Dodaj do ulubionych

Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki

08.08.11, 10:32
Do wątku wyprawek chyba nikt nie zaglada wiec alarmuję na forum. Dramatycznie mało jest darczynców, na chwile obecna brakuje dla ok 40-50 dzieci. A ciagle nowe zgloszenia są weryfikowane i umieszczane na liscie.
Moze ktos jeszcze sie zastanowi i zrobi zakupy dla jakiegos małolata? Chodzi o same przybory, koszt wyprawki od ok 70 do 120 zł.
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 10:55
      Dziewczyny podajcie info o AKcji na forach prywatnych, rówieśniczych i innych na których piszecie. Na redakcyjnych nie można, staramy się o crossa przez administrację ale na prywatnych można ogłoszenie z linkiem do regulaminu akcji zamieścić jeżeli jego moderator nie ma nic przeciwko temu.
      • lorek08 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 13:53
        wydaje mi się,że powodem są zbyt duże koszta.Chciałabym pomóc ale nie stać mnie żeby jednorazowo dać 70-120 złotych.To bardzo duże pieniądze.
        Jedyne co mogę zrobić to dać linka na forum prywatnym,na którym się udzielam.
        • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 14:01
          Dokladnie koszt wyliczony wyprawki jest bardzo duzy, i np. ilosc zeszytow spora. Sporo z tych rodzicow zapewne moze zlozyc o dodatek do kasiazek, jak i stypendium socjalne..
          Sa dzieci kotre od wielu wielu lat znajduja sie w wyprawce czy ich rodzice np. nic nie chce/moga zrobic??

          Jest sporo dzieci ktorych nie znamy.
          • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 14:05
            Aqua tak wychodzi, corocznie praktycznie robię wyprawki do akcji w imieniu czyimś lub za pieniądze które dostanę od męża szefa i tyle naprawdę wydaję jak kupuję to co na liście a nawet czasami nieco mniej bo mi nie wystarcza. Fajnie jak trafi się na jakąś promocję, kilka razy zdarzyło mi się jechać jak było minus 20 lub 30 procent na wszytsko, kiedyś wcześniej robili takie promocje teraz już niestety na sam koniec wakacji.
          • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 16:45
            W przedszkolnej zerówce u mojej córki muszę zapłacić za wyprawkę 90 złotych w tym roku, w zeszłym płaciłam 80. Są to wyłącznie przybory plastyczne, dodatkowo będą jakieś książki też coś koło tej kwoty-przed wakacjami nie wiedziały panie dokładnie jeszcze, nie muszę kupować plecaczka ani worka. Przybory są kupowane hurtowo przez przedszkole.
          • wyprawki2011 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 17:29
            Ilośc zeszytów jest zgodna z liczba przedmiotów. I nie zawsze jest jeden zeszyt do jednego przedmiotu, przewaznie do np. do jezyka polskiego trzeba miec dwa. Podobnie w mlodszych klasach dodatkowy zeszyt do korespondencji z rodzicami. Wyprawki sa naprawde rozpisane na minimum - lista "A". Jednoczesnie sa pisane z głowa a nie np. jeden ołówek, jeden długopis, jeden zeszyt.
            Sypendium które uczniowe dostaja w szkole jest wydawane głównie na podreczniki i bardzo często nie starcza go na zakup wszystkich ksiazek (zalezy od klasy do kt chodzi dziecko i tez sytuacji samej rodziny). Poza tym na stypednium szkolne mozna kupic takze buty sportowe, dresy, strój gimnastyczny, flet itd - wszystko to czego nie ma na naszych listach wyprawkowych.
            Znam na bieżaco sytuacje ze stypendiami bo opiekuje sie rodzina wielodzietna od 7 lat, w mojej okolicy. Ponad to stypendium zostawia sie takze na oplate ubezpieczenia we wrzesniu, oplate wycieczek albo basenu (bo tylko w klasach 2 jest bezplatny). Naprawde aquo jest na co wydawac to stypendium i nikt tutaj nie robi niepotrzebnej akcji. Wrecz przeciwnie - wlasnie ta akcja jest najbardziej potrzebna dla rodzinw trudnej sytuacji, o wiele potrzebniejsza niz gwiazdka czy dzien dziecka.
            • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 18:06
              Na poczatek dziecko nie potrzebuje takiej ilosci zeszytow i z czasem te 2-3 zeszty moga rodzice dokupic.
              Napisalas 7 lat pomagasz rodzinie i oni sa w wszelkich akcjach??
              A zrobili cos aby to zmienic??
              To z opisu wynika iz rodzice dostaja na ksiazki -specjalny progrma na zakup podrecznikow, tu wyprawka w czasie roku szkolnego stypednium idzie na inne cele, a co sami zapewniaja dzieciom??
              Slonko pytasz o weryfikacje.
              Rodzice mosza cos robic aby wyjsc z impasu, bo lesli talami korzystaja z wszelkich akcji, pomocy innych instytucji..to powoli co juz nieraz bylo zaywazone przestaja cokolwiek robic tylko czekaja.
              Albo wrecz maja postawe jak Ozskilip, bo jej sie nalezy..i basta.
              nie wiem jaka granice ustaloiliscie dochodu na rodzinie i na ile jestescie w stanie zweryfikowac, czy samotna matka jest faktycznie samotna, a np. rozwod i alimenty nie sa tylko na FA zarobione.
              Wiem iz odawalacie kawal roboty, ale nie zauwazylam aby rodzice napisali co sami zakupili dla dzieci i iz w wyprawce przygotowywanej tego nie potrzebuja.
              Sama staralam sie w ciagu roku pokupowac rozne akcesoria aby nie bylo ciezko bo sam zakup ksiazek to duze obciazenie.
              Mam znajomego i jego wnuka i jak rozmawialam o wyprawce do szkoly to mowil co juz ma a uwierz jest im bardzo ciezko, i wiem iz pomoc bedzie dla niego zbawienna, ale stara sie - a nie ma statusu rodziny zastepczej, tylko to co nieraz dostanie.
              Dziecko z sasiedztwa -chlopiec w lipcu chodzil i myl okna uczen 4 klasy aby miec na wyprake i wakacje...
              efekt ma ksiazki, a osoby u ktorych myl oprocz zaplaty i za postawe pomogly, jest w tej chwili na wakcjach w Hiszpani....
              • wyprawki2011 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 19:01
                Aquo mysle że nie musze sie tłumaczyc po co, jak, dlaczego pomagam rodzinie z 7 dzieci. Nigdzie nie napisalam że dostarczam im wszystko pod nos od 7 lat. sama żeś sobie to wywnioskowala. Nie chce tracic czasu na bezsensowne tlumaczenie skoro wiesz lepiej.
                Niestety w naszym kraju jest tak że wielodzietnym zawsze jest trudno zas wyprawka do szkoly to cos wiecej niz podreczniki, zeszyt, ołowek i długopis.
                sion2
                • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 19:17
                  ale to chyba wlasny wybor wielodzietnych rodzin, ze maja tyle dzieci, prawda? wielodzietnosc nie moze byc tozsama z tym, ze od urodzenia do uzyskania pelnoletnosci bazuje sie na zapomogach i dobrych ludziach.
                  pytania o to, co zrobily rodziny sa jak najbardziej na miejscu.
                  i jak najbardziej mozna oczekiwac od rodzicow/opiekunow, ze odloza 5zł na kilka zeszytow.
                  sadzilam, ze wyprawka organizowana na forum to ma byc pomoc a nie 100% wyreczenie. we wrzesniu do kazdego przedmiotu potrzebny jest jeden zeszyt a nie kilka. chodzi o robienie zapasow?
                  moze dokladniejsze pokazanie rodzin byloby wieksza zacheta do udzialu w akcji?
                  to moja luzna uwaga/
                  • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 19:23
                    i jeszcze jedna uwaga: nie sa potrzebne okladki na zeszyty (wymienione na liscie), teraz zeszyty maja grubsze, lakierowane okladki i to wystarczy.
                    bardziej przydaja sie okladki na ksiazki, warto o ksiazki dbac, zeby moc je w nastepnym roku odsprzedac.
                    • wyprawki2011 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 19:58
                      Okładki nie sa liscie wyprawkowej obowiazkowej. Zeszyty z twardymi okładkami są dwa, trzy razy droższe od zeszytów w giętkich okładkach.

                      Nie, podrecznikow nie da sie odsprzedac poniewaz nasze glupie ministerstwo edukacji przez ostatnie kilka lat w kazdym roku szkolnym cos zmienia w podstawie programowej w kazdej klasie od 4 podstaw wzyż, wydawnictwa wiec zmieniaja książki, przetasowuja tresci, zmieniaja uklad stron i w rezultacie dziecko zeby odrobic lekcje korzystajac z podrecznika starszego rodzenstwa musi spedzic pol godziny na szukaniu kazdego zadania i cwiczenia jakie mialo zadane a polecenia "zrobcie cwiczenie 1 i 2 ze str 30" staje sie niemozliwe do wykonania, chybe ze sie spedzi pol godziny wiszac na telefonie i robiac sledztwo za kazdym razem o ktore cwiczenie pani chodzilo. Nie o to chodzi że nie mozna sprzedac starych ksiażek ale o to że nikt ich nie kupi z wyżej wymienionego powodu. Wiem to od kolezanki ktora ma troje dzieci w szkole, w tym dwoje w gim i dla kazdego musi za kazdym razem kupowac zupelnie nowe ksiazki. A stare bezskutecznie usiluje sprzedac.

                      Nikt nie ma obowiazku uczestniczyc w akcji wyprawki szkolne. My organizatorki odpowiadamy za nieudostepnianie danych wrażliwych osobom postronnym i nigdy tak nie bedzie że opiszemy sytuacje kazdej z rodzin na forum. Dlatego jest nas zawsze 5-6 organizatorek że toczymy miedzy soba dlugie boje ktora rodzine przyjac a ktora nie. Posądzanie nas nawet niewprost że przyjmujemy jak leci wszystkich co sie bezmyslnie romnażaja jest wielkim nieporozumieniem.

                      • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:06

                        Z podrecznikami sie nie zgodze, bo nauczyciel ma prawo wyboru, i znam nie jednego ktory w swojej szkole, lub nawet szkolach nie zmienia kolejny rok.
                        W Moim miescie ? Mops w jednej siedzibie co rok zbira ksiazki i oddaje dla innych dzieci, punkt wymiany dziala od kilku lat i sprawdza sie super.
                        Osobiscie kiedys w wrzesniu bralam sobie juz niepotrzebne ksiazki aby robic tablice tematyczne ulatwiajace nauke mlodemu.
                        • easyblue Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:13
                          To masz szczęście, bo szkołą Młodej co rusz wynajduje nowe podręczniki. I mozna się buntować i wściekać, a i tak nic się nie wskóra. Więc albo kupi się dziecku te nowe książki, albo dzieciak będzie chodzil do szkoły bez nich.
                        • easyblue Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:14
                          >nauczyciel ma prawo wyboru,
                          No i wszystko na ten temat.
                      • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:42
                        mylisz sie, mozna ksiazki odsprzedac, wystarczy wystawic aukcje na allegro.
                        ja tak w tym roku kupilam 99% ksiazek do szkoly.
                        zamiast 60zł za podrecznik - 15zł itd
                  • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 19:31

                    Dokladnie zgadzam sie z Nioma nie sztuka jest rodzic co rok dzieci...sztuka jest umiec ocenic i zapewnic dzieciom wszelkie srodki, rozumie moze byc ciezko bo cos sie stalo ale 7Lat??
                    Czy w tym czasie ta rodzina sie nie powiekszyla??
                    Rozumiem iz rodzice pracuja, starsze dzieci potrafia dorobic, i nie potrzeba po 2 zeszyty naraz, naprawde,..
                    I ja mojemu dziecku co roku nie kupuje piornika, przyrzadow do matematyki -ale on tez uwaza - moze niektorym sie poprzewracalo.
                    Czy ci rodzice zglaszajacy dzieci nie mja w domu piornikow, przyrzadow do matematyki w domu z poprzedniej akcji??
                    W ciagu roku nie dokupuja nic?Zeszyt w tesco w ciagu roku kosztuje 60/80kr -1,69zl.
                    robiaz inne zakupy mozna raz kupic olowek, raz zeszyt.

                    Moze w tabelce dodajcie informacje ktory rok dziecko jest w akcji -wyprawka i co juz posiada.
                    Koszty wysylki sa i dlatego spytalam czy rodzic otrzymujac juz wyprawke za 100-120zl nie moglby pokryc tych 17zl za kuriera??
                    To troche jak uczenie do bezradnosci - i bo mi sie nalezy.
                    a jak jest 2-4 dzieci -to wybacz ale moga pokryc koszt wysylki..w zamian za odciazenie.
                    • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 19:36
                      ja wlasnie dlatego nie wlaczam sie w akcje wyprawki, za malo danych o rodzinach.
                      patologii z zasady nie wspieram.
                      jest watek o pani Indze, wszystko jasno opisane - kupilam piornik ale w akcji wyprawki nic nie wiem. Na liscie potrzebujacych znalazlam Lizke.... No prosze was!
                      Rozumiem oczywiscie, ze akcja z opisem rodzin i ich historii wymaga ogromu pracy i oczywiscie ktos ja musi wykonac, moze wiec zaczynac wczesniej i szukac pomocy? Ja sie juz zglaszam na przyszly rok: moge wyszukiwac i archiwizowac watki i informacje. Warto, zeby ewentualny darczynca mial w ne wglad. Jesli ktos zdecyduje sie pomc wielodzietnej rodzinie ktora pomic otrzymuje od zawsze - ok, super ale niech ma mozliwosc informacji
                      • agpagp Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 23:00
                        ja tylko odniosę się do pani Ingi - ostatecznie postanowiłyśmy nie zgłaszać Huberta bo uznałyśmy że piórnik i plecak tu z forum to były dwie najpotrzebniejsze rzeczy które dzięki Wam już dotarły i w rodzinie są. Znajomy z mojej pracy skompletował początek wyprawki - po jednym zeszycie do każdego przedmiotu + jakiś zestaw geometryczny. Mama i tak będzie składała wniosek o stypendia więc z uzyskanych tak pieniędzy z czasem będzie kupowała to co będzie potrzebne. Dlatego też dziecko zgłoszone nie będzie - mając podstawy wyposażenia uznałyśmy że dalsza pomoc w tym, kierunku nie będzie po prostu potrzebna.
                        Dla małej Madzi wyprawkę zorganizowałam ja z tych rzeczy które zostały mi po córce.
              • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 21:23
                Aqua zawsze będę pytać o to jak sensownie weryfikować i nie dostanę nigdy na to odpowiedzi bo takiej nie może być. Rozumiem, że twoje pytanie na temat weryfikacji FA i samotnej matki jest retoryczne? chyba nie sądzisz, że będziemy jeździć pod dom i sprawdzać czy one są faktycznie samotne czy nie? opieramy się głownie na dokumentach, gdy mamy wątpliwości potwierdzamy sytuację w szkole i opiece społecznej o ile trafi się jakaś dobra dusza która coś powie a nie wyśle do diabła bo nie ma prawa tego robić tak naprawdę. Żadna z nas nie da sobie odciąć ręki, że każdy potrzebujący jest potrzebującym w rzeczywistości co chyba jest jasne, niejedna z nas już się na tym forum na kilku takich sprawdzonych osóbkach przejechała... staramy się na ile możemy to sprawdzać, pociesza mnie to, że często oszustwa wychodzą na jaw a więc udaje się tymi metodami.
                Co do wielodzietności ja się z Wami zgadzam, że często to kłopoty na własne życzenie ale tu chodzi o dzieci, o możliwość równego startu i nie będziemy karały dzieci bo mają słabo myślących lub niezaradnych rodziców. Do Akcji od jakiegoś czasu nie są przyjmowane starsze dzieci(kiedyś były to dzieci do matury), nie są kupowane stroje i obuwie na wf, stroje galowe, podręczniki-to zostawiamy w gestii rodziców a starszaki mogą dorobić w wakacje jest ku temu sporo okazji.
        • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 14:02
          To daj tego linka. MOżna też przeprowadzić zbiórkę na forum tak robią niektóre fora, ktoś zbiera pieniądze, nawet drobne kwoty i potem forum występuje jako Darczyńca, ewentualnie można napisać na maila Wyprawkowego z zadeklarowaniem się na część wyprawki i zrobić ją z kimś wspólnie bo koszt całej faktycznie jest dość wysoki, więc jakbyś zamieszczała info o akcji na forum na którym piszesz to zrób taki dopisek.
          • isabelka20 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 16:08
            Aqua poruszyła bardzo ważną kwestię - rodziców, którzy co roku zgłaszają dzieci. Czy to nie powinno być jakoś werifikowane? Przecież tak to można żyć od pierwszej klasy aż do matury. Weźmy też pod uwagę, że gro ludzi składa wnioski o zasiłki celowe właśnie na przybory szkolne (nie mylić z książkami na które jest 100zł), a o tym tu nie mówią. Dla mnie to troszkę dziwne.
            • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 16:38
              A masz pomysły jak ma być weryfikowane? jak macie dawajcie bo my się co akcję głowimy jak to zrobić żeby miało ręce i nogi, więc chętnie z każdej propozycji skorzystamy.
        • przeciwcialo Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 11.08.11, 17:14
          MOże częściowe zakupy. Ktoś kredki, ktos bloki, ktos zeszyty.
          Ja sama wyprawiam trójke i koszty są spore.
    • margotka28 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 19:05
      koszt wyprawki jest wysoki, rzeczywiscie. Ale uwierzcie to tyle naprawde kosztuje. Do tego trzeba doliczyc koszt wysylki, ktory przy ciezkich paczkach ( a wiekszosc takich jest) podwyzsza cene wyprawki. Dziwi mnie jednak to, ze przy zestawie podstawowym wliczany jest piornik (dwukomorowy), linijki, ekierki i cyrkle. To nie sa moim zdaniem rzeczy, ktore trzeba kupowac co roku, szczegolnie dla dzieci, ktore co roku biara udzial w akcji.
      Dobry pomysl jest taki, aby rozne fora zbieraly - my (tzn forum na ktorym jestem) tak robi i dzieki temu udaje sie zebrac pieniadze na kilka dzieciakow.
    • margotka28 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 19:36

      LISTA „A” OBOWIĄZKOWA

      ●2 bloki rysunkowe A4
      ●1 blok techniczny A4
      ●2 opakowania kredek ołówkowych
      ●4 zeszyty w 3 linie 16-kartkowe, wzór odpowiednio chłopięcy lub dziewczęcy
      ●3 zeszyty w kratkę, 16-kartkowe, wzór jak wyżej
      ●1 opakowanie kredek Bambino (nie drewniane tylko takie bez oprawy)
      ●2 gumki do ścierania
      ●2 dobre temperówki
      ●ołówki zwykłe minimum 6 szt ale najlepsze są takie z wyjmowanym wkładem w plastikowejotoczce, jak się zużyje wkład wsuwa na czubek ołówka a na dole wysuwa się wtedy kolejnyniezużyty – takich ołówków 2 szt.
      ●2 długopisy
      ●nożyczki dziecięce
      ●kleje w sztyfcie 4 szt.
      ●papier kolorowy zwykły 1 zeszyt A4
      ●piórnik z wyposażeniem dwukomorowy odpowiednio z chłopięcym lub dziewczęcymwzorem (jeśli dziecko nie ma z 1 klasy) lub po prostu piórnik-saszetka
      ●1 linijka 15-20 cm, 1 ekierka – chyba że są w piórniku
      -
      6 sztuk ołówków, dwie temperowki, dwie gumki, dwa opakowania kredek? Cztery kleje?
      No i skoro piornik z wyposażeniem (SA tam pisaki, kredki, olowki, gumka etc) to po co jeszcze kolejne opakowania? I po co dzieciom w 2 klasie tyle zeszytow? Z doswiadeczenia wiem (mam dzieci w 3 klasie), ze kredki maja te same od pierwszej klasy, a zeszyty wystarczaja po jednym na rok. Jeden w linie, dwa w kratke (z tego jeden do korespondencji). Cztery kleje? Od razu tyle jest ich potrzebnych? Dla stalych pomocowcow powtorze – co roku nowe nożyczki? Nowy piornik? Po co dziecku w 1 klasie długopis? Przeciez korzystaja z ołówków.

      Moim zdaniem, gdyby zweryfikowac liste, to znajdzie się wiecej chetnych do pomocy.
      • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 19:53
        od razu na poczatek sa potrzebne dwa bloki i dwa opakowania kredek olowkowych?
        moj syn nigdy nawet jednego nie zuzyl. po co dwa? przeciez dzieci az tyle tymi kredkami nie rysuja.
        dwie temperowki?
        olowki minimum 6 sztuk? beda je jadly na II sniadanie? nie zuzywa sie tylu olowkow.
        • margotka28 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:00
          no wlasnie, o tym pisalam wyzej. Rok temu nasze forum zrobilo wyprawki o ile sie nie myle dla 6 dzieciakow. Chcialabym wiedziec, czy w tym roku te same osoby znow nie staraja sie o to samo. Nie usmiecha mi sie znow kupowac tyle rzeczy, ktore spokojnie moglyby wystarczyc na kilka lat (piorniki, cyrkle, kredki, linijki, plecaki).
          • wyprawki2011 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:07
            Piórniki - jest napisane o piórnikach-saszetkach, piornik dwukomorowy jedynnie dla chetnych darczyncow, chyba że gdzies przeoczylysmy w listach i jest mowa wylacznie o dwukomorowych. Piórnik saszetka który kosztuje najtanszy ok 5 zł w żaden sposób nie przetrwa 2 lat nauki z tego prostego powodu że cena swiadczy o jakosci i psują sie suwaki. Oczywiscie mozna takze kupic piornik za 40 zł, rozumiem że wasze dzieci głownie takie otrzynuja i nie macie kompletnie porównania "jak sie nosi" rzeczy tanie.
            Plecaki nie sa kupowane co roku tym samym dzieciom - przysluguja wylacznie dzieciom z klas 1 podst, 1 gimn i 4 podst. I tu także obowiazuje prawo że plecak czy tornister za 35 zł jest o wiele gorszej jakosci od tego za 80-300 zł. Sama to wypraktykowalam kilka razy na dzieciach. Pierwsze co pada to suwak i nie zależy to od dziecka!!! Po prostu cienki, słaby plastikowy suwak nie trzyma tak jak ten z wypasionego plecaka.

            Zestaw do geometrii kupuje sie u mnie, w drogiej miejscowosci od 3 zł za komplet bez cyrkla. Nie sadze aby własnie to stanowilo głowny ciężar finansowy wyprawki.
            • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:53
              jaka Ty jestes zlosliwa, boli Cie tak strasznie, ze sa ludzie ktorzy pracuja po to, zeby ich dzieci mialy podstawowe rzeczy?
              wyobraz sobie, ze moj syn ma zwykly piornik-jamnik od 3 lat, za 10zł. I jakos mu sie nie rozpadl. Kosmos, no nie?
              Powiem Ci, ze zaszlalam, kupilam full wypas za 30zł herlitza dla syna pani Ingi.

              O ile wiem, to suwak mozna wymienic. Ale moze to tylko mi, glupiej matce jedynaka tak sie wydaje? Moze w rodzinach wielodzietnych takich bezecenstw sie nie praktykuje?
              Tak, zestaw do geometrii 3zł, do tego niepotrzebne 4 olowki, zestaw kredek, kilka zeszytow, zapasowy blok i robi sie kilkadziesiat zlotych.
              • asia_i_p Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 13.08.11, 21:51
                Nioma, wymieniałaś kiedyś suwak? Dla laika krawieckiego ciężka robota, u krawcowej kosztuje. Akurat wszywanie suwaka to jedna z trudniejszych akcji krawieckich.
                • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 15.08.11, 18:17
                  Nie, nie wymienialam.
                  Jak sie suwak psuje kupuje nowy plecak czy kurtke ale znam osoby, ktore wymieniaja suwaki.
                  Ostatnio wymienial suwak w kurtce moj dziadek, zaplacil 10zł.
        • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:10

          No wlasnie Lizka zniknela z forum..
          A jednym a warunkow bylo istnienie na nim.
          Rodzina wielodzietna tez na forum jako taka nie istnieje, a drazliwe dane osobowe, bo np. czy rodzice pracuja??, albo jakie jest kryterium w wyprawkach na glowe czlonka rodziny??
          Lub co sie zmienilo przez kilka lat kiedy zaistnieli na forum...np. czy podjeli prace?? Co zrobili aby sie odbic??
          • wyprawki2011 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:13
            W sprawie lizki uprzejmie prosimy zgłaszac sie bezposrednio do bj32.
        • easyblue Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:21
          W szkole mojego dziecka wymagane jest, by część rzeczy byla przechowywana w klasie: każde dziecko przynosi grubą teczkę, do której wkłąda farbki zwykłe, olejne, kredki, klej,papier kolorowy, nożyczki, bloki i inne duperele. W teczce przechowywane są też rysunki dziecka.
          Więc jeżeli dziecko ma jeden komplet przyborów, ktory leży w szkole, to czym będzie pracowac w domu?
          • margotka28 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:27
            a jakie to rzeczy robi pierwszak w domu, zeby potrzebowal drugiego kompletu wszystkiego?
            • easyblue Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:38
              Cóż, patrząc na swoje dziecko i dzieci mi znane - lepią z plasteliny, rysują, malują, wycinają.
              • margotka28 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:40
                ale w akcji chyba ni echodzi o to, zeby zastapic rodzicow prawda?
                • easyblue Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:45
                  Pewno nie. Ale też nikt nie zmusza do kupowania, akcja jest dobrowolna. Pewnie jest także możliwośc zakupienia jednaj wyprawki w kilka osób, wtedy koszt jednostkowy byłby mniejszy.
      • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:01
        Margo, i Nioma i dokladnie tak to wyglada, sporo rzeczy ktore moga byc kupione w trakcie roku, bo sie skonczylo, czypowinny byc po poprzednim roku.
        jesli dziecko dostalo olowki automatyczne to gdzie sie podzialy??
        do wyprawki 100-120zl doliczyc wysylki i darczyncy robi sie lekko reka 150zl.
        Ok pomagasz ale tej rodziny Sion nie ma na forum..i nie ma informacji czy rodzice pracuja czy nie, jak sobie radza.
        Nie ma informacji na jakiej granicy ustalilyscie dochod na glowe, aby rodzina sie dostala na liste.
        Ja tak jak Nioma wole pomoc podac wedke, i widziec jak rodzina zaczyna stawac na nogi...wiadomo przy stawaniu sa podkniecia..ale idzie ku lepszemu..i tez ta rodzina na ogromna satysfakcje jak sobie radzi.
        Piornik do niedawna ale chyba jedno komorowy by za 10,99 w tesco z wyposazeniem.
        I po co dziecku piornik 2 komorowy??
        moj np. na przyrzady do geometri ma opakowanie - w srodku cyrkiel, ekierka, katomierz..itp.. kupila w empiku w lipcu za 4,99zl- byly przeceniona w calej polsce.
        Olowki 2 w poieniku wystarza, a jak sie skonczy to koszt 3 dobrych olowkow to 5zl.
        • wyprawki2011 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:19
          Rodzina której pomagam miala bardzo wiele wątków na forum.
          To chyba jasne że jakies kryteria mamy ustalone - jestem zdumiona że posadzacie nas lekką ręką o przyjmowanie do akcji wszystkich jak leci.
          Mogę tylko tyle napisac że przecietna rodzina która bierze udział w akcji ma od 250 do 400 zł dochodów na miesiac na członka rodziny - udokumentowane oczywiscie.
          Wrazliwych danych osobowych nie bedziemy ujawniac, nigdy nas na to nie namowicie. I przepraszam ale nie bedziemy przyjmowac jako organizatorki do akcji osob ktore nie maja bladego pojecia o realnym świecie i tzw twardej rzeczywistości.
          • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 21:06
            Sion dla tego wiem czemu wyporawki co rok robia te same osob, nie biora innych bo mamy nierzeczywiste spojrzenia, a moze bardzije rzeczywiste bo tez mamy dzieci, tez kupujemy im wyprawki, tez sa uczniami!!!!
            Moj syn ma kolejny rok ten sam plecak, czy inne rzeczy.
            Rozumiem iz wiekszosc tych dzieci a napewno pierszoklasisci nie maja krwedek, farbek itp w domu!! bo abstrakcja??
            W domu moj uzywa starych nieskompletowanych kredek, jak sie konczy komplet a nigdy kredki nie koncza sie wszystkie na raz to dostaje nowy komplet.
            Zeszyty ok ida w pierszej klasie ale czy darczynca ma kupic na caly rok??
            A jak tak to czemu np, nie informacje czy dizecko nie ejst leworeczne??
            wtedy dlugopis, czy nawet zeszty mozna kupic specjalne..choc moja przyjaciolka slyszac cena 5zl na 16 kartke kserowala i robila drukujac dla leworecznego sama.
            nie ma juz nielaminowanych jak za komuny zeszytow..i okladki nawet takiego niszczyciela jak moj wytrzymuja..ale masz racje niezyje w rzeczyiwstosc mam jedynaka nie 7 dzieci..i nauczyl sie w miare szanowac rzeczy...i w tym roku ma nowy piornik...za 8zl..
            A piorami juz dzieci nie pisza??
            I tak jako nieznajaca twardej rzeczywistosc, majac chlopaka..zapewniam wyprawke i zapewnialam bo dawalam rade, ale myslalam o szkole nie jak wrzesien sie zbliza..ale w ciagu roku tez dokupowalam..na wrzesniwej wyprzedazy mogliby rodzice sobie dokupic..ale po co lepeij miec gromade dzieci i czekaj az dadza..
            Da sie ale jak sie chce...
            No to Lizke stac na 4 dzieci a na wyprawki do szkoly nie gratuluje takiego myslenia i wyboru...
            Nioma bo widac glupota jest myslez o wlasnym jednym..trza robic..i brac..
            Gieldy ksiazek sa w wielu miastac jest allegro, gumtree, itp, gdzie tez sa ksiazki.
            no i jest rzadowy program pomocy zakupu ksiazek.
            • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 21:18
              ja tez sie nie znam...
              kupuje uzywanie ksiazki, tanie piornik na kilka lat i kompletuje zeszyty od dawna...
              pierwsze zakupy zaczelam robic w maju, zeby na raz nie bylo duzego wydatku. Glupia pipa ze mnie. Kompletnie sie nie znam, mlody w gimnazjum zuzywalam kawalek olowka na rok, wiec zostawal na nastepny, zeszytow jakos starsznie duzo tez nie, plastyke to w ogole mieli w III klasie tylko TEORIE, nie rysowali ani nic, wystarczyla jedna gumka i temperowka na kilka (sic!) lat
              Rozumiem: pierwsze dziecko, pierwsza klasa: nic nie ma. Powinno miec komplet wszystkiego, ladny piornik, plecak - to normalne. Ale zachowajmy umiar.

              ...
            • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 21:25
              aqua696 napisała:

              > Sion dla tego wiem czemu wyporawki co rok robia te same osob, nie biora innych
              > bo mamy nierzeczywiste spojrzenia, a moze bardzije rzeczywiste bo tez mamy dzi
              > eci, tez kupujemy im wyprawki, tez sa uczniami!!!!

              Ja jestem w tym roku po raz pierwszy w akcji.
              Mam dzieci i związane z nimi wydatki około szkolne.

              Dlaczego z reguły są to te same osoby? Już Ci tłumaczę. Otóż w jakiś sposób "współpraca" z potrzebującymi wymaga obeznania w temacie, to co dla pierwiastki w dokumentach jest OK, dla starego wyjadacza śmierdzi z daleka.
              Dlatego dziewczyny wiedzą, że do wielu wątków nie zaglądamsmile

              Poza tym jest kwestia danych i dokumentów, jakie te osoby przesyłają.A dokumenty są rózne, od aktu zgonu po wszelkie możliwe zaświadczenia. Litości, naprawdę chcesz, żeby co rok każdy " z ulicy" mógł sobie te dane oglądać, wertować na prawo i lewo, komentować za plecami?



              > Moj syn ma kolejny rok ten sam plecak, czy inne rzeczy.

              A mój nie. I o czym to świadczy?



              > nie ma juz nielaminowanych jak za komuny zeszytow..

              Są. Dziś właśnie kupiłam kolejnych 15 zeszytów dla syna. Najtańsze jakie znalazłam w sklepie, po 79gr za sztukę. Zwykłe, nielaminowane, papierowe.


              ale masz racje niezyje w rzeczyiwstosc mam jedynak
              > a nie 7 dzieci..i nauczyl sie w miare szanowac rzeczy...i w tym roku ma nowy pi
              > ornik...za 8zl..

              A mój musi mieć co rok nowy. Naprawdę sądzisz, że jest to tylko kwestia nauczenia dbałości o rzeczy?

              W zeszłym roku pisałam na forum, jak to się połasiłam na ksiązki z poprzedniego roku. W ciągu roku musiałam dokupić nowe podręczniki. Nauczycielka użyczała mojemu synowi swojego podręcznika, żeby syn mógł pracować na bieżąco, nie szukając wiecznie właściwej strony i nie przepisując na kolanie treści zadania, które akurat zostało usunięte z podręcznika.
              Tyle zyskałam.
              Nie dość, że stare na stanie to jeszcze biegałam i szukalam podręczników, których już księgarnia nie zamawialasad

              W tym roku już tego numeru nie zrobię.
              • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 21:45
                I zastanawiam sie co mam wywnioskowac z niekupowania co roku??
                Ze ja i Nioma jestesmy wredne skape matki i niekupujemy..i dajemy rade..a nasi synowie musza koleny rok biegac z tym samym??
                Takich zeszytow nie laminowanych nie widzlam oj dawno dawno...
                ale cena jak napisalas 79gr, polowe mniej a to pozwala zaoszczedzic.
                Moj mimo niepelnosprawnosci radzil sobie na podrecznikach z poprzednich lat...a byl w masowej szkole.
                Slonko wiem to bylo retoryczne pytanie acz np z watki smysi wiemy jak wyglada sprawa alimnetow i kombinowania..i innych tez.
                Szkoda dzieci ale jesli rodzina jest od 7 lat pod opieka to mozna wyuczyc powoli jak .... i w ciagu roku juz gromadzic..a nie kolejny rok..i dzieci coraz wiecej...do akcji..
                I rozumiem ze watki sprzed kilku lat sa ok, nie urodzily sie nowe, rodzice nadal bez pracy??
                Jesli praca i jej podjecie lub wyjscie z impasu jest drazliwymi danymi to sorrki cale forum nie powinno tak funkcjonowac..
                proszacy powinnien pisac chce to i to ..i reszta leci kupuje i wysylka...
                Wyprawka z poprzednich lat rozumiem i proszacych sie rozeszla i nic z poprzednich lat nie zostalo??
                Ani kredki na stanie w domu, ani przyrzady geometryczne...itp??
                • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 21:52
                  aqua696 napisała:


                  > Takich zeszytow nie laminowanych nie widzlam oj dawno dawno...
                  > ale cena jak napisalas 79gr, polowe mniej a to pozwala zaoszczedzic.

                  Proponuję przechadzkę do Carrefoura. Zeszyty tematyczne: j.polski, matematyka, fizyka, chemia... 60-kartkowe po 79 groszy za sztukę. Do tego kupiłam wypasione okładki po 29gr.

                  > Moj mimo niepelnosprawnosci radzil sobie na podrecznikach z poprzednich lat...a
                  > byl w masowej szkole.

                  A mój sobie nie radzi.
                  • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 21:58
                    a jaki jest sens kupowania zeszytu za pare groszy i okladki w polowie ceny zeszytu? nie lepiej od razu zeszyt w lepszej okladce za 80gr albo zlotowke?
                    Ewentualnie grubszy zeby starczyl na dluzej? Kto w ogole okladki do zeszytow kupuje? po jaka cholere ten plastik?
                    • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 22:02
                      Nioma, okładka jest jedna na rok lub więcej. Jedna do każdego przedmiotu, oczywiście.
                      Ja przestałam kupować zeszyty w twardych okładkach. Po prostu te "niewiele droższe" są najzwyczajniej do bani. Po miesiącu okładka jest osobno a kartki osobno.
                      Nawet nauczyciele prosili, żeby tego dziadostwa nie kupować.
                      I do wielu przedmiotów zeszyt 60k w zupełności wystarczy na cały rok.

                      Ja odniosłam się jedynie do tego, że nie ma zeszytów nielaminowanych.
                      Jedno dziecko pisze piórem, inne długopisem. Pozwólmy dzieciom pisać w takich zeszytach, w jakich jest im wygodniesmile Mój sam poprosił o zeszyty szyte, nie klejone, w miękkich okładkach, żeby mniej ważyły i mniej miejsca zajmowały.
                      • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 22:06
                        nie, ja sie nie upieram tylko zdziwiona jestem bo ani w podstawowce ani w gimnazjum u mlodego sie okladek do zeszytow nie uzywalo.
                        my kupujemy w miekkich okladkach ze wglezdu na wage ale normalnie wytrzymuja.
                        • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 22:16
                          A tak, te w miękkich wytrzymują. Ale mój syn pożera okładki i wolę zeszyty w te okładki zapakować, żeby jakoś nauczycielowi mógł pokazaćsmile
                          Mój syn uwielbia zeszyty podpisane, czyli tematyczne. dzięki temu pakuje sie w trybie ekspresowym i nic mu się nie myli. Te laminowane są po prostu droższesmile Sporo droższe biorąc pod uwagę rocznie: 4-5 zeszytow do j.polskiego, 3-4 do matmy, po 2 do języków, po jednym do fizyki, chemii, informatyki, biologii, geografii...trochę sie tego robi. To podstawa a mój ma tych zeszytów 2-3 razy więcej, czasami, nie zawsze.
                          Tak jest po prostu.
                          I nauczyciele wiedzą, że tak jestsmile
                          Dlatego zwracam uwagę na ceny odkąd różne cuda z synem sie dziejąsmile
                  • chomiczkami Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 12.08.11, 14:33
                    W Carrefourze były też zeszyty w linie 60-cio kartkowe za 10 gr... no ale to w środku roku szkolnego.
                    • isabelka20 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 12.08.11, 14:36
                      Widać, że co niektórzy w dalszym ciągu urządzają sobie osobiste wycieczki w stosunku do innych osób. Hmm przerost ambicji, a może jakieś kompleksy smile
                      • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 12.08.11, 14:51
                        Iza dostałaś ode mnie wiadomość?
                • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 21:56
                  moze jestem wredna, pewnie tak ale wole mlodego na oboz zeglarski wyslac niz kupowac wypasione pierdoly.
                  u nas jest tak: wydajemy duzo na rzeczy trwale: komputer, buty (mlodemu juz noga nie rosnie i dobre nike za 300zl starczaja na kilka sezonow), zimowa kurtka (tez juz trzeci sezon smiga). i nietrwale ale przyjemne: wakacje, obozy
                  malo na ubrania (sporo kupujemy uzywanych na allegro), na gadzety... komorke mlody dziedziczy zawsze po kims z rodziny, plecak wrzuca do pralki, mp3 nie posiada, aparat foto ma stary a jak potrzebuje wypasiony to pozycza ode mnie, ksiazki uzywane, rzeczy do szkoly z roku na rok te same.
                  nie zauwazylam, zeby Mlody narzekal.
                  Co wiecej, nie ma postawy roszczeniowej, nie wyciaga, dorabia sobie na swoje potrzeby, tygodniowka mu wystarcza.
                  • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 22:04
                    Ale co Ty z tą wredotą? Nie bardzo rozumiem.
                    Ktoś Ci wredotę zarzucil?

                    Mój też dorabia, gadżetów nie nosi, na koszulkę z logo nawet nie spojrzy.
                  • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 22:06
                    Ok za zeszytami lukne dziekuje bo moj to maniakalnie sobie zapisuje swoje pierdolki -ale to jest jego terapia.
                    Ma gazety cuda, ale wie ze trzeba zasluzyc..np pomalowal plot.
                    wiem wiem okrutna matka kaze dzieciakowi z ZD i autyzmem malowac plot...
                    Ale wlasnie kasa idize na rehabilitacje , badania inne pierdoly z tym zwiazane...
                    Ciuchu na przecenach, ale buty tez wole kupic drozsze a porzadne.
                    Niestety sam nie wyjezdza, ale uwielbia muze i kino i tu ma pole do popisu..i zakupow..ale ma tez genetyczne skapstwo ...

                    Nioma Ty masz piekne mieszkania....oj ...az sie rozmarzylam..
                    • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 22:19
                      Aha, nie w każdym Carrefourze tak jest, zwróć na to uwagę. W w-skiej Arkadii są po 1.50zł, na uboczu miasta po 79gr.
                      Tak gwoli ścisłoścismile Im dalej od ruchliwego miejsca tym taniej.
                      Starszemu zeszyty kupowałam po 3,15zl (A4) podczas, gdy standardowe na wyciągnięcie ręki były po 7-11zł. A musi ich mieć trochę.
                    • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 22:20
                      aqua696 napisała:

                      > Ok za zeszytami lukne dziekuje bo moj to maniakalnie sobie zapisuje swoje pierd
                      > olki -ale to jest jego terapia.
                      U mojego tezsmile
                      Do tego musi mieć coś na rwanie, niszczenie, rozkładanie na czynniki pierwsze. Najlepsze do tego są dlugopisy i cyrkle.
                      • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 22:33
                        Poprosze mame bo jak jezdzi to wlasnie wycieczkowym na uboczy...
                        Moj to rozlozy wszytko ale to po rodzicach acz sprzetu elektonicznego juz nie rozkreca, swojego..nie dalo sie skrecic..i odpuscil..ale ma stare sprzety ktore ma pozwolenie podzielic...rozkrecic..i sie tym wycisza..
                        U mnie duzo idzie na olowki ale to nasz kaprys bo uwielbia rysowac ..i B sa do tego ok.
                        Sylka ma w tym roku swoj bagaz..i Sylka skup sie na tym.bo cie nawiedze....
                        • sylka22 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 22:59
                          Skupiam się skupiam smile
                          nie ma co płakać nad sobą tylko trzeba wziąc się w garśc i dzialać...
                          zresztą niewiele mogę póki co zrobic, pozostaje mi czekać aż Natka się urodzi wtedy będę dzialała...choć to co mogę robię już teraz.
                          mogłabym usiąść i płakać ale co to da??? po 1 nic nie zmieni, po 2 żle będzie działać na moją ciążę, po 3 mój M powiedział "że damy radę i ze jak nie my to kto" po 4 mam super przyjaciół którzy są ze mną i stoją za mną murem i po 5 najważniejsze mój młody powiedział "Mamo, trochę się przemeczymy na początku a potem będzie najpiękniejsza, a ja będę jej bronił"

                          Jedyne czego sie boje to wyniki badań amniopunkcji.
                • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 08:11
                  > Slonko wiem to bylo retoryczne pytanie acz np z watki smysi wiemy jak wyglada s
                  > prawa alimnetow i kombinowania..i innych tez.
                  oczywiście ale nie możesz zakładać, że robi tak każda osoba na forum i jest to jedno wielkie zbiorowisko oszustów-prawda?

                  Ja cały czas czekam na rozsądne pomysły jak wybierać dzieci którym wyprawka "się należy" a którym nie. Uwierz mamy burzliwą dyskusję na ten temat przed każdą Akcją i póki co nie znalazłyśmy innego obiektywnego sposobu poza tym który funkcjonuje teraz.
                  • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 09:05
                    mozna wprowadzic limity.
                    jesli dziecko korzystalo np dwa razy z pomocy przy wyprawce a rodzice nadal nic nie robia to nalezy zaprzestac pomocy, zmusic rodzicow do dzialania a nie tylko wyciagania reki.
                    mam na mysli rodziny gdzie rodzice sa zdrowi i zdolni do pracy a nie przewlekle chorzy. Przy czym na tym forum wiekszosc rodzicow to ludzie zdrowi, ba! zdolni nawet do plodzenia kolejnych dzieci. Postawa: mam dziecko to dajcie, powinna byc negowana.
                    Moze w nastepnym roku dany rodzic zacznie odkladac od stycznia po 2zł i we wrzesniu przynajmniej zeszyty bedzie mogl kupic.
                    • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 09:32
                      A jak mam zdalnie stwierdzić czy rodzice coś robią czy nie? skąd mam wiedzieć czy szukają pracy albo czy choroba rzeczywiście ją uniemożliwia a nie jest wymówką? każda taka decyzja byłaby stricte subiektywna i uzależniona od tego co mi się wydaje...
                      • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 09:58
                        wiesz, jak ktos od lat siedzi bezrobotny, od lat ciagnie pomoc a nie ma zaswiadczenia, ze jest przewlekle chory i niezdolny do pracy to jest wlasnei dowod.
                        jakby cos robil to mialby na wyprawke.
                        proste.
                        nie mozna tolerowac patologii i w nieskonczonosc pomagac nierobom
                    • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 09:57
                      nioma napisała:

                      > mozna wprowadzic limity.
                      > jesli dziecko korzystalo np dwa razy z pomocy przy wyprawce a rodzice nadal nic
                      > nie robia to nalezy zaprzestac pomocy, zmusic rodzicow do dzialania a nie tylk
                      > o wyciagania reki.


                      Nioma, z daleka też mi się wydawalo, że to takie proste, jak klucz w maturzesmile Przykladasz i masz, tego na prawo a tego na lewo.

                      Wprowadźmy taki limit, po dwóch pomocach nie przyjmujemy.
                      I masz taka sytuację: zgłasza się Iksińska, z pomocy chce skorzystać po raz trzeci. Sama wychowuje dwójkę dzieci, mieszka w Pipidowiu Dolnym, pracy nie ma, coś tam dorabia na boku, gdy dzieci siedzą z babcią, babcia nosem kręci, że tylko dwie godziny popilnuje.
                      I zgłasza się po raz pierwszy Kowalska: dwójka dzieci, ona nie pracuje (bo dzieci) on coś tam dorabia ale na czarno, czyli dochody nieudokumentowane.
                      Jedna i druga rodzina objęta pomocą z MOPS, sytuacja potwierdzona dokumentami.
                      Kogo wpiszesz na listę? Kowalską, która prosi po raz pierwszy ale ma męża pod ręką, czy Iksińską, która prosi po raz trzeci ale wychowuje dzieci sama i jest zdana na siebie?

                      To jest proste z daleka. Uwierz mi.
      • easyblue Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:10
        > ? Po co dziecku w 1 klasie długopis? Przeciez korzystaja z ołówków.
        To zależy od szkoły. W mojej dzieci mogły pisać wszystkim, za wyjątkiem... piór. Ale 4 lata temu bylo odwrotnie - pierwszaki musiały pisać wyłącznie piórem.


        Chyba dobrym pomysłem jest spisanie wszystkiego w tabelce - co kto kiedy otrzymał. Wtedy rzut oka wystarczyłby do stwierdzenia, czy dzieci faktycznie potrzebują czegoś, czy też należało by nauczyć je czy też ich rodziców większego dbania o to, co się ma.


        >I po co dzieciom w 2 klasie tyle zeszytow?
        Młoda w pierwszej mialą edu /2 zeszyty/, korespondencyjny /jeden/, do angielskiego /także jeden/ plus do czegoś jeszcze, ale nie pamietam.

        Co do kredek - kupilam kiedyś tanie kredki - oj, jak pieknie wygladaly! Wszystkie wyrzuciłąm, bo zwyczajnie nie dawało się nimi rysować. Po prostu wcale nie rysowały.
      • wyprawki2011 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:12
        A ja mam chrzesniaka w 1 klasie i na dzien 1 wrzesnia potrzebuje 3 zeszyty w 3 linie oraz 2 w kratke.
        Długopisu nie ma na liscie dla klas pierwszych.

        Rozumiem że znasz dziecko z 1 klasy któremu na cały rok szkolny wystarczy 1 ołówek - gratuluje, które nie zgubi ani jednego kleju czy gumki do scierania.
        To chyba jasne że jesli kredki sa w piorniku to liczba opakowan luzem jest minus jedno opakowanie, nie spotkalam darczyncy ktory by tego nie widział smile.
        • margotka28 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:23
          no tak, ale wydaje mi sie, ze wyprawka to piwnna byc pomoc na start, a nie na caly rok prawda?
          Co do zamkow w plecakach - nie wiem jakie plecaki i piorniki kupuja inni darczyncy ale ja osobiscie (kupowalam rok temu) nie bralam byle jakiego szajsu. Nie kosztowaly 5 zl jak ktos napisal. I o ile piornik rozumiem, ze moze sie zepsuc, to plecak nie powinien. A jak zamek pojdzie, to nowy u krawca razem z szyciem kosztuje 8 zl.
          Nie napisalam, ze jeden olowek wystarczy na caly rok. Moze sie zgubic jasne, ale az 6???
          Nauczyciele w szkole moich dzieci (zwykla gminna szkola) maja na stanie setki olowkow. Daja w razie koniecnzosci. Olowki oczywiscie od sponsorow glownie podrecznikow.
          2 opakowania kredek? To moze od razu napisac, zeby nie kupowac badziewia. Kredki moich dzieciakow sluza im juz trzeci rok. Te same, a przyznam, nie kosztowaly kroci, zaledwie 6 zl za komplet (o ile dobrze pamietam).
          Co do podrecznikow - wiadomo w klasach 1-3 nie ma mozliwosci ich odsprzedazy, bo w tych ksiazkach sie pisze (dlatego potrzeba mniej zeszytow), ale w starszych klasach? No blagam - sa skupy ksiazek funkcjanujace w kazdym miesie i wiele rodzin z tego korzysta. NIe rozumiem problemu.
          I ostatnie - chyba w pomocy nie chodzi o to, zeby wyposazac dzieco od A do Zet we wszystko co tylko mozliwe (a najlepiej po kilka egzemplarzy, bo a noz sie cos zgubi albo zniszczy). Chodzi o to, aby dzieci nie czuly sie gorsze na rozpoczeciu roku i mialy wszystkie potrzebne rzeczy na poczatek. Od tego sa rodzice abty im zapewnic dalszy byt.
        • margotka28 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:30
          no dobra, a do czego te trzy zeszyty w trzylinie? Tak z ciekawosci pytam, bo z mojego dowswiadczenia dzieciaki przez caly rok nie zapisaly jednego zeszytu.
          • pati1133 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:36
            pani lizka w lipcu urodziła kolejne dziecko a pozostała trójka widze znowa do obdarowania
            • bj32 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 12:06
              I co w związku z tym? Może znowu jakaś zołza wyśle jej maila z chwilowego nicka z inwektywami, zagrozi poinformowaniem znajomych dzieci na NK i zadzwoni do szkoły, że Lizka "żebrze"? Ja również "żebrzę" w cudzym imieniu, bo zgłaszam czwarty rok kolegów mojej córki. Zadzwoń do szkoły - mogę Ci podać telefon - i powiedz, że jestem podła. Ucieszą się tak, że do przyszłego roku się nie przestaną śmiać.
              • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 12:19
                bj> nadinterpretujesz.
                To, ze kiedys zdarzaly sie takie sytuacje nie oznacza, ze nadal na forum sa osoby ktore donosza, szkaluja itd.
                Zeby zrobic takie rzeczy to trzeba znac dane osobowe prawda? A skad ktos na forum ma je znac?
          • easyblue Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:40
            Bo do edu inny, to religii inny a do angielskiego też inny.
            Mają dobierać wyprawki pod szkołę??
            • margotka28 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:48
              fakt, co szkola to obyczaj, ale po to w klasach 1-3 ( a ja to takich mowie) sa podreczniki do pisania, zeby nie trzeba bylo kupowac zeszytow. Zreszta - zeszyty akurat to najmniejszy koszt, bo w markecie kosztuja grosze. Widocznie w miescie w ktorym mieszkam jest inaczej gdzie indziej. NIe warto na ten tamat polemizowac. Warto skupic sie nad tym, aby darczyncow bylo wiecej.
              • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:54
                a zeby ich bylo wiecej to lista powinna byc ulozona z glowa.
                wyprawka powinna byc wyprawka a nie wyposazeniem na caly rok a lista potrzebujacych jasna.
            • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:49
              moj syn w pierwszej gimnazjum dostal piornik jamnik, wystarczyl na 3 lata. KOsztowal ok. 10zł
              plecak nosi chyba 4 lata. nie sa to rzeczy mega wypasione, zwyczajne z allegro, jakims cudem suwaki wytrzymuja.
              zwykly, dwukomorowy herlitz z wyposazeniem kosztuje mniej niz 30zł
              sa flamastry, kredki, temperowki, olowek... sam piornik starcza na kilka lat...
              wyprawka to w moim rozumieniu pomoc NA START!!!! a nie na caly rok szkolny. Przez caly rok rodzice nie uzbieraja na zeszyt? Na olowek?

        • sylka22 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 20:45
          hmm..ja tam się z tą wystarczajacą ilością zeszytów nie zgodzę

          mój młody w 1 klasie podstawówki zużył 4 sztuki zeszytów w linię i 3 sztuki w kratkę - bynajmniej nie na korespondencje.
          Pani robiła z nimi w nich kaligrafię i pisanie i cyferki i liczenie dodatkowe
          Co do plecaka, ja w tamtym roku kupiłam za 100 zł - nadaje się teraz tylko na styranie przez młodego, napewno nie do szkoły to samo tyczy sie worków na buty - wiec albo cena pomimo że moim zdaniem wysoka nie odzwierciedla wartości, no chyba że tylko mój młody tak niszczy.

          Co do ilosci przyborów może rzeczywiście zmniejszyć do tego co będzie potrzebne na początek - w ciagu roku rodzice sobie dokupią, bo i tak wyprawka to dla nich bardzo duze odciążenie tym bardziej gdy tyczy się większej ilosci dzieci to później 3 zł na ołówki czy kredki to już nie majątek.

          Ja bym chetnie zgłosiła się jako darczyńca i mogłabym parę rzeczy kupić, ale ponieważ wiem jakie są to wydatki - sama dla młodego zaczełam kupować już w lipcu wszystko potrochu bo wiem że we wrześniu wydam sporo na książki - to koszt 100 zł to dla mnie duzo.

          PS. Swojego czasu(parę lat temu) też tu organizowałam akcje wyprawkową i wiem że to wcale to nie jest łatwe więc ja chylę czoła przed organizatorkami
          • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 21:27
            Sylka,
            niektóre osoby zglaszają się z chęcią zrobienia częściowej wyprawki (zobaczysz wpisy w tabeli), lub wyprawki bez tornistra. Tak też możnasmile
            Zachęcam do kupienia plecaka, tornistra, czy wyprawki razem z kimś innym.

            Zerknij do tabelismile
            Pozdrawiam.
            • sylka22 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 08.08.11, 23:02
              ja tam nie umiem się rozeznać smile
              hmmm...nie widzę tam napisanego ze ktoś zrobi pół wyprawki na współę z kimś smile
              prosze o podpowiedź smile
              • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 00:10
                Zerknij do tabeli potrzebujących.
                ankap33- Kacper (w pozycji "darczyńca" masz "torn: izaj22", co oznacza, że póki co mamy darczyńcę, który chce kupić tornister smile
                sion2- Piotrek ("alicez bez tornistra", czyli ta osoba kupuje wyprawkę ale bez tornistra)
                GOPS- Eliza ("zozolek bez torn/ewagm1 torn", czyli zozolek planuje kupić wyprawkę bez tornistra a ewagm1 sam tornister)
                ale już chłopiec linijkę niżej potrzebuje tornistra ale nie mamy jeszcze darczyńcy
                i tak dalej...

                Tak to działa.
                • sylka22 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 00:49
                  czy te plecaki mają jakieś wymogi (nie moge otworzyc listy wyprawek - strona do poczty google mi sie otwiera)
                  chodzi mi o to czy jest wymóg np usztywnianych pleców itp.
                  bo jakieś 30-50 zł moge na plecak póki co wydać narazie jeszcze (sama młodemu kupiłam wydaje mi się ze dość dobry na allegro za 50zł więc może jakiemuś dzieciaczkwi też zamówię)
                  • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 09:13
                    Nie ma wymogu usztywnianych plecówsmile
                    Jedyne na co możemy zwrócić uwagę to, żeby dana rzecz, jeśli jest wybór, była dopasowana do płci, ew. unisexsmile Chodzi o to, żeby chłopak nie dostał tornistra z Hello Kitty (jakoś tak się to nazywa).
                    • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 09:15
                      i ranow radio mowili, ze Hannah Montana jest juz passe wiec raczej tez nie.
              • l.e.a Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 00:17
                Przyznam, że jestem zaskoczona tym, że Waszym dzieciom wystarcza jedno opakowanie kredek na cały rok czy jeden blok czy dwa ołówki.

                Mój syn idzie do 4 klasy, bloki rysunkowe poszły w 3 klasie 4szt., kredek ołówkowych też jakieś 4 albo nawet 5 opakowań. Ołówków kupowałam na początku roku 12 i w miarę potrzeby dokupywałam.

                Cały czas dzieci rysowały w kartach pracy na religii, na angielskim tak samo, na lekcjach polskiego, matematyki ... + masa prac plastycznych. Piórnik ma rok w rok pod koniec roku masakrycznie zniszczony. Plecaka co roku nie kupuję ale piórnik jestem zmuszona.
                • miedzymorze Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 00:57
                  Rodzice uczniów z Wawy mogą się tez ubiegać o takie stypendium:
                  www.centrumjp2.pl/node/4892/Stypendia_-_informacje_szczegolowe
                  Termin składania na 'drugi semestr' to 30 listopada, więc można się spokojnie zastanowić i kompletować dokumenty.

                  Co do wystarczania - oczywiście może się tak zdarzyć, że dziecku nie wystarczy jeden ołówek/blok/opakowanie kredek do końca roku, ale na pewno wystarczy na początek wink
                  Wyprawkę rozumiem raczej jako 'starter-pack', a ew uzupełnienia to już troska rodziców.
                  Przejrzałam listę potrzebujących i forum w poszukiwaniu wątków o nich i zdecydowałam się jednak wziąć udział, więc piszę maila, zanim się znowu rozmyślę wink

                  pozdr,
                  mi

                  ps. kupiłam w zeszłym millenium w Londynie piórnik-saszetkę za funta, używałam (i nadal używam), prałam i nic. Suwak działa, materiał działa. Kiedyś to dobre rzeczy robili, nie to co teraz, panie dzieju big_grin big_grin big_grin
                  • nikopolis1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 09:41
                    ja też rozumiem wyprawkę jako zestaw na start, bo w ciągu roku łatwiej dokupić pojedyncze rzeczy, zwłaszcza, że po prostu będzie wiadomo co trzeba dokupićsmile Jak same piszecie jedno dziecko zużywa kilka bloków inne jeden, itd., więc w ciągu roku szkolnego jednemu mogą skończyć się kredki innemu ołówki, gumka, itp. i to rodzic będzie wiedział, co ma dokupić. Moim zdaniem bez sensu jest kupowanie wielu rzeczy tego samego gatunku w wyprawce (2 opakowania kredek), bo wyprawka jest na rozpoczęcie roku szkolnego, a nie na cały rok. Oczywiście jeśli kogoś stać i chce, to niech kupuje duże zestawy artykułów szkolnych, ale skoro to problem dla wielu osób, że muszą kupić kilka ołówków, to niech kupią mniej.
                    PS popieram wypowiedź którejś z osób, że dobrze by było, żeby rodziny zgłaszające dzieci napisały czego tak naprawdę potrzebują, może mają już coś i potrzebują tylko uzupełnienia wyprawki, a nie całej, albo zamiast jakiejś rzeczy z listy (którą już mają) potrzebują czegoś innego spoza listy wymaganego przez szkołę. Moim zdaniem osoby otrzymujące pomoc również powinny rozumieć, że nie są jedynymi potrzebującymi i prosić o to czego naprawdę im brakuje, a nie przy okazji robić sobie zapas na przyszłość. Kupując mniejsze pojedyncze wyprawki darczyńcy mogliby pomóc większej ilości osób.
                    • l.e.a Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 10:13
                      nikopolis1 napisała:

                      > ja też rozumiem wyprawkę jako zestaw na start, bo w ciągu roku łatwiej dokupić
                      > pojedyncze rzeczy, zwłaszcza, że po prostu będzie wiadomo co trzeba dokupićsmile J
                      > ak same piszecie jedno dziecko zużywa kilka bloków inne jeden, itd., więc w cią
                      > gu roku szkolnego jednemu mogą skończyć się kredki innemu ołówki, gumka, itp. i
                      > to rodzic będzie wiedział, co ma dokupić.

                      zgadzam się w całej rozciągłości smile


                      Moim zdaniem bez sensu jest kupowani
                      > e wielu rzeczy tego samego gatunku w wyprawce (2 opakowania kredek), bo wyprawk
                      > a jest na rozpoczęcie roku szkolnego, a nie na cały rok. Oczywiście jeśli kogoś
                      > stać i chce, to niech kupuje duże zestawy artykułów szkolnych, ale skoro to pr
                      > oblem dla wielu osób, że muszą kupić kilka ołówków, to niech kupią mniej.
                      > PS popieram wypowiedź którejś z osób, że dobrze by było, żeby rodziny zgłaszają
                      > ce dzieci napisały czego tak naprawdę potrzebują, może mają już coś i potrzebuj
                      > ą tylko uzupełnienia wyprawki, a nie całej, albo zamiast jakiejś rzeczy z listy
                      > (którą już mają) potrzebują czegoś innego spoza listy wymaganego przez szkołę.
                      > Moim zdaniem osoby otrzymujące pomoc również powinny rozumieć, że nie są jedyn
                      > ymi potrzebującymi i prosić o to czego naprawdę im brakuje, a nie przy okazji r
                      > obić sobie zapas na przyszłość. Kupując mniejsze pojedyncze wyprawki darczyńcy
                      > mogliby pomóc większej ilości osób.

                      Mam takie samo zdanie na ten temat smile Mam np. 6 dzieci w potrzebie - rodzeństwo, część ma plecak, część piórnik, a niektórzy nie mają piórnika czy plecaka ale mają już kredki i bloki.

                • katse Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 17:56
                  Moja córka w pierwszej klasie zużyła jeden zeszyt w kratkę 16 kartkowy, jeden w linie, jeden do kontaktów, jeden do religii (ale będzie używała go nadal w II klasie).
                  Piórniki dwa - oba z zerwówki, kiedy używała mało, ale w I zajechała oba.
                  Kredki - pastele jedno opakowanie, ołówkowe grube - jedno opakowanie, 24 kolory wypasione dobre kredki - bardzo szanuje i będą do II klasy jeszcze, jedne babmino - 24 kolory i jedne wykręcane. Do II klasy przechodzą te bardzo drogie i dobre kredki, resztki zostają w pudle jako domowe, do II klasy musimy kupić. Farby w szkole wyschły, plastelin zużyła chyba z 12 opakowań, albo więcej - był w klasie szał na lepienie. Kolorowe papiery - ze 4 duże zużyła. Bloki rysunkowe - chyba z 5. Ołówki kolekcjonuje - uwielbia i z wycieczek sobie przywozi ale zrysowała w szkole dwa - gruby do nauki pisania i jeden cienki.
                  Kleje - chyba z 6 zużyła w sztyfcie.
                  Plecak miała pożądny - po I klasie w świetnym stanie.

                  Czyli tak naprawdę dla I klasisty lista jest ok zrobiona.

                  Ja wprawdzie nie dopiszę się do listy darczyńców, bo nie potrafię dawać dzieciom których nie znam - a dałam się już naciągnąć jednej takiej mamie bliźniaków z Wrocławia... ale pomagam dzieciakom ze szkoły mojego dziecka i wiecie co... wolę im kupić więcej - niech im starczy, niech się ze szkoły cieszą... a nuż się uda te dzieci wyciągnąć z marazmu biedy..... może im się zechce inaczej żyć
                  • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 18:00
                    w naszej szkole, w klasach I-III kupowalo sie tzw klasowych pieniedzy dodatkowe bloki, kredki itp dla dzieci, ktore przyborow nie mialy.
                    Ta metoda tez dobrze funkcjonowala, warto zaproponowac taka akcje na zebraniu we wrzesniu.
    • quessta Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 10:15
      Witam.Przepraszam ze sie wtracam ale nikopolis1 ma racje.Ja też zapisałam dziecko do wyprawki.I ucieszyła bym sie z jednego ołowka i z jednego bloku czy kredek ,lepiej dostac po jednym niż wcale jesli darczyńca sie nie znajdzie,70 zł to duże koszty jak by nie było plus wysyłka.A jeśli kupi sie po jednej sztuce ,reszta przyborów moga dostac inne dzieci.rozumiem ze dla dzieci starszych musi być okreslina liczba zeszytów,ale dla młodszych jedne kredki wystarcza na poczatek a drugą paczke przeznaczyc na innego dzieciaczka.Przeciez z jednej wyprawki wyszły by dwie.
      • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 10:30
        tez tak mysle.
        to nie ejst tak, ze na hura krytykuje autorki akcji - dziewczyny robia dobra robote i chwala im za to ale dyskusja i uwagi sa moim zdaniem takze potrzebne, zawsze mozna cos poprawic, kierujac sie opiniami innych
      • miedzymorze Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 10:32
        quessta napisała:

        > a drugą paczke przeznaczyc na innego dzieciaczka.
        > przeciez z jednej wyprawki wyszły by dwie.

        nie przepraszaj, bo trafiłaś w sedno wink

        pozdr,
        mi
        • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 13:46
          Slonko wybor zawsze jest ciezki..
          ale lizka ma koejne diecko czyli ja stac..dwoje ludzi...
          Drugi przyklad 7 lat pomocy rodzinie...nie ma info czy pracuja -bo to dane wrazliwe sie zrobily, a w ciagu 7 lat doszlo 2 kolejnych dzieci -wiem na na 7 lat 2 dzieci to malo, ale jak z 5 siedem lat temu sobie nie radzili...problemy byly od karmienia w gore..co stac ich bylo na kolejna 2 ...i tak 7 rok pomoc pomoc, od pieluszek po przedszkola, szczepienia...w 2005 pomoc mial sie powoli wycofywac....
          A np. jest kilka rodzin ktore w tym czasie w malutkich miejscowosciach walcza...i tez sa wielodzietni... -ida walcza, i wierz lepiej pomoc w polowie wadka, niz tym ktorzy tylko czekaja ze dzieci dostana wyprawke, potem prezent pod choinke bo bedzie akcja, a dzien dziecka tez mamy z glowy bo znow zrobia paczki..i tak rok po roku...

          I mam nadal pytanie czy tak ciezko byloby czesci tych rodzin pokryc koszt wysylki?? -szczegolnie gdy dostaje kilka wyprawek?? -moze udaloby sie je wyslac wtedy jednym kurierem...

          mam wrazenie iz jest kilka rodzin ktore zyja od akcji do akcji...
          • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:05
            > ale lizka ma koejne diecko czyli ja stac..
            na wyprawkę czy dziecko? żadnej rodziny na tym forum nie stać na swoje dzieci bo w przeciwnym razie by tu nie były potrzebującymi...wiesz generalnie mogę się przyczepić do samotnej matki,która ma dzieciaka z bucem który ją i dzieciaka olał a więc jest głupia że takiego miała? mogła sobie jakiegoś mądrzejszego znaleźć, w końcu wielu ojców jednak wychowuje swoje dzieci, także te chore..... po bandzie? owszem do każdej sytuacji można się przyczepić z którejś strony, nawet do takiej jak samotna matka z chorym dzieckiem.....

            Drugi przyklad 7 lat pomocy rodzinie...nie ma info czy pracuja -bo to dane wraz
            > liwe sie zrobily, a w ciagu 7 lat doszlo 2 kolejnych dzieci -wiem na na 7 lat
            > 2 dzieci to malo, ale jak z 5 siedem lat temu sobie nie radzili...problemy byl
            > y od karmienia w gore..co stac ich bylo na kolejna 2 ...i tak 7 rok pomoc pomo
            > c, od pieluszek po przedszkola, szczepienia...w 2005 pomoc mial sie powoli wyco
            > fywac....

            ale bierzesz pod uwagę, że to nie jest prezent dla rodziców i gdyby nie Akcja to te dzieci nie miałyby po prostu zeszytu w szkole czy długopisu a ich matka ma to głęboko gdzieś a dzięki darczyńcom go mają? że dzięki Darczyńom wiedzą co to jest Gwiazdka, że dzięki innym osobom mogą zobaczyć jak wygląda w ogóle normalne życie, że takie jest, bo bez nich nie miałyby szansy dowiedzieć się, że istnieje cokolwiek innego niż patologia?

            I mam nadal pytanie czy tak ciezko byloby czesci tych rodzin pokryc koszt wysyl
            > ki?? -szczegolnie gdy dostaje kilka wyprawek?? -moze udaloby sie je wyslac wte
            > dy jednym kurierem...
            zasady akcji nie mogą dotyczyć części i ja nie mam zamiaru osądzać która część może pokryć a która nie może, regulamin jest jeden dla wszystkich. Od zawsze była to taka zasada, że Darczyńca ponosi koszty wysyłki i prawdę mówiąc nikt nigdy nie zgłaszał sprzeciwu w tej kwestii ale jasne jak będą głosy od Darczyńców, że jest taka potrzeba to trzeba to przemyśleć.
            • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:11
              glupota jest tlumaczenie, ze to akcja dla dzieci a nie rodzicow.
              rodzice sa utwierdzani w przekonaniu, ze moga miec wszystkow d... bo skoro maja dzieci to co te dzieci sa winne i przeciez im sie nalezy.
              a guci sie nalezy.
              patologicznym rodzicom dzieci powinny byc odbierane. taka lizka bedzie sie rozmnazac bezmyslnie w nieskonczonosc bo dostanie zasilki, paczki, wyprawki i nawet nie pomysli o czyms takim jak praca.
              pomysl na zycie przekaze swoim dzieciom i dozywotnio wszyscy beda pasozytami.
              warto sie zastanowic kto jest na liscie i dlaczego coraz mniej jest Darczyncow. Moze wlasnie dlatego, ze widza non stop te same imiona/nicki ?
              • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:28

                > glupota jest tlumaczenie, ze to akcja dla dzieci a nie rodzicow.
                oczywisćie możesz mieć takie zdanie-ja i osoby prowadzące akcję a także Darczyńcy mamy przeciwne najwidoczniej.

                >patologicznym rodzicom dzieci powinny byc odbierane
                zgadzam się, najwidoczniej te aż tak patologiczne nie są ale zawsze możesz starać się w polityce zaistnieć i coś zmienić i może wtedy sytuacja lizki będzie uznawana za taką że trzeba jej dzieci odebrać, póki co nie jest najwidoczniej bo cała czwórka jest przy niej.

                warto sie zastanowic kto jest na liscie i dlaczego coraz mniej jest Darczyncow.
                > Moze wlasnie dlatego, ze widza non stop te same imiona/nicki ?
                Tutaj się mylisz bo większość Darczyńców prosi o te same osoby które już obdarowywała, ludzie się zaprzyjaźniają ze sobą i utrzymują ze sobą kontakt. Wyprawki zawsze byłuy najcięższą z akcji ze względu właśnie na koszt wyprawek, problematyczne zakupy i problematyczną wysyłkę, do pozostałych akcji znacznie łatwiej o Darczyńców.
            • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:17
              wiesz generalnie mogę się
              > przyczepić do samotnej matki,która ma dzieciaka z bucem który ją i dzieciaka ol
              > ał a więc jest głupia że takiego miała? mogła sobie jakiegoś mądrzejszego znale
              > źć, w końcu wielu ojców jednak wychowuje swoje dzieci, także te chore..... po b
              > andzie? owszem do każdej sytuacji można się przyczepić z którejś strony, nawet
              > do takiej jak samotna matka z chorym dzieckiem.....

              A czy ojciec poniesie ciezar, jak i matka znam przypadki kiedy to matka odeszla zostawiajac chore dziecko.../i dziekuje za podsumowanie...slonko...ze zadalam sie z bucem...
              Tylko ta matka ma to jedno dziecko i robi co moze aby ono funkcjonowalo...
              Niepelnosprawnosc dziecka jest jedna z najczestszych przyczyna rozlamu rodziny - rodzina partnerzy, malzonkowie nie wytrzymuja presji otoczenia i obwiniaja sie czesto sami na wzajem..
              A rodzenie kolejnych dzieci bo sa razem -swiadczy o czym?? kiedy jest bieda??
              Ze kochajacy mezczyzna umie robic dzieci, a kochajaca kobieta je rodzic?? A zarobic na nie??
              To swiadczy o wlasciwym wyborze parnera..super...
              decydujac sie na wspolczycie bez zabezpieczen podejmuje sie decycje o powolaniu kolejnych dzieci...

              I co do wielodzietnosci zauwaz ze rodzice maja w dalekim powazaniu zabezpieczenie dzieci -a czy po srodku nie lezy rzeka strumnieniem pomocy plynaca..i odciazenie od myslenia nad dobrem dzieci??
              • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:23
                wg sion nalezy pomagac w nieskonczonosc takim dzieciorobom i jeszcze glaskac po glowce zeby im przykro nie bylo.
                wlasciwie to mzonaby innym zabierac, zeby te dzieci z patologii nie czuly sie gorsze, boc o one winne, ze matka debilką jest? idac tym tokiem rozumowania utwierdza sie tylkow przekonaniu takie lizki i im podobne, ze po cholere sie starac czy pracowac, panstwo da, organizacja tez a i glupie naiwne na forum sie znajda, bo "panie, co dzieci winne?"
                i oglada sie pozniej taki express reporterow a tam matka kretynka: mieszkanie 20 metrow, siodemka dzieci i placz, ze ciasno, ze biednie... I jeszcze okazuje sie, ze mieszkanko zadluzone, pani matka nie placi od 1999 roku "przeciez nie zaplace czynszu jak jedzenie dzieciom musze kupic" mowi pani z pretensja w glosie i oczekuje, ze dostanie od miasta wieksze mieszkanie...
                No, a ja poprosze wille z basenem bo plywac lubie.
                Nie dostane, dlaczego?
                • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:33
                  Nioma bo z tym nieodpowiedzilanym masz jedno dziecko...
                  A nie 4-7 dzieci...albo jeszcze wiecej..i myslisz o dziecku..wiec willa z basenem odpada...nie jestes medialna nie chwytasz za serce..
                  Slonko chcesz po bandzie..uwierz usiadziesz i sie poplaczesz...tez jest punkt w ktory mozna cie tak uderzyc...
                  wiec sie zastanow...bo ja w twoja rodzine nie uderzylam tylko w bezmyslne latami pomaganie..i sprowadzeniae kolejnych dzieci na swiat..niezmienianie nic..nie podejmowanie i szukanie z sensem pracy...
                  Wierz jak czuje sie np Mama Daniela teraz...
                  • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:39
                    gorzej, ja mam dziecko z odpowiedzialnym facetem, ktory jest dobrym ojcem, pracuje, dba i nie zaluje pieniedzy...
                  • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:47
                    > Slonko chcesz po bandzie..uwierz usiadziesz i sie poplaczesz...tez jest punkt w
                    > ktory mozna cie tak uderzyc...

                    przykro mi ale to jest tylko forum, uderzyć we mnie może wyłącznie realna osoba którą znam, żaden wirtualny byt nie ma takiej mocy sprawczej. Musiałabym chyba być nienormalna, żeby przejmować się gadaniem osób których na oczy nie widziałam ani które mnie nie znają.

                    iec sie zastanow...bo ja w twoja rodzine nie uderzylam
                    ja w Twoją też nie uderzyłam, nie pisałam zupełnie do Ciebie i nie miałąm pojęcia, że weźmiesz to osobiście, prawdę mówiąc nie miałam nawet pojęcia, że jesteś samotną matką, podałam tylko przykład-Ty się czepiasz wielodzietności ktokolwiek inny może czegoś innego a ja pokazałam jak łatwo można coś znaleźć żeby się przyczepić.

                    > Wierz jak czuje sie np Mama Daniela teraz...
                    ale nie rozumiem jak się ma czuć? czy ja napisałam, że ta rodzina nie zasługuje na pomoc? a Ty i owszem uważasz, że dziecko nie zasługuje na pomoc, jest nikim tylko dlatego, że urodzili ją niezaradni rodzice...
                  • martiiiiii83 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:48
                    Ale się naczytałam ło ho ho ale wracając do wyprawek ich kosztów to ne obraźcie się organizatorki ale przeglądając gazetki markety sie przescigują....
                    Bloki rysunkowe po 1 zł
                    zeszyty 80 kartek 1 zł
                    zeszyty 16 kartek 60 gr
                    Papier kolorowy wypasiony czyli samoprzylepny plus zwykly 2.50
                    Gumka zastrugaczka linijka ołowek z motywem bajkowym to jest zestaw 2 zł
                    Kredki 12 kolorow 1-2 zł
                    Pisaki 1-2 zł
                    Piórnik saszetka 5-6 zł
                    klej w sztyfcie 1 zł
                    farby 1.50-6 zł zalezy jakie
                    komplet 12 pędzli 2.50
                    teczki papierowe kolorowe po 1 zł

                    Tylko są to rzeczy bez motywów bajkowychbig_grin

                    Sorrki ale myślę że można kupić wyprawkę podstawowa za mniej niż 50 zl.... Sama kupiłam plecak na licencji porządny za 12 zł Tak za 12 zł dobrze przeczytałyście... wystarczy poszukać.
                    • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:52
                      o, to jest pozytyw
                      bo jak sie glosno napisze, ze mozna za 50zł skompletowac rzeczy to juz nie ebdzie dzialalo tak odstraszajco jak kwota 120zł
                      • martiiiiii83 nioma 09.08.11, 16:00
                        No ale taka jest prawda że za 50 zł jak chcesz to kupić tylko wystarczy iść do marketu....
                        W tesco za komplet 4 gumek do mazania zapłaciłam 1,19...
                        i na prawdę jest dużo takich ofert w wielu sklepach.


                        A co mnie dziwi to że : ludzie mają na neta np.... a na gumki kredki i bloki nie....sorrki



                        nioma napisała:

                        > o, to jest pozytyw
                        > bo jak sie glosno napisze, ze mozna za 50zł skompletowac rzeczy to juz nie ebdz
                        > ie dzialalo tak odstraszajco jak kwota 120zł
                        • miedzymorze Re: nioma 09.08.11, 16:03
                          w tesco przy zakupach powyżej 50 zł można wykorzystać kupon za 10 zł, do pobrania ze strony:

                          www.tesco.pl/e-kupony/kupon-rabatowy.php
                          pozdr,
                          mi
                        • zona_mi martiiiiii83 09.08.11, 20:42
                          Proszę zmniejszyć sygnaturkę, nie może przekraczać wysokości 4 wersów.
                    • nikopolis1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:57
                      z punktu widzenia leniwego darczyńcy, nie chce mi się łazić po marketach, szukać najtańszych ofert, chodzić na pocztę i wysyłać paczki. Osobiście kupiłam w sklepie internetowym z odbiorem osobistym w mieście zamieszkania osoby obdarowywanej, poszła i wzięła ze sklepusmile Pewnie mogłam znaleźć niektóre rzeczy taniej, ale jak mówię po pierwsze nie chciało mi się, a po drugie ewentualne oszczędności pochłonęłyby koszty przesyłki.
                    • sion2 martiiii83 09.08.11, 17:09
                      Nie rozumiem czego dokladnie sie czepiasz - napisalysmy w regulaminie że orientacyjny koszy wyprawki z listy "A" wynosi ok 70 zł. Nie napisalysmy że darczynca ma wydać taka kwote smile.
                      Koszt poszczegolnych wyprawek zalezy od miejsca kupowania, od miasta i sieci marketow w jakiej darczynca robi zakupy.
                      A Twoje wypisy tylko poswiadczyly ze wyprawki nie sa takie straszne jakimi je maluja nioma i aqua wink
                    • easyblue Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 20:45
                      Martiii, ale kto każe wydawać 70 czy 120 zł? Kupisz taniej - super.
                      Wziąć musisz jednak pod uwagę, iż tanio to często do doopy.
                      Udalo Ci się kupić tanio plecak - super. Ale NIE KAŻDY ma taką okazję. Naprawdę tak trudno to zrozumieć? Co to jest, prześciganie się kto taniej kupi ten lepszy??
                • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:41
                  nioma napisała:

                  > wg sion nalezy pomagac w nieskonczonosc takim dzieciorobom i jeszcze glaskac po
                  > glowce zeby im przykro nie bylo.
                  prawdę mówiąc pierwsze czytam, że takie dokładnie jest zdanie sion w tej kwestii...

                  a i glupie naiwne na forum sie znaj
                  > da, bo "panie, co dzieci winne?"

                  ale ty przecież nie jesteś tą "głupią i naiwną", więc czemu obrażasz Darczyńców którzy znając sytuację lizki chcą pomóc jej dzieciom, bo Tobie się to nie podoba że chcą?przecież ty im nie pomagasz-to twój wybór tak samo jak ich.
                • isabelka20 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 16:04
                  Ja też jestem z tych nierzeczywistych bo mam tylko jedno dziecko i o zgrozo szanuje swoje rzeczy. Plecak dostanie nowy, ale dlatego, że są na to środki, jakby nie było spokojnie miałaby z zeszłego roku bo suwak dobry ma smile
                  Weryfikacja. Cóż ta weryfikacja jest do bani i wszysycy o tym wiedzą, same dokumenty to sobie można mieć, ale stan faktyczny może być całkiem inny i tu nioma podała bardzo dobry pomysł. Jeśli ktoś jest długotrwale bezrobotny, przecież macie skany książeczek PUP widać pieczątki itd, to spokojnie można wołać jakiegoś aktualnego poświadczenia sytuacji np. zaświadczeniem lekarskim. Ba może się potrzebujący zgłosić do OPS po zaświadczenie ile w zeszłym miesiącu otrzymał kasy, bo to że wam podeśle jedną czy dwie decyzje z ops nie oznacza, że to już koniec, bo dwóch kolejnych mógł nie zeskanować, a wy nie udowodnicie. Tak samo nie macie żadnej pewności, że ktoś na wyprawkę z ops nie dostał, a to też można na zaświadczeniu pobrać, na co pomoc została przyznana.
                  Dajecie ludziom pod nos zestaw na cały rok i to co rok. Ludzie uczą się bezradności (a jak wiadomo uczą się bardzo szybko) i w przyszłym roku nawet nie ruszą tyłka czy choćby palca by samodzielnie skompletować wyprawkę, tylko jak co rok poczekają na akcję.
                  Dane wrażliwe. Takie dane to chyba jakieś osobowe, bo czymże się różni opis rodziny w akcji wyprawkowej od tego co rodzina musi o sobie napisać chcąc uzyskać pomoc na forum. Jeśli tak to może ja swoje dziecko też zapiszę w przyszłym roku do wyprawki, bo tak to wyglada. Daryczyńcy często nie mają pojęcia komu pomagają, a że chcą pomagać to wam ufają. A wy jak widać tworzycie jakiś krąg, koło gospodyń, zakmnięte dla zwykłego człowieka, który nie podziela poglądów, że kolejne nieroby czy dziecioroby nie powinny wyprawki dostać.
                  Osobiście uważam akcję i ogranizację niestety do bani, co widać po tym właśnie wątku.
                  • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 16:14
                    > Osobiście uważam akcję i ogranizację niestety do bani, co widać po tym właśnie
                    > wątku.

                    no więc cały czas będziemy czekać na pomysły żeby następne nie były do bani..jakoś ciekawe, że po żadnej dotychczasowej nikt żadnych nie podesłał...
                    • easyblue Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 20:58
                      > no więc cały czas będziemy czekać na pomysły żeby następne nie były do bani
                      Oczekuję czynnego udziału kilku najbardziej oburzonych organizacjąsmile
                • sion2 Wypraszam sobie, nioma! 09.08.11, 17:19
                  Ta dyskusja nabiera bardzo zlego kierunku. Napislas oszczertwo wobec mnie moja droga i żądam przeprosin albo udownodnienia że sądzę iż dzieciorobom nalezy pomagac w nieskonczonosc - udowodnij to bezczelna babo.

                  Celowo nie napisalam ani slowa wyjasnienia o co chodzi z ta rodzina ktorej "organizuję pomoc" od 7 lat. I nie bede usprawiedliwiala sie przed ludzmi twojego pokroju - bezczelnymi, którzy osądzaja innych biorąc swoje życie za najwlasciwsza miarę dla reszty swiata, ktorych synek ma kieszonkowe równe mojej miesiecznej pensji jako osoby niepelnosprawnej i ktore uwazaja ze dzieci z rodzin wielodzietnych to smieci ktorych sprawy nie pownni zajmowac porzadnych ludzi, które wola pomagac zwierzetom w schronisku niz dzieciom.

                  Z tego mojego nieopatrznie napisanego zdania "organizuje pomoc od 7 lat" wywnioskowalas - calkowicie bezzasadnie i bzdurnie że podtykam tej rodzinie wszystko pod nos, że nie wykazuja żadnej inicjatywy sami i że sa uzależnieni od paczek darczyncow. Udowodnij to albo mnie przepros. Jakbys wykazala sie odrobina logiki zauwazylabys ze od 4 lat nie ma na forum wątku dotyczacego tej rodziny poniewaz pomoc szerokozakrojona dawno ustala. I gto jest wszystko co napiszę na ten temat. Oczekuję przeprosin.
                  • nioma Re: Wypraszam sobie, nioma! 09.08.11, 17:28
                    sion> nie jestes dla mnie partnerem do rozmowy, jak czujesz sie urazona idz do sadu. Masz jakas obsesje na moim punkcie, moge wymienic multum watkow w ktorych czepiasz sie mojego stanu posiadania etc. Jestes zawistna i nie mozesz zdzierzyc ze sa na swiecie ludzie madrzy, ladni, pracowici i zdrowi. Majacy to wszystko czego tobie brakuje. To juz nie moja wina tylko twoich genów.
                    Baby sa w nosie.
                    • sion2 Re: Wypraszam sobie, nioma! 09.08.11, 17:30
                      a skad wiesz że nie jestem ładna i pracowita? ach wiem - bo nie jestem bogata jak ty... no tak, faktycznie, to pech big_grin

                      udowodnij to co mi zarzucilas - czekam!
                      • nioma Re: Wypraszam sobie, nioma! 09.08.11, 22:35
                        sion2> czy ty czytasz co piszesz? jakie bzdury? co cie tak boli? gdzie ja napisalam ze jestem bogata? skad ty te wszystkie glupoty bierzesz?
                  • nioma [...] 09.08.11, 17:35
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • sion2 Re: Wypraszam sobie, nioma! 09.08.11, 17:45
                      Napisalas że twoj syn dostaje kilkaset zlotych kieszonkowego miesiecznie smile.Na tym forum, nie bede teraz tracila czasu na szukanie ale dokladnie tak napisalas.
                      A ja mam nie kilkaset zlotych renty ale pensji co tez napisalam ale ty czytac nie umiesz. Do rozmowy nie jestem dla ciebie partnerem ale do obrażania juz tak.
                      Nie jestem ani stara ani leniwa, jestem mlodsza od ciebie big_grin i pracuję tyle ile pozwala mi zdrowie, nie jestem na rencie.
                      Tobie mialabym zazdrosic? czego na litosc boska? masz wielka potrzebe bycia w centrum, ustawiasz wszystkim życiorysy wedlug swojej miary, drzazgi w oczach innych dostrzegasz ale belki - chocby zarzutow co do twojego organizowania pomocy Danielowi, juz nie.
                      Dla mnie nie jestes godna ani nasladowania ani przejmowania sie twoimi pseudo radami, oderwanymi od życia.
                      Ja przynajmniej nie wartościuję ludzi po tym ile maja dzieci i w jakich warunkach mieszkaja. Acha i po urodzie też nie.
                      • nioma [...] 09.08.11, 17:52
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • wyprawki2011 Re: Wypraszam sobie, nioma! 09.08.11, 18:40
                          Pisać to sobie możesz co chcesz. Sam fakt, że widząc mnie przez drzwi jakies 10 minut dokonałas oceny mojej urody świadczy o twojej prymitywności. Nie to żeby mnie to dotknęło - to nie mój poziom smile. Zwłaszcza że wygląd mam taki jaki mam z powodu swojej choroby i żaden kremik na to nie pomoże big_grin.
                          Niezła jestes, powiem ci że nie sądziłam że wsród ludzi na pewnym poziomie kultury i życia w ogole jest cos takiego mozliwe jak ocenianie i wartościowanie kogos po wyglądzie. Widocznie niepotrzebnie zaliczyłam cie do ludzi kulturalnych i na poziomie - mea culpa.
                          • nioma Re: Wypraszam sobie, nioma! 09.08.11, 19:16
                            dziekuje ci, obsmialam sie jak norka.
                            uderz w stol a nozyce sie odezwa.
                            szczekaj dalej.
              • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:35
                dziekuje za podsumowanie...slonko...ze zadalam
                > sie z bucem...

                nie zrozumiałaś mnie, ja Ci tylko pokazuję, że w każdej absolutnie każdej sytuacji potrzebującego pomocy znajdzie się coś do czego można się przyczepić. Możemy nie pomóc sparaliżowanemu na wózku bo był na tyle głupi żeby do wody skakać, samotnej bo z niewłaściwym facetem ma dzieciaka i tak dalej.

                A rodzenie kolejnych dzieci bo sa razem -swiadczy o czym?? kiedy jest bieda??
                > Ze kochajacy mezczyzna umie robic dzieci, a kochajaca kobieta je rodzic?? A zar
                > obic na nie??
                Aqua ale ja się z Tobą całkowicie zgadzam świadczy o bezdennej głupocie-tak nazwijmy to po imieniu a jednak te dzieci same na świat się nie prosiły ale już na nim są i nie są tej sytuacji winne...

                I co do wielodzietnosci zauwaz ze rodzice maja w dalekim powazaniu zabezpiecze
                > nie dzieci -a czy po srodku nie lezy rzeka strumnieniem pomocy plynaca..i odci
                > azenie od myslenia nad dobrem dzieci??

                wiesz myślę, że nieco przesadzasz, trzy akcje w roku to znowu nie wyręćzanie rodziców we wszystkim bo raczjew by marniutko ten strumień im płynął...

                Sygnaturka się zgubiła....
                • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:44
                  Ty nie zrozumialas.
                  Nie chodzi o czepianie sie o wszystko. Na ogol jak czlowiek zrobi cos glupiego to wyciaga wnioski. Jak wsadzisz reke to ogniska to wiesz, ze drugi raz nie powinnas tego zrobic.
                  Wiec jak juz sie podwinela noga, jest dziecko i cienko z kasa i praca to chyba naturalne jest, ze zaczynasz myslec jak poprawic sytuacje a nie idziesz sie bzykac bez zabezpieczenia?
                  I tak co rok albo dwa, kolejne dzieci sie rodza, pracy nie ma, warunki lokalowe coraz gorsze a Ty dalej: zero myslenia i seks bez zabezpieczenia....
                  Kazdy, powtarzam kazdy moze zrobic w zyciu glupote: wyjsc za maz za debila, urodzic dziecko w nieodpowiednim czasie, starcic prace na wlasne zyczenie, ukrasc, oszukac.... czlowiek nie jest nieomylny i ma prawo do popelniania bledow. Ale tym sie czlowiek rozni od taboretu, ze MYSLI!!!
                  A czym sie kieruje matka-kretynka rodzaca kolejne dzieci a nie majaca nic: mieszkania, pracy, pienidzy? Kieruje sie mozgiem?
                  • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 15:56
                    A czym sie kieruje matka-kretynka rodzaca kolejne dzieci a nie majaca nic: mies
                    > zkania, pracy, pienidzy? Kieruje sie mozgiem?
                    Nioma ale to już nudne się robi, ja już to wielokrotnie pisałam, nawet w tym wątku. Czy w jakimkolwiek miejscu chwalę taką postawę?

                    Zrozum Ty natomiast obdarowywanymi osobami w tej Akcji są dzieci nie ich rodzice.
                    • miedzymorze Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 16:07
                      slonko1335 napisała:


                      > Zrozum Ty natomiast obdarowywanymi osobami w tej Akcji są dzieci nie ich rodzic
                      > e.

                      Nieprawda.
                      Obdarowani są jedni i drudzy.
                      Dzieci otrzymują materialne przybory szkole, a rodzice otrzymują prezent w postaci 'jednego problemu mniej z głowy' - czyli za co kupić te przybory.

                      pozdr,
                      mi
                      • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 16:22
                        Musisz zrozumieć, że w wielu przypadkach jednak, rodzice nie mają najmniejszego problemu z tym, że dziecko przyborów nie będzie miało lub przedłoży zakup jedzenia czy leków nad zakup tychże.
                        • isabelka20 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 16:32
                          Wiesz wcześniej akcje mnie nie interesowały i dalej się w to nie wczuwam, ale jak już prosicie o pomysły to podaję, jak można choć troszkę bardziej weryfikować. I uwierz mi, że sama znam conajmniej dwa przypadki z waszej listy potrzebujących, które robią was lekko mówiąc w konia, ale cóż danych wrażliwych nie ujawniam, szkoda tylko, że ktoś pomoże tam gdzie tam pomoc nie jest aż tak potrzebna.
                          • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 16:38
                            Wiem ale nie ujawniam-genialne po prostu. Napisz jak człowiek na maila akcji lub bezpośrednio do koordynatorek w tej sprawie, bo tak napisać może sobie absolutnie każdy. Niejednokrotnie rodziny były usuwane z akcji z powodu jakichś kłamstww czy oszustw, więc jeżeli masz większą wiedzę na temat którejś z rodzin przyjętych do akcji to się nią podziel i tyle jeżeli zarzuty okażą się postawne wyprawka powędruje do kogoś bardziej potrzebującego.
                            Z weryfikacją dzięki wielkie, większość z tych rzeczy i tak sprawdzamy ale faktycznie o części nie miałam pojęcia, więc rady od kogoś kto się tym zajmuje na co dzień są bardzo cenne.
                            • isabelka20 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 16:52
                              Każdy ops ma obowiązek wystawić w ciągu 7 dni zaświadczenie o udzielonej pomocy, tyle, że osoba prosząca musi złożyć wniosek "proszę o wystawienie zaświadczenie o udzielonej pomocy w miesiącu X/lub miesiącach X z wyszczególnieniem kwot i przeznaczenia". My również takie zaświadczenia stosujemy gdy nie mamy pewności co do osoby. Podobnie gdy mam bezrobotnego co 2 lata jest zarejestrowany i mówi, że chory i nie może do pracy to lekarz rodzinny wystawia aktualne zaświadczenie lekarskie czy zdolny czy niezolny i na co obecnie leczony, bądź zobowiązujemy do złożenia wniosku na orzecznictwo i uwierz mi, że zazwyczaj tacy ludzie albo dostają lekki stopień co do niczego ich nie kwailifikuje albo nie dostają wogóle żadnego stopnia. Tak samo z tymi decyzjami. Do jednego podania o pomoc osoba może otrzymać i 4 decyzję, a ile wam ujawni to już tak naprawdę jej uczciwość. Ja niestety mam dość twarde podejście do tych spraw ale po prawie 6 latach w ops pomysłowość ludzi mnie czasami przeraża.
                              • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 17:05
                                Iza żeby nie było ja nie twierdzę, że wszyscy potzrebujący są kryształowi i nie mam zamiaru wszystkich bronić jak leci ale też nie będę każdego od ręki za oszusta uważać. Zdaję sobie sprawę jak jest i pomysłowość ludzi też mnie przeraża.
                              • sion2 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 17:37
                                To ciekawe co piszesz isabelka20, wynika z tego że jedna rodzina moze dostac na przyklad 4 decyzje o zasilku rodzinnym i miec je 4 razy wyplacane? albo moze 4 celowki? przeciez MOPS za kazdym razie bierze pod uwage kwote dochodow miesiecznie na czlonka rodziny, w tym oczywiscie otrzymane zasilki i zapomogi. Slowem jesli ktos przekroczy kwote miesiecznego dochodu jakiegokolwiek na osobe jakąś tam (aktualnie ok 560 zl bodajze) nie dostanie kolejnego zasilku ani zapomogi okresowej. Jedyne na czym mozna nas oszukac to na ukryciu wlasnych dochodow ktore sie ma na czarno, bo jesli tylko ktos pisze ze pracuje legalnie to zaraz żądamy zaswiadczenia o wyskosci dochodow...
                                Ja tez czekam ze zniecierpliwieniem na info na maila ktore to rodziny nas regularnie kantuja i robia w konia. Pamietaj że skoro wiesz ktore ale nie powiesz - stajesz sie wspoldopowiedzialna oszustwa i nieuczciwosci wobec darczyncow ktorzy niepotrzebnie wydaja kase "na oszustow".
                                • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 17:58
                                  Myślę, e Izie chodzi o to, że rodzina starała się już o pomoc dodatkową z tytułu wyprawek na przykład chociaż nie jestem przekonana czy sam fakt, że ją dostała powinien ją wykluczać z udziału w akcji, bo zasiłki celowe z tego co wiem są przyznawane przy głodowych dochodach rodziny.. Myślę, że muszę się z Izą kiedyś spotkać natomiast i pogadać na temat dokumentów i co jeszcze możemy sprawdzić w mopsie, znaczy czego zadąć dodatkowo od potrzebujących.
                                  • isabelka20 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 18:09
                                    Sama osobiście robię teraz wywiady na wyprawki i dofinansowania do książek bo jeżeli przyjdzie matka z wyceną na 300zł czy więcej (ja do 1 klasy właśnie wydałam 300zł na książki), a z rodzinnego dostaje 100zł to my dajemy wtedy dofinansowanie do zakupu podręczników.
                                • isabelka20 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 18:01
                                  Wiesz co rzeczy oczywistych, które napisałam nie powinnam tłumaczyć, bo jak ktoś przeczytał ze zrozumieniem to wie, ale ok poświęcę się dla Ciebie. Ja nie piszę o zasiłkach rodzinnych i dodatkach do rodzinnego, bo w tym nie siedzę. Piszę o normalnej pomocy takiej jak zasiłek okresowy czy celowy i wyobraź sobie, że Pani Kowalska składa podanie o pomoc na żywność, środki czystości, energię i wyprawkę aha no i może jeszcze węgiel na sezon grzewczy 2011/2012. Do tego wniosku po wywiadzie otrzymuje np. jedną decyzję na żywność z programu rządowego, drugą decyzję na opał, trzecia decyzja na energię i wyprawkę. Dlaczego może być to na różnych decyzjach tłumaczyć nie będę. Następnie skanuje wam, że dostała na żywność i opał, a "zapomina o tej na energię i wyprawkę". Widzisz jakie proste. To, że w decyzji masz wypisany dochód, to jak wiadomo czasem pic na wodę. Reszty tłumaczyć nie będę. Więc nie mów mi jak to możliwe, bo możliwe. Aha no i zasiłków celowych możesz mieć kilka, a dlaczego nie. Oczywiście nie życzę sobie z twojej strony jakiegokwiek pisania, że jak wiem a nie powiem to jestem jakaś współwinna. Takie teksty to nie do mnie. Oczywiście napiszę do Słonko w tej sprawie. I nie życzę sobie więcej żebyś Sion pisała do mnie w takim tonie, bo ja też mogę być niemiła i niegrzeczna. Następnym razem jeśli nie posiadasz wiedzy na temat pomocy finansowej z ops to nie się nie wychylaj z takim tonem.
                                  • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 18:08
                                    isabelko> dla tej osoby to typowe zachowanie, niestety
                                  • wyprawki2011 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 18:17
                                    Alez ja posiadam doskonala wiedze na temat zasilkow i pomocy z MOPS bo od 7 lat wspolpracuje z MOPSem w sprawie "mojej" rodziny wlasnie dlatego aby nie dostawali za duzo smile. I malo tego - ze szkolami do ktorych chodza dzieci tez wspolpracuję. A czesto same zglaszajace sie rodziny podaja nam telefon do swojego MOPSu i opiekunki socjalnej i sprawdzamy smile. I wiem że nie jest mozliwe dostanie 10 dotacji na wyprawki szkolne. A jak sie dostanie na węgiel to trzeba wegiel kupic a nie kase przepic, a jak na prąd to prąd sie oplaca a nie kupuje za to tornistry. Nie wiem w jakim kraju ty żyjesz jesli sadzisz ze rodzina z kilkorgiem dzieci zyjaca z zasilkow albo jednej pensji plus zasilkow jest w stanie ustawic sie tak że opływa dobrami i smieją nam sie w nos że jeszcze wyprawki dostaną. To nie Niemcy moja droga ale Polska.

                                    ps. a niegrzeczna to ty zaczelas byc w tym wątku i bardzo nieładnie ocenilas cala nasza prace, wypowiadajac sie w tonie jakbysmy idiotkami byly robionymi regularnie w konia.

                                    • nioma [...] 09.08.11, 18:21
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • isabelka20 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 18:27
                                        Dobrze Sion nie wiem w jakim świecie żyję, może w jakiejś bajce. Szkoda, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, bo ani nie napisałam o 10 celówkach na 10 wyprawek, ani o przechlewaniu kasy za którą trzeba kupić węgiel. Ale ok, nie będzie ty współpracujesz ja pracuję. Nieważne. Nie odpowiadaj już do mnie bo śmiać mi się chce jak czytam kiedy ktoś udaje mądrego mając info o mops czysto teoretyczne. Nioma wiem wiem smile
                                        Bez komentarza.
                                        • wyprawki2011 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 18:36
                                          O tym czy mam do kogos odpowiedziec czy nie, sama decyduję. Jasne, że mam wiedzę czysto teoretyczną, oczywista - jestem durna idiotka co bez konca pomaga dzieciorobom i wszystkich jak leci kwalifikuje do akcji na forum, co prawda dowodów na to wszystko nie ma, ale napisać zawsze można big_grin

                                          sion
                                          • nioma [...] 09.08.11, 18:41
                                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                            • isabelka20 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 18:53
                                              Niewiem Sion skąd wniosek o idiotce, nic takiego nie napisałam, aczkolwiek nie obraź się ale twoja wiedza przy pomocy 1 rodzinie jest niczym przy moich 100 paru środowiskach. Ja również współpracuję ze szkołami, chociażby z racji tego, że jestem społecznym kuratorem sądowym, ale ale zapomniałam, że w Szczecinie jest inny świat smile
                                              • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 19:18
                                                isabelko> niewazne, Twoje doswiadczenie to maly pikus przy doswiadczeniu sion. Ona wie lepiej. Zawsze. A do tego ma wielki talent do nadinterpretacji i wlasnego pojmowania. Pamietasz Kaczynskiego w sejmie jak mowil: I zadna sila nie przekona nas, ze czarne jest czarne a biale jest biale.
                                                To taka sama sytuacja. Ona wie.... Glosy jej moze mowia smile
                                        • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 18:39
                                          isabelka> smile
    • wrzesniowamama07 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 19:44
      Zgłosiłam się mailowo, czekam na instrukcje wink

      Zachęciła mnie burzliwa dyskusja. Też jestem zdania, że nie powinno się udzielać permanentnego wsparcia osobom, które na własne życzenie sobie nie radzą, ale... Jeśli jakieś dziecko może się uśmiechnąć, bo będzie mieć do szkoły rzeczy choć w części tak ładne jak mający więcej szczęścia rówieśnicy, to warto, mimo wszystko.
      • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 20:16
        Ano właśnie ja też wychodzę z takiego założenia chodzi o to żeby już na starcie dziecko nie było gorsze i temu właśnie ma służyć ta AKcja.
      • wrzesniowamama07 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 09:47
        Mam pytanie... czy jak wysłałam maila z niegazetowego adresu, to on doszedł na wyprawki, czy nie? Bo nie mam odzewu żadnego.

        Maila gazetowego nie aktywowałam i nie chcę mieć wink
    • margotka28 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 20:43
      zrobila sie bezsensowna pyskowka, z osobistymi wycieczkami. Pomagac trzeba, pomagac warto. Ale to ma byc madra pomoc. Wiele osob przychylio sie do zdania, ze nia ma sensu pomagac robiac wyprawke na caly rok albo na kilka lat. Wiec - moze zweryfikujmy liste. Zamiat ilus klejow, piornikow (umowmy sie, ze nie jest to artykul pierwszej potrzeby dla gimnazjalisty), ilus olowkow i par kredek zrobmy liste: co jest potrzebne na rozpoczecie roku. I jak wiadomo, bedzie to kwota o wiele mniejsza niz przewidywana, rodzice beda zadowoleni, bo dzieci na start w szkole maja, ale beda tez wiedzieli, ze pozniej trzeba sobie jakos poradzic. Co wy na to?
      • sion2 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 22:31
        Margotko cały problem polega na tym, żeby nie widziec reszty swiata przez pryzmat wyłącznie swojego zycia, tutaj: szkoły swojego dziecka, potrzeb swojego dziecka, wymagan pani wychowawczyni swojego dziecka. Akcja jest skierowana do dzieci ze szkół z całej Polski i jej regulamin musi wypośrodkowac potrzeby dzieci. Dlatego jako organizatorki jest na pięc, sześć osób w kazdej akcji i jestesmy rozsiane po prawie całej Polsce.
        To że dziecku X wystarcza piórnik jeden na 3 lata nie znaczy wystarczy na tyle samo dziecku Y. To że w szkole dziecka Z mozna odsprzedac stare podreczniki wcale nie znaczy że to samo można w szkole na drugim koncu Polski. To, że twojemu dziecku plecak za 30 zł słuzyl dwa lata nie znaczy że mojemu dziecku nie mial prawa rozwalic sie po 2 mcach używania.
        To że w szkole dziecka B w klasie pierwszej nie uzywa sie zeszytów w ogole, wcale nie przeczy faktowi że w mojej szkole w Pruszkowie wychowawczyni życzy sobie na 1 wrzesnia 3 zeszyty w 3 linie. I tak dalej i tak dalej.
        Byc moze nieco zmodyfikujemy jeszcze listy ale na pewno nie wedlug widzimisę jednej osoby która ma cudowne samowystarczalne dziecko któremu wystarcza 1 ołówek i długopis na cały rok szkolny. Nazywanie kupowania dwóch bloków rysunkowych "robieniem zapasów na cały rok" i tak samo zakupu aż 6 ołówków i 3 gumek do scierania jest nieporozumieniem.
        Na liscie "A" znajduja sie wylacznie podstawowe przybory: do pisania, do kolorowania, rysowania plus piórnik z zestawem do geometrii.
        Oczywiscie że zestaw do geometrii ma prawo sie zniszczyc po roku uzywania - zwłaszcza ze darczyncy w akcjach kupuja najtansze bo zestaw kosztuje najtaniej 2 zł - wiec o co w ogole bijesz piane??? - ale te najtansze łamia sie łatwo a jak sie nie połamia to ściera sie z nich podziałka itp.
        A listy dodatkowej czyli "B" nikt nie ma obowiazku kupowac.
        • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 22:41
          zaskakujacy jest ten calkowity brak umiejetnosci przyjmowania jakochkolwiek uwag i krytyki.
          rozumiem, ze sion jestes wszechwiedzaca w tym temacie i odrzucasz jakiekolwiek zdanie odmienne od twojego?
          szkoda tylko, ze tak despotyczne podejscie prezentujesz na ogolnym forum zamiast na wlasnym prywatnym, oczekujesz ze darczyncy beda kupowac, wysylac ale poza tym buzia w ciup i zadnych komentarzy?

          to, ze w szkole X nie mozna odsprzedac podrecznikow nie znaczy, ze nie mozna ich sprzedac na allegro. tak samo jak mozna kupic.
          chcesz powiedziec, ze mamy w potrzebie nie moga? a dlaczego nie?

          sama przyznajesz ze wjednej szkole uzywa sie X zeszytow a w innej Y
          to dlaczego kazde dziecko ma dostac wyprawke z X zeszytow? bez wzgledu na to ile mu potrzeba?
          dlaczego KAZDE dziecko potrzebuje dwoch opakowan kredek olowkowych na start? bedzie je jadlo na II sniadanie?

          na konkrety nie odpowiadasz, piszesz tylko frazesy i odrzucasz wszystkie uwagi.
          uwazam, ze kompletnie nie nadajesz sie do dalszego prowadzenia tej akcji.
          • zona_mi Nioma 09.08.11, 22:48
            > uwazam, ze kompletnie nie nadajesz sie do dalszego prowadzenia tej akcji.

            A ja uważam, że jeśli masz zamiar nadal diagnozować przypadek Sion, zrób to, proszę, na priv, bo to wątek dotyczący akcji wyprawkowej, a nie psychoanalizy uczestniczki forum. Albo się porozumcie na priv, albo nie, ale tu nie miejsce na osobiste wycieczki - to dotyczy wszystkich uczestników dyskusji.
          • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 22:50
            to nie odtyczy sion tylko akcji:


            to, ze w szkole X nie mozna odsprzedac podrecznikow nie znaczy, ze nie mozna ich sprzedac na allegro. tak samo jak mozna kupic.
            chcesz powiedziec, ze mamy w potrzebie nie moga? a dlaczego nie?

            sama przyznajesz ze wjednej szkole uzywa sie X zeszytow a w innej Y
            to dlaczego kazde dziecko ma dostac wyprawke z X zeszytow? bez wzgledu na to ile mu potrzeba?
            dlaczego KAZDE dziecko potrzebuje dwoch opakowan kredek olowkowych na start? bedzie je jadlo na II sniadanie?


            nie jest to osobista wycieczka a uwagi do sposobu organizowania akcji WYPRAWKI na forum.
            pani sion pisze z dwoch nickow, jako organizator-koordynator i jako osoba prywatna. na uwagi nie ma zadnych odpowiedzi poza calkowita negacja.
            prosze w takim razie organizatorow (innych niz sion) o odpowiedz na powyzsze pytania.

            • zona_mi Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 22:57
              Dyskusja dotycząca samej akcji nie ma nic wspólnego z np. wiekiem i wyglądem Sion, które niewybrednie określiłaś, więc proszę o powściągliwość, jeśli nadal masz ochotę brać udział w rozmowie.
              • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 23:01
                z tego co zauwazylam, moje wypowiedzi zostaly skasowane, pozostaly za to teksty pani sion ze jestem bezczelna baba, ze jestem bogaczka ktorej syn dostaje kieszonkowe o mitycznej wysokosci itp.
                sion od dawien dawna atakuje mnie we wszystkich mozliwych sytuacjach z przedziwna zajadloscia, tylko dlatego, ze mam inne zdanie od niej.
                w tym watku tez, wszelkie moje pytania nt akcji zostaly skwitowane osobistymi wycieczkami pod adresem moim i mojego dziecka.
                ja sie nie musze udzielac w rozmowie ale jesli pod szyldem forum prowadzi sie akcje polegajaca na zbierania rzeczy dla dzieci to moim zdaniem osoba ktora szczyci sie mianem koordynatora powinna:
                a) umiec odpowiadac na pytania nawet jak sa krytyczne
                b) nie wyjezdzac z osobistymi wycieczkami pod adresem adwersarzy i to jeszcze z nicku "wyprawki"
                to tyle.
                • zona_mi Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 23:27
                  "Wycieczka" to nie zawsze to samo co agresywny atak słowny - nawet krytykować tu można, ale w taki sposób, by wpis nie kwalifikował się do ocenzurowania.

                  > sion od dawien dawna atakuje mnie we wszystkich mozliwych sytuacjach z przedziw
                  > na zajadloscia, tylko dlatego, ze mam inne zdanie od niej.

                  Obraźliwe wpisy należy zalinkować na pocztę do bezpośredniego opiekuna forum, do mnie lub na forum@gazeta.pl.

                  Co do używania dwóch nicków, uwaga została zwrócona.
                  O wszelkich zauważonych nieprawidłowościach można i należy informować moderatora lub administrację, zamiast wdawać się w pyskówki.
            • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 09.08.11, 23:33
              nioma napisała:



              >
              > nie jest to osobista wycieczka a uwagi do sposobu organizowania akcji WYPRAWKI
              > na forum.

              > prosze w takim razie organizatorow (innych niz sion) o odpowiedz na powyzsze py
              > tania.
              >

              Jestem w tej akcji po raz pierwszy, niemniej jako współorganizatorka, w miarę swoich możliwości i wiedzy mogę spróbować odpowiedzieć na pytaniasmile

              O które pytania chodzi?
              • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 00:06
                Witam a mam pytanie czy organizator powinnien zglaszac osoby tylko sobie znane i reczyc za ich sytuacje??
                I na jakie zasadzie dobiera sie czy darczynca wybiera, czy jest mu to wybrane..bo akurat dzieci zgloszone prze koordynatorke -jej podopieczni maja wszystkie darczyncow...
                akcja jest skierowana do dzieci, dzieciaki maja kredki w domu ktore uzywaja na codzien wiec wystarczy nowa jedna paczka do szkoly.
                Rozumiem ze wszyscy dotychczasowi darczyncy dawali najgorszy badziew i sie rozpadal?? -zestaw do geometri nie uzywa i nie nosi sie codziennie, i sa np. w wlasnym opakowaniu-i wytrzymuja jesli choc troche sie dba.
                Wiec chyba spytanie rodzicow co konkretnie potrzebuja i wklejenie obok w tabelce nie zejmie tyle czasu co ta pyskowka...

                Slonko pomaga sie dzieciom, ale pomoc odciaza rodzicow, i jesli maja ja co rusz to uwierz rozleniwia i zastepuje sie ich,....czy gimnazjalista nie moze pomyc okien sasiadom, polilnowac komus dzieci -majac liczne rodzenstwo ma wprawe i tak zarobic na wyprawke..nawet pomagajac w zakupach...
                Osobiscie kiedys chadzalam na OHP w lecie aby miec na swoje zachcianki...do dzis mozna ..
                • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 00:28
                  Aqua, postaram się odpowiedzieć. Mam nadzieję, że późna pora nie przyćmi mi umysłu.

                  1. które osoby są znane tylko organizatorkom?
                  2. z darczyńcami jest tak: określa kogo chciałby obdarować, czyli "dziecko w podstawówce, plecak też kupię", albo "Marysię zgłoszoną przez jolę23", "jakiekolwiek dziecko z mojego miasta", "najchętniej rodzeństwo w wieku do 10 lat", albo wybierzcie sami
                  3. przypadek,kiedy to my mamy kogoś wybrać kończy się tym, że musimy wybrać pierwszą wolną osobę na liście (osobiście dostałam po łapach za to, że nie wybrałam osoby pierwszej w kolejności tylko jak popadnie, wedle własnego widzimisię)
                  listy sporządzane są według kolejności zgłoszenia, o ile dokumenty są OK
                  4. jeśli jakaś podopieczna ma wszystkie dzieci obdarowane wynika to z prostego powodu, darczyńcami są te same osoby, ich znajomi, którzy zgłaszają chęć zrobienia wyprawki konkretnemu dziecku
                  sugerowanie jakoby koordynatorki upychały najpierw swoich podopiecznych jest...Aqua, sama wieszsad

                  Aqua, nie gniewaj się ale na pytania o badziew nie będę odpisywała. Po prostu mam w domu inny egzemplarz i trzy komplety linijek rocznie to dla niego za mało.

                  Pozdrawiam.
                  • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 01:18

                    Dziekuje
                    -Badziew to za sion przytoczylam..ona napisal o badziewiu za 2zl.
                    Rodzina wielodzietna podana przez sion -jest znana jej ...od lat nie wiadomo co sie dzieje -oj sorrki doszla 2 dzieci na stan.
                    I kolejnosc zgloszen..no wlasnie -wczesnije padlo w innym watku jak zaczeto pisac o wyprawkach ze koordynatorka nie bedzie osoba zglaszajaca, i proszaca...

                    Ok Twoj potrzebuje 3 linijek..moj ma swoje widzimiesie -tez w ciagu roku sie dokupuje
                    Np. teraz spr. co ma na stanie co sie nadaje...i uzupelniam braki -wiec rodzic moze napisac..piornik mamy, kredki, czy farbki, kleje-kupilismy czy zostaly sprzed roku...
                    Brakuje tego i tego..

                    Patrzac na liste to nie wszystkie od gory maja darczyncow...-ale rozumiem Ty jako nowa dostalas po lapkach za sytuacje punkt 3 ...

                    W szkole wymagaja to i to.
                    na poczatek wystarczy jedne blok, jedne kredki...i po zeszycie do przedniotu -chyba ze lista z szkoly jest inna -bo nauczyliec w 1 klasie moze miec zeszyt w linie do szlaczkow, i do literek...
                    • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 01:27

                      Dziekuje za odpowiedz.
                      I faktycznie Sion pierwsza pojechala od bab bogatych itp. w stosunku do Niomy a jakos ten post wisi...
                      Nioma w odpowiedzi pojechala po bandzie ale od postu o bucu atmosfera sie zagotowala..

                      Owszem liczba dzieci to przedwszystkim wybor rodzicow...zycie pisze rozne scenariusze, ale plodzenie i liczenie ktos za mnie kupi, zalatwi itp...nie jest wyjsciem...
                      Dzieci sa rozne moj pali skarpetki...ale ja dbam aby je mial.., a znam dzieci naprawde bogatych rodzicow..i widze jak dorabiaja w wakacje..
                      Dzis u kolezanki w firmie poznalam mlodzienca..ktory pracuje ciezko po 6-8 godzin dziennie fizycznie -syn szefa duzej korporacji..ale on za kilka lat bedzie mial szacunke do pracy bo wiem jak ciezko...
                      Chlopiec 4 klasista -no zaraz 5 klasista zarobil na wyprawke, myjac okna, noszac zakupy, pielac koszac ogrodki..
                      I ma cudne wakacje ludzie widzac takiego chlopaka otwieraja portfela i serca- w nagrode ma wakacje..
                      I znajac zycie delikatna ale dlugofalowa pomoc...
                      wierz on juz umawial sie na mycie okien w listopadzie grudniu..i mowil ze posprzata groby...
                    • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 01:35
                      aqua696 napisała:


                      > Patrzac na liste to nie wszystkie od gory maja darczyncow...-ale rozumiem Ty ja
                      > ko nowa dostalas po lapkach za sytuacje punkt 3 ...

                      Ela, teraz to się trochę czepiasz. Znam Cię i trudno mi jakoś w to uwierzyć.
                      Napisałam, może mało wyraźnie ale i pora na pisanie nietypowa.
                      To, że przy sion2 (bo pewnie o nią Ci chodzi) są darczyńcy znaczy tylko to, że są to osoby, które dane dzieci SAME wybrały.
                      W pierwszej kolejności wypełniamy prośby darczyńcówsmile)))
                      To jest proste i logiczne.

                      Pozostałe osoby porozrzucane na liście to są te, które:
                      -wybrały konkretne dziecko
                      -albo poprosiły o dziecko na zasadzie "z podstawówki z mojego miasta", "dwoje rodzeństwa"

                      Przecież ja o tym wyraźnie pisałam, nawet pogrubiłam niektóre rzeczy, żeby wyraźniej było.

                      Wrzuć trochę na luz, bo akcja przybiera zły kierunek.
                      Co do pyskówki i tego, co mogłyby koordynatorki w tym czasie zrobić, nawet nie wiem co Ci odpisaćsad
                      Ręce mi opadły.

                      Mimo wszystko dobrej nocy.

                      Ja jutro muszę rano wstać.
                      • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 01:49

                        Witam -
                        Ok dziekuje za wyjasnienie.
                        Milej nocy...
                        • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 01:51
                          choc kurcze nicku nie kojarze.
                          • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 09:29
                            Na forum też można się poznaćsmile Niekoniecznie trzeba kawę pić.

                            Niepotrzebne pyskówki i niepotrzebne emocje w tym wątku.
                            Niczemu dobremu nie służą.
                            Czym innym są rady i sugestie a czym innym zwykłe mieszanie z błotem ludzi, którzy mimo wszystko cały czas się uczą. Gwarantuję Ci aqua, że i Ty, i nioma, zaliczyłybyście jakieś wpadki przy organizowaniu akcji. Mniejsze lub większe. I to, że Wy nie uznałybyście danej rzeczy za wpadkę wcale nie oznacza, że od kogoś by Wam się nie dostało.

                            Regulamin akcji, listy wyprawek wiszą na forum od 24 lipca o ile się nie mylę.
                            Przecież był czas, żeby składać zastrzeżenia czy sugestie.
                            A tu nagle, ni z gruchy ni z pietruchy dwa tygodnie później nalot.

                            Pamiętaj, że my też jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy. Jesteś przekonana, że żadna z Was by ich nie popełniła??

                            Powiem, że ja po tym wątku zgłupiałam. Po prostu zgłupiałam. Czy naprawdę chodzi o dodatkową paczkę kredek, ołówki i gumki? Przecież jak człowiek można zapytać, czy można okroić listę. Można, nikt nikomu głowy nie urwie!! i nikt pretensji mieć nie będzie. Tym bardziej, że darczyńcy pytają na priv, czy można bez plecaka, czy sam plecak...

                            Zawsze wydawało mi się, że w tak prostych rzeczach można się po prostu porozumieć a nie urządzać jatki jak na bazarze w piątek.

                            Czy normalna rozmowa i wymiana zdań na tym konkretnym forum wymarła?

                            Ech, szkoda mówić.
                            • miedzymorze Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 09:48
                              pitahaya1 napisał:

                              > Przecież był czas, żeby składać zastrzeżenia czy sugestie.
                              > A tu nagle, ni z gruchy ni z pietruchy dwa tygodnie później nalot.

                              Żadne 'ni z gruchy ni z pietruchy' tylko dlatego że założyłyście wątek o braku darczyńców.
                              I dyskusja rozwinęła się w kierunku 'bo może trochę za dużo w tej wyprawce na liście obowiązkowej jest', z czym się poniekąd zgadzam.

                              I nie, nie chodzi o dodatkowe pudełko kredek. Chodzi (przynajmniej w moim odczuciu), że dużo osób robi wyprawkę równiez dla swoich dzieci i odczuwa pewien dysonans w sytuacji,
                              kiedy swoim dzieciom kupuje po jednej rzeczy na start z założeniem 'macie i dbajcie, a jak się zgubi/uszkodzi zabraknie to dokupimy' vs 'dajmy wszystkiego po dwa albo więcej bo a nuż się zgubi/zniszczy/zabraknie.
                              Podejście nr 1. sugeruje odpowiedzialność obdarowanych za to co dostali.
                              Podejście nr 2 sugeruje jej zmniejszenie/brak, bo i tak jest zapas jakby co.

                              Napisałyście w regulaminie:

                              Lista „A” jest listą minimum, obowiązkową dla darczyńcy.

                              I ogólnie cały regulamin został po prostu podany, nie ma tam nic w rodzaju 'czekamy na uwagi' czy coś. Co mocno sugeruje, że jeśli ktoś chce być darczyńcą to ma się dostosować i już. Więc jest całkiem prawdopodobne, że sporo osób pomyślało 'tyle to ja nie dam rady' i się po prostu nie zgłosiło.

                              pozdr,
                              mi



                              • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 09:59
                                Ok, może słowa źle dobrane.
                                Ale przecież można było założyć osobny wątek i o ten regulamin zapytać, wrzucić swoje uwagi, zastrzeżenia.
                                Kurczę, tak zwyczajnie, po ludzku, bez emocji. Tym bardziej, że ludzie na priv pytają.
                                W ciągu dwóch tygodni nikt nawet słowa nie napisał.
                                • miedzymorze Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:15
                                  Można było dużo rzeczy.

                                  Np. w wątku głównym napisać:
                                  w związku z powtarzającymi się pytaniami na priva wyjśniamy, że:
                                  1. LISTA A jest propozycją, można ją zmodyfikować w zależności od potrzeb
                                  2. można zgłosić chęć kupienia tylko części rzeczy
                                  itp.

                                  A emocje, hm, cóż, emocje są bardzo ludzkie suspicious Jako nieludzkie często postrzegane są osoby, które nad nimi panują.

                                  pozdr,
                                  mi
                                  • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:22
                                    Dziękuję Ci bardzo Międzymorze za konstruktywne, normalnie napisane uwagi, zwłaszcza że są bezpośrednio od osoby zainteresowanej smile i weźmiemy je pod uwagę zapewniam Cię.
                                  • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:34
                                    Ja jestem w tej akcji po raz pierwszy i pewnie ostatni.
                                    Wnioski zawsze trzeba wyciągać i zdanie innych jest ważne, tak samo jak treść wypowiadanych słów.
                                    A nad emocjami to właśnie ja staram się panować. Emocje są ludzkie ale nie bez powodu mówi się "panuj nad emocjami". Między umiejętnością ich okiełznania a skrajnym ich brakiem jest jeszcze coś więcej niż echo.
                              • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:05
                                > I ogólnie cały regulamin został po prostu podany, nie ma tam nic w rodzaju 'cze
                                > kamy na uwagi' czy coś

                                oczywiście, że został podany bo musi być ustalony zanim akcja się rozpocznie, przecież nie możemy go zmieniać w trakcie. Zdaje się, że identyczny funkcjonował w zeszłym roku i kurka uwag nie było do list wyprawkowych tylu a były mniej okrojone niż obecne z tego co pamiętam. Natomiast bardzo chętnie rozpatrzymy wszelkie sugestie na kolejną Akcję. Zawsze też można zorganizować swoją własną przecież nie ma zakazu w tej kwestii.
                                • miedzymorze Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:53
                                  slonko1335 napisała:

                                  > > I ogólnie cały regulamin został po prostu podany, nie ma tam nic w rodzaj
                                  > u 'cze
                                  > > kamy na uwagi' czy coś
                                  >
                                  > oczywiście, że został podany bo musi być ustalony zanim akcja się rozpocznie, p
                                  > rzecież nie możemy go zmieniać w trakcie.

                                  No przecież ja tez o tym - jeśli coś jest już podane jako obowiązujące, to nie ma się co dziwić, że nie było żadnych uwag. Albo akceptuję, albo nie partycypuję.
                                  Natomiast zmiana w locie czasem jest potrzebna - nie na zasadzie rewolucji, ale ewolucji, jasnego napisania, czegoś co jest możliwe (np kupienie części rzeczy) ale nie wynika wprost z ogłoszonych zasad.

                                  pozdr,
                                  mi
                      • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 01:57
                        Dane wrazliwe rozumiem sa chronione tylko w wpypadku osob proszacych??
                    • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 08:27
                      Rodzina wielodzietna podana przez sion -jest znana jej ...od lat nie wiadomo co
                      > sie dzieje -oj sorrki doszla 2 dzieci na stan.
                      hmm mylisz się, nie jest znana tylko jej i owszem darczyńcy wiedzą co się tam dzieje i są informowani o sytuacji, i bijesz pianę o nic bo akurat foretka zna doskonale tą rodzinę i niejednokrotnie jej pomagała, podobnie malgog która się sama zgłosiła z prośbą o przydzielenie tego dokładnie chłopca, także Darczyńcy lizki jak zgłaszała dzieci zawsze byli informowani o sytuacji, mieli podane linki do wątków na temat lizki-wszystkich absolutnie-żaden nigdy się nie wycofał i każdy twierdził, że dla niego znaczenie mają dzieci a nie to co rodzic wyprawia. Raz tylko dziewczyna poprosiła żeby jej nicka skreślić z tabeli i napisać anonim bo zaczęto jej wysyłać chamskie maile z tego powodu iż chciała te właśnie dzieci obdarować, najwidoczniej ktoś nie mógł tego przeżyć-po tym wątku widzę jakiego typu to osoba.
                      Nigdy nie zdarzyło się aby Darczyńca chcący znać dokładniej sytuację rodziny której chce pomóc tej sytuacji nie poznał i nie dostał informacji które go interesują.

                      I kolejnosc zgloszen..no wlasnie -wczesnije padlo w innym watku jak zaczeto pis
                      > ac o wyprawkach ze koordynatorka nie bedzie osoba zglaszajaca, i proszaca...

                      koordynator nie może być osobą potrzebującą-widzisz różnicę? zgłosić do akcji dziecko ma prawo każdy jeżeli ma na to zgodę jego opiekunów i może potwierdzić sytuację. Żaden z koordynatorów nie zgłasza ani nigdy nie zgłaszał do akcji swoich dzieci, swoich rodzin.

                      > Patrzac na liste to nie wszystkie od gory maja darczyncow...-ale rozumiem Ty ja
                      > ko nowa dostalas po lapkach za sytuacje punkt 3 ...
                      bo się nie zgłosili Darczyńcy chętni na te dzieci, Darczyńcy mają upodobania i mają prawo wybrać płeć, wiek dziecko i okolicę, mogą chcieć pięcioosobowe rodzeństwo, mogą chcieć konkretne dzieci lub dziecko co bardzo często się zdarza. Dziecko jest przydzielane Darczyńcy zgodnie z preferencjami, gdy takowych nie ma jest mu przydzielane pierwsze z góry dziecko lub proponujemy dziecko z jego okolicy żeby mógł sam dostarczyć prezent.
                      • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 08:39
                        zeby dostawac na priv obrazliwe maile, wystarczy miec odmienne zdanie.
                        sion tez takie maile wysyła.
                        jestem ich adresatka.
                        • sion2 nioma zgłaszam twoj wpis do administracji forum 10.08.11, 11:31
                          Nie napisalam do ciebie zadnego maila od bodajze 2 lat. Piszesz że "wysyłam" do ciebie maile. Albo to odwołaj natychmiast albo pisze do administracji ktora przez serwer ma dostep do mojego konta i zostaniesz zdemaskowana ze swoimi kłamstwami na moj temat.

                          Serdecznie pozdrawiam moją bratową!

                          <
                      • mmb Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 08:47
                        Włączę się do dyskusji bo pośrednio mnie to też dotyczy:
                        Jestem fundatorem wyprawki dla dziecka zgłoszonego przez sion2 i w swoim zgłoszeniu wybrałam tę właśnie dziewczynkę z jednego prozaicznego powodu - była z Warszawy więc nie musiałam płacić dodatkowo za przesyłkę.
                        Sądzę że wiele osób w ten właśnie sposób wybiera dziecko któremu pomoże po prostu by ograniczyć koszty.

                        Jednak przyznaję że zgadzam się z zarzutami dotyczącymi wielkości wyprawki:
                        Uważam, że jest wysoce demoralizujące że dziecko uczestniczące w akcji wyprawek co roku dostaje nowy piórnik. Jeśli dziecko niszczy swoje rzeczy powinno ponosić tego konsekwencje a nie uczyć się że i tak dostanie nowy we wrześniu. Porządny piórnik z wyposażeniem to wydatek powyżej 30 złotych i uważam że powinien być dawany tylko za pierwszym razem gdy dziecko jest zgłoszone do akcji i i zawsze dla dzieci z pierwszych klas (podstawówki i gimnazjum).
                        Tak samo uważam że kupowanie 6 ołówków, 2 paczek kredek, 2 bloków technicznych i 2 bloków zwykłych jest przesadą, wydaje mi się że świat by się nie zawalił gdyby te zakupy na liście podstawowej były ograniczone o połowę. Zeszytów się nie czepiam bo zeszyty łatwiej jest kupić tanie o akceptowalnej jakości.
                        Gdyby lista podstawowa była okrojona łatwiej by było jednej osobie obdarować więcej niż jedno dziecko. Ja na początku akcji myślałam że poproszę o jeszcze jeden przydział ale po zrobieniu zakupów dla jednego dziecka tego nie zrobię bo mnie na to nie stać.

                        • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 08:53
                          mmb? i o to glownie toczy sie cala dyskusja, niestety sion tego nie zauwaza i odrzuca krytyke, jak wyzej napisala "to, ze jedno dziecko zuzywa mniej olowkow albo nie niszczy piornika nie znaczy ze inne tez". Oczywiscie, kazde dziecko jest inne ale sa tez inne potrzeby w roznych szkolach.
                          Jedna mama gdzies wyzej wspomniala, ze u jej dziecka tasmowo schodzila plastelina, u innego dziecka co innego... Warto wiec bardziej indywidualizowac wyprawki, to po pierwsze, a po drugie moim zdaniem, wyprawka to powinien byc prezent dla dziecka NA START!!! Uwazam, ze nawet biednego rodzica stac bedzie w kolejnych miesiacach na wydanie kilkudziesieciu groszy na olowek czy 2zl na kredki.
                          Jak wiemy, najgorszy jest poczatek szkoly: przybory, ksiazki, ubezpieczenie, ubranie na wf itp itd. Rozumialam wiec, ze idea wyprawki jest taka, zeby pomoc dziecku i rodzicom na poczatku. Niestety jest inaczej.
                          • mmb Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 09:11
                            Właśnie dlatego napisałam o aspekcie edukacyjnym dawania co roku nowego piórnika dziecku wink
                            Może to część osób przekona..
                            Marta
                            • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 09:14
                              jeszcze odnoscie pironika:
                              moje zdanie jest takie, ze kazde dziecko powinno miec nowy piornik na start i na pewno na gimnazjum. wiadomo, ze piornik dla siedmiolatka nie nada sie dla gimnazjalisty ale w tej chwili piorniki komorowe (jedno czy dwu) sa naprawde dobre jakosciowo, herlitza w wyposazeniem mozna kupic za ok 20-30zł. jesli sie ograniczy kredki/olowki/bloki itp to te pieniadze mozna dolozyc do takiego wlasnie siolidnego piornika na kilka lat.
                              te piorniki mozna nawet prac. nic im sie nie dzieje, testowalismy u nas w domu.
                        • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 09:29
                          Porzą
                          > dny piórnik z wyposażeniem to wydatek powyżej 30 złotych i uważam że powinien b
                          > yć dawany tylko za pierwszym razem gdy dziecko jest zgłoszone do akcji i i zaws
                          > ze dla dzieci z pierwszych klas (podstawówki i gimnazjum).

                          Pozostaje kwestia tylko tego czy dziecko zawsze dostanie ten porządny piórnik za pierwszym razem. Sama wielokrotnie robiąc wyprawki nie kupowałam takiego za 30 złotych bo nie wystarczało mi pieniędzy.
                          • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 09:40
                            na allegro jest duzo firm sprzedajacych m.in piorniki
                            - herlitz z wyposazeniem kosztuje 14,99 + przesylka 10zł
                            wyposazenie:
                            - linijka x 1
                            - pisaki x 5
                            - ołówek x 1
                            - kredki x 5
                            - temperówka x 1
                            - gumka x 1
                            mozliwy jest tez odbior osobisty.
                            Mozna poszukac w swoim miescie takiego sprzedawcy i np. umowic sie na forum, ze hurtem sie kupi X piornikow, wtedy kupuje sie je bez kosztow wysylki.
                            wystarczy wczesniej zaprezentowac dany piornik na forum, zebrac deklaracje + pieniazki od osob zainteresowanych i juz.

                            piornik herlitz dwustronny + wypsazenie 31 czesci razem z wysylka kosztuje 30zł

                            naprawde nei trzeba wydawac wiecej niz 30zł na bardzo porzadny piornik ktory starczy na kilka lat.
                            • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 09:47
                              > Mozna poszukac w swoim miescie takiego sprzedawcy i np. umowic sie na forum, ze
                              > hurtem sie kupi X piornikow, wtedy kupuje sie je bez kosztow wysylki.
                              > wystarczy wczesniej zaprezentowac dany piornik na forum, zebrac deklaracje + pi
                              > eniazki od osob zainteresowanych i juz.
                              ależ oczywiscie, że można ale dotychczas nie ma Darczyńców chętnych na takie akcje, bo niby jak mają potem rozsyłać po całej polsce te piórniki? Jak zgłosi się osoba, że kupi 10 piórników i porozsyła to przecież nikt nie będzie robił problemu, przecież jest logicznym że pozostali darczyńcy będą poinformowani że dziecko z danej rodziny piórnik dostało i kupować go nie trzeba. Identycznie funkcjonuje to w przypadku plecaka czy tornistra jak jedna osoba kupuje tornister to drugi darczyńca nie kupuje wyprawki z tornistrem znowu tylko bez niego bo zostaje poinformowany że tornister już jest. Podobne jak potzrebujący gdy zgłasza że dziecko coś ma i już mu nie jest coś potrzebne, Darczyńca nie kupuje mu tego na siłę żeby Ci na złość zrobić.
                              • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:04
                                ale po co te osobiste wycieczki? dlaczego piszesz, ze ktos mi robi/nie robi na zlosc?
                                jest dyskusja, sa uwagi, pomysly - wy naprawde wszystko bierzecie osobiscie? nie ma nawet rozwazenia pomyslu, jest od razu NIE i koniec.

                                jesli trzeba bardziej łopatologicznie to juz pisze:
                                sa dzieci z roznych rodzin z np jednego miasta/okolicy
                                sa darczyncy z tychze okolic
                                mozna sie skrzyknac na poczatku akcji i podzielic na tzw. zakupy hurtowe.
                                u wielu sprzedawcow mozna dostac rabaty albo darmowa wysylke przy zakupie wiekszej ilosci przedmiotow.
                                potem wystarczy sie spotkac, podzielic rzeczami i juz.
                                nie kazda osoba ma samochod albo auchan pod blokiem, jesli wczesniej sie grupa osob skrzyknie to okaze sie, ze dla pani X nie ma problemu podjechac do marketu i kupic 100 zeszytow, bo wrzuci je do bagaznika i luz.
                                to mialam na mysli piszac o tzw hurtowych zakupach.
                                • ewa.mama Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:07
                                  dziewczyny naprawdę listy wyprawkowe ewoluowały, mamy świadomość że jest coraz biedniej, biedniej jest i darczyńcom i potrzebującym - ceny wzrosły, pensje stoją

                                  zaostrzyłyśmy również sposób przyjmowania na akcje

                                  dziewczyny my naprawdę jesteśmy normalne, nie brałyśmy listy rzeczy od czapy
                                  niektórzy potrzebujący przysyłali Nam co szkoła chce na początek, a i same robiłyśmy rozeznanie

                                  lista A jest naprawdę wyprawkową - przecież 3 ołówki więcej, czy 1 więcej klej, czy gumka nie powodują aż tak wielkiego wzrostu wartości wyprawki - w tym co podaje szkoła są 2 bloki
                                  rzeczywiście lista B zawiera dodatkowe rzeczy, aby dziecku starczyło na dłużej - ale jest listą dodatkową, nikt nie każe jej kupować, zdajemy się na chęci darczyńcy
                                  potrzebujący są (przeważnie!) normalnymi ludźmi, nierzadko piszą zeszyty mamy z zeszłego roku więc już nie trzeba; przy licznej rodzinie proszą o ograniczenie kredek, bloków itp jeden przypadek oszukującego nie czyni reguły; jak dalej tak będziemy myśleć że wszyscy oszukują to chyba należałoby zrezygnować z akcji

                                  rzeczywiście uwagi są cenne, konstruktywna krytyka również, ale ale
                                  szczególnie przykre jest to, że listy wyprawkowe "wiszą" od dawna i nikt nie miał uwag, a teraz robicie lincz na akcję
                                  doceńmy to co zostało kiedyś zapoczątkowane, znajdźmy konsensus i kontynuujmy ten szczytny cel
                                  • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:12
                                    bo jak ktos zauwazyl: jak cos jest "na szpilce" to nikt uwagi nie zwraca
                                  • mmb Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:19
                                    To nie jest lincz tylko próba ustalenia czemu brakuje darczyńców do akcji..
                                    Piszesz że dodatkowy klej czy blok nie robi różnicy może tak ale jak się to zbierze do kupy to już wychodzi sporo:
                                    piórnik 30 zł, dodatkowe pudełko kredek ołówkowych (nie z hipermarketu bo tam połamane) 10
                                    dodatkowe bloki, kleje, komplety ekierek kolejne 5-10

                                    Nie chcę by wyszło że się skarżę ale prawdopodobnie w przyszłym roku już nie wezmę udziału w akcji i możliwe że za rok jeszcze trudniej ze znalezieniem darczyńców.
                                    Tegoroczna akcja już się kończy i trudno oczekiwać że w tym roku w trakcie akcji będą zmieniane zasady, ale dobrze się już zastanowić co można zmienić by w przyszłym roku akcja się udała..
                                    • ewa.mama Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:22
                                      ja to rozumiem, ale wątek stał się swego rodzaju linczem
                                      zgłaszają się do Nas osoby ktróre proponują pół wyprawki, ugadują się i robią dla 1 dziecka
                                    • sion2 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:45
                                      Mmb dziekuje ci bardzo że kupiłas przybory dla Julki - widzialas jak żyją i widzialas jak sie ucieszyła, prawda?
                                      Nie ma regaulaminie napisane że piórnik ma kosztowac 30 zł. Jest mowa że wystarczy piórink-saszetka który kosztuje od 4 do 25 zl, a za 10 zł juz kupisz całkiem porzadny.
                                • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:13
                                  jesli trzeba bardziej łopatologicznie to juz pisze:
                                  > sa dzieci z roznych rodzin z np jednego miasta/okolicy
                                  > sa darczyncy z tychze okolic
                                  > mozna sie skrzyknac na poczatku akcji i podzielic na tzw. zakupy hurtowe.
                                  > u wielu sprzedawcow mozna dostac rabaty albo darmowa wysylke przy zakupie wieks
                                  > zej ilosci przedmiotow.
                                  > potem wystarczy sie spotkac, podzielic rzeczami i juz.
                                  > nie kazda osoba ma samochod albo auchan pod blokiem, jesli wczesniej sie grupa
                                  > osob skrzyknie to okaze sie, ze dla pani X nie ma problemu podjechac do marketu
                                  > i kupic 100 zeszytow, bo wrzuci je do bagaznika i luz.
                                  > to mialam na mysli piszac o tzw hurtowych zakupach.

                                  jeżli trzeba bardziej łopatologicznie to ponownie ci wyjaśniam, łatwiej już nie potrafię:
                                  Nie ma zakazu skrzyknięcia się, naprawdę nie zabraniamy tego w ramach akcji, to jest wyłącznie wola Darczyńców a nie nasza, rozumiesz?
                                  • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:18
                                    tak rozumiem.
                                    nie mam wiecej pytan. rozumiem tez, ze jesli nie podoba mi sie jakis element akcji to nikt mnie nie zmusza zeby w nim uczestniczyc.
                                    • ewa.mama Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:23
                                      nioma wiesz że już są emocje i ten cholerny internet tez troche przeinacza - twarz w twarz jest inna rozmowa, można normalniej porozmawiać
                                    • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:23
                                      nie mam wiecej pytan. rozumiem tez, ze jesli nie podoba mi sie jakis element ak
                                      > cji to nikt mnie nie zmusza zeby w nim uczestniczyc.

                                      ale od bicia piany na forum ejdnak powstrzymać się nie mogłaś, inni po prostu nie uczestniczą....
                                • ewa.mama Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:20
                                  właśnie owe skrzyknięcie jest problemem, naprawdę
                                  nie udaje nam się często gęsto dobrać miasta darczyńcy i potrzebującego, co dopiero to co proponujesz
                                  nie chodzi o naszą nieudolność ale o fakt że na początku nie jest znana cała lista potrzebujących i cała lista darczynców, to ewoluuje, ludzie zgłaszają się przez cały czas
                                  gdyby tak było możnaby próbować logistycznie lepiej to ogarnąć
                                  ale dzieci przydzielamy do darczyńców jak zgłosi się darczyńca, na ostatnią chwilę nie możemy czekać - po pierwsze darczyńcy są między urlopami, czy innymi zajęciami, czasem jak widać po listach już powysyłali
                                  a i dzieci potrzebujący nadsyłają na bieżąco
                                  nikt nie założy pieniędzy i nie kupi większej ilości
                                  nioma Ty czy ja zrobimy przelew już teraz, nie wszyscy tak mogą i chcą
                                  wierz mi że poświęcamy energię i czas i nie jesteśmy jednotorowo patrzącymi osobami
                                  • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 10:42
                                    nigdzie nie napisalam, ze jestescie nieudolne
                                    za kazdym razem podkreslam, ze robicie kawal dobrej roboty ale wydawalo mi sie, ze dyskusja i ewentualne uwagi tez sa dopuszczalne.
                                    teraz wiem, ze lepiej sie nie odzywac.
                                    zarzuca mi sie bicie piany.
                                    przypominam, ze to jedna z koordynatorek aukcji zaczela ataki personalne na moja osobe, nie pierwszy zreszta raz.
                                    dlaczego? bo bylam na tyle bezczelna, ze napisalam o tym, ze niektore rodziny naduzywaja dobroci? ze nie podoba mi sie, ze latami korzystaja z tej pomocy, przy kazdej akcji. To sie nazywa bicie piany?
                                    to jest powod, zeby zarzucac mi, ze dzieci z wielodzietnych rodzin uwazam za smiecie, ze jestem bogata, syn ma kieszonkowe wieksze nic czyjas renta i generalnie to ja nic nie wiem, boc o moge wiedziec plawiac sie w dobrobycie?
                                    odpisywalam sion na priv na jej przedziwne maile, tlumaczylam... nie wiem dlaczego ona sie tak upiera i w kazdym mozliwym watku an forum atakuje mnie- w tym watku jeszcze uzywajac nicku "wyprawki".
                                    -
                                    ...
                                    bridelle
                                    • sion2 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 11:08
                                      Nioma nie dostalam od ciebie żadnego maila chyba od 2 lat. I nie uwazam za konieczne koresnpodowanie z tobą.
                                    • ewa.mama Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 11:11
                                      ja nie mówię że Ty mówisz że jesteśmy nieudolne smile nie o to mi chodziło
                                      chciałam nakreślić sytuację ot co że robimy rozeznanie i wydawało się Nam że listy są ok
                                      że naprawdę staramy się dopasować potrzebującego i darczyńcę, by ograniczyć koszty itp
                                      że ważne są uwagi
                                    • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 12:03
                                      Nioma jakoś więcej osób tutaj zwróciło nam uwagę i potrafiło to zrobić w cywilizowany i normalny sposób.
                            • nioma Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 09:48
                              jesli ktos ma w okolicy auchan to polecam:
                              - zestaw do gemetrii 0,94
                              - klej w sztyfcie 0,23
                              - blok rysunkowy 0,69 0,99
                              - dwa olowki 0,59
                              - kredki olowkowe 3,19
                              - piornik z wyposazeniem 14,95
                              - naprawde ladne piorniki jamniki 8,99 10,99
                              - plecaki od 12,99 do 68,99
                              - worek na kapcie 1,99
                              - zeszyt 16 kartkowy 0,65
                      • malgog Sama wybrałam Pawła zgłoszonego przez sion2 10.08.11, 12:21
                        Potwierdzam, że z własnej i nieprzymuszonej woli wybralam sobie Pawła do obdarowania wyprawką
                        od kilku lat mniej udzielam się na forum ale dzieci z rodziny, którą opiekuje sie sion są zawsze w mojej pamięci i chętnie uczestniczę we wszelkich akcjach pomocowych dla nich szczególnie niezaleznie od ilości dzieci, pomagałam kiedy była 5 pomagam kiedy jest 7
                        i nie dotyczy to tylko akcji forumowych

                        musze przyjąć za oczywista oczywistość, że są rzeczy których się nie przeskoczy i nie warto się nad nimi doktoryzować
                        do takich zaliczam prokreację patologii do której zalicza sie rodzina siona...
                        tą patologię znam...o innych patologiach nie chcę wiedzieć i nie chcę denerwować się, że znowu umoczyłam sad (jak bylo np. w przypadku Edwarda)
                        piszecie, że pomoc ciągla tym samym... że rodzice nie robia nic tylko czekają (w kontekście wyprawek szkolnych) ....ok ale ja jestem tego świadoma, że wyręczam rodziców - w tym kokkretnym przypadku matkę bo sama "wychowuje" 7 dzieci...ale JA TO WIEM i to co robie robię z premedytacją...

                        dyskusja jaka się rozwinęła jest poniżej wszelakich poziomów
                • sion2 "moje" dzieci 10.08.11, 10:59
                  Informauję uprzejmie dodając do wpisu pitahaya że wielu darczyncow chce te same dzieci co obdarowywali juz kiedys lub dziecko konkretne wybrane przez siebie z listy i pisza do nas "proszę o dziecko nr... i nr...". Tak własnie bylo w przypadki Julki zgloszonej przez mnie a obdarowanej przez mmb - chciala te dokladnie dziewczynke. Podobnie malgog chciala Pawła zgloszonego przeze mnie. Reszta dzieci byla pierwsza w kolejnosci wedlug preferencji wypisanych przez darczycnow w mailach.
                  Po drugie pitayaya1 moze potwioerdzic że gdy jako nowa w akcji na poczatku od razu wyznaczyla darczynce dla moich dzieciakow, mailowo zwrocilam jej uwage ze tak nie robimy i dzieci czekaja na swoja kolej a organizatorki nie uprawiaja nepotyzmu wink.
                  Moga to potwierdzic wszystkie organizatorki akcji po kolei poniewaz piszemy do siebie grupowo.
                  Tak wiec kolejne oskarżenie które zostalo wysuniete w tym wątku przeciwko mnie okazuje sie bezzasadne. Ciekawe na jak dlugo starczy wam fantazji zeby dalej sie mnie czepiac.

                  Reszty twojego wpisu odnosnie "mojej" rodziny z ktora "niewiadomo co sie dzieje" nie bede komentowac ani dementowac bo to ponizej wszelkiej krytyki. Najpierw udowodnij, że oszukuję, naciągam, preferuje "swoich", wspomagam "dzieciorobow" w nieskonczonosc, że wyręczam rodziców we wszystkim od 7 lat itd a pozniej ja sie ustosunkuje do twoich zarzutów. Taka powinna byc logiczna kolejnosc.
                  • nioma Re: "moje" dzieci 10.08.11, 11:02
                    ratunku!!! znowu do mnie? sion> to nie ja pisalam o jakiejs "twojej rodzinie" i o tym czy pomagasz czy nie.
                    ja pisalam ogolnie o rodzinach patologicznych. daj mi wreszcie spokoj.
                    • sion2 Re: "moje" dzieci 10.08.11, 11:17
                      Chyba zaczynasz miec obsesje Nioma. oczywiscie ze nie pisalam do ciebie - tak sie wkleiło bo nie umiem do konca zapanowac zeby mi sie wklejalo tam gdzie chce. Moj wpis jest dodatkiem do wpisu pitahaya1 ktora odpowiadala na post chyba aqua.
                      • nioma Re: "moje" dzieci 10.08.11, 11:31
                        Nie, nie obsesje - wkleilas swoja odpowiedz pod moim postem, nie domyslilam sie, ze wkleilas zle.
                        Ale wyjasnienie przyjmuje.
                        Wystarczy, ze klikniesz na "odpowiedz" pdo postem na ktory chcesz odpowiedziec i nie bedzie balaganu
                  • pitahaya1 Re: "moje" dzieci 10.08.11, 11:29
                    I tak faktycznie jest.
                    Wielu darczyńców szczegółowo zna sytuacje każdej z obdarowywanych rodzin. Pomagają im bez względu na to ile jest w niej dzieci i, czy matka z ojcem pracują. Tym osobom chodzi wyłącznie o dobro dzieci i pokazanie im innego świata. Te osoby zgłaszają się z konkretnymi propozycjami dot. dzieci.
                    Tak dzieje się w sytuacji dzieci zgłoszonych nie tylko przez sion2 ale i w innych.
                    Możemy jedynie przychylić się do ich woli.

                    Zaś co do moich początków a akcji, cóż, czasem wpadam w stan "wiem wszystko, sama dam sobie radę". Na samym początku zaproponowałam dzieci sion2, jakoś mi pasowały do prośby darczyńcy. Sion2 zwróciła mi uwagę, że są pewne zasady, że po kolei, żeby nikt nie miał wątpliwości i zastrzeżeń.
                    To właśnie nazwałam "dostaniem po łapach".
                • bj32 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 14:24
                  Aqua, ja też zgłaszam dzieci , które są tylko mi znane. I co? Mam poniechać?
                  • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 10.08.11, 14:46

                    bj nie jestes koordynatorka.

                    Zwrocenie uwagi o wielkosc wyprawki i osoby zgloszone..poszla w kierunku niezlych osobistych wycieczek.
                    Zpoufalania sie.

                    Skoro slonko rodzice przysylaja wiadomosc iz cos posiadaja i nie potrzebuja to chyba mozna to zaznaczyc w tabelce -tak jak sprawe plecaka??
                    Tak dardczynca widzi cala liste - i wycofunje sie rakiem.
                    Szczerze zwrocilam uwage o wielksoc wyprawki ale mozliwe ze na priv. do bj.
                    • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 11.08.11, 15:21
                      Zostal postawiony zarzut iz dopiero przy powstaniu tego watku rozpetala sie dyskusja o wielkosci i kztach wyprawki..
                      Ona zaczela sie 21 lipca o czym Sion i Slonko dobrze wiedzialy bo same sie dopisywaly.
                      forum.gazeta.pl/forum/w,615,127149879,,Nabor_do_Wyprawek_.html?v=2
                      Wtedy nie bylo jeszcze regulaminu i list wyprawek.
                      • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 11.08.11, 15:38
                        aaa to napisz od razu, że kruszysz kopię o to, że nie jest po Twojemu i jak TY chciałaś...nie wiem czy zauważyłaś ale jakoś poparcia w tym wątku dla Twoich pomysłów nie było wtedy a teraz nagle burza w szklance wody.
                        • aqua696 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 11.08.11, 16:13
                          Nie zauwaz tylko ze rodzice zaopatrujacy swoje dzieci sami nie kupuja na rok zeszytow bo sie skoncza czy kredek 2 opakowan bo w domu i na zapas ma byc??

                          Slonko juz prywatne wycieczki byly, i to wy zarzucilyscie ze wczesniej nie bylo nic o wielkosci i koszcie, a jednak bylo. Szczerze myslam ze pisalam o tym tylko z BJ a jednak bylo orwarcie co mi ktos przypomnial.
                          Zauwaz tez i nie tylko ja mam zastrzezenie do wielkosci, ze nie musis byc na poczatek na rok ale starter...i wedle potrzeb a nie odgornie.
                          Zamiastr 2 opakowanie kredek np. plastelina w 1-3 bylaby pewnie bardzije przydatna.
                          • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 11.08.11, 16:24
                            Wzięłyśmy pod uwagę zastrzeżenie o wielkości. Wcześniej zainteresowani nie wychodzili z zarzutami, wybacz ale to był tylko Twój problem w tamtym wątku, naprawdę nie będziemy zmieniać regulaminu za każdym razem jak komuś się nie spodoba jego część. W momencie gdy są rozsądne propozycje od większej ilości zainteresowanych trzeba je rozważyć, wtedy takich nie było.
        • zona_mi Sion2 09.08.11, 22:49
          Proszę nie używać do prywatnych wypowiedzi nicka wyprawki2011, a także usunąć z sygnaturki ogłoszenie.
          • sion2 Re: Sion2 10.08.11, 10:42
            Tak wiem - po prostu bylam zalogowana na dwoch kompach i odruchowo odpowiadalam czasem z niewlasciwego zalogowania, przez zwykla pomylke - przepraszam.

            Ale w czym moja sygnaturka łamie regulamin? bo mam ją od 10 mcy i nikt mi nie zwrócił wczesniej uwagi - to ogloszenie o naborze do chórku dzieciecego który prowadzi moja kolezanka, za darmo - to jest niezgodne z regulaminem?
            Usunę ale prosze o wytlumaczenie dlaczego bo nie widze sprzecznosci z regulaminem bo to niekomercyjne ogloszenie.
            • margotka28 Re: Sion2 10.08.11, 11:07

              W którym momencie ja bije piane? Powstał wątek, ze jest zbyt Malo darczyńców. I będzie ich mało, bo wyprawki kosztują dużo i to nie mikołajki, gdzie w ludziach budzi się nagle poryw "wielkiego serca".
              Forum, w którym się udzielam bierze udział we wszystkich akcjach. Zbieramy pieniądze i z uzyskanych środków robimy paczki. Nie mamy wskazań co do wieku dziecka, jego miejsca zamieszkania. Często bierzemy dzieci, których nikt inny „nie chciał”. I wiem jak trudno zbiera się środki, niestety coraz trudniej. Pytanie padło: co zrobi aby darczyńców było więcej. Pomysłów niewiele, jeden z moich to aby ograniczyc listę. Jeśli za zestaw podstawowy płaci się około 70 zł - to ograniczając listę jest szansa, że obdaruje się więcej dzieci. Np.: jeden porządny klej kosztuje od 3-7 złotych. Kupując ich 4 zapłacę 12 zł, a kupując jeden odpowiednio mniej. Tak samo z kredkami – paczka kosztuje ponad 10 zl. Zamiast kupowania dwóch – można kupic jedną, a drugą podarowac innemu dziecku. Bo biorąc pod uwagę, że pojedynczo każda z pozycji z listy nie kosztuje wiele, jak się to zsumuje i doda koszt przesyłki (paczka jest ciężka) to już wychodzą konkretne pieniądze. Proszę, weźcie do pod uwagę - taka luźna propozycja.
              Aha - chciałam do tego dodac, że nie każdy ma Auchan w swoim mieście lub inny market. No i kupowanie kleju po 29 groszy - już widzę co to za klej. Jeśli przyjmemy kryterium ceny w markecie (biorąc pod uwagę najtańsze artykuły) to rzeczywiście nei ma potrzeby ograniczania listy, bo całośc zmiesci się w kwocie mniej niż 30 zł. Ale, czy za tym idzie jakośc?
              Powiem jak to działa z punktu widzenia kilkorga darczyńców: jedna osoba zbiera kasę, zgłasza się do akcji. Dostaje przydział dzieci. Patrzy na obowiązkową listę wyprawkową, drukuje ją i jedzie do sklepu. Jako, że lista jest obowiązkowa, nikt z tym nie dyskutuje i kupuje według listy. Nie wnikamy, czy dzieci rok wcześniej były zgłaszane, jaka jest ich sytuacja, czy są z rodziny takiej czy siakiej. Po pierwsze ufamy organizatorkom, a po drugie nie mamy czasu na prowadzenie korespondencji. Często jest tak, że zostaje nam kasa, więc zgłaszamy się po kolejne dziecko. I znów ta sama procedura.
              Nie patrzę przez pryzmat moich dzieci, którym wystarcza jedno opakowanie kredek na rok, albo jeden ołówek. Bo akurat w szkole moich dzieci sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Tam nie kupuje się nic. Płaci się za to klasowe (5 zł miesięcznie) i z tego są sukcesywnie dokupowane potrzebne artykuły. Niektóre dzieci nie płacą, bo nie mają. I nie ma problemu, korzystają z tego, co jest kupione.
              Jak już ktoś wspomniał – w każdej szkole są różne wymagania. I dlatego też, dziecko powinno otrzymywac tzw: starter, czyli to, co na rozpoczęcie roku jest mu niezbędne. Fakt, linijka, ołówek, gumka etc może się zniszczy, zgubic. Ale czy to oznacza, że darczynca ma na zapas kupowac? Bo się zgubi? Uważam, że nie. Nie wiem, kto kupuje tzw: badziew za 2 złote (jak to zostało określone). Zakupy takie mijają się z celem i kupno nawet 10 ekierek, 5 piórników i 100 ołówków będzie bezsensowne, bo i tak się to wszystko zepsuje.
              A na koniec: nie lejcie pomyj na koordynatorki, bo one robią dobrą robotę. Poświęcają swój prywatny czas na to, żeby wszystko spiąc i żeby działało tak jak powinno.
              • pitahaya1 Re: Sion2 10.08.11, 11:31
                A ja ze swej strony dziękuję za sugestie, Twoje i miedzymorze. Bardzo pomaga spojrzenie z drugiej stronysmile
                Pozdrawiam.
                • nikopolis1 Re: Sion2 10.08.11, 12:33
                  przy kolejnej akcji wprowadziłabym na obdarowywanych obowiązek określenie, czego im konkretnie potrzeba, na zasadzie lista podstawowa np. oprócz kredek ołówkowych i farb itp.
              • slonko1335 Re: Sion2 10.08.11, 12:19
                Margotko tylko tu widzę jeden problem. Jedna osoba wkleja najtańsze przybory z marketu i twierdzi, że da się kupić taniej, druga stwierdza, że można kupić piórnik porządny raz na trzy lata a niestety jedno wyklucza drugie. Dla mnie jest oczywistym, że jak decyduję się na piórnik z wyposażeniem to kupuję mniej przyborów oddzielnie, znaczy mniej kredek na przykład. Jeden Darczyńca będzie wolał kupić wszystko co jest najtańsze i więcej, drugi woli kupić te lepsze droższe rzeczy ale mniej ich to jest normalne całkowicie. Zgadzam sie że można zaznaczyć że lista A nie jest taka obowiązkowa jeżeli widzicie taką potrzebę. Rokrocznie jak nie było list byłyśmy zasypywane pytaniem o listę od Darczyńców bo nie wiedzieli co kupować i tak czy owak musiałyśmy im to wklejać na maila.
                • nikopolis1 Re: Sion2 10.08.11, 12:28
                  dla mnie ta lista była podpowiedzią, kupiłam wszystkie wymienione na niej elementy, ale niektóre w mniejszej ilości, a dokupiłam coś z dodatkowej listy + piórniki z wyposażeniem Herlitz (bo jak zobaczyłam o 10 zł tańsze w Biedronce, to stwierdziłam, że jednak wolę dołożyć i kupić coś lepszego) z tego co wiem, osoby obdarowane są zadowolone.
                  P.S. żeby nie było, ze biedronka jest be, często tam kupuję jakieś rzeczy, ale akurat piórniki z wyposażeniem, które widziałam mi nie odpowiadały (a raczej ich zawartość)
                • margotka28 Re: Sion2 10.08.11, 12:56
                  więc może po prostu napisac w kolejnej akcji, że lista jest propozycją (a nie obowiązkowymi pozycjami). Że ma służyc niezorientowanym co jest mniej więcej potrzebne do szkoły. A do potrzebujących wysyłac prośbę o wskazanie, co jest najbardziej potrzebne? Wówczas zakupy będą bardziej sensowne, kasa wydana rozsądniej i darczyńca będzie wiedział, że kupił rzeczywiście to, czego danej rodzinie brakowało? Tylko nie wiem, czy to jest do ogarnięcia technicznie?
                  • mmb Re: Sion2 10.08.11, 13:01
                    Super pomysł, popieram lista propozycji a nie lista obowiązkowa + możliwość dopytania się czego rodzinie brakuje smile
                  • slonko1335 Re: Sion2 10.08.11, 13:04
                    Tak, chyba taki zapis będzie konieczny. Natomiast odnośnie potrzebujących to lista została stworzona także dlatego, że wpisywali nam całą listę jaką dostali ze szkoły a ta zazwyczaj była obszerniejsza niż ta i starałyśmy się to jakoś wypośrodkować. Potrzebujący natomiast zgłaszają nam często iż mają jeszcze przybory z zeszłego roku czy piórnik i nie ma go potzreby kupować-przekazujemy te informacje Darczyńcom jednak rzeczywiście nie sprawdzamy czy w zeszłym roku ci co nie zgłosili że nie potrzebują dostali wypasiony i zgubili, zepsuli czy nadal go mają bo nie mamy takiej możliwości, zdajemy się na uczciwość proszących w tej kwestii.
                    • margotka28 Re: Sion2 10.08.11, 13:12
                      to jest oczywiste, że pewne kwestie są nieweryfikowalne. Ale cieszę się, że udało się wypracowac jakiś kompromis smile Mam nadzieję, że dzięki temu za rok więcej będzie darczyńców (chociaż osobiście w to wątpię).
                      • slonko1335 Re: Sion2 10.08.11, 13:14
                        z Darczyńcami mamy problem techniczny głównie w tej chwili-nie wisi cross na innych forach a więc ludzie nie mają pojęcia o akcji, nie wiemy kiedy problem będzie rozwiązany i dlatego powstał ten wątek coby próbować innymi drogami dotrzeć do Darczyńców a wyszło jak wyszło.
                        • zona_mi Re: Sion2 10.08.11, 13:47
                          Już jest cross - na 15 redakcyjnych forach.
                          • slonko1335 Re: Sion2 10.08.11, 13:56
                            dzięki dobra kobieto, to najlepsza wiadomość w tym wątkusmile
                        • martha_sz2 na wcześniakach już wiedzą o akcji :) 11.08.11, 15:58
                          Dodałam wątek, mam nadzieję, że się ktoś zgłosi do akcji.
                          • mama-cudownego-misia Re: na wcześniakach już wiedzą o akcji :) 11.08.11, 17:17
                            Wiedzą, Marta robi super robotę. Ogłoszenie wisi również na zamkniętym forum wcześniaczym.
                            Napisałam też maila, ale jeszcze dla pewności tutaj - mogę wstawić banerek z linkiem do wątku akcja wyprawka na regionalnym serwisie historyczno-turystycznym z 15-25 tys. wejść miesięcznie.
                            A jeśli akcja jest cykliczna, za rok mogę zrobić i hostować do niej stronę www - zawsze to poważniej wygląda. W tym roku już czasu trochę mało sad((
                            • bj32 Re: na wcześniakach już wiedzą o akcji :) 11.08.11, 19:41
                              Dzięki.
                              Akcje są 3 razy do roku: Wyprawki, Gwiazdka, Dzień Dziecka. Zasady się trochę różnią, ale generalnie są zbliżone, to raczej kwestia ograniczeń wieku i na DD i Gwiazdkę inicjatywa jest pozostawiona Darczyńcom. Jeśli sobie wrzucisz dziendziecka_tu rok i tak samo Wyprawki i Gwiazdkę, to zobaczysz, że już od kilku ładnych lat są akcje.

                              Nie rozumiem, co to jest wstawienie tutaj banerka, bo się na banerkach nie znam i nie wiem, co to jestwink
                              • mama-cudownego-misia Re: na wcześniakach już wiedzą o akcji :) 12.08.11, 07:16
                                nie, nie, bannerek by wisiał na moim serwisie. Nie chce podawać linka, żeby nie było, że kryptoreklama, ale teraz tam np. Oliś Sopata wisi.
                                W każdym razie juz koresponduję ze Sion w tej sprawie, więc wszystko omówimy smile
                                • mama-cudownego-misia Strona www 12.08.11, 08:31
                                  Dobra, to moze tak by wyglądała:

                                  strona www - najlepiej jedna dla wszystkich akcji, np.: ze wspólnym hasłem "pomocne emamy". Strona oparta by była na CMSie, czyli systemie zarządzania treścią (wordpress, oprogramowanie dla blondynki smile , co pozwalałoby na dowolna edycję treści. Oprócz tego byłaby w niej baza potrzebujących, do której wpisywaliby się sami za pomocą interaktywnego formularza rejestracji (wiec odpadłby problem niepełnych danych, bo wszystkie pola MUSIAŁYBY być wypełnione) - pełne dane byłyby widoczne tylko dla adminów, publiczne byłoby np. tylko imię dziecka, miejscowość, kto zgłosił i potrzeby, tak jak teraz.

                                  Na pierwszej stronie byłyby newsy, a menu mogłoby być zagłębione, czyli "schodkowe" rozwijające się (pionowe lub poziome):
                                  1. opis inicjatywy
                                  2. akcja "wyprawka"
                                  a) opis akcji
                                  b) regulamin
                                  c) formularz rejestracyjny
                                  d) lista potrzebujących
                                  e) lista darczyńców
                                  f) ubiegłoroczne akcje
                                  3. akcja "Gwiazdka"
                                  a) opis akcji
                                  b) regulamin
                                  c) formularz rejestracyjny
                                  d) lista potrzebujących
                                  e) lista darczyńców
                                  f) ubiegłoroczne akcje
                                  4. akcja "Dzień Dziecka"
                                  a) opis akcji
                                  b) regulamin
                                  c) formularz rejestracyjny
                                  d) lista potrzebujących
                                  e) lista darczyńców
                                  f) ubiegłoroczne akcje
                                  5. forum (gazetowe lub nie)
                                  6. kontakt (interaktywny formularz kontaktowy)

                                  Jeszcze byśmy omówiły, jak ma wyglądać szata graficzna, na pewno zdążymy do listopada smile Oczywiście do stronki będzie SEO i hosting, wiec nie będzie żadnych dodatkowych kosztów.

                                  Gdy już stronka będzie gotowa, proponuje uderzyć z nią do gazety.pl - w końcu to na ich forach narodziła się inicjatywa, więc może zechcą napisać o akcji albo nawet objąć nad nią patronat? pewnie szanse nie są wielkie, ale warto spróbować. Warto również uderzyć do wszelkich "dzieciowych" miesięczników. Jakby się udało trochę nagłośnić akcję, to pewnie i do firm by można uderzyć po jakieś gratisy-długopisy itp.

                                  Co Wy na to? Do listopada na akcje Gwiazdka zdążymy smile
                                  • slonko1335 Re: Strona www 12.08.11, 08:58
                                    Mi się pomysł podoba. Niepokoi mnie tylko jedno a dokładniej samodzielne wpisywanie się do bazy potrzebujących choć może na zapas to obawy, bo musiałabym najpierw zobaczyć jak to funkcjonuje. Chyba że potrzebujący najpierw wypełniałby formularz rejestracji, wysyłał dokumenty a dopiero admin umieszczał go na liście potrzebujących.
                                    • mama-cudownego-misia Re: Strona www 12.08.11, 09:09
                                      Słuszna uwaga. Możemy zrobić tak, ze potrzebujący wypełniałby formularz i dołączał skany dokumentów (lub wysyłał je poczta), ale aż do weryfikacji miałby w bazie status oczekującego. Dopiero po weryfikacji admin zmieniałby mu status na "publikuj" albo usuwał.
                                      • nioma Re: Strona www 12.08.11, 09:18
                                        MCD> jak dla mnie rewelacyjny pomysl i ze strona i przesylaniem dokumentow.
                                        • mama-cudownego-misia Re: Strona www 12.08.11, 09:25
                                          No to super smile to przedyskutujcie, jak ma wyglądać menu (nie wiem, czy to, które zaproponowałam, jest ok), a jak już to ustalimy, to się zabieram za projekt graficzny.
                                          • sion2 Re: Strona www 12.08.11, 09:46
                                            Tez mi sie pomysl podoba żeby była strona www. Miałysmy go juz wczesniej ale barieria byla koniecznosc wykupienia domeny www.
                                            Oczywiscie i bez strony www jest tak że najpierw potrzebujacy wysylaja nam dokumenty, nastepnie my sie naradzamy i nierzadko trwa to kilka dni i dopiero pozniej umieszczamy go w tabeli. Mamy swoja wewnetrzna tabele zarówno potrzebujacych, jak i kiedy kto i jakie dokumenty nam wysylal. I nie zapisujemy wszystkich jak leci czego łatwo dowieść gdyz z akcji na akcje liczba dzieci sie zmniejsza a nie zwieksza.... Rok temu bylo bodajze ok 180 wyprawek szkolnych. Acha i nie wpisujemy wylacznie tych samych potrzebujacych. Jesli ktos twierdzi że akcja jest "ustawiona" jest to udowodni.
                                            • mama-cudownego-misia Re: Strona www 12.08.11, 09:58
                                              Koszta biorę na siebie, domenę i hosting też, bo mam własny smile Zrobimy narzędzie, które może pozwoli lepiej wypromować akcje i pomóc większej liczbie dzieci.
                                              A 180 wyprawek to piękna liczba, brawo!

                                              Tylko zastanówcie się, jakie maja być pozycje w menu i czy ma być zagłębione (chowane i rozsuwane) czy nie, a potem zaszalejemy z projektem smile
                                              • nioma Re: Strona www 12.08.11, 10:44
                                                chyba rozsuwane, zeby na raz na stronei nie bylo za wiele informacji, moglaby sie stac nieczytelna a rozkladane zakladki (na kazdej napisane co kryje) sa bardzo przejrzyste i wygodne. poza tym pozwalaja na czytanie konkretnie tego co w danej chwili dana osobe interesuje
                                                • miedzymorze Re: Strona www 12.08.11, 12:59
                                                  Proponuję przenieść dyskusję o stronie do osobnego wątku.

                                                  pozdr,
                                                  mi
                                                  • mama-cudownego-misia Re: Strona www 12.08.11, 16:30
                                                    Można nawet skasować, zainteresowane już maja moje namiary smile
                                              • sion2 Re: Strona www 12.08.11, 11:33
                                                Na pewno sie skontaktujemy z Toba - wszystko wspolnie obgadamy tylko realnie mysląc to chyba we wrzesniu jak juz skonczy sie obecna akcja. Musimy miedzy soba (my koordynatorki) zrobic burze mozgów, na pewno zasiagnac opinii w kilku sprawach u naszych darczyncow (czyli osob ktore regularnie biora udzial w samej akcji a nie tylko ją obeserwuja na forum), bedziemy takze w jakis sposob robic ankiete na temat listy przyborow ale takze w sposob obiektywny - wszystkie ustalenia co do szczegolow przed nami i na pewno zaprosimy ciebie do nich smile
                                                • mama-cudownego-misia Re: Strona www 12.08.11, 12:08
                                                  Ok, kontakt macie smile
            • zona_mi Sion2 10.08.11, 18:40
              Sygnaturka faktycznie nie jest komercyjna, przepraszam, rozpędziłam się, zostaw ją, oczywiście.
              • quessta Re: Sion2 12.08.11, 19:08
                Witam.ktos z darczyńców przesłał mi smsa ze wysłal wyprawke dla Klaudi,tylko że ja mam Tomka,chyba ktoraś z koordynatorek pomyliła numery.Niewiem,sprawdzcie dziewczyny.
                • wyprawki2011 quessta 12.08.11, 19:32
                  Takie sprawy prosimy we wątku akcjowym a nie w "psykówkach".

                  Sprawdzilam - darczynca Tomka o nicku clakier dostal namiary na wasz adres i jak najbardziej robi wyprawke dla Tomka. Wiec nie wiem o co chodzi ale przekopiemy poczte. A mogłabys zapytac tego darczynce co ci wyslal smsa jaki ma nick? bardzo by nam to żyie ułatwiło

                  sion2

                  quessta napisała:

                  > Witam.ktos z darczyńców przesłał mi smsa ze wysłal wyprawke dla Klaudi,tylko że
                  > ja mam Tomka,chyba ktoraś z koordynatorek pomyliła numery.Niewiem,sprawdzcie d
                  > ziewczyny.
                  • quessta Re: quessta 12.08.11, 19:43
                    Przepraszam dziewczyny ale chciałam aby sms trafił do własciwego odbiorcy,nie wiedziałam czy pomieszane są tylko numery tel czy i adresy,dlatego napisałam tu aby adresat sie odezwał.
                • wyprawki2011 Re: Sion2 12.08.11, 19:34
                  tak zły numer się skopiował, wyprawka poszła do Klaudi Alin 9 od spring-2, jak być powinno-adres na szczęście jest dobry.
                  slonko1335
    • lorek08 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 12.08.11, 20:42
      No więc skoro tutaj są propozycje to dodam i swoją.
      Na górze w szpilce temat wyprawki -potrzebujący
      W nim wpisują potrzebujące osoby co konkretnie jest potrzebne np 3 zeszyty w kratkę ,3 w linię ,gumka ,farby czy cokolwiek
      W tabelce zrobionej w google dosc czyli tak jak obecnie jest :
      Login potrzebującej/wiek dzieci/miasto + link do wcześniej napisanej listy potrzebnych rzeczy+ darczyńca

      Wydaje mi się ,że byłoby to najlepsze rozwiązanie.Nie zaśmiecało by forum,darczyńca mógłby sobie wybrać osobę. I byłoby wiadomo co dane dziecko potrzebuje.
      • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 12.08.11, 21:01
        Zgadza się pod warunkiem, że lista tego co chce potrzebująca zmieści się w liście podstawowej. Poza sytuacjami, gdy zamiast bloków potrzebna jest dodatkowa paczka kredek, czy coś innego.

        W przeciwnym razie jedna osoba wpisze: 5 zeszytów, 2 kleje, 3 ołówki, druga zaś - 5 zeszytów, 3 bloki, 3 gumki, 5 ołówków, 3 długopisy, 2 korektory, zestaw linijek, mazaki, kredki, farby plakatowe, pastele suche, worek plecak, piórnik.......zgodnie z wymogami szkoły.
        • lorek08 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 12.08.11, 21:36
          Można wpisać ,że wyprawka musi się zmieścić do np kwoty 50 złotych.Każdemu rodzicowi byłoby w jakiś sposób lżej i zapewne każdy dostałby mniej ale byłoby więcej darczyńców i więcej dzieci uzyskałoby pomoc
          • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 12.08.11, 22:35
            Zgadza sięsmile
          • ata-07 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 13.08.11, 13:42
            Napiszę coś i ja smile.

            Nie zglaszam córki do akcji już 2 rok wlaśnie z tego powodu,ze z klas mlodszych zostały niektore przybory- kredki, piórnik, olówki,plecak,worek...,więc nie ma sensu zgłaszać,niech inne dzieci skorzystają. Zeszyty po mału kupuję i to te 60 i 32k ,żeby bylo lżej ,bo i tak mają po 7 przedmiotów.
            Nie zgłaszam chłopców,bo też im zostało, nie wiem,jak będzie za rok .

            Tylko mam taką uwagę,co do tego regulaminu-do plecaków.
            W regulaminie jest,ze tylko do kl.1,4 i 1 gimn. Nie można napisać,że "w miarę potrzeby" ? Bo przecież czasem ktoś ma używany już i szybko się zniszczy, albo po rodzeństwie (jeden nosi 2-3 l,potem drugi), to wiadomo, że padnie-niekoniecznie w 4kl,czy 1 gimn.

            Z tego,co wiem,byloby pewnie więcej potzrebujących,ale ludzie boją się wysyłac swoje dane wrażliwe, dokumenty,bo to jak pójdzie w świat raz, nie wiadomo gdzie i do kogo trafi...
            Weźcie to pod uwagę.
            Pozdrawiam wszystkich i dziękuję smile.




            • slonko1335 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 13.08.11, 14:38
              Ata było tak bodajże do zeszłego roku, znaczy w zeszłym roku zmieniłyśmy i niestety okazywało się, że to według potzreby jest potrzebne 90 procentom zgłaszających się, a widzisz jaka tu zadyma o głupie ołówki i pudełko kredek....Niestety tak jest, że niektóre plecaki nie wytrzymają roku i rzeczywiście taka potrzeba istnieje a niekiedy tak jest, że jak dają to weźmy...
            • pitahaya1 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 13.08.11, 14:44
              ata-07 napisała:



              > Z tego,co wiem,byloby pewnie więcej potzrebujących,ale ludzie boją się wysyłac
              > swoje dane wrażliwe, dokumenty,bo to jak pójdzie w świat raz, nie wiadomo gdzie
              > i do kogo trafi...
              > Weźcie to pod uwagę.
              > Pozdrawiam wszystkich i dziękuję smile.
              >

              Ata, jakaś weryfikacja być musi. Wiesz co by się działo, gdyby nie było żadnych obostrzeń?? Zgłosiłby się każdy. Dla jednej mamy byłoby to odciążenie w kosztach, dla drugiej dodatkowa kasa na zakupy na allegro. Przecież po drugiej stronie są ludzie, którzy te wyprawki kupują. Oni chcą wspomóc osoby potrzebujące a nie każdego kto się zgłosi.
              Ich sytuacji nie znamy i nie wiemy, czy tak naprawdę stać ich na to, czy może czasem nie jest to kosztem dodatkowych zakupów. Jakieś zaufanie mieć trzeba.


              >
              >
              >
              >
              • ata-07 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 13.08.11, 20:12
                <jak dają to weźmy...>

                Nie, no bez przesady. Trzeba sobie radzić jakoś też samemu, pokazać dzieciom ,że to my,rodzice się staramy, bo inaczej nam wyrosną na jakichś bezrobotnych, żebrakow, czy coś w tym stylu, tfu,tfu. No i szacunku mieć do nas nie będą, zwłaszcza do ojców- latwo przyszlo, latwo poszło,a na starość - ojciec daj, babciu daj.
                I tu się zgodzę z niomą.

                Tylko,ze każda sytuacja jest inna, inni ludzie, inne dzieci, inny dom,warunki, wieś, miasto, zdrowie, alkoholizm, itp. Wiadomo,ze jak jest wiecej dzieci w rodzinie, do tego chlopcy, to bardziej niszczą przybory, plecaki i ze rodzice napewno się straja ,moze są wyjątki,ale to już oni będą musieli z tym spać.
                Najważniejsze, ze to dzieciom się pomaga wyjsc na prostą,bo są mądre dzieci, ale brakuje może tego zainteresowania w domu,no i rodzicom,ale wyobraźmy sobie,jak ktoś musi kupić kilka kompletow podręczników a OPS nie pomoże,bo przekracza trochę,to naprawdę tam ciężko teraz sad.

                Tak,wiem pitahayu1,ze musi byc jakaś kontrola przecież, nie mniej jednak ludzie się boją,bo są różne delikatne sytuacje.

                Goraco zapraszam darczyńców do pomocy ,bo to piękna akcja,a dziewczyny już się dosyć natrudziły - tylko nie kosztem swoich pociech smile.




                • sion2 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 13.08.11, 20:34
                  Niestety nigdy nie bedzie tak że bez weryfikacji sytuacji bedziemy wpisywac do tabeli. My odpowiadamy - moralnie - przed darczyncami kogo im podsylamy do obdarowania. Oczywiscie darczyncy wiedza że nie maja do czynienia z instytucja z narzedziami prawnymi w reku wiec tez nie moga powiedziec że nie wiedzieli że my nie jestesmy w stanie zweryfikowac na 100% jakas rodzine. Ale staramy sie i to bardzo. Ludzie czasem czekaja po 2 tyg na wpisanie do tabeli bo my sie zastanawiamy.
                  I oczywiscie nikomu absolutnie nie udotepniamy wyslanych nam dokumentów. Potrzebujace musza nam zaufac jesli chca otrzymac pomoc. Od jakis 5 lat ta akcja wlasnie tak sie kręci.
                  To co widac w tabeli to ułamek, ostatni etap naszej pracy. Nie da sie wszystkiego zapisac w tabelach np. tego że 3 darczyncow "mojej" rodziny otrzymalo okrojone listy wyprawkowe poniewaz jako osoba gospodarujaca dobrami tymi bo u dzieci w domu nie ma miejsca i wydzielam im stosownie do potrzeb, widzialam ze zostaly a to jakies kredki, a to zeszyty 16-kartkowe ktore dostalam w ciagu roku od jednej z forumowiczek itd. Ale łatwo jest oskarżyc mnie i pisac elaboraty do bj32 jak to sion2 co roku zbiera 'to samo" dla "tej samej rodziny".
                  Naprawde my jako organiztaorki staramy sie aby akcja byla coraz sensowniejsza i lepsza. Nigdy nie staniemy sie instytucja i nie bedziemy mialy uprawnien policjantow wiec jesli komus nie odpowiada element niepewnosci w akcji - nie musi brac w niej udzialu.
                  Natomiast na razie jest tak że na maila akcjowego dostalysmy wiele słów poparcia od darczyncow którzy czytali pyskówki w tym wątku z nakazem "nie przejmowania sie". Tak zupelnie "nie przejmowac" sie nie mozemy i kolejna akcja na pewno bedzie inna, ze zmienionym regulaminem. Bedziemy jednak szukac rozwiazan obiektywnie najlepszych, od osob które nie kieruja sie uprzedzeniami ale chęcia usprawnienia. Przede wszystkim bedziemy sluchac sie darczyncow.
                  • ata-07 Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 13.08.11, 21:08
                    Sion, nie zrozum mnie źle. Nie proponowalam,zeby nie weryfikować i sprawdzać potrzebujących .
                    Masz rację,zaufanie musi być . Duza odpowiedzialnosc na Was spadla, szacun.

                    Ale to chyba nie o mnie,bo nic do nikogo nie pisałam :

                    <Ale łatwo jest oskarżyc mnie i pisac elaboraty do bj32
                    > jak to sion2 co roku zbiera 'to samo" dla "tej samej rodziny".>

                    Czytalam o Twojej rodzinie kiedyś,wiem,ze jest niezaradna. Dobranoc.
    • margotka28 moze komus sie przyda 15.08.11, 17:15
      DOFINANSOWANIE do zakupu podręczników w roku szk. 2011/12


      PODSTAWOWE INFORMACJE O DOFINANSOWANIU ZAKUPU PODRĘCZNIKÓW
      w roku szkolny 2011/2012
      Podstawa prawna: Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 25 maja 2011 w sprawie szczegółowych warunków udzielania pomocy finansowej uczniom na zakup podręczników
      1. Komu przysługuje dofinansowanie na zakup podręczników?
      Dofinansowanie przysługuje uczniom rozpoczynającym w roku szkolnym 2011/2012 naukę w klasach
      • I – III szkoły podstawowej
      • Uczniom klas I – VI, którzy posiadają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego ( słabo widzący, niesłyszący, z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, z niepełnosprawnościami sprzężonymi,
      2. Miejsce i termin składania wniosków.
      Wniosek o dofinansowanie składa się do dyrektora szkoły, do której uczeń będzie uczęszczał w roku szkolny 2011/2012.
      Wnioski do pobrania w sekretariacie szkoły oraz na stronie spbb.pl.
      Wnioski należy składać do 09.09.2011r.
      3. Kryterium dochodowe uprawniające do otrzymania dofinansowania zakupu podręczników.
      Dofinansowanie zakupu podręczników przyznawane jest na podstawie dochodu rodziny z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku.
      Kwota dochodu netto uprawniająca do przyznania dofinansowania to 351 zł netto na osobę w rodzinie.
      W celu ubiegania się o przyznanie dofinansowania jest przedstawienie wszystkich dochodów osiąganych przez członków rodziny. Dochodem są: świadczenia rodzinne, alimentacyjne, dodatek mieszkaniowy, alimenty.
      Możliwe jest przyznanie dofinansowania również w przypadku przekroczenia kryterium dochodowego jeżeli spełniona jest jedna z poniższych przesłanek: ubóstwo, sieroctwo, bezdomność, bezrobocie, niepełnosprawność, długotrwała lub ciężka choroba, potrzeba ochrony wielodzietności, bezradność w sprawach opiekuńczo-wychowawczych, trudność w integracji cudzoziemców, alkoholizm, narkomania, zdarzenia losowe i sytuacje kryzysowe.
      W przypadku uczniów posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wyprawkę przyznaje się niezależnie od dochodów po przedłożeniu kserokopii orzeczenia wydanego przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną.
      4. Rozpatrywanie wniosków.
      Wnioski rozpatruje dyrektor szkoły i podejmuje decyzje o przyznaniu dofinansowania.
      Dyrektor szkoły po przedstawieniu dowodu zakupu, zwraca koszty kupna podręczników do wysokości dofinansowania.
      Dowodem zakupu może być faktura VAT, rachunek, paragon, z których powinno jasno wynikać do której klasy zostały zakupione podręczniki.
      5. Dokumenty:
      • Zaświadczenie o wysokości dochodów,
      • W przypadku korzystania z zasiłku stałego lub okresowego wypłacanego przez GOPS wystarczy przedstawić zaświadczenie o wysokości świadczeń,
      • W uzasadnionych przypadkach zamiast zaświadczenia może być dołączone oświadczenie o wysokości dochodów,
      • W przypadku przekroczenia dochodów należy wewniosku wypisać uzasadnienie,
      • W przypadku uczniów posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego kserokopia orzeczenia.
    • chomiczkami Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 16.08.11, 20:43
      A ja się cieszę, że wzięłam udział w akcji. Co prawda nie mogłam dać całej wyprawki - studiuję, ale przemyślałam kwestię i odpowiedziałam na apel. Jak nie pojem słodyczy i nie kupię sobie dziesięciu pierdółek, świat się nie zawali.

      Przyznam, że teraz bardzo czekam na odpowiedź. Miałam kupić plecak i dobrze byłoby wiedzieć, czy się spodoba (mama podpowiedziała, że warto kupić plecak dobrej firmy i w związku z tym spędziłam dużo czasu szukając przecen i decydując się na model i wzór; niestety, przydzielony chłopiec miał się ze mną skontaktować i przejrzeć ze mną moje typy, ale widocznie nie mógł, więc wybrałam sama).

      Czy wezmę udział w przyszłym roku? Nie wiem, zależy od moich finansów i od sytuacji. Trochę też od tego, jak akcja się skończy. Nie liczę na laurki z podziękowaniami, ale miły telefon byłby mile widziany wink. Jeśli uwagi z tego roku zostaną uwzględnione (np. listy indywidualne zamiast jednej sztywnej) to na pewno będę mieć większą motywację.
      • chomiczkami Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 23.08.11, 19:48
        No i dla mnie akcja tegoroczna się skończyła smile po długim oczekiwaniu na odzew w końcu sama zadzwoniłam do mamy, czy wyprawka doszła - na szczęście tak, więc do zobaczenia za rok.
        • gooralka Re: Brakuje Darczyńców do akcji Wyprawki 23.08.11, 21:13
          Witam,
          brałam udział w tegorocznej "wyprawce" w zeszłorocznej też.
          Mam nadzieję, że trafiła w dobre i odpowiedzialne ręce smile
    • m.niko nie wiem jaki kupić cyrkiel 18.08.11, 22:31
      może któraś z Was wie które cyrkle są lepsze, takie z wymienianymi rysikami (a można zapas tych rysików gdzieś dokupić?) czy takie najprostsze z ołówkiem? Nie pamiętam, których używało mi się lepiej smile a dzieci w wieku szkolnym nie mam
      • chomiczkami Re: nie wiem jaki kupić cyrkiel 19.08.11, 00:35
        Z rysikami są dużo lepsze, zapas można dokupić w papierniczym. Te z ołówkami są zazwyczaj marne.
        • magdag28 Re: nie wiem jaki kupić cyrkiel 19.08.11, 08:14
          pamietem ze szkoły jeszcze ze te z ołówkami sie bardzo wyginają nie ma sensu ich kupować bo to strata pieniędzy już lepiej te z rysikami. W papierniczym kupisz zapas są chyba 3 rodzaje zapasów rysikowych takie małe zapasy chyba 3 ruysików wększe i takzwane roczne zapasy ale nie pamiętam ile ich jest przynajmniej tak było kilkanascie lat temu jak ja chodziłam do liceum.
          • mnadmorska Re: refleksje - moje 5 groszy 19.08.11, 15:21
            Biorę udzial w forumowych akcjach od kilku lat, staram się nie śledzić nadmiernie wątkow z wątpliwościami... ten przeczytałam i jakoś mi niefajnie... Rozumiem, że jak akcja jest na szeroką skale potrzebny jest regulamin, natomiast nie podoba mi się pomysł proponowanych obostrzeń: wyprawka do 50 zł., lista obowiązkowa. Przysięgam, nigdy żadnej listy nie traktowałam jako obowiązkowej, sama mam dzieci, wiem, co jest potrzebne..., podobnie jak robienia paczek nie traktuję jak obowiązku. Nie kupuję rzeczy najtańszych, staram sie dorzucac jakies drobiazgi spoza listy - w ramach sprawienia radości dzieciakom (nie mam wybranych, praktycznie za każdym razem jest to inna rodzina). Mam poczucie, ze wystarczająco niefajne jest to, ze takie dziecko nie moze samo decydować, jakie chce ołówki czy zeszyty i jest skazane na mój wybór).
            Jedyne, czego ja potrzebowałabym, to rzetelnego sprawdzenia rodziny - dla poczucia, ze pomagam komus, kto tego naprawde potrzebuje. W takim przypadku jest mi wszystko jedno, czy ma piórnik i dostanie jeszcze jeden.
            Nie jestem MOPSem i nie mam ambicji, zeby zamiast 10-ciu zeszytów w Empiku kupic 30 w Biedronce, choc moze byloby to bardziej ekonomiczne. Świata nie zbawię, nasza - Wasza akcja nie obejmuje całej Polski, to i tak wybór losowy - chcę mieć poczucie, ze dziecko, które ma zwykle niewiele dzieki mnie ma radość.
            Tyle refleksji. Aha, nie mam skrzywienia z powodu nadmiaru kasy - zrobiłam wyprawki i zapowiedziałam mojemu synowi, że dla niego tym razem kupujemy po 1-ym wink
            Pozdrawiam, Monika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka