Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, co się z Wami dzieje

02.01.12, 17:10
Dlaczego we wielu dziewczynach jest tyle goryczy, tyle jadu??? nienawiści?
Gdzie jest życzliwość ,która tu zawsze była, przecież jesteśmy na tym forum aby sobie nawzajem pomagać, a tu w co drugim wątku awantura...
Czy jest rzeczywiście tak jak jedna z dziewczyn mi napisała ze "Wszyscy ostatnio mają sraczkę albo dobry humor"
Opamiętajcie się, proszę....życie i bez tego jest ciężkie
Obserwuj wątek
    • isabelka20 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 17:17
      myślę, że większość tu osób jest po żeby pomagać, ale pomoc nie polega jedynie na wysłaniu paczki, dobrze wiesz, że są to również wszelkie rady. Tylko jak coś radzić kiedy każda rada nie po myśli kwitowana jest "nienawiścią, chamstwem itd". W twoim wątku tłumaczyłam z jakiego tytułu idą obiady szkolne, ktoś inny mówił na temat caritas itd i co ? Wszystko jest nie tak jak być powinno, to jak powinno być? Pomocne emamy jest forum otwartym, każdy ma prawo napisać co myśli, a jednak nie ...
    • malgoska182 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 17:26
      babcia_marysia odkad ja pamiecia siegam (co najmniej 2 lata) to taka wlasnie jest atmosfera tego Forum.Zlosliwosci, awantury na porzadku dziennym.Pani Bozenie dostalo sie od anonimowego zlosliwca ,ktory moze w taki sposob probuje siebie dowartosciowac.Sama przeczytalam o sobie ,ze pojawilam sie znowu na Forum, zeby wyladowac frustracje spowodowane sytuacja rodzinna. Dodam,ze napisala to osoba,ktora znala te sytuacje z Forum(ciezka choroba i smierc bardzo mlodej osoby z mojej najblizszej rozdziny).Wiec o czym my tu piszemy? Kiedy ta zyczliwosc byla?Wiele osob sie dowartosciowuje podkreslajac co zrobily.Kiedys przeczytalam cala dluga liste "dobrych uczynkow",ktore napisala stala pieniaczka Forum.Bo przeciez zobaczcie" jaka jestem wpaniala.....tyle zrobilam ,kupilam za swoje pieniadze.......zeby nie bylo,ze .............."Przyklady by mnozyc.
      • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 17:41
        Przeczytaj to, co napisałaś... Czy można to nazwać wylewaniem swoich żalów i jątrzeniem? Twierdzisz, że od dwóch lat atmosfera na forum jest okropna, że ileś osób się Ciebie notorycznie czepia, że pomagające się dowartościowują i tak dalej. Przykłady można by mnożyć? Mnóż. Najlepiej z nickami tych podłych osób, które są takimi pieniaczkami, frustratkami i jadowitymi żmijami, które dręczą, męczą, dokopują albo się chwalą tym, co wysłały. Z pewnością od razu się zrobi przyjaźniej.
        • malgoska182 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 17:47
          Wspaniala ,blyskotliwa bj32 .Reaguje natychmiast na kazdy post napisany przeze mnie.Gdzie napisalam,ze iles osob mnie sie notorycznie czepia? Napisalam o jednej .
          • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 17:51
            Nie będę z Tobą dyskutować. Cokolwiek napiszę, wyjdzie, że jestem wspaniała i błyskotliwa. Choćbym Ci fakty podała na złotej tacy z wbitym w środek widelcem. Bo malgoske ktoś uraził...
            • malgoska182 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 18:01
              Blanko slabo Ci wychodzi ocieplanie wizerunku.Chocbys nie wiem jak sie starala.
              • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 18:16
                Czyjego wizerunku? Mam nadzieję, że nie mojego, bo żaden ze mnie pieszczoszek, żeby mieć ciepły wizerunek. Równie dobrze mogłabyś wymagać podpowiedzi w popełnianiu przestępstw od Piotrabig_grin
                • piotr_57 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 06.01.12, 12:25
                  bj32 napisała:

                  Równie dobrze mogłabyś wymagać podpowiedzi w popełn
                  > ianiu przestępstw od Piotrabig_grin

                  Jeżeli tylko ją na to stać smile
                  Prawnicy i takich porad udzielają, ale jest to najdroższa z usług prawniczych.
                  • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 06.01.12, 13:23
                    Ale to nie w ramach porady odpłatnej, tylko tak na forumbig_grin Że prawnicy udzielają, to wiadomo, inaczej żaden mafiozo prawnika by nie znalazłwink
        • babcia_marysia Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 17:58
          Blanka i po co się denerwujesz, nic ci to nie da a i deko zdrowia stracisz.....siedzisz z boku i obserwujesz i sama dobrze wiesz o czym ja piszę bo widzisz to,
          przecież to forum Pomocnych emam przemienia się w forum awanturnicze, w pyskówki...
          a gdzie idea tego forum..... zauważ że sporo ludzi odeszło, zaglądają tu tylko sporadycznie aby przeczytać co się zmieniło
          • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 18:22
            Na wszystkich forach część ludzi zostaje, część przychodzi, a później odchodzi.
            Nie siedzę z boku, uczestniczę w tym i mogę Cie zapewnić, że to nie kwestia denerwowania się, tylko zmiany pewnych rzeczy: pomoc nie oznacza już rozdawnictwa, jak w przypadku nieśmiertelnego pana Edwarda.
            Pyskówki były, są i będą - jak wszędzie. A idea też jest ta sama. Tylko środki metody inne. Bo ludzie coraz mniej chętnie pomagają w ciemno, chcą wiedzieć, dokąd ich pomoc idzie i jak będzie wykorzystana. Prezent gwiazdkowy dla dziecka to jedna rzecz. Wyprzytykanie się z kilkudziesięciu złotych, żeby pan i władca rodziny mógł sobie dalej poleżeć, nie martwiąc się, ze mu dzieci z głodu umrą - całkiem co innego. "Pomocne emamy" to nie "Pomocne frajerki" [chociaż i to mi się niedawno trafiło...sad]
    • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 17:48
      Jadu i nienawiści?
      Jakiś czas rzadziej bywałaś na forum - zmieniła się formuła. Teraz jest większa kontrola, "pierwszeństwo" w pomocy mają osoby, które współpracują, chcą sobie same pomóc, zamiast jedynie czekać na pomoc rzeczową. Jeśli pierwszą reakcją na istotne pytania jest "nie muszę wam się tłumaczyć", to, naturalnie, taka osoba nie musi. Ale wtedy raczej nie może się spodziewać pomocy.
      Pomagające [łącznie ze mną] też czasem dają się bez potrzeby ponieść ułańskiej fantazji. A czasem tylko rozgoryczeniu, że chciałyby pomóc, a natykają się na roszczenia. No i jest kilka dyżurnych trolli, które albo piszą brednie dla samej radości trollowania, albo ścigają upatrzone ofiary w celu zaszczucia.
      Sytuację społeczną i gospodarczą mamy też coraz gorszą - to nie pomaga. Tempo życia, szukanie środków do życia na ludzkim poziomie... Nerwy.
      Ale twierdzenie, ze nie ma na forum życzliwości, jest- moim zdaniem - mocno krzywdzące.
      • nioma Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 20:52
        No tak, jak nie chcemy w ciemno i bez szemrania wysylac pomocy to jestesmy niezyczliwe i pelne jadu.
        Standard
        • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 21:55
          Kiedyś na Pomocnych były inne standardy.
