afrooodyta 15.02.09, 22:15 czy ktos z Was brał ten lek? Ja postanowiłam przejsć z seronilu na velaxin.. czy możecie się ze mną podzielić spostrzeżeniami na temat działania tego leku w leczeniu bulimi,, czy sa efekty, czy sa skutki uboczne??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
makrofag Re: velaxin 18.02.09, 21:51 Tak sama, bez konsultacji z lekarzem. Jak sama to robisz to sama się martw o działania uboczne, bo standardowo to lekarz powinien wytłumaczyć. Makro Odpowiedz Link Zgłoś
afrooodyta Re: velaxin 19.02.09, 18:26 nie sama, po konsultacji z lekarzem psychiatrą....jest to chyba oczywiste...lekarz mowil ze lek roznie dziala na rozne osoby, stad moje pytanie?...inna nazwa tego leku to effektin Odpowiedz Link Zgłoś
makrofag Re: velaxin 21.02.09, 10:01 Więcej Ci lekarz powie. Co ci po tym jak 10 osób napisze, że nie działa, jeżeli akurat na ten wątek nie trafi 100 osób które uzyskały poprawę. Acha, nie Effektin, a Efectin Odpowiedz Link Zgłoś
little_emma Re: velaxin 25.02.09, 15:13 Makro gdyby autorka wątku chciała to robić sama to raczej nie miałaby skąd dostać recepty a poza tym nawet jeśli by ja zdobyła to samodzielne odstawianie i branie nowych leków jest trochę nierozsądne. Afrodyto Co do tego leku ja go nie brałam ale dużo osób tak. Może ktoś Ci coś napisze. Czytałam dużo opinii pozytywnych , głównie w leczeniu depresji i lęków. Rozumiem bardzo dobrze że jesteś ciekawa opinii na temat tego leku pamiętaj jednak, że tak jak zostało napisane to przez makrofaga tego typu leki działaja na każdego inaczej. Ciężko przewidzieć co konkretnie będzie u Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
debbs Re: velaxin 06.10.16, 07:16 Ja bralam. Dla mnie tragedia. Bole glowy jakby ktos mlotem walil, pierwsza noc siedzialam z wytrzeszczonymi oczami I trzymalam sie za glowe. Myslalam ze umre z bolu :/ Okropne nudnosci, mialam wrazenie ze zwymiotuje swoje wmetrznosci, silne odruchy wymiotne. Na poczatku pobudzal I moze ze dwa tygodnie bez napadow ale potem odwrotnie. Bulimia ze spotegowana sila ( gorzej niz przed rozpoczeciem brania ), do tego sennosc. Nie moglam sie zwlec z lozka. Spalam po 4, 5 dni bez przerwy, ledwo wstajac do toalety. Myslalam ze zwariuje, bo nie moglam przestac spac. Odstawilam po 2 mscach. Udalo sie bez skutkow ubocznych przy naglym odstawieniu, choc dawke mialam 225 mg. Lezy u mnie teraz zapas na pol roku I jest zle, ale tego leku juz nie tkne. Odpowiedz Link Zgłoś