ciemonia
13.09.09, 19:19
Hey dziewczyny! Zastanawiam się, czy brać położną do porodu. Koszt
dość spory, a pomoc - zdaje mi się, że w tym szpitalu nie pomoże ani
na izbie przyjęć ani też nie przyjedzie, tylko podzieli się kasą z
tą co akurat jest na dyżurze. Więc po co? Może można właściwie
zobaczyć jak pójdzie na porodówce i ewentualnie wtedy zdecydować
o "dopłacie" dla dyżurującej położnej? Co myślicie?