Dodaj do ulubionych

Położna - Raciborska

12.08.10, 13:41
Chcę rodzić w tym szpitalu. Myślę o wynajęciu położnej aby ochraniała
krocze. To mój pierwszy poród. Możecie mi kogoś polecić? Jak to się
załatwia i ile kosztuje?

Z góry dziękuję za wszystkie informacje.
Obserwuj wątek
    • tyska_edziecko Re: Położna - Raciborska 12.08.10, 17:14
      Na ten temat jest na forum mnóstwo informacji, wystarczy wpisac "polozna".
      • mysz_ka85 Re: Położna - Raciborska 13.08.10, 10:52
        Tak, mnóstwo, z 2008 roku...
        • viki.christina7 Re: Położna - Raciborska 13.08.10, 11:13
          Ja miałam mieć z polecenia lekarza, do którego chodziłam w czasie ciąży.
          Niezdążyłam sie umówić, bo zaczełam rodzic, ale i tak trafiłam na ta, która
          polecił lekarz. Nazywała się Małgorzata Polok. Nie wiem ile taki luksus kosztuje.
          A może zapytaj swojego ginekologa, jak z jest z tego szpitala, to na pewno kogos
          Ci poleci.
          Ja w każdym razie miałam do p. Małgorzaty zadzwonić, na oddział szpitalny i się
          z nia wtedy umówić. Może właśnie tak spróbuj.
    • polinetka Re: Położna - Raciborska 15.08.10, 21:19
      Ja rodziłam tam w czerwcu, ale miałam planowaną od dawna cesarkę, dziewczyny
      rodzące naturalnie płaciły za położną 810 zł i załatwia się to oficjalnie przez
      szpital (wcześniej się po prostu idzie na rozmowę z położną i ona już mówi co i
      jak załatwić).
      --
    • golden-cherry Re: Położna - Raciborska 20.08.10, 09:23
      Przyszedł czas kiedy gro moich koleżanek zostaje mamami. Obecnie na Raciborskiej
      jest bardzo ciasno. Jeżeli urodzisz w nocy to najprawdopodobniej poleżysz na
      porodówce do wypisów czyli gdzieś do godziny 11. Kobieta z najdłuższym stażem
      zostanie wypisana abyś mogła dostać łóżko na położnictwie -to dotyczy również
      Ciebie, wypiszą Cię już w 2 dobie, bo kolejka czeka. Problem jest z porodem
      rodzinnym -mojego brata wyproszono, problem jest z odwiedzinami -NIE WOLNO!!!
      Ja rodziłam w Ligocie w Kolejowym, towarzyszył mi mąż, leżałam aż za długo, nikt
      nie robił problemu z odwiedzin. Poród odbierała wspaniała położna Lucyna i
      dzięki jej profesjonalizmowi moje krocze nie wymagało dodatkowego wsparciasmile
      • anawoj Re: Położna - Raciborska 28.08.10, 11:58
        Rodziłam na Raciborskiej dokładnie rok temu. Jeśli wszystko po
        porodzie było w porządku : i zmamą i z dzieckiem to faktycznie
        wypisywali po 2 dobach. Ja siedziałam niestety 10 dni - ale taka
        była potrzeba.

        Co do położnej, to ja trafiłam na rewelacyjną - akurat była na
        zmianie jak rodziłam. Ma na imię Ewa i jest naprawdę przemiła!
        Niestety nie wiem ile kosztuje taka przyjemność, jeśli chce się
        ją "zamówić". Mogę podać numer telefonu na priv.
        • 2.9.ania Re: Położna - Raciborska 01.09.10, 16:47
          Witam,
          rodziłam na Raciborskiej 2 lata temu i nie płaciłam
          położnej .Wszystkie położne są świetne, przy mnie były dwie i nie
          miałam nacinanego krocza. Moje dwie znajome też tam rodziły beż
          żadnych opłat za położną i były bardzo zadowolone. Zastanawiam się
          czemu kobiety idąc rodzić zakładają z góry że jak niezapłacą to będą
          gorzej potraktowane. W czasi kiedy ja rodziłam rodziły też jeszcze
          dwie dziewczyny i też się nimi należycie opiekowano.Ogólnie szpital
          polecam.
          • mysz_ka85 Re: Położna - Raciborska 14.09.10, 19:52
            Zaczynam trochę to wszystko przeżywać, mój lekarz nie pracuje w tym szpitalu i nie wiem po prostu czy jak zacznę rodzić to mnie przyjmą w tym szpitalu? Czy przyjmują tylko tych co mieli lekarzy w tym szpitalu?

            Chcę rodzić z mężem. I ze znieczuleniem - chcę mieć przynajmniej taką możliwość.

            Proszę piszcie co wiecie.
            • viki.christina7 Re: Położna - Raciborska 15.09.10, 11:16
              Słuchaj nie panikuj. Co prawda mój lekarz pracuje w tym szpitalu, ale nie było go jak zaczełam rodzic, nawet mojego porodu nie odebrał.
              Odeszły mi wody, pojechałam na oddział, zbadali mnie, zrobili wywiad, kazali się przebrac i na porodówke. Chciałam rodzić z mężęm, to poprosili o zaświadczenie, że uczeszczal do szkoły rodzenia. jak nie ma takiego zaświadczenia, to ponoć ordynator musi wyraźić zgode na wspólny poród. Dostałam oxy, poprosiłam o znieczulenie, ale nie było rozwarcia, wiec nie dostałam. Ale nikt nie mówił, że mi nie dadzą. Po prostu musiałam poczekac. nie doczekałam się, bo mnie wzieli na cesarke.
            • 78kasia78 Znieczulenie - Raciborska 16.09.10, 06:38
              Jeżeli chcesz rodzić ze znieczuleniem dobrze jest wybrać się na spotkanie z anestezjologiem w tym szpitalu. On Cię wypyta, zleci badania (ale dobrze mieć je już zrobione) i wypisze, że możesz mieć znieczulenie. Tylko nie pamiętam jakie konkretnie badania (związane z krzepnięciem).
              • zuzanka1313 Re: Znieczulenie - Raciborska 18.09.10, 14:19
                ja rodziłam w 2009 rokuna raciborskiej, bylam umowiona z polozna, na pytanie ile uslyszalam, że nie maja sztywnych kwot i ile uwazam, polecam zdecydowanie, po godzinie pelnego rozwarcia i bez postepow porodu mialam juz cc, nie musialam czekac kilklu godzin i konczyc porodu proznociagiem jak moja kolezanka w innym szpitalu
                • tyska_edziecko Re: kinia-81 napisała 22.09.10, 16:27
                  kinia-81 22.09.10, 10:16
                  rodzilam tam w 2009r, faktycznie maja dużo chętnych pacjentek, nie wiem jak jest z przyjęciem jak nie jesteś pacjentką lekarza z raciborskiej, ja akurat bylam więc nie mialam tego problemu. Do porodu przyjechała umówiona wcześniej położna, pani Małgosia Polak, jest cudowna, gdybym miała jeszcze kiedykolwiek rodzić to tylko z panią Małgosią smile A jak się załatwia? Jak już masz nr tel do wybranej położnej, uwówisz się z nią, urodzisz, po porodzie na pewno wielokrotnie cię odwiedzi, będzie się intersowala jak dzidziuś i ty się czujecie i wtedy sobie porozmawiacie jak i co i ile z zapłatą, albo wypatrzysz ją gdzies biegnącą na korytarzu albo umówisz się telefonicznie. Pierwsze słysze o jakimś oficjalnym cenniku, o którym ktoś tu wspominał. Albo w 2009 r nic takiego nie było, albo ja z uwagi na to, że miałam "swojego" lekarza i "swoją" położną nie interesowalam się proszeniem kogokolwiek innego z personelu szpitala. Natomiast powtórzę pani Polak cudowna, niesamowicie sympatyczna, wyluzowana, ciepła kobieta, pomocna także po porodzie, aha jak się z nią umówisz wcześniej to ona zorganizuje ci wpis u ordynatora do karty ciążowej o porodzie rodzinnym. No i dodam, że w moim przypadku nie było problemu z porodem rodzinnym,czy np z godzinnym siedzeniem pod prysznicem na porodówce i masowaniem ciepłą wodą brzucha co świetnie wszystko przyspieszyło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka