długo....znów wróciła...i nie wiem czy dam rade znów
          kontrolowac swoje życie....a szczególnie JĄ !
      • klaudia661 Re: Chciałyśmy być perfect... 23.05.06, 14:20
        jestem chuda. mam to czego chciałam. to dlaczego siedze teraz przed monitorem i
        płacze? rozmawiam ze swoich chłopakiem i go odpycham od siebie. mowie ze sie z
        nim nie spotkam i mam ochote po prostu zniknąć dla świata?
        • arletapp Re: Chciałyśmy być perfect... 23.05.06, 14:41
          klaudi...zaintrygowal mnie twoj post... Mieszkasz sama, czy z rodzicami?
          napisz cos wiecej o sobie, jak chcesz to na priva
          Dla wyjasnienia: bylam jedna noga w tym bagnie, wyszlam o wlasnych silach po
          kilku latach. Teraz probuje pomoc kolezance, ktorej 11 letnia corka sie pograza.

          Jestem pewna, ze jestes wspanialym czlowiekiem i wielu ludziom na tobie zalezy.
          I dla nikogo nie musisz byc perfekcyjna, bo jestes wlasnie taka, jaka cie lubia
          i kochaja. I cos w tobie o tym wie, tylko jest stale zagluszane...
    • aga_ta85 Re: Chciałyśmy być perfect... 03.05.06, 12:32
      Wg mnie w ogole nie walczycie...a marzenia, hmm, są tylko marzeniami niczym
      wiecej, dzieki nim nie wyzdrowiejesz...no ale miej te swoje marzenia
      • klaudia661 Re: Chciałyśmy być perfect... 03.05.06, 13:20
        zniszczyć chorobę... jeśli nie będą mnie akceptować taką jaka jestem to niech
        wszyscy mnie zostawią w spokoju. Lubie być szczupła i chce by tak pozostało.
        Szukać spokoju ducha to jest cel który chcę osiągnąć. Stabilizuje swoje życie.
        Trzeba zdobyć wykształcenie i nie poddawać się. Trzeba walczyć o siebie
        dziewczyny!
        pozdrawiam
        • tigerina Re: Chciałyśmy być perfect... 03.05.06, 13:49
          byc parfekt...

          tylko dla kogo...

          dla innych jestesmy wieszaki..a dla siebie wciaz za grube..
          • jkmk Re: Chciałyśmy być perfect... 11.05.06, 18:00
            Ja marze o tym aby być idealną ale raczej nie myśle o anie a o tym co daje
            pro-ana uważam ze to styl życia właśnie dla mnie nie chorujesz a stajesz się
            idealnie chudziutka :) Buziaczki dla was chudzinki :***
            3majcie się :D
            • kingajk2 Re: Chciałyśmy być perfect... 17.05.06, 04:10
              nie weim , co to znaczy byc perfekt. chyba dla kazdego cos innego. JA przeszlam
              anoreksje , tzn. ten jaciezszy okre 5 lat temu. Ale ztej choroby nigdy tak do
              konca sie nie wyleczysz, nie zpomnisz o niej. Ona ci na to nie pozwoli.
              Opanowalam "niejedzenie" ,a potem "zazeranie sie". ale wiem jak okropny teo byl
              okres. dzis chcialabym ostrzec wszystkie mlode dziewczyny , aby nidy nie siegaly
              po zadne diety. U mni etak wlasnie sie zaczelo. od niewinnej diety, a potem jak
              zauwazylam ze chude i ze mi z tym dobrze, zmniejsszalam porcje zywnsociowe i
              wreszcie sama zaczelam sobie komponowac wlasne diete. a wlasciwie moja dieta to
              bylo jablko i jogurt naturalny light. w psychice pozostaje; jesli chcecie
              dowiedziec sie czegos wiecej , to pytajcie .
              Zalecam duzo sportu, zamiast diety. caluje was moje chudzinki. tzrymajcie sie !
              • sloneczko766 Re: Chciałyśmy być perfect... 17.05.06, 11:42
                Racja zadnych diet , chyba ze z lekarzem!!!!!!!!!!!!!!!
                Wyzdrowiejemy wszystkie!!!!!!!!!!!!!!
                Robcie afirmacje!!!!!!!!!!!!
                Napiszcie jak dzialaja
                • monikaaaaaa1 Re: Chciałyśmy być perfect... 23.05.06, 09:21
                  a macie napisana jakas afirmacje?????
    • maniura6 Re: Chciałyśmy być perfect... 23.05.06, 12:36
      Chciałam być perfekt, bo chciałam, zeby moja matka traktowała mnie wreszcie jak
      człowieka. Ona cały czas powtarzała, że jestem gruba, więc załamałam sie i w to
      wpadłam.
      • tigerina Re: Chciałyśmy być perfect... 24.05.06, 03:11
        no to u mnie podobnie...tylko matke zamien na ojca:(
        • maniura6 Re: Chciałyśmy być perfect... 24.05.06, 10:44
          Oni częst nawet nie zdają sobie sprawy, że to nas bardzo boli i dalej w nas
          wpajają te swoje głupie komentarze. Kiedyś uważałam, że jetem gruba, ale nie
          robiłam nic w tym kierunku, żeby schudnąć. Ale w końcu moja matka przesadziła.
          Kiedy tylko cokolwiek jadłam mówiła:"Nie jedz tyle, bo nie dość, że jeteś gruba,
          to będziesz jeszcze grubsza". Nie mogłam tego znieść. Uważałam, że skoro mówi mi
          tak najbliższa mi osoba, to jeszcze gorzej myślą o mnie koledzy i koleżanki.
          Teraz nie mogę z tego wyjść. Matka wie,że jestem chora i wciąż powtarza mi, że
          nigdy nie mówiła, ze jetem gruba. Teraz nagle zmieniła zdanie i mówi, że jestem
          chuda jak kościotrup i żebym coś zjadła. Ja jednak wiem, ze dla niej zawsze już
          będę gruba...
          • tigerina Re: Chciałyśmy być perfect... 24.05.06, 12:20
            no..moj ojciec podobnie..teraz sie zapiera..ze tak nie mowil..

            teraz..gdy jest juz za pozno..
            • maniura6 Re: Chciałyśmy być perfect... 24.05.06, 12:47
              Wiesz co Tigerino? Tak sobie myślę,że jeżeli nasi rodzice mówią nam takie
              rzeczy, to pewnie mają jakieś kompleksy z dzieciństwa i na siłę starają się nam
              wpoić swoje zdanie, a gdy widzą, że nic sobie z tego nie robimy, to jeszcze
              częściej komentują nasz wygląd, żebyśmy w końcu ich posłuchały. A potem jak się
              okazuje, że jesteśmy chore, to nagle nie wiadomo dlaczego zapadają na amnezję.
              To raczej rodzice, którzy mówią córkom takie rzeczy powinni się leczyć ze swoich
              kompleksów, króre mieli w dzieciństwie. Jeżeli wygląd dzieci im się nie podoba,
              to niech się nie patrzą, bo nawet nie wiedzą jak takie komentarze mogą zaboleć.
              Po prostu są cholernymi egoistami...
    • karolinaceg Re: Chciałyśmy być perfect... 24.05.06, 13:42
      2 lata cięzkiej pracy nad sobą. Najpierw łzy, żal do świata. Nikt mnie nie
      rozumiał , łacznie ze mną. Dlaczego ja czy to zle że chciałam być lepsza niż
      inni, zapłaciłam bardzo wysoką cene. Ale dziś jestem już innym człowiekiem , 2
      lat terapii u psychologa nauczyły mnie ze nie ma ideałow, trzeba żyć tu i
      teraz . Nie mam recepty , każdy musi sam zdobyć się na terapie i przejśc przez
      to piekiełko, ale uwieżcie. Można i trzeba! Pozdrawiam wszystki bulimiczki
      • klaudia661 Re: Chciałyśmy być perfect... 01.06.06, 00:12
        a i tak zawsze kończy sie tym samym... nawet nie mówcie że nie walcze. Prawda
        jest taka że choroba jest już nieodłączną częścią mojego życia... to co sama ze
        sobą mam walczyć?? nie mam siły. Chyba nawet już nie chce walczyć. a niech mnie
        zmiecie to choróbsko z tej ziemi. na coś trzeba umrzeć a im szybciej tym chyba
        lepiej. tyle sie meczyc i to nie z losem tylko z sobą samym.żałosne. ludzie
        lepiej traktują chudych, z grubych sie śmiejąc... taka prawda. Każdy nawet
        błachy komentarz "ale ma fałde na brzuchu", albo motywy "ma brzuch jaj kobieta
        ciężarna". To jest śmieszne? dla nich tak.
        • maniura6 Re: Chciałyśmy być perfect... 01.06.06, 14:41
          I to jest niestety prawda, smutne, ale prawdziwe. Dla niektórych jesteśmy grube,
          a dla innych chude. Poza tym bulimia to nie jest życie. To jest jak
          rytuał:wsajesz, myjesz się, jesz, wymiotujesz, znowu jesz i znowu wymiotujesz.
          Nie można myśleć o niczym innym niż tylko o jedzeniu. Niszczymy siebie i dobrze
          wiemy, że to źle, ale nie umiemy przestać, bo to uzależnienie i to jest tragedia
    • asiula12 Re: Chciałyśmy być perfect... 01.06.06, 19:50
      u mnie perfekcjonizm ma wiele twarzy: szczuplosc i ok wyglad (sprawa
      oczywista), pracoholizm, bycie idealna mama, super zona, itd. Gdybym miala
      tylko ane, to byloby luzacko, a ze perfekcjonizm dotyka wszystkiego czego sie
      dotkne to juz problem i to spory, bowiem nie mam juz sily na bycie "super" na
      kazdym froncie. Chetnie bede sledzic watek - jak pozbyc sie bycia perfekt.
      Pierwszy moj krok byl taki, ze nauczylam sie pic .... wodke (w wieku 32 lat),
      aby przetestowac, ze wcale nie trzeba wszystkiego tak do bolu kontrolowac.
      pzdr
      • klaudia661 Re: Chciałyśmy być perfect... 02.06.06, 00:37
        popadanie z jednaj skrajności w drugą... to tak jakbyśmy chciały wzbogacić
        sobie życie... paranoja
        • tigerina Re: Chciałyśmy być perfect... 02.06.06, 02:04
          gdybysmy chcialy byc perfekcyjne tylko w dazeniu do doskonalej sylwetki to
          byloby jeszcze do przejscia...
          ale..nie:(:(
          my musimy za wszelka cene byc dielane we wszystkim:(:
          bo inaczej czujemy sie zerami...

          i mimo tego tz doskonale wiemy ze idalny moze byc tylko Bóg...to i tak 9.5
          punkta na 10 to dla nas porazka:(
    • dolly21 Re: Chciałyśmy być perfect... 02.06.06, 12:42
      Jak twierdzi Jessica Pleva z Uniwersytetu Flinders w australijskiej Adelajdzie,
      z jej badań wynika, że perfekcjonizm popychać może ludzi do skraju depresji, a
      nawet do myśli samobójczych. Pleva odkryła też, że perfekcjonistów skutecznie
      można leczyć przy pomocy kognitywnej terapii behawioralnej. Zapewne należy ich
      po prostu przekonać, że „lepsze jest wrogiem dobrego”.

    • klaudia661 Re: Chciałyśmy być perfect... 05.06.06, 15:31
      ktoś sie mnie zapytał "dlaczego bulimia a nie sport." buhaha... pierwszy raz
      sieje sie chyba z choroby w tym momensie... a może z siebie sie smieje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka