wojtek_d
01.01.02, 20:45
Autobiografia
czesc I
Urodzilem sie w tym miescie, o mlodzienczych latach mego podlego zycia nie bede
pisac,...nie warto, tak mysle, nie bede wam przytruwac o rodzinie..., skupie
sie wiec na czasach obecnych.
Przepracowalem pare lat w znanej kieleckiej firmie, po wzlotach i upadkach
jakie mialem w mojej zawodowej karierze znalazlem sie na bezrobociu (o w pysk!)
Cos tam dlubalem (staralem sie) przy obrabiarce a dodatkowo mialem fuche
fotografa (a jak!) robilem wiec rozne bezsensowne zdjecia z okazji rocznic i
wydarzen w moim zakladzie. Wszyscy mi mowili ze "mam pasje" ze "dobrze mi
idzie" ale co tam, co oni mi za kity wciskali! gdybym byl dobry to pewnie by
mnie zostawili? a nie na zasilek wywalali. Lubie czasami wyskoczyc w plener z
moim foto-rumplem i pstrykam rozne glupie zdjecia, a to motylek sie nawinie, to
komar w dupe tnie krowe a ja sie przyczaje i robie mu portret! ja to mam pasje!
tak wiec leci wszystko pod obiektyw, co jest na widoku, trawki, kwiatki, znaki
drogowe i widoczki!
Powiem wam ze piekne sa te moje fotografie! ba, w koncu nie kazdy potrafi
zaladowac reklamowke ze sprzetem (to tak jak na bazarach) i isc w trase
pstrykac rolke filmu, jestem debesciak! wszystko inne to dno bez dna!
Podly mam nastroj, jakie plany moze miec czlowiek na zasilku?, lacze sie
modemem (o ja biedak jeden!) i pewnie pojde z torbami niebawem, zasilku nie
wystarczy na rachunki jak tak bede tu zagladac czesto. Mam jednak pasje!
znalazlem to forum i bede sobie tu pluc na was smacznie, a co nie wolno? to
forum dla wszystkich! wolno mi.
Mam swoja strone z fotkami, umiescilem tam tez piekny wiersz o motylu, w koncu
trzeba mi troche artyzmu, kto ogladal ten wie.
Co do przyszlosci, to mam pewne plany co do zdjec "malych modelek", tak do
konca to nie wiem czy to wezme -czas pokaze czy uda mi sie znalezc godziwe
zajecie za godziwa place, jesli nie to co tam....moge sie najac jako meska
dziwka (nawet jeden posel tak kiedys powiedzial) nie mam oporow, kasa za
wszelka cene!
cdn
tak w sekrecie....jesli doczytales do konca, to powiem ci szczerze, dupek ze
mnie :-)