          Akurat Babci_Marysi nie podejrzewam o chęć przekrętu, nie dajmy się ponieść fantazji, ale generalnie chętnych do tego nie brakuje. Dzisiaj otrzymałam maila przekazanego z poważnego biura do poważnego człowieka, a ten człowiek to wysłał do grupy innych poważnych ludzi. W mailu stało, że student ze Śląska zbiera forsę na wyjazd do Ugandy, gdzie razem z kolegami jadą jako "wolontariaci". Zbierają po symbolicznej złotówce [naturalnie, numer konta niewidzialny w necie, jak i numer telefonu, kolega autor zaś "ma na imię Jaś Kowalski" [inaczej ma, ale ma na imię imię i nazwisko...]. I planuje "wziąść" różne rzeczy do Afryki. Naturalnie uczelnia istnieje, ale jeśli kształcą się tam osoby piszące takie perełki, to ja serio przestaję się dziwić tępocie naszych absolwentów. Całość była napisana takim językiem i treść miała tak absurdalną, że płakałam ze śmiechu przez kwadrans.
          Całość poszła do kilku instytucji, które się nie zajmują dowcipkowaniem, została przez kolejne szczeble przekazana między innymi mi. Zatem chyba trudno się dziwić, że cwaniaki próbują. [Powtarzam, nie mówię o Babci_Marysi].
          Czy wiesz, że od siedmiu lat krąży mail o poparzonej dziewczynce? Dziewczynka od siedmiu lat ma 4 lata i każde przesłanie dalej maila ma jej pomóc w przeszczepie. Wraca ten mail do mnie stosunkowo regularnie. Przypuszczam, że gdyby te wszystkie maile się powiodły, to dziewczynka miałaby już skórę jak nosorożecwink
          Jak sobie sprawdzisz nigeryjski szwindel, na który dalej się co pazerniejsi łapią - to też zrozumiesz... Zresztą pewnie i tak rozumiesz.
          Zatem ten nasz standard to mięta. Z bubrem. A jak ktoś dawno nie był, to może być zdziwiony i zaskoczony.
          • babcia_marysia Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 22:07
            Blanka to nie tak ,ze dawno nie byłam na forum, bo zaglądałam dość często, niektóre posty przedyskutowywałam z niektórymi osobami ,które tez tylko zaglądają...też wysyłałam paczki dla dzieci słynnego pana Edwarda-dwie bo dwie ale na tyle było mnie stać.
            Dziękuję że podkresliłaś iż nie jestem oszustką i nie o mnie ci chodzi,ale mogłaś posłużyć się innym nickiem, teraz znowu będzie powód do kpin z babci_marysi
            • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 02.01.12, 23:09
              Nie rozumiem, jakich kpin i jakim nickiem się miałam posłużyć. W kwestii czego?
              • easyblue Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 03.01.12, 17:05
                Innym nickiem, który byś sobie założyła, by nie było podejrzeń, ze jej sprzyjasz. Tak myślę.
                • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 03.01.12, 18:38
                  Jakieś to dla mnie dziwne. Czyli sama sobie mam trollować i siebie usuwać za tworzenie pacynek? Bez sensubig_grin Jak będę chciała mieć bana, to się obejdzie bez takich skomplikowanych czynnościbig_grin
                  A względem sprzyjania, to ja nikomu nie sprzyjam, a przynajmniej się staramwink
        • babcia_marysia Re: nioma 02.01.12, 21:57
          jak zwykle twoje musi być na wierzchu...nadal jesteś niemiła i w dodatku uszczypliwa, nie potrafisz się opanować w żadnym watku

          po co włazisz w te watki które ja zakładam...nie wchodź nie czytaj, nie komentuj i nie bedziemy się na wzajem denerwowac...ty nie możesz znieść mojego nicka i vice versa
          • bj32 Re: nioma 02.01.12, 22:02
            A może obie przejdźcie na maila, jeśli musicie dyskutować tak intensywnie? Albo wanna kisielu i na gołe klaty? Obie macie prawo komentować, ale jak to "komentowanie" potrwa trochę jeszcze, to ja je będę musiała ciąć... A ja ciąć nie lubię.
            • nioma Re: nioma 02.01.12, 22:06
              babciu> niestety, to forum nie jest Twoim prywatnym forum i mam prawo czytac, pisac i komentowac, tak jak Ty i szereg innych osob.
              Bj> nie zamierzam nigdzie przechodzic. Ja nie czynie wycieczek osobistych wiec uwaga nie do mnie. Takze o cieciu.
              • bj32 Re: nioma 02.01.12, 23:12
                Ależ ja się nie kłócę. Ja tylko uprzedzam, że nadmiar osobistych dyskursów może mnie zmęczyćwink
        • devilek_studio Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 05.01.12, 19:43
          Powiem tak nie rozumiem ataku pod adresem Blanki ma dziewczyna jaja bez dwóch zdańsmile
          codziennie wylewacie wiadro pomyj na administrację...Ma być milutka?
          Lepiej być niemiłym a szczerym niż utopić się w miodzie fałszusad
          Sugerujecie że ma nie czytać Waszych wątków czy wpisów CHORE od tego jest ADMINISTRACJA...komuś zamarzyła się funkcja(zgodnie z powszechnym przekonaniem będę lepsza) i pieprzy jak mały Kazio po dużym piwie i przypominam że atmosferę na forum tworzą jego użytkownicy...
          pozdrawiam administrację i stałych użytkownikówsmile fajny chłopsmile

          Blanka sorki wiem że nie życzysz sobie...wybacz strzeliła mi żyłka i zalała krew surprised


          • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 06.01.12, 00:18
            Czego sobie nie życzę? Żeby ktoś się publicznie przyznawał, że docenia mój skromny wkład? Przeciwnie! Życzę sobie szalenie! Podnosi mnie na duchubig_grin
            • anngam8388 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 06.01.12, 09:47
              to ja sie przypinam pod Devilka i też napiszę Blanko ,ze robisz wiele, jesteś wielka i trzeba to napisac..a dziekuje wiesz za co smile

              a co do prywatnej wojny na forum między Niomą ,a babcia Marysią dlamnie to niezrozumiałe. orzeczytałam wątek i wiem,że Nioma chciała dobrze ( zresztą Nioma ogólnie jesteś super w tym co robisz ) , chciała zrobić zbiórke na obiady a babcie Marysia żle zrozumiała i naskoczyła na Niome.i sie zaczęło. no chyba,ze ja żle rozumiem tongue_out dodam jeszcze ,ze wyskoczenie z tekstem o Danielu był bardzo niesmaczny jak i licytacja na choroby.takie jest moje skromne zdanie tongue_out

              a co do awantur wiadomo na każdym forum są. ponieważ jesteśmy tylko ludżmi , każdy człowiek ma swoje zdanie i kazdy ma prawo je wyrazić.
    • saguaro70 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 04.01.12, 19:45
      Bo w necie można się zwyczajne wyżyć.
      Bo dziecko cały dzień płakało.
      Bo brak orgazmu
      Bo mąż mne wkur..ł
      Bo teściowa coś chlapnęła.
      Bo chciałam seksu, a mąż mi odmówił.
      Bo życie przeje..e.
      Każdy pretekst dobry.
      Mnie osobiscie denerwuje, że co niektórzy pozjadali wszystkie rozumy. Nie ma konkretnej porady, ale gadka typu- to już było, ile można to wałkować, poszukaj w przgelądąrce. Skoro niektórych to nudzi niech nie odpowiadają. Zamiast się drzeć, przemilczeć. Ale nie, oby tylko jedna odpowiedź więcej. Porad się zbiera i taka osoba urasta do rangi eksperta.
      Nie powiem, nie jestem osobą łatwą we współzyciu. Nawet tu na forum, czasem coś złośliwego napiszę.
      Ale nie biję piany.
      Jak to mówił Gierek- wszyscy pierd..ą na stojąco. Tylko tu, nikt nie stoi.
      Masz rację, ale wiem, że ten Twój apel gó..o da. Kto ma we krwii pieniactwo ma je również w necie.
      Mnie np.denerwował ostatnio watek, gdzie bodajże lidii jakis numer pisze, iż nie pracuje a ma opiekunkę i wyjeżdża w egzotyczne miejsca na wakacje. Od razu odzywają się głosy zlosliwców. Może i owa Pani ściemnia, nie wiem. Ale godne podziwu jest to, że nie narzeka na swój los, że umie napisać- mam kasę. Nie jęczy.
      Zresztą tych jęczacych też się tu opluwa. Bo nieudacznicy.
      Nikomu nie można dogodzić.
      Wstyd sobie robicie i tyle.
      Czytam to forum od 4 miesięcy. Jeszcze nie zdarzyło mi się byc na takim awanturniczym. Ale ja dystansuję sie od wszystkiego, mam w d...co kto o mnie mysli. Nie przezywam forum jak żaba ciążę. I raczej nie zamierzam się z nikim spodufalać. Nie to miejsce.
      Nie czytam wszystkich wątków, nie mam czasu na czytanie głupot czy mleko matki jest lepsze czy butelkowe. Nie czytam wszystkich porad Joshimy, ale właśnie Joshimę lubię za trafne i przede wszystkim spokojne porady.
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
      • missmiriam1 saguaro70 04.01.12, 20:13
        Jesteś pewna, że wiesz, o czym piszesz? Bo mam wrażenie, że odrobinę pomyliły Ci się fora. Tu się Joshima udziela, serio? I tu był wątek bezrobotnej wyjeżdżającej na egzotyczne wakacje? To go widocznie przeoczyłam.
      • bj32 Re: Dziewczyny, co się z Wami dzieje 04.01.12, 21:11
        Yyyy... Tak. Zgadzam się z Miriam. Ani Joshimy, ani wakacji, ani nawet chyba Saguaro70 tu jeszcze nie widziałam.
        Natomiast pozwól, że odniosę się i do innych części Twojej zaskakującej wypowiedzi:
        "gadka typu- to już było, ile można to wałkować, poszukaj w przgelądąrce."
        Albo stałe bywalczynie z tych normalnych, albo... jakiś admin Ci nadepnął na odcisk? Bo wiesz, tutaj konkretnie rzadko się zdarza identyczna historia, więc "temat już był", czy "poszukaj sobie"... byłoby dziwną radą.
        "nie jestem osobą łatwą we współzyciu"
        To pewnie kwestia braku skupienia. Nie da się łatwo współżyć, kiedy koś wpada na forum, gdzie chyba nigdy się nie udzielił [od 4 miesięcy!] i zaczyna bredzićwink
        "Ale nie biję piany."
        Hm. No, może... Trudno stwierdzić, pon tym jednym poście...
        Lidii jakiś numer też tu chyba nie pisuje. Lila69 czasem zajrzy, ale nie znajduje uznania dla swoich postów, to sobie idzie. A gdyby Lidii jakiś numer napisała, ze jedzie na wakacje, to w związku z brakiem związku z tematyką forum pewnikiem admin by przeniósłbig_grin
        "Czytam to forum od 4 miesięcy. Jeszcze nie zdarzyło mi się byc na takim awanturniczym."
        Zajrzyj na emamę, forum Kobieta, Kraj, Świat i Aquanet. Ba! Na Niemowlu zazwyczaj jest bardziej awanturniczo, niż tu...
        "Ale ja dystansuję sie od wszystkiego"
        Nie wiem, no nie wiem... Wstawka o wojnach butelkowo-cyckowych wskazują, że to jednak na Niemowlu powinno być. Przekuwanie uszków na podstawki pod doniczki znasz? To też Niemowlę i Małe dziecko.

        I na koniec jedna rada: jeśli jeszcze raz nadużyjesz wulgaryzmów, żeby pokazać swój oryginalny styl - będę zmuszona ocenzurować. Poczytaj Netykietę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka