Dodaj do ulubionych

pomoc kraków

03.07.10, 20:50
Dziewczęta mój brat z żona i 4 letnia córeczką wynajeli mały pokoik w krakowie
i sie przeprowadzili w zeszłym tyg. Mają tam tylko 1 garnek 3 szklaki,
sztucce, 3 talerze i 1 łóżko. Jak ktoś by miał do oddania z Krakowa jakieś
garki, firanki, Pościel (powloczki)nawet stara wersalke sofe czy inne
legowisko i takie najpotrzebniejsze rzeczy do mieszkania nawet chodniki czy
coś takiego środki czystkości bede za wszytsko bardzo bardzo wdzieczna.
Bratowa miała zaklepana prace a sie okazało ze jednak zatrudnili inna osobe i
ona cały czas szuka a za 1400zł które zarobi mój brat wystarczy jedynie na
opłaty i bardzo skromne zycie sad
Obserwuj wątek
    • bj32 Re: pomoc kraków 03.07.10, 22:48
      Rozumiem, że są razem najmarniej 5 lat. W tym czasie uzbierali 3
      talerze i 3 szklanki? Trochę to dziwne. Czemu tak?
    • kroliczyca80 Re: pomoc kraków 04.07.10, 00:08
      W jakiej części Krakowa zamieszkali? Dlaczego niczego nie mają? Czy
      to powodzianie?
      • magdag28 Re: pomoc kraków 04.07.10, 08:44
        Nie maja nic ponieważ do tej pory mieszkali w Sanoku z nami i moimi rodzicami u
        nas ciezko o prace moja bratowa jest bardzo młoda w tym roku skonczyla 2 rok
        studiów dopiero a brat pracował tu dorywczo i nic dla siebie nie kupowali jak
        już to cos na bierzaco do domu. Kupili po ślubie sofe i komódke ale z Sanoka to
        nie oplaca sie wiezdz bo koszty przewyzsza wartośc tych rzeczy. Wiecie jak sie
        nie ma swojego konta ani perspektyw na niego to sie nmie kupuje nic takiego.

        Może ktoś wie jak to jest z dodatkiem do mieszkania? Jak będą zameldowani na
        czasowo (meldunek co 6 miesiecy) to moga sie starać o dodatek?
        • magdag28 Re: pomoc kraków 04.07.10, 08:56
          zapomniałam dodac jeszcze ze maja odkurzacz, suszarke i żelazko (prezenty
          slubne) no i wałek mają i łyżkę drewnianą i... no to tyle chyba co maja wiec nie
          jest tak ze nie maja nic ale napewno nie wiele. Razem sa od 4lat
          • isabelka20 Re: pomoc kraków 04.07.10, 09:20
            Spróbujcie może poszukać na regionalnych forach i stronach
            internetowych, gdzie będzie można podjechać i osobiście coś odebrać.
            A swoją drogą troszkę mało odpowiedzielani są. To, że nie było
            perspektyw nie oznacza, że można wszystko olać. Jak dwoje młodych
            ludzi może nie widzieć perspektyw na przyszłość?? Kurczę chyba
            wiedziele, że kiedyś się wyprowadzą i powinni zbierać sobie zawczasu
            tzw. wyprawkę. Czasem na przecenach można naprawdę kupić rzeczy za
            grosze. A komodę i sofę można sprzedać tam w Sanoku i za te
            pieniądze zakupić coś na nowe mieszkanie.
            • magdag28 Re: pomoc kraków 04.07.10, 09:44
              może można by sprzedać ale zrobilismy tak ze zostawili to nasm a mi dalismy im
              kase na kaucje i sie wyzerowało
              • isabelka20 Re: pomoc kraków 04.07.10, 10:12
                W takim układzie mimo wszystko powinniście poszukać na forach
                regionalnych. Tak byłoby chyba najłatwiej. No a bratowa musi jak
                najszybciej pójść do pracy.
        • missmiriam1 Re: pomoc kraków 04.07.10, 10:10
          dziennik.pl/nieruchomosci/article573508/Jak_uzyskac_dodatek_mieszkaniowy.html
          • missmiriam1 Re: pomoc kraków 04.07.10, 10:12
            nieruchomosci.wieszjak.pl/mieszkanie/70528,Kto-moze-otrzymac-dodatek-mieszkaniowy.html
        • bj32 Re: pomoc kraków 04.07.10, 10:52
          Od 9 lat tułam się po wynajmach [stać mnie, a co! - nie łażę do KFC,
          to oszczędzam na wynajemwink - to nie do Ciebie, Magdosmile]. Wcześniej
          mieszkałam u szwagra. Już wyprowadzając się od niego byliśmy
          wyposażeni we wszystko chyba, z pralką, meblami i wacikami
          włącznie... A brat z bratową nie widzieli perspektyw, bo co? Sądzili,
          że na zawsze już w tym Sanoku będą z Wami mieszkać?

          Owszem, dofinansowanie do mieszkania im się należy przy tymczasowym
          meldunku. Oraz rodzinny, celówki i co tam jeszcze, jeśli nie
          przekraczają dochodu. Tylko muszą się udać do rejonowego MOPSu i
          zasięgnąć porady, co i gdzie załatwiać.
          • noco73 Re: pomoc kraków 06.07.10, 17:03
            Mieszkam w Krakowie juz 7 miesiecy,przyjechałam tutaj rozklekotanym pożyczonym
            autem a w nim 2 dzieci,3 kołdry,książki,troszke ubrań i pies.Nie mamy mebli i o
            dziwo dlatego ze nie mamy czym ich przytargac ,bo na Gumtree jest ich od groma
            do oddania.Wystarczy wpisac w Gumtree Kraków i oddam i caaała lista.Prawde
            powiadają ,pracy szybciutko szukac póki sezon letni,bo na zime już bedzie za
            późno.A dofinansowanie pewnie ze można dostać,ale chyba praca byłaby lepsza?No
            tak ,tylko ze jak praca bedzie(tak jak u nas) to juz dochody przekroczą,no to
            trzeba wybrac ,albo praca albo dofinansowanie wink Aha mam 4 łyzki,4 widelce,4
            talerze,4 kubeczki jak u krasnoludków i żyjemy ,ale szczęśliwi,bo mamy w końcu
            oboje prace.A z czasem wszystkiego sie dorobimy .POWODZENIA!!!
            • magdag28 Re: pomoc kraków 06.07.10, 21:04
              Dziekuję wszystkim tym którzy mnie rozumieja i wpieraja. Bratowa szczesliwa
              dzisiaj dzwonila ze znalała prace (w pralni) co prawda nie jest jakos super
              platna ale jest i dzwoniła przeszczesliwa bo nareszcie moge jej przywiezc ich
              nawiekszy skarb (młoda oczywiscie) bo na czes poszukiwań pracy młoda jest cały
              czas z nami w Sanoku. Noco73 no wlasnie z tymi meblami jest tak ze nie maja czym
              przewiezc bo nie maja auta pojechali autobusem z jedna mala torbą. Na szczescie
              maja juz oboje prace i pojade z młoda i moim synkiem troche im pomoge poopiekuje
              sie dzieckiem apo wakacjach moze uda sie ze Anka pójdzie do przedszkola jedna z
              tutejszych dziewczyn pomogla nam w znalezieniu darmowego przedszkola. Dziekuję.
              dziekuje tez 2 innym dziewczynom dzieku ktorym mają reczniki, scierki i garnki smile
              • isabelka20 Re: pomoc kraków 06.07.10, 21:11
                Magdo istnieje coś takiego jak bagażówka. jak można chcieć mebli, a
                nie mieć czym ich przywieźć. Czyli jak ktoś miałby coś z mebli do
                oddania to ma im przywieźć i wnieść pod drzwi? No sorry, ale tego
                już mogłaś nie pisać.
                • noco73 Isabelko można 06.07.10, 21:39
                  Widzisz tyle czasu ich nie mamy,bo nie mamy jak odłożyc kasy na przywóz,smieszne
                  może ale prawdziwe.Oni zyczą sobie za godzinke minimum 80 zł,przy czym kierowca
                  tyłka nie ruszy,bo jesli chcsz żeby pomógł to dopłacasz.Kiedy mam do wyboru dac
                  za bagazówkę ,lub miec na tydzień jedzenia,wybieram wiadomo co.Mi chodziło o to
                  że naprawde mozna prztrzymać bez mebli,choc jest diabelnie uciążliwe.Ale da sie
                  jeśli trzeba.Magdo super że sie układa powoi,musi byc teraz lepiej,w końcu
                  przyjechali w poszukiwaniu lepszego życia.Zycze im powodzenia.
                  • isabelka20 Re: Isabelko można 06.07.10, 22:13
                    tak ja wiem, że można i rozumiem, że jedzenie jest ważniejsze niż
                    bagażówka, ale autorka wątku napisała prośbę między innymi o meble,
                    których brat z rodziną nie posiada. Zaproponowałam fora regionalne,
                    podobnie jak ty to zrobiłaś i nagle okazało się, że na przywóz nie
                    ma. Czyli rozumiem, że jak trafi się osoba z krakowa mająca do
                    oddania kanapę to ma ją jeszcze dostarczyć bratu do mieszkania, bo
                    rodzina nie transport nie ma. No to już nie bardzo jest w porządku.
                    • 51pdeta Re: Isabelko można 06.07.10, 22:56
                      Polecam również stronę " Gratyzchaty ". A może za pomoc przy transporcie
                      odpracować należność np umyć okna lub skopać ogródek ,skosić trawę...
                      • ariosso1 Re: Isabelko można 28.07.10, 10:52
                        GDYBY kjeszcze było czegos potrzeba,to chetnie oddam kilka rzeczy do
                        kuchni.Kubki,miseczki ,sztućce i takie tam.Niech porzeszukaja gumtree-tam od
                        majtek po szafę ludzie sie pozbywaja rzeczy-.Gdyby byli zainteresowani pisz na
                        pocztę -rzeczy moga odebrac osobiscie u mnie w domu
                        .Wzgledem pracy -jest
                        tego nieco równiez na gumtree-nie wiem czy jest w stanie takl pracowac ale jest
                        duzo jako pomoc do kuchni- tylko praca do 22-23 wieczorem a stawka od 6-10 zł za h.
                        • ariosso1 Re: Isabelko można 28.07.10, 10:54
                          zapomniałam dodac ,ze mam kilka ubrań dla dziewczynki własnie na wiek 4-5
                          lat-sukienki,kurtke,buty rozm 29,a na zime 31 z bartka
                        • magdag28 Re: Isabelko można 29.07.10, 16:59
                          Napisałam na gazetowego ariosso1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka