Dodaj do ulubionych

Nowe zarzuty dla Jana T. i szefów Budostalu 5

IP: *.93.classcom.pl 18.09.08, 13:57
He, he... Nie przyznaje się??? To zupełnie jak dr Mirosław G.
Po prostu, niewinny
Obserwuj wątek
    • sbek Nowe zarzuty dla Jana T. i szefów Budostalu 5 18.09.08, 14:13
      tradycyjnie nic mu "kolesie milicjanci" zrobic nie mogą , zbyt
      skorumpowane to towarzycho, milicjantowi nie wolno prowadzic żadnego
      interesu bez zgody przełożonego-fikcja patrz. poprzednik klubu
      BINGO, zbyt wiele osób też korzystało z "przywilejów" Jasia T., ława
      w Sądzie powinna byc dłuższa, za współudział. czyli grochem o
      ścianę , watpię w literę "uczciwych prokuratorów" vel kolesi dawnych
      SBków
    • Gość: franciszek eeee, niemożliwe, niemożliwe IP: *.autocom.pl 18.09.08, 14:30
      niemożliwe, prokuratura musiała się pomylić. O czym dowie się po konsultacji z
      prezydentem urzędującym.
      • Gość: anielka Re: eeee, niemożliwe, niemożliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 14:37
        Coś muszą wymyśleć i uwolnić Janka. Bez niego nasze drogi nie rozpadają sie tak szybko jak powinny.
    • Gość: rex Nowe zarzuty dla Jana T. i szefów Budostalu 5 IP: 78.16.105.* 18.09.08, 16:13
      Już 2 m-ce temu to pytanie na forum było, więc pada powtórnie :
      - czy Prokuratura zainteresuje się niektórymi prywatnymi zakupami Jana T. ( i
      legalnością dochodów ) z czasów, gdy był dyrektorem Zarządu Cmentarzy Komunalnych.
      Np. czy na pewno z pensji w r 2000 kupił nową Mazdę 626 a w r 2001 nowa Toyotę
      rav 4.
      Może trzeba przyjrzeć się układom pomiędzy Budostalem ( i innymi firmami ) a ZCK
      w tamtym czasie ?
    • Gość: krakós Jan T. - bliski współpracownik prezydenta Jacka M. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 16:45
      W artykule brakuje informacji, że Jan T. jest bliskim współpracownikiem prezydenta Jacka Majchrowskiego, który do samego końca bronił swego przyjaciela. Znane są wypowiedzi Majchrowskiego, że całkowicie wierzy w niewinność pana Jana.
      • Gość: AGA Re: Jan T. - bliski współpracownik prezydenta Jac IP: *.ghnet.pl 18.09.08, 21:58
        Oczywiście ,że nie wierzy w winę Jana T. bo widocznie w jego ocenie
        za to co zrobił Jan T. nie powinno się karać .
        Pewnie chętnie by zmienił prawo w tym zakresie , ale w pałacu w
        Warszawie nie ma już Olka ani Marka .
        Najlepiej jak zostanie prezydentem RP to , co nie jest niemożliwe ,
        bo afery rozporkowe nie stały na przeszkodzie niejednej
        prezydenturze , a wtedy ułaskawi jana T.
        No i co ?
    • Gość: Majcher ok! Nowe zarzuty dla Jana T. i szefów Budostalu 5 IP: *.2.20.195.pp.com.pl 18.09.08, 20:08
      Jakże mi miło,że chroni mnie immunitecie. Zdemolowane za łapówy otoczenie
      Wawelu czeka w kolejce.Hotele wy klonkry moje.Kobierzyński Kraków wita was a
      magistrat nadal po Moskiwie pijany zatacza się od ściany do ściany . I stoi
      cegła w kamiń wmurowana pod kasztanem na wprost nieistniejącego parkingu.
      Mieszkańcy go ponoć poparli. Tyle,że nic o tym nie wiedzą. Ale jest szansa ,że
      będzie miejsce w kiciu.
    • Gość: KJJJ Nowe zarzuty dla Jana T. i szefów Budostalu 5 IP: *.ghnet.pl 18.09.08, 21:09
      Bezczelność tego nie zna granic ,
      Nie przyznaje sie do winy .
      To nie jemu budowali tyko jego cieniowi.
      Tylko lać w i patrzeć czy równo puchnie.
      Właśnie przez tą bezczelność tak go ludzie nienawidzą .
      Rżnie kasę w żywe oczy a innym zarzuca przekręty .
      tak było od lat.
      Mówili mu ,że pada a on ,że słońce świeci i był bezkarny
      Bo ponoć jednemu i drugiemu szefowi i wielu innym załatwiał różne
      sprawy , np.zrobił za frajer , to znaczy za pieniądze ZCK ,
      ogrodzenie posesji .
      To ,że sprawa się rozniosła , bo pracownicy ZCK zaczęli sypać i szef
      narobił w pory i ponoć zdemontował ze strachu ogrodzenie to nie
      znaczy ,że nie miało miejsca.
      Niech prokuratura przyciśnie .
      Jestem przekonana ,że Majchrowski będzie robi wszystko ,żeby mu
      pomagać a świadomość ,że on siedzi ,ale kto zeznaje przeciwko sitwie
      naraża się na odwet Majchrowskiemu powstrzymuje ludzi od zeznań .
      Boją sie urzędnicy ,że Majchrowski znów wygra wybory i wywali ich z
      pracy w przypadku zeznań przeciwko Janowi T.
      Nikt chyba nie wierzy ,że Majchrowski nie wiedział co ten wyprawia
      bo nieraz ,szczególnie w przypadku łamania praw pracowniczych dawał
      mu wsparcie wbrew przepisom prawa pracy. Głupkowate wypowiedzi
      Majchrowskiego ,że jak ktoś pracuje w zarządzie dróg to musi liczyć
      się ze zrywaniem w nocy z pracy świadczy o pełnym poparciu
      Majchrowskiego w bezprawnych działaniach Jana T. Nie może bowiem
      profesor prawa zasłaniać się ,że nie znał przepisów prawa pracy ,
      które , o czym wie każda kadrowa nie zezwalają na samowolę jaką
      uprawiał Jan T.Łatwo by było przed sądem udowodnić ,że Jan T. nie
      myślał normalnie i nie potrafił zarządzać . Nie potrafił opracować
      systemu kontroli zadań bo był za głupi , tylko jeździł ponoć
      nałykawszy się leków nocami i jak coś zauważył to zrywał ludzi z
      domu .
      Jak posprzątano przystanki o 22 a on jechał o 2 w nocy i był papier
      to robił awanturę ,że pracownicy nie dopilnowali .A w umowie
      było ,że sprząta sie raz dziennie za te pieniadze . A on jak kapral
      w wojsku ,żądał nic mnie nie obchodzi ma być czysto.I to sie
      podobało Majchrowskiemu .
      Czy to normalne ?
      Nie ma watpliwości ,że swoją władzę budował nie na wiedzy , kulturze
      czy zdolnościach lecz na oddaniu władcy i korzystaniu z jego pełnej
      ochrony .
      W całym mieście mówiono od lat ,że jak go prokuratura nie przymknie
      to Majchrowski go nie da ruszyć .
      I tak było , Majchrowski bronił go nawet po zatrzymaniu .
      Co było powodem takiej desperacji prezydenta ? Do tej pory takie
      bronienie urzędnika przez prezydenta było niespotykane ?
      Jakie więzi łączyły ich , skoro wszyscy mówili zły dyrektor a
      Majchrowski z maniakalnym uporem mówił najlepszy dyrektor.
      No i jest najlepszy i siedzi z zarzutami .Tak , bo Majchrowski też
      jest najlepszy ?
      Do czasu .
    • Gość: Krakus Nowe zarzuty dla Jana T. i szefów Budostalu 5 IP: *.chello.pl 18.09.08, 22:56
      Nie wiem czy pamietacie ale Jacek Majchrowski powiedział w tvp kraków, tydzien przed aresztowaniem, że Jan Tajster jest najlepszym dyrektorem z wszystkich jego dyrektorów. To ja sie pytam jacy są ci gorsi.
      • Gość: KJJJ Re: Nowe zarzuty dla Jana T. i szefów Budostalu 5 IP: *.ghnet.pl 19.09.08, 14:33
        Ci gorsi pracują tak jak normalny urzędnik pracuje w dzień w
        określonych godzinach urzędowania .Ale tacy pracownicy nie znajdują
        uznania u Majchrowskiego .Najlepszy był ten co w nocy kontrolował
        wykonawców , tak jakby rano nie można było stwierdzić co robili w
        nocy czyli czy wylali na drogę złoto czy srebro czy g.....

        Pieprzenie w bambus , jeździł bo szukał haków na wykonawców , aby
        później ich trzymać w szachu i nie płacić faktur.
        Jak ktoś na kolanach prosił i przyszedł nie tylko z chusteczką do
        nosa to odpuszczał a jak nie to karał .
        W dzień się wyszwendał u koleżanki z bratniego zarządu później
        wysiedział w poczekalni u Majchrowskiego , później łyknął parę
        tabletek i po południu był w zarządzie dróg gotów do pracy.
        I wtedy dawaj do roboty , jak już wszyscy pracownicy wychodzili do
        domów .Wtedy ponoć ich zawracał i musieli godzinami wysłuchiwać
        kretyńskich wywodów na różne tematy, bo jakie były efekty jego
        działań to wszystkim wiadomo .O wszystko go mozna posądzać tylko nie
        o to ,że się znał na drogownictwie . Na czym się znał najlepiej
        wyjawia właśnie prokuratura.
        Widać o to Majchrowskiemu chodziło skoro go tak wychwalał pod
        niebiosa .
    • Gość: kierowca Nowe zarzuty dla Jana T. i szefów Budostalu 5 IP: *.zax.pl 19.09.08, 21:59
      Jasiu wracaj! Zima idzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka