Dodaj do ulubionych

juz nie ma sil, przegralam

25.07.09, 16:29
Witam wszystkich, choruje na anoreksje bulimiczna od 9 lat. Juz chyba
wszystkiego probowalam, czy ktos z Was zna jakiegos dobreko specjaliste w tej
dziedzinie z Torunia. Z gory dziekuje, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • magor_ek Re: juz nie ma sil, przegralam 25.07.09, 16:41
      No to chyba nie wszystkiego, jak dopiero szukasz specjalisty...
      Czemu więc z góry zakładasz że przegrałaś? jak przegrałaś to po co C
      terapeuta?
      • martynam86 Re: juz nie ma sil, przegralam 25.07.09, 22:45
        Ja niestety też to mam... Tyle, że ze mną nie jest źle...Mam 153 cm, ważę 39,4
        kg. Kiedy mama zobaczyła wagę, zaczęła mnie pilnować bardzo...Dzięki niej przez
        tydzień jadłam tak, bym nie musiała wymiotować. Mniej więcej każdy dzień to
        samo: po obudzeniu się kawa ze słodzikiem, za jakieś pół godziny fitella z
        mlekiem, później jabłko( albo i nie), później talerz warzywnej zupy lub pół
        ciemnej bułki z plastrem sera bądź wędliny drobiowej albo warzywa z patelnii,
        później jabłko, na kolację fitella z mlekiem, a że późno chodzę spać i dopada
        mnie głód czasem w nocy, więc ewent jakiś jogurt naturalny z ziarnami. Trzymałam
        się tak od nd do pt...Przyszedł piątek...i niestety:( znowu mnie dopadło...ale
        tak, że powiedziałam mamie o tym, że czuje ogromny głód i potrzebę czegoś, np
        pieczywa. I że wiem, że muszę zwymiotować...Mama stawiała opór, ale ja zaczęłam
        płakać, krzyczeć- myślałam, że zwariuję...Zrobiłam to...najadłam się, po czym
        zwymiotowałam, ale nie do końca- połowę. Później przyszła do nas znajoma i
        jadłam języki- uwielbiam je. Uznałam, że jak jednego dnia zjem więcej, to nic mi
        nie będzie. Zresztą poszłam później pobiegać 30 min. Powiedziałam sobie, że dziś
        tak już nie będzie...niestety...wieczorem chciałam się poczuć normalnie i zjeść
        2 ciasteczka... Ale zjadłam więcej...I znowu wymiotowałam:( Lecą mi łzy, bo
        miałam nadzieję na wygraną, a czuję, że to się nigdy nie skończy...W dodatku
        jestem fotomodelką...Zaczęłam niedawno... Chcę mieć idealną figurę. Mój chłopak
        wyjechał na kurs językowy 3 tyg temu - wtedy ważyłam 41,6 kg. Dziś oglądał moje
        zdjęcia z sesji, na których jestem w bikini i napisał: Boże, jaka Ty jesteś
        chuda!!!musisz przytyć!!!... Moim zdaniem nie jestem wcale chuda. Boję
        się...boję się przytyć...Boję się, że jutro znów będzie tak samo
        • katha_ko Re: juz nie ma sil, przegralam 26.07.09, 11:28
          martynam86 napisała:

          > Ja niestety też to mam... Tyle, że ze mną nie jest źle...Mam 153 cm, ważę 39,4
          > kg. Kiedy mama zobaczyła wagę, zaczęła mnie pilnować bardzo...Dzięki niej przez
          > tydzień jadłam tak, bym nie musiała wymiotować. Mniej więcej każdy dzień to
          > samo: po obudzeniu się kawa ze słodzikiem, za jakieś pół godziny fitella z
          > mlekiem, później jabłko( albo i nie), później talerz warzywnej zupy lub pół
          > ciemnej bułki z plastrem sera bądź wędliny drobiowej albo warzywa z patelnii,
          > później jabłko, na kolację fitella z mlekiem, a że późno chodzę spać i dopada
          > mnie głód czasem w nocy, więc ewent jakiś jogurt naturalny z ziarnami. Trzymała
          > m
          > się tak od nd do pt...Przyszedł piątek...i niestety:( znowu mnie dopadło...ale
          > tak, że powiedziałam mamie o tym, że czuje ogromny głód i potrzebę czegoś, np
          > pieczywa. I że wiem, że muszę zwymiotować...Mama stawiała opór, ale ja zaczęłam
          > płakać, krzyczeć- myślałam, że zwariuję...Zrobiłam to...najadłam się, po czym
          > zwymiotowałam, ale nie do końca- połowę. Później przyszła do nas znajoma i
          > jadłam języki- uwielbiam je. Uznałam, że jak jednego dnia zjem więcej, to nic m
          > i
          > nie będzie. Zresztą poszłam później pobiegać 30 min. Powiedziałam sobie, że dzi
          > ś
          > tak już nie będzie...niestety...wieczorem chciałam się poczuć normalnie i zjeść
          > 2 ciasteczka... Ale zjadłam więcej...I znowu wymiotowałam:( Lecą mi łzy, bo
          > miałam nadzieję na wygraną, a czuję, że to się nigdy nie skończy...W dodatku
          > jestem fotomodelką...Zaczęłam niedawno... Chcę mieć idealną figurę. Mój chłopak
          > wyjechał na kurs językowy 3 tyg temu - wtedy ważyłam 41,6 kg. Dziś oglądał moje
          > zdjęcia z sesji, na których jestem w bikini i napisał: Boże, jaka Ty jesteś
          > chuda!!!musisz przytyć!!!... Moim zdaniem nie jestem wcale chuda. Boję
          > się...boję się przytyć...Boję się, że jutro znów będzie tak samo

          Egocentryczka :D jak każdy zaburzony (wiec nie krytykuję, tylko stwierdzam - ja
          też jestem, dopóki nie wyzdrowieję)

          Dziewczyna prosiła o radę i namiary lekarza w Toruniu, a ty napisałaś o SOBIE!
          lol :D
          • martynam86 Re: juz nie ma sil, przegralam 26.07.09, 13:46
            Gdybym była z Torunia, to chętnie bym jej pomogła:) A chyba mam też prawo
            powiedzieć, że u mnie jest podobnie...czy nie mam?
            • magor_ek Re: juz nie ma sil, przegralam 27.07.09, 21:23
              Oczywiście że masz, ale inni mają prawo ocenić to wedle ich
              upodobania.
              Jesteś pewna że chcesz być tą fotomodelką? Dla mnie straszliwe
              zajęcie i straszliwy pomysł
              • martynam86 Re: juz nie ma sil, przegralam 27.07.09, 21:53
                Hmm bardziej traktuję to jako zabawę chyba...Na dłuższą metę, to nie..
    • katha_ko Re: juz nie ma sil, przegralam 25.07.09, 17:27
      No właśnie, piszesz: nie mam sił, przegrałam, a... szukasz specjalisty?

      Jak mogę Cię pocieszyć (nie mogę znaleźć innego słowa) to ja znam kobietę, która
      przez 25 lat chodziła po kilkunastu psychoterapiach, i dopiero ostatnia była
      skuteczna. Dlatego, ze wcześniej tylko "chodziła" i "uczęszczała", a na
      ostatniej pracowała nad sobą dzień w dzień, niemalże godzina po godzinie. I jest
      całkiem zdrowa od dobrych kilku lat :) Więc życzę Ci powodzenia.
    • martynam86 Re: juz nie ma sil, przegralam 26.07.09, 15:19
      www.anoreksja.morekart.pl/pomoc.php tu są adresy specjalistów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka