Gość: BBB
IP: *.wl.kielce.octava.net.pl
13.02.04, 18:46
Jaka zajadła dyskusja o lotnisko lasy i inne instytucje ;)
Kto będzie miał więcej urzędników, ten wygra i będzie lepszy.
Na czacie zapytałem Pana Prezydenta Lubawskiego czy dysponuje prognozami
demograficznymi dla Kielc. Odpowiedzi niestety nie otrzymałem. Natomiast
jakiś czas temu przeczytałem prognozy dla Kielc i Radomia. Nie pomnę niestety
jaka to była gazeta. Prognoza sporządzona była bodajże na 2010 rok.
Przewidywano, że w Radomiu jako sypialni Warszawy będzie ca 180 tys.
mieszkańców. Gorsza była dla Kielc. Kielce nie są przecież sypialnią żadnego
większego ośrodka. Ilość mieszkańców w Kielcach ma oscylować w granicach 160
tys.
Wg niektórych, urzędników jest niewielu i dużo nas nie kosztują. Sporo więc
ich (urzędników) z pewnością przybędzie. Jest więc o co walczyć.
W Kielcach na pewno wiele urzędów powstanie. Miasto się rozwinie. To nic, że
liczba ludności ciągle spada. To stare prawo - ilość zamienia się na jakość.
Dziwne tylko, że nie jest mi do śmiechu.
Pozdrawiam walczących