Dodaj do ulubionych

wyprawka do zerówki,odzież,obuwie

27.08.10, 20:40
Witam przyjmę wyprawkę do zerówki składającej się z:

2 bloki rysunkowe z białymi kartkami formatu A3
2 bloki rysunkowe z kartkami kolorowymi formatu A4
2 bloki techniczne z białymi i 2 z kolorowymi kartkami formatu A4
2 op.kredki ołówkowe(miękkie),świecowe
2 ołówki miękkie
2 klej(najlepiej w sztyfcie)
1 farby plakatowe,pędzle (z grubym włosiem,najlepiej wykonane z
końskiego włosia
1 kubeczek na wodę
2 papier kolorowy
2 plastelina(miękka tzn.łatwa do formowania)
1 podkładka
1 zeszyt w kratkę 16 kartkowy
różne kolory bibuły
duży koszyk na przybory dziecka
nożyczki,temperówka
przyjmę również obuwie nadające się do zerówki i do chodzenia w rozm
29-30 ubranka na jesień i zimę w rozm 110-116 dla chłopca

dla córeczki ubranka w rozm większe 86-92 bucik 23 dla dwulatki
przepraszam,że tu muszę prosić ale zasiłek rodzinny biorę dopiero
25.09 i wtedy mogę zwrócić koszt przesyłki mieszkam w gliwicach
woj,śląskie
Obserwuj wątek
    • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 01:39
      Wyprawke mozna bylo rozlozyc na kilka miesiecy i kupic po woli a nie
      obudzic sie kilka dni przed 1 wrzesnia..
      Sorrki niepowazne..
      Po za tym wyslij do moderatorow, lub kogos innego dokumenty
      potwierdzajace sytuacje, z MOPS jakie macie zailki, czy macie
      dodatek mieszkaniowy..itp.
      PS do rodzinnego jest dodatek zwany wyprawka.Na dzien dobr w szkole
      nie potrzebne sa od reki 2 bloki..w przedszkolu rowniez.Czy dzieci
      nie kolorowaly, nie malowaly?? nie ma kubka do wody?? Nozyczek,
      temperowki??
      Nie wiem smiac sie czy plakac...
      W piatek napisane w srode rozpoczecie roku szkolnego??
      Moze caritas daje w tym tepie??
      • maplawczerwonym2 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 09:10
        Wiesz aqua, jak czytam takie posty, jak ktos sie pojawia znikad i sypie na
        wejsciu liste pod tytulem "przyjme", to mysle, ze to podpucha albo osoba
        pozbawiona wogole wyobrazni i wyczucia. O sytuacji jedno laskawie zdanie na
        samiutkim koncu, ale potraktowac innych jak system zamowien w McDrive "chce to,
        to, to" nie ma zadnych oporow. To chyba jakis zart, prawda? Bo forum ta osoba
        wogole chyba nie czytala jesli nie wie podstawowej rzeczy, ze trzeba
        udokumentowac dlaczego ma ta pomoc dostac.
        • kroliczyca80 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 11:47
          McDrive - dobrze powiedziane... Wiedzialam, że z czymś mi się to
          forum ostatnio kojarzyuncertain No to już wiemsad
    • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 13:11
      Czy mogę Ci dodatkowo wysłać zgrzewkę kawy Jacobs, 16 par majtek dla
      trzylatka - wszystkie w żyrafy, butelkę koniaku i wór pluszaków,
      tudzież zapas makaronu na pół roku dla siedmioosobowej rodziny? I
      materac, również z końskiego włosia?

      www.tinyurl.pl?pbyrSA2b

      Mówisz, że rodzinny 25.09. Czyli 25.08 dostałaś. I nie uznałaś za
      stosowne kupić przynajmniej części wyprawki?

      W ogóle może opisz najpierw swoją sytuację, bo my tu nie prowadzimy
      domu otwartego na zasadzie "bierz co chcesz i w nogi". I na prawdę
      nie muszę sama specjalnie wyszukiwać, czy masz niepełnosprawne
      dziecko.
      Ciekawe też, że przy upośledzeniu z objawami autyzmu idzie normalnie
      do zerówki. Pierwszy raz na komisję z nim stajesz? Masz jakąś
      dokumentację medyczną?

      Ogólnie byłoby uprzejmie na wejście się przywitać i coś o sobie
      napisać; bo takie "dajcie mi to i to na takie rozmiary", to skąd mamy
      wiedzieć, czy akurat nie zabrakło Ci do sprzedaży na allegro, bo masz
      popyt?
      Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ze Twoja "prośba" jest dość...
      kosztowna. Na przykład:
      www.tinyurl.pl?2W39huyt
      Posyłasz upośledzone dziecko do szkoły plastycznej, czy co?
      Ogólnie masz, Waćpanna, wymagania...
      To ja Ci jeszcze chardonnay dobrze wyleżane podeślę...
      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 13:50
        wszystko jest napisane na edziecku syn idzie do zerowki z oddziałem
        integracyjnym nie mogłam kupic wczesniej bo zapłaciłam prad wypisalam
        wszystko co mi dali na kartce z zerówki niestety nozyczek i temperówki
        mi z poprzedniego przedszkola nie oddali gdybym wiedziała,że niedostanę
        dodatku teraz tylko z zasilkiem to bym nie zapłaciła pradu dodatku
        mieszkaniowego nie dostane bo to nie moje mieszkanie
        • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 13:52
          i ma uposledzenie umyslowe z objawami autystycznymi dokladnie
          powiedziane przez neurologa tak pierwszy raz na komisje stane
        • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 13:58
          Jeśli masz umowę najmu, to dodatek też dostaniesz.
          Rozumiem, że skoro napisałaś na jednym forum, to z innego forum
          obywatele mogą sobie tego poszuka, jeśli im zależy na pomaganiu Ci?
          Niech się wysilą? A może bądź chociaż uprzejma wrzucić linka, gdzie
          opisałaś owo "wszystko". Edziecko to więcej, niż jedno forum... Na
          prawdę nie mamy obowiązku same tego poszukiwać.
          Może rzuć okiem w wewnętrzny Regulamin i ogólnie się porozglądaj, ja
          jest tu organizowana pomoc i że "dajcie, koniec, kropka" może nie
          zadziałać...
          • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 14:20
            nie mam umowy najmu tylko mieszkam u byłego konkubenta jak narazie bo
            czeam na mieszkanie z zgm nie wiedziała,że to jest inne forum i nie
            napisałam,że ktoś ma mi dać tylko poprosiłam o pomoc to jest zasadnicza
            różnica proszę link
            forum.gazeta.pl/forum/w,42644,115824953,115824953,wyprawka_do_zerowki_odziez_obuwie.html
            • atena12345 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 25.10.10, 12:33
              okzsilip napisał:

              > nie napisałam,że ktoś ma mi dać tylko poprosiłam o pomoc to jest zasadnicza
              > różnica

              napisałaś:
              "przyjmę wyprawkę: ..."
              to jest zasadnicza róznica ...
      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 14:00
        bj napisałam to co mi na kartce napisali jakbyś zauważyła moje rzeczy
        po dzieciach moge rowniez wymienic a alkocholu nie pije i o,żywnośc tu
        nie proszę mam zapasy z caritasu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • maplawczerwonym2 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 14:26
          Ok, to ja drukowanymi literami jak malymi nie rozumiesz. Po 1 niepotrzebne te
          wykrzykniki, bo one oznaczaja, ze na kogos krzyczysz w internecie, a Moderato
          tego forum to ostatnia osoba, na ktora mozesz krzyczec. 2 na tym forum za
          zasady, czy ci sie podoba, czy nie i dziewczyny z forum maja prawo oczekiwac, ze
          sie do nich zastosujesz,a jak nie to jest wolny kraj. A zasady sa takie, ze
          najpierw sie wysyla dokumenty a potem prosi. Chyba juz ci to kilka razy
          napisalysmy w tym watku. Tu forumowiczki pomagaja i dziela sie chetnie ale zeby
          nie bylo problemu z oszustwami ustalono kiedy ta pomoc jest udzielana. Tak
          proszac nie dostaniesz na piekne oczy.
          • anna.k777 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 14:35
            Prześlij Bj skany dokumentów i cierpliwie odpowiadaj dziewczynom na
            pytania,tenisówki w poniedziałek wyślę.
            • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 15:14
              Cot o znaczy w przedszkolu nie oddali??
              To idz 1 wrzesnia i odbierz.
              Dwa w domu nie posiadal temperowki i nozyczek??
              To jak prowadzisz terapie reki np??
              I cudownie dziecie w 6 roku zycia zostalo zdiagnozowane??
              Sorrki ale zaburzenia widac wczesniej i jesli z takimi zaburzeniami
              idzie do szkoly o czasie to wiedzialas o tym od kilku miesiecy..a
              nie nagle w sierpniu i to na koncu...
              Sama mam dziecko z spektrum autyzmu i uwierz wiem jak wyglada
              rekrutacja do szkoly.. nie masz na wyprawke..szkola na ponad
              9krotna subwencje popros.. pomoc, idz do caritas, do MOPS, i zloz o
              stypendium dla ucznia.
              Butow po lecie tez nie ma??Konbubent jest zobowiazany placic
              alimenty.
              W przedszkolu nie zauwazyli iz dziecko odstaje tak bardzo od normy??
              Na uposledzenie umyslowe tez jest swiadczenie pielegnacyjne i
              zasilek pielegnacyjny oraz wyzszy rodzinny..plus wyprawka do
              szkoly??
              A rachunek za prad to nie kosmos latem...nie ma np. ogrzewania.
              I zastanawia mnie co sobie myslalas piszac liste wyprawki..iz w
              sobote rano ktos poleci do sklepu ..zakupi i odrazu wysle aby na
              srode bylo??
              Listy wyprawek dostaje sie na pierwszym zebraniu do klas
              integracyjnych ktore sa przed wakacjami...
              Znam procedure od podszewki..

              Konkubent nie stoi na przeszkodzie do zasilku rodzinnego...
              Zabraklo jeszcze ksiazke ktore dziecko bedzie miec w zerowce, worka
              na kapcie, i tornistra..piornika...
              Tego nie pisza to sam kazdy rodzic wie iz potrzeba..
              A stroj na gimnastyke??

              Wychowujac niepelnosprawne dziecko i prowadzac terapie-
              rehabilitacje..kredki, bloki, temperowke, nzyczki , farbki ma sie w
              domu..z prostej przyczyny sa to pomoce..tak samo jak w szkole.
              • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 15:15
                Malpawczerwony ..cudne skojarzenie mc drive..pisze i odrazu sla...
                • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 15:32
                  napisałam jasno i wyraznie 1 komisję mam 8wrzesnia syn ma objawy
                  autyzmu a nie całkowity autyzm chodzi tylko do psychologa jak narazie i
                  nie muszę mu cwiczyć rak bo ma sprawne w domu ma kredki z zeszlego roku
                  worek i plecaczek tez ma z przedszkola piórnik jest niepotrzebny
                  potrzebny jest koszyk we wrzesniu idzie do psychiatry wczesniej mysleli
                  ze to ADHD bo tak się zachowuje ma orzeczenie o potrzebie kształcenia
                  specjalnego mogę zrobic zdjecia dokumentow i wyslac tylko prosze
                  napisac mi jakich
                  • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 15:39
                    a rachunek mam 220,57 z vatenfala jest taki sam co mc robione jest
                    roczne rozliczenie gdy ktoś dziennie pierze i prasuje na pewno nie ma
                    mniejszych rachunków
                    • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 15:41
                      a zasiłek rodzinny 261 na alimenty czekam na wyrok sprawa była 10
                      sierpnia bez wyroku niestety nikt mi alimentów nie da zeby dostac
                      zasilek lub swiadczenie pielegnacyjne trzeba miec orzeczenie którego
                      jeszcze nie mam bo wezwanie mam na 8 wrzesnia
                      • niezapominajka08 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 17:01
                        Witam. Proponuję zebrać wszystkie posiadane dokumenty (z sądu może
                        pani wziąść potwierdzenie, iż sprawa alimentacyjna jest na
                        wokandzie, dokumenty z MOPSu itd.) i przesłać Bj.
                        Jeżeli zaś chodzi o alimenty, to trzeba było dać wzmiankę o
                        zabezpieczeniu...no ale teraz to już lepiej poczekać.
                        Swoją drogą może tylko ja mam takie odczucia ale pani ton wypowiedzi
                        pozostawia wiele do życzenia. To wygląda tak: wpadam, klepię co chcę
                        i nie oczekujcie niczego więcej... Jakoś mnie ciarki przeszły...
                        Pozdrawiam wszystkich.
                    • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 20:48
                      Wybacz ale takie rachunki to troche z kosmosu... tez wiekszosc
                      pierze codziennie .. ma mam nawet gotowanie na prad.. a rachunki
                      mniejsze ...
                      |Pralka jak ilodowka to uz staruszkie nie AAA oszczedne
                    • atena12345 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 25.10.10, 12:41
                      okzsilip napisał:

                      > a rachunek mam 220,57 z vatenfala jest taki sam co mc robione jest
                      > roczne rozliczenie

                      mozesz złożyć wniosek o płacenie z tzw. odczytów. Wybacz, ale 220 zł/m-c to jakaś masakra: mieszkam w domu jednorodzinnym - 4 dorosłe osoby + 2 dzieci. Cały dzień włączony jest przynajmniej 1 telewizor (dziadek inwalida sobie ogląda), komputer chodzi przez większa częśc dnia, lodówka, zmywarka, czajnik, pranie 1 lub 2 razy dzinnie + prasowanie - wszystko dla 6 osób ! rachunki wynoszą ok. 150 zł/ m-c.
                      Może troche powinnas oszczędzać ten prąd?
                      gdy ktoś dziennie pierze i prasuje na pewno nie ma
                      > mniejszych rachunków
                  • anna.k777 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 16:18
                    Prześlij Bj to co masz.
                    • corka.bossa ??? 28.08.10, 17:43
                      Wyczytałam że mieszkasz u "byłego" konkubenta.Czyli cały czas razem z nim?Rozumiem że mieszkanie jest jego? Rachunki też są imiennie na niego? Płacisz tylko za siebie i dzieci?czy wszystko? co wskazane na liczniku? Skoro jest "były" i podałaś Go o alimenty,dalej pozwala Ci mieszkać u siebie?
                      A wcześniej niż podałaś,o alimenty? wiadomo że rozprawy w sądzie nie odbywają sie po jednym dniu od złożenia pozwu. To tylko żyliście za rodzinne? Znaczy za 40 zł? bo skoro co miesiąc za prąd jest 220 zł..

                      - Puk,puk..
                      - Kto tam?
                      - Przeznaczenie..

                      życie jest łatwiejsze niż sie wydaje..wystarczy godzić się z tym,co nie do przyjęcia,obywać się bez tego,co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia..
                      • okzsilip Re: ??? 28.08.10, 17:58
                        pozwala mi mieszkać ze względu na córkę nie jesteśmy ze sobą od maja
                        rachunki są na niego ale uzgodniliśmy pół na pół w maju byłam w OIK w
                        gliwicach dostaję też zasiłek okresowy co mc mam wywiad prąd jest co
                        drugi mc on zapłacił w czerwcu ja teraz korzystam też z caritasu
                        dostaję od nich,żywność 261 mam zasiłku na syna samotne 170 + rodzinne
                        na córkę rodzinnego narazie nie mam bo ma nazwisko ojca jak mi pozniej
                        dochód nie przekroczy to moze dostane
                        • isabelka20 Re: ??? 28.08.10, 18:14
                          a jakim cudem masz dodatek 170zł z tytułu samotnego wychowywania??? Z tego co wiem należy się on gdy ojciec nie znany lub zmarł.
                          • corka.bossa Re: ??? 28.08.10, 18:23
                            Kilka postów wcześniej jest napisane "że rachunek taki sam jak co mc"..
    • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 17:51
      Wybacz, ale sądziłam, ze od stycznia to już się zorientowałaś, ze
      podfora eDziecka są różne, a nie jedno wielkie. Gdybyś tu pisała, to
      byśmy o tym wiedziały... A skoro pisałaś na "Oddam/Przyjmę" to jest
      to jednak inna nazwa niż "Pomocne emamy"...
      No, ale to już mamy wyjaśnione.

      Nieco sprostuję Małpęwczerwonym: można na mnie krzyczeć. Jeśli się ma
      rację. Bo zazwyczaj się nie ma. Taka jakaś wybitnie mądra jestem,
      chociaż nie każdy w to wierzywink

      Na "Oddam..." piszesz:
      "upośledzenie z objawami autyzmu"
      No dobra, ale upośledzenie jednak się zasadniczo różni od ADHD i
      zresztą zazwyczaj, o ile mi wiadomo, ADHD i autyzm zaczynają
      "wychodzić" w trzecim roku życia, czyli trzy lata temu w przypadku
      Twojego syna...

      Na prawdę przed wrzuceniem prośby nie przeczytałaś, co jest na liście
      do wyprawki? A wiedząc, ze syn pójdzie do zerówki innej, niż w
      dotychczasowym przedszkolu - nie uznałaś za słuszne zabrać wszystkich
      jego rzeczy?

      Mam pomysł... Taki, ja reszta dziewczyn, zresztą. Porób zdjęcia
      wszystkich papierów, które masz i mi prześlij. Opisz też najlepiej,
      jakie są powody, dla których jesteś samotną matką mieszkającą u
      byłego konkubenta. I nie chodzi o to, żebyś szczegółowo pisała, że
      Cię tłukł, jak był na bani, tylko wiesz... To dość dziwna sytuacja,
      że ludzie się "rozstają" w zgodzie i w dodatku dalej mieszkają razem.
      Oraz jak Twoja sytuacja wygląda ogólnie: czy masz jakieś świadczenia
      z MOPS i tak dalej, i tak dalej... Czym więcej o sobie napiszesz i
      dasz się poznać - tym chętniej dziewczyny pomogą.
      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 18:16
        na orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego od psychologa też
        się czeka dostałam je pod koniec lipca dziecko które musi chodzić do
        oddziału integracyjnego musi mieć zgodę od burmistrza lub prezydenta
        miasta trzeba iść z tym orzeczeniem od psychologa i z wypełnionym
        wnioskiem i czekać pismo o przyjęciu do danej szkoły jest do odbioru
        tylko w urzedzie miasta lub przynosi je ich goniec,przepraszam za
        wykrzykniki.
        na sama wizyte u neurologa czekalam prawie pół roku,do tego
        pediatra,logopeda,psycholog,podstawowe badania teraz psychiatra
        niedługo,co do wyprawki 24 dostałam pismo z urzedu i odrazu
        poleciałam do tej zerówki i tam mi dała kartkę z wyprawką i dane do
        wpłaty na wyżywienie i odrazu jak moglam napisalam z prosba na
        edziecku potem jakas dziewczyna mi podala ten link do waszej strony
        pisze ja moge niekiedy mi sie komputer zawiesza ale wiadomo tez mam
        dzieci musze z nimi troche pobyc nie tylko na necie,zastanawiam sie
        jak zrobic fotki dokumentów bo calej kartki mi niechce ujac
        • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 20:10
          na córkę nie mam rodzinnego choć złożyłam wniosek postępowanie jest
          zawieszone,dopóki nie okażę wyroku na syna mam samotne gdyż ma moje
          nazwisko i ojciec jest nieznany co do prądu chciałam napisać co drugi
          mc nie dopisałam 2,nie wiem czy pójdę do pracy bo nie wiem co mi
          napiszą w orzeczeniu dla syna gdy świadczenia pielęgnacyjne będą mi
          się należały to muszę się wyrejestrować z PUP aby podjąć się opieki
          nad synem (zus wtedy ubezpiecza)mnie i syna ale gdy świadczenie mi
          się nie będzie należało to mogę iść do pracy tylko wtedy muszę szukać
          żłobka dla małej teraz idę zaocznie do liceum mam tylko
          gimnazjum,babka która robi mi wywiady na zasiłki okresowe krzywo się
          patrzy,że chcę się uczyć ale skąd ja mam wiedzieć co będzie w
          orzeczeniu a nawet jakby był b.chory to czy cudem za jakiś czas nie
          ozdrowieje przez ten czas skończę choćby to liceum które trwa 3 lata
          co drugi weekend
          • isabelka20 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 20:12
            No ale skoro dziecko idzie teraz do zerówki to dlaczego miałabyś nie pójść do pracy? Co innego jak dziecko jest malutkie, ale w tym przypadku...
            • niezapominajka08 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 21:07
              W jakim stopniu jest upośledzenie umysłowe?
              • ciezarna1231 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 21:12
                Ile masz dzieci, w jakim wieku i jaka jest sytuacja prawna każdego z
                nich, bo pisałaś , że ojciec jest nieznany
                • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 09:18
                  ciężarna: mam troje dzieci starszy syn 5 lat ojciec nn średni 3 syn
                  mieszka ze swoim ojcem w mysłowicach(nie mam zabranych praw)i córka 2
                  lata tez mieszka ze mną
              • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 09:14
                według neurologa w stopniu lekkim,liceum jest bezpłatne jest to szkoła
                progrees w gliwicach,niestety tatuś córki pracuje od pon do pt na rano
                a w sobotę na noc więc nie będzie mógł się nimi zająć,w weekend znajoma
                mi przypilnuje dzieci ja jej obecnie pomagam przy synku
                • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 12:49
                  A czemu nie będzie mógł? Idzie w piątek do pracy, wraca, kładzie się
                  spać, w sobotę rano wstaje i zajmuje się dziećmi w czasie, kiedy Ty
                  jesteś w szkole, idzie spać, czy tam coś, na noc do pracy i w
                  niedzielę od rana, po powrocie z pracy może się zająć dziećmi. Tak na
                  logikę.

                  A znajomej Ty teraz pomagasz za free, a potem ona Tobie też
                  nieodpłatnie?
                  • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 14:07
                    dziękuje l.e.a że choć ty mnie rozumiesz bo jakby nikt tego nie
                    potwierdził to by nikt nie uwierzył kto by tam tracił na telefony do
                    urzedu
            • corka.bossa Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 21:12
              Ufff.TO kwestia rachunku,świadczeń rodzinnych-rozwiązana,kwestia mieszkania też.
              I dobrze doczytałam że jak,świadczenia pielęgnacyjne na syna będą,zostajesz w
              "domu" i opiekujesz się dziećmi. A, i chodzisz do liceum zaocznego.A jak
              świadczeń nie będzie, to idziesz do pracy- pod warunkiem że córeczka dostanie
              się do żłobka(wnioski składamy w marcu?).Zakładam że taki wniosek złożyłaś?
              Kwestię cudownego-ozdrowienia,b.chorego dziecka- omijam .Tak samo omijam kwestię
              opłaty za liceum, i opieki nad dziećmi (przez trzy lata) w weekendy.
              • anna.k777 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 21:50
                Są licea bezpłatne,oraz może starać się o stypendium z PUP.
                • corka.bossa ? 28.08.10, 22:06
                  Nie chcę zamieszania wprowadzać,ale wyraznie jest napisane: że dostając świadczenia na syna pielęgnacyjne-będzie ubezpieczona w Zus.Czyli stypendium z Pup odpada..
              • kroliczyca80 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 23:17
                Myslę, że w co drugi weekend (gdy ona będzie w szkole) dziecmi
                zajmie się jej ex-konkubent, ojciec jednego z nich, a nie płatna
                opiekunka. Zgadza się?
            • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 22:01
              ISABELKA jest jeszcze córka 2 latka bedzie miec 27.10 jestem na dzień
              dzisiejszy zarejestrowana w PUP liste teraz mam podpisać 12.10 jutro
              porobie fotki dokumentow
        • edytahk Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 21:10
          okzsilip napisał:

          > na orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego od psychologa też
          > się czeka dostałam je pod koniec lipca dziecko które musi chodzić do
          > oddziału integracyjnego musi mieć zgodę od burmistrza lub prezydenta
          > miasta trzeba iść z tym orzeczeniem od psychologa i z wypełnionym
          > wnioskiem i czekać pismo o przyjęciu do danej szkoły jest do odbioru
          > tylko w urzedzie miasta lub przynosi je ich goniec,
          Przepraszam że się wtrącam
          Nie mam pojęcia czemu to burmistrz ma decydować czy dziecko przyjmą czy nie-a wiem o czym piszę mam 17letniego Adehadowca(który ma tez inne zaburzenia) skończył w tym roku szkołę (klasa integracyjna)
          O przyjęciu do takiej klasy decyduje dyrektor i podstawa to orzeczenie o nauczaniu specjalnym.Nie napadam na nikogo tylko naprawde zjadłam zęby na klasie integracyjnej, nawet pomogłam jedną stworzyć smile
          Pozatym wydaje mi się że gdybyś porozmawiała z pracownikiem socjalnym (szczerze) wiem że niektóre mopsy pomagaja dzieciom,maja jakieś bloki kredki itd...pisze to bo wiem że nasz kierownik mopsu swojego czasu pomagała w taki sposob (oczywiście gdy ta pomoc była konieczna)
          Pozatym powiem tak moja młoda teraz idzie do 2 klasy tez nie mam całej wyprawki jednak nie biore tego tak do głowy kupie raz to raz tamto od razu i tak nie wszystko jest potrzebne.Mam nadzieje że nikogo nie uraziłam.
          • niezapominajka08 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 21:36
            Odnośnie wypowiedzi pani Edytahk smile przepraszam, że tak ,,wywołuję''
            wypowiedzi. Zgadza się burmistrz nie decyduje (tj. nie potrzebna
            jego zgoda) odnośnie zasadności potrzeby kształcenia
            specjalnego....tudzież nie wyznacza miejsca w przedszkolu / szkole.
            Nie jego działka wink
            • corka.bossa Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 21:43
              Z tego co doczytałam dzieciaczków dwoje-chłopiec do zerówki i córcia 2 latka.Ojciec chłopca nie znany i na niego świadczenia(rodzinne+ samotne wych), a na dziewczynkę nic,puki wyrok o alimenty,dostarczony do urzędu nie bedzie.

              życie jest łatwiejsze niż sie wydaje..wystarczy godzić się z tym,co nie do przyjęcia,obywać się bez tego,co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia..
              • isabelka20 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 28.08.10, 22:34
                Ale tak czy inaczej starsze dziecko idzie do szkoły, a młodsze 2 letnie z powodzeniem można oddać do żłobka i nie zrobi się krzywdy dziecku. Byle tylko miejsce się w żłobku udało załatwić.
            • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 01:00
              No właśnie też czytam i nadziwić się nie mogę... Moja słabosłysząca
              córa chodziła do przedszkola integracyjnego i teraz chodzi do szkoły
              specjalnej i ani burmistrz, ani wojewoda, ani prezydent miasta, ani w
              ogóle nikt nie był mieszany w imprezę. Poradnia psychologiczno-
              pedagogiczna i dyrektor placówki. Koniec, kropka.
              Tyle, że z orzeczeniem, a tu wychodzi, ze owego orzeczenia jeszcze
              nie ma. Może burmistrz załatwiał, bo to wujek...?

              Ogólnie te wszystkie układy zagmatwane szalenie: burmistrz decyduje o
              szkole, konkubent nie wyrzuca na zbity pysk, pieniądze są albo ich
              nie ma, a wychowawca integracyjnej zerówki żąda pędzli z końskiego
              włosia, które są drogie jak diabli i nikt zdrowy psychicznie nie
              będzie o nie prosił rodziców niepełnosprawnych dzieci, bo wszyscy
              wiedzą, jak u nas wygląda sytuacja finansowa w takich razach. Zresztą
              w ogóle w masowych szkołach czy przedszkolach pada prośba o różnej
              grubości pędzelki, a nie o artykuły biurowe wybitnej jakości...

              Jesteś pewna, że piszesz prawdę? Nie, żebym Cię o coś podejrzewała...
              • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 09:04
                bj nie mam zamiaru się tu kłócić papiery wysłane ktoś bardziej
                dociekliwy niech sobie zadzwoni do wydziału edukacji w gliwicach i tam
                potwierdzą,że u nich trzeba złożyć wniosek do zerówki z oddziałem
                integracyjnym
              • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 09:07
                bj podaj email bo na gg pliki trzeba zaakceptować
                • papuzka_gda Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 10:54
                  mala dygresja:
                  pierwsze slysze,zeby odbieralo sie z przedszkola/szkoly uzywane
                  wczesniej temperowki, nozyczki itp.
                  Nie mam dzieci ale mam cioteczne rodzenstwo/przyjaciol i jakos nikt z
                  nich nie odbiera art. papierniczych. Raz przyjaciolka chciala odebrac
                  temperowke, jaka do przedszkola zabrala jej coreczka, bo to byl
                  prezent, jakis sliczny konik a ona fanka konikow. Dowiedziala sie w
                  przedszkolu, ze takich rzeczy sie nei oddaje, bo one tez sie zuzywaja,
                  sa wyrzucane. W koncu, po placzu malej znaleziono owego konika.Podobno
                  temperowac sie nic nei dalo faktycznie-ale konik do kolekcji byl.
                  Tak wiec, nei szafujmy moze slowami: "Cot o znaczy w przedszkolu nie
                  oddali?? To idz 1 wrzesnia i odbierz".


                  Ja mam tylko pytanie z serii ciekawych
                  Co to znaczy "duży koszyk na przybory dziecka"
                  Teraz kazde dzieckow przedszkolu pracuje tylko i wylacznie na swoich
                  materialach i swoimi przyborami? I maja miejsce,zeby przechowywac owe
                  kosze kazdego dziecka? Kiedy mialam praktyke w przedszkolu to bloki
                  lezaly w jednej szafce (ale podpisane albo w innym przedszkolu nei byly
                  podpisane i kazdorazowo wreczalo sie dzieciom po kartce z kolejnego
                  bolku). Co przedszkole to obyczajewink
                  Pozdrawiam
                  • corka.bossa Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 11:01
                    Myślę że koszyk-po prostu taki plastikowy? jak w sklepach agd sprzedają?
                    A mnie ciekawi jeszcze jedno-skoro średnie dziecko mieszka razem ze swoim ojcem,czy musisz płacić na niego alimenty?czy jest tak miły, i nic od ciebie nie chce?
                    • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 11:09
                      tak właśnie taki plastikowy koszyczek nie płacę na średniego alimentów
                      gdyż mnie o to nie posądził bo wie,że nie mam z czego płacić jutro
                      pójdę do przedszkola powinno być otwarte i się spytam na zakończeniu
                      dali tylko dyplom z książeczką,jego rysunki i z szatni wziełam jego
                      ubrania na zmianę i worek z kapciami
                      • l.e.a Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 13:31
                        Co gmina to inne obyczaje. Co do zgody burmistrza u nas jest
                        podobnie, a to z tego powodu, że placówki są przepełnione i nie ma
                        tych dzieci gdzie umieszczać i w przypadkach trudnych na prośbę
                        burmistrza takowe dziecko MUSI dostać przydział w placówce.

                        Co do wyprawki do zerówki podobnie: mają ogromne wymagania, pomagam
                        tu pewnej dziewczynie, która po raz drugi wyprawia dziecko do
                        zerówki, zresztą pamiętam jak sama 4 lata temu wyprawiałam dziecko do
                        zerówki.
                        Nie ma szans aby donosić ratami, wymagają aby dostarczyć wszystko
                        skompletowane w całości, szły całe ryzy papieru ksero, szary papier,
                        bloki, kredki, fartuszek itd. itp. i też rodzice dostawali kartkę z
                        zapotrzebowaniem dopiero latem, czasami we wrześniu uncertain
                        • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 15:55
                          Lea, a Ty się nie orientowałaś, czy mają prawo wymagać wszystkiego
                          natychmiast? Bo to jest kretynizm na taką skalę, że oczy bolą.

                          Ja w wolnej chwili spróbuję się dowiedzieć, ale full-wypas wyprawka z
                          pędzlem z końskiego włosia i filiżanką z chińskiej porcelany do
                          zakupienia naraz przy trudnych warunkach to jakieś przegięcie totalne
                          i nie wiem, czy MEN nie powinien się temu przyjrzeć, albo
                          kuratorium...
                          • l.e.a Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 16:07
                            bj32 napisała:

                            > Lea, a Ty się nie orientowałaś, czy mają prawo wymagać wszystkiego
                            > natychmiast? Bo to jest kretynizm na taką skalę, że oczy bolą.
                            >
                            > Ja w wolnej chwili spróbuję się dowiedzieć, ale full-wypas wyprawka
                            z
                            > pędzlem z końskiego włosia i filiżanką z chińskiej porcelany do
                            > zakupienia naraz przy trudnych warunkach to jakieś przegięcie
                            totalne
                            > i nie wiem, czy MEN nie powinien się temu przyjrzeć, albo
                            > kuratorium...

                            Pojęcia nie mam gdzie można by to sprawdzić.
                          • anna.k777 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 16:17
                            bj32 napisała:

                            > Lea, a Ty się nie orientowałaś, czy mają prawo wymagać wszystkiego
                            > natychmiast? Bo to jest kretynizm na taką skalę, że oczy bolą.
                            >
                            > Ja w wolnej chwili spróbuję się dowiedzieć, ale full-wypas wyprawka z
                            > pędzlem z końskiego włosia i filiżanką z chińskiej porcelany do
                            > zakupienia naraz przy trudnych warunkach to jakieś przegięcie totalne
                            > i nie wiem, czy MEN nie powinien się temu przyjrzeć, albo
                            > kuratorium...
                            Jak moja Hela szła do zerówki w przedszkolu,to całą litanię dostałam co ma mieć
                            na dzień dobry.Ręczniki papierowe,mydła w płynie i jeszcze wiele innych
                            badziewi,a dobrych kilka lat temu to było.Dyrekcji przedszkola chodzi pewnie o
                            jakość ,a nie czy stać kogoś na to.
                            • kannama Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 16:54
                              Całość wyprawki jest potrzebna z czystej wygody. Po 1- nie trzeba pilnować co
                              kto już przyniósł a czego nie. Po 2- jeśli akurat nie doniesie czegoś co jest
                              potrzebne trzeba to pożyczyć od innego dziecka i pilnować żeby oddać. Kiedyś po
                              prostu zbierano od rodziców składkę, kupowano dla wszystkich dzieci i było ok wg
                              mnie.
                            • missmiriam1 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 16:55
                              Dziewczyny, nie nakręcajcie się tak.``pędzle (z grubym włosiem,
                              najlepiej
                              wykonane z
                              końskiego włosia``- czyli niekoniecznie.
                              • missmiriam1 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 16:59
                                A jeśli dziecko pojawi się na zajęciach z jednym blokiem każdego
                                rodzaju,najtańszymi plakatówkami i zestawem pędzli z papierniczego
                                to nikt go nie zje na dzień dobry.
                • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 12:56
                  Kurczę... Nikt z logujących się nie czyta Regulaminu, zasad i w ogóle nic?
                  bj32@gazeta.pl

                  Wszyscy mają pocztę jako nick@gazeta.pl...indifferent
                  • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 14:15
                    wysłane
                    • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 15:46
                      Mam, dzięki.
                      • papuzka_gda Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 20:47
                        kwestie wyprawkowe na pewneoi mozna sprawdzic w wydziale edykacji
                        urzedu miejskiego/urzedu gminy.
                        Wiem,ze sa przedszkola, ktore od lat zbieraja skladke a sa takie, co
                        od lat zbieraja wyprawki od rodzicow. Co kraj to obyczaj.
                        Ale nie dajmy sie zwariowacsmile Moj brat 20 lat temu w wyprawce mial
                        jeszcze mydlo,szczoteczke do zebow, papier toaletowy i gro innych
                        duperelek. Idzie ku lepszemu normalniewink
                      • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 21:33
                        Szczerze kupy sie to nie trzyma 3 dzieci kazde z innej bajki..
                        Dziecko lat 5 bedace dzieckiem w przedszkolu i ma orzeczenie o
                        nauczaniu specjalnym a nie ma orzeczenia o niepelnosprawnosci- do
                        specjalnego tez potrzeba choc jakas podkladke medyczna plus testy.
                        W 3 przedszkolach na koniec mlody dostawal zwrot wszystkiego...plus
                        prac-one byly w teczce i kazde dziecko mialo kartonik z przyborami i
                        to z ciuchami sie odbieralo..W szkole co rusz mial jakies braki bo
                        zgubil..
                        Mlody w zerowce szklonej czy przedszkolnej??
                        Z tym burmistrzem to zdeczko naciagane..LEA rozumiem jak na ostatni
                        dzwonek sie zalatwia..
                        Ale jesli z dzieckiem cos nie halo w przedszkolu to szybko daje sie
                        matce znac...
                        Rozumiem wizyty sa u specjalistow po kolejkach..ale skladajac na
                        orzeczenie o specjalnym nauczaniu moglas zlozyc o komisje o
                        niepelnosprawnosci...
                        Rozumiem ze dziecko pierwsze NN-ale kiedys bylo iz nawet bedac w
                        konkubinacie i majac dziecko z innego zwiazku..swiadczenia na
                        dziecko sa wyliczane z dochodow konkubentow..wiec powinnas miec tez
                        rodzinne na corke...potrzeba dokumenty o dochodzie..
                        Mam przez skore nieciekawe przeczucie..albo kochasz gmatwac zycie
                        sobie i dzieciom..przeciez MOPS tez bedzie dopytywal sie czemu nie
                        alimentujesz drugiego dziecka??
                        Z swiadczenia pielegnacyjnego 520 plus alimentow bedzie ciezko sie
                        utrzymac...nie czarujmy sie.
                        I na koniec wakacji bylo miejsce w klasie integracyjnej??
                        A co jesz jesli cale swiadczenia pzeznaczylas na prad?? przeciez nie
                        jesz tynku?? A caritas na 3 osoby nie da 100% jedzenia??
                        Do szkoly super ..ale ksiazki tez musisz sobie kupic??To ze za darmo
                        nauka to jednak jakis zeszyt lub kilka przybory do nauki??
                        I szczerze psycholog najpierw szuka ADHD a potem znajduje
                        uposledzenie umyslowe z cechami autyzmem??
                        A co chodzi z wplatami na wyzywienie??
                        Babka z MOPS chyba krzywo sie patrzyla ale na braki w wykszlatceniu
                        a nie podjecie nauki...bo wiadomo iz z gimnazjalnym to ciezko o
                        jakas prace..kiedy ludzie z wyzszym maja problem z praca jakakolwiek.
                        Zaczynajac zalatwiac orzeczenie o ksztalceniu..wiedzialas iz zerowka
                        was czeka..i nie myslalas o wyprawce..blokach,
                        kredkach..itp..przeciez to normalna wyprawka...
                        Nie ma farby akwarele, olejowe, arkusze papieru
                        czerpanego...itp.Neurolog napisal ze uposledzenie w stopniu lekkim,a
                        co ma na orzeczeniu o ksztalceniu-bo w PPP robi sie testy i na tej
                        podstawie masz orzeczenie..
                        A konkubent wie o alimentach?? i nic usmiecha sie??
                        Znajoma 3 lata bedzie miec czas ci pomagac??
                        Sa tez wieczorowe licea.

                        Neurolog i jego zasiwadczenie wystarcza aby dziecko dostalo
                        orzeczenie o niepelnosprawnsci.
                        Jesli orzeczeniu o naczaniu specjalnym syn ma wpisane cechy
                        autyzmu../-choc od jakiegos czasu wpisuje sie inny skrot/ to organ
                        do nauczajacy otrzyma 9krotna subwencje-spytaj sie czy nie moga z
                        niej oplacic wyprawki..tej czesci ktorej brakuje.
                        I co placowka gwarantuje w ramach tej subwencji.
                        • niemarozybezognia Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 21:51
                          katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,8309794,W_Gliwicach_bedzie_przedszkole_darmowe_przez_dwa_lata.html
                        • edytahk Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 22:20
                          Adhd stwierdza psychiatra,po badaniach, psycholog może za sugerowć że dziecko może mieć adhd
                          A co do klas integracyjnych...to owszem tworzone są po urzedniej konsultacji z burmistrzem,dyrekcja szkoły(przedszkola) rada rodzicow,rada nauczycieli.Orzeczenie o niepełnosprawności nie jest juz wymagane,a jedynie orzeczenie o nauczaniu specjalnym czyli jak dostosowac nauke do jego potrzeb,ale aqua696 ma racje by otrzymać orzeczenie nie opinie należy przedstawić badania lekarskie.
                          Tu jest o klasach integracyjnych

                          www.idn.org.pl/sonnszz/du_men9.htm
                          • edytahk Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 22:23
                            8.1. Przedszkole

                            Dzieci niepełnosprawne objęte są wychowaniem przedszkolnym od 3 do 6 lat, a w wieku 6 lat mają prawo do rocznego przygotowania przedszkolnego (tzw. "zerówka"). Pobyt w przedszkolu przedłużyć się może do 10 roku życia, jeżeli dziecko ma orzeczenie PPP. Do przedszkoli publicznych w pierwszej kolejności powinny być przyjęte m.in. dzieci matek z I lub II grupą inwalidzką oraz dzieci matek lub ojców samotnych.
                            • corka.bossa Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.08.10, 23:53
                              Mnie ciekawi tylko jedno:dziecko (syn ) ojciec NN-rozumiem.

                              syn drugi (który mieszka z ojcem)lat 3.Z ojcem tak " doskonałym" że zabrał niemowlę do siebie,i nie domaga się żadnych świadczeń, nie ogranicza władzy rodzicielskiej matce,itd.

                              Bo skoro córka ma lata dwa( i pochodzi całkiem z innego związku?).
                              No tak wychodzi-proste dodawanie.

                              I teraz rozchodzisz się z ojcem trzeciego dziecka (córki) i pozywasz go o alimenty? i on o tym wie i pozwala Ci mieszkać u siebie jak napisałaś"ze względu na córkę,"??
                              No masz szczęście że trafiasz,na tak porządnych mężczyzn smile
                              Jakieś to naciągane .

                              życie jest łatwiejsze niż sie wydaje..wystarczy godzić się z tym,co nie do przyjęcia,obywać się bez tego,co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia..
                              • papuzka_gda Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 00:33
                                Potraficie widzę podnieść na duchu...
                                I chyba dlatego mnie tu jest coraz mniej-zamiast zyczliwosci jest mega
                                szpiegostwo: kto z kim sypia, co kto mysli, jaki burmistrz ma jakie
                                uprawnienia i czemu jeden moze mniej a drugi więcej.
                                Ech
                                • manhatanka1 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 00:49
                                  Juz jakis czas podczytuje forum,i tez dochodze do wniosku,ze w zyciu nie
                                  odwazylabym sie tu poprosic o pomocsadRozumiem dociekliwosc w ustaleniu istotnych
                                  faktow.Ale nieladnie tak wywlekac wszystko,co nie ma nic wspolnego z dana
                                  sprawa.Tym bardziej,ze czesto krytykuja osoby,ktore jakos jeszcze na forum sie w
                                  pomoc komukolwiek nie zaangazowaly,jedynie dolowac i zlosliwe szpile wbijac
                                  potrafia.Z szacunkiem dla osob,ktore rzetelnie tu pomagaja-bo jest tych osob tu
                                  wiele,i czesto sa to ciche i skromne osoby,nie bawiace sie w prywatnych detektywow.
                                  • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 01:35
                                    Szczoteczka kubek, pasta..reczniczek jak najbardzije jeszcze nascie
                                    lat temu..,
                                    mydelka -nie pamietam..mozliwe ze tez bylo??
                                    W jednym np, wiem iz zbieraja co jakis czas po troche kaski na
                                    wyprawke.aby po woli gromadzic..
                                    A o nozyczki prosili dla leworecznych..., temperowka aby dziecku
                                    bylo latwo przytrzymac..bo bywaja rozne dzieci niepelnosprawne.
                                    U maluchow jeszcze posciel i jaska jak dziecko mialo ulubiony..moj
                                    postawil twardo opor lezakowania i nie zalicyzl tego etapu...
                                  • missmiriam1 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 01:45
                                    O,a skąd przeświadczenie,że te które wypytują to nie zamierzają
                                    pomóc?
                                    • noco73 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 06:14
                                      Moja corka,skonczylazerowke.W ciagu 3 miesiecy kupilam 7 pudelek kredek,bo mialy
                                      byc pastele a okazywalo sie ze pisze tylko ze to opastele,a wedlug pani zwykle
                                      swiecowki.Nie kupowalismy mydelek,bo dawalismy raz w miesiacu mydlo w plynie,2
                                      razy w miesiacu reczniki papierowe i 2 razy w miesiacu papier toaletowy.I
                                      zgadzam sie ze co przedszkole i co wychowawca to inna bajka.Ja teraz do 1 klasy
                                      tez dostalam piekna litanie,ale moga mnie cmoknac bo dam to co moge a reszte
                                      kupie jak bede miala za co.A co do atmosfery tu panujacej.Niedawno zajzalo tutaj
                                      kilka pan z forum opieki spolecznej i stwierdzily ze wystarcza tu 2 osoby zeby
                                      kogos wykonczyc psychicznie i oskarzyc o cos czego w zyciu nie zrobily by 20
                                      innych pan w to uwierzylo i dodalo na deser nagonke.....One potrafia byc wredne
                                      w dociekaniu ale niektore tutaj spokojnie nadalyby sie do niemieckiej ..........
                                      Zrozumcie ze czesto nie my wymyslamy dziwne cuda panujace w urzedach,ze urzedy
                                      czesto kieruja sie swoimi prawami,my szraki nie mamy na to wplywu,jedynie mozemy
                                      albo nie sie podporzadkowa,nie kazdy ma sile zeby walczyc z idiotyzmami.Nikt nie
                                      ma prawa pytac i oczekiwac odpowiedzi na prywatne pytania bo to przegiecie,jesli
                                      juz to osoba wyznaczona i na priv,tyle ode mnie
                                      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 08:39
                                        kto chce mi pomóc to proszę na priv,dziękuje osobom które mnie tu
                                        popierają,zachowujecie się tutaj gorzej niż ludzie z opieki
                                        społecznej,widać,żeby tu dostać pomoc trzeba opowiedzieć ze
                                        szczegółami swoje,życie ojciec mojego syna jest nn bo powstał on z
                                        gwałtu którego nigdy nie zapomnę i którego nie zgłosiłam w
                                        regulaminie nigdzie nie jest napisane,że musi się ktoś spowiadać ile
                                        ma dzieci z kim i gdzie one były zrobione mam nadzieję,że mój post
                                        zatka wreszcie waszą ciekawość i zastanowicie się następnym razem za
                                        nim coś coś napiszecie,zamiast pomóc choć dobrym słowem to
                                        zachowujecie się jak stare babki ze wsi każdego obgadujące.
                                        • anna.k777 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 15:21
                                          okzsilip napisał:

                                          > kto chce mi pomóc to proszę na priv,dziękuje osobom które mnie tu
                                          > popierają,zachowujecie się tutaj gorzej niż ludzie z opieki
                                          > społecznej,widać,żeby tu dostać pomoc trzeba opowiedzieć ze
                                          > szczegółami swoje,życie ojciec mojego syna jest nn bo powstał on z
                                          > gwałtu którego nigdy nie zapomnę i którego nie zgłosiłam w
                                          > regulaminie nigdzie nie jest napisane,że musi się ktoś spowiadać ile
                                          > ma dzieci z kim i gdzie one były zrobione mam nadzieję,że mój post
                                          > zatka wreszcie waszą ciekawość i zastanowicie się następnym razem za
                                          > nim coś coś napiszecie,zamiast pomóc choć dobrym słowem to
                                          > zachowujecie się jak stare babki ze wsi każdego obgadujące.
                                          Musisz pojąć że kilku artystów-aktywistów się trafiło na pomocnych emamach,ale
                                          ty nie musisz ze szczegółami o swoim życiu pisać,na zbyt dociekliwe twoim
                                          zdaniem pytania pisz dziewczynom na pw.Rano wysłałam.
                                      • beatkaa32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 08:45
                                        przebrnęłam przez cały wątek i muszę powiedziec, że mam mieszane uczuciasad ja
                                        też dostałam śliczną listę z wyprawką do przedszkola i nie jest to żaden
                                        wyjątek. Dziewczyna ma zagmatwaną sytuację rodzinną , ale to jeszcze nie powód,
                                        żeby Ją atakować w taki sposób. Od wypytywania jest Moderator tego forum i Jego
                                        pv , a nie ogółsmilei bez urazy, ale ja też nigdy nie odważyłabym się tu poprosić o
                                        cokolwiek , bo bałabym się , że rozłożycie mój problem na czynniki pierwszesad
                                        nie każdy jest taki zaradny życiowo, żeby wiedzieć od razu do jakiej instytucji
                                        się udać, żeby uzyskać potrzebny dokument lub pomoc. Pozdrawiam
                                      • missmiriam1 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 10:08
                                        Hm,ktoś kogo wcześniejsze posty utrzymane są w podobnym tonie raczej
                                        nie powinien stawiać takich zarzutów.
                                        • missmiriam1 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 10:10
                                          A ewentualna pomoc nie bierze się z powietrza,zazwyczaj udzielają
                                          jej właśnie te dociekliwe.Dziwicie się,że chcą się upewnić,że
                                          powinny?
                                          • papuzka_gda Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 10:55
                                            Missmiriam...
                                            nie przyczepilam sie bez powodu.
                                            Sama jestem tu od kilku, jak nei kilkunatu lat (jeszce pod nikiem
                                            takandrynka) i zawsze dzieki Bogu moglam pomagac lub posredniczyc w
                                            pomaganiu.
                                            Zawsze jakos ludziom wierzylam. Nie mozna wszystkoch podejrzewac o
                                            najgorsze ale po pewnych akcjach tutaj, staram sie pomagac w jakiejs
                                            bliskiej odleglosci od swojego miejsca zamieszkania.
                                            Pomagac-to nie znaczy jeszcze robic to publicznie. Uwierz, mozna pomagac i
                                            sie tym nei afiszowac.
                                            Pozdrawiam
                                            • missmiriam1 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 11:03
                                              Papużko,wiemsmileI nie o Twój post mi chodziło.Ale nie dziw się
                                              dziewczynom - po tylu aferach?Ja nie wypytuję,ale nie ukrywam,że na
                                              ewentualną pomoc decyduję się właśnie po prześledzeniu wpisów.I nie
                                              chodzi mi wcale o wywlekanie prywatnych spraw,tylko o to, czy
                                              potrzebująca jest szczera.A postawa roszczeniowa zniechęca mnie dość
                                              skutecznie.
                                              • beatkaa32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 12:20
                                                missmiriam1 - do Twojej wiadomości - napisałam JEDEN post z prośbą ,czego bardzo
                                                żałuję, bo wywiązała się z tego niepotrzebna pyskówkasad
                                                i nie widzę niczego złego w przyjęciu czegoś, co u drugiej osoby jest
                                                przekładane z kąta w kąt.
                                                Przyznaję , że autorka tego wątku od samego początku przyjęła postawę
                                                roszczeniową, ale może Ona nie wie jak się do Was zwrócićsmile czy to tak trudno
                                                zrozumieć?
                                                • missmiriam1 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 12:36
                                                  Beatkaa32 - do Twojej wiadomości- chodziło mi o posty kogoś,kto
                                                  wytyka dziewczynom niemiły ton,a sam podobnego w innych wątkach
                                                  używał.Też nie widzę nic złego w przyjęciu czegoś,co u drugiej osoby
                                                  jest przekładane z kąta w kąt,ale pełna wyprawka do takich nie
                                                  należy.
                                                  • missmiriam1 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 30.08.10, 12:44
                                                    Często pomoc tu udzielana to nie tylko ciuchy,ale wskazanie,do
                                                    jakich instytucji można się zwrócić,jakie się ma prawa i co samemu
                                                    można zrobić.Wiem,że według niektórych pomoc powinna być ofiarowana
                                                    bez jakichkolwiek pytań na zasadzie ``dajcie bo nie mam``,ale po
                                                    kilku niemiłych aferach nie dziwię się,że dziewczyny chcą się
                                                    upewnić,czy czy ich pomoc trafia do wlaściwej osoby.Naskakiwanie na
                                                    mnie czy na kogokolwiek innego nic nie da.Pisałaś,że od wypytywania
                                                    jest moderator i jego pv.A inne osoby od czego? I jak to sobie
                                                    wyobrażasz? Że moderator wypyta,sprawdzi dokumenty i co,decyzję na
                                                    forum ogłosi?
                                                  • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 01.09.10, 22:22
                                                    Moderator jest od usuwania reklam, spamu, pilnowania, żeby nie
                                                    było pyskówek i dbania o techniczną stronę forum. Jako moderator to
                                                    ja się wcale a wcale nie muszę wcinać w pomoc. To robię społecznie, w
                                                    swoim czasie prywatnym.
                                                    No i zgadzam się z Miriam: nie jestem w stanie pojechać do każdego
                                                    osobiście, sprawdzić i obwieścić nieomylnie.
                                                    Jeśli mamy współpracować, to miejcież więcej zaufania do stałych
                                                    forumowiczek, bo mi niebawem wszystkie te maile z dokumentami
                                                    zapchają skrzynkę. Już miewam problem z zapamiętaniem, kto ma ile
                                                    dzieci. A jeszcze pytania "macie dwulatka? daj namiary".

                                                    Przypominam: mam nick "bj32", a nie "google" czy "siostra_esbecja". I
                                                    jestem człowiekiem, nie BOTem...

                                                    W dodatku do udzielenia jakichś porad musi,my znać sytuację...
                                                    Rozumiem, że to nic przyjemnego pisać o pewnych sprawach, ale jeśli
                                                    koleżanka ma troje dzieci i każde z innym ojcem, to może to budzić
                                                    niejakie wątpliwości, prawda?
                                      • kroliczyca80 o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 12:58
                                        Zarzucacie nam, że jestesmy "gorsze" od opieki spolecznej, bo
                                        bardziej wypytujemy, jesteśmy bardziej podejrzliwe itd. No to ja Wam
                                        wyjasnię dlaczego. Opieka ma obowiązek sprawdzić sytuację i gdy jej
                                        sie wszystko zgadza, przydziela pieniądze - nie swoje osobiste,
                                        zarobione pieniądze, tylko państwowe, przydzialowe. W razie pomylki,
                                        błednej oceny danej osoby, o te zaprzepaszczone pieniądze nikt się
                                        szczególnie troszczyć nie bedzie, bo wiadomo - "państwowe, czyli
                                        niczyje". Gdyby panie z opieki osobiście, z wlasnych pensji
                                        wspierały petentów swojego urzedu, z pewnością bylyby bardziej
                                        dociekliwe od samego diabła. O ile dałyby cokolwiek i komukolwiek.
                                        My tutaj nie posilkujemy sie pieniądzem panstwowym, ale wspieramy
                                        dobrowolnie, z własnych pensji czy oszczedności. Mamy święte prawo
                                        wypytywac o co chcemy, a osoby potrzebujące mają święte prawo na te
                                        pytania nie odpowiadać, ale wtedy nici z pomocy. Nikt nikogo tutaj
                                        nie trzyma - ani wspierających, ani potrzebujących. A jesli
                                        potrzebujący zwracają się do nas jak do urzędu i wydaje im sie, że
                                        jak kto "bogaty" to bez gadania powinien iść do sklepu, kupić pędzle
                                        z końskiego włosia i inne duperele ktorych komus obcemu na necie
                                        potrzeba, to sorry gregory - nie ma tak dobrze. Chce się brać,
                                        trzeba coś dać, choćby prawdę o sobie. Macie moralny obowiązek bycia
                                        uczciwymi.
                                        To mówiłam ja, królikbig_grin
                                        • missmiriam1 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 13:13
                                          Króliczyco,racja.Dodam tylko,że coś zbyt często osoba potrzebująca
                                          wpada na to forum bez przeczytania chociażby kilku wątków.Nie od
                                          dzisiaj wiadomo,że dziewczyny wypytują o różne rzeczy.Potraktujcie
                                          nas czasem tak,jak same chciałybyście być tu potraktowane.
                                          • jeza_bell Trudno pojąć... 30.08.10, 14:42
                                            Przepraszam, ale bardzo mnie to nurtuje:

                                            Jak może dorosła kobieta, bez mieszkania, pracy, zaplecza finansowego i jak widać rodzinnego (nie pisze nic o swojej najbliższej rodzinie- mamie, rodzeństwie) bezmyślnie co roku ładować się w związek z innym chłopem i to nie używając antykoncepcji?
                                            Raz może się zdarzyć, drugi już nie powinno, ale nie wyciągać żadnych lekcji z życia po raz trzeci?
                                            Przysięgam, że tego nie ogarniam...
                                            • kroliczyca80 do jeza_bell 30.08.10, 14:58
                                              Nie podpinaj się proszę pode mnie i moje "przemowienie" bo ja nic o
                                              niekonstruktywnym komentowaniu czyjegoś życia plciowego nie pisalam.
                                              I takiego wchodzenia komuś do łózka nie pochwalam, nawet jesli
                                              mialabys tam wchodzić z pędzlami z kośkiego włosiabig_grin
                                              Zadawanie wielu pytań przez osoby mające mozliwośc i chęc pomocy -
                                              tak. Komentowanie i załamywanie rąk nad czyjąś rozwiązłością czy
                                              niezaradnością - nie. Jesli uważasz inaczej, to proszę nie podpinaj
                                              się pode mnie, bo ja nie chcę być łączona z takimi wypowiedziamiuncertain
                                            • anna.k777 Re: Trudno pojąć... 30.08.10, 15:09
                                              jeza_bell napisała:

                                              > Przepraszam, ale bardzo mnie to nurtuje:
                                              >
                                              > Jak może dorosła kobieta, bez mieszkania, pracy, zaplecza finansowego i jak wid
                                              > ać rodzinnego (nie pisze nic o swojej najbliższej rodzinie- mamie, rodzeństwie)
                                              > bezmyślnie co roku ładować się w związek z innym chłopem i to nie używając ant
                                              > ykoncepcji?
                                              > Raz może się zdarzyć, drugi już nie powinno, ale nie wyciągać żadnych lekcji z
                                              > życia po raz trzeci?
                                              > Przysięgam, że tego nie ogarniam...
                                              To nie ogarniaj i daj dziewczynie spokój.Jej sprawa co i z kim.
                                            • okzsilip Re: Trudno pojąć... 30.08.10, 15:17
                                              kiedyś pracowałam miałam swoja działalność gospodarczą do kwietnia
                                              tego roku lecz bez prawa do zasiłku mama mi nie pomoże bo mam jeszcze
                                              dwie siostry jedna się uczy druga jest na swoim ale wydaje dużo kasy
                                              na leczenie a mama jako sprzątaczka dużo nie zarabia,zabezpieczam się
                                              gumkami i miałam kiedyś spiralę ale nie dosyć,że dostałam zakażenia
                                              to i tak zaszłam w ciążę z córką,kwestie 1syna wyjaśniłam z ojcem
                                              drugiego synka byłam ponad dwa lata gdyby mnie nie zdradzał to by
                                              było ok niestety nie stać mnie na wynajem mieszkania a tym bardziej
                                              kupna więc go nie mam,jeza-bell moim zdaniem z twojego postu
                                              wynika,że nie powinno się uprawiać seksu jak się ma kiepskie
                                              zabezpieczenie lub go nie stać na lepsze ciekawe ile byś TY tak
                                              wytrzymała,mieszkam u byłego bo boi się,że zabiorę mu córkę a tego by
                                              chyba nie przeżył a człowiekowi znęcającemu się psychicznie i
                                              fizycznie na dodatek pijącemu z zawieszonymi wyrokami raczej by
                                              dziecka nie dali ktoś pytał tu o alimenty czekam na wyrok była to
                                              ugoda w kwocie 1000zł z tym,że opłacam połowę rachunków bo tu
                                              mieszkam mój były jest górnikiem-ratownikiem więc trochę zarabia ale
                                              jak większość z nas ma długi i komornika i choć komornik musi ustapić
                                              dziecku to nie jest powiedziane,że tyle zgodnie z wyrokiem będzie mi
                                              wpływać na konto
                                              • aqua696 Re: Trudno pojąć... 30.08.10, 15:29
                                                Okzsilip napisalas
                                                drugiego synka byłam ponad dwa lata gdyby mnie nie zdradzał to by
                                                było ok niestety nie stać mnie na wynajem mieszkania a tym bardziej
                                                kupna więc go nie mam,jeza-bell moim zdaniem z twojego postu
                                                wynika,że nie powinno się uprawiać seksu jak się ma kiepskie
                                                zabezpieczenie lub go nie stać na lepsze ciekawe ile byś TY tak
                                                wytrzymała,mieszkam u byłego bo boi się,że zabiorę mu córkę a tego
                                                by
                                                chyba nie przeżył a człowiekowi znęcającemu się psychicznie i
                                                fizycznie na dodatek pijącemu z zawieszonymi wyrokami raczej by
                                                dziecka nie dali


                                                Ty tez zamierzasz sie uczyc prawka..moze mama popilnuje dzieci,
                                                mozesz tez jak czesc dziewczyn pracowac na nocki...kiedy mama
                                                dopilnuje-bedzie z nimi.
                                                1000zl to duzo jak na alimenty na dziecko..rozumiem ze dostaniesz z
                                                500zl bo jak sama napisalas polowa na oplaty...
                                                I komornik musi poruszac sie z litera prawa..
                                                niestety znow mam kiepskie odczucie
                                                Rodzinnego na corke nie masz w konkubinacie z uwagi na zarobki
                                                przekraczajace kryterium..
                                                Od chwili otrzymania alimentow dostaniesz rodzinne, ale mogliscie
                                                bez sadu to zalatwic-spisac ugode /do celow rodzinnego/ choc wtedy
                                                komornik upomnial by sie o wyrok sadowy...
                                                • anna.k777 Re: Trudno pojąć... 30.08.10, 15:42
                                                  Ja na przykład na temat ugody o alimenty nie wiedziałam,dopiero na tym forum się
                                                  dowiedziałam,znam przypadek matki chorej na łeb,pijącej kilka dzieci jej w
                                                  rodzinie zastępczej,a kilkoro ma przy sobie(co nie powinna rodzić)nie osądzajcie
                                                  jej zbyt pochopnie,może któraś z was mieszka gdzieś w pobliżu niej i sprawdzi
                                                  jak jest,a nie pisać na temat gumek,ja tam materacem nie jestem.
                                              • jeza_bell Re: Trudno pojąć... 30.08.10, 15:32
                                                okzsilip napisał:

                                                ł a człowiekowi znęcającemu się psychicznie i
                                                > fizycznie na dodatek pijącemu z zawieszonymi wyrokami raczej by
                                                > dziecka nie dali

                                                Współczuję Ci położenia, ale troszkę jesteś niefrasobliwa. Jak mogłaś w ogóle z kimś takim się wiązać?
                                                Mam nadzieję, że jakoś wyjdziesz z dzieciakami na prostą i życzę Wam zdrowia i przede wszystkim spokoju. Pozdrawiam
                                              • amandaas Re: Trudno pojąć... 30.08.10, 16:00
                                                <b> z twojego postu
                                                > wynika,że nie powinno się uprawiać seksu jak się ma kiepskie
                                                > zabezpieczenie lub go nie stać na lepsze ciekawe ile byś TY tak
                                                > wytrzymała,</b>

                                                Wybaczcie, że się odzywam, bo tylko czytam to forum a się nie udzielam, ale tym
                                                razem nie wytrzymałam, bo po prostu nie wierze w to co czytam... nie wierze...
                                                Myślę, że najlepszą pomocą dla tej pani byłoby zasponsorowanie jej dobrej
                                                antykoncepcji...
                                                • bj32 Re: Trudno pojąć... 01.09.10, 22:34
                                                  Ale my tu nie sponsorujemy antykoncepcji, a coś mi mówi, że pani
                                                  akurat - mimo poplątanych ścieżek życiowych - nie myśli zadkiem.
                                                  Zdziwiłabyś się, ile tu pisuje kobiet, które mają mężczyzn
                                                  alkoholików i które są bite... Kupienie im gum czy podwiązanie nie
                                                  zmieni ich sytuacji.
                                                  • okzsilip Re: Trudno pojąć... 01.09.10, 22:38
                                                    głupie pytania to i głupie odpowiedzi
                                                  • amandaas Re: Trudno pojąć... 02.09.10, 00:49
                                                    Bj, z całym szacunkiem do Twojej osoby, nie zgadzam się z Tobą. Akurat autorka
                                                    tego wątku bez wątpienia "myśli zadkiem". O ile myśli w ogóle.
                                                  • noco73 Czytam i nie wierzę 02.09.10, 06:09
                                                    Czy według większości nikt nigdy ma nie decydowac sie na dzieci bo...np za 10
                                                    lat rozejdzie sie z ojcem tych dzieci ?I czy potem absolutnie nie ma prawa
                                                    ukladac sobie życia kolejny raz?Czy skazana jest na samotność bo raz sie nie
                                                    udało ?A jak już jest super,facet ekstra,praca jest pieniadze są,to nie ma mają
                                                    prawa miec dziecka bo przecież za 5 lat już mogą nie byc razem ?Oczekujecie ze
                                                    kazdy będzie wróżem własnego życia i przewidzi co sie stanie za 3 lata???
                                                    Zachowujecie sie niektóre jak GESTAPO w głowie mi sie nie mieści.
                                                    Isabelka dla was patologia to dom w którym brakuje jedzenia.Teraz dopiero po
                                                    wejściu odpowiednich ustaw pomagacie rodzinie stanąć na nogi zamiast zabierac
                                                    dzieci.I dobrze,bo często te biedne dzieci całym sercem sa z mamą i tatą i nie
                                                    obchodzi ich wizja cudownego życia u boku obcych ludzi.
                                                    Popatrzcie co wy wyprawiacie?Dziewczyna poprosiła o pierdoły ,nie nowe,uznała ze
                                                    może komus gdzies cos zostało,kilka kredek itp a nie o utrzymywanie przez całe
                                                    życie.Co was obchodzi z iloma facetami ma dzieci????Pie...cie o zabezpieczaniu
                                                    sie a to tez kosztuje.Rozumie że sex raz w tygodniu to zbrodnia bo można wpadke
                                                    zaliczyc?Rozumie że wstrzemięźliwość przynajmniej na czas aż sie w życiu nie
                                                    polepszy.Ale co to ma do rzeczy ?Przypuśćmy że sie polepszyło,jest super,jest
                                                    praca,fajny facet,zyc nie umierac .Decydujemy sie na malucha...mija rok i bach
                                                    tracimy pracę.I co teraz oddac dziecko ? iść sie powiesić??Trafiła na was i
                                                    zamiast wsparcia chocby psychicznego otrzymuje baty za BŁĘDY ŻYCIA,STARE BŁĘDY
                                                    !!cHCECIE RADZIC TO PISZCIE Z SERCEM,Nawet porada o zabezpieczeniu może inaczej
                                                    brzmieć jeśli napiszecie ja z troską. Przecież często piszą tu osoby w dołku
                                                    psychicznym,nie każdy robi to z wyrachowania a większość z was wrzuca je do
                                                    jednego worka z oszustkami.Bądźcie ludźmi.Forum nazywa sie "POMOCNE EMAMY"
                                                    Bądźcie pomocne........
                                                  • bj32 Re: Czytam i nie wierzę 02.09.10, 10:42
                                                    No, może niezupełnie poprosiła o kilka kredek... A już wymysły na temat gestapo są grubo przesadzone.
                                                    Ale ogólnie masz sporo racji.

                                                    Tylko jeszcze co to:
                                                    "Isabelka dla was patologia to dom w którym brakuje jedzenia."
                                                    znaczy? "Wy, Isabelka"? "Wy, MOPS"?
                                                    Isabelka nie ustanawia przepisów i nie zabiera dzieci. Od kiedy to w ogóle przy "braku jedzenia" Opieka zabierała
                                                    dzieci? Tak sobie wchodzą, zaglądają do lodówki, stwierdzają nieobecność wiktu i zabierają? Tak łatwo to nigdy nie
                                                    było.
                                                  • missmiriam1 Re: Czytam i nie wierzę 02.09.10, 15:16
                                                    Noco73,czy po porównaniu nas do hitlerowskich oprawców i zwyrodnialców nadal będzie Pani
                                                    oczekiwała kultury i szacunku w stosunku do siebie? Historii się pani uczyła? To proszę sprawdzić,
                                                    czym było Gestapo.Ja z opowieści dziadka wiem.
                                                  • bj32 Re: Trudno pojąć... 02.09.10, 10:36
                                                    Przypominam: pierwsze dziecko z gwałtu. Pozostała dwójka... Z różnymi ojcami. Dwoje, nie siedmioro.
                                                    Owszem, uważam, ze głupim pomysłem jest rodzenie większej ilości dzieci, niż jest się w stanie utrzymać i mam
                                                    nadzieję, że koleżanka na tej trójce poprzestanie, ale mamy tu więcej przypadków wielodzietnych i formalnie jakie
                                                    ma znaczenie z ilu ojców? Samotnych matek też mamy sporo... Zlinczować, bo im w życiu nie wyszło? Zazwyczaj
                                                    chcą sobie ułożyć życie, a nie dupcą się z każdym napotkanym przybłędą.

                                                    Owszem, dziewczyna na wejście zniechęciła - również mnie - roszczeniowym tonem, ale spróbujmy podejść do tego
                                                    obiektywnie. Najpierw dowiedzmy się, jak sprawa wygląda, a nie oceniajmy jej moralności. Możemy jej pomóc, albo
                                                    nie pomagać. Nie mamy prawa jej wychowywać.
                                                    Która jest i zawsze była dostatecznie rozsądna, żeby nie zrobić czegoś głupiego, co jej mogło spaprać życie - niech
                                                    pierwsza rzuci kamieniem.

                                                    Ja też mogłam sobie poszukać męża z forsą. A tak klepię sobie biedę, ale przynajmniej jestem szczęśliwa. Mniemam,
                                                    że autorka wątku też nie czuje się dobrze w aktualnej sytuacji i marzyła o czym innym... A że wtopiła w faceta,
                                                    który nie zasługuje na splunięcie? Bywa. Nie ona jedna.
                                          • aqua696 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 14:57
                                            Zupelnie unaczej autorka watku byla by odebrana gdyby po
                                            przeczytaniu regulaminu...
                                            Po krotce opisala swoja sytuacje..i np. iz syn jest niepelnosprawny
                                            oczekujacy na komisje..itp..
                                            Wszystko bylo wyszukiwane...wyciagane...
                                            NN mnie nie dziwi zdaza sie coraz czesciej -wiec zupelnie nikomu
                                            nie o to chodzilo..tak ja to odebralam.
                                            Wyslala dokumenty do odpowiednich osob.

                                            A wpisanie listy przepraszam ale powala..
                                            To tak jakby wymienic..
                                            Tylko nowa lodowke, zmywarke...i przydalyby sie nowe szafki do
                                            kuchni bo te sie juz opatrzyly..
                                            Samochod cos juz za stary..ma ktos nowy na zbyciu...

                                            Uwiez bywaja panie z MOPS tak skrupulatne ..ale to najczesciej
                                            poczatki pracy..potem juz widac ze czesto nic sie nie da zmienic..a
                                            i rutyna zjada..kolezanki machaja odpusci nic nie wskorasz...
                                            • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 15:26
                                              bo niestety nic się nie wskóra. Szkoda, bo wtedy było by dużo mnie osób korzystających tylko dlatego, że im się "należy". Ludzie przychodzący do opieki bardzo często kłamią jak z nut, jakieś brednie, historyjki i myślą, że pracownik socjalny to taki trep co nie wie jak jest naprawdę.
                                              Nasz system jest taki a nie inny niestety.
                                              • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 15:46
                                                Ja też nie uważam by włażenie z buciorami do czyjegoś łóżka jest ok, ale patrząc z drugiej strony, jeśli ktoś sobie dzieci płodzi, bo bez seksu wytrzymać nie może, a zabezpieczenia zawodzą to jest to głupota!! Jak ktoś już nogi rozkłada to powinien pomyśleć czy będzie miał za co kolejenego dzieciaka wykarmić.
                                                Aha i jeśli autorka wątku bez seksu wytrzymać nie może, a gumki itd są zawodne, to tylko czekać na kolejnego brzdąca z kolejnym tatusiem u boku. Masakra.
                                                • okzsilip Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 15:55
                                                  sory isabelko nie jestem nimfomanką zawsze uprawiałam seks tylko z
                                                  partnerem i jak była ku temu okazja bo seksu w dzień kiedy dzieci
                                                  chodzą po domu nie będe uprawiać facet na nocki do pracy to też nie ma
                                                  kiedy tylko weekend nam pozostawał więc do grona niewyżytych mnie nie
                                                  zaliczysz a teraz tym bardziej bo z nim nie jestem
                                                  • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 15:58
                                                    nie zaliczam Cię do ninfomanki, gdyż te pomimo tego, że są niewyżyte wiedzą jak się zabezpieczać by dzieci nie mieć. A to, że nie możesz bez seksu wytrzymać to twoje słowa nie moje. I troszkę mniej roszczeniowym tonem proszę bo koleżanką twoją nie jestem.
                                                  • okzsilip Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:08
                                                    ani pani nie jest moja kolezanka a mama mi nie pomoże bo mieszka w
                                                    świętokrzyskim od gliwic 200 km dla zainteresowanych
                                                  • isabelka20 [...] 30.08.10, 16:10
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • okzsilip Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:15
                                                    ja mam się zastanowić co piszę a czy odpisujący w moim wątku
                                                    zastanowili się co mi odpisują i czy czasami za daleko się nie posuneli
                                                  • aqua696 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:29
                                                    Co do posuwana sie za daleko napisanie postu o wyprawke w tonie
                                                    dawajcie..nie bylo nie na miejscu..i nie malalo regulaminu...??
                                                    Podejsc do MOPS z lista i popros o pomoc...
                                                    Co do udzielania pomocy alkoholikow..lapiesz sie bo partner nim
                                                    jest..i jestes ofiara przemocy jak sama napisalas..i nadal chcesz
                                                    byc na tym zakrecie zycia??
                                                    Moze warto skorzystac z kompleksowej pomocy np. domow dla ofiar
                                                    przemocy-samotnych matke..i powoli z pomoca specjalistow wyjsc na
                                                    prosta...to kosztuje np. duzo odwagi i sil??
                                                    Obloznie chorzy nie maja tak slodko..nalezy wejsc w buty ich lub
                                                    choc ich rodzin...
                                                  • okzsilip Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:45
                                                    na co się łapę na kasę z opieki kobieta z drugiego bloku jest
                                                    alkocholiczka pije własnie za pieniadze z opieki,dziecko wychudzone z
                                                    głodu byle mamusia się napiła bo się przecież musiała nalatać i tak
                                                    kilka lat a teraz wiesz co ludzie mają ją dość,żal również dziecka
                                                    każdy donosi teraz musi zwrócić wszystko bo nie przeznaczała na,żywność
                                                    i ubrania dla dziecka nie sory na obiad miała zupki chińskie i lizaka
                                                    tatuś też nie lepszy jej od czasu do czasu kupuje teraz jej grozi
                                                    zabranie dziecka ale starsza jej córka zabrała małą narazie do siebie
                                                  • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:47
                                                    a gdzie musi tą kasę zwrócić?? Bo w opiece się nie zwraca opieka to nie provident. Tzn inaczej zwraca sie nienależnie pobrany zasiłek, ale to, że przenzaczyła go na inny cel niż powinna nie jest podstawą do zwrotu.
                                                  • anna.k777 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 18:32
                                                    Pamiętam babkę która musiała zwracać kasę do MOPR,po prostu tankowała,a na
                                                    dzieci nie miała.Dzieci jej wylądowały w domu dziecka,jak sama Izabelka wiesz są
                                                    różni pracownicy społeczni.
                                                  • aqua696 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:23
                                                    Wiec z deszczu pod rynne..
                                                    Przeczytaj pokolei co napisalas..
                                                    Od zdradzajacego ucieklas do okladajacego..
                                                    Co do zakladania niebieskiej karty ...i mieszkania z nim
                                                    pociagania do alimentow..to nie boisz sie iz ktoregos dnia
                                                    sprawdzi silne znow??
                                                    Za duzo tu ciekawostek..i nagle mama daleko..a wczesniej nie mogla
                                                    bo inne byly powody?? Wspolczuje twoim dzieciom bo ciezko bedzie im
                                                    sie odnalesc za kilka lat w tym...
                                                    Syn twoj jak napisalas nie ma terapii... chodzil do przedszkola..
                                                    nie wymaga jakies wiekszej opieki wiec na swiadczenie bym nie
                                                    liczyla..raczej sam zasilek pielegnacyjny.

                                                    Izabelka masz racja ale prawo tego zabrania... niestety...
                                                    Moze przeprowadz sie do mamy..ona Ci pomoze przy dzieciach a ty
                                                    zaczniesz zycie ukladac sobie sama z dziecmi..
                                                    Bez konkubentow pod reka..
                                                  • okzsilip Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:31
                                                    aqua moja mama mieszka z nowym facetem tata nie,zyje z siostrą i córka
                                                    tego faceta tez jak ja w 40 metrach i gdzie ja niby mam mieszkać u niej
                                                    w piwnicy chciałam iść na kurs z biura pracy ponoć jeszcze za nie płacą
                                                    ale narazie musze czekać na orzeczenie
                                                  • aqua696 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:39
                                                    Jak dostaniesz orzecznie na syna to z kursu beda nici bo pewnie ejst
                                                    z UP..a ty juz nie bedziesz ich podopieczna...
                                                    Same zawilosci wychodza...
                                                    Wiec sa domy samotnych matek..i duza czesc dziewczyn wychodzi o
                                                    wlasnych silach z mieszkaniem i silna psychicznie..z poukladanym
                                                    planem...i juz nie szuka meskiego ramienia..nie wazne aby byl..bo
                                                    umie sama sie utrzymac na powierzchni.
                                                    Jakby mial znecal sie nad moim dzieckiem to nie ma granic..w
                                                    metrazu...
                                                    Z gimnazjalnym nawet po kursie watpie aby ktos cie zatrudnil...
                                                    moze obroc sie w kolko i poczytaj dziewczyny radza sobie
                                                    sprzatajac..pomagajac innym .
                                                    W ciagu weekendu..w tygodniu mozesz zarobic na tym...nie
                                                    malo..byloby z 2 sprzatan na wyprawke i cos jeszcze..
                                                    I nie pisze ze dzieci sa problemem bo jak pisalas kolezanka w
                                                    weekendy zobowiazala sie pomoc..
                                                  • aqua696 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:41
                                                    I wrocilas do niego??
                                                    Majac pomoc?? wsparcie??
                                                    mogac powoli korzystac z pomocy specjalistow??
                                                    A jak ktoregos dnia cie zatlucze??
                                                    I wyrok tak szybko mu wydali??
                                                  • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:44
                                                    oj Aqua przecież dzieci nie uderzył wink
                                                  • aqua696 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:49
                                                    Tylko gorzej bedzie jak uderzy raz a uszkodzi na cale zycie...

                                                    Izabelka ja podziwiam panie z MOPS za cierpliwosc...i jednak ogromna
                                                    ufnosc iz nikt potem ich nie bedzie oskarzal za brak zdecydowanych
                                                    dzialan...
                                                  • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:53
                                                    a to już aqua zależy od pracownika, ja tam egzekwuję co się da i jak się da, ale są takie co oleją i udają, że nie widzą i nie wiedzą.
                                                  • aqua696 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 17:02
                                                    Rozumem iz po kilku latach zaczyna sie wypalenie...ale nieraz potem
                                                    dziecko placi swoim zyciem..kalectwe..
                                                  • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 17:07
                                                    zgadza się, dlatego ja jestem taka, że u mnie krótka piłka. Moi podopieczni mają o tyle gorzej, że ja na tym samym terenie jestem kuratorem i jak coś mi się nie widzi to od razu piszę notatkę do Sądu. Część mnie nie lubi, nie raz słyszałam, że potrafię tylko dzieci zabierać, że ludzi nie rozumiem, ale u mnie nie ma zlituj się.
                                                  • dorotamed Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 01.09.10, 23:09
                                                    " Część mnie nie lubi, nie raz słyszałam, że potrafię tylko dzieci
                                                    zabierać, że ludzi nie rozumiem, ale u mnie nie ma zlituj się"

                                                    szczerze mówiąc , wątpliwy powód do dumy
                                                  • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 01.09.10, 23:20
                                                    Pewnie, że wątpliwy do dumy, ale ja nie napisałam, że jestem z tego dumna. Masz rację lepiej żeby dzieci w patologii żyły niż znalazły normalny dom.
                                                    Blanko miarkuję się, a nawet przestałam pisać w tym wątku, gdyż zauważyłam, że każda porada przekazana autorce, czy to o dsm, czy o pracy kończy się atakiem jak również tłumaczeniem dlaczego nie. Autorka wątku nie potrzebuje porad jak wyjść z sytuacji, w której się znalazła, a jedynie wyprawki i ubrań dla dzieci.
                                                  • dorotamed Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 01.09.10, 23:51
                                                    > Pewnie, że wątpliwy do dumy, ale ja nie napisałam, że jestem z
                                                    tego dumna<

                                                    Tak to zabrzmiało , przynajmniej ja to tak odebrałam , jeśli się
                                                    mylę to wybacz , zdziwiłam się po prostu z jaką łatwością przyszło
                                                    Ci rozgłoszenie tego na forum.

                                                    <Masz
                                                    > rację lepiej żeby dzieci w patologii żyły niż znalazły normalny
                                                    dom.>
                                                  • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 01.09.10, 23:57
                                                    Może i tak zabrzmiało, każdy odbierze po swojemu. Ja wiem jedno jak się dziecku dzieje krzywda to ja nie mogę pozostać obojętna, bo potem nie daj Boże coś się stanie to wyrzuty sumienia mnie zagryzą.
                                                    Prawda jest też taka, że kurator nie jest koleżanką, która wpada raz na miesiąc by sobie przy kawce poplotkować.
                                                    W konflikty małżeńskie, czy sprzeczki sąsiedzkie się nie mieszam wink, ale jak już są dzieci to jestem stanowcza.
                                                  • aqua696 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 02.09.10, 00:42
                                                    BJ mozesz mi wytlumaczyc swoje zachowanie??
                                                    Czy chodzi o brak mojej reakcji na pierwszy woj post skierowany do
                                                    mnie??
                                                    Zebralam w calosc kilka informacji w watek..jak latwo bylo ocenic
                                                    kogos...od alkoholiczek...a moze ta kobieta pijaca adreagowuje w ten
                                                    sposob??
                                                    Co do reszty tego c mysle nie zmienie...
                                                    Syndrom ofiary jest bardzo ciezki do walki z nim ale jesli sie jej
                                                    nie zacznie to nie ma bata...nic tylko rownia pochyla...


                                                    bj32 01.09.10, 09:11 Odpowiedz Aqua, rozumiem, że to Ci się nie
                                                    podoba, ale tak bywa. Zejdź z
                                                    dziewczyny. Bo nie tylko mi się nie podoba to, co piszesz i jak
                                                    piszesz. Chcesz odreagować, to stoję do dyspozycji.

                                                    Re: Masakra
                                                    bj32 01.09.10, 23:19 Odpowiedz "a pomyslalas co inni sasiedzi
                                                    mysla o tobie??"
                                                    A jakie to ma znaczenie, co o niej myślą sąsiedzi, na bogów? Sądem
                                                    moralnym nie jesteśmy.
                                                    "Juz udalo ci sie na chwile wyrwac..i wrocilas.."
                                                    Znasz mechanizmy psychologiczne? Bo nie wydaje mi się.
                                                    "Ile ten mezczyzna bedzie sam to ciagnal i bedzie wyrozumial dla
                                                    Ciebie??"
                                                    To również nie ma znaczenia. Nie jesteśmy poradnia małżeńską.
                                                    "Moze twoje najstarsze dziecko ma problem nie tylko wynikajace z
                                                    choroby ale tez z calej sytuacji i nieumiejetnosci poradzenia z
                                                    soba...."
                                                    I myślisz, że jak ją skopiesz, to dziecku się polepszy?
                                                    "Nie klei sie to iz pozwala ci mieszkac nie chce rozstac sie z
                                                    corka..ale jej potrzeby ma g..."
                                                    Znasz mężczyzn, którzy są albo idealni, albo całkiem mają w zadzie?
                                                    Nic pośredniego?
                                                    Uspokój się już, bardzo proszę.
                                                  • bj32 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 02.09.10, 10:56
                                                    Mogę Ci wytłumaczyć na priv.
                                                    Tu tylko proszę, żeby nie przeginać z jazdą po dziewczynie. Może jak się nie będziemy dawały ponieść emocjom, to
                                                    nam jakoś lepiej wyjdzie dowiedzenie się czegokolwiek... Bez konieczności dopytywania z którym mężczyzną ile razy
                                                    była w łóżku i który ile razy ją sprał.
                                                    Zwyczajnie chcę uniknąć pyskówek, bo wróciłam po trzech dniach wakacji w sam środek piekiełka, gdzie z obu stron
                                                    atmosfera się zagęszcza, a ja dostaję maile, że założycielka wątku się zachowuje poniżej krytyki i ze Ty również
                                                    nieco przesadzasz z dociekaniami. Dostaję takie od osób trzecich.

                                                    Znacie mnie chyba już na tyle dobrze, żeby wiedzieć, że staram się dbać nie tylko o interes potrzebujących,
                                                    prawda? Tu sytuacja jest skomplikowana i dziewczyna zaczęła od roszczeń i powarkiwań, na co sama
                                                    zareagowałam w sposób daleki od przyjaznego. Ale może odpocznijmy chwilę i nie podchodźmy do dyskursu na
                                                    zasadzie, że skoro proszę o poniechanie pewnych zachowań, to pewnie jestem agresywna do jednej strony a
                                                    drugą wielbię nader.
                                                    Opanujmy emocje, a może uda się dojść do czegoś konstruktywnego bez epitetów na temat gestapo i wytykania
                                                    Isabelce, ze jest podła, bo socjalna, a założycielce wątku, że jest durna, bo jej dzieci mają różnych ojców.

                                                    ".a moze ta kobieta pijaca adreagowuje w ten sposob??"
                                                    Alkoholizm to choroba. Nie odreagowanie. O tym też możemy pogadać na priv. Zadaj mi precyzyjne pytania, a ja Ci
                                                    odpowiem. Proszę o precyzję, bo też mam ostatnio kilka swoich problemów i nadmierne myślenie szkodzi mi na
                                                    zatoki...

                                                    pzdr.
                                                  • bj32 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 02.09.10, 10:58
                                                    Po prostu odpuść ataki personalne. Nie chcę, żeby się zrobiła jatka...
                                                  • aqua696 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 02.09.10, 13:39
                                                    ".a moze ta kobieta pijaca adreagowuje w ten sposob??"
                                                    Alkoholizm to choroba. Nie odreagowanie. O tym też możemy pogadać na priv. Zadaj mi
                                                    precyzyjne pytania, a ja Ci
                                                    odpowiem. Proszę o precyzję, bo też mam ostatnio kilka swoich problemów i nadmierne myślenie
                                                    szkodzi mi na
                                                    zatoki...

                                                    Cos mi dzis gazeta sie rozpyta...
                                                    Wiec napisz mi na priv na wp.pl..
                                                    Pojecie alkoholizm jest uznane jako choroba ale spora czesc spoleczenstwa sie z tym nie zgadza...
                                                    To jak z wadami genetycznymi..jedni nazywaja choroba..drudzy wada..
                                                  • isabelka20 noco 02.09.10, 14:27
                                                    Nie pisz do mnie WY bo ja z całą opieką/mopsem/moprem się nie utożsamiam. Kwestia odebrania dzieci nie dotyczyła bezprośrednio autorki wątku. Co do pomocy, to widać twoja wiedza na ten temat jest bardzo nikła, ponieważ ustawa, która weszła 01.08.2010r. (nowelizacja) nie zmienia w pracy socjalnej absolutnie nic i wierz mi po miesiącu nie polepszyło się, więc nie mów mi, że opieka dopiero teraz pomaga.
                                                    Co do prośby autorki wątku to nie poprosiła ona o kilka używanych materiałów szkolnych, ale przepisała z kartki całą wyprawkę, którą musi zakupić dziecku. Nie zauważyłam nigdzie wzmianki, że prosi o używane bloki itd.
                                                    Pomocne emamy są bardzo pomocne, a często dzięki dociekliwości właśnie wyłapuje się bardzo, ale to bardzo wiele nieprawidłowości, aha i pomocne nie oznacza sponsorujące.
                                                  • bj32 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 02.09.10, 16:46
                                                    "Pojecie alkoholizm jest uznane jako choroba ale spora czesc spoleczenstwa sie z tym nie zgadza..."
                                                    Część społeczeństwa nie zgadza się również z tym, że istnieje ADHD, bo sądzą, że są wyłącznie
                                                    dzieciaki niewychowane. Inna część jest skłonna uznać, że nawet niewychowany dzieciak "ma
                                                    ADHD".
                                                    Część społeczeństwa uważa klapsa za reakcje rodzica, która może się przytrafić w nerwach, inna
                                                    część sądzi, że klaps=maltretowanie dziecka.
                                                    Możemy tak sobie wymieniać...
                                                    Akurat sporo wiem na temat alkoholizmu jako DDA na przykład, której ojciec umarł z przepicia, więc
                                                    guzik mnie obchodzi, co o tym sądzi spora część społeczeństwa. Ja znam fakty. I do diabła i trochę
                                                    alkoholików. I terapeutów. I współuzależnionych. Więc pogódź się z faktem, że alkoholizm,
                                                    narkomania i inne uzależnienia są chorobą. I porównywanie alkoholizmu z zespołem Downa jest
                                                    równie zasadne jak porównywanie złamania nogi z amputacją nogi.

                                                    Aqua, ja Ci się na prawdę nie muszę tłumaczyć z tego, że Cię proszę, żebyś nie zagęszczała
                                                    atmosfery. Chcesz się kłócić? Kłóć się. Nikomu to nie posłuży. A skoro moja uprzejma prośba do
                                                    Ciebie nie dotarła, bo Twoim zdaniem mam zakichany obowiązek być zawsze miła i sympatyczna, to
                                                    to też nie jest mój problem.
                                                    Zwyczajnie nie prowokuj pyskówek. A to właśnie robisz.
                                                  • bj32 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 01.09.10, 22:58
                                                    Aqua, rozumiem, że to Ci się nie podoba, ale tak bywa. Zejdź z
                                                    dziewczyny. Bo nie tylko mi się nie podoba to, co piszesz i jak
                                                    piszesz. Chcesz odreagować, to stoję do dyspozycji.
                                                  • bj32 Isabelka 01.09.10, 22:46
                                                    Miarkuj się, proszę.
                                                  • anna.k777 Re: Czy ja śnię 30.08.10, 15:58
                                                    To jest forum pomocne,a nie ile razy,kiedy i gdzie.
                                                  • isabelka20 Re: Czy ja śnię 30.08.10, 16:01
                                                    tak właśnie być powinno, ale cóż...
                                                  • jeza_bell Re: Czy ja śnię 30.08.10, 16:03
                                                    anna.k777 napisała:

                                                    > To jest forum pomocne,a nie ile razy,kiedy i gdzie.

                                                    Gdyby każda wiedziała ile razy, kiedy i gdzie, a przede wszystkim Z KIM forum zamieniłoby się na to o szydełkowaniu. A tak jest komu pomagać i pewnie będzie jeszcze wiele takich niemyślących a oczekujących.
                                              • okzsilip Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:03
                                                nasz system jest taki,że pomoc przyznają niby obłożnie chorym i
                                                alkocholikom ja nie pije nie palę wszystko co mam to tylko rachunki
                                                opłacam i wkładam w dzieci bo są dla mnie najważniejsze,pani z opieki
                                                wie jak u mnie jest mam niebieską kartę,bylam w ośrodku interwencji
                                                kryzysowej,mam kuratora na dzieci co myślisz,że pozwalałam się
                                                okładać byłemu,żeby znęcał się psychicznie nad moim chorym synkiem i
                                                na demną tylko po to,żeby mieć papier do opieki,żeby dostać 100 czy
                                                150 okresowego jeśli tak myślisz to jesteś w błedzie facet też był na
                                                początku wspaniały kochany dpiero po dwóch latach mu sie znudziło
                                                • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:09
                                                  obłożnie chorym g... pomogą bo zazwyczaj ma świadczenie z ZUS, które jest większe niż kryterium dochodowe. A ty powtarzasz śpiewkę starą jak świat smile A powiedz mi to ten były Cię okłada co z nim mieszkasz? Jak tak to super, gratuluję, że jeszcze tam jesteś dla dobra dziecka
                                                  • okzsilip Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:35
                                                    isabelka nie jesteśmy razem nie rozumiesz?dokładnie od 26 maja do 15
                                                    czerwca przebywałam z dziećmi w ośrodku bardziej się znecał psychicznie
                                                    fizycznie jak mu coś odbiło ale dzieci nigdy nie uderzył
                                                  • isabelka20 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:39
                                                    Słuchaj ja rozumiem. Nie pytałam się czy jesteście razem, tylko czy z tym mieszkasz co Cię okładał. Wiesz przemoc psychiczna jest często gorsza od fizycznej. Poza to, że dzieci nie uderzył nie oznacza, że dzieci nie widzą i nie wiedzą. Dziecko to nie lalka i kuma więcej czasem niż osoba dorosła. Jesteś naprawdę nieodpowiedzialna, przykro mi, że to piszę, ale skazjesz własne dzieci na takie życie jakie im fundujesz, a dziecko jest bezbronne i nie zasługuje na to.
                                                  • aqua696 Re: o opiece społ. i "wypytywaniu" 30.08.10, 16:45
                                                    Nie tylko widza ale potem powtarzaja czesto schemat...
                                                    Kuratora masz bo jako nieletnia opuscilas dom rodzinny i przerwalas
                                                    nauke..
                                                    Teraz kurator tez martei sie o twoje dzieci..poczytaj nastepna wasza
                                                    bijatyka moze-skonczyc sie odebraniem ci dzieci...i juz tak latwo
                                                    ich odzyskac nie bedzie...
                                                    Nie szukaj przeszkod tylko do przodu dla dzieci..i nie szukaj
                                                    kolenego faceta..bo masz jakos w tym temacie pod gorke..ale masz
                                                    dzieci i zmien zycie dla nich..
                                                • maplawczerwonym2 Masakra 30.08.10, 17:13
                                                  Czytam i nie wierze a czasem nawet juz nie mam ochoty zrozumiec o co tu chodzi.
                                                  Wiem ze w zyciu roznie sie uklada ale jak dla mnie to poziom komplikacji
                                                  przekracza moje mozliwosci pojmowania. Jak sie tak mozna pakowac z jednego bagna
                                                  w drugie? bedMam kolezanke w podobnej sytuacji to znaczy kazde dziecko z innym
                                                  panem bez obrazy. Widze tez duzo podobienstw w sposobie myslenia z okzsilip i z
                                                  doswiadczenia dochodze do wniosku ze to pomaganie bedzie "do nastepnego razu".
                                                  Kolezanka tez jakos tak zlozyla papiery o rozwod w jednym miesiacu a w drugim o,
                                                  juz kolejny pan sie wprowadzil i pisanie o potrzebach seksualnych to jakis
                                                  kosmos. Wiesz?Wydaje mi sie ze wasniejsze sa potrzeby twoich dzieci do
                                                  spokojnego zycia bez tatusiow z przypadku wiec pomysl kobieto, bo juz 3je masz,
                                                  to nie zabawa!! I nawet nie chodzi o te gumki i spirale, tylko o narazanie
                                                  dziecka na uczestniczenie w patologii! Juz po pierwszym dziecku powinnas
                                                  pomyslec, zeby mialo spokojne zycie, a jest juz trojka a ty ciagle balaganisz w
                                                  swoim i ich zyciu. Ustaw sobie priorytety i moze pomysl, ze nim nie powinien byc
                                                  facet tylko spokoj twoich dzieci. Zwlaszcza, ze nie masz latwo.
                                                  • anna.k777 Re: Masakra 30.08.10, 18:34
                                                    A pomyślałaś może o domu samotnej matki?
                                                  • noco73 Re: Masakra 31.08.10, 05:55
                                                    Większość uzywa sformuowania"postawa roszczeniowa" jak refrenu piosenki,a ona
                                                    nigdzie nie rządala,tylko poprosila,jak wiele na tym forum.Jśli ktos przesadnie
                                                    wlazi z buciorami w jej życie,obraża i jeździ jak po świni,oczekujecie ,ze
                                                    bedzie grzecznie odpisywać?Czyli rozumie ,można sie wyrzyć,ale ponieważ ona
                                                    potrzebuje,ma byc grzeczna bo jak nie to.....
                                                    Wszystkie jestescie kobietami,matkami,każdemu rożnie zycie sie uklada,nie kazdy
                                                    jest tak super madry żeby przewidzial ze kiedys bedzie gorzej.Milala firme,miala
                                                    faceta,dobrze sie ukladalo,wiec dlaczego nie miala chcec dziecka?Gdyby wtedy
                                                    mogla choc przypuszczac ze okaże sie gnojem ,nie decydowalaby sie na
                                                    pewno.Jestem w 100% pewna,że 70% atakujących ja,nawet nie mysli jej pomoc,ale za
                                                    to znalazly fajna zabawę ,nie?Ola poszukaj pomocy gdziekolwiek indziej,bo tutaj
                                                    dlugo psychicznie nie wytrzymasz.....Powodzenia życzę.
                                                  • anna.k777 Re: Masakra 31.08.10, 08:49
                                                    Niektóre pytania i rady o zabezpieczeniu były nie na miejscu,nie każdy musi mieć
                                                    wszystko w małym palcu na temat antykoncepcji.Dziewczyna prosząc na tym forum od
                                                    razu przeprosiła że zwraca się tu o pomoc.
                                                  • olka-1990 Re: Masakra 31.08.10, 09:09
                                                    Sama nie wiem co myslec o tej Pani ,nie na miejscu jest oddawanie ubranek po 3
                                                    dzieci za 2 paki pieluszek .A pozatym dziwi mnie to ze Pani mieszka z tym
                                                    mezczyzna chociaz nie sa juz razem ....
                                                  • anna.k777 Re: Masakra 31.08.10, 09:17
                                                    Pod mostem ma mieszkać z dziećmi,może nie dojrzała jeszcze lub nie wie jak iść
                                                    do domu samotnej matki.Może myśli że nic od życia jej się nie należy,my tego nie
                                                    wiemy,boli mnie to że tak szybko zgnojono i przekreślono na tym forum.Powinno
                                                    było się ją jakoś wesprzeć,a co do zamiany ubranek to zbyt pewne jesteście że
                                                    się nie nadają,ona ich nie sprzedaje na używki.
                                                  • okzsilip Re: Masakra 31.08.10, 09:27
                                                    dajcie mi spokój już z tymi durnymi pytaniami olka a gdzie mam iść
                                                    przyjmiesz mnie do siebie?rady z domem samotnej matki zostawcie dla
                                                    siebie nigdy tam nie byliście więc nie wiecie co tam znaczy
                                                    przebywać,nie,żyjemy razem ale mieszkamy nie będe bronić byłego ale
                                                    miał prawo mnie wymeldować i kazać opuścić mieszkanie ale,aż taką
                                                    świnią nie jest gdy dostanę mieszkanie z zgm to napewno się
                                                    przeprowadzę,na dzień dzisiejszy zostało mi 6 pieluszek nie raz
                                                    oddawałam za darmo nawet osobie z gliwic ale tym razem mnie na to
                                                    niestać
                                                  • emi22034 Re: Masakra 31.08.10, 09:38
                                                    a wyslalas jakies dokumenty do moderatora? i jaki rozmiar pieluch nosi twoje dziecko
                                                  • anna.k777 Re: Masakra 31.08.10, 09:42
                                                    Bj dostała od niej w niedzielę dokumenty,pisze na początku wątku o tym.
                                                  • okzsilip Re: Masakra 31.08.10, 09:46
                                                    wysłałam a pieluchy rozm 5
                                                  • aqua696 Re: Masakra 31.08.10, 12:28
                                                    Piszesz o sasiadce alkoholiczce a pomyslalas co inni sasiedzi mysla
                                                    o tobie??
                                                    Juz udalo ci sie na chwile wyrwac..i wrocilas..Faktycznie w DSM nie
                                                    bylam jako podopieczna..mialam praktyki, i bywalam gosciem...
                                                    Znam dziewczyny ktore mieszkaly w roznych rejonach Polski..i wiem
                                                    jak niektore super wyszly w zyciu na prosta...jedna z nich naprawde
                                                    podziwiam bo tyle ma serca a miala np. pokrecone losy od dziecka..
                                                    Jesli ty nie przerwiesz kregu to nikt za ciebie go nie zrobi.. teraz
                                                    liczysz ze dostaniesz mieszkanie z miasta??
                                                    Za ile lat...a wymeldowac to nie tak prosto..dzis a szczegolnie z
                                                    dziecmi..i to ofiarami przemocy ktorej on wam dostarczyl...

                                                    Sama pomysl o dzieciach nagle niebieska karta, alimenty-bo nie da bo
                                                    ma komornika, orzeczenie o niepelnosprawnosci..maja dac mieszkanie



                                                    Mama nie moze pomoc bo za malo zarabia..potem jest za daleko..a
                                                    potem nie ma miejsca...
                                                    O propozycja z sprzataniem..nawet sie nie zajaknelas...
                                                    A co zrobisz jak dojda ci jeszcze alimenty na srednie dziecko?? Ile
                                                    ten mezczyzna bedzie sam to ciagnal i bedzie wyrozumial dla Ciebie??
                                                    I chyba krotko masz meldunek w tym miescie-gliwicach a to tez ma
                                                    znaczenie w kolejce po mieszkanie..choc jak zapewne wierz chore
                                                    dziecko przyspiesza troche procedure...

                                                    Moze twoje najstarsze dziecko ma problem nie tylko wynikajace z
                                                    choroby ale tez z calej sytuacji i nieumiejetnosci poradzenia z
                                                    soba....
                                                    Jestes bardzo mloda..i wykorzystaj to jako atut ale w walce o
                                                    dzieci..

                                                    A moze tatat dziecka kupilby mu pieluchy...jakby nie bylo ma
                                                    obowiazek lozyc na dziecko..nie tylko pozwalac mu mieszkac...
                                                    Nie klei sie to iz pozwala ci mieszkac nie chce rozstac sie z
                                                    corka..ale jej potrzeby ma g...





                                                  • bj32 Re: Masakra 01.09.10, 23:19
                                                    "a pomyslalas co inni sasiedzi mysla o tobie??"
                                                    A jakie to ma znaczenie, co o niej myślą sąsiedzi, na bogów? Sądem
                                                    moralnym nie jesteśmy.
                                                    "Juz udalo ci sie na chwile wyrwac..i wrocilas.."
                                                    Znasz mechanizmy psychologiczne? Bo nie wydaje mi się.
                                                    "Ile ten mezczyzna bedzie sam to ciagnal i bedzie wyrozumial dla
                                                    Ciebie??"
                                                    To również nie ma znaczenia. Nie jesteśmy poradnia małżeńską.
                                                    "Moze twoje najstarsze dziecko ma problem nie tylko wynikajace z
                                                    choroby ale tez z calej sytuacji i nieumiejetnosci poradzenia z
                                                    soba...."
                                                    I myślisz, że jak ją skopiesz, to dziecku się polepszy?
                                                    "Nie klei sie to iz pozwala ci mieszkac nie chce rozstac sie z
                                                    corka..ale jej potrzeby ma g..."
                                                    Znasz mężczyzn, którzy są albo idealni, albo całkiem mają w zadzie?
                                                    Nic pośredniego?
                                                    Uspokój się już, bardzo proszę.
    • emi22034 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 31.08.10, 09:51
      napisalam do bj jesli wszystko z twoimi papierami bedzie ok to ci wysle
      pieluszki, narazie czekam na odp od Blanki
      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 31.08.10, 09:52
        ok z góry dziękuje za miłe chęci i ewentualną pomoc pieluszkową
        • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 31.08.10, 18:18
          dziękuje pani ANNIE z Warszawy za trampki są super i pasują jak
          ulał,jeszcze raz serdecznie dziękuje smile
          • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 01.09.10, 14:54
            smile
            • anna.k777 Re: Przedszkole,a przedszkole 02.09.10, 16:29
              U mojego smyka jak się okazało to trzeba ryzę papieru xero na
              półrocze,chusteczki do nosa,resztę materiału do edukacji zapewnia
              przedszkole,dziś jest zebranie w sprawie opłat.Dziwi mnie że
              przedszkole-przedszkolu nie jest równe.
              • bj32 Re: Przedszkole,a przedszkole 02.09.10, 16:47
                Albowiem to są przepisy wewnętrzne. MEN chyba nie wnika szczegółowo, co sobie każą do tego
                przedszkola przynosić...
                • anna.k777 Re: Przedszkole,a przedszkole 02.09.10, 16:54
                  Aleksandra napisz co jeszcze ci brakuje do przedszkola,bo kilka rzeczy które
                  kupiłam dla Przemcia są niepotrzebne,więc podzielę się.Apeluję też do was
                  abyście jakoś wsparły ją przynajmniej dobrym słowem.
                  • anna.k777 Re: Przedszkole,a przedszkole 02.09.10, 19:29
                    Podaję jakie opłaty u mego synka w przedszkolu,żywienie dzienne-7,50zł/opłata
                    stała-131,70zł/ubezpieczenie-39zł/rytmika-28zł/inne zajęcia-30zł/rada rodziców
                    miesięcznie 45zł i z rady są kupowane rzeczy typu kredki etc.
                    • malutka-12 [...] 04.09.10, 20:48
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • payuta Re: ciuszki na sprzedaż 04.09.10, 21:06
                        Malutka,poniewaz nie umiesz czytac po polsku,to ja ci przetlumacze:
                        -pisze: .........moze cos u mnie na zamiane
                        -wiec,to znaczy ze na zamiane a zamiana to wymiana chili na ZA MIA NE a nie na
                        sprzedaz.
                        Jesssssssuuu,czemu dla ciebie
                        polska jezyk taka trudna jest ?????P.P.
                      • rajtuzek Re: ciuszki na sprzedaż 04.09.10, 21:07
                        I ta kobieta na wyprawkę nie mauncertain Większosc ciuszków które sprzedaje to firmówkiuncertain a w necie
                        zebrze o blok i kredki. Ludzie narawdę nie mają wstydusad
                        • anna.k777 Re: ciuszki na sprzedaż 04.09.10, 21:13
                          rajtuzek napisała:

                          > I ta kobieta na wyprawkę nie mauncertain Większosc ciuszków które sprzedaje to firmów
                          > kiuncertain a w necie
                          > zebrze o blok i kredki. Ludzie narawdę nie mają wstydusad
                          Ja firmówki kupuję w bardzo dobrym stanie po 3zł w sklepie z tanią odzieżą jak
                          jest wyprzedaż,nie chcesz jej pomagać to nie pomagaj.
                          • okzsilip Re: ciuszki na sprzedaż 05.09.10, 07:29
                            > rajtuzek napisała:
                            >
                            > > I ta kobieta na wyprawkę nie mauncertain Większosc ciuszków które sprzedaje to
                            > firmów
                            > > kiuncertain a w necie
                            > > zebrze o blok i kredki. Ludzie narawdę nie mają wstydusad
                            > Ja firmówki kupuję w bardzo dobrym stanie po 3zł w sklepie z tanią odzieżą jak
                            > jest wyprzedaż,nie chcesz jej pomagać to nie pomagaj.

                            dziękuje aniu znów za poparcie ale to nic nie da bo i tak się znajdzie ktoś kto mnie kopnie
                            rajtuzek posłuchaj kiedyś było mnie stać na firmówki zobacz po rozmiarach to było nie całe dwa lata
                            do tyłu a ubranka odkupiłam po sąsiadce która ma syna a miała być córka i ubranka przywozi z
                            zagranicy,teraz nie kupuje bo mnie na to nie stać
                            • rajtuzek Re: ciuszki na sprzedaż 05.09.10, 18:42
                              ok, przepraszam jeśli źle oceniłam syt. nie chciałam cię urazic
                              • tarja35 isabelka20 05.09.10, 21:30

                                jak mozna tak ludzi traktować?
                                Jestem zniesmaczona
                                Czy u Ciebie kazdy kto broni swoich racji ma roszczeniowy ton?
                                Dziewczyna ma dzieci, urodzila, wychowuje a ty piszesz, ze rozklada nogi nie
                                wiedzac czy bedzie w stanie kolejne dziecko wykarmic
                                a nie pomyslalas, ze jak je rozkladala to byla w szczesliwym zwiazku i żylo jej
                                sie lepiej? Wg.Ciebie kazdy moze przewidziec co go w zyciu spotka?
                                No litosci troche szacunku dla ludzi
                                • isabelka20 Re: isabelka20 05.09.10, 21:36
                                  tarja ty się ode mnie odklej bo mnie twoje zniesmaczenie ni grzeje ni ziębi. Poczytaj wszystkie moje
                                  wypowiedzi i jak będziesz miała coś mądrego do powiedzenia to się wypowiedz, a jak nie to
                                  wywołuj mojej osoby do tablicy bo ja akurat nie mam najmniejszej ochoty wdawać się z tobą w
                                  dyskusje. Także żegnam.
                                  Wątek dotyczy pomocy jego autorce a nie nauki o dobrym wychowaniu.
                                  • tarja35 Re: isabelka20 06.09.10, 00:46
                                    isabelka20 napisała:

                                    > tarja ty się ode mnie odklej bo mnie twoje zniesmaczenie ni grzeje ni ziębi. Po
                                    > czytaj wszystkie moje
                                    > wypowiedzi i jak będziesz miała coś mądrego do powiedzenia to się wypowiedz, a
                                    > jak nie to
                                    > wywołuj mojej osoby do tablicy bo ja akurat nie mam najmniejszej ochoty wdawać
                                    > się z tobą w
                                    > dyskusje. Także żegnam.
                                    > Wątek dotyczy pomocy jego autorce a nie nauki o dobrym wychowaniu.


                                    jestes wyjątkowo niesmaczna... ton twoich wypowiedzi świadczy o tym jak nisko
                                    traktujesz ludzi w potrzebie
                                    takie sa fakty
                                    też żegnam
                                    • bj32 Re: isabelka20 06.09.10, 17:41
                                      Tarja... Możesz pomóc autorce wątku, czy chcesz wszcząć pyskówkę z Isabelką dla odmiany?
                                      • tarja35 Re: isabelka20 06.09.10, 17:45
                                        bj32 napisała:

                                        > Tarja... Możesz pomóc autorce wątku, czy chcesz wszcząć pyskówkę z Isabelką dla
                                        > odmiany?


                                        napisałam żegnam i jestem juz grzeczna smile
                                        • anna.k777 Re: grzeczne 06.09.10, 17:52
                                          tarja35 napisała:

                                          > bj32 napisała:
                                          >
                                          > > Tarja... Możesz pomóc autorce wątku, czy chcesz wszcząć pyskówkę z Isabel
                                          > ką dla
                                          > > odmiany?
                                          >
                                          > Ale my wszystkie jesteśmy grzeczne dziewczynki.
                                          > napisałam żegnam i jestem juz grzeczna smile
                                          • bj32 Re: grzeczne 08.09.10, 16:33
                                            Ja nie jestem grzeczna... Ani tym bardziej dziewczynka;P
    • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 07.09.10, 18:07
      czy może ktoś pomóc w sprawie ciuszków i bucików jesienno-zimowych smile
      • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 08.09.10, 16:43
        Mam nadzieję, że tak.

        I daj znać, jak poszło na Komisji. Dzisiaj to chyba miało być?
        • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 16:28
          to tak wyprawki do szkoły dla synka już nie potrzebuje udało mi się pożyczyć na wyprawkę,teraz zostaną opłaty szkolne typu angielski,religia,komitet,ksero,składka klasowa,ubezpieczenie i tu właśnie mam do was pytanko ile dajecie na ubezpieczenie mogę się starać o wyższą okresówkę tzn dostanę ją bo chodzę na jakieś tam zajęcia z opieki,komornik alimenty postara mi się wyrównać w pazdzierniku bo we wrześniu za pózno dałam wyrok,odp dla bj oczywiście na komisji byłam ale wyszłam z niej bardziej zakręcona niż syn,komisja czyli jakieś tam dwie babki spytały tylko gdzie dziecko chodzi do szkoły,ile metrów ma nasze mieszkanie,czy są podstawowe rzeczy typu prysznic,ubikacja,czy dziecko jest w stanie samo jeść,ubrać się,umyć,ile osób liczy nasze gospodarstwo,czy dziecko ma osobny pokój i czy korzysta z jakiś specjalistycznych sprzętów,z czego się utrzymujemy,orzeczenie mam odebrać 22.09 na następną wizytę muszę przynieść orzeczenie od psychiatry i tu kolejna dobra jak dla mnie wiadomość udało mi się synka zapisać na 6.10,ale zawsze znajdzie się jakaś zla wiadomość w szkole wychowawczynie nie radzą sobie z moim synkiem.dziś je znów,wyzywał,kopał,pluł,jedną nawet ugryzł,próbował uciekać,dzwoniła do mnie dyrektorka,prawdopodobnie będe musiała z nim uczestniczyć w lekcjach i reagować w odpowiednich momentach,w pon pojadę z nim,żeby porozmawiać z dyrektorką,pedagog.W między czasie sama zaczynam chodzić po lekarzach regularne wizyty u dentysty,badanie słuchu,również sama się zapisałam do psychiatry na wszelki wypadek,w końcu moja siostra była taka sama jak mój synek,ja jestem nerwowa bardzo staram się powstrzymywać,ale nie bardzo mi to wychodzi może też coś mam ze zdrowiem nie tak i może też coś niedobrego odziedziczyłam w genach....
          ponawiam swoją prośbę o odzież,obuwie dla dzieci
          • isabelka20 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 16:37
            będziesz musiała siedzieć z dzieckiem w szkole bo panie sobie nie radzą? No nie mogę czego to szkoły nie wymyślą. Słuchaj a może on powinien być w klasie integracyjnej? byliście w PPP?
            • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 18:59
              Pisala wczesniej iz jest w klasie integracyjnej..
              A jak dawal rade w przedszkolu??
              Co za przygotowanie ma nauczyciel wspomagajacay??
              Czy wczesniej mial takie ataki agresji??
              Zaraz bedzie nauczanie indywidualne..
              Pytania z komisji to byly pytania w sprawie sytuacji socjalnej a nie niepelnopsrawnosci..
              Dodatkowo mialas rozmowe z lekarzem orzecznikiem...
              W celowce dopisz buty..
              Od komitetu i ubiezpieczenia oraz inncy oplat w szkole mozesz napisac o zwolnienie..
              Czyli w wrzeniu zanioslac dopiero wyrok do komornika..a on w miesiac nic nie zrobi?? odrazu tak odpowiedzial??
              • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 19:21
                isabelka chodzi do zerówki z oddziałem integracyjnym.
                aqua nie dawał rady w normalnym przedszkolu,miał ataki agresji takie same,no właśnie pytania w sprawie socjalnej,najpierw weszłam do jednego gabinetu to zapytała mnie tylko o wzrost i wagę dziecka wzieła jakąś kartkę zaniosła do gabinetu obok i tam były dwie babki i pytały o to,co napisałam dała mi karteczkę,że mam przyjść po orzeczenie 22.09,o komitecie słyszałam,że można nie płacić,ale kto mu te ubezpieczenie zapłaci jak nie ja,wyrok dostałam 7 września dlatego,że była pomyłka nazwiska brak jednej literki,i musiałam pisać o sprostowanie pomyłki bo inaczej wyrok by się nie uprawomocnił i 8 poleciałam do komornika ale 10 by mi nic nie wypłacili bo 4-5 już mają zrobioną listę gdzie pieniążki idą na pozostałe długi
                • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 19:24
                  ale najpierw idzie na dziecko,pózniej jakieś minimalne wynagrodzenie musi mu zostawić i na końcu inne zadłużenia
                • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 19:29
                  Szkola ma pule tak zwanych darmowych ubezpieczen dla dzieci w trudnej sytuacji materialnej..a na twojego syna jest subwencja oswiatowa przekraczajaca 2000zl i to grubo wiec nie powinno byc problemu nawet z zatrudnieniem dodatkowego terapeuty z ktorym syn by pozostawal..
                  Z komornikiem to sorry ale listy listami a pierwszenstwo w zaspokojeniu potrzeb dziecka to wymog prawa..
          • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 19:28
            Przepraszam, ale słucham?
            "teraz zostaną opłaty szkolne typu angielski,religia,komitet,ksero,składka klasowa,ubezpieczenie"
            Ubezpieczenie rozumiem. Ksero czyli co? Angielski jest obowiązkowy i niepłatny, o ile wiem. Za religię każą płacić? W życiu bym grosza nie dała! Komitet nie jest obowiązkowy.
            • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 19:51
              BJ wybijasz argumenty z reki...ze kaska potrzebna..
              Na religie dziecko chodzic nie musi nie ma przymusu..a tak to zeszt wystarczy..a niech se katecheta inne cuda wianki wsadzi...
              Angielski ok potrzebny pewnie podrecznik..mozna poszukac na allegro, w antykwariatach..lub zrobic ksero od innej mamy..
              Ksero czy komitet skladka klasowa..nie masz nie dasz..
              Co do ubezpieczenia juz pisalam..
              A pisanie o podwyzszenie celowki ..brak slow.
              To autorki watku
              Jeszcze raz spytam..czy nie mozesz u kogos posprzatac, poprasowac, umyc okna, zrobic zakupy...popilnowac dziecka..po prostu ruszyc sie za praca??
              • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 20:35
                [b]BJ wybijasz argumenty z reki...ze kaska potrzebna..

                aqua po tym cytacie sugeruje,że myślisz,że proszę o pieniążki co nie jest prawdą ja tylko pisze co mi zostało do opłacenia,nie skomentuje tego co piszesz o religi,synek nie chodzi do kościoła bo i tam zachowuje się tak samo jak wszędzie,to niech chodzi przynajmniej na religię,nie rozumiem o co ci chodzi z tą celówka babka z ops mi zaproponowała jakieś,warsztaty,spotkania z psychologiem,kurs udzielania pierwszej pomocy nawet jakieś wycieczki są skoro za uczestniczenie w tym jest podwyższona pomoc to dlaczego miałabym nie iść,jestem zarejestrowana w biurze pracy,odpowiadam na ogłoszenia w sprawie opiekunki ale nie dostaje odp,żeby u kogoś posprzątać musiałabym to chyba w nocy robić,bo u siebie ledwo wyrabiam wiecznie gdzieś latam za jakimiś sprawami,choćby głupi polecony odebrać to na poczcie trzeba się nastać bo listonosz w różnych godzinach chodzi a ja też mam jeszcze córkę która też potrzebuje się dotlenić nawet nie mam czasu się porządnie wyspać ani zjeść a na dodatek szukam mieszkania do wynajęcia
                • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 20:47
                  Przeczytaj swoja odpowiedz jak sama sobie przeczysz..z mozliwoscia podjecia pracy...
                  Religia nie jest obowiazkowa. Owszem est w szkolach ale mozesz podejsci do katechety i uczciwie powiedziec ze nie masz kasy albo zaplacisz a pazdzierniku.
                  Tak samo z reszta..
                  Ok masz dziecko ale i na dzieco musisz znalesc...
                  Pisalas iz siostra jest samotna matka to zrobcie time raz jedna pilnuje raz druga..a wy wymienie sprzatacie-pracujecie...
                  Ok pani zaproponowala ci forme aktywnosci..bo widzi jak sie krecisz..te kursy i wycieczki to programy dla osob dlugo przebywajacych w domu..jako motywacja do powprotu na rynek pracy.
                  • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 20:50
                    Oplaty nie jedna mama prosi o zwolnienie..przesuniecie terminu...
                    platnosci.
                    Komitety nie sa obowiazkowe..szkola nie ma prawa scigac sie za nich nieuregulowanie.
                    • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 20:54
                      Popros dyrekcje szkoly zwolnienie z oplat dodatkowych z uwagi na wysokosc subwencji...
                  • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 21:02
                    aqua czy ty widzisz co piszesz?może odpowiadasz w różnych tematach i coś co miałaś napisać gdzie indziej napisałaś do mnie?moja siostra nie ma dzieci i na dzień dzisiejszy nie może mieć a po za tym mieszka 200km stąd,co do opłat dzwoniłam do wychowawczyni i powiedziałam,że zapłacę w pażdzierniku,zgadzam się z aktywnością ale 22 będzie orzeczenie to będe wiedzieć na czym stoję bo jesli będe pobierać świadczenia to nie mogę pracować bo gdybym poszla do pracy dziecku by się coś stało nawet i w szkole to nawet nie chcę myśleć,że musiałabym coś opiece zwracać w naszej dzielnicy donosicieli nie brakuje
                  • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 21:05
                    a byłabym zapomniała bo i do tego by się ktoś doczepił,złożyłam wniosek na rodzinne dla córki czekam na decyzję
            • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 20:18
              za angielski jest książka 22zł za religię też jakieś rysunki mi synek przynosi jest to 10 zł,ksero też 10 chyba dlatego,że nie było w wyprawce papieru do kupna,komitet 30 zł,składka klasowa kto ile może
              • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 20:23
                Czy oczekujesz iz ktoras poprosi o numer konta i przesle 62zl??

                To jedno duze sprzatanie lub mycie okien...
                Mozna zarobic w jeden dzien..
                Duze miasto wiec nie powinno byc problemu..trzeba tylko poszukac..i zakasac rekawki
                • diabollos29 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 20:38
                  witaj, komitet nie jest obowiazkowy.
                  nauczyciel powinien cie o tym poinformowac.
                • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 20:42
                  posłuchaj zachowaj swoją krytykę dla kogoś innego,bo ja tu nie proszę o pieniądze,poprostu wyprzedzam fakty bo na 100% ktoś by zapytał czy zrobiłam już opłaty szkolne czy z czego to zapłacę bo jak każdą matkę to nie ominie
                • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 21:04
                  Aqua - czy ja Cię mogę prosić o nieco mniej agresji? Jest tu więcej osób, które się kwalifikują, żeby im faktycznie dołożyć. Okzsilip na razie poza nieudanym początkiem nie zasługuje na kopanie.
              • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 20:48
                Dobra, angielski. Ale ksero względem czego? Kserokopiarkę nową kupują, czy na papier? Bo na papier to chyba też z budżetu mają, a szkoły mają status OPP. Chyba ich pogięło. Katechetkę poślij na szczaw. Kler się utrzymuje z budżetu, o religię w przedszkolach i szkołach nikt nie prosił.
                Składkę klasową niech sobie robią - najwyżej dziecko na wycieczkę do ZOO nie pójdzie. A komitet jest nieobowiązkowy, jeśli Cię nie stać. I mogą się cmoknąć.
                • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 21:36
                  Przyznaje sie nie masz siostry..
                  masz kolezanka ktorej pilnujesz dziecka..moze rozejrzyj sie w kolo i z inna mama zrobcie time raz jedna pilnuje raz druga..
                  a czekanie bezczynne na orzeczenie nie spowoduje przyplywu gotowki..
                  A i ta gotowka w wysokosci 520zl to grosze ..
                  Pomysl chcesz zyc i wynajac mieszkanie-kilkanascie dni temu pisalas iz cie nie bedzie stac- za zasilek rodzinny 520zl plus alimenty.
                  PS szkola nie moze wymagac od ciebie uczestnictwa w zajeciach jesli nie masz odpowiedniego wyksztalcenia-przeszkolenia..
                  I jak obecnosc w szkole bedziesz godzic z proponowanymi kursami??
                  Kto wtedy zajmie sie corka??
                  Jak twoja szkola??
                  Mialas podjac nauke.

                  BJ nie agersja po prostu bol oczu od nieporadnosci...kilka dni a czlowiek wchodzi i zalewa...
                  • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 21:51
                    zajęcia z opieki są w środę,czwartek a w sobotę z dziećmi ale nie co tydzień mam harmonogram tych zajęć i mogłabym skombinować by być raz tu raz tam na temat syna wsystko dokładnie obgadamy w szkole,niestety jeśli ojciec mojej córki się nie zmieni musem muszę szukać innego kąta niestety dziecko widzi w domu alkocholizm,przepychanki,kłótnie itp potem to samo syn robi w szkole wolę stracić alimenty na mieszkanie niż stracić dziecko pani z opieki,kuratorka dzieci wszystko wie i widzi co się u nas dzieje,tez jej kiedyś nerwy puszczą i zgłosi do sądu.zostałam przyjęta do szkoły ale ponoć zajęcia są od ósmej rozpoczęcie jest 25 ale na nie nie pójdę bo w tym samym czasie mam zajęcia z opieki a oni przyjmują tylko L4,Zajęcia można tylko raz opuścić i ja już to zrobiłam będąc z synem na komisji
                  • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 22:25
                    Wiesz, generalnie większość ludzi ma problemy na własną prośbę. Ja Cie zwyczajnie proszę o złagodzenie tonu. Ostatnie kilka dni i najnowsza rozrywka, jaka została nam tu zapewniona, wykłady z zakresu psychiatrii i manii prześladowczej tak mi dały w palnik, że marzę o spokoju... Dobra?
    • dieren Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 22:01
      ,,,odbierz poczte,,,wink
    • dieren Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 16.09.10, 22:35
      Kazdy jest'' kowalem wlasnego losu''natomiast nie zawsze uklada sie tak jak to sobie wymarzymy ja osobiscie zycze Ci abys byla silna dla dzieci i siebie malymi ''kroczkami ''napewno wszystko sie ulozy po Twojej mysli
      Pozdrawiam
      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 19.09.10, 19:22
        hop czy nikt nie ma ciepłych ciuszków i bucików?
        • anna.k777 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 19.09.10, 19:27
          Ja po koło środy jakieś bluzy i kurteczkę ci prześlę,teraz mam kołomyję.
          • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 21.09.10, 20:33
            ok anno dziękuje jak coś to napisz jak wyślesz
        • dorotamed Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 19.09.10, 20:40
          Mam buciki. Szczegóły napisałam w @.
          Pozdrawiam
        • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 21.09.10, 20:31
          hop hop
        • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 27.09.10, 23:55
          dziękuje pani Dorocie za kozaczki dla synka pozdrawiam
          • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 24.10.10, 18:02
            może jednak ktoś ma zbędne ubranka na 2 latka dla dziewczynki i chłopca 5-prawie 6lat,szukam też śpiworka do wózka,zabawek...........może komuś już jest nie potrzebne chętnie przyjmę./.
            • malgoska182 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 24.10.10, 18:15
              • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 24.10.10, 18:29
                pani małgosiu głownie to potrzebuje body koszulki spodenki,rajstopki,czapkę byłabym wdzięczna gdyby ktoś miał golfiki jakieś ciepłe sweterki czy bluzy...śpiworek dla dwulatki
                • blueagrafka Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 25.10.10, 11:39
                  Mam trochę pluszaków i naczynka kuchenne - ale z różnych kompletów, to co się nie zniszczyło lub nie zgubiło, jakąś małą pralkę i zastaw "mały lekarz". Jeśli się przydadzą, to proszę o adres na priv.
      • okzsilip odzież,obuwie 26.10.10, 09:26
        proszę bardzo o ubranka mogę wymienić mniejsze po córeczce na rozm 86-92
        • bazia8 Re: odzież,obuwie 26.10.10, 14:20
          mam bawełniane bluzeczki z długim rękawem na 3-4 latka, ale są dość szczupłe, może będą pasowały?
          • okzsilip Re: odzież,obuwie 27.10.10, 07:55
            dziękuje za odp w sprawie zabawek jeśli przyjdą to napisze na forum,dziękuje też z góry bazi za bluzeczki jak dojdą dam znać ma ktoś jeszcze inne ubranka na synka głownie potrzebuje spodnie,koszulki 116 na córeczkę rozm 86 wzwyż szczególnie body
            • aqua696 Re: odzież,obuwie 27.10.10, 15:08
              to chyba nie syn w wieku szkolnym??
              A jak udala sie sprawa alimentow??
              Jak udalo sie z orzeczeniem o niepelnosprawnosci??
              Konzy sie pazdziernik czyli czesc tych spraw powinna juz nabrac pozytywnego rozpedu.
              • okzsilip Re: odzież,obuwie 27.10.10, 23:07
                > to chyba nie syn w wieku szkolnym??
                nie rozumiem?syn ma 5lat i chodzi do zerówki integracyjnej pisałam już o tym.
                A jak udala sie sprawa alimentow??
                udała się 1000zł mam przyznane,na razie dostałam 600 bo on ma komornika i inne zaległości a że zostało mu już nie dużo do spłacenia to chcą jak najszybciej mu ściągnąć a po za tym długo był na chorobowym to wypłaty dużo nie dostał,oczywiście pózniej mi to wyrównają z odsetkami,zawsze coś ale i tak muszę opłacać połowę rachunków.
                Jak udalo sie z orzeczeniem o niepelnosprawnosci??
                orzeczenie też mam bede dostawać zasiłek pielęgnacyjny,podwyższone samotne,zasiłek rodzinny i dodatek z tytułu kształcenia i rehabilitacji.
                Chodzę z synem do psychologa,psychiatry,teraz złożyłam wniosek o indywidualne nauczanie,nie było mnie trochę na forum bo kubuś był w szpitalu (skutki uboczne leku) musiał mieć płukanie,żołądka bo w końcu takie dzieci dostają psychotropy,teraz dostaje tabletki i na razie chwała bogu nic mu nie dolega,nawet ofertę pracy dostałam z biura pracy szkoda tylko,że jak poszłam to była nie aktualna i dopiero na drugi dzień zgłosili to do biura pracy no ale musiałam im przynieść potwierdzenie,że tam byłam i,że oferta nie aktualna.
                wszystko ładnie pięknie ale mam problem z zasiłkiem na córkę bo myśmy mieli ugodę a opieka się czepia,że to ma być wyrok prawomocny a na ugodzie jest przekreślone prawomocny i jest natychmiast wykonalny ale podpisałam im oświadczenie i sami zgłoszą się do sądu o potwierdzenie tego rzecz wiadoma,że na pewno uwierzą urzędnikowi a zwykłemu człowiekowi nie.Sama też zaczełam chodzić do psychologa,w piątek mam sprawę o ustanie obowiązku alimentacyjnego na młodszego syna ale byłam u prawnika i mam prawo dostać zaległe alimenty od komornika mimo to,że syn jest z ojcem wyrok mam od kwietnia 2008 a syn młodszy pojechał do swojego ojca dopiero w lutym 2009 więc to mi się należy bo nie utrzymywał z dzieckiem kontaktu od lipca 2007 no ale wyrok dopiero mam od kwietnia bo jako,że nie byliśmy małżeństwem to musiały być badania dna i kilka jakiś spraw i tak zeszło............ciekawe kiedy mi to wszystko wyrówna bo miałam zasądzone po 500zł ale wszystko się wypytam na sprawie
                • okzsilip Re: odzież,obuwie 27.10.10, 23:12
                  a i sory,że długo nie odpisywałam dzisiaj córcia zaczeła 2 latka noi musiałam się trochę narobić a teraz jestem padnięta................i idę spać wybaczcie jeśli już dzisiaj nie odpiszę
                • aqua696 Re: odzież,obuwie 28.10.10, 02:11
                  "okzsilip 29.08.10, 11:09 Odpowiedz tak właśnie taki plastikowy koszyczek nie płacę na średniego alimentów
                  gdyż mnie o to nie posądził bo wie,że nie mam z czego płacic"
                  I chcesz sciagnac od niego alimenty kiedy on ich nie chce od ciebie??
                  Badania dna sa kiedy nie chcial uznac..inaczej spokojnie w USC wpisuje sie ojciec w akt urodzenia dziecka.
                  Plykanie zaladka?? To ile wzial tych lekow?? plykanie jest w momencie zatrucia, a nie po 1-2 tabletkach nawet psychotropow??
                  Spora suma zebrala sie wiec w pazdzierniku bo wyrownali od momentu zlozenia wniosku na komisje. Rozumiem iz swiadczenia nie przyznano??
                  Czemu indywidualne nauczanie?? to nie jest takie slodkie, w klasie integracyjnej ma kontakt z rozwiesnikami. Po 2 miesiacach ciezko czesto zdrowym dzieciom sie zaaklimatyzowac, daj mu czas.
                  placisz za prad a teraz tez po zlozeniu i wyroku o alimenty reszte,na czesc swojej polowy zloz o dodatek mieszkaniowy.
                  A sorrki czemu ma cie interesowac komornik, i inni pomagac?? Ma zasadzone i potrzeby dziecka sa na pierwszym miejscu do zaspokojenia, i komornik wyrok musi uznac.
                  Jak pamietam 25 mialas wyplate zasilkow i wyrownania za poprzednie miesiace??
                  • okzsilip Re: odzież,obuwie 28.10.10, 10:23
                    tak chcę ściągnąć od niego te alimenty a wiesz dlaczego?dlatego,że jest skończonym dupkiem nie przyznawał się do dziecka,zrobił ze mnie dziwkę badania musiały być zrobione bo nie chciał przyznać się do dziecka dopiero po badaniach stał się tak wiarygodnym i idealnym ojcem,że sąd postanowił,że dziecko ma być z nim,i wtedy dał mu nazwisko on chce,żebym do niego wróciła i rzuca mi kłody pod nogi synka nie widziałam od lipca stwierdził,że nie będzie mi go przywoził bo nie ma czasu i jego dziecko nie będzie przebywać w takiej rodzinie jaką stworzyłam,dobrze wie,że mój drugi syn jest chory i,że bez przerwy latam po lekarzach a,żeby widzieć synka zostaje tylko weekend ze trzy razy tam byłam ale oczywiście pocałowałam klamkę bramy raz byłam z moim to wezwał policję,że wchodzę na jego posesję bez jego zezwolenia wiesz szkoda mi czasu na takie pisanie jeśli chcesz to wpadnij i poczytaj papiery.
                    Tak aqua płukanie,żołądka wykupiłam mu lek orizon 1/4 rano i 1/4 na wieczór kupiłam w piątek,piątek sobota było dobrze w niedziele go powykrzywiało we wszystkie strony,seplenienie,przyśpieszone bicie serca itp takie skutki występują rzadko na szczęscie już po wszystkim zgłosiłam to również do podmiotu odpowiedzialnego za ten lek mają dopisać w ulotce,że takie objawy mogą wystąpić u dzieci.co do wypłaty zasiłków ja też mam inne zobowiązania oprócz rachunków takie jak kredyty,debety ile mogę tyle staram się spłacać,żeby to pozniej na moje dzieci nie przeszło,a nauczanie indywidualne robię to co mi w szkole mowią ale te nauczanie będzie mieć w szkole a ty pewnie myślałaś,że w domu.ciekawe co piszesz o tym dodatku mieszkaniowym bo mi powiedzieli,że o dodatek może się starać właściciel mieszkania
                    • gd_3334 Re: odzież,obuwie 28.10.10, 10:46
                      "wykupiłam mu lek orizon 1/4 rano i 1/4 na wieczór " 1/4 rozumiem że tabletki?
                      • okzsilip Re: odzież,obuwie 28.10.10, 15:13
                        to jest syrop dawkę miałam 1/4 rano i 1/4 na wieczór do tego jest specjalna strzykawka z miarką
                    • malgoska182 Re: odzież,obuwie 28.10.10, 12:58
                      Moze sie nie znam,ale wierzyc mi sie nie chce ,ze sad przyznal prawo do opieki ojcu,ktory zaprzeczal ojcostwu.Dopiero badania to potwierdzily i od razu dziecko idzie do ojca? Dlaczego Ty nie dostalas opieki nad dzieckiem? Mialas ograniczone prawa? Dlaczego?
                      Pewne jest to jedno, że Róbmy swoje,
                      Dopóki nam się chce, Drobiazgów parę się uchowa:
                      Kultura, sztuka, wolność słowa, dlatego Róbmy swoje,
                      Może to coś da? Kto wie?...
                      • okzsilip Re: odzież,obuwie 28.10.10, 15:23
                        małgośka mi też się nie chciało w to wierzyć ale są takie fakty nawet pisałam apelację i nic wogóle sędzina była taka jakaś surowa nigdy niemiałam zabranych praw ani ograniczonych
                        • gd_3334 Re: odzież,obuwie 28.10.10, 15:58
                          a ja ponawiam pytanie czy podawałaś lek po 1/4 tabletki?
                          • okzsilip Re: odzież,obuwie 28.10.10, 17:59
                            a ja ponawiam pytanie czy podawałaś lek po 1/4 tabletki?
                            napisałam przecież,że lekarz mi przepisał orizon w butelce czyli syropie a nie w tabletkach....

                            tabletki teraz bierze połowkę rano i połówkę wieczorem PROMAZIN JELFA
      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 29.10.10, 20:33
        smilesmilesmile:0
        • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 05.11.10, 10:37
          dziękuje bardzo pani z poznania za maskotki dla dzieciaczków bardzo się cieszą wysłałam priv
      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 18.11.10, 14:15
        nie długo święta czy ktoś mógłby nam pomóc,żywnościowo i środkami czystośći od pon synek będzie uczęszczał na zajęcia indywidualne i niestety na swój koszt muszę go przywiezc i odwiezc do szkoły czy ktoś może korzystał z leczenia szpitalnego w niemczech na autyzm,pobierają jakoś płyn z rdzenia kręgowego ale jest to koszt na nasze ok 40 tys zł,czy ktoś może wie czy mogłabym korzystać z jakiejś fundacji i jak załatwić wpis,żeby synek miał taki rachunek,żeby mu pomóc
        • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 18.11.10, 14:20
          Majac orzeczenie o niepelnosprawnosci jezdzisz i odwozisz za darmo syna..potrzebujesz odpowiednie zaswiadczenie na podroz sama na trasie dom..szkola
          To bardzo inwazyjne dabanie..i jaki jest sens??
          Majac autyste nie zgodzilabym sie na to...
          Sa w pl w warszawie robione badania w kierunku genetyki..
          • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 18.11.10, 15:06
            dzięki aqua tylko skąd wziaść takie zaświadczenie 25 synek dostanie legitymacje o niepełnosprawnośći,wczoraj odebrałam legitymację szkolna ale gdy go zostawię w szkole i będe wracać sama do domu to muszę mieć bilet w pon podskoczę do mops czy jest możliwość,żebym dostała zwrot za przejazd tylko to dotyczy z tego co wiem uczniów którzy dojeżdżaja do szkoły po za miejscem zamieszkania ja mieszkam w gliwicach a syn ma do szkoły powyżej 3 km i do dziś jezdził busem dla niepełnosprawnych
            • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 19.11.10, 01:52
              Z szkoly bez problemu..
              legitymacje wydaja w ciagu 14 dni, a wczesniej wystarczy orzecznie orginal do wgladu...
              Szkola powinna wydac na miejscu..dokument potwierdzajacy trase w szkoly do domu.
              Nie pietrz problemow ktorych nie ma.
              czyli ma zagwarantowane dojazd??
      • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 19.11.10, 01:55
        Na marginiesie co z praca..alimentami..??
        Czy masz juz pelna kwote na corke??
        • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 19.11.10, 08:16
          sama muszę go wozić podmiejskim autobusem od poniedziałku w pon ma być na 8 a o 11 mam go odebrać dostałam ofert e z pup ale jak poszłam z kartka z pup to powiedzieli,że już nie aktualne w pazdzierniku dostałam alimenty teraz właśnie czekam po 20 powinnam mieć
          • aqua696 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 19.11.10, 11:14
            Wiec masz przejazd za darmo...
            Szkola wystawia zasiwdczenie na przejazd na trasie szkola miejsce zamieszkania...i z zaswiadczeniem i orzeczeniem nie placisz nic.
            • okzsilip święta 20.11.10, 16:29
              czy ktoś nam pomoże zorganizować święta sad
              • isabelka20 Re: święta 20.11.10, 16:38
                Do świąt jeszcze miesiąc czasu. Możesz spokojnie postarać się jakkolwiek dorobić by móc je zoorganizować sama. Nie chodzi przecież o zapchany stół i bogatego mikołaja, ale o tradycję i czas spędzenia świąt.
                • okzsilip Re: święta 20.11.10, 18:01
                  isabelka wiem,że mc czasu ale wolę napisać wcześniej jak ktoś by mi chciał pomóc nie chodzi mi o wypasiony stół czy bogatego mikołaja może ktoś mógłby pomóc w zebraniu środków czystości czy,żywności długoterminowej
                • anna.k777 Re: święta 20.11.10, 20:23
                  isabelka20 napisała:

                  > Do świąt jeszcze miesiąc czasu. Możesz spokojnie postarać się jakkolwiek dorobi
                  > ć by móc je zoorganizować sama. Nie chodzi przecież o zapchany stół i bogatego
                  > mikołaja, ale o tradycję i czas spędzenia świąt.
                  I tu się zgadzam z tobą isabelko.
                  • isabelka20 Re: święta 21.11.10, 10:57
                    och dziękuję Anno smile Prawda jest taka co zauważyłam nie tylko w tym wątku, że ludzie proszący podchodzą do nas na zasadzie szantażu emocjonalnego wykorzystując przy tym święta i własne dzieci. Autorka tego wątku prosi o zwykłą żywność długoterminową, ale myśląc, że jak napisze że to na święta to inaczej zabrzmi. Jest to też znany sposób wśród klientów opieki społecznej niestety.
                    • okzsilip Re: święta 21.11.10, 12:29
                      isabelka20 ja nikogo nie szantażuje emocjonalnie,tylko pytam i proszę a w żadnym wypadku nie wykorzystuję swoich dzieci bo nie raz bywa,że ja nie zjem a dam więcej dzieciom a święta napisałam bo każdy wie,że raz w roku wypada ugotować barszcz,czy pierogi właśnie w święta a nie zupę pomidorową to jeśli ktoś chce pomóc może mi wysłać np.przyprawy czy zupy w proszkach każdy chyba wie co się robi na święta i jakie składniki są potrzebne pisałam kiedyś,że korzystam z pck i co ostatnio był tylko makaron którego nie muszę kupować,zauważ też proszę,że nie piszę jak co nie którzy np błagam podzielcie się okruszkiem chleba bo moje dzieci przymierają głodem chcesz pomóż to pomóż a nie zaśmiecaj mi wątku jakimiś prawdami od innej osoby piszcie takie rzeczy sobie na privie
                      • isabelka20 Re: święta 21.11.10, 12:34
                        słuchaj panienko spuść z tonu, bo jakbyś nie zauważyła był to post ogólny, który ponieką tyczył się Ciebie. Nikomu wątku nie zaśmiecam więc miarkuj się trochę. To co powinno być na świątecznym stole wie chyba każdy, jednak to na co nas stać to już inna kwestia. Napisałam jedynie, że miesiąc przed świętami prosisz o produkty żywnościowe celem zrobienia świąt, a może pomyśl w jaki sposób na te produkty zapracować sama i urządzić skromne święta.
                        • okzsilip Re: święta 21.11.10, 14:12
                          nie spuszczę z tonu bo go nie podniosłam jest to post który tyczy się mnie i proszę pisać o mnie,może sobie pomyśl dlaczego ktoś już zaczyna pisać o swiętach np nie wiem czy zdołam opłacić internet na przyszły mc,po drugie ludzie przed świętami nie mają zbytnio czasu na siedzenie przed kompem bo muszą posprzątać,przygotować wszystko,niektórzy wyjeżdżają a nie którzy przyjmują gośći a po za tym kolejki na pocztach nie miłosierne może napisz mi jak mam zarobić bo niewiem jak to zrobić na 8 syna muszę zawiezc do szkoły na 10 .30 odebrać w między czasie muszę zrobić śniadanie córce i nakarmić ją i znów jechać po syna w domu jestem ok 11.30 muszę przygotować obiad,zrobić pranie wyprasować pomóż synkowi w nauce posprzątać i jest wieczór kąpiel kolacja i też muszę się przespać,żeby na drugi dzień funkcjonować i wstać o 6 rano bo o 7już na autobus,może sprawdz częstotliwość mojego siedzenia na internecie na który też nie mam zbytnio czasu chyba,że to weekend błagam tylko nie każ mi klikać w reklamy czy składać długopisy bo to oszuśći jakich wiele może na przyszły rok się coś zmieni jak córcię poślę do przedszkola
                          • bj32 Re: święta 21.11.10, 14:49
                            A możesz jednak spuścić, wyjaśnić, ile masz dzieci, bo na różnych portalach różnie wychodzi i napisać, jak to jest, że sprzedajesz masowo na szafie otrzymane dobra? Hę?
                            Ja też córkę do szkoły wożę, bo słabosłysząca i sama tłukę karpia na święta. I uszka robię. I te tam takie... Tak ogólnie, bo w tej chwili to za wcześnie na przygotowywanie świąt.
                            Pokory, niewiasto, bo ja co i raz skargi z linkami na Ciebie dostaję.
                            • bj32 Re: święta 21.11.10, 14:53
                              Hm:
                              nk.pl/#profile/34856930/gallery/album/2/18
                              Na nędzę to nie wygląda. Farbka, niezły fryzjer... No i kozaczki. Czy białe kozaczki determinują takie zachowania?
                              Ile takie gacie kosztują? Bo ja nie mam, a chciałabym...
                              • okzsilip Re: święta 21.11.10, 16:02
                                włosy mi robiła synowa mojego byłego kozaki z zeszłego roku a gacie wymieniłam na coś innego,a dzieci pisałam,że mam troje z czego dwoje mieszka ze mną a jedno ze swoim ojcem może mi pokażesz co niby sprzedaje nie swojego a kogoś co dostałam hm??chętnie przejrzę linki które dostajesz a gacie można było po wyprzedaży kupić za 30zł a na ciuchach używanych pełno gaci skóropodobnych a buty kremowe nie białe nie prosiłam tu o ciuchy dla siebie bo dla siebie to się wymieniam z innymi i co teraz powiesz???w regulaminie nie pisze,że jeśli chce się dostać pomoc stąd to nie wolno się wymieniać własnymi rzeczami każdy chodzi w tym co ma a nie w tym co lubi
                                • bj32 Re: święta 21.11.10, 16:13
                                  Taaaa... Już tu była taka, co jej szwagier kominek z piaskowca stawiał.
                                  Sorry, ale ja mam Ci pokazywać, co mieszasz? Chyba wiesz. Na szafie handlujesz, aż miło, a chyba nie spodziewasz się, że w regulaminie umieszczę zakaz wymieniania się? Bo co? Mam napisać "nie wolno wymieniać nowego peżota na kolię brylantową"? I to ma załatwić sprawę wymiany?
                                  Mnie na gacie za 30,- nie stać... Za tyle to nówkę można kupić, nie trzeba na ciuchach.
                                  I co powiem? Ano powiem, że całość nie wygląda dobrze. I może zamiast się wykłócać - przemyślisz, czy faktycznie jesteś potrzebująca, co? Bo nie wygląda na to.
                                  • okzsilip Re: święta 21.11.10, 17:20
                                    za 30 zł na wyprzedaży w sklepie a nie na odzieży używanej na używanej to za 10 idzie kupić przykro mi nie mam takiej bogatej rodziny,żeby mi kominek stawiali a po drugie gdzie miałabym go wstawić chyba między łóżkami oto jak wygląda pokój gdzie śpię z dziećmi a może ja jem chleb ze smalcem,żeby zaoszczędzić na jakiś ciuch o tym to nikt nie pomyślał sama wnosiłam tonę węgla wiadrami do piwnicy nie mam okienka do wrzucania,żeby coś zaoszczędzić
                                    https://www.imagic.pl/files/view/21971/Zdj%EAcie0649.jpg
                                    https://www.imagic.pl/files/view/21971/Zdj%EAcie0650.jpg
                                    https://www.imagic.pl/files/view/21971/Zdj%EAcie0648.jpg
                                    przypatrzcie się w jakim luksusie mieszkam i podpowiedcie,gdzie będzie pasował kominek

                            • okzsilip Re: święta 21.11.10, 16:13
                              a jeśli dostajesz linki łamiące regulamin to czemu nie zablokujesz mnie na pomocnych hm??
                              co mam wyjaśnić?dlaczego nie mam na chleb czy święta bo chcę pospłacać kredyty,żeby moje dzieci nie musiały tego płacić za mnie jeszcze jakieś pytania?może pora napisać w regulaminie pomagamy tylko duchowo jakąś radą a nie straszycie ludzi zgłoszeniem do opieki,i że dzieci komuś zabiorą bo proszą o pomoc na forum a po za tym nie muszę wyglądać jak dziad mając 24 lata gdybym miała coś do ukrycia to bym zablokowała galerię nic ciekawego o mnie nie znajdziesz nie jeżdżę niestety cadilakiem ani nie mam domu z basenem jedyne co możesz znajść to prośby o pomoc treba było napisać to bym wstawiła link do nk tego w reg.nie pisze..............
                              • okzsilip Re: święta 21.11.10, 17:23
                                Tekst linka
                                Tekst linka
                                Tekst linka
                                • isabelka20 Re: święta 21.11.10, 17:29
                                  Wiesz co można żyć biednie ale nie niechlujnie, te odpadające tapety sorry, ale mówią same za siebie. Masz 24 lata, a nie potrafisz ogarnąć pokoiku, popodklejać tapet? Współczuję twoim dzieciakom życia w czymś takim
                                  • niezapominajka08 Re: święta 21.11.10, 17:31
                                    Odpadające tapety to raczej wynik zaniedbania a nie biedy.
                                    • bj32 Re: święta 21.11.10, 18:16
                                      No, niektórzy, widać, biedę z brudem utożsamiają i syfem... A! Miałam założyć wątek!
                                      • okzsilip Re: święta 21.11.10, 18:29
                                        nie ma tam,żadnego syfu oprócz OBERWANYCH A NIE ODPADAJĄCYCH TAPET i kilku ciuchów na łóżku do prasowania
                                    • okzsilip Re: święta 21.11.10, 18:28
                                      nie są odpadające tyllko oberwane przez dzieci powtarzam po raz drugi
                                  • okzsilip Re: święta 21.11.10, 18:27
                                    one nie są odpadające tylko obdarte przez dzieci,co mam ogarnąć parę ciuchów na łóżku do prasowania gdzie je niby miałam położyć może na podłodze??a może chodzi wam o rzeczy na meblach przykro mi nie mam ich gdzie schować w łóżkach mam ciuszki przy duże na dzieci co mam milmetrowe kawałki tapety przyklejać?
                                    • bj32 Re: święta 21.11.10, 18:36
                                      Czyli co? Chciałaś pokazać, ze masz normalne dzieci, które obrywają tapetę? Zerwij, pomaluj emulsją, nie będą zdzierać. Co to miało udowodnić? Bo nawet problemów wychowawczych nie, normalnie dzieci tak robią. Nie wyjaśnia to handlu i skomentuj Niezapominajkę, dobra?
                                      • isabelka20 Re: święta 21.11.10, 18:44
                                        jestem załamana tym co przeczytałam z linków wklejonych przez niezapominajkę sad Jak tak można, jak dla mnie to się nadaje do kuratora na ograniczenie władzy rodzicielskiej bądź jeśli już jest ograniczona to na obserwację i ewentualne dalsze ograniczenie. Nie dziwię się, że masz z dziećmi problemy, lać 4 latka po rękach, zamykać za piecem na cały dzień. Niedobrze mi się robi jak o tobie pomyślę naprawdę i uwierz mi, że to nie pozostanie tak. Jesteś sadystką i tyle.
                                        • okzsilip Re: święta 21.11.10, 18:52
                                          mam kuratora,chodzę do psychologa,biorę leki na nerwicę i nie stawiam już go w kącie,a agresję wyniosłam z domu też byłam bita po rękach i robię coś w tym kierunku a leki mi w tym pomagają
                                      • okzsilip Re: święta 21.11.10, 18:47
                                        dwa razy do roku ściany są robione a po za tym to nie moje mieszkanie
                                        • atena12345 Re: święta 22.11.10, 08:20

                                          okzsilip napisał:

                                          >a po za tym to nie moje mieszkanie

                                          no uwielbiam takie podejście!
                              • bj32 Re: święta 21.11.10, 17:33
                                No widzę ruderę. Co z tego wynika?
                                Nie mogę Cię zablokować z dwóch przyczyn: ja nie mam mocy sprawczej, w regulaminie nie ma nic o blokowaniu za kłamstwa.
                                Czym Cię straszymy??? I rozumiem, że my-Blanka?
                                Kizia, zaczynasz się motać. Co z tym handlem na szafie, się pytam raz trzeci.
                                • niezapominajka08 Re: święta 21.11.10, 18:08
                                  Proszę o odniesienie się do poniższych linków.

                                  szafka.pl/profil/smysia - Ogólny fakt sprzedawania przeróżnych rzeczy pozostaje bez większych wątpliwości.

                                  Z zainteresowaniem czekam na odniesienie się do następnego linka: forum.szafka.pl/68/485337.html i tego forum.szafka.pl/60/463101/karanie-dzieci.html

                                  Wiesz co a może postawimy Ciebie w kącie na cały dzień. Co o tym myślisz? Sprawę miałaś? Ostrzeżenie? Nie dziwię się. Twoją radę, cytuję: ,, więc uważajcie jak już bijecie to nie przy ludziach." wsadz sobie głęboko, oby jak najgłębiej.

                                  Cytuję: "czemu ich nie oddam??? co mogłam to oddałam’’ Co lub kogo oddałaś? Bo mi tylko jedno przychodzi do głowy.

                                  Na kilku forach przedstawiasz przeróżne sytuacje, dzieci w różnym wieku, czasami chwilowa ciąża, innym razem zbiórka dla 10 osobowej rodziny. Jaka wielofunkcyjność.

                                  www.babyboom.pl/forum/samotni-rodzice-f32/zasilek-dla-samotnej-matki-7905/index22.html - karolina198626 smile) a ta firma to dalej prosperuje? Może ktoś się skusi smile
                                  Namiary łatwo wyszukać.

                                  • okzsilip Re: święta 21.11.10, 18:40
                                    co do szafki to wyjaśniłam wyżej blance gdzieś w wątku był link do tych samych rzeczy tylko w albumie

                                    a co byś chciała usłyszeć odnośnie linka stosowałam karę z kątem bo nic nie pomagało przeczytaj,że to było rok temu nie wiedziałam,że syn jest chory i sam powinien wtedy zrozumieć,że jak tato przychodził pijany to powinien siedzieć cicho bo widział co robił ze mną ale jego to bawiło może to objaw choroby i nawet psycholog nie umiała mu tego wytłumaczyć miałam ostrzeżenie które mnie nauczyło większej odpowiedzialności to kopnełam chłopa i tyle i się teraz nie ma prawa wtrącać
                                    • bj32 Re: święta 21.11.10, 18:48
                                      Hallo! A babyboom? Bo nie rozpatrujemy tu ustawy o klapsach, a warunki materialne.
                                      Jak się jeszcze trochę porzucasz to pewnie za arogancję Cię ludzie znielubią.
                                      • okzsilip Re: święta 21.11.10, 18:57
                                        przecież odpisałam o babyboom wszystko jest tam co i tu i się nie rzucam a zdjęcia pokoju wysłałam,żebyś mi doradziła gdzie mam kominek postawić a co fakt za co go kupić,może ktoś przyjdzie do mnie na własne oczy zobaczy papiery jak w wątku anngam 83 a pózniej będzie mnie obrzucał zgnitymi słowami
                                        • missmiriam1 Re: święta 21.11.10, 19:05
                                          Przebrnęłam przez całość wątku na szafce i powiem jedno - wstyd.
                                  • okzsilip Re: święta 21.11.10, 18:46
                                    no i co tam na tym babbyboom jest nowego to samo co w tym wątku tylko trzeba go od początku przeczytać a ciuszki co nie które zostawiłam w ośrodku i wcześniej oddałam po młodszym synu znajomej która jest w domu samotnej matki
                                • okzsilip Re: święta 21.11.10, 18:32
                                  nie jestem kizia mam imię
                                  ileż razy mam ci odpowiadać na pytanie szafy odpowiedziałam ogólnie w wątku z gaciami,że się częściej wymieniam niż sprzedaje i są to rzeczy z tego katalogu co pisałaś mi na email mając wątpliwości
                                  • bj32 Re: święta 21.11.10, 19:06
                                    Dobra, bo nie chce mi się myśleć. Napisz tu skrótem, czemu handlujesz i pod wieloma nickami szukasz pomocy, a ja jutro spróbuję pomyśleć. OK?
                                    • okzsilip Re: święta 21.11.10, 19:18
                                      a cóż to zapytanie czemu handluję po to,żeby mieć pieniądze rzecz jasna pisze tu od września odpisuje na pytania które wstyd zadawać dostałam od jednej mamy buciki dla synka od drugiej zabaweczki i widzisz je gdzieś na szafce czy innej stronie?w większości się wymieniam rzadko uda mi się coś sprzedać szafka też mnie prześwietlała szczególnie po wątku z synkiem konto na szafce mam dłużej niż tu a nicki mam różne bo tak czy wszyscy tu potrzebujacy mają te te same nicki na innych stronach
      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 21.11.10, 19:31
        proszę o zamknięcie mojego wątku kto będzie chciał coś napisać to proszę na priv tu więcej nie będę odpowiadać pomoc powinna być z serca a nie łaski sad
        • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 21.11.10, 19:33
          nękanie psychiczne jest gorsze od fizycznego nawet ludzie chcące się zmienić obrzucicie gównem
          • anna.k777 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 21.11.10, 19:48
            kzsilip napisał:

            > nękanie psychiczne jest gorsze od fizycznego nawet ludzie chcące się zmienić ob
            > rzucicie gównem
            Dorota podzieliłam się z tobą czym mogłam,ja w dzieciństwie byłam katowana.Swoich dzieci nie krzywdzę i nie pozwolę na krzywdzenie przez innych,jesteś sadystką znęcającą się nad niewinnymi dzieciątkami których nie ma kto bronić przed własną matką tłumaczącą się nerwicą.Nie ty jedną i nie ostatnią z nerwicą.
            • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 21.11.10, 20:24
              aniu nie piszę tu o tobie jestem wdzięczna ci za to,że się zemną podzieliłaś i pisałam ci już jak paczuszkę dostałam nie każdy kto był nękany nagle się odwróci o 180 stopni,żałuję to co zrobiłam staram się zmienić,żałuję nawet,że takie coś napisałam ale przesadna szczerość to moja wada widać zapomniałam,że internet to nie ksiądz którego obowiązuje tajemnica
        • missmiriam1 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 21.11.10, 19:41
          A oczekiwania z rzeczywistej potrzeby.
          • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 21.11.10, 20:32
            > A oczekiwania z rzeczywistej potrzeby.

            jakie oczekiwania?ktoś pomoże to pomoże nie to nie przecież nie można nikogo zmusić do pomocy czytałam tu wątek o kimś kto był naskakiwany tak jak ja a teraz gdy ktoś sprawdził realną sytuację tej osoby wątek stał się milszy do czytania może i do mnie ktoś przyjdzie wstawiłam te fotki bo prawie każdy myśli,że potrzebujący to jakiś biznesmen a nie stać mnie,żeby za każdym razem gdy dziecko oberwie tapety je zmieniać tym bardziej,że to nie moje mieszkanie ludzie mieszkaja w gorszych warunkach
            • atena12345 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 08:51
              okzsilip napisał:

              > jakie oczekiwania?

              patrz post pierwszy i kilka innych w srodku. Prosisz w sposób roszczeniowy: "przyjmę: i wymieniasz dziesiątki rzeczy" "czy ktoś pomoże zorganizować nam święta?"

              >ktoś pomoże to pomoże nie to nie przecież nie można nikogo zm
              > usić do pomocy

              ale można grac na emocjach, można oszukiwać

              >czytałam tu wątek o kimś kto był naskakiwany tak jak ja a teraz
              > gdy ktoś sprawdził realną sytuację tej osoby wątek stał się milszy do czytania

              wątek z anną chyba nie jest najlepszym przykładem - nie za fajnie sie skończył

              > może i do mnie ktoś przyjdzie

              ale po co? zobaczyć ten syf?? o czym to może świdczyć oprócz zwykłego niechlujstwa?

              > nie stać mnie,żeby za każdym razem gdy dziecko obe
              > rwie tapety je zmieniać

              a wyżej pisałaś, że dwa razy do roku "robione są sciany"

              >tym bardziej,że to nie moje mieszkanie

              tak, tak, to już wiemy. Mieszkasz u kogoś, robisz mu syf, ale co tam... nie Twoje przecież.

              >ludzie mieszkaja
              > w gorszych warunkach

              i maja schludniej, a i tak wstydza się fotki do neta wstawiać.
              O siebie potrafisz zadbać, wypizdrzona pozujesz w kozaczkach, które (nie obrażając niczyjego gustu) jednoznacznie mi się kojarzą
              Piszesz, ze sie wymieniasz ciuchami, ze masz 24 lata i chcesz wyglądać... może z równym zaangazowaniem zadbaj, by dzieci godnie żyły.
              Biosz sie podjać stazu, by nie stracić zasiłku, to jak chcesz zmieniać swoję życie? Ja osobiście wolę własne zarobione pieniadze, niz wyzebrane od państwa i dobrych ludzi. Oczywiście róznie bywa...ale to co prezentujesz w swoich wypowiedziach, to woła o pomstę do nieba.
              • sylwia11022000 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 09:39
                po przeczytaniu wątków z forum szafy doznałam szoku.
                nie wiem jak można tak karać dziecko ( dla tych co nie doczytali -np. postawienie czterolatka w kącie za piecem na cały dzień) , ale gorsze jest dla mnie, że nie masz poczucia, że to jest niewłaściwe i że "pochwaliłaś się " taką metodą wychowawczą. a jak widać odpierasz ataki o brudzie, ale słowa nie piszesz o tym jak traktujesz dzieci.
                • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 09:50
                  ale słowa nie piszesz o tym
                  > jak traktujesz dzieci.

                  może przeczytaj po kolei to znajdziesz moją wypowiedz jak teraz traktuje dzieci a jak ci się nie chce czytać to się nie wypowiadaj ok?a teraz sory idę na autobus muszę syna ze szkoły odebrać.......
                • kroliczyca80 [...] 22.11.10, 10:15
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 12:16
                    wypraszam sobie wejdz sobie na nk i zobacz czy dzieci są gorzej ubrane odemnie może dostrzegłaś choć jedną plamkę na ich ubraniu?a może sugerujesz,że mam córce też zrobić takie włosy!!włosy ufarbowała mi synowa byłego konkubenta farbą w saszetce i to w wakacje może przyjrzyj się włosom taki miodowy kolor robi mi się sam jak nie umyje włosów min co trzy dni włosy mam naturalnie kręcone a jak chce wyprostować to własną prostownicą,dzieci nie siedzą w kącie tej kary nie stosuje już od zeszłego roku i to chodziło o syna nie córkę teraz jak syn jest niegrzeczny to mówię,że nie obejrzy bajki czy niedostanie lizaka a pazurów nie mam bo nie lubię długich a co do mnie ma mój były to,że dziecko kiedyś stało w kącie to nie znaczy,że kogoś pobiję jak ktoś do mnie przyjdzie a pierwszy post poprostu przepisałam z kartki jaką dostałam w szkole,ubieram się w to co mam a jak już coś kupię to to co mi się podoba i dostosowane do mojego budżetu ciuchy kupuje używane buty nowe bo kiedyś dostałam i dostałam również grzybice do tej pory mam problemy z tym
                    • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 12:45
                      Czyli tak: znęcasz się nad dziećmi, handlujesz, żeby mieć pieniążki na gacie za 30,- i farbkę w saszetce, ale na pomalowanie mieszkania Cię nie stać i w połowie listopada prosisz... Żądasz! pomocy w zorganizowaniu świąt. Przysłać Ci szampana na Sylwestra?
                      Jesteś agresywna werbalnie i ciężko zaskoczona, ze nie dostajesz pomocy, skoro jej chcesz. Udzielasz wymijających odpowiedzi i się wykłócasz. A argumentem ma być to, że Ty się tłumaczyć nie będziesz i jeśli ktoś Ci nie chce pomóc, to Ci nie pomoże. A jak wszyscy kolejno Ci sugerują, że nie chcą Ci pomagać, bo ta pomoc najwyraźniej Ci niepotrzebna, to się obrażasz i żądasz czegoś znowu.
                      Głupie to, nie uważasz?
                      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 13:37
                        nie znęcam się nad dziećmi nie handluje,żeby mieć na gacie bo za nie akurat się wymieniłam a tobie dałam wyraznie do zrozumienia,że można je w sklepie kupić za 30 zł stać mnie na pomalowanie mieszkania ale nie dziennego malowania szampana możesz komuś innemu wysłać ja nie piję nawet kawy o alkoholu nie wspomnę ani nie palę to chyba sobie mogę zamiast tego kupić sobie farbę bo mnie to dużo dużo taniej wyjdzie niż wyżej wymienione nałogi,jestem nerwowa ale nie agresywna mylisz pojęcia pokaż mi przykład wymijających odp i nie żądam nigdzie w moich odpowiedziach nie ma takiego słowa
                        • olka-1990 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 13:41
                          wiesz co zalosna jestes piszesz ze stac cie na farbe a na zrobienie swiat tanim kosztem juz nie.
                          kobieto ty chyba sie z innego swiata urwalas ,myslisz ze ciagle ktos ci cos bedze sponsorowal
                          • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:11
                            umiesz czytać???napisałam,że włosy robiłam w wakacje a teraz zrobię dzieciom panele,żeby mój syf nie wyglądał jak syf zainteresowanym wyślę fotki ale tu już nie bo jak będą tam gwiazdki to ktoś się doczepi czemu gwiazdki a nie autka jak mi zostanie to zrobię,święta jak nie to nie a prezentem dla dzieci będzie odnowiony pokój a nie lalka czy wywrotka
                            • atena12345 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:22
                              ja nie rozumiem o co biego z tymi panelami. Czyli nie można zedrzeć tapety i pomalować emulsją? tak chyba taniej i prościej. Panele dzieci porysują, albo poodrywają i w okolicy świąt wielkanocnych znów remont bedzie konieczny....
                              • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:35
                                są panele zmywalne i specjalne ścienne a synową byłego dokładnie jej siostrę poproszę,żeby mi coś namalowała bo jest w tym świetna i będzie wyglądać jak foto tapeta blanka kto w tym wieku maluje emulsją(myślę,że chodzi ci o to,żeby były śliskie ściany) dobrze myślę?jak nie to mi wytłumacz w końcu jestem chora nie?
                                • pierwsze-wolne Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:39
                                  Farba emulsyjna to nie to samo, co farba olejna.
                                • aurinko Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:46
                                  okzsilip napisał:

                                  > kto w tym wieku maluje emulsją(myślę,że chodzi ci o to,żeby były
                                  > śliskie ściany) dobrze myślę?

                                  Emulsyjna farba jak najbardziej jest stosowana powszechnie do malowania ścian. Pomyliło Ci się z farbą olejną - ta jest jak określiłaś "śliska".
                                • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:52
                                  Ja maluję emulsyjną. I kilka milionów innych ludzi. Nie chodzi, żeby były śliskie, chociaż nie da się ukryć, że w dzisiejszych czasach zarówno emulsyjna, jak i akrylowa są zmywalnymi farbami. A Ty mówisz o olejnej, która dodatkowo cuchnie.
                                  Nie wiem, czy jesteś chora. To katar, czy coś poważniejszego?
                                  • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:59
                                    no sory mylneła mi się olejna z emusją bo mój ojciec w domu pamiętam malował taką właśnie śmierdząca a chora jestem na nerwicę nie na katar
                                    • isabelka20 [...] 22.11.10, 15:09
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 15:17
                                        panną z autostrady to ty może jesteś nie chodzę w miniówach gdzie dupę widać ani w platformach nie mam sztucznych peruk ani pazurów od ziemi do nieba ani tapety na twarzy zrozumiałaś??czy jaśniej mam wytłumaczyć??????
                                        • isabelka20 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 15:19
                                          rozbawiasz mnie panienko smile
                                          • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 15:28
                                            to ciesz się,że masz temat do śmiechu panienko
                            • gd_3334 Re: ehh 22.11.10, 14:35
                              panele, chwali się czysto będzie do czasu.... skoro kasy nie masz to po jaki grzyb panele, nie prościej i taniej jakąś wykładzine dzieciakom położyć ? mój mąż właśnie kładzie panele u młodego w pokoju, małym pokoju ok 12m2 i mi wyszło niecałe 900 zł a najdroższych nie kupiłam, ale pewnie Ty się powymieniałaś... a nie dałoby się tak rozumu wymienić... bo dzieci szkoda....
                              • okzsilip Re: ehh 22.11.10, 14:56
                                panele się zmywa chyba nie?piszę o panelach ściennych bo mój syf dotyczy ścian a nie podłogi mój mały pokój ma 2 m szerokości a długi ok 4,5 m 900zł powiadasz może by tak na promocję poczekać koniec roku sklepy będą chciały się pozbyć towaru obniżki ale jak musisz mieć na już to się nie dziwię,że 900zł wydałaś
                        • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:26
                          Czyli nie na gacie, a na farbkę.
                          Co mnie to, czy pijesz kawę? Nie o kawie tu gadamy, a o tym, że nie chce Ci się ruszyć do konkretnej roboty, bo świadczenie zabiorą, ale pokątny handelek kwitnie.
                          Możesz sobie kupić farbę, a jakże! Tylko nie czekaj, aż Ci ktoś barszcz na święta kupi.
                          • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:44
                            jezu zejdz ze mnie kto mi da pracę po gimnazjum dasz mi?to się ucieszę nie pisałam o pracy tylko o kursie,że nie pójdę bo z moim wykształceniem jest mało kursów co mam iść np na operatora koparko-ładowarki?niechcę pomocy tu już od nikogo wyślij mi lub daj link,do tej osoby która może usunąć ten temat lub go zablokować
                            • aurinko Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:53
                              okzsilip napisał:

                              > jezu zejdz ze mnie kto mi da pracę po gimnazjum

                              Do wykładania i liczenia (remanenty) towarów w marketach biorą nawet po gimnazjum. To tylko przykład, można też sprzątać, prasować, opiekować się dzieckiem.

                              > wyślij mi lub daj link,do tej osoby która może usunąć ten temat lub go zabloko
                              > wać

                              Nie ma tak dobrze, trzeba brać odpowiedzialność za to, co się wypisuje w necie. Wątki nie są kasowane wg swojego widzimisię i na swoje życzenie. Regulamin forum, z którym miałaś obowiązek zapoznać się zakładając konto wyraźnie informuje, że wątków na życzenie się nie kasuje nawet jeśli jest się ich autorem.
                            • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 15:26
                              Powodów moderatorskich do usunięcia wątku nie ma. Ja się tym zajmuję zazwyczaj.
                              Czy ja wchodzę na Ciebie? Skoro jesteś dość operatywna, żeby spieniężać otrzymane dobra, to chyba masz dość oleju w głowie, żeby choćby zaocznie skończyć średnią szkołę. Tylko, że wtedy się okaże, że po źle wybranym technikum czy liceum nadal nie ma dla Ciebie pracy.
                              Co złego jest w operatorze koparko-ładowarki?
                              • okzsilip podziękowanie 24.11.10, 13:27
                                bardzo dziękuje pani Izabelli z Brzezin za bluzeczki,życzę szybkiego powrotu do zdrowia smile
                    • atena12345 hm.. 22.11.10, 12:49
                      no ja weszłam sobie na tą nk i rzuciło mi sie w oczy to, że syn pojawia sie na zdjęciach jakby przypadkowo, chyba tylko 3 razy, ze 3 razy Ty - bez spódniczki, a na pozostałych zdjeciach jest córeczka.
              • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 12:41
                temat wyprawki jest zamknięty bo już mi nie potrzebna,wątku z anną nie doczytałam zbliżam się do,,czy ktoś jej wysłał pieniądze"przykro mi ale nie siedzę co sekundę na necie jak co nie którzy,jaki syf jeśli ktoś przyjdzie i zobaczy co i jak fotki były nie wyrazne robione przy ciemnym świetle bez lampy to każdy wie jak zdjęcia wychodzą w domu jest czysto tylko ten pokój przez te tapety tak wygląda naprawdę mnie nie stać,żeby co nóż je wymieniać staram się dwa razy do roku może to przez to,że kupuje najtańsze teraz jak wezmę pieniążki z opieki to kupię panele ścienne to jest mieszkanie byłego i z nim muszę uzgadniać co chcę zmieniać w tym pokoju a na kurs obecnie nie pojdę bo przy tych z pup prawie we wszystich trzeba mieć średnie wykształcenie a wersję z działalnością już przerabiałam musiałam zaciągnąć kredyty np bo nie dostałam pieniędzy z funduszu
                • atena12345 dorota 22.11.10, 12:56
                  jestes młoda, zdrowa (znaczy widze, że masz ręce i nogi i nie piszesz nic o rentach), a pewnie chętnie bys jakąś przyjęła), masz odchowane dzieci - weź się do roboty po prostu!
                  My tez mamy dzieci, też sa niektóre małe, niektóre chorowite, niektóre niepełnosprawne, niejedną z nas rodzice bili, niejedna w rodzinie wsparcia nie ma...
                  I wiesz co? da się to wszystko zorganizować. No ale jak sie zakłada, że sie nie da, bo rodzinne zabiorą... no to ja nie wiem....
        • aurinko Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 14:47
          okzsilip napisał:

          > proszę o zamknięcie mojego wątku kto będzie chciał coś napisać to proszę na pri
          > v tu więcej nie będę odpowiadać pomoc powinna być z serca a nie łaski sad

          Po co obiecujesz, że nie będziesz się tu wypowiadała, skoro ciągle Ciebie pełno nie tylko w tym wątku.
          • okzsilip Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 15:04
            mój wątek i będe pisać co chce nie a to forum nazywa się pomocne emamy a nie obrażające kogoś tak trzeba było napisać
            • aurinko Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 15:29
              okzsilip napisał:

              > mój wątek i będe pisać co chce nie a to forum nazywa się pomocne emamy a nie ob
              > rażające kogoś tak trzeba było napisać

              No nie do końca będziesz pisała co chcesz, bo jak tak dalej będziesz się rozpędzała z niektórymi epitetami, to Ci się skończy pisanie tutaj.
            • bj32 Re: wyprawka do zerówki,odzież,obuwie 22.11.10, 16:16
              *Twój* wątek? I będziesz pisać, co chcesz? Nie pomyliło Ci się coś? To forum redakcyjne.
              Popracuj nad własnym stylem, potem pouczaj innych.
    • bj32 Drogie Panie! 22.11.10, 16:18
      Powściągnijcie języki.
      Wyłudzanie to jeszcze nie prostytucja. A Netykieta obowiązuje.
      Miarkujcie się i nie róbmy pyskówki, OK?
      • okzsilip Re: Drogie Panie! 22.11.10, 17:02
        jeśli mi nie chce ktoś pomóż nawet radą to niech się nie wypowiada treściami obrazliwymi bo to,że jestem chora czy kiedyś karałam dziecko to nie znaczy,że teraz tak jest zmieniłam się w stosunku do syna bo to o niego chodziło teraz nawet więcej czasu jemu poświęcam a mniej córce bo rzecz wiadoma,że z chorym trzeba ćwiczyć i powtarzać do utraty tchu nie jestem wyrodną matką mam kuratora na dzieci która przychodzi 2 razy w tygodniu a co do nk mało tam fotek syna bo po pierwsze nie lubi się fotografować po drugie dopiero założyłam konto na nk bo ktoś się włamał i usunął moje konto a niestety fotek się nie da odzyskać których z synem miałam więcej,kopie miałam na pendrivie ale syn go złamał i nie stać mnie,żeby wydać 500zł na odzysk danych najtańszą wersją
        • atena12345 Re: Drogie Panie! 22.11.10, 17:24
          cóż za niesamowite opowieści
          • okzsilip Re: Drogie Panie! 22.11.10, 17:55
            chodzi CI o moje opowieści czy wszystkich tu
            • okzsilip Re: Drogie Panie! 01.08.11, 16:20
              nieaktualne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka