nisar
07.02.06, 11:23
Polecono mi dwa ośrodki w Warszawie (Carolina cośtam i medycynę sportową na
Wawelskiej). W "normalnej" klinice USG kolan kosztuje do stu złotych. W
tamtych: w jednym 260, w drugim 340.
Ałaaa
Czy ktoś się na tym zna i może mi wyjaśnić tę różnicę w cenach? Czy jest sens
robić to badanie taniej, jeśli nie dzieje się nic strasznego (okresowe bóle
kolan z lekką opuchlizną, utrzymują się maksymalnie do 48 godzin).
Zgłupiałam i nie wiem co dalej. Poproszę o opinie.