Dodaj do ulubionych

OSPA w Turcji - z maluchem ????

16.05.08, 09:16
Wiem że wiosną jest wysyp " ospy " za niedługo wybieram się z dzieckiem
malutkim do Turcji , zastanawiam się czy kogoś spotkała taka choroba w Turcji
, boję się że dziecko tu w Polsce zarazi się od kogoś , a choroba dopiero na
miejscu się rozwinie , u nas wiadomo od razu stosują HEVIRAN a tam ??? Wiem że
można zaszczepić dziecko ale teraz już nie mam czasu i boję się że straci na
trochę odporność z powodu szczepienia i zachoruje na co innego !!!
Obserwuj wątek
    • kama1978k Re: OSPA w Turcji - z maluchem ???? 16.05.08, 09:31
      Skoro ty zakładasz przed wyjazdem na wakacje że dziecko zachoruje na ospę tam
      właśnie, to najlepiej zostań w domu i czekaj na tą ospę. Szczepienia na ospę -
      wg mojej wiedzy nie są tak skuteczne jak jej przechorowanie. Dlatego rzadko się
      je zaleca. Nie popadaj w skrajności. Dziecko może zachorować ale nie musi. Po co
      od razu zakładać najgorsze. A co do leków - idąc twoim tropem, musiałabym
      zabierać leki na wszystkie choroby ludzkości- bo przecież wszystko sie może
      zdarzyć. Życzę miłych wakacji . Pozdrawiam
    • pawel_zet Re: OSPA w Turcji - z maluchem ???? 16.05.08, 10:02
      Tam też są lekarze, apteki i lekarstwa, często jest z tym lepiej niż
      w Polsce. Wiatrówka to jednak niezbyt groźna choroba i nie ma sensu
      z jej powodu panikować. Nasi znajomi przeżyli wiatrówkę u dzieci
      podczas podróży po Wietnamie ( www.flaczynscy.art.pl ) -
      dzieci są całe i zdrowe, mimo że w wietnamska służba zdrowia nie
      należy do najlepszych na świecie.
      • maczek1 Re: OSPA w Turcji - z maluchem ???? 16.05.08, 16:15
        My przeszliśmy ospę w Egipciesmile)))
        lekarz dał płyn do smarowania, coś a'la nasz pudroderm, dodatkowo
        syrop przeciwswiądowy, kazał chodzić kąpać się w morskiej, słonej
        wodzie, bo wysusza i zanim wróciliśmy do Polski z wakacji po ospie
        śladu nie było. W ogóle w Egipcie nie ma takiego podejścia do ospy
        jak w Polsce. Można a wręcz trzeba chodzić na dwór, zdziwiło mnie to
        kapanie w słonej wodzie, ale wszystko poskutkowało a ospa szybko
        została wysuszona. A synek naprawdę był mocno wysypany - trudno było
        znaleźć wolne miejsce na Jego ciele, nawet biedulek miał w buzi
        bąble.
        Aha, mieliśmy wykupione ubezpieczenie od zachorowań i to nam
        pomogło, bo wizyta w Egipcie u lekarza trochę kosztuje....a byliśmy
        o lekarza dwa razy...
    • sandra00 jakie ubezpieczenie najlepsze? 16.05.08, 22:43
      • pawel_zet Re: jakie ubezpieczenie najlepsze? 17.05.08, 20:16
        Nie wiem, bo nie mam porównania, ale Warta mnie ostatnio zdenerwowała, więc na
        razie kupuję Hestię.
    • marghe_72 Re: OSPA w Turcji - z maluchem ???? 16.05.08, 23:49
      sandra00 napisała:
      , u nas wiadomo od razu stosują HEVIRAN a tam ??? Wiem że
      > można zaszczepić dziecko ale teraz już nie mam czasu i boję się że
      straci na
      > trochę odporność z powodu szczepienia i zachoruje na co innego !!!

      a. u nas na szczęście nikt od razu nie stosuje Heviranu ..
      b. od biedy możesz poprosić lekarza prowadzącego Twoje dziecko o
      receptę na HEviran, aczkolwiek podaje się go dzieciom przewlekle
      chorym, z bardzo obniżoną odpornością itp..
      • mal_art Re: OSPA w Turcji - z maluchem ???? 17.05.08, 22:23
        Wiatrówka to nie koniec świata, zresztą dlaczego zakładasz, że Twoje dziecko się
        zarazi? Bo jest wiosna? Zachorować można o każdej porze roku, bo nie pogoda jest
        ważna, tylko kontakt z osobą zarażoną. Chyba, że wiesz, że właśnie ten kontakt
        miało?... Choroba rozwija się 2 tygodnie bezobjawowo, wtedy zazwyczaj dochodzi
        do zarażania innych, potem pokazują się krostki, utrzymują się na skórze przez
        kolejne 2 tygodnie i w tym czasie dziecko też jeszcze zaraża. W dodatku nawet
        jeśli samemu się już chorowało na ospę, ten sam wirus wywołuje półpaśca sad
        Problemem nie jest moim zdaniem zdrowie dziecka, bo to nie żadna groźna choroba
        (zwłaszcza w tym wieku), kłopot może być z lotem samolotem - obsługa ma prawo
        nie wpuścić na pokład osoby zakaźnie chorej. I to byłby już spory kłopot...
        Ale jak napisał Paweł, ospę w podróży da się przeżyć, nam pomogły: kąpiele w
        roztworze nadmanganianu potasu, sudocrem (na najgorsze krostki) i wietnamska
        służba zdrowia.
    • real.samosia Re: OSPA w Turcji - z maluchem ???? 19.05.08, 22:53
      Je zaszczepiłam swoją córkę przeciwko ospie. Przed planowanym
      wyjazdem na narty miała kontakt z dzieckiem chorym na ospę. Dzieki
      szczepieniu pojechalismy na super zimowe wakacje do Austrii, a moja
      córa miała tylko DWIE swędzące krostki, bez kreski temperatury i
      złego samopoczucia. Wg mnie szczepienia sa skuteczne, chodzi głównie
      o to ,żeby ewentualna ospa przebiegła b. poronnie lub bezobjawowo.
      Fakt jej "delikatnego" przejścia u uprzednio szczepionych jest na
      plus, bo to po prostu kolejna immunizacja. Podobno też rzadziej
      choruja na półpasiec.
    • iberka Re: OSPA w Turcji - z maluchem ???? 20.05.08, 11:16
      Heviran to antybiotyk i nie podaja się go na ospę,bo ospa to choroba
      wirusowa a nie bakteryjna. Jeśli podejrzewasz,ze może zachorować to
      zabierz 2x puder w płynie, spakuj do walizki i duzo
      bagietek.Przeżyjecie smile.No oczywiście coś przeciwgorączkowego plus
      więcej ubranek na zmianę.

      Iza
      • pawel_zet Re: OSPA w Turcji - z maluchem ???? 20.05.08, 12:50
        Nie pomyliłaś się? Wg mnie to nie jest antybiotyk, ale lek
        przeciwwirusowy.
        leki-informacje.pl/cpl/cpl_heviran.php
      • real.samosia Re: OSPA w Turcji - z maluchem ???? 21.05.08, 22:39
        Iberko, HEVIRAN to lek antywirusowy. Jak najbardziej jest stosowany
        w ospie wietrznej, przeważnie do 72 h od pierwszych objawów , w
        sporych dawkach, przez 5 dni. Puder płynny nie nadaje sie na
        wszystkie wykwity, uniwersalny jest niestety fiolet. Ospa na urlopie
        to jednak kiepska sprawa, zwłaszcza maluch będzie rozdrażniony
        gorączką i swędzeniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka