Dodaj do ulubionych

6,5 tys netto na rodzinę 4osobową

04.05.09, 21:16
w Warszawie, bez kredytu - to dużo, mało, średnio? jaki poziom życia
można miec za te pieniądze?
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 04.05.09, 21:27
      Sama nie umiesz stwierdzic jaki poziom życia chcesz prowadzic??
    • dziub_dziubasek Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 04.05.09, 21:49
      Boże chciałabym tyle mieć smile. My na razie mamy 4 netto na 4 osoby i mamy na
      styk... (znaczy nie głodujemy, nie kupujemy tylko najtanszych produktow, ale
      zmuszeni jesteśmy patrzeć na ceny i sporo rzeczy planować)>
      • asiaiwona_1 Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 04.05.09, 21:52
        oj dziewczyny, jajko się chciało pochwalić, że niby tyle kasy ma, a wy
        nie zrozumiałyście big_grin
        • lilka69 asiaiwona- hahaha 13.05.09, 22:19
          a ile w takim razie zarabia asiaiwona i jej maz skoro jej sie wydaje, ze kwota
          6,5 tys netto na 4 osoby mozna sie pochwalic?
          polowe tego?
    • ciocia_luta Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 04.05.09, 21:57
      1600 na łeb, no nie zaszalejesz...
      • patrice7 Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 04.05.09, 22:02
        chyba ,ze ...
      • somebody1234 Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 04.05.09, 22:03
        e no masakra...porcje głodowe, chleb z margaryną, ciuchy na szmatach (w
        najtańszy dzień) dzieci pewnie dostaną dotacje jedzeniowe w przedszkolu/szkole
        bo bida aż piszczy...
    • michalinka75 Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 04.05.09, 22:02
      W Warszawie to nie wiem, ale w moim miasteczku to byś uchodziła za bogaczkę smileChyba rodzina naszego burmistrza ma tyle ...smile
      Ja mam mniej na 6 osób a na poziom życia w sumie nie narzekam, ale ja w ogóle mało narzekam i mało mi do szczęścia potrzeba wink
    • zawsze-chetna Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 04.05.09, 22:07
      moim zdaniem to niewiele

      ale zależy, jaki styl życia prowadzicie, mówię tylko o mojej
      rodzinie, też czteroosobowej - na przeżycie wystarczy
    • black_currant Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 04.05.09, 22:26
      Bez kredytu, to jedno.
      Ale czy macie własne mieszkanie, czy musicie coś wynająć?
      Czy macie samochód (jeden, dwa), jakie są koszty jego ubezpieczenia?
      Czy potrzebujecie opiekunki do dzieci, ile godzin tygodniowo?
      Bo np. wynajmując mieszkanie, mając opiekunkę na cały etat i samochód z drogim
      AC, to na pewno nie będzie kwota za którą można żyć nie oglądając każdego grosza.
      • bweiher Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 04.05.09, 22:40
        ok 3 tys na rękę,6 osób w rodzinie,kredyt na mieszkanie,bez
        zamochodu,Gdańsk. Tak żyje moja sąsiadka.Podejrzewam że chętnie by
        się z Tobą zamieniła i jeszcze w rękę pocałowała. Dla jednych to
        Twoje 6 tyś to niewiele,a nawet skrajne ubóstwo a dla innych to
        szczyt luksusu o którym można tylko pomarzyć.
    • anorektycznazdzira Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 05.05.09, 06:58
      Dla mnie brzmi nieźle. Nie rozpędzałabym się zaraz, że to "dużo", ale
      uważam, ze żyje się wygodnie, stać nie podstawę i dodatki, można coś
      odkładać. Chyba, że się ma duuuuże potrzebywink
    • rayenne bez szaleństw 05.05.09, 08:03
      Owszem, w małych miastach to bogactwo, ale w Warszawie, bo ja
      wiem... raczej podstawa (czynsz za mieszkanie to jakieś 800 zł,
      opłaty - wliczając internet, kablówki, gaz, światło plus - polisy
      ubezpieczeniowe - ok. 1000 zł/mc (choć światło co dwa miesiące to
      liczę średnio), dochodzi benzyna plus opłaty za dzieckowe zajęcia
      (angielski, basen, karate, przedszkola), (zawsze coś tam rodzicom
      emerytom trzeba podesłać smile- znów odpada jakieś 1500 zł). Z całą
      pewnością kilka razy w miesiącu zechcecie się gdzieś wyprawić (kino,
      kawiarnia, restauracja itp.) A wakacje dla 4 osobowej rodziny? Jak
      dla mnie wersja mocno podkrojona, ale to po prostu relatywne. Gdybym
      musiała przeżyć za mniej niż mam do dyspozycji po prostu
      zmodyfikowałabym budżet, wydatki i obciążenia. Zależy, jaką masz
      pozycję "startową", w sensie - czy macie tu własne mieszkanie, czy
      będziecie musieli wynajmować, czy własne gdzie indziej - jest do
      wynajęcia i za ile, czy przeprowadzacie się z mniejszego miasta
      (koszty życia), często odpada codzienny transport (vide+benzyna)itp.
      Dla mnie to nie jest dużo (w sensie dużo dla 4 osób) ale planując
      rozsądnie zycie, można normalnie żyć.
      • e_r_i_n Re: bez szaleństw 05.05.09, 08:56
        rayenne napisała:

        > (zawsze coś tam rodzicom emerytom trzeba podesłać

        Ciekawa pozycja w budżecie. Raczej niestandardowa.
    • zonka77 Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 05.05.09, 08:24
      Tak jak ktoś pisał - to zależy. Czy wchodzi w grę wynajęcie mieszkania,
      opiekunka. U mnie np będzie kredyt i co z tego - będę płacić o jakieś 150 zł
      mniej niż za wynajem. Z wynajmem przyzwoitego mieszkania na 4 osoby plus ew
      opiekunka podana kwota to mało. Jeśli jest mieszkanie (bezczynszowe lub z niskim
      czynszem) i bez opiekunek to chyba można sobie poradzić (państwowe przedszkole i
      szkoła, albo mama w domu z dziećmi). I pytanie jak z jedzeniem, czy ktoś gotuje,
      u mnie sporo mniej wydajemy jeśli robimy jedzenie w domu (śniadanie obiad
      kolacja + do pracy i do szkoły)
    • liwilla1 Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 05.05.09, 08:48
      jak na Wawe chyba starczyloby na zycie bez zbytnich ekstrawagancji, ale w
      3mieście to całkiem nieźle, chociaż wiadomo - bogactwo to nie jest.
    • kalipowa Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 07.05.09, 09:40
      raczej srednio (w tych dolnych rejestrach)
    • gfkm Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 10.05.09, 11:04
      podam ci kilka stałych comiesięcznych pozycji z naszego budżetu. Uważam, że
      mieszczę się w dolnej strefie stanów średnich:
      kredyt mieszkaniowy - rata: 1000
      przedszkole dla 3 latka: 700 (prywatne, ale zmieniamy na państwowe)
      niania dla 9miesięczniaka (4h dziennie, 3x w tygodniu): 600
      czynsz+opłaty licznikowe: 1200
      paliwo do auta: 800
      zakupy drobne, żywieniowe: 100 dziennie = 3000 miesięcznie
      zajęcia dodatkowe dla 4 latka (kreatywność artystyczna suspicious>> 480
      Nie piszę o ubraniach czy zabawkach, bo to nie są kwoty stałe.
      pzdr
      Adam
    • maja209 Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 13.05.09, 19:48
      mieszkamy w Warszawie
      rata kredytu - 1600 zł
      czynsz za mieszkanie 70m2 - 600 zł
      prad, gaz - srednio miesiecznie - 120 zł
      telefon komorkowy moj i meza i stacjonarny - 200 zł
      mleko dla dwojki dzieci - 16 opak x 14.99 - 240 zł
      pieluchy + chusteczki, mydelka itp - 120 zł

      wychodzi z tego ok 3000 podstawowych wydatkow, do tego dochodza
      przeciez zakupy spozywcze, codzienne obiadki itd, ubrania dla
      dzieci, paliwo, trzeba cos odlozyc na ubezpieczenie samochodu,
      wakacje ...

      Wydaje sie duzo a jednak malo
      • hugo43 Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 23.05.09, 20:51
        normalnie,bez rozpusty,jak mowi moja mama.pamietam jak mielismy
        chwilowo 2500 netto w warszawie na 2 osoby i bylo krucho,mimo ze
        jakichs megakredytow nie mialam,mieszkanie wlasne itd.po prostu
        kwota 6500 na monitorze wyglada ok,a jak sie zacznie po kolei placic
        rachunki,dojdzie spozywka,samochod,jakies niespodziewane
        wydatki,ktore zawsze sa,to moze sie okazac,ze jest na styk,bez
        dziadowania,ale zadne luksusy.
    • 987ania Re: 6,5 tys netto na rodzinę 4osobową 23.05.09, 21:00
      jak na Warszawę, to raczej średnio. Można przeżyć ale jak nie masz kredytu,
      opiekunki i auta na utrzymaniu.
    • wino.porzeczkowe uważam, że ...... 25.05.09, 19:39
      6500 netto na 4 osoby to wcale nie dużoie dużo, jak na Warszawę,
      wystarczy raczej na skromne życie, bez wyskoków. Mam 4 osobową
      rodzinę, trochę więcej, niż autorka wątku netto, natomiast mam dużo
      wydatkówP: przedszkole (opłata+ zajęcia dodatkowe), szkoła (obiady,
      komitet, wycieczki, dentysta - co najmniej 120 zł wizyta, (pomnóż
      razy 4), angielski dzieci, angielskio ja, basen, ubrania, buty
      itd.......można oczywiście nie mieć zajęć dodatkowych, ubierać się
      hipermarketach i jeszcze zaoszczędzić. To zależy, czego oczekujesz
      od życia i co chcesz zapewnić dzieciom. Takie jest moje zdanie. I
      nie przekonaja mnie argumenty typu: a ja mam 1200 na 5 osób. Jak
      jesteś niezaradna/y to masz te 1200 .
      • kinia117 Re: uważam, że ...... 29.05.09, 15:40
        zawsze zalezy:
        u nas kredyt: 2500 zl ale na szczescie przychod z wynajecia
        mieszkania 1700
        oplaty stale:
        czynsz: 350+580 (dwa mieszkania)
        telefony:150
        prad:100
        polisy na zycie dla dzieci: 270zl
        ubezp AC auta:100 miesiecznie
        benzyna:ok 400zl miesiecznie
        przedszkole bylo 700 bedzie panstwowo ok 500zl
        Takze pozycji stalych jest na ponad 5000zł.
        Na 4 osoby mamy okolo 12-13tys a ciezko na wakacje odlozyc, czy na
        wymiane auta, ktora to wlasnie jest planowana.
        Wszystko jest wzgledne zalezy kto czego oczekuje, do czego jest
        przyzwyczajony. Pamietam jak 4 lata temu moje oczekiwania byly
        zupelnie inne. Wszystko relatywne - w miare jedzenia apetyt rosnie i
        dalej nic nie zostaje na przyszly miesiacsmile
        Mimo ze zakupy spozywcze, chemiczne robimy w marketach czesto
        promocje obkupuje na promocji. Wybieram dobre markowe produkty ale
        bez szalenstw. Z 6500 wiem ze musialabym z wielu rzeczy ktore mam
        teraz zrezygnowac. A nie uwazam zebym oplywala w luksusach.
        • pan.swiata Ja mam 2 miliony na osobę na miesiąc 29.05.09, 17:39
          Żenada na maksa, za 12-13 tyś ledwo ciągnięcie, dobre.
          Niektórzy tyle na rok nie zarabiają. Ludzie leczcie swoję kompleksy i chwalcie
          się gdzie indziej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka