minutka-2
13.06.10, 23:22
Witajcie wszytskie Emamy, mam do Was ogromną prośbe może napiszę
kilka słów o sobie. A więc tak mam 27 lat i trójeczkę dzieci,
starsza dziewczynka chodzi do pierwszej klasy, druga od września
pójdzie do zerówki, i małego 3,5 miesięcznego synka .obecnie nie
pracuje ale chętnie poszłabym do pracy mój problem polega na tym ze
nie radzimy sobie ze wszystkim i brak nam pomysłu jak to
zmienic .Mój mąż miał bardzo dobra pracę więc wiodło nam się nie
żle. Ale w zeszłym roku został pobity przez klienta który twierdził
ze chciał go oszukać, moze nie będę narazie opisywać szczegółów bo
to mniej ważne, w sumie chodzi o to że mój mąż robił fuchę po
godzinach,oczywiście za zgodą szefa, no i ten klient po jakimś
czasie od naprawy auta, ( mąż jest mechanikiem z zawodu a raczej
elektromechanikiem) stwierdził że mąż do oszukał i włożył mu popsutą
częsć, chociaż on sam ją kupował to upierał się że mąż wykopał
chyba spod ziemi druga i włożył mu popsutą, i pobił bardzo mojego
męża, skutkiem czego leżał on 9 dni w szpitalu, z urazami
wewnętrznymi, wstrząsem mózgu etc. Wnastępstwie tego pobicia mąż
stracił słuch w lewym uchu, ma ogromne problemu neurologiczne, tzn,
nie moze się schylać, kucać, wchodzic na drabine, dżwigać boi się
ciemnych i ciasnych pomieszczeń, nie wejdzie po schodach bo kręci mu
się w głowie przez te dolegliwości mąż nie moze juz pracować jako
mechanik , przez trzy miesiące po tym zdarzeniu mąż był na
zwolnieniu nie mieliśmy żadnych pieniędzy, i wtedy popadliśmy w
spore kłopoty. Kiedy tylko mąż poczuł się lepiej poszedł do pracy
ale nie mógł nic tam robic więc szef przeniósł go na dyżurkę w
warszacie czyli krótko mówiąc na ciecia .Co oczywiście jest
równożnaczne z niższą pensją, teraz mąż zarabia 1200 zł, dostajemy
315zł zasiłku rodzinnego , i to nasze wszystkie dochody.
Jest nam bardzo cieżko dlaego postanowiłam pójść do pracy aby
zarobic cokolwiek, i mam w związku z tym kilka pytan do was Emamy.
Czy 3,5 miesięczne dziecko mozna oddac do żłobka? Jaki jest koszt ?
Zapisałam młodszą córke do szkoły jako 5-latke bo pomyślałam że z
jednym dzieckiem ( tym co ma 3.5 m ) to nawet ktoś z rodziny mógłby
zostać tylko nikt specjanie sie nie pali .
Prosze poradzcie mi co mogę jeszcze zrobić aby jakoś pomóc mężowi?