Dodaj do ulubionych

Egipt z roczniakiem

22.05.10, 15:37
Witam, planujemy nasze pierwsze wakacje z dzieckiem w lipcu, młody bedzie miał
wtedy rok. Myśleliśmy najpierw o Europie, ale porównując ceny z krajami
arabskimi stwierdziliśmy, że lepiej polecieć do Egiptu. Znalazłam fajną ofertę
5 gwiazdkowego hotelu Fantazia Marsa Alam Resort. Był może ktoś?mam pytanko
czy to dobry pomysł jechać z roczniakiem w tak gorące miejsce, no i ta flora
bakteryjna...oczywiście weźmiemy słoiczki ze soba, no i plusem jest że ja
nadal karmię piersią...napiszcie co myślicie...
Obserwuj wątek
    • taba18 Re: Egipt z roczniakiem 22.05.10, 16:31
      Nie polecam, zwłaszcza w lipcu. Ja byłam z roczną córeczką w
      pierwszej połowie kwietnia i już było bardzo gorąco. Mała była na
      piersi + słoiczki z Polski, ale i tak zachorowała - ameboza -
      szpital, kroplówki... Koszmar. Po tamtych przejściach zdecydowaliśmy
      się na Kretę, potem Rodos. W tym roku (córeczka ma 3 lata)
      zaryzykowaliśmy Turcję - na szczęście "zemsta sułtana" nas
      ominęła...
      • colin1974 Re: Egipt z roczniakiem 22.05.10, 19:29
        Wszystko zależy od dziecka nasza córeczka pierwsze wakacje spędziła
        w wieku 9 m-cy w Tunezji (karmiona piersią + zupki),potem Turcja 1,5
        roczku i dopiero trzeci wyjazd to Egipt bez niespodzianek .Teraz
        mała ma 4,5 roku i poleci do Egiptu poraz trzeci ale z roczniakiem
        hm wszystko zależy od Ciebie.
        • monix123 Re: Egipt z roczniakiem 22.05.10, 22:31
          Bylismy pierwszy raz jak mloda miała poł roku, potem jak 1,5 roku,
          potem jak 2,5.
          Tyle,że nei w lipcusad( tylko w trakcie naszej zimy, więc upalów nie
          było.
          U na sbyło suuper, ale w lipcu bym sie nie zdecydowala, bo moje źle
          znoszą takie duze upały.
    • jelyfish Re: Egipt z roczniakiem 23.05.10, 13:14
      Wróciliśmy kilka dni temu z Egiptu, byliśmy w trzy rodziny z dziećmi (moje
      młodsze ma 1,5 roku, siostry dziecko ma 8 m-cy). Dzieciom nic nie było, moje
      przez jakieś 2 dni miało lekką biegunkę, ale przeszło po smekcie. Siostry
      dziecko na słoiczkach i piersi, zero problemów. Także jeśli wybierzecie dobry i
      czysty hotel, nie masz się co obawiać. Tylko czy lipiec na Egipt jest dobry...
      Już w maju upał był dość duży. Przemyśl, czy nie lepiej przesunąć urlop np. na
      wrzesień.
      • aguska8009 Re: Egipt z roczniakiem 23.05.10, 20:30
        Dzięki za rady. Chyba jednak Egipt odpada, bedziemy szukać jakiegoś last minute
        do Grecji, Hiszpanii itp...mąż już zaplanował urlop w lipcu i raczej nie da się
        go przełożyc.
    • maadzik3 Re: Egipt z roczniakiem 24.05.10, 16:03
      Egipt z roczniakiem tak, ale wahalabym sie czy w lipcu, wtedy NAPRAWDE sa upaly.
    • polinetka Re: Egipt z roczniakiem 27.05.10, 11:04
      Egiptu z tak małym dzieckiem i w lipcu nie polecam. Z czystym sumieniem mogę
      polecić Grecję i hotele 4*. My byliśmy na Korfu. Super jedzenie, warunki
      sanitarne, i mnóstwo udogodnień dla rodzin z dziećmi, łóżeczka, krzesełka do
      karmienia, animacje i zabawy dla starszych dzieci, duże pokoje. No ale ja
      specjalnie zwracałam uwagę by oferta była dla rodzin z dziećmi. A dzieci było
      bardzo dużo...
    • malokay1 Re: Egipt z roczniakiem 27.05.10, 17:48
      Egipt w lipcu zdecydowanie odradzam ze względu na temperaturę. My
      byliśmy na początku kwietnia z 3-giem dzieci: rocznym, 3 latkiem i 7
      latką, temperatury ok. 28-30 stopni, lekki wiaterek, hotel Jungle
      Aqua Park, 4* bungalowy. Moim zdaniem super hotel nawet dla takiego
      malucha. Dzieci (wszystkie bez wyjątku) nie chorowały - na tydzień
      przed wyjazdem podawaliśmy prebiotyki (moje dostawały dicoflor30),
      na miejscu zupki, deserki przywiezione z Polski. Malutki jadł ichnie
      potrawy również (tylko te gotowane i duszone), upodobał sobie rybkę,
      którą zajadał ze smakiem. Ale pobyt nam się przedłużył o tydzień
      (wulkan) no i niestety jedzonko z Polski dla maluszka się skończyło.
      Z deserkami i soczkami nie było problemu są dostepne gorzej jest z
      obiadkami - będąc kilka razy w Sekkali niestety nie znalazłam
      nigdzie nic podobnego do Gerberków czy Bobo Vity.
      • pawel_zet Re: Egipt z roczniakiem 27.05.10, 18:50
        Ja jestem leniwy i dość staranie ograniczam sobie ilość bagażu,
        dzięki czemu unikam niespodzianek dotyczących opłat za nadbagaż. Z
        tego też powodu niemal wcale nie miałem zupek, gdy w 2006 roku
        jechałem z moim 10-miesięcznym wówczas dzieckiem do Egiptu. W
        Hurghadzie można było wtedy kupić obiadki, więc pewnie można i
        teraz, inna rzecz, że wybór jest raczej skromny i faktycznie trzeba
        się naszukać. Po powrocie nawet dokładnie napisałem na forum, w
        których sklepach i aptekach można znaleźć te słoiczki.
        Co do temperatury, wszystko zależy od dziecka. Podejrzewam, że
        Polacy są zimnolubni i wychowują dzieci na zimnolubne - i jest to
        sprawa kulturowa. Ja zdecydowanie gorzej znoszę zimno niż ciepło,
        podejrzewam, że z dziećmi jest podobnie (w końcu ludzkość pochodzi z
        Afryki).
    • aguska8009 Re: Egipt z roczniakiem 27.05.10, 21:41
      Dziękuje za podpowiedzi, chyba jednak darujemy sobie ten Egipt i wybierzemy coś
      w Europie...co polecacie oprócz Grecji?
      • karinaxy80 Re: Egipt z roczniakiem 28.05.10, 12:10
        Apropo Egiptu bylismy w październiku 2008 (temp. idealna na pobyt z
        dziećmi) i niestety mnie 30-latkę dopadła zemsta faraonasmile))nie
        było wesoło, na szczęście ich Antinal pomógł. Sama długo
        zastanawiałam się nad pobytem wakacyjnym z 1,5 roczną córcią,
        znajomi namawiają na Grecję lub Hiszpanię, ale ja w tym roku chyba
        wybiorę nasz Bałtyk, hotelik z basenem i atrakcjami do
        dzieci....jeśli chodzi o Grecję czy majorkę, to ceny na razie bardzo
        wysokie, jedynie jakieś lasty... polecam biuro Eximtours i Grecos
        Holiday. Na pewno na ich stronkach coś znajdziesz.
      • mazinka Re: Egipt z roczniakiem 30.05.10, 10:56
        Dla dzieci dobra jest też Turcja - w hotelach jest sporo atrakcji, przyjaźnie
        nastawiona obsługa, dobre jedzenie. Niestety, w sezonie tez jest bardzo gorąco -
        podczas naszego pobytu (ostatni tydzień sierpnia) temperatury sięgały 42 stopni.
        Mozę zainteresuje Was południowa Francja lub Włochy? Też jest sporo atrakcyjnych
        dla dzieci ośrodków.
        Może jest mniej egzotycznie, ale dziecko się tak nie umęczy w upale. Moje dzieci
        akurat bardzo lubią ciepło i im temperatura niestraszna, ale nie każdy tak lubi.
        Tu juz musisz podjąć decyzję sama.
        Pozdrawiam ciepło i życzę miłego wypoczynku,
        Mazinka,
        polskadladzieci.pl
    • jusytka Egip z takim maluchem może skończyc się tak: 30.05.10, 14:23
      dziennik.pl/wydarzenia/article33418.ece?service=print
      • pawel_zet Re: Egip z takim maluchem może skończyc się tak: 31.05.10, 16:54
        W ten sposób rozumując, można dojść do wniosku, że wakacje nad
        morzem mogą skończyć się tragicznie. Wiele dzieci ginie w wypadkach
        drogowych podczas drogi na wakacje.
        • jusytka Re: Egip z takim maluchem może skończyc się tak: 31.05.10, 21:16
          Można jednak podjąć większe lub mniejsze ryzyko, niestety w przypadku wakacji w
          Egipcie zwłaszcza latem z takim maluchem ryzyko w mojej ocenie jest zbyt duże.
          • hul_a_hop Re: Egip z takim maluchem może skończyc się tak: 01.06.10, 21:42
            Dziecko, dziecku nierówne. Jedne znoszą takie wyjazdy bez mrugnięcia
            okiem inne już niekoniecznie. Podstawa to dobrze się przygotować na
            wszystkie potencjalnie niebezpieczne sytuacje. A co do wyjazdu
            proponuje przejrzeć ofertę www.orbistravel.pl/promocje Można dużo
            zaoszczędzić na wyjazdach z dziećmi. A pracownicy biura przed
            wyjazdem też mogą dużo doradzić.
            • karolina.chonly Re: :) 02.06.10, 00:05
              Ja sie pod tym podpisuje. Kazde dziecko jest inne.

              U nas mala skonczyla dzis 2 lata, a w sobote wrocilismy po raz 7 z
              Egiptu (z nia poraz 7 ma sie rozumiec). Pierwszy raz byla jak miala
              4,5mca. Mielismy ze soba sloiczki, mala pila tez mleko modyfikowane -
              gotowalam wode butelkowana.

              Przy starszych dzieciach trzeba uwazac, zeby owoce byly dobrze umyte
              itp.
              Nie nalezy jednak przesadzac, bo jedno dziecko cos zlapie a inne
              nie. U nas corka nigdy nie byla chora, a my dorosli bylismy za
              pierwszym razem. Jak juz sie cos przydarzy proponuje udac sie do
              apteki i oni wiedza juz co dac (nasze leki zazwyczaj nie dzialaja)

              Co do lipca to faktycznie jest upal, ale dzieci to troche inaczej
              znosza. My bylismy o kazdej porze roku i zawsze wszystko bylo OK.
              W razie pytan zapraszam na gg 8665039

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka