Gość: a
IP: *.klc.vectranet.pl
22.12.07, 09:06
forum.gazeta.pl/forum/0,62489,1540823.html?f=68
Temat tygodnia
A gdyby tak IKEA...
Koncern IKEA jest zainteresowany wybudowaniem w Radomiu sklepu i
magazynów.
Decyzja w tej sprawie nie zapadnie jednak wcześniej niż za pół roku.
Na ponad 50 ha między ulicami Żółkiewskiego, Mieszka I, Brzustowską i
Energetyków są w tej chwili działki i słynna ciepłownicza rura.
Władze miasta
chcą, by tutaj właśnie, a nie w środku miasta, powstawały
supermarkety.
Inwestowaniem w tym kwartale - jak twierdzi wiceprezydent Igor
Marszałkiewicz
- zainteresowane są cztery poważne koncerny, m.in. IKEA. Władze
Radomia nie
ukrywają, że najchętniej widziałyby przy ul. Mieszka I i
Żółkiewskiego właśnie ją.
- IKEA rozważa dwie lokalizacje: w Radomiu i w Kielcach.
Rozmawialiśmy już z
przedstawicielami zarządu koncernu na Polskę i usłyszeliśmy, że
nasze miasto
ma dla nich więcej zalet niż wad. Wskazują na to wyniki badań
marketingowych,
które przeprowadzili - twierdzi Marszałkiewicz. - Jednak to
międzynarodowa
firma i ostateczna decyzja należy do władz całego koncernu; nie
podejmuje jej
tylko polski zarząd.
Gdyby IKEA zdecydowała się na Radom, na Brzustówce powstałby nie
tylko sklep,
ale i magazyny. Ale one nie zajmą 50 ha. Pozostałą część terenu
miasto także
zamierza sprzedać albo wydzierżawić. Jak już pisaliśmy, fragmentem
działki od
strony ul. Energetyków zainteresowana jest inna, ale także
zagraniczna firma
meblowa.
- Plan zagospodarowania tego terenu obejmuje nie tylko handel, ale
także
usługi i rozrywkę - tłumaczy Marszałkiewicz. - Radomianie mogliby
więc mieć
tutaj np. sztuczne lodowisko albo skatepark, może krytą pływalnię. I
oczywiście dużo zieleni.
Na razie jednak trzeba sporządzić i uchwalić miejscowy plan
zagospodarowania
tego terenu. Na ostatniej sesji radni zgodzili się, by Miejska
Pracownia
Urbanistyczna przygotowywała go etapami - w zależności od
zainteresowania
inwestorów i potrzeb miasta. Dzięki temu będzie to trwało krócej.
- MPU potrzebuje około pół roku na prace. Mniej więcej tyle samo
czasu zarząd
koncernu IKEA pośwęci na podjęcie decyzji o lokalizacji - twierdzi
Marszałkiewicz. - Jeśli nasza działka będzie dobrze przygotowana,
IKEA
powstanie u nas, a nie w Kielcach.
To nie jedyny plan zagospodarowania, w którym w poniedziałek, 17
grudnia,
radni wprowadzili zmiany. W związku z zainteresowaniem inwestorów
poprawiony
został także ten dla ul. Grzecznarowskiego, Niemcewicza i Białej.
Radni
uznali, że w tym miejscu może powstać „obiekt handlowy" o
powierzchni większej
niż 2 tys. metrów. Zamierza go postawić spółka Feniks.
Ku powszechnemu zaskoczeniu - za był nawet Mirosław Rejczak, który
od lat
walczy z supermarketami w mieście. - Tam będzie nasz rodzimy handel -
wyjaśnił. - To takie inicjatywy powinniśmy wspierać. Z zagranicznych
koncernów
nie ma żadnego pożytku, bo odprowadzają podatki gdzie indziej,
budżet Radomia
na tym nie korzysta.