mojasyrenka
06.05.11, 14:19
witajcie, jakiś czas temu pisałam na tym forum prosząc o poradę. Mamy 2 dzieci, 2 córy, jedna ma 11 m-cy a druga prawie 5 latek. Obecnie jesteśmy w trudnej sytuacji, nie beznadziejnej ale trudnej. Mąż zarabia ok 2400 ja muszę być w domu ze względu na córcię młodszą (czekamy na żłobek ale nnie wiem jak to będzie bo mała ciągle choruje). Płacimy kredyt mieszkaniowy (już pisałam w poprzednim wątku jak długo błąkaliśmy się aż udało się w 2010 dostać kredyt) do tego ponad 400 zł czynsz i opłaty i zostaje nam kilkaset złotych.
Brakuje mi ubranek i bucików dla starszej zwłaszcza, do tej pory kupowałam w ciucholandzie, ale w tej chwili nie stać mnie i na to. Może ktoś miałby do oddania za niewielką kwotę. Nie wybrzydzam przyjełabym wszystko. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam swoim postem. Nie mam kogo prosić o pomoc, koleżanek juz nie mam właściwie a na rodzinę NIGDY liczyć nie mogłam. jestem z Warszawy.